1
„Rowerem przez historię“ – II odsłona projektu międzynarodowego.

Młodzież z zapałem zabrała się do wypróbowania interesującego rzemiosła
image-59494

Młodzież z zapałem zabrała się do wypróbowania interesującego rzemiosła

Od 29 czerwca wychowankowie Szkoły Sportowej Samorządu Rejonu Wileńskiego z Mościszek i Niemenczyna w ramach współpracy z organizacją społeczną „Pomost“ kontynuowali projekt „Rowerem przez hostorię“, którego kolejny etap został zrealizowany w mieście Świebodzin oraz okolicach Międzyrzecza.

Warto wspomnieć, że miasto Świebodzin jest miastem „Chrystusowym” gdyż znajduje się tam  Pomnik Chrystusa Króla, który do 2011 roku był największym posągiem Chrystusa na świecie. Działalność młodzieży więc była otoczona wyjątkową atmosferą.
30 czerwca 18 osobowa grupa wsiądła na rowery z celem zwiedzenia najpiękniejszych zakątków okolic Międzyrzecza. Dobra pogoda i pozytywne nastawienie młodzieży sprawiło, że długa wędrówka na siodełku przerodziła się w pasjonujące zwiedzanie zabytków.

Pierwszą miejscowością, do której dotarli była Lubrza. Miejscowość o charakterze turystycznym, położona w pięknym miejscu nad jeziorami Goszcza, Lubie oraz Lubrza. Miasto te jest przykładem zespołu urbanistycznego o średniowiecznym rozplanowaniu opartym na dawnej drodze tranzytowej ze Świebodzina do Międzyrzecza. W pobliżu miasta spostrzegane są liczne obiekty południowego odcinka Międzyrzeckiego Regionu Umocnionego, zwanego umownie Pętlą Boryszyńską. Jest to część systemu fortyfikacyjnego, który wybudowali Niemcy w latach 1933 – 1945. W skład systemu wchodzą między innymi jedne z największych podziemi fortyfikacyjnych świata. Schrony bojowe, konstrukcje tuneli sprawiały wrażenie przekroczenia możliwości ludzkich jak na tamte czasy.

Rajdowicze sami poczuli moc tych urządzeń – po zejściu 5 pięter pod ziemię naprawdę czuło się bezpiecznie. Cały system był zaprojektowany i wybudowany w taki sposób,  że był samowystarczalny – woda, elektryczność, systemy wentelacyjne, zapasy wyżywienia itd. Zwiedzający ciągle nie przestają się dziwić, jak z taką potęgą II wojna światowa była przegrana przez Niemców. Cieskawostką jest to, że obecnie tunele systemu są licznie zamieszkałe przez nietoperze. Od 1999 roku w podziemiach Centralnego Odcinka MRU prowadzone jest ich liczenie. W wyniku akcji dolicza się około od 30 000 osobników z 12 gatunków. Po zwiedzaniu systemu fortyfikacyjnego rajdowicze doczekali się niespodzianki – przejażdżki bezdrożami bojowym pojazdem pancernym.

Pełna wrażeń młodzież kontynuowała swą podróż na rowerach zatrzymując się na swej drodze przy kolejnych obiektach i zapoznając się z ich dziejami. W miejscowości Wysoka zwiedziliśmy kościół pod wezwaniem św. Mikołaja, który pochodzi z XVI wieku i jest wpisany na listę zabytków Narodowego Instytutu dziedzictwa. Kolejnym obiektem, także strzeżonym przez państwo, był cmentarz w Staropolu  z XIX wieku, przedwojenny, niemiecki – ewangelicki, na którym znajduje się kilka nagrobków z przełomu XVIII i XIX wieku.

W Świebodzinie przy największej figurze Jezusa na świecie
image-59495

W Świebodzinie przy największej figurze Jezusa na świecie

Fascynującym był pobyt w miejscowości Paradyż. Interesująca historia tego miejsca sięga XIII wieku. Wtedy istniała tu wieś Gościchowo. 29 stycznia 1230 roku rycerz Mikołaj Bronisz (herbu Wieniawa) przekazał dobra rodowe zakonowi Cysterskiemu z Lehnina (Brandenburgia). Gościchowo otrzymało nazwę Paradisus Matris Dei (Raj Matki Boskiej), od której utworzono polską nazwę – Paradyż. Zadziwiła ogromna ilość zabytków z listy dziedzictwa w tej miejscowości – aż 15. Wzrok przyciąga klasztor cysterski z XIII-XIV wieku, a w nim wyższe seminarium duchowne.

W klasztorze zachowany jest korpus nawowy ukończony ok. 1280 r. oraz późniejsze piętnastowieczne gotyckie freski. Klasztor został powiększony i przebudowany w stylu późnego baroku w wieku XVIII. Cieszy oko także teren klasztoru, na którym są rozmieszczone  dawne ogrody klasztorne, przylegające do klasztoru i kościoła. Ozdobą ogrodów są figury kamienne z XVIII w., przedstawiające świętych, m.in. św. Floriana, św. Bernarda, św. Benedykta i św. Marcina z Tours. Przed zachodnią fasadą kościoła znajduje się rokokowa figura Marii Panny w otoczeniu świętych z XVIII w.
Podczas zwiedzania kompleksu klasztornego młodzież była zachwycona otoczeniem. Nadzwyczajna aura towarzyszyła przez cały czas pobytu na terenie. Zaczerpnęliśmy pozytywu u oprowadzających i opowiadających o dziejach Paradyżu księży kleryków. Niezauważalnie siły wróciły i na „pełnych parach“ kontynuowaliśmy naszą podróż.

Dzięki współpracy ze Stowarzyszeniem „Pomost“ młodzież wileńska na „siodełku“ poznawała piękne okoloce Świebodzina
image-59496

Dzięki współpracy ze Stowarzyszeniem „Pomost“ młodzież wileńska na „siodełku“ poznawała piękne okoloce Świebodzina

Następnym miejscem, o którym chcielibyśmy wspomnieć jest Sanktuarium Matki Bożej w Rokitnie. Rokitno – to piękna miejscowość położona niedaleko Międzyrzecza między Zieloną Górą a Gorzowem Wielkopolskim. To właśnie tutaj przez wiele wieków lud czci Cudowny  Obraz Matki Bożej Cierpliwie słuchającej, namalowany w I poł. XVI w. przez nieznanego artystę. Znakiem szczególnym dzieła jest odsłonięte ucho Madonny, stąd tytuł Obrazu. Po wnikliwych badaniach w dniu 4.03.1670 r. Obraz uznano za cudowny. Dzieje kościoła w Rokitnie, oraz przebogata historia Cudownego Obrazu Matki Bożej Królowej Rokitniańskiej, spowodowały, że to miejsce jest najgłówniejszym miejscem kultu nie tylko diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej, ale i Ziem Zachodnich.

Ciekawostką na trasie była wizyta w studium rzeźbiarskim pana Tadeusza Bardelasa w Rusinowie. Pan Tadeusz jest pasjonatem swego zamiłowania w 100 %. Na codzień pracuje technikiem ortopedycznym, a po pracy w całości zanurza się w rzeźbieniu z drzewa. Młodzież dowiedziała się wiele ciekawych faktów z ust mistrza. Najwięcej pozytywnych emocji dodało rajdowiczom  wypróbowanie tego rzemiosła. Zacinteresowanie było tak duże, że trudno było oderwać się od tego zajęcia.

Po wręczeniu skromnych upominków z Wileńszczyzny każdy mógł zabrać na piamiątkę przez siebie wykonaną pracę.
Po zakończeniu rajdu były prowadzone negocjacje o dalniejszym kontynuowaniu i realizowaniu projektu. Uczestnictwo w wydarzeniach danego typu urozmaica kształcenie osobowości dzieci i młodzieży. Szkoła Sportowa Rejonu Wileńskiego cieszy się niezmiernie z nawiązania kontaktów, ze  Stowarzyszeniem na Rzecz Edukacji „Pomost”. Serdeczne podziękowania kierujemy naszym przyjaciołom, Pani Małgorzacie Jażdżewskiej oraz Panu Jankowi Kostyszakowi, którzy nawiązali z nami kontakt i wspomagają w pracy na rzecz młodzieży.

Zastępca dyrektora Szkoły Sportowej Samorządu Rejonu Wileńskiego
Jerzy Lewko

Jedna odpowiedź do „Rowerem przez historię“ – II odsłona projektu międzynarodowego.

  1. józef III mówi:

    dużo zdrówka i dobrych wrażeń z Kresów Zachodnich !

Leave a Reply

Your email address will not be published.