27
Giganci polskiej sceny na wileńskiej Pohulance

Scena z premiery spektaklu „Zemsta” na deskach wileńskiego Teatru na Pohulance<br/>Fot. ELTA
image-61421

Scena z premiery spektaklu „Zemsta” na deskach wileńskiego Teatru na Pohulance
Fot. ELTA

Rosyjski Teatr Dramatyczny Litwy, według starej tradycji nazywany też Teatrem na Pohulance, uroczyście rozpoczął obchody swego 100-lecia. W poniedziałek, 21 października, w Wilnie cykl spektaklów poświęconych okrągłej dacie rozpoczęła „Zemsta” w reżyserii Krzysztofa Jasińskiego.

Bilety na inscenizację legendarnej komedii Aleksandra Fredry zostały wykupione jeszcze na długo przed wileńską premierą. Oczekiwania widzów nie zostały zawiedzione ― spektakl był długo oklaskiwany na stojąco. Nic dziwnego, bo na scenie pod muzykę Piotra Rubika pokazała się cała plejada gwiazd z Teatru Polskiego im. Arnolda Szyfmana: Daniel Olbrychski, Andrzej Seweryn, Jarosław Gajewski, Joanna Trzepiecińska i inni.

― Praca z okazji takiego jubileuszu to ogromna odpowiedzialność. Trzeba wszystko zrobić najlepiej, jak się potrafi i pokazać to, co jest najlepsze w tym utworze, jego nieśmiertelność ― podczas spotkania z dziennikarzami powiedział reżyser Krzysztof Jasiński, założyciel i dyrektor krakowskiego Teatru STU.

M. in. zaprezentowana w poniedziałek sztuka jest szczególna z powodu aż trzech okrągłych dat. W tym roku swoją 100. rocznicę obchodzi także Teatr Polski im. Arnolda Szyfmana ― właśnie z tej okazji została stworzona najnowsza adaptacja „Zemsty”, której premiera w Polsce odbyła się w marcu tego roku. W tym roku przypada także 220. rocznica urodzin autora słynnej komedii ― Aleksandra Fredry.

Wybitni polscy aktorzy, odtwarzający główne postacie fredrowskiej „Zemsty”, podkreślili, że bardzo cieszą się z możliwości występu przed wileńską publicznością.

― Przyjeżdżamy tutaj z uczuciami wdzięczności i radości, z podziękowaniem za to, że dyrekcja teatru w osobie Jonasa Vaitkusa zaprosiła nas, by razem brać udział w obchodach jubileuszowych ― podczas spotkania z dziennikarzami tuż przed spektaklem powiedział Andrzej Seweryn, odtwórca roli Rejenta, a także dyrektor naczelny Teatru Polskiego.

Poza granicami Polski spektakl został zaprezentowany po raz pierwszy. Na sali obecna była nie tylko polska, lecz także litewska publiczność. Zespół „Zemsty” sądzi, że bariera językowa nie jest dużą przeszkodą w zrozumieniu sztuki.

― Oczywiście, istnieje pewien kłopot. Jednak język nie jest bardzo dużą przeszkodą, bo na scenie daje się rozmawiać ponad językiem, ponad semantyką ― tłumaczył odtwórca roli Papkina, aktor Jarosław Gajewski, dyrektor artystyczny warszawskiego Teatru Polskiego.

Podobnego zdania był również Andrzej Seweryn.

― Myślę, że język to tylko częściowa przeszkoda. Emocje, które pokazujemy w naszym przedstawieniu, są czytelne poza tekstem ― mówił Seweryn. ― Aczkolwiek oczywiście dla widza, który nie zna języka polskiego, chciałbym przekazać to moje głębokie przekonanie, że operujemy najpiękniejszym językiem polskim, językiem Fredry, aktualnym, współczesnym, wiecznym dla nas.

Przed premierą wspaniały zespół „Zemsty” dzielił się swoimi wrażeniami<br/>Fot. Marian Paluszkiewicz
image-61422

Przed premierą wspaniały zespół „Zemsty” dzielił się swoimi wrażeniami
Fot. Marian Paluszkiewicz

Giganci polskiej sceny przyznali, że czują szczególny sentyment do Wilna. Osobisty stosunek do naszej stolicy ma wykonawca roli Cześnika, wybitny polski aktor Daniel Olbrychski.

― Mam bardzo osobiste uczucia, bardzo rodzinne, bo siedzę na widowni tego pięknego teatru, który jest bardzo zasłużony dla kultury teatralnej. Moja mama studiowała na Uniwersytecie Stefana Batorego w latach 30-tych, bardzo lubiła teatr ― powiedział Olbrychski.

Sam mistrz teatralnego i filmowego aktorstwa po raz pierwszy odwiedził Wilno w latach 70-tych. Filmując się w „Potopie” Jerzego Hoffmana w Mińsku często odwiedzał stolicę Litwy.

― Byłem tutaj wiele razy — i zawodowo, i prywatnie. Bardzo mnie cieszy, że tutaj tętni życie radością, kocham takie miasta ― mówił Olbrychski, dodając, że wśród jego ulubionych miejsc są zaułki Starego Miasta, Ostra Brama i kościół pw. św. Anny.


Z HISTORII TEATRU

Teatr na Pohulance jest jednym z symboli obecności Polaków i Polski w Wilnie. Został otwarty w październiku 1913 roku. Architektami pięknego budynku z elementami architektury barokowej i romańskiej byli Wacław Michniewicz i Aleksander Parczewski. Początkowo na Pohulance dominowały widowiska muzyczne, mało ambitne operetki. Sytuacja się zmieniła, gdy do Wilna z Warszawy przybył Instytut Reduty. Zespół Juliusza Osterwy pierwsze przedstawienie na Pohulance dał 23 grudnia 1925 roku. Było to „Wyzwolenie” Stanisława Wyspiańskiego. W ciągu niespełna czterech lat zespół zaprezentował w Wilnie 71 premier.
Po II wojnie światowej budynek przekazano Wileńskiemu Teatrowi Dramatycznemu; potem mieścił się tam Litewski Teatr Opery i Baletu, następnie Teatr Młodzieżowy. Obecnie na Pohulance mieści się Narodowy Rosyjski Teatr Dramatyczny Litwy.

27 odpowiedzi to Giganci polskiej sceny na wileńskiej Pohulance

  1. piotr mówi:

    sztuka niszczy barjery odnajduje w ludziach ludzkość i moralność ,lecz polityka wszystko stawi na net.

  2. Wereszko mówi:

    Oto parę szczegółów na temat bohaterów tego artykułu:

    Krzysztof Jasiński.
    Mąż Beaty Rybotyckiej, z którą ma jedną córkę – Zofię (ur. 1991). Przez siedem lat był partnerem Maryli Rodowicz, z którą ma dwoje dzieci – Jana (ur. 1979) i Katarzynę (ur. 1982).

    Maryla Rodowicz.
    W 1986 wyszła za mąż za Andrzeja Dużyńskiego . Ma troje dzieci: Jana Jasińskiego (ur. 1979), Katarzynę Jasińską (ur. 1982) – z Krzysztofem Jasińskim, i Andrzeja Dużyńskiego (ur. 1987)

    Daniel Olbrychcski.
    Trzykrotnie żonaty: z Moniką Dzienisiewicz-Olbrychską, z którą ma syna Rafała Olbrychskiego, z Zuzanną Łapicką (córka aktora A.Łapickiego), z którą ma córkę Weronikę (ur. 1982, zamieszkała w USA), a od 23 października 2003 z Krystyną Demską-Olbrychską.Ze związku z niemiecką aktorką Barbarą Sukową aktor ma syna Victora Longo-Olbrychskiego (ur. 1991), który mieszka w Nowym Jorku.Daniel Olbrychski (67 l.) obchodził niedawno 50-lecie kariery. Z tej okazji odbył się jego benefis, na którym nie mogło zabraknąć byłej partnerki aktora, Maryli Rodowicz

    Andrzej Seweryn
    ur.1946.Był mężem Krystyny Jandy, z tego związku ma córkę Marię Seweryn.W młodości należał do walterowców. Walterowcy – potoczna nazwa powstałej w 1954 organizacji młodzieżowej, nazwanej od pseudonimu Karola Świerczewskiego Kręgiem Walterowskim, a następnie Hufcem Walterowskim.Organizacja miała na celu stworzenie w Polsce drużyn młodzieżowych na wzór radzieckiej Organizacji Pionierskiej imienia W. I. Lenina. Podstawa ideologiczna funkcjonowania Walterowców została opracowana z uwzględnieniem wskazań radzieckiego pedagoga Antona Makarenki.

    Sami swoi!

  3. zozen mówi:

    ulubione zajęcie “prawdziwych polskich patriotów” to kopanie się w życiorysach i rodzinach ludzi.

  4. RB mówi:

    … i zaglądanie pod kołdrę. ;D

  5. Wereszko mówi:

    @ zozen, Październik 24, 2013 at 01:32
    Zajrzałem po prostu do Wikipedii. Nie można?

  6. RB mówi:

    Można, ale po co? Czy to wpływa na jakość spektaklu? We wszystkim trzeba znać umiar. 😉

  7. Kmicic mówi:

    do 7:
    Seweryn robi świetną robotę w RP.

  8. Rusałka mówi:

    Wereszko to nie tylko PRAWDZIWY PATRIOTA, ale także PAWDZIWY INKWIZYTOR!

  9. Wereszko mówi:

    @ Kmicic, Październik 24, 2013 at 12:58 –
    “Seweryn robi świetną robotę w RP.”

    Co takiego robi?

  10. xawery mówi:

    Świetny spektakl i świetni wykonawcy. Brawa!
    A autor postu 2 siedział chyba w tej beczce pod Olbryskim, więc skupić się mógł jedynie na “tych sprawach”. Furda Fredro i jego sztuka!

  11. Kmicic mówi:

    do 11:
    Np. prowadzi po polsku(dobór repertuaru)Teatr Polski. Zaprasza również teatry z kresów na scenę w W-wie.

  12. Wereszko mówi:

    Olbrychski,Rodowicz,Jasiński,Seweryn i inni są nie tylko ludźmi sztuki,zabierają również publicznie głos w sprawach politycznych,społecznych,moralnych,historycznych,obyczajowych.Stają wyraźnie po jednej ze stron w toczącym się w Polsce sporze (tak się dziwnie składa że zawsze popierając aktualną Władzę). A skoro tak,to i ja mam prawo oceniać ich nie tylko jako ludzi sztuki lecz również jako osoby publiczne.
    Oglądając np. Olbrychskiego pouczającego mnie w tv jak żyć,nie mogę nie zadać mu pytania “A TY kim jesteś żeby mnie pouczać?”
    Aktor jest od GRANIA a nie od pouczania mnie jak mam żyć,na kogo głosować itp.
    W dzisiejszych czasach przywykliśmy traktować aktorów i innych celebrytów jako “autorytety moralne”,”eksperci od wszystkiego”,zresztą oni sami za takich nam się przedstawiają. W mediach pełno jest wypowiedzi różnych “artystów” wymądrzających się na najróżniejsze tematy.
    A tymczasem taki np. Olbrychski może być,owszem,wspaniałym aktorem ale jednocześnie zupełnie głupim lub naiwnym w kwestiach np. politycznych,społecznych,moralnych.Niestety,tenże Olbrychski co jakiś czas w tv zabiera głos w kwestiach zupełnie nie związanych z jego profesją.Cytat:”Wydaje mi się, że Polacy są wciąż jeszcze kołtuńskim społeczeństwem.”

    @ Kmicic
    Pamiętam,że A.Seweryn(oraz m.in.Janusz Gajos,Wojciech Pszoniak, Andrzej Chyra, Zbigniew Zamachowski, Danuta Szaflarska, Daniel Olbrychski, Marian Kociniak, Piotr Adamczyk, Artur Barciś, Andrzej Grabowski i Tomasz Karolak)po 10 kwietnia 2010 występował w Komitecie Poparcia B.Komorowskiego czyli jednoznacznie publicznie określił się politycznie.

  13. Kmicic mówi:

    do 14:
    zobaczymy, jak teraz będzie.Niebawem..

  14. Wereszko mówi:

    Andrzej Bobkowski kiedyś napisał:
    „intelektualiści to są niestety w przeważającej ilości kurwy i nic Pan na to nie poradzi. To węszy tylko za poklaskiem i wszystko im jedno, skąd przychodzi. Tylko chodzą i szukają, komu by się oddać”.
    Podobnie z aktorami.
    Olbrychski,jak piszą w mediach,przypuszcza że jego ojcem biologicznym mógł być sam… Miłosz! Powołuje się przy tym na charakterystyczny dołek w brodzie u niego i u Miłosza.A więc publicznie oskarża swoją śp. Matkę o to że spółkowała z Miłoszem. No czy to nie jest zwykły dureń?

  15. xawery mówi:

    Powoływanie się na słowa Andrzeja Bobkowskiego, związanego z Giedroyciowską “Kulturą”, będącego rownież “intelektualistą”, przy opiniowaniu środowiska intelektualistów i aktorów polskich, jest przynajmniej dwuznaczne.

  16. Kmicic mówi:

    do Wereszko 16:
    Od pewnego czasu postawa Olbrychskiego też mnie mierzi ( nie poznaję go z dawnych lat) . Ale nie opowiadaj plotek, przeinaczeń i medialnych bdur o ,,ojcowstwie Miłosza,, ,
    Jego ,,żartobliwe,, wypowiedzi nawiązywały tylko do wcześniejszej znajomości matki aktora i noblisty.Te ordynarne ploty to zwykle medialne błoto, polskie piekiełko, tutaj bądżmy ponad tym.

  17. Wereszko mówi:

    @ xawery, Październik 28, 2013 at 11:38
    Może i był intelektualistą ale takim trochę… innym.Wystarczy poczytać tu:
    http://andrzej-bobkowski.pl/

    @ Kmicic, Październik 28, 2013 at 13:27
    Czy to nie sam Daniel opowiadał do mikrofonu o tym dołeczku w brodzie jako dowodzie (przypuszczalnym) na ojcostwo Miłosza?

  18. xawery mówi:

    Wereszko
    Zasugerowałem jedynie, że każdemu można łatkę przyczepić.

  19. schlange mówi:

    xawery
    tak się składa, że w innym miejscu tegoż forum to ty przypiąłeś łatkę użytkownikowi o nicku Józef no i mnie.
    A fee!

  20. MD mówi:

    Olbrychski na każde zawołanie pluje w telewizji na PIS i Kaczyńskiego. Kultury to mógłby się on uczyć.

  21. Wereszko mówi:

    @ MD, Listopad 6, 2013 at 15:22
    Niestety,okazuje się,że wszystkie,niemal wszystkie, gwiazdy PRL-u są dzisiaj przeciwko WOLNEJ Polsce. Tzw. elyty okazały się zwykłymi dziwkami systemu: Pola Raksa,Łomnicki,Olbrychski,Gajos,Pszoniak,Kociniak,Maja Komorowska,Seweryn…
    Same dziwki!

  22. maja mówi:

    skoro tyle osób nie popiera PIS, to moze z toba jest cos nie tak Wereszko. Czy nie dopuszczasz do siebie takiej mozliwosci ty intelygencie

  23. Kmicic mówi:

    do Wereszko 23;
    Pola Raksa,Kociniak,Maja Komorowska,Seweryn są dzisiaj przeciwko WOLNEJ Polsce…?

  24. Wereszko mówi:

    @ maja, Listopad 15, 2013 at 23:56 –
    Kiedyś pewien Niemiec o imieniu np. Hans usłyszał:Skoro większość Niemców popiera NSDAP,to może z tobą jest coś nie tak?

  25. Wereszko mówi:

    @ maja – cd
    A 2 tys. lat temu pewien Żyd o imieniu Jezus usłyszał: Skoro większość Żydów nie popiera ciebie,to może z tobą jest coś nie tak?

  26. maja mówi:

    Ach Ci Zydzi, hitlerowcy, Litwini i platformisci, zapomnialam i jeszce masoni. Wereszko masz tak waski horyzont, ze az dziw bieze, ze swiatlo dociera do twych oczu.

  27. Wereszko mówi:

    @ maja, Listopad 19, 2013 at 21:17
    “zapomnialam i jeszce masoni.”
    O masonach akurat nie pisałem.Chcesz czegoś dowiedzieć się na ten temat?

Leave a Reply

Your email address will not be published.