2
Echa makabrycznego zabójstwa – przywrócić karę śmierci

Blisko połowa mieszkańców kraju opowiada się za przywróceniem kary śmierci na Litwie Fot. Marian Paluszkiewicz
image-60949

Blisko połowa mieszkańców kraju opowiada się za przywróceniem kary śmierci na Litwie Fot. Marian Paluszkiewicz

Makabryczne morderstwo 17-latki w Dembavie w rejonie poniewieskim wstrząsnęło całą Litwą. Tragedia stała się powodem do powstania mnóstwa pytań: dlaczego funkcjonariusze nie zdążyli z pomocą na czas, mimo kilkakrotnego wołania dziewczyny o pomoc; dlaczego w ogóle w społeczeństwie cywilizowanym i kulturalnym mogło dojść do tak przerażająco chorych czynów?

W poniedziałek 23 września starosta frakcji z partii rządzącej Prawa i Sprawiedliwości Petras Gražulis wniósł propozycję przywrócenia kary śmierci na Litwie, która, według niego, byłaby skutecznym środkiem zaradczym dla rosnącego poziomu przestępczości w kraju.

W poniedziałek 23 września poseł zarejestrował poprawki do Kodeksu Karnego (KK), w których przewidziana jest kara dożywotniego więzienia lub kara śmierci dla tych przestępców, którzy w sposób szczególnie okrutny odbierają życie innym osobom. Swą decyzję wniesienia poprawek do KK Gražulis motywuje tym, że ostatnio na Litwie okrutne przestępstwa stały się zbyt częstym zjawiskiem.

„Ostatnio na Litwie sytuacja kryminalna wymknęła się spod kontroli, dzieją się straszne rzeczy, maleje bezpieczeństwo w kraju. Oceniając kontrolę aspektów prawnych i związanych z zarządzaniem w pracy policji wypada przyznać, że policja odczuwa braki w swej działalności, których nie może przezwyciężyć już od pewnego czasu. Społeczeństwo nie czuje się bezpiecznie, dlatego przywrócenie kary śmierci jest jednym ze środków, które pomogą odbudować poczucie bezpieczeństwa” — twierdzi Gražulis w liście wyjaśniającym.
Poseł oparł się na danych sondażu spółki „Spinter tyrimai”, z których wynika, że blisko połowa mieszkańców kraju opowiada się za przywróceniem kary śmierci na Litwie.

Wykonywanie wyroków śmierci na Litwie powstrzymano w 1996 roku, zaś 21 grudnia 1998 roku Sejm zniósł karę śmierci, zostawiając jako najwyższy wymiar kary dożywotnie więzienie. Ostatnią osobą, na której wykonano wyrok śmierci, był lider ugrupowania przestępczego „Brygady Wileńskiej” Borys Dekanidze. Zniesienie kary śmierci na Litwie było jednym z warunków wstąpienia Litwy do Unii Europejskiej.

Jak już podawaliśmy, do morderstwa 17-letniej Eweliny doszło w sobotę rano 21 września. Dwaj młodzi mężczyźni, którzy wracali z zabawy, przemocą porwali do samochodu młodą dziewczynę, czekającą na przystanku autobusowym, następnie zgwałcili, zamknęli w bagażniku samochodu i po wywiezieniu do lasu podpalili. Mimo że nastolatka trzykrotnie w ciągu około pół godziny wzywała pomocy na telefon ogólnej pomocy 112, po ugaszeniu płonącego samochodu w bagażniku znaleziono zwłoki dziewczyny.

W sprawie zabójstwa nastolatki w rejonie poniewieskim zostali zatrzymani dwaj podejrzani: 33-letni Julius Jakubaitis i 22-letni Deividas Antanaitis. Obaj mężczyźni są bezrobotni, Antanaitis w chwili zatrzymania był nietrzeźwy.  Obaj mężczyźni kilkakrotnie byli sądzeni (Antanaitis — 3 krotnie za kradzież, także za naruszenie porządku publicznego, nieprawne posiadanie narkotyków i środków psychotropowych; Jakubaitis — za naruszenie porządku publicznego, jest podejrzany o nabycie majątku w sposób przestępczy i jego realizację. W roku bieżącym rozpoczęto śledztwo w sprawie zadania przez niego fizycznego bólu).
Trzeci podejrzany został zwolniony z aresztu.

Rodzina nastolatki żąda dla oprawców kary śmierci. Bliscy dotąd nie mogą sobie uświadomić, że dziewczynki już nie ma. Rodzina nie została wezwana do rozpoznania ciała — płomienie strawiły ciało, które jest nie do rozpoznania. Jej tożsamość wykażą badania DNA.

  Petras Gražulis Fot. Marian Paluszkiewicz
image-60950


Petras Gražulis Fot. Marian Paluszkiewicz

Mer Poniewieża Vitalijus Satkevičius we wtorek zwołał nadzwyczajne posiedzenie Rady samorządu, które poświęcono omówieniu, z jakiej przyczyny zamordowana nastolatka nie doczekała na czas pomocy. Na posiedzenie zaproszono kierowników Centrum Ogólnej Pomocy, Służby Regulowania Łączności, przedstawicieli sieci telefonii komórkowej „Omnitel”, „Bitė”, „Tele2”. Jak powiedział mer Poniewieża, celem spotkania jest usunięcie przeszkód w pracy tych służb oraz poszukiwanie rozwiązań.

Prezydent Litwy wezwała, aby zostały zaktywizowane niezbędne środki.
„Nie ma usprawiedliwienia na to, że Centrum, którego budowa kosztowała 80 mln litów, nie może pomóc człowiekowi, a rozwiązywaniem problemu zajmuje się po tym, jak się stała tragedia” — skomentowała Dalia Grybauskaitė. Zwróciła się ona do rządu, by zakończył tworzenie jedynego systemu pomocy i jasno nakreślił odpowiedzialność służb. Wyniki śledztwa będą znane za dwa tygodnie.

Premier Algirdas Butkevičius zwrócił uwagę na problem byłych więźniów na wolności: „Dlaczego niektórzy ludzie, którzy mają na swym koncie 4-5 przestępstw, szybko odbywają kary i wychodzą na wolność? Jak widać, przestępstwa są okrutne. Myślę, że trzeba rozpatrzeć zagadnienie, czy sądy kierują się ustawodawstwem litewskim”.

Minister spraw wewnętrznych Dailis Alfonsas Barakauskas zwołał odpowiedzialnych funkcjonariuszy na naradę i zaznaczył, że „niezależnie od tego, jak dalej będzie się rozwijała sytuacja, wszyscy odpowiedzialni kierownicy Centrum Ogólnej Pomocy będą ukarani jak najsurowiej. Trzeba uczynić wszystko, by dzwoniąc do COP otrzymać niezwłocznie pomoc” — mówił minister w wywiadzie dla radia LRT.

2 odpowiedzi to Echa makabrycznego zabójstwa – przywrócić karę śmierci

  1. Maur mówi:

    …”dlaczego w ogóle w społeczeństwie cywilizowanym i kulturalnym mogło dojść do tak przerażająco chorych czynów?”…

    Chyba trzeba zacząć od tego by uznać fakt, że to społeczeństwo nie jest ANI CYWILIZOWANE ANI KULTURALNE.

    Co pokazuje na każdym kroku. A skutek tego przerażający.

  2. walec mówi:

    Nie “makabryczne”, a “bestialskie” morderstwo, w tym wypadku bardziej by pasowało.
    Uczcie się polskiego, analfabeci.

Leave a Reply

Your email address will not be published.