5
Pomnik Johna Lennona w Wilnie prowokuje…

 Głaz na miejscu kaźni Szymona Konarskiego w Wilnie jeszcze bez orzełka Fot. Marian Paluszkiewicz
image-60276

Głaz na miejscu kaźni Szymona Konarskiego w Wilnie jeszcze bez orzełka Fot. Marian Paluszkiewicz

Już za rok w Wilnie może stanąć pomnik na cześć muzyka, kompozytora, wokalisty oraz legendarnej gwiazdy Beatlesów Johna Lennona.

Współinicjator tego projektu Saulius Pilinkus, mistrz ceremonii Ratusza Wileńskiego, przypuszcza, że pomysł zostanie wcielony w życie już na początku przyszłego lata. Stołeczny samorząd wyraził zgodę na ustawienie pomnika przy ulicy Kauno.

— Próbujemy w pewnym sensie, w tym dobrym sensie, nieco sprowokować społeczeństwo. Chcemy pokazać, że można zrobić wszystko, trzeba się tylko zdecydować. Komuś się podoba twórczość Jurgi Ivanauskaite — tuż po jej śmierci w okolicy Stacji Kolejowej stanął pomnik kota. Wydawało się ważne, by upamiętnić obecność Jana Bułhaka w Wilnie międzywojennym, dlatego bez zbędnego afiszowania się w 1997 r. odnalazła się wmurowana tablica przy al. Giedymina 9 na cześć tego fotografika wileńskiego z okresu międzywojennego.

Dlaczego właśnie Lennon? Jak powiedział dla „Kuriera” jeden z inicjatorów tego pomysłu Saulius Pilinkus, wśród wielu propozycji uwiecznienia różnych postaci nazwisko Lennona padało niezmiennie od 1995 r.

Według S. Pilinkusa, są już pierwsze szkice „zespołowej twórczości”, ale jeszcze nie wiadomo, kto zostanie autorem pomnika. Pomysłodawcy przypuszczają, że będzie on metalowy, dekoracyjny i „metaforyczny”.

— To będzie metal — czy rdzewiejący, czy nierdzewny, dzisiaj jeszcze trudno powiedzieć, gdyż pomysł jeszcze krystalizuje się. Nie musiałby być trójwymiarowy, lecz płaski, wystarczająco dekoracyjny. Rzeczowości będzie znacznie mniej niż w popiersiu Franka Zappy, w Aniele Zarzecza czy w skrzydle „Lituaniki”. Będzie bardziej metaforyczny — powiedział Saulius Pilinkus dla „BNS”.

— Chwała Bogu, że mieliśmy w historii miasta okres międzywojenny — mówił dla „Kuriera” Saulius Pilinkus — w którym powstało wiele namacalnych znaków obecności słynnych wilnian. Dobrze, że istniał Wydział Sztuk na Uniwersytecie Stefana Batorego, na którym tworzyli rzeźbiarz Bolesław Bałzukiewicz i monumentalista Jerzy Hoppen. W tym okresie powstało wiele pięknych pomników i popiersi.

 Wilno czeka na pomnik błog. Jana Pawła II Fot. Marian Paluszkiewicz
image-60277

Wilno czeka na pomnik błog. Jana Pawła II Fot. Marian Paluszkiewicz

Zdaniem Sauliusa Pilinkusa, powstanie nowego pomnika zależy od chęci i woli ludzi, by upamiętnić ślady czyjejś obecności w Wilnie.
— Mam ogromny dług przed samym sobą — mówił dla „Kuriera” Saulius Pilinkus. — Przez tyle lat wciąż brakuje etapu końcowego, by odtworzyć orła na głazie w miejscu kaźni Szymona Konarskiego. Można przypuszczać, że to właśnie profesor Bałzukiewicz był autorem tego orzełka. Wiele wysiłku włożono w urzeczywistnienie tego projektu (bardzo żal, że doszło do tragedii smoleńskiej, jeden z współautorów zginął w katastrofie), oczywiście wszystko zależy od uzyskanych środków. Ale też potrzebna jest wola i zdecydowanie. Teraz wiem, że pewnego pięknego dnia ten pomysł muszę urzeczywistnić, że orzełek musi się odnaleźć na kamieniu, na swym właściwym miejscu.

Środki na budowę pomnika Lennona uzyska się z datków ofiarodawców, podobnie jak to było z pomnikiem Franka Zappy czy Anioła Zarzecza.
— Środki nie są problemem, zawsze w świecie znajdzie się ktoś, dla kogo określony pomysł wyda się ważny lub ciekawy. Dobrym przykładem jest osobowość Józefa Montwiłła, którego pomnik stoi przy ulicy Trockiej, który nigdy nie był burmistrzem Wilna, ale którego powszechnie uważano za burmistrza. Był znany nie tylko z działalności społecznej i charytatywnej, ale też potrafił odnaleźć właściwych ludzi dla urzeczywistnienia odpowiednich pomysłów.

Niedawno, w 80. rocznicę lotu Steponasa Dariusa i Stasysa Girėnasa, w Wilnie przy Muzeum Techniki odsłonięto rzeźbę skrzydła „Lituaniki”, samolotu, na którym piloci przelecieli nad Atlantykiem. W 1996 r. na wileńskiej Starówce umieszczono popiersie gitarzysty Franka Zappy. Ku pamięci Jurgi Ivanauskaitė w 2009 r. przy ulicy Makowej (Aguonų) był odsłonięty pomnik kamiennego kota. Uczczono też pamięć Vytautasa Kernagisa nieopodal Placu Łukiskiego — w 2011 r. stanęła tu ławeczka z brązu. W Wilnie jest też skwer nazwany w cześć bojownika czeczeńskiego Dżochara Dudajewa, plac imienia Andreja Sacharowa, radzieckiego fizyka jądrowego oraz laureata Nagrody Nobla.

5 odpowiedzi to Pomnik Johna Lennona w Wilnie prowokuje…

  1. hyhyhy mówi:

    I podpis – Jonas Lenonas!

  2. Anonymous mówi:

    pop – degrengolator ; utalentowany muzyk

  3. Warmiak mówi:

    Jak się nie własnych bohaterów to trzeba szukać za granicami RL.
    Dlatego sięgając wzrokiem w przyszłość już dziś warto pomyśleć o innych kandydatach np.Kristupas Kolumbas, Napoleons Bonaparts,wódz Apaczów Vinetu, Ania z Zielonego Wzgórza.

  4. alex mówi:

    Naprawdę totalna głupota,nawet komentować i wspomina wstyd

  5. Wereszko mówi:

    John Lennon to był ewidentny lewak,oto jego “Imagine”:

    “Wyobraź sobie, że nie istnieje Niebo,
    To nie jest trudne, jeśli spróbujesz
    Pod nami nie ma piekła
    Nad nami tylko niebo
    Wyobraź sobie, że wszyscy ludzie
    Żyją dzisiejszym dniem

    Wyobraź sobie, że nie ma państw
    To naprawdę proste.
    Nic ma po co zabijać ani umierać,
    Nie ma też żadnej religii
    Wyobraź sobie ze wszyscy ludzie
    Żyją w pokoju

    Możesz mnie nazwać marzycielem
    Ale nie jestem jedyny
    Mam nadzieje, że któregoś dnia dołączysz się do nas
    A świat będzie żył w jedności

    Wyobraź sobie, że nie ma własności,
    Ciekawe, czy potrafisz.
    Nie ma chciwości ani głodu
    A wszyscy są sobie braćmi
    Wyobraź sobie, że wszyscy ludzie
    Dzielą ze sobą świat

    Możesz mnie nazwać marzycielem
    Ale nie jestem jedyny
    Mam nadzieje że któregoś dnia dołączysz się do nas
    A świat będzie żył w jedności”

    A ja słuchałem tego w młodości,jak baran,nie rozumiejąc o czym on śpiewa!
    To całe szczęście,że wtedy młodzież nie znała angielskiego.

Leave a Reply

Your email address will not be published.