0
Studia po polsku? Tak!

Rekrutacja na uczelniach litewskich już skończona, ale trwają jeszcze zapisy na UwB Fot. Marian Paluszkiewicz

Rekrutacja na uczelniach litewskich już skończona, ale trwają jeszcze zapisy na UwB Fot. Marian Paluszkiewicz

Z dniem 13 sierpnia skończył się dodatkowy etap rekrutacji na studia w tych uczelniach, w których zostały jeszcze wolne miejsca.

W dniach 12-13 sierpnia przyszli studenci mogli jeszcze podpisać umowę o studiach z wybraną przez siebie uczelnią. Wśród wielu możliwości wyboru kierunków studiów studenci z Wileńszczyzny mają też okazję do pogłębiania nauki w swym ojczystym języku na Litwie. Część wczorajszych absolwentów złożyła podania o studia na filologii polskiej w dwóch wileńskich uczelniach wyższych: na Litewskim Uniwersytecie Edukologicznym oraz Uniwersytecie Wileńskim, a także na Wydziale Ekonomiczno-Informatycznym Wileńskiej Filii Uniwersytetu w Białymstoku.

Co prawda, rekrutacja na Wydział Ekonomiczno-Informatyczny Wileńskiej Filii Uniwersytetu w Białymstoku trwa jeszcze do końca września. Zgłosiło się tu 273 kandydatów. 52 osoby umieściły tę uczelnię jako numer 1 na liście wybieranych kierunków studiów, spośród nich 33 dostało się na ekonomię, 19 — na informatykę. Spośród ubiegających się o studia 3 osoby uzyskały finansowanie państwowe.
— Na kierunku ekonomii mamy teraz 45 studentów, na informatyce — 14 — mówi dziekan Filii UwB w Wilnie Jarosław Wołkonowski. — Maksymalnie możemy przyjąć 120 studentów na ekonomię i 60 na informatykę. Jesteśmy konkurencyjni, gdyż studenci z litewskich uczelni nie mają możliwości otrzymać takiego stypendium, jakie oferuje nasza uczelnia.

Jak mówi dziekan, studenci ze średnią ocen powyżej 4 otrzymują tu stypendia naukowe od 400 do 550 zł miesięcznie, studenci od II roku którzy nie mają długów — otrzymują stypendia przyznawane przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego RP w wysokości 1 000 euro rocznie, studenci na kierunku ekonomii otrzymują stypendia z Fundacji „Wileńszczyzna”, sponsorowane przez Narodowy Bank Polski; jest też możliwość uzyskania stypendium socjalnego od rządu litewskiego w wysokości 390 Lt. Wszyscy studenci Filii UwB mają legitymację studenta, uprawniającą do zniżek na transport i opiekę zdrowotną. No i mają możliwość studiowania w swym ojczystym języku.

Uczniowie z polskich szkół Wilna, Niemieża, Podbrzezia, Rudomina zgłosili się też na studia polonistyczne na Uniwersytecie Wileńskim. W tym roku na filologii polskiej tej uczelni będzie studiowała 6-osobowa grupa.
— Mieliśmy już pierwsze spotkanie, są to bardzo zmotywowane osoby — mówi dr Kinga Geben z Centrum Polonistycznego Fakultetu Filologii Uniwersytetu Wileńskiego. — Próbowały one najpierw dostać się na studia bezpłatne, ale rząd litewski w tym roku przeznaczył na kierunki humanistyczne mniej środków, także próg 17 punktów był bardzo wysoki. Niektórym zabrakło czasami 1,5-2 pkt. Gdyby nie pieniądze, przeznaczone przez Ambasadę RP — musieliby zrezygnować z tych studiów. Cieszymy się niezmiernie, że będzie grupa, że młodzież ma możliwość studiowania po polsku. Cieszymy się, że obie polonistyki zostały objęte taką troskliwą opieką i wsparciem ze strony Ambasady RP.

Studia polonistyczne na Litewskim Uniwersytecie Edukologicznym w Wilnie wybrało w tym roku 9 osób. 3 osoby otrzymały finansowanie państwowe, 6 osób może dostać finansowanie ze strony Ambasady RP w Wilnie.
— Wstępujący na studia coraz bardziej uwzględniają perspektywy w przyszłości i szukają takich kierunków, które dają jakiś konkretny zawód — mówi kierownik Katedry Filologii Polskiej i Dydaktyki Litewskiego Uniwersytetu Edukologicznego dr Irena Masojć. — W naszym przypadku polonistyka daje kwalifikację pedagogiczną i możliwość pracy w zawodzie nauczyciela. Te osoby, które do nas przychodzą, są nieliczne, ale rzeczywiście umotywowane — to bardzo widać. Nie ma już studentów z przypadku, zmniejszyła się ich liczba, ale zmieniła się też jakość — w tę lepszą stronę. To nastraja optymistycznie.

Jak mówi dr Irena Masojć, kierunek filologii polskiej nie może być liczny, gdyż szkół polskich na Litwie jest niewiele, a potrzeby rynku litewskiego nie są tak duże. Zmieniły się też warunki rekrutacji, tylko nieliczni mogą otrzymać finansowanie państwowe na studiach, zaś czesne na polonistyce są bardzo wysokie — ponad 7,5 tys. w ciągu roku. To ogromna suma i ludzi nie stać, żeby płacić.
— Bardzo nam pomogło wsparcie finansowe ze strony Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie oraz Ambasady RP w Wilnie dla studentów, którzy nie mają możliwości płacić. Już w ubiegłym roku ci studenci, którzy się dostali na studia niefinansowane przez państwo, otrzymali finansowanie od Ambasady RP — mówi dr Irena Masojć.

— Wybrałam polonistykę, dostałam się na studia finansowane przez państwo litewskie — mówi Elina Egipcewa, absolwentka Szkoły Średniej im. Elizy Orzeszkowej w Białej Wace. —Cieszę się, że studia będą w języku polskim — to jest mój język ojczysty. Podobają mi się perspektywy zawodowe oraz możliwości studiów semestralnych w Polsce; że absolwenci tego uniwersytetu otrzymują wszechstronne wykształcenie, że otrzymam podstawy psychologii i etyki, co pomoże mi w przyszłej pracy. Jestem bardzo wdzięczna swej polonistce Janinie Snarskiej, wspaniałej nauczycielce, że zaszczepiła mi miłość do literatury i kultury polskiej — cieszę się, że będę dalej ten kierunek zgłębiać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.