18
Kolejny atak na „Kurier”

Znany naszym Czytelnikom prezes „Vilniji” Kazimieras Garšva po raz kolejny atakuje „Kurier Wileński”. Zarzuca gazecie wywrotową działalność i żąda ukarania dziennika za rzekomą dezinformację oraz pomówienia. Garšva po raz kolejny złożył do Inspektora Etyki Dziennikarskiej wniosek o ukaranie polskiej gazety. Tym razem pretekstem posłużył analityczny artykuł Stanisława Tarasiewicza „Sąjūdis” – transformacja legendy”. Garšva jest też jednym z działaczy „Sąjūdisu”.

W artykule z okazji 25-lecia legendarnego niegdyś ruchu niepodległościowego, przedstawiono zmiany charakteru organizacji, która z powszechnego ruchu łączącego różne środowiska i ludzi różnych narodowości przekształciła się jak uważa redakcja w społeczną przybudówkę prawicowych i nacjonalistycznych ugrupowań i działaczy politycznych.

W kilkunastostronicowym wniosku do Inspektora, pełnym nieścisłości, bezpodstawnych oskarżeń, pomówień, a nawet kłamstw, Garšva oskarża „Kurier” o antypaństwową i agenturalną działalność. Neguje prawo gazety do reprezentowania stanowiska swoich Czytelników — Polaków. Prezes „Vilniji”, który swoje naukowe tytuły skutecznie zdobywał na wyższych uczelniach sowieckiej Litwy oraz w moskiewskich akademiach, wypomina też „Kurierowi” rzekomo sowiecki rodowód gazety.

Urząd Inspektora ma obowiązek sprawę wyjaśnić, toteż wystosował pismo o przedstawienie stanowiska redakcji wobec zarzutów Garšvy. Stanowisko przedstawimy w terminie i liczymy, że nasze racje zostaną uwzględnione. „Kurier” był wcześniej ukarany za „rozniecanie waśni” po opublikowaniu fragmentów pracy naukowej Krzysztofa Buchowskiego „Litwomani i polonizatorzy. Mity, wzajemne postrzeganie i stereotypy w stosunkach polsko-litewskich w pierwszej połowie XX wieku”. Tymczasem dziś ta książka nawet ukazała się właśnie w języku litewskim nakładem jednego z litewskich wydawnictw. I chyba dlatego „o rozniecaniu waśni” nikt już nie mówi. O ukaraniu wydawnictwa również.

Tymczasem dla „Kuriera” każda nagonka, to nie tylko poniżanie gazety i jej dziennikarzy, strata czasu na odpisywanie na bezpodstawne donosy, ale również duże straty finansowe. Gdyż za każdym „ukaraniem” gazety przez stróży etyki, „Kurier” ustawowo jest eliminowany z ubiegania się o udział w projektach na dofinansowanie wydawnictwa z funduszy rządowych. Toteż, kto może zaprzeczyć, że prawdziwym celem donosicieli i usłużnych wobec nich urzędów jest właśnie pozbawienie możliwości pozyskania środków na utrzymanie jedynego polskiego dziennika na Litwie?

Redakcja

18 odpowiedzi to Kolejny atak na „Kurier”

  1. Dariusz mówi:

    TO się dopiero nazywa antypolskośc
    Antypolskosci trzy krotne Nie Nie Nie !!!

  2. Adam81w mówi:

    Trudno się nie zgodzić z Kurierem. Sajudis stoczył sie strasznie. Każdy to widzi. Garszwa też. Ale wiadomo, że to pretekst. Polacy płacą podatki na Lietuvie, Lietuva nie dofinansowuje polskich gazet.

  3. piotr mówi:

    nacionaliści będą zawsze działali w dannym kierónku,to było jest i będzie ,aktywne działanie mniejszości narodowych dla nich nie do przyjęcia! w ich zrozumieniu
    wszystko powinno być litewskie I dlatego oni tak aktywnie starają się kolonizować Wilęszczyznę!

  4. Józef mówi:

    “Neguje prawo gazety do reprezentowania stanowiska swoich Czytelników — Polaków. Prezes „Vilniji”, który swoje naukowe tytuły skutecznie zdobywał na wyższych uczelniach sowieckiej Litwy oraz w moskiewskich akademiach, wypomina też „Kurierowi” rzekomo sowiecki rodowód gazety.”

    “Syszczyk”, -to taki osobliwy denuncjator, którego zaborcy chętnie słuchali a zarazem nim pogardzali, zaś Kazimierz-syszczyk to szczególnie przykry dyshonor uwłaczający imieniu sw. Kazimierza-królewicza, patrona Polaków i Litwinów!

    Ogólnie “dogadał kocioł garnkowi”… -gdyby nie donos!

  5. Warmiak mówi:

    ” Prezes „Vilniji”, który swoje naukowe tytuły skutecznie zdobywał na wyższych uczelniach sowieckiej Litwy oraz w moskiewskich akademiach, wypomina też „Kurierowi” rzekomo sowiecki rodowód gazety.”

    Jakie państwo tacy ich narodowi “bohaterowie”.
    Szlak bojowy Garšvy o niepodległą LT jest przebogaty. Bezwzględną walkę z sowietami podjął studiując w latach 1968-73 literaturę i filologię litewską na sowieckim Wileńskim Uniwersytecie Państwowym. Jego heroizm okazał się jeszcze większy, kiedy to kontynuował naukę na Uniwersytecie im. Łomonosowa (1973-76).
    Chcąc dobić sowieckiego gada w 1977 roku obronił dysertację na temat samogłosek w języku litewskim.
    P.S.
    Ciekaw jestem co robili rodzice Kazimierasa???.
    No bo przecież na bolszewicki Uniwersytet Łomonosowa kierowano nie przypadkowe osoby, ale najczęściej dzieci komunistycznych aparatczyków.

  6. RB mówi:

    Kazio powinien chyba iść już na emeryturę. ;o

  7. Jurgis mówi:

    Jeśli umiejętnie [ merytorycznie, dowcipnie i satyrycznie] będziemy potrafili wykorzystać atak K.Garszwy dobrze przysłużymy się bronieniu Polaków i reklamie Kuriera Wileńskiego.Warto zachować w tej sprawie poczucie humoru i unikać epitetów lecz nadać jej odpowiedni rozgłos.

  8. Jan mówi:

    Trzeba sie liczyc ze bedzie coraz wiecej takich atakow z ich strony.Po prostu musi sie znalesc ktos,kto da po lbie takim “bucom”.Wyksztalcenie a chamstwo wyniesione z domu to dwie rozne sprawy.

  9. robert mówi:

    Witam dawno mnie tu nie było ale pewien stary znajomy ( choć niestety nie dobry )sprowokował mnie do wpisu tutaj. Choć KW nadal czytam uważnie to te wilenskie, powolne tempo, artykuły wiszące tygodniami nie odpowiadają mojemu gorącemu podlaskiemu temperamentowi. Pozdrawiam serdecznie znajomych a prezesa Garswę łagodnie napominam – lecz sie człeku na głowę bo na nogi już za późno.

  10. józef III mówi:

    straszny typ ten Garszwa – ale to nic nowego :

    PS. polecam świetną antologię zredagowana przez znanego lituanistę dra Aleksandra Srebrakowskiego z U. Wr. pt. “My nie bracia my sąsiedzi. Polska perspektywa stosunków polsko – litewskich”, Wrocław 2013, ss. 564, wyd. Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka – Jeziorańskiego [dokumenty od r 1883 do 1994]

  11. Lubomir mówi:

    Wielkopolska i Śląsk potrafiły obronić się nawet przed wielkim germanizatorem Bismarckiem, to i mężna Litwa przetrzyma wynaradawianie swoich obywateli z polskości. Ileż to Kutzów stało się na powrót Kucami, dzięki wytrwałej repolonizacji i polonizacji?. Praca od podstaw zawsze ma sens.

  12. Czarek mówi:

    Zgadzam sie z Jurgis i mysle ze Kurier powinien probowac wykozystac podobne sytuacje . Wykozystac przedstawiajac sie na arenie miedzynarodowej jako gazeta przesladowana .O takich faktach jak opisane w artykule powinni wiedziec Midas, Unia Eur.,Org broniace prawa mniejszosci etnicznych .

  13. Wereszko mówi:

    @ robert, Sierpień 6, 2013 at 21:51 –
    “Witam dawno mnie tu nie było ale pewien stary znajomy ( choć niestety nie dobry )sprowokował mnie do wpisu tutaj.”

    Czy to ja cię sprowokowałem?

  14. dobrze mówi:

    dobrze by bylo, gdyby tak samo nie postepowala gruba dalia? A tak, to rozni songailowie, garsvowie… maja niezaklucone, ciagle finansowanie z najwyzszej polki, czyli z polki podatnikow

  15. Jurgis mówi:

    Atak K.Garszwy na Kurier Wileński to publiczny certyfikat ważnej roli pisma i dobrego poziomu informacji.Jeśli boli K.Garszwę , to dobrze bo to tylko świadczy o skuteczności i celności odkłamywania
    antypolskiej propagandy. Gratulacje opinia K.G – to tak jak gdybyście otrzymali rekomendację do wniosku o nagrodę złotej czcionki [może Oskara dla Redakcji].

  16. ciekawski mówi:

    Dla Garszwy wszystko wolno? Od dwóch dziesięcioleci sieje swoją działalnością niezgodę między Polakami i Litwinami. Kolejny raz atakuje gazetę mniejszości narodowej.

  17. Kmicic mówi:

    może czas na oskarżenie Garszwy ?, najpierw na LT, a póżniej w międzynarodowych instytucjach śledzących politykę państw UE w stosunku do mediów rdzennych mniejszości narodowych. Bez żadnych oporów należy wykorzystywać takie antypolskie,,smaczki,, . Trudno o lepsze preteksty, by co pewien czas mocno nagłośnić antypolonizm na LT.

  18. Jurgis mówi:

    Kmicic # 17
    Tak,najlepszą formą obrony jest atak.Wobec K.Garszwy istnieją podstawy do postawienia oskarżenia o próby wzniecania nienawiści na tle narodowościowym i podżegania do nietolerancji wobec Polaków.Powinna to być inicjatywa obywatelska bez zabarwienia politycznego – bo powiedzą że to z inspiracji AWPL i oni będą wszystkiemu winni.

Leave a Reply

Your email address will not be published.