27
Rocznice zwycięstw i klęsk

15 sierpnia minęła kolejna rocznica zwycięskiej Bitwy Warszawskiej. W Polsce jest to Święto Żołnierza. Pomimo, że czczone jest wielkie zwycięstwo, w Polsce corocznie, zwłaszcza w rocznice wybuchu wielkich powstań narodowych, słychać liczne głosy, że Polacy są rzekomo jedynym narodem, który świętuje klęski, a nie sukcesy przodków.

Piszą i mówią tak rozmaici malkontenci nie bacząc na to, że święta narodowe w Polsce obchodzone są 11 listopada, w rocznicę odzyskania niepodległości oraz 3 maja, w rocznicę uchwalenia pierwszej w Europie i drugiej na świecie konstytucji. Malkontenci najwyraźniej nie zdają sobie sprawy, że święta narodowe upamiętniają brzemienne w skutki wydarzenia historyczne, które stanowiły punkty zwrotne w życiu danego narodu. W Czechach, uchodzących za kraj lepiej od Polski rozwinięty cywilizacyjnie i bliższy kulturowo Zachodowi, święta narodowe przypadają m.in. w dniach 6 lipca i 28 września. 6 lipca to rocznica śmierci Jana Husa na stosie w Konstancji. Na dzień 28 września przypada natomiast rocznica męczeńskiej śmierci św.
Wacława, wczesnośredniowiecznego władcy oraz patrona Czech. W obydwu przypadkach trudno mówić o zwycięstwach. W sąsiedniej Słowacji świętem narodowym jest przypadająca na 29 sierpnia rocznica wybuchu Powstania Słowackiego w roku 1944. Powstanie zostało stłumione przez Niemców. W Serbii z wielką czcią obchodzony jest corocznie Vidovdan czyli Dzień Świętego Wita. Jest to rocznica klęski Serbów w bitwie z Turkami stoczonej na Kosowym Polu. Są oczywiście państwa, gdzie święta narodowe obchodzi się wyłącznie w rocznice sukcesów. Zależy to przede wszystkim od historii narodu. Polska, wbrew pozorom, ma się czym szczycić i dlatego najważniejsze święta narodowe obchodzone są w dniach chwały.

27 odpowiedzi to Rocznice zwycięstw i klęsk

  1. Wereszko mówi:

    Rządząca Polską od 1989 antypolska banda wmawia nam,że historia Polski to niekończące się pasmo klęsk.A o naszych zwycięstwach powinniśmy milczeć,bo to może naruszyć nasze “dobre stosunki z sąsiadami”. Czy ktoś w Polsce słyszał o naszej wielkiej wiktorii pod Kłuszynem w 1610-tym? czy ktoś słyszał o Hołdzie Ruskim?

  2. Józef mówi:

    Wereszko, Sierpień 19, 2013 at 21:50 -“Rządząca Polską od 1989 antypolska banda wmawia nam”…

    “Polskość to nienormalność” to nie słowa “bandy” ani jakichś takich czy innych “banderowców” tylko słowa wówczas świeżo upieczonego adepta historii mgr. Donalda Tuska, które opublikował jako swoisty znak czasów Krakowski “Znak”: DONALD TUSK POLAK ROZŁAMANY, ZNAK 1987, nr 11-12 (pełny tekst): http://unsinn.blox.pl/2008/08/DONALD-TUSK-POLAK-ROZLAMANY-ZNAK-1987-nr-11-12.html oraz: http://wpolityce.pl/artykuly/19639-tusk-w-ankiecie-znaku-w-1987-r-polskosc-kojarzy-mi-sie-sie-z-przegrana-z-pechem-wywoluje-u-mnie-niezmiennie-odruch-buntu oraz odruch buntu…
    http://www.rodaknet.com/rp_szumanski_36.htm

    Kresy zaś pamiętały o 102 rocznicy wiktorii pod Kluszynem:
    http://kresy24.pl/24162/4-lipca-w-historii-kresow/

    Pamięta też Włodzimierz Putin ustanawiając Rosyjskie święto z okazji wypędzenia Polaków rządzących na Kremlu! http://histmag.org/Rosjanie-swietuja-rocznice-wypedzenia-Polakow-z-Kremla-3641 http://histmag.org/Dzien-Jednosci-Narodowej-czyli-Rosjanie-swietuja-wypedzenia-Polakow-z-Kremla-7262

    Przodek Putina http://niezalezna.pl/31307-putin-jak-stalin-boi-sie-otrucia kucharzył Stalinowi i Ndi Krupskiej http://niepoprawni.pl/blog/20/czy-putin-sluzyl-hitlerowi zaś Tuska też wprawdzie jako element niepewny jadł z żołdu Hitlera: ” 1 września 1939 Adolf Hitler wydał ustawę o przynależności rasowej Kaszubów, zgodnie z którą obywatele Wolnego Miasta Gdańska stawali się automatycznie obywatelami III Rzeszy. Akt stanowił podział ludności polskiej na cztery kategorie rasowe, co stało się podstawą do prześladowania wielu polskich gdańszczan.” http://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Tusk

    Jaka świadomość historyczna taki przywódca, jaki historyk taki premier.

    Bandą nazwał Benedykt XVI Niemców Hitlerowskich za czasów III Rzeszy, dlatego postowi “Wareszki” poświęciłem tyle uwagi

  3. Wereszko mówi:

    Marzy mi się wielka rekonstrukcja wprowadzenia całego orszaku wiodącego ruskich carów na Zamek Królewski w Warszawie.Opis jest, np. taki:

    “29 października 1611 r. wielki wódz i mąż stanu hetman Stanisław Żółkiewski, zdobywca Moskwy, przywiódł do Warszawy wziętych do niewoli wrogów Polski. Byli to car Rosji Wasyl IV, jego żona caryca Katarzyna, dowódca armii rosyjskiej – wielki kniaź Dymitr oraz następca moskiewskiego tronu wielki książę Iwan. U wylotu Krakowskiego Przedmieścia na plac Zamkowy został z rozkazu króla wybudowany łuk triumfalny. Na ulicę wyległy tysiące warszawiaków i gości przyjezdnych z całej Polski, aby z bliska obejrzeć wziętego do polskiej niewoli Wasyla IV, który sam siebie tytułował – car i samowładca całej Rosji. Pod łukiem triumfalnym przejechał najpierw zwycięski wódz i hetman Stanisław Żółkiewski, za nim inni dowódcy wojska polskiego, zwycięscy żołnierze, a na końcu car i jeńcy rosyjscy. W konwoju i pod eskortą polskich dragonów przez Krakowskie Przedmieście zostali doprowadzeni na Zamek Królewski, gdzie na uroczystej sesji zebrał się wspólnie Sejm i Senat Rzeczypospolitej. Obecni byli wszyscy posłowie i senatorowie, a także większość biskupów i wojewodów oraz najważniejsi politycy i dowódcy wojskowi. Na tronie zasiadł król w asyście prymasa Polski i kanclerza wielkiego koronnego. Jednak najważniejszą osobą był wybitny mąż stanu, wódz i polityk Stanisław Żółkiewski, wtedy hetman polny koronny. To on właśnie doprowadził rosyjskich jeńców przed majestat Rzeczypospolitej i osobiście ich prezentował na środku Sali Senatorskiej Zamku. Żółkiewski w mądrym, pięknym i niezwykle ludzkim przemówieniu polecił jeńców łaskawości zwycięskiej Rzeczypospolitej, prosił, aby okazać im miłosierdzie. Miało to szczególne znaczenie w kontekście tego, że sam Wasyl IV był przekonany, iż oddany zostanie pod topór kata, tak jak było to w tradycji politycznej i zwyczaju w Moskwie!”

  4. schlange mówi:

    co do Wasyla IV, nie było zamierzeń oddania Go pod topór kata. W ówczesnej Rosji dopóty żył car, nie można było obrać następnego cara. Dlatego Wasyl IV cieszył się dobrym zdrowiem i odpowiednią opieką w niewoli w Rzeczpospolitej. Niestety do czasu. Obcięli mu głowę sami wysłani do Rzeczpospolitej Rosjanie. Przywieźli do Rosji głowę zabitego i wtedy ruszyła machina. Choć to w skrócie, bo w ówczesnych czasach, te wydarzenia były bardzo skomplikowane.
    Był Grunwald 1410, był Kłuszyn 1610, a co się stało pod Smoleńskiem w 2010 roku?

  5. Józef mówi:

    Wereszko, Sierpień 20, 2013 at 13:41 -“Marzy mi się wielka rekonstrukcja”…

    Wareszko! Takie melodie naszych współczesnych bardów “Trubadurów” i “Elity” Jana Kaczmarka kojarzą mi się z Twoją megalomańską nutą:

    “A mnie się marzy kurna chata zwyczajna izba zbita z prostych desek”… http://www.youtube.com/watch?v=rDmZJrcNsDc

    “Marzenia jak ptaki szybują po niebie… -jak nie pada, -a jak pada… to nie szybują” http://www.youtube.com/watch?v=sebXRio_eFk

    Zdrowy Patriotyzm to nie megalomania, która może implikować skrajny nacjonalizm a nawet szowinizm, jaki przydarzył Francuzom za Napoleona, Polacy na szczęście uniknęli tych skrajności.

    To Ruscy Bojarowie w czasie wielkiej smuty i klęski pod Kluszynem, zaprosili Polaków na Kreml a po oczmuchnięciu się ze smuty wygnali z Kremla a właściwie(mimo gwarancji bezpieczeństwa)wycięli Polski garnizon w Moskwie po nieudanej odsieczy Chodkiewicza. http://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Moskw%C4%85_%281612%29

    Harce z Ruskim nieokrzesanym niedźwiedziem, skończyło się nam nieklawo w 1612r. podobnie jak w 2010r. lot Tupolewa nad Smoleńskiem w/g Ruskiej skazki: “guś świni ni tawaryszcz”, czyli zderzenie Cywilizacji Łacińskiej z Bizantyńską, którą należy uprawiać w/g sprawdzonego w historii wzorca Jagiellońskiego, zalecanego nam na tu i teraz przez Świętego naszego rodaka Papieża Jana Pawła II: “…od unii Lubelskiej do Unii Europejskiej” http://ekai.pl/europa/kosciol_o/x4886/od-unii-lubelskiej-do-unii-europejskiej/

  6. Lubomir mówi:

    Przydałby się i w obecnej Polsce urząd kanclerza koronnego, a i prymasa z krwi i kości, również. Premierów znamy różnych, np. premiera Bawarii, premiera Saksonii, premiera Litwy. Kanclerz to pojęcie o wiele większe i szersze. W tradycji polskiej państwowości zawsze było i jest miejsce na urząd kanclerza Rzeczypospolitej Polskiej.

  7. Łupaszka mówi:

    69 lat temu, 21 sierpnia 1944 roku w miejscowości Surkonty na Nowogródczyźnie, rozegrał się jeden z najtragiczniejszych epizodów walki oddziałów Armii Krajowej z Sowietami na Kresach II Rzeczypospolitej.

    Wśród poległych był „hubalczyk” i cichociemny, major Maciej Kalenkiewicz „Kotwicz”.

    Cześć i Chwała Bohaterom !!!

    http://www.pch24.pl/surkonty—rosjanie-dobijali-rannych,16998,i.html

  8. Wereszko mówi:

    @ Józef
    “czyli zderzenie Cywilizacji Łacińskiej z Bizantyńską”
    F.Koneczny twierdzi(ł),że Moskowia to raczej cywilizacja turańska a nie bizantyjska.

  9. Józef mówi:

    Wereszko, Sierpień 21, 2013 at 22:03 -@ Józef „czyli zderzenie Cywilizacji Łacińskiej z Bizantyńską”

    F.Koneczny twierdzi(ł),że Moskowia to raczej cywilizacja turańska a nie bizantyjska.

    Kto zna dzieła naukowe Profesora Feliksa Konecznego? albo kto jaszcze je rozumie? http://perspectiva.pl/perspectiva_LSTH_pdf/pdf/p18/07Kurianski.pdf

  10. Łupaszka mówi:

    Dzisiaj IPN ujawnił 9 nazwisk ofiar terroru komunistycznego, które w ostatnim czasie zostały ekshumowane na Kwaterze “Ł”. Wśród nich są major Zygmunt Szendzielarz “Łupaszka” i major Hieronim Dekutowski „Zapora”.

    -Te osoby, które miały zostać wymazane powracają do naszej polskiej historii. Powracają do naszej świadomości. Każde kolejne nazwisko z jednej strony powoduje że to, co chcieli osiągnąć zbrodniarze, czyli zapomnienie, pochowanie w nieznanym miejscu, zostaje przezwyciężone, ale też jest to działanie skierowane ku przyszłości. Powracają te osoby, a wraz z nimi powracają historie ich życia. Możemy przyjrzeć się bohaterom naszej wspólnej historii…

    CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM !!!

    http://www.radiomaryja.pl/informacje/ipn-zidentyfikowal-szczatki-m-in-lupaszki-i-zapory/

  11. schlange mówi:

    TAK! CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM !!!

    Zapalam znicz Tym, którzy w naszych sercach zawsze byli obecni

    [*]

  12. Wereszko mówi:

    @ Józef, Sierpień 22, 2013 at 15:08
    I pomyśleć,że II RP wydała m.in. takiego giganta intelektu jak prof. Koneczny a PRL i dzisiejsza III RP wydały prof. Baumana!

  13. schlange mówi:

    Wereszko
    zrozum człowieku, że ja mam już dość na tym forum twojego jazgotu.
    Ty chyba uważasz, że prowadzisz polemikę, a ty dla mnie nadzwyczajnie ujadasz.

    Józef
    ja dla niego, dla tego Wereszki już straciłem cierpliwość. On zmienia zabarwienie poglądów w zależności od klimatu dyskusji na forum. Jak jest tak, to on odwrotnie, by coś negatywnego się działo, jak najwięcej negatywnego.

  14. Wereszko mówi:

    @ schlange, Sierpień 23, 2013 at 14:55 –
    Schlange,wyluzuj nieco bo ci żyłka pęknie.
    A jeśli masz mnie już dość na tym forum to proponuję proste wyjście:omijaj moje wpisy,nie czytaj ich. Dasz radę?

  15. Józef mówi:

    Wereszko, Sierpień 22, 2013 at 20:51 -@ Józef, Sierpień 22, 2013 at 15:08
    I pomyśleć,że II RP wydała m.in. takiego giganta intelektu jak prof. Koneczny a PRL i dzisiejsza III RP wydały prof. Baumana!

    schlange, Sierpień 23, 2013 at 14:55 -Wereszko
    zrozum człowieku, że ja mam już dość na tym forum twojego jazgotu.
    Ty chyba uważasz, że prowadzisz polemikę, a ty dla mnie nadzwyczajnie ujadasz.

    Józef
    ja dla niego, dla tego Wereszki już straciłem cierpliwość. On zmienia zabarwienie poglądów w zależności od klimatu dyskusji na forum. Jak jest tak, to on odwrotnie, by coś negatywnego się działo, jak najwięcej negatywnego.

    A co ja tu zawiniłem?

    schlange! chyba koniunkturalizmu Wareszki nie stawiasz obok oportunizmu Baumana?

  16. schlange mówi:

    Józef
    Wereszko to dla mnie wyszkolony cynik. W czasie Konkursu Kuriera Miss Polka Litwy, kiedy szczególnie urzekła mnie swoją urodą, wyjątkowym talentem, a przede wszystkim osobowością nietuzinkową, taką, którą największy Monarcha nie powstydziłby się, taką Perłą naszych Kresów,ten Wereszko obrzucał błockiem, w myśl jego zasady, by działo się coś negatywnego. Owszem ,czynił to również na przekór mnie, bo dostrzegłem w tej Dziewczynie niepospolitość. Ona o sobie, wtedy, w trakcie eliminacji do Finałów Konkursu, skromnie, cichutko powiedziała, że swoje zainteresowanie, swoją pasję, swój talent muzyczny, czyni dla dobra Ludzi i Boga.
    Tak młodziutka Dziewczyna, a już tak dojrzała swoją Osobowością.
    On, ten Wereszko tego nie zrozumiał i nie zrozumie, bo to wyszkolony cynik, to za trudne dla niego.
    Józef – rozumiesz? Możemy w tej chwili dyskutować o intelektach Panów Profesorów, lecz dla mnie to nie istotna paplanina.
    Ja żyję życiem
    cyt.: ,,żyj życiem, ocal je”
    Tak powiedziała Święta Teresa z Kalkuty i tą dewizą żyję i tę myśl poświęcam tej ,,mojej” sympatycznej Dziewczynie z Konkursu Miss Polka Litwy Kuriera Wileńskiego z roku 2013.

  17. Wereszko mówi:

    Śmieszny ten schlange,oj śmieszny,śmieszny…

  18. schlange mówi:

    ano właśnie: wyszkolony cynik.

  19. Józef mówi:

    Gest Kozakiewicza tyczkarza pochodzącego z podwileńskich Solecznik na olimpiadzie w Moskwie 1980r, jest moim zdaniem nie do przebicia, http://www.youtube.com/watch?v=Mn0in1fzqoI …-ale są godni jego naśladowcy:

    „Brawo trener Krukowski! Manifestacja trenera Michała Krukowskiego
    “przebija” sławny “gest Kozakiewicza”. http://pleszewianin.blogspot.com/

  20. schlange mówi:

    za trudne nie zrozumiał.

    admin
    czy nadal będą znikać moje istotne komentarze? – czy teraz ten wcześniejszy zdjęty pojawi się z ,,automatu”?
    Zaraz zobaczę.

  21. Wereszko mówi:

    @ Józef, Sierpień 21, 2013 at 11:08
    “Zdrowy Patriotyzm to nie megalomania, która może implikować skrajny nacjonalizm a nawet szowinizm”

    Mogli ruscy zrobić film “1612” o zdobyciu Moskwy przez Polaków i ustanowić swoje Święto Narodowe,to dlaczego my nie możemy zrobić ,chociażby,rekonstrukcji Hołdu Ruskiego? Gdzie tu “megalomania” i “skrajny nacjonalizm a nawet szowinizm”?

  22. eM mówi:

    Niedawno minęła rocznica kulminacji Rzezi Wołyńskiej.

    Polecam film z Rekonstrukcji w Radymnie. Odradzam oglądanie zapisu Polsatu (dlaczego – w felietonie Autora), polecam natomiast film Republiki zamieszczony przy komentarzu z godz. 16:11.

    link:
    http://thewitcher.salon24.pl/522190,rzez-wolynska-w-radymnie-na-zywo-w-polsat-news

  23. schlange mówi:

    28 sierpnia 1946 roku została zestrzelona przez dowódcę plutonu egzekucyjnego ppor. Franciszka Sawickiego w Ubecji w Gdańsku 17 letnia Danuta Siedzikówna ps.,,Inka” sanitariuszka 5 Wileńskiej Brygady AK.

    CHWAŁA I CZEŚĆ NASZYM BOHATEROM HAŃBA ICH OPRAWCOM.

  24. Józef mówi:

    Wereszko, Sierpień 27, 2013 at 22:49 – @ Józef, Sierpień 21, 2013 at 11:08 „Zdrowy Patriotyzm to nie megalomania, która może implikować skrajny nacjonalizm a nawet szowinizm”

    Mogli ruscy zrobić film „1612″ o zdobyciu Moskwy przez Polaków i ustanowić swoje Święto Narodowe,to dlaczego my nie możemy zrobić ,chociażby,rekonstrukcji Hołdu Ruskiego? Gdzie tu „megalomania” i „skrajny nacjonalizm a nawet szowinizm”?

    Wareszko, -Opacznie mnie zrozumiałeś!

    Megalomanem był poza Napoleonem i jego żołnierza Nicolasa Chauvin,który był fanatycznie i naiwnie oddany Napoleonowi, także Hitler i antropogeograf Friedrich Ratze oraz Karl Haushofer, niemiecki generał, geograf i geopolityk, nauczyciel Rudolf Hessa, który już w praktyce wprowadzał ide swoich nauczycieli.:

    „Lebensraum (przestrzeń życiowa) – dla Niemców oznaczało to tereny, które miały im się należeć jako narodowi rasy panów. Doktryna ta zawierała wyraźne koncepcje rasistowskie, nacjonalistyczne i szowinistyczne.” http://pl.wikipedia.org/wiki/Lebensraum

    Dobry film czy inna sztuka niema nic wspólnego z chorymi ideami P rusów Francuzów, Niemców czy Rosjan.

    Zdrowe rekonstrukcje zdarzeń historycznych dokumentowane kinematograficzne, to nie megalomania czego dobrym przykładem przykładem jest np. film Andrzeja Wajdy „Katyń”.

    Cieszylibyśmy się wszyscy aby nakręcił np. Trylogię: “Wiktoria Kluszyńska”, „Hołd Ruski Carów Szujskich” i “Rok Polski na Kremlu”!

  25. Wereszko mówi:

    @ Józef, Sierpień 30, 2013 at 11:31
    Wajda miałby nakręcić “Hołd Carów Szujskich”? Nie daj Boże!
    Zresztą,teraz jest zajęty filmem “Bolek”.

  26. Powiłas mówi:

    Warto przytoczyć komentarz ZKK który napisał : 4 września 2013 10:54:00 [ który wart przytoczenia tu po drobnej korekcie]:……………………………………….. Słusznie zwracana jest uwagę na pewną sprawę zakłamaną tak na Litwie, jak i w polskich mediach, a o czym z takim zapałem niektórzy bredzą .Otóż pisanie o knowaniach i w ogóle o Żeligowskim – to bajdurzenie o zabarwieniu politycznym. Wilno zostało wyzwolone w noc sylwestrową 1918 r., przez miejscowych Polaków z rąk nie Litwinów, bo ich tam nie było, ale od Niemców, którzy zresztą oporu nie stawiali i grzecznie ulotnili się z Miasta. Wolność trwała 5 dni i miłe miasto zostało zajęte przez bolszewików. Polacy odbili z rąk bolszewików Wilno (IV 1919)i aż do lipca 1920 r. było w Polsce; polska administracja, uniwersytet itd. Sowieci zajęli miasto i podarowali Litwinom, ale wtedy, gdy już dostali łomot pod Warszawą i Niemnem i wiali na wschód jak wicher. I wtedy zdarzył się błąd; zamiast w pościgu zająć Wilno (jak Suwalszczyznę też podarowaną Litwie przez Lenina) min.Sapieha, popierany przez Paderewskiego (emeryta politycznego, ale znanego na zach.), ale wbrew Marszałkowi zaapelował do Ligi Narodów, by ta skłoniła okupujących miasto Litwinów do jego opuszczenia. Słowem umiędzynarodowił konflikt. Na to tylko czekali Brytyjczycy i Francuzi, i oczywiście Niemcy. Nie było rady trzeba było zorganizować bunt. Ale tego nie napisze żaden mędrek występujący w “obronie” litewskości Wilna i potępiającego Żeligowskiego.

  27. Jurgis mówi:

    Nieco więcej naświetleń historycznych
    [nie takich jak w interpretacji muzyka V.Landsbergisa]lecz internauty ab17pl
    “Problem z Litwinami jest rzeczywiście poważny, najpierw z sowietami w 1920 roku zaatakowali Polskę i zlikwidowali polską administrację w naszym Wilnie, współdziałając z armią Budionnego poszli “na Warszawę” dochodząc do Grodna i Lidy i za namową sowietów przyłączyli te ziemie do Litwy podpisując umowę graniczną z Rosją Sowiecką (dopiero Żeligowski te tereny odzyskał) W 1936 roku gdy Stalin wbrew Traktatowi Ryskiemu przeniósł stolice Białorusi z Mohylewa do Mińska Litwini współdziałając z nim przenieśli nominalnie stolice Litwy do Wilna będącego wówczas polskim miastem wojewódzkim- był to wyjątkowo antypolski gest zgodny z polityką Moskwy zwłaszcza ze Wilno nigdy stolica Litwy nie było (wcześniej były to Żmudzkie Wornie w dniu podpisania unii były to Troki a po wejściu do unii Lublin !) i nigdy nie leżało na terenach zamieszkanych przez Litwinów – zawsze to były tereny słowiańskie , polskie od Litwy dzieliły jeszcze Wileńszczyznę ziemie zamieszkałe przez Jaćwingów których to Litwini wytrzebili tak jak to teraz chcą zrobić z rodowitymi wileńskimi Polakami. Skoro Litwini nie godzą się na tablice dwujęzyczne to niech będą jednojęzyczne – tylko Polskie.”

Leave a Reply

Your email address will not be published.