137
Spotkanie Sikorskiego z Tomaszewskim

Minister spraw zagranicznych Polski Radosław Sikorski i przewodniczący Akcji Wyborczej Polaków na Litwie (AWPL), eurodeputowany Waldemar Tomaszewski  Fotomontaż Marian Paluszkiewicz
image-62063

Minister spraw zagranicznych Polski Radosław Sikorski i przewodniczący Akcji Wyborczej Polaków na Litwie (AWPL), eurodeputowany Waldemar Tomaszewski
Fotomontaż Marian Paluszkiewicz

27-29 listopada w Wilnie odbywa się Szczyt Partnerstwa Wschodniego, na który przybyło wielu dostojników państw członkowskich Unii Europejskiej, instytucji unijnych oraz państw objętych Programem Partnerstwa Wschodniego: Białorusi, Ukrainy, Mołdawii, Gruzji, Azerbejdżanu i Armenii.

27 listopada, wieczorem do Wilna przybył również minister spraw zagranicznych Polski Radosław Sikorski, który weźmie udział w spotkaniach odbywających się w ramach szczytu.  28 listopada po południu Sikorski spotkał się ze swoim litewskim odpowiednikiem Linasem Linkevičiusem. Natomiast rano odbyło się już spotkanie ministra Sikorskiego z przewodniczącym Akcji Wyborczej Polaków na Litwie (AWPL), eurodeputowanym Waldemarem Tomaszewskim. Na spotkaniu poruszono sprawy związane ze szczytem Partnerstwa Wschodniego, rozmawiano o stosunkach bilateralnych Polski i Litwy, o kwestiach bezpieczeństwa w tej części Europy, poruszono inne zagadnienia.

Na spotkaniu nie mogło, oczywiście, zabraknąć tematu sytuacji i praw polskiej mniejszości na Litwie, który to temat został omówiony szczegółowo. Minister R. Sikorski po raz kolejny podkreślił, że polityka państwa polskiego w sprawie ochrony praw polskiej mniejszości jest niezmienna, zaznaczył, że Polska będzie mocno zabiegała, aby polska mniejszość mogła korzystać z pełni praw, które gwarantuje zarówno prawo międzynarodowe, jak również traktat polsko-litewski.

Szef polskiego MSZ złożył na ręce Waldemara Tomaszewskiego gratulacje dla Polaków na Litwie, dla AWPL za sukcesy i mocną pozycję, którą na Litwie zajmuje polska społeczność. Szef polskiego resortu spraw zagranicznych podkreślił, że Polonia i Polacy rozproszeni po całym świecie powinni brać przykład z doskonałej samoorganizacji i determinacji w dochodzeniu swych praw przez polską społeczność na Litwie.

Waldemar Tomaszewski podziękował ministrowi Sikorskiemu za poparcie, niejednokrotnie udzielane polskiej mniejszości narodowej, jak i dzisiejsze 45-minutowe spotkanie, na które minister znalazł czas pomimo niezwykle napiętego porządku dziennego.

W spotkaniu uczestniczyli również ambasador nadzwyczajny i pełnomocny RP w Republice Litewskiej Jarosław Czubiński i radca, kierownik wydziału polityczno-ekonomicznego ambasady RP na Litwie Maria Ślebioda.

awpl.lt

137 odpowiedzi to Spotkanie Sikorskiego z Tomaszewskim

  1. Jan mówi:

    Spotkanie Sikorskiego z Tomaszewskim. Spotkanie szefa polskiego MSZ z liderem AWPL i polskiej społeczności na Litwie.
    Dla niemal wszystkich obserwatorów takie spotkanie to oczywista oczywistość.
    Ale dopiero co forumowy etatowy narzekacz i propagandysta zawodził, że nikt z poważnych polskich polityków nie chce rozmawiać z Tomaszewskim.
    Odszczeka? Zdecydowanie nie, raczej pójdzie w swoich kłamstwach w zaparte…

  2. Wiln. mówi:

    Titus
    Nic o nas bez nas. Dlatego dobrze, że Sikorski przed spotkaniami z lietuvisami, najpierw rozmawiał z liderem Polaków na Litwie. Tylko od nas może się dowiedzieć prawdy o położeniu i problemach polskiej społeczności na Litwie. Politycy lietuviscy nie raz dowiedli, że fałszowanie faktów to dla nich drobnostka, podobnie jak oczernianie nas i wszelakie kłamstwa.

    Tomek
    Sukcesy AWPL, o których mówił szef polskiego MSZ, nie wzięły sie “znikąd”. To konsekwencja wytrwałej pracy, pryncypialności w poglądach, zdobycia zaufania u ludzi, którzy docenili pełne oddanie sprawie polepszenia losu polskiej mniejszości ale też całego społeczeństwa kraju. AWPL nie zmyka się w wąskim kręgu spraw, ale idzie szerokim frontem, zawsze jednak zachowując główne cele.

  3. Reytan mówi:

    To ważne spotkanie i ważna deklaracja ministra Sikorskiego, który zdecydowanie poparł Polaków na Wileńszczyźnie oraz kierunek działań AWPL wytyczony przez przew. Tomaszewskiego.Stanowisko Polski jest konkretne-zapewnić Polakom na Litwie prawa przysługujące mniejszościom narodowym zgodnie ze standardami międzynarodowymi i traktatem polsko/litewskim. Amen!!! To powiedział min. Sikorski, stanowisko szefa polskiej dyplomacji powinno dać do myślenia władzom Litwy.

  4. been mówi:

    Sikorski głośno powiedział to, o czym powszechnie wiadomo, ale nie zawsze jest to nagłaśniane. Że Polacy na Litwie odnoszą sukcesy, niespotykane gdzie indziej wśród skupisk Polaków za granicą. A zawdzięczają to konsekwencji, jedności, przywiązaniu do polskiej tradycji i wyznawanych wartości. Wreszcie wielką rolę odgrywa sprawne i zaprawione “w boju” przywództwo z liderem AWPL Tomaszewskim na czele. Naprawdę Polacy z Litwy mogą być wzorem dla Polonii i Polaków z innych krajów. A nawet w wielu obszarach mogą być przykładem dla Polaków z Macierzy.

  5. astrolog mówi:

    Astorio do roboty.

  6. Kmicic mówi:

    Minister Sikorski cieszy się zasłużonym szacunkiem wśród Polaków na LT za swoje zdecydowane wypowiedzi w obronie Rodaków: “zaznaczył, że Polska będzie mocno zabiegała, aby polska mniejszość mogła korzystać z pełni praw, które gwarantuje zarówno prawo międzynarodowe, jak również traktat polsko-litewski.”
    – Panie Ministrze,dziękujemy za słowa i prosimy o czyny.- Widocznie nie wystarczają te “mocne zabiegi”, widocznie konieczne są tak mocne działania, by odniosły (wreszcie)konkretny skutek. Polska ma takie możliwości i narzędzia, by skutecznie zapewnić PEŁNIĘ praw polskiej mniejszości( z pełnoprawnym językiem polskim-lokalnym włącznie). – trzeba tylko zdecydowanie, naprawdę zdecydowanie i do skutku, skorzystać z tych narzędzi.
    Jak na razie Pan Ambasador podległy min. Sikorskiemu wypowiada się podobnie, jak kiedyś antypolski Widacki(to przykre, ale to fakty). Tu każdy” drobiazg” pogarszający sytuację polskiej mniejszości powinien powodować naprawdę b.ostrą reakcję polskiego MSZ. Sytuacja jest tak nabrzmiała, że nie można sobie pozwolić, w najmniejszym stopniu, na folgowanie antypolskim lt władzom i urzędom.
    Inaczej władze RP i Europa będą miały znacznie większy “kłopot” z powszechnymi żądaniami autonomicznymi na Wileńszczyżnie, co aż dziwne ,że jeszcze nie nastąpiło.
    Ileż można znosić ?!…

  7. Astoria mówi:

    Spotkanie przy okazji, ale z znaczące, bo po raz pierwszy wpływowy polityk RP spotkał się z przewodniczącym AWPL. Zapewne Tomaszewski mocno o nie zabiegał, być może pod wpływem niedawnych komentarzy na forum “KW”. RP będzie jednak nadal prowadzić politykę bezpośrednio z Litwą, z pominięciem AWPL.

  8. do 7. mówi:

    Oj tam oj tam, ani nie pierwsze takie spotkanie, ani nie ostatnie.
    Co ty tam w ogóle możesz wiedzieć na swojej prowokatorskiej placówce. Jak zwyle duby smalone pleciesz i tyle.

  9. Canuk mówi:

    Po przeczytaniu tej relacji poraz kolejny zadalem sobie pytanie czy jest sens uczestniczenia AWPL w koalicji rzadzace ? Skoro ten fakt dla swiata zewnetrznego to nic innego jak dezinformacja . ” szef polskiego MSZ złożył na ręce Waldemara Tomaszewskiego gratulacje dla Polaków na Litwie, dla AWPL za sukcesy i mocną pozycję ” Panie i Panowie czy nikt nie dostrzega ze jest to nic jak podstawowy argument Litwinow ? ” ” Polacy na Litwie nie maja powodu do nazekan,maja lepiej niz inne spolecznosci polskie poza granicami Polski ” A wiec w czym problema ?

    ,

  10. józef III mówi:

    AWPL !!!!

  11. Lubomir mówi:

    My Polacy jesteśmy walecznym, zaradnym i pracowitym narodem, że bezsprzecznie moglibyśmy poruszać się wśród największych, jak przysłowiowa już Japonia czy chociażby Wielka Brytania. Tyle tylko, że międzynarodowe gremia infekują nam zbyt wielu sabotażystów. Ci sabotażyści nie kiwnęli palcem u nogi, żeby ratować polski przemysł stoczniowy, żeby rozwijać polską motoryzację, czy budowę polskich samolotów. Pełzanie przed niemieckimi dominatorami, czy wysługiwanie się ich polityce, to kiepski dowód na polski patriotyzm. Dlaczego Polacy i Litwini potrafią rozmawiać i współpracować ze sobą w Stanach Zjednoczonych, Zjednoczonym Królestwie, we Włoszech, w Hiszpanii, w Królestwie Norwegii i Szwecji, a jakoś nie udaje im się to na ich ojczystej ziemi, na Litwie?. Może zamiast pasjonować się wspólnie wykonywaną pracą, wciąż wyszukujemy skandali, godnych niemieckiej prasy brukowej?.

  12. xawery mówi:

    W zasadzie min. Sikorski potwierdził to, co jest oczywiste. Polityka Polski względem państwa litewskiego jest niezmienna od momentu objęcia przez niego urzędu. Podejrzewam jednak, ze na spotkaniu Sikorski – Tomaszewski padło pytanie: Dlaczego AWPL firmuje rząd, który nie ma zamiaru zabiegać o to, by nastapiła jakaś zmiana polityki państwa litewskiego względem mniejszości?

  13. Kresowiak mówi:

    do Canuk
    popieram ,to woda na młyn litwinom

  14. Powiłas mówi:

    Oto coś na temat wejścia Ukrainy do UE.Nie można uszczęśliwiać kogoś na siłę. Narody dawnych krajów komunistycznych ( w tym Polski) wykonały GIGANTYCZNĄ pracę aby wejść do grupy krajów zachodnich po latach zamordyzmu i biedy socjalistycznej. To nie jest w porządku wobec Nich aby tak obecnie podmaślać Ukrainie by łaskawie chciała wejść do Unii.Nie chce – good bye.
    Tak wyglądałaby Polska ,gdyby w najważniejszym momencie roku 2003 u władzy był PIS i bracia Kaczyńscy ,którzy wtedy to powoływali się właśnie na Ukrainę jako przykład „dumnej własnej ścieżki poza Unią Europejską”.Teraz pomiędzy Polską a Ukrainą jest przepaść w poziomie życia i zamożności społeczeństwa.I ta przepaść będzie się pogłębiać z roku na rok.I tylko mi tu nie pisać proszę ,że Janukowicz to zuch bo Unia to lipa.Ja PAMIĘTAM w jakiej Polsce żyłem w latach 70’80’90’….. I MOGĘ SOBIE TE POLSKI PORÓWNAĆ.Dla ludzi ,których nie było jeszcze wtedy na świecie lub mieszkali w małej miejscowości : Polska nie była nigdy tak blisko poziomu zachodniego jak dziś. Zachodniego w znaczeniu pozytywnym , o którym miliony Polaków marzyło w czasach Gomułki, Gierka, Jaruzelskiego czy Rakowskiego.-komentarz cytowany za poppers68

  15. zabawne mówi:

    Astoria (7) sugeruje, że spotkanie polityków odbyło się wskutek jego krytycznych wobec AWPL wpisów na forum KW.
    Z kolei niejaki xawery (12) podejrzewa, że zna szczegóły rozmowy, zupełnie inne od podanych w oficjalnym komunikacie.
    Zaiste, zabawni są ci dwaj “kosmici” zupełnie oderwani od rzeczywistości. I jak tu traktować poważnie ich błazenadę, gdy co rusz wysilają się na forum? Jak ulał pasuje do ich popisów zdanie Einsteina – “Tyl­ko dwie rzeczy są nies­kończo­ne: wszechświat oraz ludzka głupo­ta, choć nie jes­tem pe­wien co do tej pierwszej.”

  16. Senbuvis mówi:

    Jest wiele przyczyn sukcesu AWPL i Polaków. O jednej jednak nikt nie wspomina. A jest chyba najważniejszą. To równość wobec prawa obywateli RL oraz demokracja umożliwiająca działalność polityczną, społeczną i kulturalną Polaków, Rosjan i innych mniejszości. Trzeba to podkreślać na każdym kroku. I takim argumentem walczyć z tymi, którzy chcą obywatelom Litwy innych narodowości niż litewska tę demokrację ograniczać lub ograniczać ich prawa obywatelskie.

  17. dobrze mówi:

    Spotkanie z min. Sikorskim, to dobrze.

  18. Ryś mówi:

    Rozumna decyzja SIKORSKIEGO, że spotkanie z prezesem AWPL p. W Tomaszewskim odbyła się przed wizytą u Linkeviciusa ma wielkie znaczenie. Pryorytety wybrane szefem dyplomacji Polskiej,mówią same za siebie.Niepoważna dyskryminacyjna polityka państwa Litewskiego do swych obywateli innej narodowości,szczególnie do Polaków, powoli zaczyna przejawiać odznaki fiaska.Już teraz żaden poważny polityk szanującego się państwa nie traktuje swoich odpowiedników poważnie i z szaunkiem. Nie liczy państwo Litewskie za poważnego partnera.Z podobną polityką rano czy póżniej obudzą się “nasi” rodowići mężowie stanu z ręką w przysłowiowym nocniku.Na to potrzeba jeszcze trochę czasu. Między innymi Sikorski nie pierwszy rozstawił odpowiednio pryorytety spotkań,przed nim był prezydent Komorowski. Inni politycy zagraniczni podobnie traktują dyplomację litevską.

  19. xawery mówi:

    zabawne:
    ROTFL! Rozbawileś mnie tym wpisem. cya!

  20. xawery mówi:

    Senbuvis:
    Słuszna uwaga. cya.

  21. ED mówi:

    Za ostatnich 2 lata z strony Polski takie poparcie polskiej mniejszosci na Litwie jest pierwszy raz.O tym swiadczo ostre wypowiedzi Prezydenta B.Komarowskiego ,Premiera D.Tuska i ministra MSZ R.Sikorskiego.A co w odpowiedz AWPL ? Milczi.Przy takiej pomocy Polski czeba bylo zwracac się daliej-Bruksel,Polonija swiata,a w Wilnie straiki i pochody ulicami Wilna i wtedy zwrocilyby uwagę na nasz stan i jaka demokracija na Litwie.Ale mysle že lider AWPL jest drugego zdania.Moje zdanie co rządzącą koalicja nic nie dala i nieda.Jak tego nie rozumiec.A može organizowac straiki,pochody ulicami miasta niema komu ,bo te aktiwisci AWPL siedzo w panstwowych fotelkach poslow i wiceministrow i im teraz niepasoje tym zajmowac się.

  22. Wereszko mówi:

    @ Powiłas, Listopad 29, 2013 at 10:28 –
    “Tak wyglądałaby Polska ,gdyby w najważniejszym momencie roku 2003 u władzy był PIS i bracia Kaczyńscy ,którzy wtedy to powoływali się właśnie na Ukrainę jako przykład „dumnej własnej ścieżki poza Unią Europejską”.”

    I po co powtarzasz głupoty za jakimś durniem poppersem?

  23. Ryś mówi:

    Prowokatorze “ED”.Naucz się pisać poprawniej po polsku a potem idż organizować mityngi i demonstracje.Ciekawie na kogo głosujesz skoro tak dziarsko żądzisz się co ma robić AWPL?

  24. Ryś mówi:

    Według mego zdania AWPL nie musi na razie spieszyć z wyjściem z koalicji,a to z tego powodu że w koalicji jest dopiero tylko rok i musi wykożystać wszystkie szansy żeby wypełnić wszystkie swoje postulaty przedwyborcze i zobowiązania przed wyborcami.Jeżeli zawcześnie wyjdzie to da powody dla prowokatorów i oponentów dla gadania,że chcieli jej pomóc”koolicjanci”,ale oni tzn. AWPL sami wyszli z koalicji i zawalili sprawę.Więc nie mamy prawa do błędu,a czas pokaże jak trzeba postąpić.

  25. xawery mówi:

    Ryś:
    ROTFL! “wykożystać”! ~_~
    Żeby wypełnić postulaty, trzeba dysponować odpowiednią siłą.
    AWPL tej siły obecnie nie posiada.
    Myślenie zaś o przyszłych wyborach, w których przez tkwienie na siłę w obecnej koalicji jako o czynniku “wspomagającym” przyszły sukces, jest moim zdaniem błędem i to kosztownym.

  26. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    do Astoria: to nie jest pierwsze spotkanie Waldemara Tomaszewskiego z Sikorskim i dobrze o tym wiesz, bo pisałem ci o tym niedawno. Widać “zapomniałeś”… na szczęście częściej słychać głosy takie jak te:

    RSS
    Lider AWPL cieszy się szacunkiem nie tylko polskich polityków. Nie tak dawno spotkał się z premierem Wielkiej Brytanii Cameronem. Można śmiało powiedzieć, że Waldemar Tomaszewski jest politykiem nie tylko litewskiego, ale i europejskiego formatu. Nie ukrywam, że cieszy mnie iż kandydat na którego oddałem swój głos w wyborach tak dobrze radzi sobie w europejskiej polityce 🙂

    vega
    to spotkanie z najwyższej rangi politykami RP dowodzi pozycji Waldemara Tomaszewskiego w świecie polityki. Bardzo dobrze, że brane jest pod uwagę zdanie naszych reprezentantów, bo kto jak nie oni najlepiej znają sytuację polskiej mniejszości narodowej na Litwie?

  27. Wiln.-nia mówi:

    do Rys
    Žeby kogos pouczac poprawnie pisac,to samemu trzeba to robic ,,wykožystac” czy ,,žądzisz się”(przez rz)
    Zgadzam się z ED.Polacy Litwy glosowali na AWPL,bo mieli nadzieję,že cos się zmieni na lepsze.I co? Czy cos się zmienilo?
    Nawet sam KW osmieszyl rządzący samorząd wilenski publikując artykul o tym jak prezydentka kupowala buty dla dziewczynki z wielodzietnej rodziny.A kto rządzi w wilenskim rejonie?Lider AWPL przeciw aborcji, namawia rodzic więcej dzieci.To czemu nie zatroszczy się o tych, kto juž pojawil się na swiat?Može te pieniądze,ktore wydaje AWPL na rožne tam impreze dla swoich,przeznaczyc wlasnie dla tych biednych dzieci?
    No to co Kazimierz Kransz. može wezmiesz pod uwagę i moje zdanie o sytuacji polskiej mniejszosci na na Litwie?
    Niestety,ja nie mogę chwalic tych,ktorzy dužo obiecują,a nic nie robią!

  28. ED mówi:

    do post 23.Nauczyc się pisac po polsku poprawnej dla mnie juž za pozno,a pisac z pomoco L.24 niema sensu i možliwosci.Z pierwszych dni stworzenia ZPL,AWPL bylem razem i benda .Glosowal i benda glosowac za nich,ale o tym mowilem wczesniej i terez powtarzam,že koalicijz nic niedala i nieda dla polakow Wilenszczyzny.To stracony czas. Od pochodow ulicami Wilna więcej korzysc niž siedziec w cieplych kszeselkach.

  29. psychoanalityk mówi:

    Astoria czy xawery chce, aby dyskutować z nimi na argumenty. A to ciekawe, Goebbels też przytaczał wiele kłamliwych argumentów, ale jakoś nie jest to, bynajmniej, przykład do naśladowania. Wartość argumentów Astorii czy xawerego jest taka sama, łączy je jedno, wiara,że kłamsto wielokrotnie powtórzone na temat AWPL stanie się prawdą. Dlatego nie chce mi się z wami gadać-w imię zasad, których nie macie.Wysłuchiwanie ciągłych i płaczliwych tyrad Astorii na temat AWPL przestało już być śmieszne, jest jak słuchanie osoby ogarniętej obsesją paranoidalną.

  30. prawnik mówi:

    4 Listopada 2013 at 21:54 -Astoria pod artykułem na KW “Anatomia sukcesu” napisał 🙂

    “@ prawnik:
    Czy słyszałeś, żeby jakikolwiek polski polityk sprawujący władzę zaprosił na rozmowy lub spotkał się w cztery oczy z Waldemarem Tomaszewskim lub kimkolwiek z jego świty? Polski MSZ gra bezpośrednio z Litwą bez pośrednictwa i ponad głową Tomaszewskiego.”

    NO TO ASTORII JUŻ DZIĘKUJEMY ZA JEGO DOMOROSŁE ANALIZY POLITOLOGICZNE WARTE TYLE CO WIZYTA U WRÓŻKI. PROPONUJĘ ABY ASTORIA OTWORZYŁ BIURO INTERNETOWEGO WRÓŻENIA Z FUSÓW ALBO POPROWADZIŁ KURS ANDRZEJKOWYCH WRÓŻB LUB UKŁADANIA TAROTA. A TAK POWAŻNIE TO RADZĘ CZARNOWIDZOWI ASTORII ROZBIĆ JEGO KRYSZTAŁOWĄ KULĘ, BO COŚ GO OSZUKUJE I NARAŻA NA ŚMIESZNOŚĆ POKAZUJĄC ZAMIAST PRAWDY WYPACZONE WIZJE JEJ WŁAŚCICIELA.COŚ MI SIĘ WYDAJE, ŻE ASTORIA OKIWAŁ SAM SIEBIE hahahahahaaaaaaaaaaa!!!

  31. prawnik mówi:

    Astorio, Astorio a jednak min.Sikorski spotyka się z Przew. Tomaszewskim. Co ty teraz poczniesz bidulko z tej rozpaczy? Bo wiadomo, że to co dobre dla Polaków to ciebie smuci, Prawda?

  32. Wiln. mówi:

    Samorządowcy i politycy AWPL traktują poważnie swoje zadania, które nałożyli na nich wyborcy, obdarzając zaufaniem i głosem wyborczym.
    Dzięki konsekwencji w działaniu oraz pryncypialności i wyjątkowej jedności polskiego środowiska na Litwie, pozycja AWPL jest mocna jak nigdy. Widzą to także skrajnie antypolscy lietuvisi, stąd ich wściekła frustracja, objawiająca się coraz to kolejnymi prowokacjami i atakami.

    Koleżanka (nr 27) podała klasyk propagandowy: jest potrzebujące dzieko i to z wielodzietnej rodziny! Haloo! No pewnie że jest, i to nie jedno ale wiele, i zupełnie nic nie da jednorazowa pijarowa pokazówka z panną prezydent pod kamery. Tu trzeba zmian całościowych w kraju, a niestety Grybauskaite i kolejne lietuviskie rządy nie radzą sobie z powstrzymaniem następującego ubożenia ludzi. Do tego dochodzi fatalna demografia i masowa emigracja głównie młodych. To katastrofa dla kraju, czarne perspektywy.

    W tych okolicznościach program i szereg działań podejmowanych na różnych poziomach przez AWPL uznaję za bardzo trafione i wychodzące na wprost ludzkich potrzeb. I widzi to też wielu obserwatorów i wyborców, którzy spośród wielu partii w kraju właśnie AWPL obdarzają zaufaniem.

  33. robert mówi:

    A jednak stawiam pytanie – co konkretnie zwykli Polacy mają z tego że AWPL jest w koalicji ? Co załatwili ? Jak Polska ma piętnować lietuvskie zachowania wobec naszych jak oni zaraz powiedzą że przecież mniejszość polska współrządzi w kraju .Nie jest to atak na AWPL które popieram ale dokąd to dalej prowadzi ?

  34. Astoria mówi:

    @ Kazimierz Kransztadzki:

    –>to nie jest pierwsze spotkanie Waldemara Tomaszewskiego z Sikorskim i dobrze o tym wiesz, bo pisałem ci o tym niedawno. Widać „zapomniałeś”…

    Widać zapomniałem. Czy mógłbyś to jeszcze raz udowodnić – gdzie i kiedy Sikorski spotkał się z Tomaszewskim wcześniej?

    To spotkanie bynajmniej nie wygląda na zaplanowane, a przebiegło być może tak. Po komentarzach w “KW” o tym, że żaden ważny przywódca polski nie spotkał się nigdy z Tomaszewskim, Tomaszewski postanowił to raz na zawsze zmienić. Wczesnym ranem udał się nieproszony do Ambasady RP w Wilnie i zastał tam ministra Sikorskiego z ambasadorem Czubińskim przy śniadaniu. Czekali właśnie na jajka na miękko, omawiając szczyt Partnerstwa Wschodniego i plan dnia. Tomaszewski wprosił się na śniadanie, argumentując, że ma ważne powody medialne, by spotkać sie z szefem polskiego dyplomacji po raz pierwszy oraz że nie jadł jeszcze śniadania i jest głodny. Jako osoba kulturalna i posiadając chwilę wolnego czasu przy konsumpcji śniadania, Sikorski nie odmówił. Spotkanie trwało 45 minut, bo tyle trwało śniadanie Sikorskiego. Sprawy mniejszości polskiej na Litwie nie były przedmiotem wizyty szefa MSZ, więc zapewne poświęcił im minutę, bo tyle czasu zabiera wypowiedzenie cytowanych wyżej grzecznościowych formułek. Co potwierdza ten scenariusz? Potwierdza go brak choćby jednego wspólnego zdjęcia Tomaszewskiego z Sikorskim (publikowane są tylko fotomontaże). Być może powodem było to, że Sikorski jadł śniadanie w piżamie i szlafroku, przez co Tomaszewski nadal nie ma wspólnej fotki z czołowym politykiem RP. Miejmy nadzieję, że przy następnej okazji – np. przy obiedzie Sikorskiego – Tomaszewski będzie miał więcej szczęścia.

  35. Paweł1 mówi:

    Tomaszewski tak często spotyka się z politykami polskimi, że trzeba było wysmażyć na ten temat artykuł, żeby mógł się ogrzać w świetle „dostojników państw członkowskich Unii Europejskiej”.
    Sikorski jest dyplomatą, czy miał proszącemu powiedzieć, że nie ma czasu ? To by się dopiero działo w bliźniaczym PIS-ie. szczekania byłoby na miesiąc.
    Moja wróżka mówi, że Tomaszewski chciał zatrzeć bardzo złe wrażenie po doniesieniach, że AWPL- owcy jeżdżą po instrukcje na Kreml.

  36. do Astoria mówi:

    Ty to naprawdę z bezsilnej złości to już kompletne idiotyzmy wypisujesz. Zresztą, jak zwykle…
    To paradoksalnie ma swoje dobre strony – teraz już absolutnie nikt nie będzie traktował poważnie twoich kolejnych wysiłkowych wypocin, stylizowanych na politologiczne wywody.

    Nie wierzysz w spotkanie Tomaszewskiego z Sikorskim, bo nie widziałeś wspólnego zdjęcia? Zgłoś się do kolegów z amerykańskich służb specjalnych, oni wszystkich inwigilują, to może mają też zdjęcia szpiegowskie. W ostateczności pozostanie ci WikiLeaks.

  37. Wereszko mówi:

    KW jest finansowany przez Radka.Czy,w tej sytuacji,KW może napisać coś kontra Radkowi?

  38. Ale jaja mówi:

    Zdaniem Astorii Sikorski “być może” przyjął Tomaszewskiego w piżamie. W piętkę goni ten nasz Astoria. Z braku laku zajął się pisaniem opowiadań fantastycznych.

  39. Astoria mówi:

    @ do Astoria:

    Nie neguję spotkania, bo informuje o nim Ambasada RP w Wilnie. Pytam tylko, gdzie jest wspólne zdjęcie? Czy ktoś słyszał o oficjalnym (i historycznym, jak to) spotkaniu polityków bez uwieczniającej go fotki? Ja nie. Tomaszewski byłby pierwszym, który by swoje zdjęcie z Sikorskim wlepił na stronie AWPL, gdyby je miał. A nie ma go dlatego zapewne, że to nie było zaplanowane, oficjalne spotkanie, ale “nalot” pijarowsko zdesperowanego polityka z Litwy na szefa polskiej dyplomacji.

  40. Astoria mówi:

    @ Wereszko:

    –>KW jest finansowany przez Radka.

    Akurat jest odwrotnie: Radek odebrał pieniądze “Kurierowi”. Postawił nawet gazecie warunek ich ponownego przyznania.

  41. xawery mówi:

    psychoanalityk:
    lol! Ownujesz się!
    Podasz przykład mojego kłamstwa?
    ncya! ~_~
    Uzupełniając moja wypowiedź (wpis nr 25) dodam, że warunkiem sine qua non przystąpienia AWPL do koalicji było utrzymanie ulg edukacyjnych dla mniejszości narodowych. Skoro ulg już nie ma, to w takim razie co trzyma AWPL w koalicji, jeżeli nie “koryto”, bo o ulgi ma walczyć ponownie “ulica”?

  42. Emil mówi:

    do 33 robert

    Zgadzam sie z tobą, to jest bardzo dobrze postawione pytanie. O tym trzeba rozmawiać.
    Natomiast zaślepieni wyznawcy i bezmyślni klakierzy na tym forum, zabijają każdy przejaw dyskusji na ten temat. Jakby mieli pustkę w głowie i nie byli zdolni do jakichkolwiek przemyśleń.
    Jeszcze raz podkreślam – to o takim pytaniu, jakie postawiłeś w komentarzu 33 trzeba rozmawiać.

  43. Ali mówi:

    Sikorski prawdopodobnie przyjął Tomaszewskiego w piżamie. Obok siedziała ubrana w podomkę Pani Ślebioda oraz ubrany w szlafrok ambasador Czubiński. Wszyscy mieli na nogach domowe pantofle. Skąd to Astorii wiadomo ? Stąd, że nie było w “Kurierze ” wspólnego zdjęcia polityków. Tomaszewski po prostu “pijarowsko” wtargnął do ambasady, odepchnął ciecia i udał się prosto do sypialni Radka. Potem trzymał go przez trzy kwadranse zaspanego i nieogolonego, zanudzając w kółko tymi samymi kwestiami dotyczącymi Polaków na Wileńszczyźnie.
    Sikorski, jak wiadomo Astorii, zawsze spożywa śniadania w piżamie, niezależnie od tego gdzie się znajduje i kto siedzi obok niego przy stole. Nieważne,czy jest w domu w Chobielinie w towarzystwie żony, czy w ambasadzie RP w Wilnie w towarzystwie polskich dyplomatów. Piżamę ma bowiem bardzo twarzową i szlafrok też. To nie jest jakaś tandeta zakupiona na bazarze. Jest to strój nocno-wizytowy z najwyższej półki. Pani Appelbaum szaleje wprost za tą piżamą.
    Bujną fantazję ma Pan Astoria. Nie ma co ! Żeby jeszcze trochę mądrzej się wypowiadał. To już byłaby pełnia szczęścia.

  44. do Astoria mówi:

    Twoje gdybania kompromitują cię.
    Stale powtarzasz: “zapewne”. Ale cóż ty tam wiesz?!
    Albo masz wiedzę o spotkaniu, albo opowiadasz bajki. Fotki ci brakuje? A może jeszcze chcesz stenopisów z rozmowy???
    Sam potwierdzasz, że bajdurzysz.

  45. Astoria mówi:

    @ Ali, do Astorii:

    Nie ma zdjęcia z oficjalnego, wcześniej przygotowanego spotkania, to nie ma oficjalnego, wcześniej przygotowanego spotkania. Brak zdjęcia sugeruje spotkanie przypadkowe, ad hoc, jak to. Zapewne Tomaszewski miał przy sobie komórkę z aparatem fotograficznym, jak każdy polityk na kuli ziemskiej, więc mógł poprosić Ślebiodę, żeby uwieczniła moment podania mu ręki przez Sikorskiego. Tomaszewski natychmiast takie zdjęcie wkleiłby na stronę AWPL, a “Kurier” nie musiałby korzystać z fotomontażu. Ale Sikorski na wspólne zdjęcie – z jakiegoś powodu – najwyraźniej nie przystał.

    Na stronie MSZ nie ma wzmianki o spotkaniu. Wspólne oświadczenie wydały Ambasada i AWPL, a nie MSZ i AWPL. Na Twitterze Sikorski swoim słowem o spotkaniu nie wspomniał – podał link do artykułu w RZW.

    Wszystko to skłania do przypuszczenia, że spotkanie było niezaplanowane, nieoficjalne, a gdy do tego dodać formułkowo/grzecznościowe wypowiedzi Sikorskiego – bez istotnego znaczenia dla polskiego MSZ i jego szefa. Na oficjalne spotkanie wysokiej rangi przedstawiciela rządu RP z szefem AWPL musicie Panowie jeszcze poczekać.

  46. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    do Astorii: Poprzednie spotkanie było w 2011 r. Oczywiście jeśli nie dostarczę ci fotki uznasz to za nieprawdę???? Twoje “analizy” ostatnio są wyjątkowo żałosne. Astorio. Nie wiem czy były wspólne zdjęcia, ale najważniejsze są rozmowy, a nie pstrykanie razem fotek, czyż nie?

  47. Kmicic mówi:

    45;
    Zaprzeczasz faktom. – Ale bajdurzenie,jak u indoktrynowanego od dziecięcia konsomolca, straciłeś Astorio resztki samokrytyki;-))
    Współczuję..

  48. Ali mówi:

    @Astoria : Kombinujesz Astorio jak przysłowiowy koń pod górę. Jak nie piżama i szlafrok, to “formułkowo -grzecznościowe wypowiedzi” Rzeczywistość Astorio jest natomiast taka, że właśnie Sikorski od czasu, gdy został ministrem spraw zagranicznych, akcentuje bardzo wyraźnie, że będzie popierał postulaty polskiej mniejszości na Litwie. Ze zdjęciem z Tomaszewskim, czy też bez zdjęcia. Wypowiedzi takich było wystarczająco dużo, by Sikorskiego znienawidzili nacjonaliści litewscy. Wszystko to razem wzięte składa się w logiczny ciąg zdarzeń. Sikorski od kilku lat popiera wyraźnie postulaty polskiej mniejszości na Litwie ( również nadal wspiera finansowo – wbrew twoim sugestiom- “Kurier Wileński”), a ponieważ liderem tej mniejszości jest nie kto inny, jak Waldemar Tomaszewski, spotyka się właśnie z nim.
    Najśmieszniejsze jest to, że spotkał się z Tomaszewskim w tym samym miesiącu, w którym pisałeś na forum, że z Tomaszewskim nikt z władz polskich spotykać się nie chce. Teraz kombinujesz na wszelkie możliwe sposoby, by z tego nieudolnego jasnowidzenia jakoś wyjść z twarzą.
    P.S. Znowu posługujesz się śmieszną narracją w stylu ” zapewne” miał komórkę, więc “mógł poprosić Ślebiodę”…
    Jeżeli usiłujesz publikować tutaj opowiadania, to muszę powiedzieć, że wielkiego sukcesu literackiego nie osiągniesz. Władasz zbyt sztywnym, zbyt napuszonym językiem, pełnym frazesów gazetowych. Trochę elementów fantastycznych wprawdzie wprowadzasz, ale polotem za Boga nie grzeszysz.

  49. been mówi:

    Sikorski nigdy nie ulegał wpływom lietuviskiej propagandy, szczującej na aktywnych w działaniu Polaków z Litwy, szczególnie tych z AWPL i personalnie Waldemara Tomaszewskiego jako jej najwyraźniejszego reprezentanta. Lietuviska polityka krętactw i bezczelnych kłamstw od dawna zmierza do jednego celu – zniszczenia polskości na Wileńszczyźnie (bo tylko tu już się polskość ostała. Na Laudzie praktycznie jest wytępiona), poprzez przymuszenie do zlituanizowania, jak oni to nazywają – asymilacji. Stąd wszelkie barbarzyńskie działania administracyjne, prawne, sądowe, napaści medialne, prowokacje itd.
    Sikorski, który przed szczytem w Wilnie spotkał się z liderem AWPL, wysłał jednoznaczny sygnał: on nie zmienia swojego nastawienia do sprawy, wspiera dążenia Polaków na Litwie wyrażane politycznie przez AWPL oraz podkreśla wagę osiągniętych przez Wilniuków sukcesów, szczególnie jedności tego środowiska, konsekwencji i sukcesów wyborczych, co zdecydowanie wyróżnia Polaków z Litwy na tle innych skupisk Polaków za granicami RP.
    Nieco inną sprawą jest to, że skuteczność wsparcia Warszawy dla Wilniuków zostawia sporo do życzenia. Ale to inny temat, bardziej dotyczący całościowej pozycji i polityki RP.

  50. sąsiad mówi:

    do 47 kmicic
    Astoria nic nie stracił. Każdy mądry człowiek dobrze rozumie o co mu chodzi.
    A ty dlaczego wyzywasz i obrażasz człowieka, który nic złego nie zrobił? Obrażasz go tylko dlatego, że myśli inaczej niż ty? Innych pouczasz, jak pisać mają, ale już sam tego od siebie nie wymagasz. Opamietaj się i zacznij współczuwać sobie, bo jest czego.
    Komsomolec – nieuku!

  51. Ryś mówi:

    Do bajkopisarza astorii.
    Dobże wiesz że w swoim czasie Sikorskizapowiedział,coś wtym rodzaju,że noga jego nie stanie na ziemi litewskiej,do póki Litwa nie wywiąże się z umów traktatu Polsko-Lit.z 1994r i z innych umów… Ale jadąc z delegacją do Wilna na “Szyt partnerstwa wschodniego” nie mogł nie skożystać z okazji za spotkania się z Wilniukiem,uczciwym,solidnym politykiem,odważnym i swobodnie myślącym rodakiem. Zwruć uwagę,że spotkanie odbyło się przed spotkaniem się ze swoim litewskim odpowiednikiem.To wyrażnie podkreśla szacunek do danej osoby.Gdyby Sikorski był w NowymJorku i wiedząc że ty tam mieszkasz,wątpię że on miałby chęć nawet wspominać o tobie nie mówiąc już o spotkaniu.
    I ostatnie.Dla czego tak się czepiasz wspólnego zdjęcia? Wiedz,że poważnesprawy,wśród poważnych,wzajemnie szanujących się ludzi,zawierają się bezlisznich zdjęć i protokołów,wystarczy SŁOWO HONORU, co dla ciebie jest niezrozumiałe.

  52. xawery mówi:

    lekki offtop:
    Fajne jest to forum!
    Z jednej strony Astoria, z drugiej – antagoniści wyzywacze. I kilku otsiderów, którzy próbują sobie podyskutować. Outsiderów nie atakuje Astoria, ale atakują jego antagoniści wyzywacze. Mimowolnie forumowicze stają po stronie Astorii, chociaz niekoniecznie się z nim zgadzając.
    Może by tak zająć się meritum, a nie wyzwiskami?
    Tylko proponuję. ^_^
    BTW tematu, ale nieco dygresyjnie: Spotkanie się niewątpliwie odbyło jak jedno z tych tzw. “nieoficjalnych”. Te ostatnie dzielą się na “gabinetowe” lub “pisuarowe”.
    Skoro nie ma fotek, zapewne chodziło o to drugie. Tak czy inaczej zostało ono odnotowane.
    Efekt spotkania: ?!
    Może ktoś, kto był w “kabinie” wypowie się na ten temat? ~_~

  53. też Wilniuk mówi:

    no i cóz tam takiego wielkiego że spotkali sie, od tego człowiek jest zeb spotykac sie z kim chce

  54. Astoria mówi:

    @ Kazimierz Kransztadzki:

    –>Poprzednie spotkanie było w 2011 r. Oczywiście jeśli nie dostarczę ci fotki uznasz to za nieprawdę????

    Fotki nie ma, bo nie było spotkania. Wiem tylko, że w 2011 Sikorski rozmawiał z Tomaszewskim…zapewne telefonicznie albo tekstował?

    @ Ali:

    –>Rzeczywistość Astorio jest natomiast taka, że właśnie Sikorski od czasu, gdy został ministrem spraw zagranicznych, akcentuje bardzo wyraźnie, że będzie popierał postulaty polskiej mniejszości na Litwie.

    Nie robi niczego innego od wszystkich innych polityków w RP. Poparcie władz RP dla postulatów polskiej mniejszości nie ma nic wspólnego z poparciem dla AWPL i Tomaszewskiego, a wynika z następujących rzeczy:
    1. Z podpisania przez RP Traktatu z RL;
    2. Z Konstytucji RP, która zobowiązuje władze RP do udzielania pomocy Polakom za granicą;
    3. Z przestrzegania przez RP dyrektyw UE w sprawie traktowania mniejszości narodowych.

    RP popierałaby postulaty litewskich Polaków nawet gdyby AWPL i Tomaszewski w ogóle nie istnieli. RP nie ma żadnych umów z AWPL, ani żadnych zobowiązań wobec tej partii. RP rozmawia prawie zawsze bezpośrednio z Litwą, bez udziału i nie pytając o zdanie AWPL.

    Sikorski wielokrotnie gratulował AWPL zaangażowania politycznego i sukcesu wyborczego, stawiając AWPL za przykład do naśladowania przez Polaków w innych krajach. To ma sens, bo Polacy w innych krajach praktycznie w ogóle nie angażują się w miejscową politykę. Nie słyszałem jednak, żeby Sikorski gratulował AWPL sukcesu w realizacji polskich postulatów, ponieważ od prawie pokolenia AWPL nie odniosła żadnego sukcesu w czymkolwiek. Jest to pasmo klęsk: w szkolnictwie, w rozwoju gospodarczym rejonów, w wywalczeniu choćby jednej rzeczy, korzystnej dla Polaków.

    –>Najśmieszniejsze jest to, że spotkał się z Tomaszewskim w tym samym miesiącu, w którym pisałeś na forum, że z Tomaszewskim nikt z władz polskich spotykać się nie chce.

    To właśnie, jak i przypadkowy charakter spotkania, skłania mnie do przypuszczenia, że spotkanie było reakcją Tomaszewskiego na komentarze na forum “Kuriera”. Tomaszewski z pewnością śledzi, co tu się o nim i o jego partii pisze. Już wcześniej miałem silne wrażenie, że pewne oświadczenia AWPL i Tomaszewskiego publikowane w “Kurierze” były bezpośrednimi reakcjami na tutejsze komentarze. Z tego płynie dla mnie wniosek taki, że krytyczne i sensowne komentowanie na forum “Kuriera” spotyka się z odzewem w AWPL i może na politykę partii wpływać. Zachęcam więc Polaków na Litwie do częstszego wypowiadania tu swoich opinii.

    @ Ryś:

    –>Sikorskizapowiedział,coś wtym rodzaju,że noga jego nie stanie na ziemi litewskiej,do póki Litwa nie wywiąże się z umów traktatu Polsko-Lit.z 1994r i z innych umów… Ale jadąc z delegacją do Wilna na „Szyt partnerstwa wschodniego” nie mogł nie skożystać z okazji za spotkania się z Wilniukiem,uczciwym,solidnym politykiem,odważnym i swobodnie myślącym rodakiem.

    Po zapowiedzi o niepostawieniu nogi na Litwie Sikorski był w Wilnie wcześniej i z Tomaszewskim się nie spotkał. Nic nie wskazuje na to, żeby to spotkanie było zaplanowane.

    –>Zwruć uwagę,że spotkanie odbyło się przed spotkaniem się ze swoim litewskim odpowiednikiem.To wyrażnie podkreśla szacunek do danej osoby.

    Spotkanie odbyło się wtedy, kiedy Sikorski znalazł na nie czas. Sikorski przyjechał do Wilna w całkiem innej sprawie, ważnej dla RP i UE, zupełnie nie związanej z AWPL, Tomaszewskim i sytuacją polskiej mniejszości. W polityce nie ma miejsca na szacunek – liczą się interesy i zwycięstwa. Światopogląd Tomaszewskiego i program polityczny AWPL są całkiem obce Sikorskiemu i PO. Są nawet nie do przełknięcia dla kierownictwa PiS.

    –>Dla czego tak się czepiasz wspólnego zdjęcia? Wiedz,że poważnesprawy,wśród poważnych,wzajemnie szanujących się ludzi,zawierają się bezlisznich zdjęć i protokołów,wystarczy SŁOWO HONORU, co dla ciebie jest niezrozumiałe.

    Podobnie jak nie ma w niej miejsca na szacunek, w polityce nie ma miejsca na honor i nikt nie daje słowa honoru, ale podpisuje umowy i traktaty, z których i tak nie wszyscy się wywiązują, jak Litwa.

    Masz rację, że zdjęcie jest sprawą błachą, a dryluję tę sprawę dlatego, żeby pokazać, w jaki sposób Tomaszewski i AWPL, z pomocą przychylnej im prasy, manipulują Wami. Tomaszewski stworzył wodzowską partię, z której wyeliminował wszystkich konkurentów, zabił w niej dyskusję, a przez to możliwość poprawy skuteczności działania nie tylko partii, ale wszystkich polskich organizacji przez nią kontrolowanych. Sypie się Wasze szkolnictwo, w rejonach bida i problemy społeczne, wasza sytuacja mniejszościowa systematycznie się pogarsza, asymilujecie się na potęgę, a tymczasem AWPL ze swoim monopolem informacyjnym oszukuje Was, przedstawiając Waszą rzeczywistość w różowych barwach sukcesów Wodza. Tomaszewski skonstruował sprawnie działającą maszynę wyborczą i odniósł wielki sukces wyborczy: AWPL samodzielnie rządzi polskimi rejonami od pokolenia i współrządzi państwem i stolicą. A jakie z tego są dla Was korzyści? Korzyści są tylko dla Wodza, jego żony, i ich politycznej koterii. Mają władzę (największy afrodyzjak) i rosną im konta bankowe. Tomaszewski i jego koteria działają w polityce z przyziemnych, egoistycznych powodów, i im szybcie to zrozumiecie, im szybciej odbierzecie tej klice władzę, tym większę będą szanse nie tylko dla realizacji niewiele znaczących postulatów, takich jak pisownia nazwisk czy szyldów, ale w sprawach dla Was najważniejszych: w ratowaniu szkolnictwa i w budowaniu dobrobytu. W tych dwóch najważniejszych sprawach Wódz i Partia zawiedli na całej linii.

  55. Wilk mówi:

    do zazdrośnika Astorii: Radosław Sikorski spotykał się z Waldemarem Tomaszewskim nie jeden, czy dwa razy, ale conajmniej 10 razy i z nich conajmniej 8 razy były to spotkania oficjalne. Ostatnio w Wilnie rozmowy odbyły się w ambasadzie RP w Pałacu Paca w sali konferencyjnej (wszystko było uzgodnione i zaplanowane wcześniej), a w Polsce m.in. w Ministerstwie Spraw Zagranicznych RP przy Alei Szucha.
    Tak więc, to co wygaduje Astoria to niedorzeczne bzdury albo zwykłego zazdrośnika, albo agencika, może też być dwa w jednym. Fantazji ci nie brakuje Astoria, ale rozumu tak.

  56. Astoria mówi:

    @ Kmicic:

    Kmicic, ty jesteś romantykiem – romantykiem polskości. Romantyzm nic Polsce nigdy nie dał. Poza literaturą, dziś niezjadliwą. A propos, największym wrogiem polskiego romantyzmu był narodowiec Dmowski.

  57. Astoria mówi:

    @ Wilk:

    Jakieś rzeczowe dowody posiadasz? Zdjęcia, wspólne komunikaty lub oświadczenia – typowe dla oficjalnych spotkań? Jeśli się spotykali potajemnie, to dlaczego potajemnie i czemu zdradzasz tajemnice państwowe RP? To, że Sikorski z Tomaszewskim spotkali się oficjalnie 8 razy w twojej głowie, nie tworzy rzeczywistości.

  58. Kmicic mówi:

    do Wilk 55;
    Twój post powinien zakończyć te ,,dyskusje,,o idiotyzmach Astorii, ale znając tego internautę coraz bardziej ,,idącego w zaparte,, , to mu nie wystarczy i będzie brnął dalej , byle nie zgodzić się z faktammi. Nie może biedak otwarcie przyznać,że AWPL z Tomaszewskim na czele są JEDYNĄ reprezentacją Polaków na LT,których to jedności,konsekwencji i zorganizowaniu się, nie może nachwalić się min.Sikorski.
    ps.
    To już prawdziwy cyrk w wydaniu Astorii, czekamy na cd..;-)

  59. Astoria mówi:

    PS. Wątpliwości względem charakteru spotkania Sikorskiego z Tomaszewskim oraz liczby domniemanych wcześniejszych spotkań obu polityków mógłby rozwiać krótki, rzeczowy komentarz rzecznika Ambasady RP w Wilnie lub rzecznika polskiego MSZ. Ale najpewniej nikt tu z MSZ i Ambasady niczego nie potwierdzi albo nie zdementuje, bo w interesie RP nie leży szkodzenie AWPL. RP wie, że AWPL jest jedyną polityczną reprezentacją litewskich Polaków, bo jakiejkolwiek innej nie posiadają, więc szkodząc AWPL, RP szkodziłaby interesom litewskich Polaków. Dlatego z czasami laurkowych wypowiedzi polskich polityków wobec AWPL nie płynie jakieś głębsze poparcie dla ideologii, metod politycznych i efektów działania tej partii. RP jest w sprawach litewskich po prostu skazana na Tomaszewskiego i AWPL i akceptuje stan rzeczy.

  60. Ali mówi:

    Cytaty z ostatniej wypowiedzi Astorii : (1) “Poparcie władz RP dla postulatów polskiej mniejszości nie ma NIC WSPÓLNEGO z poparciem dla AWPL i Tomaszewskiego “; (2)” Sikorski WIELOKROTNIE GRATULOWAŁ AWPL zaangażowania politycznego i sukcesu wyborczego, STAWIAJĄC AWPL ZA PRZYKŁAD DO NAŚLADOWANIA przez Polaków w innych krajach”.
    Czy warto dłużej dyskutować z kimś, kto zaprzecza samemu sobie w jednej i tej samej wypowiedzi ?

  61. jas mówi:

    Bez naszej samoobrony już by lietovcy załatwili rzecz po swojemu, już by asymilacja była dokonana i polskości ani widu by nie zostało ani słychu. Ale Wilniuki twarde zacięte i odporne ludziska, się nie dali różnym sposobom i naciskom. A jeszcze się zorganizowali w silne polskie związki, jak społeczne, w kulturze czy polityce. I to praca i siła AWPL głównie daje odpór lietowcom nacionalistom, którzy chcą zniszczyć polskość. Ale przez to nie mogą, że my mamy swój mocny głos, swój rozum i swoje rozeznanie, bo tu walka o przetrwanie idzie od 39. roku. I wcale teraz nie jest dużo łatwiej, bo niby pozornie tak, ale te pozory mylą. Tak samo chcą zniszczyć polskość.

  62. prawnik mówi:

    Kłamca Astoria chce swoją porażkę przykryć jeszcze większym pluciem na Polaków. Stawia tym samym siebie w jednym rzędzie z szovinistami lietuviskimi, którzy tak jak Astoria, na każdym kroku próbują podważać i zniesławiać Polaków na Wileńszczyźnie, którzy zaufali AWPL i głosują konsekwentnie na AWPL. I nie zmieni tego na szczęście nawet wiadro żygowin wylanych na tym forum przez polakożercę Astorię.

  63. Ali mówi:

    @ xawery :” Mimowolnie forumowicze stają po stronie Astorii”. Skąd o tym wiesz ? Z treści poszczególnych wypowiedzi nie bardzo to wynika. Powiedziałbym, że wręcz odwrotnie. Czy spotkanie było “pisuarowe” ? W swojej narracji przebiłeś samego Astorię, bo on skierował Tomaszewskiego jedynie na próg sypialni Sikorskiego. Ty poszedłeś znacznie dalej, a właściwie głębiej. Prawdopodobnie zgodnie z upodobaniami. Do atmosfery “kabiny” rzecz oczywista.

  64. Freud mówi:

    Ha, ha Astoria żąda dodatkowych zdjęć ze spotkania. No tak, w służbach już tak jest, że zdjęcia muszą być, to podstawa ich działania. Astoria musiał przejść dobrą SB- ecką szkołę. Czapki z głów przed panem oficyjerem z razwietki, no i obowiązkowo trzeba mu przesłać zdjęcie, bo nie uzna mojego wpisu.Ha, ha….

  65. Wiln. mówi:

    Jeśli wileńskie spotkanie szefa MSZ RP z liderem AWPL było rzekomo “piżamowe” albo nawet jeszcze dosadniej “pisuarowe”, to te wpisy takich znawców od siedmiu boleści [xawery, Astoria] trzeba uznać za po prostu kloaczne. Bez cudzysłowu. Inaczej się nie da.

  66. E.A. mówi:

    Tylko prowokator albo człowiek niespełna rozumu może notorycznie atakować AWPL, robiąc to w języku polskim, z rzekomo polskiej perspektywy, w rzekomym interesie Wilniuków.
    Tymczasem AWPL ma konkretne osiągnięcia.
    Która inna polska partia w ogóle istnieje w innym państwie na świecie?
    Która inna polska partia, działająca poza Polską, zdobywa mandaty radnych i formuje władze w samorządach oraz w stolicy kraju? A AWPL zdobywa pierwsze miejsce w regionie wileńskim, który stanowi trzecią część Litwy.
    Która inna polska partia zdobywa nieprzerwanie od 20 lat mandaty posłów?
    Która inna polska partia ma własny klub parlamentarny?
    Która inna polska partia współtworzy koalicję rządową, ma wicemarszałka sejmu, ministra i wiceministrów?
    Która inna polska partia ma przedstawicielstwo w Parlamencie Europejskim?
    Która inna polska partia wystawia kandydata w wyborach na prezydenta kraju? A kandydat AWPL na Wileńszczyźnie bezapelacyjnie bije na głowę urzędującą prezydent, a w stolicy uzyskuje drugi wynik.

    Żeby podważać takie fakty trzeba reprezentować siły antypolskie, za wszelką cenę próbując umniejszać oczywiste sukcesy AWPL, posuwając się do manipulacji i kłamstw.

    Kto nie jest zaślepionym i złośliwym prowokatorem, ten mógł choćby z Kuriera na bieżąco dowiadywać się o wielu ważnych inwestycjach, które tzw. polskie samorządy dokonały dla mieszkańców.
    Kilka przykadów.
    Wybudowanie nowych polskich przedszkoli w Rudominie, Ławaryszkach, Niemenczynie, Mickunach oraz trwające budowy w Awiżeniach i Suderwie.
    Renowacja Pałacu Balińskich w Jaszunach.
    Rozbudowa i modernizacja praktycznie wszystkich szkół w rejonach wileńskim i solecznickim, jak też wiele modernizacji w Wilnie, np. ostatnio Progimnazjum im. Jana Pawła II.
    Budowa praktycznie od nowa szpitali w Niemenczynie, Szumsku i Ejszyszkach.
    Wybudowanie nowych ośrodków dla niepełnosprawnych w Niemenczynie, Solecznikach i Wołczunach. Wybudowanie nowego domu opieki w Podbrzeziu.
    Uruchomienie nowego parku autobusowego w Niemenczynie z samorządową inwestycją kilkunastomilionową.
    Zwolnienie rolników od podatku za ziemię do 5 ha przez polskie samorządy.
    Subsydiowanie przez samorząd rejonu wileńskiego ogrzewania i wody.
    Utworzenie nowych rejonowych szkół: szkoły sztuki w Rudominie i szkoły sportowej w Niemenczynie. Budowa kilkunastu nowych stadionów i boisk sportowych.
    Wprowadzenie kilkuset etatów dla kilkudziesięciu polskich zespołów artystycznych.

    Jeśli komu mało, to można kontynuować o remontach dróg, mostów, ambulatoriów, domów kultury, muzeów. I to wszystko udało się osiągnąć w ciągu niewiele więcej ponad 10 lat.

    Ale prowokatorzy wciąż będą wypisywać głupoty, że AWPL nic nie osiągnęło, niczego nie dokonało dla Polaków na Litwie, mieszkańców Wileńszczyzny, swoich wyborców.
    Jednak jak widać fakty mówią zupełnie co innego.

  67. prawnik mówi:

    @59 Astoria napisał
    “Wątpliwości względem charakteru spotkania Sikorskiego z Tomaszewskim oraz liczby domniemanych wcześniejszych spotkań obu polityków mógłby rozwiać krótki, rzeczowy komentarz rzecznika Ambasady RP w Wilnie lub rzecznika polskiego MSZ.”

    O jakich ty wątpliwościach piszesz? Czy ktoś zdementował jakieś spotkanie? A kim ty do licha jesteś, za kogo się uważasz, że ambasada RP lub polski MSZ ma komentować i odpowiadać na twoje anonimowe wpisy na Kurierze? Albo jesteś megalomanem mającym o sobie wybitnie wysokie mniemanie, albo myślisz, że jesteś Napoleonem, Cezarem lub Stalinem a polska dyplomacja musi ci odpowiedzieć. A jeśli tak, to oznacza to,że robisz wpisy z oddziału zamkniętego, gdzie takich Napoleonów jak ty jest co najmniej kilku 🙂

  68. Reytan mówi:

    Po co z ewidentnym prowokatorem Nijakim Astoryją licytować się na spotkania. One były, oficjalnych spotkań Sikorski-Tomaszewski znalazłem w mediach kilka, w ostatnich 4 latach trzy i kropka. Astorja jest jak jehowiec, wszystko wie lepiej, bo żyje w alternatywnym świecie swoich historyjek-astoryjek, jak dziecko w piaskownicy.
    P.S. Sikorski zamieszcza nawet na swojej osobistej stronie wypowiedzi Tomaszewskiego. I znowu misternie tkana przez Astoryję sieć intrygi nie wytrzymuje próby prawdy.Polecam:

    http://www.radeksikorski.pl/aktualnosci/spotkanie-szefow-msz-polski-i-litwy-sukcesem-radoslawa-sikorskiego/

  69. tygodnik mówi:

    Sikorski nie raz spotykał się z przedstawicielami społeczności polskiej na Litwie, w tym oczywiście z liderem AWPL.
    Tu relacja z wizyty Sikorskiego w Wilnie w 2011 roku w okresie bardzo napiętych relacji polsko-litewskich:

    http://www.tygodnik.lt/201128/

  70. Wiln.-nia mówi:

    Na tym forum tak naprawdę nie ma z kim dyskutowac.Jest kilka trzezwo myslących,ale im bardzo prędko zatykają usta,a do tego jeszcze obražają.Astoria-krytyk.Chociaž 90% podoba się mi ta jego krytyka.10% lubi požartowac,czy jak wy tam piszecie-lubi pofantazowac.I co? Czy wam od tego cos ubylo? A,zapomnialam,že nikt nie smie krytykowac AWPL tymbardziej,ježeli jestes Polakiem.E.A.pisze,že partia AWPL zdobyla tyle mandatow radnych,tyle mandatow poslow .Gdzie zdobyla?Zerwala z drzewa,a može z nieba?To tylko zasluga wyborcow,ktorzy oddali swoj glos na tę partię,a nie na inną.Nic dziwnego,kiedy Polakowi zle na Litwie to i szuka deskę ratunku.A deską ratunku miala byc wlasnie ta swoja polska partia. Budowa nowych szpitali,nowych osrodkow dla niepelnosprawnych,wybudowanie przytulku,remont drogow i mostow itd.to wszystko tylko dla Polakow?A Litwinie mogą z tego korzystac?:-)
    Ojej,ile zrobiono,ale chodzilo calkiem o cos innego,kiedy každy polski wyborca oddawal swoj glos na partię AWPL.Chodzilo o POLSKOSC.Že będziemy mogli užywac swoją mowę nie bojąc się,že ktos za jej užycie gdzies na pracy wlepi mandat,že dzieci będą uczyly się w szkolach po polsku i maturę zdawac po polsku.Wybudowano tyle przedszkoli i tyle szkol.Bardzo dobrze,ale ježeli w tych szkolach będzie dominowac język litewski,myslę,že prędko zabraknie w nich uczni.Po co dziecka nadwyręžac,to niech juž idzie do litewskiej szkoly,chociaž nie będzie mial problemow z wstąpieniem na wyžszą uczelnię.Niestety,napewno tak myslą rodzice przyszlych maluchow.
    Jeszcze napiszę o zwrocie ziemi,bo to bolący dla mnie temat.Tak,tak, AWPL za zwrocenie ziemi Polakom.Ale ostatnio pisalam w anatomii sukcesu,jak to w trakajskim rejonie zabrano mi kawalek dobrej ziemi wlasnie przez samorząd.Zrobiono na niej dzialki. I wlasnie wowczas kiedy w samorządzie rządzila partia AWPL.Ktos mi odpisal(nie podpisal się imieniem,Nr 60,že zwrot ziemi w Wilnie i okolicach jest blokowany przez lietuviskich antypolskich nacjonalistow.Tak? To co partia AWPL mając 5 mandatow tam robila? Stala na uboczu i patrzyla?
    A co dotyczy tego spotkania z Sikorskim,to czy ono bylo czy nie ani grzeje,ani ziębi….

  71. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    ujawniła się kolejna cecha Astorii- megalomania. “Pisarz” z Nowego Jorku uważa, że pod wpływem jego wpisów na Kurierze lider AWPL spotkał się z Sikorskim, chociaż tych spotkań wcześniej było conajmniej 10! Uważa, że dla jego widzimisię ambasada RP i MSZ powinni wydawać specjalne oświadczenia, bo Astoria ma wątpliwości. Śmiech na sali! Czy można poważnie traktować kogoś takiego? Wobec oczywistych faktów Astoria czuje się bezsilny, dlatego wymyśla kolejne bzdury zamiast jak szanujący się człowiek przyznać “ok, nie miałem racji”. Rozumiem jednak, że nie możesz tego zrobić, bo to mija się z twoim głównym celem, czyli oczernianiem AWPL i jej lidera, wyśmiewaniem polskości i polskiego patriotyzmu. Twoja misja nie pozwala ci na dostrzeganiu sukcesów polskiej społeczności na Litwie, zamiast tego mamy nieszczere zmartwienie. Ale powiem ci coś: niepotrzebnie, poradzimy sobie bez ciebie i twoich “dobrych” rad. Żyje nam się na Wileńszczyźnie całkiem nieźle, a nawet dużo lepiej niż w większości litewskich samorządów. Dla przypomnienia- w rankingu samorządów Samorząd Rejonu Wileńskiego zajął bardzo wysokie 9 miejsce. Polskie samorządy cały czas dynamicznie rozwijają się, rośnie liczba firm (co niewątpliwe jest zasługą korzystnych warunków stworzonych przez samorząd m.in. ulgi podatkowe), spada bezrobocie, młodzi ludzie nie uciekają masowo za granicę (samorząd rejonu wileńskiego został zaliczony do samorządów perspektywistycznych, gdzie mieszka stosunkowo mała liczba emerytów, a liczba mieszkańców wzrosła o 6%), a trzeba pamiętać, że finansowanie samorządów ciągle maleje, a nasze dostają często jeszcze mniej niż litewskie. Cały czas rośnie jakość życia mieszkańców, powstają nowe przedszkola (w Wilnie przez 20 lat powstało tylko jedno, a w rejonie cztery, istniejące placówki oświatowe są odnawiane i remontowane), szkoły, szpitale i inne placówki zdrowia, obiekty sportowe, domy pomocy itd itd. Powstało też bardzo dużo nowych mieszkań i domów. Poza tym odnotowano wzrost średniego wynagrodzenia, zmniejszyła się liczba osób pobierających zasiłki, spadła przestępczość. Wszystko to udaje się robić przy niewielkim zadłużeniu. Pożyczka jest przeznaczona na projekty inwestycyjne m.in. na modernizację dróg w Rudaminie.

  72. xawery mówi:

    Ali:
    OMG!
    Ty czytać nie umiesz?
    Ja się “zapytywuję”, jaki jest efekt tego nieoficjalnego spotkania?!
    Napiszesz coś o tym?
    A to, gdzie się zazwyczaj “nieoficjalne” spotkania odbywają, jest tylko przytykiem do komunikatu AWPL, który nie niesie żadnych treści.
    Oto czytam, iż “Na spotkaniu poruszono sprawy związane ze szczytem Partnerstwa Wschodniego, rozmawiano o stosunkach bilateralnych Polski i Litwy, o kwestiach bezpieczeństwa w tej części Europy, poruszono inne zagadnienia”. I dalej: “Na spotkaniu nie mogło, oczywiście, zabraknąć tematu sytuacji i praw polskiej mniejszości na Litwie, który to temat został omówiony szczegółowo”. Bla, bla, bla.
    Zamiast skakać mi do gardła, podaj proszę efekty tych “rozmów”, bo skoro ich nie nagłośniono, to albo były “pisuarowe”, albo Astoria ma rację.
    Podasz?

  73. xawery mówi:

    Wiln:
    ROTFL! Po raz kolejny mnie ubawiłeś! W swojej zapalczywości i arogancji jesteś niezrównany. Po prostu się ownujesz! ~_~
    Na merytoryczną dyskusję się pod tym materiałem nie zanosi, zatem dziękuję Ci za rozmowę. ncya!

  74. xawery mówi:

    Wiln.-ia:
    Ciekawie piszesz!

  75. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    Boże, kolejny nawiedzony megaloman…

  76. Ali mówi:

    @xawery : A jakich to “efektów” spodziewałbyś sie po takim spotkaniu ? Czy Radosław Sikorski jest ministrem rządu litewskiego, czy jednak polskiego ? Czy minister Sikorski posiada formalne uprawnienia do zgłaszania projektów aktów prawnych obowiązujących na terenie Litwy ? Czy może występować do rządu litewskiego z interpelacjami poselskimi ? Odpowiedź na te retoryczne pytania jest oczywista.
    Minister Sikorski mógł w tych warunkach stwierdzić to co zostało podane w “KW”, a mianowicie, że “Polska będzie mocno zabiegała, aby polska mniejszość mogła korzystać z pełni praw”. Wykonanie takiej deklaracji zależy od skuteczności działań dyplomatycznych, a te z natury rzeczy są poufne.
    Za wiele wymagasz drogi xawery, nie bacząc ani na zakres kompetencji ministra polskiego rządu, ani na realne jego możliwości.
    P.S. Co znaczy skrót “OMG” ? Często używasz podobnych skrótów, które jednakowoż są niezrozumiałe. Przynajmniej dla mnie niezrozumiałe.

  77. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    do Wiln.-nia: troszkę dziwne co piszesz, bo sprawami ziemi zajmuje się służba rolna, a tu główne zarzuty wobec samorządu i radnych AWPL….

  78. Paweł1 mówi:

    Primo AWPL jest partią polityczną. Secundo partia z definicji działa na rzecz zdobycia i sprawowania władzy państwowej. Tertio z tych właśnie powodów AWPL była i będzie wrzodem na d… stosunków polsko- litewskich i tych na górze i tych na dole i to bez względu na to co Sikorski mówi. Quarto za ten polityczny biznes dla nielicznych, zapłaci i polskość i zwykli Polacy na Wileńszczyźnie.
    Serwilistom radzę przechadzkę na L24. lt i strzelenie parę pokłonów przed oprawną w ramki „dumą narodową”. Przypomniały mi się jarmarczne pocztówki na których obraz zmieniał się w zależności od kąta padania światła.

  79. been mówi:

    Próby szkalowania przez co niektórych AWPL są tyleż śmieszne, co z założenia nieskuteczne. Polska ludność Wileńszczyzny jest odporna na manipulacje medialne i sama najlepiej podejmuje decyzje, zgodnie z własnym sumieniem i w swoim interesie.
    Używając wulgarnego słownictwa kolegi: “wrzodem na d… stosunków polsko- litewskich i tych na górze i tych na dole i to bez względu na to co Sikorski mówi” – są nie tylko antypolskie działania lietuvisów, ale też właśnie takie próby rozbijania i oczerniania polskiej społeczności, jakie na tym forum podejmuje Astoria czy zacytowany wyżej Paweł1.
    Gdyby Polacy na Litwie kilkanaście lat temu zastosowali się do rad, których dziś łaskawie udziela im Astoria, to już by nie było tematu, bo polskość by była szczątkowa (co najwyżej domowa), a ludność Wileńszczyzny zlituanizowana. Tak się jednak na szczęście nie stało.

  80. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    A ty Pawełku wracaj na Delfi… PS Polacy na Wileńszczyźnie od lat stawiają na AWPL, a poparcie dla tej partii stale rośnie. Wyborcy lepiej wiedzą, co jest dla nich najlepsze. A jeśli próbujesz obwiniać AWPL o pogorszenie stosunków PL-LT, to wykazujesz się kompletną ignorancją.

  81. ED mówi:

    do 66,71 Zgadziam się z osiągnieciem AWPL. Fakty prawdziwe. Ale z 2010-2011r.na Litwie nieczynna jest Ustawa o mniejszosciach narodowych i dziala nowa Ustawa o Oswiacie ktore zniszczo polskosc na Litwie. Tu niema sukcesu,a to musi byc na pierwszym miejscu i želi koalicja nic nie daje ,to pora walczyc inaczej.Na co te sukcesy,fakty,projekty i t.d.dla AWPL ježeli Wilenszczyzna bęndzie zlituanizowana.

  82. Kmicic mówi:

    czekamy na oddolne strajki w polskich szkołach -,,Czy mamy podjąć odpowiednie działania w ramach szczytu Partnerstwa Wschodniego, by udowodnić Europie, że partnerstwa i demokracji na Litwie nie ma, oraz, że są prowadzone eksperymenty na dzieciach. Czekamy na natychmiastową reakcję oraz deklaracje na piśmie od ministra Pavalkisa oraz premiera Butkevičiusa.

    Inaczej pozostawicie nas bez wyjścia, zmusicie do drastycznych działań.,,
    http://kurierwilenski.lt/2013/10/23/forum-rodzicow-szkol-polskich-zada-odwolania-ustawy-o-oswiacie/#comments

  83. xawery mówi:

    Ali:
    ROTFL! LMAO! Ależ ja niczego nie wymagam ani od ministra Sikorskiego, ani od europosła Tomaszewskiego. Od ciebie także mój drogi Ali.
    IMO, skoro w wielu wypowiedziach czytam, iż dobrze że się spotkali,że to rozumna decyzja Sikorskiego, że to ważne spotkanie i ważna deklaracja ministra Sikorskiego, to po prostu chcialbym dowiedzieć się od “wytrawnych polityków”, którzy “wiedzą lepiej”, jakie są efekty tego spotkania. Tylko tyle.
    offtop:
    Co do “skrótów”, jak to ująłeś, cóż, lubię wiedzieć, z kim mam do czynienia i dlaczego “dyskutant” dyskutantem nie jest.

  84. Ali mówi:

    “Partia z definicji działa na rzecz zdobycia i sprawowania władzy państwowej”. Jak jednak dowodzi praktyka życiowa, nie wszystkie definicje są na tyle uniwersalne, by obejmowały różnorodność zjawisk społecznych w całej swej okazałości. Wymagania, aby ludzie dostosowywali swoje działania do definicji politologicznych, czy też socjologicznych, trąca daleko idącym dogmatyzmem.
    AWPL działa w określonych warunkach i na rzecz określonego elektoratu. Elektorat ten ma jasno sprecyzowane dążenia i aspiracje, ale jest z natury rzeczy na tyle niewielki, że nie może spełniać funkcji dźwigni służącej do objęcia władzy państwowej na Litwie. Szczytem możliwości jest w tych warunkach współrządzenie.
    Obecnie mamy do czynienia z taką właśnie sytuacją. Czy AWPL dobrze ją wykorzystuje, stanowi pytanie otwarte.

  85. Wiln.-nia mówi:

    do 77 Kazimierza
    Nic tut dziwnego.Služba rolna oddawala mi ziemię,a samorząd trocki zechcial na niej zrobic dzialki i z jednej strony domu(rodzinnego) bližej miasta zabral na swoje,,potrzeby” i podsunąl mi ziemię w inną z drugiej strony domu t.j.bližej cmentarza,ta ziemia kiedys naležala do mojego stryja i jest wolna bo on zmarl.Spadkobiercow nie ma.Ziemia przy samym cmentarzu,sami wiecie co z niej.Wojowalam parę lat i nic z tego.Zrobili co chcieli. A ja pogodzilam się z tym i mialam przyjąc to co jest. Dokumenty gotowe.Ale..Samorząd pomienial się,teraz juž Litwinie rządzą w Trokach i znow problem.Nie chcą juž i kolo cmentarza oddac,bo mają zamiar go poszerzyc.A služba rolna jest bezsilna wobec samorządu.Juž proponowano mi kompensację 8000,00lt za hektar.Kolo domu jest sad,ogrod moj i mego brata( to gdzies 80 setek)Chcialabym chociaž to odzyskac .Co z resztą, nie wiem.Wszystkiego 5 hektarow i nas spadkobiercow 5-ciu.Pieniądze jakie proponują to grosze.Tak co jestem zla i na jednych i na drugich.Tylko umieją la,la,la(spiewac)ladnie,a w rzeczywistosci….

  86. do 75 mówi:

    Przypływ szczerości na swój własny temat?

  87. ad 80. mówi:

    “Kompletną ignorancją” a przede wzystkim złą wolą cechują się ci, którzy w tak chamski sposób atakują i obwiniają AWPL o pogorszenie relacji pl-lt.
    Trzeba być ślepcem, by nie widzieć, że to woda na młyn litewskich nacjonalistów polakożerców, dążących do likwidacji polskości Wileńszczyzny.

  88. Ali mówi:

    @xawery : Skoro ani od Sikorskiego, ani od Tomaszewskiego niczego nie wymagasz,to dlaczego liczysz na “efekty” tego spotkania ? A skoro jednak jakieś “efekty” spotkanie to powinno było twoim zdaniem przynieść, to napisz uprzejmie na czym miałyby one polegać ? Biorąc oczywiście pod uwagę zakres władzy i realnych możliwości polskiego ministra Radosława Sikorskiego.
    Czy to takie trudne do sprecyzowania dla rasowego “dyskutanta” xawerego ?

  89. do 85 mówi:

    A jednak odczules co znaczy jak AWPL w Trokach jest w opozycji.

  90. xawery mówi:

    Ali:
    OMG! I ponownie ownujesz!
    Naprawdę masz kłopoty z czytaniem!
    Ja PYTAM o efekty, a nie na nie “liczę”!
    Mam nadzieję, ze z czasem ci ta dolegliwość przejdzie i może uda Ci się ze mną nawiązać dialog. ~_~ Póki co, ncya!

  91. psychoanalityk mówi:

    Xawery, Astoria czy Paweł 1(coś tu wyczuwam ducha Tomasza) chcą, aby dyskutować z nimi na argumenty. A to ciekawe, Goebbels też przytaczał wiele kłamliwych argumentów, ale jakoś nie jest to, bynajmniej, przykład do naśladowania. Wartość argumentów Pawła 1, Astorii czy xawerego jest taka sama, łączy je jedno, wiara,że obelgi i kłamsta na temat AWPL, wielokrotnie powtórzone staną się prawdą. Dlatego nie chce mi się z wami gadać-w imię zasad, których nie macie. Wysłuchiwanie ciągłych i płaczliwych tyrad Xawerego czy Astorii na temat AWPL przestało już być śmieszne, jest jak słuchanie osoby ogarniętej obsesją paranoidalną. Jeśli nie piszecie swoich paszkwili za saugumowską kasę,co tłumaczyłoby waszą zajadłość, to czas się leczyć z choroby nienawiści do Polaków, dopóki nie jest za późno.

  92. Freud mówi:

    @Ali
    Kiedyś przypuszczaliśmy, że Astoria nadaje z placówki NYC, to była zmyłka, popatrz na wpisy tu oraz pod innymi art. Zwłaszcza wpis nr 40 (ciekawy – co?), popatrz na godziny, meritum i IP. Już wiesz o co mi chodzi? Placówka ale w trochę innym miejscu.

  93. bardzo dobrze mówi:

    Bardzo dobrze że mamy AWPL taką partię, dzięki której możemy się bronić przed wyniszczeniem polskości tu, gdzie w Wilnie ona jest od setek lat, i w okolicach. Na nikogo innego nie mamy co liczyć, bo to pokazały już przykłady od wielu lat, gdy Litwini wszystko robią, żeby polskość tu zniknęła.

  94. Wiln.-nia mówi:

    do Nr 89
    I pierwszy i drugi wariant NIE do przyjęcia.Chociaž pierszy mial większą wartosc.Nawet sowiety nie odebrali ziemię tak blizko domu.Jakoby nie naležala do nas,ale stala odlogiem,rosla na niej trawka i pasla się krowka. ,,Swoi” okazali się gorsi!

  95. xawery mówi:

    Psychoanalityk:
    ROTFL! “Płaczliwe”? OMG! ~_~
    offtop: Zajmij sie czymś innym, na przykład poukładaj zabawki na półce albo wynieś śmieci, bo pisanie na forum przerasta twoje możliwości. ^_^
    ncya!

  96. Paweł1 mówi:

    Ali, chodzi o upolitycznienie polskości na Litwie.

  97. Paweł1 mówi:

    Kazimierz Kransztadzki
    Jesteś jednym z dozorców getta do którego AWPL-owcy zapędzili litewskich Polaków. Jak wyściubisz nosa poza opłotki, zobaczysz jak kończyły takie getta.
    „W odpowiedzi politykom litewskim, którzy mówią o konieczności integracji Polaków ze społeczeństwem litewskim, Tomaszewski oświadczył: “Z czym musimy się integrować? My tu żyjemy od zawsze”. Otóż to, a kto będzie wówczas na naszą partię głosował ?

  98. Wiln. mówi:

    Kolega Paweł pisze o naszym getcie? Chyba słaby jest z historii, że takie niestosowne porównania dokonuje. To niesmaczne, niesprawiedliwe i zwyczajnie głupie. I nic tu nie da zasłanianie się “aluzyjnością”. O dozorcach getta lepiej by pogadał z redaktorami Gazety Wyborczej, oni uwielbiają takie tematy. Albo ze wspólnotami żydowskimi.

  99. Kmicic mówi:

    do Kazimierz Kransztadzki;
    w pseudoonarodowym getcie żyją antypolscy i antycywilizacyjni nowo-Lt i takie getta marnie kończą.
    Polakom na LT należą się te same prawa co rdzennym mniejszościom narodowym np. w Finlandii czy w Italii.- Są awangardą cywilizacji na LT.
    ps.
    ładne,trafne i PRAWDZIWE słowa Tomaszewskiego – “Z czym musimy się integrować? My tu żyjemy od zawsze”

  100. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    do Paweł1: gadki o polskim gettcie to jeden z typowych elementów litewskiej propagandy. Chcesz to powtarzać jak papuga? proszę bardzo… A co do wypowiedzi Waldemara Tomaszewskiego
    przytoczę ci dokładnie jego słowa:

    “dziennikarz: Kolejny raz twierdzi Pan, że to Litwini, a nie Polacy, powinni integrować się na Wileńszczyźnie. Dlaczego?

    W. Tomaszewski: Termin „integracja” nie jest odpowiedni dla Polaków na Litwie, gdyż Polacy mieszkają tutaj od wieków, tutaj jest ich ojczyzna, pochowani są ich przodkowie. Więc najwyższy czas zaprzestać używania tego niepoprawnego terminu. Niemała cześć Litwinów zamieszkujących Wileńszczyznę mieszka tu od niedawna i nie do końca zdążyła poznać miejscowe tradycje oraz nauczyć się języka. Każdy człowiek powinien uczyć się języków, bo właśnie w ten sposób wzbogaca swoją osobowość.”

Leave a Reply

Your email address will not be published.