66
Święto Niepodległości Polski na Litwie

Przedstawiciele polskiej placówki dyplomatyczno-konsularnej w Wilnie wraz z delegacjami polskich organizacji społecznych złożyli kwiaty na cmentarzu na Rossie                     Fot. Marian Paluszkiewicz
image-61674

Przedstawiciele polskiej placówki dyplomatyczno-konsularnej w Wilnie wraz z delegacjami polskich organizacji społecznych złożyli kwiaty na cmentarzu na Rossie Fot. Marian Paluszkiewicz

Z okazji 95. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości w poniedziałek, 11 listopada, w Wilnie przedstawiciele polskiej placówki dyplomatyczno-konsularnej w Wilnie wraz z delegacjami polskich organizacji społecznych, oraz kombatanci i harcerze złożyli kwiaty na cmentarzu na Rossie, gdzie w grobie matki marszałka Józefa Piłsudskiego spoczywa jego serce.

— Spotykamy się dziś w radosnym dniu narodowego Święta Niepodległości w miejscu wyjątkowym i szczególnie ku temu właściwym, oddając hołd twórcom naszej niepodległości i ich najwyższemu poświęceniu. Nie zapominajmy, że dzisiejszy dzień jest dla nas, Polaków, dniem przepełnionym radością i nadzieją, symbolem wielkiego zwycięstwa, na które pracowały pokolenia. Pamiętajmy o poległych i o ich rozrzuconych po całym świecie mogiłach. Cieszmy się wolnością, którą Polska im zawdzięcza — powiedział Jarosław Czubiński, ambasador RP na Litwie.
Z okazji święta Niepodległości Polski na cmentarzu została odprawiona Msza święta, którą celebrował ksiądz Wojciech Górlicki.
W uroczystym apelu na Rossie udział wzięli także wilnianie oraz goście z Polski. Tym razem wyjątkowo dużo było młodzieży szkolnej z flagami polskimi i litewskimi.

W czasie obchodów Święta Niepodległości na wileńską Rossę dotarła sztafeta z okazji Dnia Niepodległości, zorganizowana przez Wileński Hufiec Maryi im. Pani Ostrobramskiej.
Na Wileńszczyźnie obchody narodowego Święta Niepodległości Polski rozpoczęły się już w niedzielę, 10 listopada, w Rudominie w kościele pw. Najświętszej Maryi Panny. Mszy świętej przewodniczył ks. Raimundas Varaneckas. Organizatorem obchodów był oddział Związku Polaków na Litwie rejonu wileńskiego.

Następnie uroczystość przeniosła się do wielofunkcyjnego Ośrodka Kultury w Rudominie.
Uroczystość rozpoczęła się wykonaniem polskiego hymnu, w wigilię 95. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.
Na imprezę w Rudominie przybyło wielu dostojnych gości: przewodniczący AWPL, europoseł Waldemar Tomaszewski, wiceminister kultury, sekretarz ZPL Edward Trusewicz, konsul generalny RP na Litwie Stanisław Cygnarowski oraz senator RP Mieczysław Augustyn.
— Mile mi jest gościć na ziemi rudomińskiej, tym bardziej w takim szczególnym dniu, w wigilię Dnia Niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej. Rola wojska była bardzo ważna, ale najważniejsza była Opatrzność Boża. Podobnie jak w powstaniu Kościuszkowskim, Styczniowym czy Listopadowym Polacy wszędzie stawiali na swą wiarę katolicką — mówił Waldemar Tomaszewski. – Największy wieszcz Adam Mickiewicz, który urodził się na Kresach, mówił: „Tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem Polska jest Polską, a Polak Polakiem”.

Podczas uroczystości wystąpiło Polskie Studio Teatralne w Wilnie    Fot. Honorata Adamowicz
image-61675

Podczas uroczystości wystąpiło Polskie Studio Teatralne w Wilnie Fot. Honorata Adamowicz

Mieczysław Augustyn powiedział, że marzył, żeby kiedyś stanąć na wileńskiej ziemi i w Święto Niepodległości być z tymi, dla których polskość i Polska były wielkim i trudnym zadaniem.
— Macie prawo do wspólnej dumy, że podnieśliśmy się po tylu latach z upadku, to nasza wspólna zasługa — powiedział senator RP.
Stanisław Cygnarowski w swoim przemówieniu podziękował wszystkim za wspólne obchody tego święta. Również za pamięć o Polsce i o najważniejszych datach w jej historii.

Z okazji święta sala wielofunkcyjnego Ośrodka Kultury w Rudominie była przepełniona po brzegi.
— Ten szczególny dzień powinien być dla nas, Polaków mieszkających na Wileńszczyźnie, okazją do powiedzenia sobie: „Jestem Polakiem i jestem z tego dumny”, wzbudzać dumę i radość — powiedział „Kurierowi” Jan Drutel z Rudomina.
Z okazji Dnia Niepodległości w Rudominie odbył się koncert „Powstała by żyć”, który składał się z dwóch części. Pierwszą przygotowało Polskie Studio Teatralne w Wilnie oraz zespół „Rudomianka”. W drugiej części wystąpiły zespoły dziecięce i młodzieżowe z Gimnazjum im. Ferdynanda Ruszczyca oraz z Rudomińskiej Szkoły Sztuk Pięknych.

Goście uroczystości mieli okazję obejrzeć wystawę, gdzie zgromadzono pamiątki po szeregowym Bolesławie Milewskim, ponadto zaświadczenia z czasów wojny, zdjęcia, broń. Wystawa została zorganizowana przez Litewskie Stowarzyszenie Historii Wojennej „Zapomniani żołnierze”.

66 odpowiedzi to Święto Niepodległości Polski na Litwie

  1. Jurgis mówi:

    Kto z oficjalnych przedstawicieli Państwa Litewskiego był na Rossie z Okazji Święta Niepodległości Polski ?

  2. pšv mówi:

    to Jurgis
    Posłowie – Kwiatkowski, Narkiewicz, Mackiewicz… Narkiewicz do tego jeszcze i wicespeaker Sejmasu… Wianek złożył firmowy – “Lietuvos Respublikos Seimas”. Co prawda nie wiem, czy to oficjalnie w imieniu Sejmu, czy tak po prosto litów prywatnych mu się wydać nie chciało…
    Słowa nie zabierał spośród nich nikt – no bo toż nie wybory jeszcze.

  3. Astoria mówi:

    Nie bardzo rozumiem, jak można radosne święto obchodzić na cmentarzu.

    Nie bardzo też rozumiem, czemu Kościół miesza się do Święta Niepodległości Polski – niepodległości, której był programowo przeciwny (na czele z Watykanem) przez cały okres zaborów.

    W końcu, co wspólnego ma Kościół z Piłsudskim. Kościół nie znosił Piłsudskiego, a Piłsudski nie znosił Kościoła. Kościół posunął się tak daleko, że chciał odebrać Piłsudskiemu i polskiemu wojsku chwałę zwycięstwa nad bolszewikami, uznając to za cud.

    Suma sumarum, litewskie obchody polskiego święta trzeba uznać za nieco…schizofreniczne.

  4. Kmicic mówi:

    To dzięki Wileńszczyżnie mamy niepodległość i jesteśmy narodem. gdyby w Wilnie nie zapłonął wtedy płomień, Rzeczpospolita by zgasła. gdyby w Zułowie nie urodził się J. Piłsudski i nie został wychowany w polskim duchu ,tak prawdziwie po wileńsku, nie byłoby już narodu i państwa polskiego , nie byłoby też połowy Europy.
    Polska , Polacy (i Europa) tak wiele jest winna polskiemu narodowi znad Wilii i Niemna, że jednoznaczne wsparcie Wilniuków i Laudzian jest nie tylko polską i cywilizacyjną racją stanu ale i sprawą honoru każdego przyzwoitego Polaka .
    A tak świętowali potomkowie kresowiaków w Szczecinie:
    http://vod.gazetapolska.pl/5607-iii-szczecinski-marsz-niepodleglosci-2013-najdluzsza-bialo-czerwona

  5. Kmicic mówi:

    http://zw.lt/wilno-wilenszczyzna/incydent-podczas-glownych-obchodow-swieta-niepodleglosci-na-rossie/
    Jedynym incydentem jest krytyka tej pięknej i polskiej inicjatywie.
    MSZ przeciw jedności Polaków ? Przecież to skandal.Wstyd za polski MSZ.
    Polski ambasador popełnił wielką gafę, powinien publicznie przeprosić wiernych polskości Wilniuków i Laudzian

  6. Ali mówi:

    Nie wdając się w bezsensowne polemiki z Astorią powiem tak : Święto Niepodległości obchodzono na Litwie we właściwy sposób, czego najlepszym dowodem jest właśnie krytyka ze strony Astorii.
    Warto byłoby wylansować forumowe hasło : “Posłuchaj Astorii i zrób odwrotnie !”.

  7. marek mówi:

    “Nie bardzo też rozumiem, czemu Kościół miesza się do Święta Niepodległości Polski…”

    Ani chybi największe prawo do mieszania się do Święta Niepodległosci Polski ma synagoga… Ona to dopiero walczyła o naszą niepodległość…

  8. Kmicic mówi:

    Polska obchodzi Święto Niepodległości
    Tagi: gdańsk, Łódź, Poznań, Święto Niepodległości, Wrocław, Lublin
    Dodano: 11.11.2013 [14:42]
    Polska obchodzi Święto Niepodległości – niezalezna.pl

    Msze święte za ojczyznę oraz pierwsze patriotyczne parady przeszły już ulicami największych polskich miast. – Polska nie jest własnością zwycięskich ugrupowań politycznych – mówił dziś w kazaniu podczas mszy św. w Święto Niepodległości metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź.

    – Polska jest domem całej wspólnoty narodu. I to naród jest suwerenem ojczyzny. To wobec niego służebną rolę pełnić powinna wybieralna, polityczna władza – dodał w homilii w Bazylice Mariackiej w Gdańsku hierarcha.

    Jak dodał arcybiskup Głódź, w polskim życiu politycznym dominuje dziś jeden temat. – Opozycja, ta najbardziej licząca się, krytykowana, oskarżana, obserwowana rano, wieczór i w południe. Winna wszystkim nieszczęściom i niepowodzeniom, plagom egipskim – mówił.

    Metropolita skrytykował „media głównego nurtu”, że nie uwzględniają w pełni zasad demokracji. – Odnosi się wrażenie, że powrócił tam dawny model funkcjonowania środków społecznego przekazu. Odgórna dyrektywa, jedna słuszna interpretacja, część propagandy, a dla innych, co mają inne zdanie: kpiny, inwektywy, lekceważenie ośmieszanie, odbieranie godności i znaczenia – przekonywał abp Głódź.

    Obchody 11 listopada w Lublinie rozpoczęła msza, po niej w centrum miasta odbyła się uroczystość z ceremoniałem wojskowym. Odczytano apel pamięci, żołnierze oddali salwę honorową. Przedstawiciele władz, instytucji i organizacji społecznych złożyli kwiaty na płycie Pomnika Nieznanego żołnierza i pod Pomnikiem Józefa Piłsudskiego. Po południu – prezentacja sprzętu wojskowego, dawne uzbrojenie i mundury przedstawią członkowie stowarzyszeń rekonstrukcyjnych.

    Apel pamięci, pokaz historycznych pojazdów i wystrzał z armaty towarzyszyły w poniedziałek w Poznaniu uroczystościom z okazji Święta Niepodległości. Tego samego dnia poznaniacy świętują imieniny głównej ulicy miasta, z tej okazji jedzą rogale świętomarcińskie. Główna uroczystość patriotyczna, poprzedzona mszą w intencji ojczyzny, odbyła się na placu Wolności. Wzięli w niej udział przedstawiciele lokalnych władz, wojska, harcerze, grupy rekonstrukcyjne i mieszkańcy miasta.

    Na sąsiadującej z placem Wolności ulicy Święty Marcin, przed południem rozpoczął się festyn z okazji imienin ulicy. Ulica na jeden dzień stała się deptakiem z licznymi kramami i miejscami dla lokalnych artystów i rzemieślników. Sprzedawano m.in. dukaty lokalne, tzw. podkówki z wizerunkiem św. Marcina na koniu i Zamku, znajdującego się przy świętującej imieniny ulicy.
    Rogale wypiekane są z ciasta półfrancuskiego, z nadzieniem z białego maku, wanilii, mielonych daktyli, cukru, śmietany, rodzynek, masła i skórki pomarańczowej; ich waga musi mieścić się w przedziale między 150 a 250 g. Według szacunków rocznie w Poznaniu produkowanych jest około 500 ton rogali. 11 listopada poznaniacy i przyjezdni zjadają ich około 250 ton.

    W Łodzi podczas mszy świętej w intencji ojczyzny bp Adam Lepa zwrócił m.in. uwagę, że patriotyzm budowany jest na poczuciu tożsamości narodowej, ale to poczucie tożsamości musi być jak najbardziej dojrzałe. Przypomniał, że 11 listopada należy również wspomnieć tych, którzy oddali życie za Polskę, tych, którzy chcieli, aby na mapie Europy znalazła się Polska.
    Wojewódzkie obchody Święta Niepodległości odbyły się tradycyjnie na placu archikatedralnym przy Grobie Nieznanego Żołnierza. Wzięły w nich udział władze województwa i miasta, parlamentarzyści oraz grupa mieszkańców Łodzi. Zapalono znicze, które odpalono od ognia niepodległości przywiezionego przez młodzież z cmentarza legionowego w Kostiuchnówce na Wołyniu, gdzie walczyli legioniści Józefa Piłsudskiego. Odbyła się uroczysta zmiana wart, apel poległych i defilada. Po ich zakończeniu część osób przemaszerowała pod pomnik Józefa Piłsudskiego. Inni udali się na rynek Manufaktury, gdzie odbywa się Piknik niepodległościowy.

    Kilka tysięcy osób – dzieci i młodzież szkolna, harcerze, kombatanci i przedstawiciele władz miejskich i wojewódzkich – wzięło udział w Radosnej Paradzie z okazji Święta Niepodległości, która w poniedziałek przeszła przez centrum Wrocławia. Paradę poprzedziły msza za ojczyznę, której przewodniczył metropolita wrocławski abp Józef Kupny, oraz uroczysty apel na wrocławskim Rynku z udziałem władz wojewódzkich i miejskich oraz wojska i służb mundurowych.

    Wieczorem, z okazji Święta Niepodległości, zaplanowano iluminację wrocławskiego Stadionu Miejskiego. 700 lamp, zamontowanych w membranie areny o wysokości 30 metrów i szerokości 780 metrów, rozbłyśnie w barwach biało-czerwonych. Po godz. 17 swoją manifestację zapowiedziało również Narodowe Odrodzenie Polski.

  9. Tomek mówi:

    Astoria proponuję poczytać książki historyczne zamiast propagandę uprawiać

  10. Astoria mówi:

    @ Ali:

    –>Warto byłoby wylansować forumowe hasło : „Posłuchaj Astorii i zrób odwrotnie !”.

    Sprawdźmy tę ciekawą metodę:

    Astoria: Ratujcie wasze upadające szkolnictwo!
    Ali: Nie słuchajcie Astorii, róbcie odwrotnie.
    Astoria: Patrzcie politykom AWPL na ręce!
    Ali: Zostawcie polityków AWPL w spokoju. Niech robią co chcą.
    Etc.

    Czy nie warto pomyśleć, zanim wklei się koment?

    @ marek:

    –>Ani chybi największe prawo do mieszania się do Święta Niepodległosci Polski ma synagoga… Ona to dopiero walczyła o naszą niepodległość…

    Jak najbardziej. Żydzi walczyli w powstaniach i je przede wszystkim finansowali. Żydzi wiele stracili po rozbiorach: własne gminy wyznaniowe i sądownictwo, niezależne szkolnictwo i samoopodatkowanie. Nigdzie na świecie im tak dobrze nie było jak w I RP, więc mieli o co walczyć. Kościół potępiał powstania i nie wspierał ich finansowo. Z Cesarzem, z Kajzerem, z Carem – z każdym się potrafił dogadać. Nie mógł się tylko dogadać z antyreligijnymi komunistami, więc stanął po stronie suwerennej Polski z wolnością religii, mimo że 10% księży donosiło do Ubecji.

    @ Kmicic:

    Zapomniałeś o ulicznych bójkach i ataku na Ambasadę Rosji w Warszawie.

  11. Barbara mówi:

    Co to za glupia “astoria” ” musisz troche sie podszkolic…)
    a Kmicica calkowicie podzielam, tak, Wilenszczyzna spelnila do konca swoj obowiazek – Polska odzyskala niepodleglosc !!! Niech zyje !!!

  12. Ryś mówi:

    do “Astorri” Nie wiem dlaczego lecz większość psychicznie chorych mają zwyczaj, ludzi zdrowo myślących,nawet lekarzy,ktorzy ich leczą mianować schizofrenikami lub ogólnie…durniami?

  13. piotr mówi:

    przyjemnie gdy swięto posiada historyczną i intelektualną twarz

  14. harcerka mówi:

    Kurier Wil. nawet nie wie, ze to juz XIX…19…XIX…19…SZTAFETA NIEPODLEGLOSCI. DZIECI WHM PRZEBIEGLY 210 km w czasie 16 godzin 35 minut. OGORMNY WYSILEK. I to sie nie liczy..? Przykro…

  15. harcerka mówi:

    Kurier Wil. nawet nie wie, ze to juz XIX…19…XIX…19…SZTAFETA NIEPODLEGLOSCI. DZIECI WHM PRZEBIEGLY 210 km w czasie 16 godzin 35 minut. OGROMNY WYSILEK. I to sie nie liczy..? Przykro…

  16. harcerka mówi:

    Msza SWIETA – GORLICKIEGO KSIEDZA – GDZIE I KIEDY…? coz takiego na Rossie..?

  17. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    oj Astoria, Astoria, coraz gorzej z tobą… Polacy na Litwie nawet święto niepodległości w niewłasciwy (według Astorii) sposób obchodzą…

  18. PolakPL mówi:

    do Astoria
    Trochę znajomości historii!
    Stanisław Stroński (ur. 18 sierpnia 1882 w Nisku, zm. 20 października 1955 w Londynie) – polski filolog-romanista, publicysta i polityk związany z ruchem narodowym.Autor sformułowania Cud nad Wisłą, powstałego przez analogię do Cudu nad Marną. Endecja rozpowszechniała ten tytuł, aby zminimalizować rolę Piłsudskiego w zwycięstwie nad bolszewikami w 1920 do czasu kiedy wyszło na jaw, że gen. Tadeusz Rozwadowski miał poważny udział w opracowaniu planu bitwy, która zapoczątkowała klęskę armii sowieckiej.Kościół nie miał z tym nic wspólnego.

  19. Ali mówi:

    Do PolakaPL : Nie chciałem wdawać się w polemiki z Astorią, który wielokrotnie pisywał tutaj dyletanckie teksty, ale w sumie dobrze, że mnie Pan wyręczył.
    Teraz jednak w drodze wyjątku słów kilka w sprawie Kościoła oraz Żydów. Otóż nie dalej jak wczoraj w I programie TVP był prowadzony ogólnopolski konkurs na znajomość historii zrywów niepodległościowych Polaków. Jedno z pytań brzmiało : W zaborze rosyjskim w roku 1863 było około 36 tysięcy księży i zakonników. Ilu z nich uczestniczyło czynnie w działaniach powstańczych ? Odpowiedź brzmiała : Ponad 3600. Warto przypomnieć, że dowódcą oddziału powstańczego, który walczył w Powstaniu Styczniowym jeszcze w roku 1865 był ksiądz-generał Stanisław Brzóska. Jeśli zaś chodzi o Cud nad Wisłą, to wystarczy przypomnieć poległego w boju księdza Ignacego Skorupkę.
    Teraz co do gmin żydowskich : Wiesz Astorio, że gdzieś dzwoni, ale nie wiesz w jakim kościele. Żydowskie gminy wyznaniowe istniały nieprzerwanie w czasie zaborów, a potem aż do roku 1939. Miały prawo do opodatkowywania swoich wiernych, posiadały kompetencje prawnoadministracyjne w zakresie prawa małżeńskiego, tj. udzielania ślubów, rozwodów itp. Gminy prowadziły własne przytułki, szpitale, szkoły wyznaniowe, mykwy, domy starców itd. Ograniczenia administracyjno-prawne w stosunku do czasów I Rzeczypospolitej wynikały z potrzeby dostosowywania prawa ich obowiązującego do wymogów XIX wieku i tylko tyle. Jeśli masz Astorio jakieś wątpliwości co do wiarygodności mojego przekazu, w każdej chwili jestem gotowy podać szczegóły. O roli Żydów w ubecji, której jednym z podstawowych celów działania była walka z Kościołem katolickim, nawet nie warto wspominać. Sprawy te są ogólnie znane.
    Na koniec co do twoich rad Astorio : Dużo i nader często piszesz, z wyraźną satysfakcją zresztą, o “upadającym ” szkolnictwie polskim na Litwie, ale poza niedawno wypowiadanymi sloganami typu “ratujcie”, żadnych konkretnych porad jak uzdrowić tę sytuację nigdy nie czytałem. Co do patrzenia na ręce AWPL, to wytłumacz mi dlaczego Polacy mieliby ze szczególną uwagą patrzeć krytycznie na tę partię, a nie na partie litewskie ? Czy dlatego, że partie litewskie rządzą w państwie od roku 1990, natomiast AWPL sprawuje samodzielną władzę tylko w samorządach dwóch regionów ? Czy władze państwowe mają mniejszy zakres kompetencji niż władze samorządowe, czy jednak jest odwrotnie ?

  20. Astoria mówi:

    @ PolakPL:

    Sformułowanie Strońskiego Cud nad Wisłą nie było oceną bitwy, w tym nie było religijną oceną bitwy, ani próbą minimalizowania roli Piłsudskiego, ponieważ do bitwy wtedy jeszcze nie doszło. Stroński użył tych słów w artykule opublikowanym w przeddzień ataku bolszewików na Warszawę. W obliczu tragicznej sytuacji chciał dodać otuchy Polakom, przywołując Cud nad Marną, który nie miał konotacji religijnej. Sformułowania Cud nad Wisłą do scharakteryzowania polskiego sukcesu użył po raz pierwszy Witos w przemówieniu sejmowym. Jak słusznie zauważasz, Endecja rozpowszechniała to sformułowanie, by pomniejszyć sukces Piłsudskiego. Ale szła w tym ramię w ramię z Kościołem, który też zwalczał Piłsudskiego, który miał dodatkowy motyw obleczenia sukcesu militarnego w religijne szaty i który posiadał zdecydowanie silniej rozbudowany aparat propagandy od Endecji, która nigdy nie doszła do władzy I miała dalece mniejsze wpływy od Kościoła. Kościół portretował polski sukces militarny jako sukces sił nadprzyrodzonych w setkach swoich gazet i gazetek parafialnych. Tak o tym mówił Aleksander kardynał Kakowski w pierwszą rocznicę bitwy:

    “Zdumiony odwagą i męstwem bojowników polskich żołnierz bolszewicki cofał się w przestrachu i padał rażony, bo nad zastępami Wojsk Polskich widział unoszący się sztandar z wizerunkiem Matki Boskiej. A chociaż po zwycięstwie na ustach niewierzących widzieliśmy nieraz sarkazm, gdy mówiono o “Cudzie nad Wisłą” zwycięstwo nasze pozostanie na zawsze “wielkim zwycięstwem”, o “Cudzie nad Wisłą” będzie pisała po wsze czasy historia Polski i historia świata, a Kościół zawsze będzie przypominał wiernym swoim słowa Psalmu: “Jeśli Pan nie będzie strzegł miasta, próżno czuwa, który go strzeże” (Ps. 126, 2). Wszystkim obrońcom Ojczyzny cześć i chwała, Bogu wdzięczność.”

    Uderza w tym kiczowatym i absurdalnym przemówieniu: 1. Obraz ateistycznych bolszewickich wojaków, padających na widok Matki Boskiej katolickiej; 2. Odebranie żołnierzowi polskiemu wszelkiej ludzkiej zsługi – takiej jak odwaga, determinacja, spryt strategiczny – i przypisanie zwycięstwa siłom nadprzyrodzonym.

  21. Ali mówi:

    Jakkolwiek absurdalnie nie brzmiałyby słowa arcybiskupa Kakowskiego przytoczone przez Astorię, nie wynika z nich jakoby Kościół katolicki sprzeciwiał się idei niepodległości Polski. Raczej odwrotnie. W związku z tym nasuwa się uwaga, że odzyskanie niepodległości przez Polskę nie było, mimo wszystko, dziełem tylko jednego człowieka, tylko jednej formacji politycznej, tylko dziełem przedstawicieli jednej orientacji geopolitycznej. Tak nawiasem mówiąc władzę w Polsce w listopadzie 1918 roku Józef Piłsudski przejął oficjalnie z rąk Rady Regencyjnej. W skład tej 3-osobowej Rady wchodził arcybiskup Kakowski.
    Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt omawianego zagadnienia. Otóż na tej samej stronie portalu “KW” zamieszczony jest artykuł na temat sporów prawnych związanych z rewindykacją budynków dawnego klasztoru franciszkańskiego w Wilnie. Z tego oraz innych artykułów z łatwością można wyczytać informację, że klasztor został skonfiskowany przez władze carskie w roku 1864. Chyba nie trzeba dopowiadać dlaczego wtedy ? Kościół katolicki właśnie na kresach wschodnich utracił wiele świątyń oraz wiele klasztorów w związku z uczestnictwem księży i zakonników w powstaniach narodowych. Według obliczeń przedwojennego Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, w roku 1914 w użytkowaniu Cerkwi prawosławnej było na terenach należących później do odrodzonej Polski 240 kościołów połacińskich oraz 640 cerkwi pounickich. W latach 1929-1934 biskupi wileński, łucki i piński złożyli w sądach udokumentowane pozwy o zwrot łącznie 202 obiektów połacińskich oraz 553 obiektów pounickich. Pomijając nawet bardziej skomplikowane kwestie związane z majątkami pounickimi, w odniesieniu do majątków połacińskich nie ma żadnych wątpliwości co do przyczyn ich utraty przez Kościół katolicki. Były to majątki skonfiskowane przez carat w ramach represji za udział duchownych i wiernych w powstaniach narodowych.

  22. Szczyt nonsensu mówi:

    Cytat z przemówienia Kakowskiego : ” Zdumiony ODWAGĄ i męstwem bojowników polskich…”.
    Komentarz Astorii : ” Odebranie żołnierzom polskim wszelkiej ludzkiej zasługi, takiej jak ODWAGA…”.

  23. Adam81w mówi:

    Jeden naród ponad granicami!

  24. Wiln. mówi:

    Wilno i Wileńszczyzna zawsze było jest i będzie wierne polskości, bo tak jest z dawien dawna. Zawołanie: Bóg – Honor – Ojczyzna! tutaj wypełnia się treścią, codziennym zmaganiem, wytrwałą pracą, bo nie zginął duch w narodzie wileńskim.

  25. Kmicic mówi:

    Jeden naród ponad granicami! –
    to tak oczywiste hasło, że kto jest przeciw ten nie Polak, albo żle życzy Polsce i Polakom.

  26. marek mówi:

    Jak czytam posty Astorii, choćby te mające na celu wmówienie nam, że Żydzi mieli większy udział w polskiej walce o niepodległość niż Kościół katolicki, to czasem kołacze mi się taka oto myśl: Może po prostu Astoria jest tajnym współpracownikiem?

    Może on tutaj nieprzypadkowo takie posty pisze, czasem absurdalne i prowokujące do dyskusji? Może stąd sie bierze ta jego wydawac by sie mogło irracjonalna krytyka polskości, czy katolicyzmu na tym w dużej mierze narodowo nastawionym forum? Może właśnie taka jego rola, by prowokować innych internautów do polemik?

    Może po prostu Astoria jest moderatorem tego forum i jak nic się na nim nie dzieje to napisze jakiś odjechany tekst i zaraz liczba postów lawinowo rośnie? Może właśnie on krytykując Kurier Wileński w ten własnie sposób pracuje na jego sukces???

  27. info mówi:

    Galeria zdjęć z uroczystości 11 listopada 2013 r. w Punżankach w rejonie święciańskim – poświęcenie odrestaurowanej kaplicy Konarzewskich w której w 1935 r. pochowano gen. Daniela Konarzewskiego.

    http://www.podbrodzie.info.pl/index.php?pid=3&sub=showKat&katid=47&site=0

  28. Kmicic mówi:

    do info 29;
    super

  29. Kmicic mówi:

    Zawód Niepodległości 2013

    Chciałbym, by w przyszłości przez Warszawę szedł Marsz Niepodległości większy i dostojniejszy, bez pijanego bydła, achtungów pod nogami, bez sporów i przede wszystkim — bez burd. Chciałbym, by był to Marsz Polaków odpowiedzialnych, radośnie świętujących niepodległość wbrew dzielącemu ich na co dzień złu. Miałem nadzieję, że taki będzie w tym roku — i jestem zawiedziony.
    http://blog.klon.name/

  30. schlange mówi:

    Kmicic
    tylko pijane bydło było służbowo.

  31. Wereszko mówi:

    @ Kmicic, Listopad 14, 2013 at 18:26 –
    Nie bądź naiwny! Te wszystkie zadymy na Marszu to gra operacyjna “polskiej” bezpieki.Skąd wiesz kim byli ci ZAMASKOWANI rozrabiacze? Skąd wiesz,że nie byli to funkcjonariusze milicji lub ich agenci? Skąd wiesz,że ci rzekomi sprawcy “ataku na sowiecką ambasadę”,złapani przez milicję,nie są podstawieni?
    Ja mam jedną zasadę: wszystko wygląda INACZEJ niż oni nam mówią.

  32. Ali mówi:

    @Wereszko : Jest dla mnie oczywiste, że w Marszu Niepodległości szli również agenci służb specjalnych i nadto byli aktywni w wywoływaniu ekscesów. Bardzo często dzieje się tak, że agenci inspirują zajścia, a potem dołączają do nich różni chuligani, rozrabiacze itp., którzy szukają okazji do bandyckiego wyżycia się, nie rozumiejąc, że zostali w ten sposób wmanewrowani przez bezpiekę.
    Według takiego schematu działa najczęściej bezpieka. Ci, którzy zostają później postawieni przed sądem należą do tej drugiej grupy, czyli “wmanewrowanych”. Własnych agentów nie ujawnia się przed sądami, bo taki proceder byłby dla funkcjonowania bezpieki śmiertelnie niebezpieczny.

  33. zbigniew mówi:

    29 września 2012 r. w Wilnie zaginęła KAZIMIERA JANINA ZAREMBA. Obywatelka RP.
    Wiek: 79 lat
    Wzrost: 154 cm
    Budowa ciała: drobna
    Oczy: niebieskie
    Nosi okulary. Ma krótkie, siwe, falujące włosy. W dniu zaginięcia ubrana była w ciemnowiśniowe palto, ciemną spódnicę i półbuty.
    Ktokolwiek ma informacje na temat miejsca pobytu p. Kazimiery, jest proszony o kontakt z Wydziałem Konsularnym Ambasady RP w Wilnie: tel. +370 5 270 90 04 lub litewską policją: tel. 112 LUB tel. do Polski do rodziny 608794376 adres mejlowy zbigniew73.73@tlen.pl Do dziś nie mamy informacji o zaginionej .Prosimy o udostępnianie komunikatu na swoich profilach i pomoc w poszukiwaniach . tel.608794376 http://www.wilnoteka.lt/pl/tresc/zaginiona-kazimiera-janina-zaremba-dziudzia-0

  34. Lubomir mówi:

    Re: Kmicic. Panie Kmicic, nad zbydlęceniem nas Polaków pracowali intensywnie zaborcy i okupanci. Ostatnio pracują przeróżni specjaliści do spraw demoralizacji, na czele z ruchem pewnego ludozwierza. Wielu daje się, że tak powiem spalikotyzować i staje się tłumokami z kur.ą przyrośniętą do wargi. Niekiedy trzeba się uwstydzić za takich rodaków.

  35. schlange mówi:

    zbigniew kom. 34
    pamiętam, że w ubiegłym roku, ukazała się informacja ze zdjęciem zaginionej. Może by powtórzyć tę informację właśnie ze zdjęciem zaginionej.

  36. zbigniew mówi:

    do schlange tak ale niemamy jusz siły i nie ma nam kto pomuc prubujemy na rurzne sposoby potrzebujemy adresów i telefonów domów opieki dla dzieci i starszych w rejonie Wielenskim bardzo prosze o pomoc podaje swój adres mej. zbigniew73.73@tlen.pl

  37. Paweł1 mówi:

    Skontaktuj się z konsulem w Wilnie tu masz telefony i adres.
    http://wilno.msz.gov.pl/pl/o_ambasadzie/wydzial_konsularny_wilno/
    Poproś o pomoc jeżeli sprawa zgłoszona była na policji żeby sprawdził jak wyglądają poszukiwania i o telefon do litewskiej organizacji zajmującej się poszukiwaniem osób zaginionych.
    http://www.msz.gov.pl/pl/informacje_konsularne/polak_za_granica/w_razie_klopotow/zaginieni_za_granica

  38. Kmicic mówi:

    Trzymamy za słowo .upowszechniajmy. …http://www.youtube.com/watch?v=wps6HR4Zku4

    http://www.youtube.com/watch?v=-VhZRBMreJw – Premier Tusk w Ostrej Bramie (3) http://www.wilnoteka.lt -,,strajk zawieszony,,

  39. Kmicic mówi:

    Skandaliczne słowa polskiego ambasadora – http://www.kresy.pl/wydarzenia,polacy?zobacz/ambasador-polski-o-polskiej

    ,,Polacy owacją przywitali słowa premiera Donalda Tuska o tym, że „relacje między Polską a Litwą będą tak dobre, jak dobre są relacje państwa litewskiego z polską mniejszością”.,, – http://kurierwilenski.lt/2011/09/05/tusk-na-litwie-%E2%80%94-polskie-szk

  40. Ja mówi:

    Z rozbawieniem czytam posty Astorii, który oburza się, że Kościół i endecja minimalizowały wkład Piłsudskiego w zwycięstwo warszawskie, a jeszcze bodaj dwa lata temu sam wieszał na Piłsudskim psy, ostro go krytykując. Twierdził też wówczas, że Święto Niepodległości nie powinno przypadać 11 listopada. Zabawna była jego argumentacja, w której powoływał się m. in. na niechęć do Piłsudskiego ze strony popierających endecję mieszkańców Wielkopolski. Tak więc dwa lata temu narodowa demokracja była cacy, a zamordystyczny dyktator Piłsudski be, a dziś to postępowy antyklerykał Piłsudski jest cacy, a klerofaszystowska narodowa demokracja be. Ciekaw jestem czy Astoria zmienił poglądy czy po prostu stwierdził, że tym razem wygodniej będzie opluć “niesłuszny” ( tzn. inny niż chciałby tego Astoria ) patriotyzm z innej strony niż zwykle.

  41. Zabrze wschód mówi:

    Dobry tekst Rajmunda Klonowskiego.

  42. Astoria mówi:

    @ Ja:

    Ani Dmowski, ani Pisudski nie byli ani cacy, ani be. Mieli dobre i złe strony, jak każdy polityk:

    1. Dmowski miał większy wpływ na odzyskanie przez Polskę niepodległości na drodze dyplomatycznej od Piłsudskiego, idącego drogą wojskową. Zasługi Dmowskiego są niedoceniane, a Piłsudskiego przeceniane.
    2. Sukces w Bitwie Warszawskiej był wielką zasługą Piłsudskiego, którą Dmowski i Kościół próbowali pomniejszyć z politycznych powodów.
    3. Dmowski znał się na ekonomii i miał bardzo dobre pomysły gospodarcze, niestety torpedowane przez Piłsudskiego. Piłsudski nie miał bladego pojęcia o ekonomii i rozwój gospodarczy Polski mało go interesował.
    4. Dmowski postulował koncepcję państwa ekstremalnie narodowego, opartego na etniczności. Stąd wynikała jego niechęć do mniejszości narodowych i patologiczny antysemityzm. Koncepcja państwowa Piłsudskiego była teoretycznie inkluzywna – w duchu I RP. Niestety w praktyce Piłsudski w dużym stopniu realizował politykę endecji.
    5. Dmowski był demokratą, a Piłsudski był autokratycznym zabójcą polskiej demokracji.
    6. Dmowski miał obsesję wyższości kulturowej Niemców nad Polakami, co prowadziło do jego niezbyt sensownej polityki zagranicznej. Piłsudski był świetnym geostrategiem i gdyby jego koncepcje, takie jak Międzymorze, znalazły uznanie za granicą, być może nie doszłoby do II Wojny Światowej.

    Słowem, ani Piłsudskiego, ani Dmowskiego nie wkładam do jednego worka z napisem cacy albo be.

    –>Twierdził też wówczas, że Święto Niepodległości nie powinno przypadać 11 listopada.

    To jest święto międzynarodowe, obchodzone przez uczestników I Wojny Światowej. W tym dniu podpisano rozejm. 11 listopada w Stanach to Dzień Weterana, w większości krajów Europy to Dzień Rozejmu. Nie ma bezpośredniego związku między rozejmem w wojnie i odzyskaniem przez Polskę suwerenności. Sanacja przerobiła międzynarodowe święto na polskie święto narodowe, propagujące przy okazji osobę Piłsudskiego jako głównego sprawcy odzyskania przez Polskę suwerenności, co jest historyczną i propagandową niedorzecznością.

  43. Łupaszka mówi:

    Co się dzieje z Polską ?

  44. Ja mówi:

    do Astoria:
    1. Zgoda.
    2. Też zgoda, choć nie do końca. Piłsudski był głównym, lecz nie jedynym autorem zwycięstwa warszawskiego. Poza tym pisząc “Dmowski i Kościół” trochę rozmijasz się z prawdą, bo ani Dmowski nie był szczególnie mocno osobiście zaangażowany w pomniejszanie roli Piłsudskiego, ani nie wszyscy duchowni i hierarchowie byli do Piłsudskiego wrogo nastawieni.
    3. Nie zgadzam się. Na czym niby polegało torpedowanie dobrych pomysłów Dmowskiego przez Piłsudskiego? Konkretniej, proszę. Zgadzam się natomiast z tym, że sanacja i endecja to dwie kompletnie różne wizje państwa i gospodarki. Sanacja była bardziej wodzowska i centralistyczna od endecji, może też bardziej etatystyczna, choć niekoniecznie, bo zarówno w obozie piłsudczykowskim, jak i w ruchu narodowym, można było znaleźć osoby o różnych poglądach na gospodarkę. Generalnie w przypadku endecji miała miejsce ewolucja od wolnorynkowego liberalizmu ( którego fanem, jako amerykański demokrata, chyba nie jesteś? ) do korporacjonizmu, zaś w przypadku sanacji standardem było poparcie dla aktywnej polityki gospodarczej państwa, choć przy zachowaniu fiskalnego konserwatyzmu.
    4. Bzdura z tym “patologicznym antysemityzmem”. Antysemityzm Dmowskiego nie był niczym szczególnym na tle ówczesnej Europy, w dodatku miał on podłoże ekonomiczne, a nie ideologiczne czy rasowe, jak w przypadku nazistów ( dlatego porównywanie Dmowskiego do Hitlera i zarzucanie mu “faszyzmu” jest wręcz żałosne ). Natomiast to, co określasz mianem “koncepcji państwa ekstremalnie narodowego” było w dwudziestoleciu międzywojennym powszechne, nie tylko wśród Polaków, ale także wśród Litwinów, Ukraińców, Czechów, Niemców, Węgrów, itd. Koncepcji federacyjnej Piłsudskiego, choć mam do niej wiele sympatii i uważam ją za słuszną, nie dało się wówczas zrealizować, bo nie było do tego chętnych. Piłsudski po prostu nie miał z kim robić tej federacji. Na Ukrainie sojuszu z Polską chciał tylko Petlura, który nie zyskał jednak poparcia swojego narodu, na Litwie nikt nie chciał słyszeć o przywróceniu unii z Polską w jakiejkolwiek formie, a na Białorusi siły narodowe i państwowotwórcze były ( zresztą nadal są ) dopiero w zarodku.
    5. I co z tego? Polska demokracja w dwudziestoleciu międzywojennym przyniosła ciągłe ( co kilka miesięcy ) zmiany koalicji rządzących, upadki kolejnych gabinetów, morderstwo pierwszego prezydenta i konstytucję napisaną z myślą o zablokowaniu drogi do władzy Piłsudskiemu, a nie o stworzeniu trwałego i stabilnego porządku politycznego. Nie jestem wprawdzie zwolennikiem sanacji, ale nie widzę powodu, by ją demonizować tylko dlatego, że podniosła rękę na św. Demokrację.
    6. Dmowski miał obsesję na punkcie Niemiec, a Piłsudski na punkcie Rosji. Dmowskiego niezbyt interesowały ziemie wschodnie, a Piłsudskiego zachodnie. Gdyby sanacji zostawić politykę wschodnią, a endecji zachodnią, byłoby OK
    7. I wojna światowa przyniosła Polsce niepodległość. 11 listopada 1918 r. był dniem, w którym na ulicach Warszawy Polacy rozbrajali niemieckich okupantów, którzy wcześniej wypędzili z niej rosyjskich zaborców. Oczywiście odzyskanie niepodległości nie było jednorazowym wydarzeniem, lecz procesem, jednak trzeba było wybrać jakąś symboliczną datę dla jego uczczenia. 11 listopada na taki symbol się nadaje, zresztą dziś prawie wszyscy, łącznie z narodowcami, akceptują tę datę. Domaganie się jej zmiany, czy pisanie o jej “historycznej i propagandowej niedorzeczności” jest moim zdaniem – nie obraź się – próbą bycia na siłę oryginalnym, a przy okazji godzeniem w symbole, które dziś nie są postrzegane jako symbole piłsudczykowskie, lecz po prostu ogólnonarodowe.

  45. Kmicic mówi:

    schlange32,Wereszko 33,Ali34,Lubomir36;
    co do 11 Xl pełna zgoda, byłem ,widziałem.

    Szkoda ,że Marsz Niepodległości nie przebiega w podobnej atmosferze ,jak uroczystości w Wilnie.
    o poziomie kultury niektórych uczestników nie wspominając.
    Pan Rajmund Klonowski, jako przyjazny obserwator, na ten aspekt zwraca uwagę. I ma rację.
    http://blog.klon.name/

    Dlatego też tak ważny jest polski naród nad Wilią, dla wszystkich Polaków, dla Polski,dla cywilizowanej Europy.
    Bardzo dużo koroniarska Macierz może się nauczyć od Wilniuków i Laudzian

  46. Kmicic mówi:

    46 Łupaszka ;
    prawda;
    ,,Co się dzieje z Polską ?

  47. Astoria mówi:

    @ Ja:

    –>Na czym niby polegało torpedowanie dobrych pomysłów Dmowskiego przez Piłsudskiego? Konkretniej, proszę.

    Konkretniej nie będzie, ponieważ endecja nigdy nie doszła do władzy, więc nie mogła realizować swojego programu gospodarczego. Użyłem słowa “torpedowanie” w sensie ignorowania przez Piłsudskiego i jego wojskową koterię dobrych pomysłów gospodarczych Dmowskiego tylko dlatego, że był on ich przeciwnikiem politycznym.

    –>Antysemityzm Dmowskiego nie był niczym szczególnym na tle ówczesnej Europy, w dodatku miał on podłoże ekonomiczne, a nie ideologiczne czy rasowe, jak w przypadku nazistów…

    Antysemickie tło Europy nie pomniejsza winy Dmowskiego. Podobnie, dyktatorskie tło Europy nie pomniejsza winy Piłsudskiego. Nie zgadzam się, że antysemityzm Dmowskiego miał podłoże tylko ekonomiczne. Miał podłoże przede wszystkim etniczne. Polska w wizji Dmowskiego miała być krajem etnicznych Polaków. Podobną wizję państwa realizuje obecnie Litwa, prześladując Polaków.

    –>dlatego porównywanie Dmowskiego do Hitlera i zarzucanie mu „faszyzmu” jest wręcz żałosne

    Akurat tu nie porównałem Dmowskiego do Hitlera. Dmowskiego inspirował początkowo włoski faszyzm, a nie hitlerowski nazizm. Ale można zasadnie przyrównać antysemityzm Dmowskiego i Hitlera. Obaj propagowali państwa “czyste” etnicznie i obaj używali argumentacji ekonomicznej w prześladowaniu Żydów. Podobnie można zasadnie przyrównać wodzowskie i dyktatorskie zapędy Piłsudskiego i Hitlera, Mussoliniego, Smetony, itd. Jak słusznie zauważasz, antysemityzm i dyktatura były popularnymi trendami w ówczesnej Europie. Były popularnymi trendami m.in. dlatego, że dwaj Polacy, Dmowski i Piłsudski, te trendy w różny sposób popierali i tworzyli.

    –>Polska demokracja w dwudziestoleciu międzywojennym przyniosła ciągłe ( co kilka miesięcy ) zmiany koalicji rządzących, upadki kolejnych gabinetów, morderstwo pierwszego prezydenta i konstytucję napisaną z myślą o zablokowaniu drogi do władzy Piłsudskiemu, a nie o stworzeniu trwałego i stabilnego porządku politycznego.

    Demokracja w II RP trwała zaledwie 8 lat i nie mogła się rozwinąć i ulepszyć, ponieważ zabił ją Piłsudski. Była wadliwa, ale czy to dziwne, że Polacy mieli problemy z samorządnością po 123 latach bycia rządzonymi przez obcych? Demokracja jest z natury niestabilna, bo dopuszcza do głosu konkurujące ze sobą wizje i interesy. Potrzeba stabilności jest ulubionym argumentem dyktatur, od Rosji po Chiny. Politycznie najstabilniejszym państwem na świecie jest prawdopodobnie Korea Północna.

    ad 7. Nie domagam się zmiany daty 11 listopada. Nie wiem nawet, jaka data byłaby lepsza. Zwracam tylko uwagę, że łączenie Święta Niepodległości Polski ekskluzywnie z osobą Piłsudskiego jest historycznym nadużyciem. Genezą wyboru tej daty przez sanację było propagandowe podkreślenie zasług Piłsudskiego czyli, innymi słowy, kult jego osoby. 11 listopada 1918 Rada Regencyjna przekazała Piłsudskiemu naczelne dowództwo sił zbrojnych. 11 listopada 1920 przyznano Piłsudskiemu stopien marszałka. Po przewrocie majowym Piłsudski skromnie ogłosił dzień przyznania mu naczelnego dowództwa sił zbrojnych jako dzień wolny od pracy dla urzędników państwowych. W 1928 roku, a więc za życia Piłsudskiego, przemianowano plac Saski na plac im. marszałka Józefa Piłsudskiego (jak Stalingrad za życia Stalina).

    Tymczasem rzeczywiste zasługi Piłsudskiego dla odzyskania przez Polskę niepodległości było praktycznie skromne. W tym czasie co Polska niepodległość mógł odzyskać (lub otrzymać w prezencie po raz pierwszy) praktycznie każdy kto tego chciał. Suwrenność dostały Łotwa i Estonia, mimo że nigdy nie były suwerennymi państwami i żadne z nich nie miało Piłsudskiego z Legionami. Polska odzyskała niepodległość głównie dzięki Amerykanom.

  48. schlange mówi:

    Kmicic kom. 47
    Zgadzam się z Tobą, że Kresy są dla Korony przykładem, bo Kresy miały dużo ciężej i nadal tak mają.
    Lecz nie myl tych, którzy wywołali ekscesy w czasie Marszu 11 XI w Warszawie z uczestnikami, bo ci, którzy wywołali ekscesy, burdy i przepychanki byli służbowo, oni pracowali.

  49. schlange mówi:

    zbigniew kom. 37
    bardzo Tobie i Waszej rodzinie współczuję. Jestem szary zwykły obywatel Korony i nie potrafię w tej sprawie pomóc, robiąc coś konkretnego w odnalezieniu zaginionej bliskiej osoby.
    Czy skorzystałeś z informacji Pawła1 kom. 38?
    Trzeba heroizmu by przetrwać i znieść takie cierpienie i nie pewność o los bliskiej osoby. Wiem bo czytam podobne przeżycia w prasie i internecie, że połowiczna pomoc organów państwowych, pewien paraliż w poczynaniach tych organów państwowych, poraża poszukujących.
    Szukajcie wsparcia w organizacjach pozarządowych np. organizacja Itaka, oni zajmują się od lat poszukiwaniami osób zaginionych, zapewne już do nich dotarliście, jeśli tak, to róbcie nadal wszystko co możliwe, tak jak właśnie zamieszczanie informacji w portalach internetowych, zamieszczając również informacje w portalach obcojęzycznych. Faktycznie Paweł1 ma rację, potrzebna jest pomoc ambasady w Litwie, choć może nie tylko na Litwie.

  50. Kmicic mówi:

    ad 51;
    Polska odzyskała niepodległość głównie dzięki sowietom, eskimosom i astoriopodobnym kosmitom ;-0.

  51. schlange mówi:

    zbigniew
    fakt, telefony do ośrodków pomocy społecznej są Wam potrzebne, choć myślę, że może nie tylko do ośrodków pomocy społecznej, lecz może też do szpitali np. szpitali dla psychicznie chorych, różne sytuacje dawniej się zdarzały, czytałem o tym, że nieraz człowieka psychicznie zdrowego, lecz nie znającego języka i chwilowo zagubionego w obcym otoczeniu umieszczano w takich właśnie szpitalach. Piszę to, nie po to by Was dobić, lecz pokierować też w tą ewentualnie stronę. Może to nie będzie potrzebne, lecz trzeba i tego spróbować.

  52. schlange mówi:

    Kmicic kom. 53
    tak, tak 😉

  53. zbigniew mówi:

    do schlange ambasada zawiadomiona zaraz w dniu 30.09.2012 w godzinach rannych bo organizator nawet nie powiadomił umł ręce jego to nic nie interesuje , powiadamiałem osobiście .Szpitale były sprawdzane z tego co mi wiadomo wszystkie ale sprubuję jeszcze raz jesli ktos z panstwa ma numery telefonuw to prosze o podanie ,poszukiwania zangarzowali się równiesz harcerze z Wilna bez skutku dlatego poszukuje telefonów do ośrodków bo mamy nadzieje że tam przebywa byc morze straciła pamięc i nie wie jak się nazywa i skąd jest .Jesli macie państwo jakies informacje to prosze o przesłanie adres mej.zbigniew73.73@tlen.pl

  54. schlange mówi:

    zbigniew
    tak jest, szukaj nie daj się przygnębieniu i nie pewności.
    Próbuj też w portalach obcojęzycznych, tu może być potrzebna pomoc jakiś osób udzielających się charytatywnie np. harcerzy do przetłumaczenia informacji, być może Itaka też w tym pomoże lub instytucje w Litwie działające na tej samej zasadzie – Paweł1 w kom. 38 umieścił link do takiej organizacji, być może już do takiej organizacji dotarłeś. Być może potrzebne będzie zamieszczanie informacji w sąsiednich krajach, nie wiem, tak gdybam, osoba bliska mogła się przemieścić jakimś środkiem komunikacji nawet daleko poza Wilno. Być może episkopat Polski pomógłby w zamieszczeniu informacji ze zdjęciem w Kościołach Litwy, nie wiem z jakimi to może łączyć się kosztami, lecz i tego chyba trzeba spróbować. Owszem telefony są ważne, masz racje, czy właśnie harcerze nie byliby pomocni w uzyskaniu tych telefonów? Trzeba ich poprosić, choćby miałoby się prosić 1000 razy dziennie, to trzeba prosić, kropla drąży skałę nie siłą, lecz ciągłym spadaniem. Powodzenia, trzymaj się, nie daj się, wytrwaj!!!

  55. Ja mówi:

    do Astoria:
    “Użyłem słowa „torpedowanie” w sensie ignorowania przez Piłsudskiego i jego wojskową koterię dobrych pomysłów gospodarczych Dmowskiego”

    O jakich konkretnie pomysłach piszesz?

    “Antysemickie tło Europy nie pomniejsza winy Dmowskiego. Podobnie, dyktatorskie tło Europy nie pomniejsza winy Piłsudskiego”

    Jakiej “winy”? Poglądy mogą być niesłuszne, mogą być nawet głupie i szkodliwe, ale dopóki nie przekładają się na głupie i szkodliwe czyny nazywanie ich “winą” jest pewną przesadą. Nie widzę też niczego złego w fakcie, że Piłsudski był dyktatorem. Owszem, był, tylko co z tego? Winą Piłsudskiego był Brześć, była nią Bereza, był nią sposób w jaki potraktował kilku zasłużonych wojskowych, którzy w czasie przewrotu majowego spełniali swój obowiązek, broniąc kiepskiego, ale jednak legalnego rządu, natomiast sam fakt, że rządy Piłsudskiego miały charakter autorytarny, a nie demokratyczny, nie jest jeszcze żadną zbrodnią.

    “Akurat tu nie porównałem Dmowskiego do Hitlera”

    Nie napisałem, że porównywałeś. Takie porównania są jednak przez niektórych czynione i są one idiotyczne.

    “Ale można zasadnie przyrównać antysemityzm Dmowskiego i Hitlera”

    Nie, nie można. Powtórzę jeszcze raz: antysemityzm Dmowskiego wynikał przede wszystkim z przyczyn ekonomicznych, w pewnym stopniu także z kulturowych. Nie da się go porównać z antysemityzmem Hitlera, którego źródłem była rasistowska ideologia. Fakt, że Hitler też czasem używał argumentów ekonomicznych nie ma tu żadnego znaczenia, bo była to retoryka, a nie zasadnicza przyczyna jak w przypadku Dmowskiego. Dyskusję na ten temat należy zresztą zacząć od przypomnienia faktów, a były one takie, że w międzywojennych Niemczech mniejszość żydowska była stosunkowo nieliczna i w wielkim stopniu zasymilowana, natomiast w międzywojennej Polsce mieszkało ponad 3 miliony Żydów, z których zdecydowana większość była zasymilowana słabo lub w ogóle i to z własnej woli. Ogromna część tej społeczności to byli zresztą dość świeży imigranci lub uchodźcy ze wschodu, bardzo często nieznający nawet języka polskiego i nieidentyfikujący się z Polską. Taka sytuacja musiała rodzić konflikty społeczne, podobnie jak rodzi je masowa imigracja do Europy Zachodniej z regionów kulturowo od niej odmiennych. Dodajmy do tego fakt, że jedną z kluczowych idei Dmowskiego jeśli chodzi o gospodarkę i politykę społeczną, była budowa silnej, polskiej klasy średniej. Utrudniać ją miał zaś jego zdaniem fakt, że drobny handel i wolne zawody były zdominowane przez Żydów. I w tym miejscu widział on główne pole konfliktu między Żydami a Polakami. Był to konflikt ekonomiczny, nie rasowy. W Niemczech antysemityzm był zaś przede wszystkim rasistowski i miał źródło w ideologii, a nie w realnym konflikcie interesów czy w napięciach międzykulturowych, gdyż takich w tamtym kraju po prostu nie było.

    “Demokracja w II RP trwała zaledwie 8 lat i nie mogła się rozwinąć i ulepszyć, ponieważ zabił ją Piłsudski”

    Podobnie jak demokracja w Austrii nie miała szansy się rozwinąć i ulepszyć, bo zabił ją Dolfuss. Gdyby ją oszczędził, to rozwijałaby się i ulepszyła tak jak demokracja niemiecka w roku 1933, albo demokracja hiszpańska w roku 1936. W tamtych czasach głównym zagrożeniem niesionym przez demokrację naprawdę nie był brak stabilności, lecz olbrzymie poparcie jakie w DEMOKRATYCZNYCH wyborach zdobywali w różnych krajach komuniści i naziści. W Polsce ten problem akurat nie istniał, mieliśmy za to kłopot z nienawiścią między poszczególnymi obozami politycznymi, która doprowadziła m. in. do zamordowania prezydenta i z niemożnością stworzenia rządu, który byłby w stanie przetrwać dłużej niż kilka miesięcy. Nie twierdzę, że sanacyjna dyktatura była czymś lepszym, niemniej jednak, skoro już wieszamy na niej psy, to tym bardziej nie widzę powodu do ronienia łez nad ówczesną polską demokracją. A porównanie z Koreą Północną jest absurdalne, nie widzę nawet sensu by się odnosić do czegoś tak demagogicznego. Proponuję koledze zapoznać się z subtelnymi różnicami między dyktaturą totalitarną a autorytarną, albo przestać udawać, że tych różnic nie zna. Poza tym sugestia, że kraj, w którym można być uwięzionym, torturowanym lub nawet zamordowanym za posiadanie “wroga ludu” w rodzinie, zaś “wrogiem ludu” można zostać praktycznie za nic, jest krajem “stabilnym”, jest cokolwiek niedorzeczna i świadczy o tym, że ma kolega jakąś dziwną definicję stabilności.

  56. Ja mówi:

    do Astoria: zapomniałem jeszcze dodać, że Polska odzyskała niepodległość nie dzięki Amerykanom ( bo niby z jakiej racji? ), tylko dzięki wynikowi I wojny światowej, w której wszystkie zaborcze mocarstwa, mimo, że walczyły po przeciwnych stronach, poniosły klęskę. Niemcy najpierw pokonały Rosję, zajmując cały teren zaboru rosyjskiego, a potem przegrały na froncie zachodnim. Oczywiście Amerykanie wnieśli swój wkład w zwycięstwo nad Niemcami, ale nie oni jedni, równie dobrze można więc twierdzić, że Polska zawdzięczała niepodległość Wielkiej Brytanii lub Francji. Albo samym Niemcom, bo główną przyczyną podpisania przez nich zawieszenia broni była katastrofalna sytuacja wewnętrzna, która doprowadziła do wzrostu niezadowolenia społecznego i do wybuchu rewolucji. Mówiąc poważnie, odzyskanie przez Polskę niepodległości było efektem korzystnej sytuacji geopolitycznej i umiejętnego wykorzystania jej przez Polaków.

  57. Jurgis mówi:

    Dywagacje historyczne w kwestii sposobu obchodzenia Święta Niepodległości Polski w roku 2013 są dyskusją akademicką.
    Obchodzenie Święta Odzyskania Niepodległości Polski wtenczas po ok 100 letniej niewoli ma już swoje tradycje które warto kultywować.Wileńska Rossa i Marszałek Józef Piłsudski był i pozostanie tym kamieniem milowym w całej naszej historii ,nie warto tego wydarzenia rozmieniać na drobne – wystarczy o tym pamiętać,doceniać i uznawać.

  58. schlange mówi:

    zbigniew
    co słychać, na jakim etapie są poszukiwania? udało Ci zdobyć nr. telefonów do szpitali?

  59. zbigniew mówi:

    do schlange niestety nie czekam na spis adresów z Ambasady obiecano mi że do swiąt mi prześlą a po za tym żadnych sygnałów o miejscu pobytu babci Diudzi nie mieliśmy

  60. schlange mówi:

    zbigniew
    może trzeba brać też pod uwagę, to co pisałem do Ciebie wcześniej, że babcia mogła przez pomyłkę wsiąść do jakiegoś innego autobusu i wyjechać poza Wilno. Sądzę, że powinieneś mieć stały kontakt z Itaka, oraz tą organizacją z Litwy. Ambasada też swoimi kanałami dużo może zdziałać.
    A poza tym zamieszczaj jak możesz najczęściej informacje o poszukiwanej babci, zdjęcie, zdjęcie jeszcze raz zdjęcie, zdjęcia. Pamiętaj, kropla drąży skałę, nie siłą, lecz ciągłym spadaniem. Im więcej i częściej będziesz odzywał się, tym więcej czasu będzie poświęcane na szukanie babci. A poza tym, uważam, że powinieneś wytoczyć porządny proces sądowy komu trzeba i nagłośnić to, pisząc m.in. komentarze tak jak tu w Kurierze.
    Życzę Tobie i Twoim bliskim wytchnienia i wiesz, by wszystkie miejsca przy stole Wigilijnym były zajęte, a Chrystus niech będzie przy Was.

Leave a Reply

Your email address will not be published.