0
Obawy przed 1 września

 Do początku nowego roku szkolnego zostało kilka dni. Jednak jego rozpoczęcie to nie tylko radość, ale też kłopoty i problemy, z którymi spotykają się społeczności szkolne. W poniedziałek, 26 sierpnia, w samorządzie rejonu trockiego odbyło się nadzwyczajne posiedzenie komitetu oświatowego, który rozpatrywał jedno pytanie: kompletację klas w szkołach samorządu.

Według wstępnych obliczeń w tym roku do szkół rejonu trockiego przyjdzie o 130 uczniów mniej niż w ubiegłym roku. Dane wydziału finansów administracji samorządu rejonu trockiego świadczą, że szkołom rejonu trockiego do końca kalendarzowego roku brakuje 682 tysięcy litów. Wiele szkół rejonu trockiego już wiosną przygotowały plany oszczędzania, które konsekwentnie starały się realizować. Warto tu dodać, że z powodu zmniejszającej się liczby uczniów w klasach środków finansowych brakuje nie tylko szkołom wiejskim czy placówkom mniejszości narodowych, ale również gimnazjom.

Władze poszukują rozwiązania zaistniałej sytuacji. Na różny sposób. 21 sierpnia delegacja samorządu rejonu trockiego na czele z dyrektorem administracji Astą Kandratavičienė w Sejmie spotkała się z członkiem sejmowego komitetu Oświaty, Nauki i Kultury Valentinasem Stundysem. Wraz z dyrektorem administracji w spotkaniu wzięli udział również radni samorządu rejonu trockiego Nijolė Ramaškienė i Romualdas Rudzys. Omawiano skomplikowaną sytuację szkół w rejonie trockim.

Na poniedziałkowym, prawie dwugodzinnym nadzwyczajnym posiedzeniu samorządowego komitetu oświaty, omawiano sprawy finansowe szkół, którym brakuje koszyczka uczniowskiego na realizację procesu nauczania. Dziś posiadające finansowy minus szkoły oszczędzają praktycznie na wszystkim. Zmniejszają minimalne współczynniki wynagrodzeń nauczycielom, likwidują dopłaty za dodatkową pracę, zmniejszają liczbę godzin na dodatkowe kształcenie dzieci. Sporo szkół decyduje się na nieodpłatne kilkudniowe urlopy w czasie ferii uczniów, pedagodzy korzystają jedynie z bezpłatnych i nieodpłatnych szkoleń i seminariów, zamieniają w przypadku choroby bez opłaty innych nauczycieli. Dyrektorzy łączą mniej liczne klasy (chodzi o poszczególne przedmioty), w większych szkołach nie dzielą klasy na grupy na lekcjach języka obcego. Zdaniem dyrektorów, wynagrodzenia nauczycieli w rejonie trockim w ciągu ostatnich kilku lat zmniejszyły się średnio o 200-300 litów przy tym samym wymiarze godzin.

Przewodnicząca komitetu Nijolė Ramaškienė była jednak kategoryczna: w takiej sytuacji każde wyjście jest dobre — podkreślała, nawołując do połączenia nawet czterech klas w jednym komplecie. Nie mniej kategoryczny był również radny Romuald Rudys, który szczególnie interesował się przyszłością polskich szkół rejonu, pytając dyrektorów o ich wizję na przyszłość.

Dyrektorzy szkół wiejskich zwrócili się do członków komitetu oświaty samorządu z prośbą zachowania obecnych kompletów klas, bowiem oczekują zmian na lepsze z powodu innej metodyki naliczania koszyczka uczniowskiego, która ma wejść w życie od 1 stycznia 2014 roku. Likwidacja kompletu klasy pociąga za sobą również koszta rekompensat finansowych dla zwalnianych nauczycieli. Takie posunięcia wpłyną na jeszcze większe zadłużenie szkół w tym roku, natomiast nowy rok, jak sądzą dyrektorzy i jak obieca centrolewicowy rząd, przyniesie poprawę sytuacji mniejszych i większych wiejskich szkół na Litwie. W przyszłym roku planuje się przeznaczyć o ponad 60 mln litów więcej na zachowanie szkół wiejskich w całym kraju.

Posiedzenie Rady samorządu rejonu trockiego odbędzie się w najbliższy czwartek, 29 sierpnia. Oprócz pytania dotyczącego zatwierdzenia kompletów klas, będą rozpatrzone również inne kwestie dotyczące oświaty w rejonie trockim.

Leave a Reply

Your email address will not be published.