X
    Categories: W kraju

Koalicja za postulatami AWPL — decyzje jeszcze w tym roku

Partnerzy koalicji rządzącej po posiedzeniu Rady Politycznej, na której zostały przedstawione inicjatywy legislacyjne AWPL
Fot. Marian Paluszkiewicz

Na posiedzeniu Rady Politycznej, 14 października, partnerzy koalicji rządzącej wstępnie poparli inicjatywy legislacyjne Akcji Wyborczej Polaków na Litwie (AWPL) w kwestii zakończenia procesu zwrotu ziemi oraz przyjęcia Ustawy o Mniejszościach Narodowych.

Kolejna inicjatywa AWPL – Ustawa o Ochronie Życia Poczętego – nie znalazła poparcia, a rząd opowiedział się przeciwko przyjęciu ustawy.

— Rozmawialiśmy o potrzebie przyjęcia Ustawy o Mniejszościach Narodowych oraz o zakończeniu procesu zwrotu ziemi. Przedstawiliśmy partnerom koalicyjnym nasze inicjatywy i otrzymaliśmy ich zapewnienie, że koalicja je poprze — powiedział „Kurierowi” lider AWPL, europoseł Waldemar Tomaszewski po spotkaniu Rady Politycznej.

Jak poinformował Tomaszewski, Ustawa o Mniejszościach Narodowych jest wzorowana na działającej od 19 lat starej ustawie, która dwa lata temu wygasła. W kontekście sprzeciwu opozycji, że rzekomo Ustawa o Mniejszościach kolidowałaby z Konstytucją, lider AWPL zauważył, że poprzednia ustawa obowiązywała przez wiele lat, a przyjęta została przez polityków, którzy dziś będąc w opozycji, krytykują ten akt prawny. Tomaszewski podkreślił, że poprzednią ustawę podpisał ówczesny lider dzisiejszej prawicowej opozycji Vytautas Landsbergis.

— Skoro ta ustawa przez wiele lat obowiązywała i była zgodna z Konstytucją, to dlaczego dziś nie można wrócić do jej założeń – powiedział Waldemar Tomaszewski.

Premier Algirdas Butkevičius zapewnił, że po rozpatrzeniu projektu podczas komitetu strategicznego dokument trafi pod obrady Sejmu. Wyraził też nadzieję, że będzie to jeszcze w tym roku.

Projekt autorstwa grupy roboczej na czele z wiceministrem kultury Edwardem Trusewiczem przewiduje, że w samorządach, w których mniejszość narodowa stanowi nie mniej niż 25 proc., do instytucji oraz wydziałów samorządowych petenci będą mogli zwracać się ustnie albo pisemnie w języku mniejszości narodowej, oraz w tym samym języku otrzymać odpowiedź. W języku mniejszości narodowej może też być publikowana informacja o ochronie zdrowia, porządku publicznym, bezpieczeństwie osobistym, pomocy prawnej i wyborach.

Projekt przewiduje również prawo do podwójnego zapisu nazw miejscowości, ulic, znaków topograficznych.

Na Litwie w rejonie wileńskim, solecznicki, trockim oraz święciańskim Polacy stanowią ponad 25 proc. mieszkańców.

W poniedziałek partnerzy koalicji poparli też ostatnią inicjatywę posłów AWPL, która ma zakończyć proces zwrotu ziemi, który w Wilnie i na Wileńszczyźnie trwa już od 22 lat i wciąż jest zrealizowany w połowie.

Waldemar Tomaszewski zapewnił w rozmowie z „Kurierem”, że przedstawiciele koalicji byli przychylni wobec propozycji AWPL. Propozycje zakładają, że ubiegający się o zwrot ojcowizny będą mogli otrzymać za nią rekompensatę w postaci lasów państwowych. Kolejna propozycja dotyczy ziemi państwowej, która dziś jest dzierżawiona przez firmy i organizacje. Proponuje się prawo własności do takiej ziemi przekazać spadkobiercom byłych właścicieli lub zwrócić w ramach rekompensaty ubiegającym się o zwrot ziemi, którzy przejęliby też od państwa prawo wynajemcy nieruchomości.

— Takie rozwiązanie zakończyłoby proces zwrotu ziemi, a państwo uniknęłoby wielomiliardowych wydatków z tytułu rekompensaty pieniężnej za niezwróconą ziemię — wyjaśnił Tomaszewski. Dodał też, że partnerzy z koalicji są gotowi poprzeć takie rozwiązanie.

Nie będzie natomiast ich zgody w kwestii ograniczenia aborcji. Wcześniej jednak AWPL uzgodniła z partnerami koalicyjnymi, że podczas głosowania nad ustawą nie będzie obowiązywała dyscyplina partyjna i każdy poseł będzie mógł głosować zgodnie z postawą osobistą.

Premier powiedział w poniedziałek, że podobnie jak jego rząd nie popiera antyaborcyjnej inicjatywy.

Stanisław Tarasiewicz :

View Comments (16)

  • @ Jurgis : Jeśli tak się stanie, to należy opuścić koalicję. Posłowie koalicyjni mogą przegłosować każdą ustawę jeśli tylko zechcą, bo mają większość. Wystarczy wprowadzenie dyscypliny partyjnej przy głosowaniu.

  • ,,Wystarczy wprowadzenie dyscypliny partyjnej przy głosowaniu,,.- Premier RL nie będzie miał żadnego wytłumaczenia.

  • @ Ali: A Pani Prezydent Dalia może zgodnie z zapowiedzią nie podpisać ustawy przegłosowanej przez Sejm.Wszystko na to wskazuje.Oczywiście nie oznacza to rezygnacji z należnych praw.

  • do Jurgis 9;
    Koalicja, o ile wiem, ma wystarczającą przewagę w sejmasie , by przegłosować prezydenckie veto. To tylko kwestia decyzji..

  • @ Kmicic Rozumiem.Wyrażam wątpliwości jedynie po to aby mieć świadomość zagrożeń.Na moje wyczucie powinno być decydujące tu stanowisko Unii Europejskiej i jej agend.Tam trzeba przygotować grunt i zmobilizować agendy do działania. Wygląda na to że hamulcem jest tam V.Landsbergis i jego urabianie fałszywej opinii na ten temat sytuacji mniejszości polskiej na Litwie .Stanowisko polskich europosłów i ich aktywność mogły by przedstawić udokumentowany stan rzeczy na Litwie i zmusić do działania UE.

  • do Jurgis 11:
    Pełna zgoda.Polscy europosłowie powinni wreszcie przestać się bawić z władzami RL i wykazać się ponadstandardowym zdecydowaniem.Jak dotąd nie zachowują się tak, jak mężczyznom przystoi ( z bardzo nielicznymi wyjątkami). Przecież Pan Snarski(osoba prywatna) wykazał się znacznie większym zdecydowaniem w Brukseli niż kilkudziesięciu polskich eurodeputowanych- reprezentantów polskiego narodu.

  • Bardzo dobrze że Tomaszewski przeciąguje koalicję na poparcie spraw jak język podwójny i zwrot ziemi włascicielom Polakom, czego nie zrobiono od tylu lat. Tak robi AWPL dla wszystkich, dla nas i naszych dzieci, że by polskości tu nigdy nie zabrakło.

  • Ciekawostka jest (jak pisze Delfi )ze Lotwa jest zainteresowana aby Ustawa o Mniejszosciach nie zostala przyjeta . Lotysze obawiaja sie ze prawa dla Polakow, i nie tylko , zrobi precedens i doda odwagi rosyjskiej mniejszosci w tamtym kraju .Tak wiec hipotetyczne przyznanie praw dla Polskiej mniejszosci na Litwie spedza sen z oczu wielu osoba wewnatrz Litwy i poza granicami.

  • @ Czarek.Tak,tylko na pewno sprawa pisowni nazwisk i sprawa zwrotu nieruchomości w naturze nie jest analogiczna jak na Łotwie bo Rosjanie są tam elementem napływowym i nie mają tam domów i ziemi z tytułem własności.Sprawa zaś pozwolenia na używanie języka mniejszości nie jest aż tak istotna w sytuacji przynależności do UE i NATO .

  • @Czarek : To co podają na delfi nie jest stanowiskiem władz łotewskich. Są to tylko luźne dywagacje litewskich ksenofobów.
    To po pierwsze. Po drugie Polacy z Litwy nie mogą być zakładnikami Łotyszy. Oni mają swoje problemy i niech je rozwiązują we własnym zakresie. Mogą przyznać Rosjanom prawa mniejszości albo nie przyznać. Tak nawiasem mówiąc prędzej czy później przyznają, od czego Łotwa ani nie upadnie ani się nie rozpadnie. Gdyby wiązało się to ze zmianami granic, sytuacja byłaby dla Łotyszy groźna. Tak jednak nie jest w żadnym państwie. Tyrol Południowy nie oderwie się od Włoch dlatego, że są tam dwujęzyczne napisy. Tak samo nie stanie się na południu Słowacji.
    To są zwyczajne fobie Bałtów i nic więcej.

1 2