86
Sądy prześladują Polaków za podwójne nazwy ulic

Litewski sąd karze za to, że dyrektor administracji nie godził się niszczyć prywatne mienie Polaków Fot. Marian Paluszkiewicz
image-62757

Litewski sąd karze za to, że dyrektor administracji nie godził się niszczyć prywatne mienie Polaków Fot. Marian Paluszkiewicz

43 400 litów (około 53 tys. złotych) grzywny, czyli prawie całą roczną pensję z dodatkami i premiami, ma zapłacić dyrektor administracji samorządu rejonu solecznickiego Bolesław Daszkiewicz za nieusunięcie polskich tablic z nazwami ulic. Paradoksem litewskiego wymiaru sprawiedliwości jest to, że sądy również karzą tych, którzy usuwają te tablice.

Wileński Sąd Okręgowy orzeczenie w sprawie Daszkiewicza przyjął w Wigilię Świąt Bożego Narodzenia. Na zapłacenie kary Daszkiewicz ma miesiąc od ogłoszenia orzeczenia, czyli do 6 lutego.
Decyzja litewskiego sądu wywołała oburzenie polskiej mniejszości na Litwie. Wiceprzewodnicząca Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, posłanka Wanda Krawczonok, orzeczenie sądu nazwała „skandalicznym i podjętym na polityczne zamówienie sił nacjonalistycznych”.
„Mamy do czynienia z represjami i łamaniem podstawowych praw człowieka, praw do używania swego języka ojczystego.

To prowokacyjne orzeczenie sądowe już wywołało burzę niezadowolenia i protestów, które — wszystko na to wskazuje — będą się tylko wzmagały. Odpowiedzialność za wzniecanie waśni narodowościowych spada na konserwatystę, pełnomocnika rządu w powiecie wileńskim, który wciągnął sądy do procesów politycznych, jak też sam Wileński Sąd Okręgowy, który, jak widzimy, orzeka na polityczne zamówienie” — portalowi L24.lt powiedziała Krawczonok. Wyraziła też ubolewanie z powodu sytuacji, gdy kary są nakładane za używanie języka ojczystego przez polską mniejszość narodową w miejscowościach, gdzie stanowi ona prawie 80 procent.

„To orzeczenie sądu jest nie tylko niezrozumiałe, lecz wręcz szkodliwe, totalnie bowiem kompromituje nasz kraj na arenie międzynarodowej. Nakładanie tak drakońskich kar za używanie swego języka ojczystego obok języka państwowego w napisach umieszczanych na domach prywatnych jest niedopuszczalne” — powiedziała posłanka AWPL. Zaznaczyła, że orzeczenie sądu jest stricte polityczne, co z kolei w negatywnym świetle stawia sądownictwo Litwy.
Wiceprzewodniczący Sejmu, poseł Gediminas Kirkilas, uważa z kolei, że taką decyzję sądu warunkuje brak obowiązującej Ustawy o Mniejszościach Narodowych.

„Mam nadzieję, że koalicja rządząca znajdzie w sobie siły, by przyjąć Ustawę o Mniejszościach Narodowych” — powiedział dla Radia Znad Wilii Gediminas Kirkilas. Zauważył przy tym, że rok wyborczy nie jest najlepszym czasem spełnienia postulatów polskiej mniejszości. Kirkilas zgodził się z opinią Krawczonok, że orzeczenie sądu kompromituje Litwę na arenie międzynarodowej.
Skandaliczne orzeczenie litewskiego sądu ws. polskich tablic głośnym echem odbiło się w polskich mediach. O sprawie poinformowały największe stacje TV, rozgłośnie radiowe, portale i gazety. Piszą one o „drakońskiej”, „gigantycznej” czy też „horrendalnej” karze za polskie nazwy ulic, co określają „dyskryminacją” i „walką” z polską mniejszością na Litwie.

Tymczasem Polacy na Litwie konsolidują się i zapowiedzieli, że zrobią zrzutę na karę dla litewskich władz. Od kilku miesięcy są zbierane środki na specjalne konta, z których są płacone grzywny za polskie tablice, ponieważ grzywna ws. tablic nałożona przez Wileński Sąd Okręgowy jest największa, ale bynajmniej nie jedyna. Bolesław Daszkiewicz już wcześniej był wielokrotnie karany przez sądy niższych instancji i jak przyznaje, zapłacił już ponad 2 tys. litów grzywny. Przez sądy karana grzywnami jest również dyrektorka administracji samorządu rejonu wileńskiego Lucyna Kotłowska, która w opinii sądów również ignoruje nakaz usunięcia polskich tablic. Do sądów nie docierają argumenty dyrektorów, że administracja nie może zmusić mieszkańców prywatnych posesji do zdjęcia tablic, które sami mieszkańcy tam zawiesili. Tymczasem polskie nazwy z budynków publicznych przez administrację samorządów zostały usunięte zgodnie ze wcześniejszymi nakazami sądów.

Spór o polskie tablice trwa już od 2007 roku na wniosek namiestnika rządu na powiat wileński. Polacy tłumaczą się, że tablice zostały zamieszczone zgodnie ze wcześniejszą Ustawą o Mniejszościach Narodowych. Stara ustawa wygasła w roku 2010, a nowej, mimo obietnic polityków, wciąż nie ma.
Przewrotność całej sytuacji odzwierciedla też ten fakt, że przed kilkoma laty litewski sąd upomniał Mantasa Malukasa, który w reality show „Kocham Litwę” przed kamerami telewizyjnymi, demonstracyjnie zerwał z prywatnego domu w Ejszyszkach (rejon solecznicki) tabliczkę z polską nazwą ulicy.

Sąd Dzielnicowy Rejonu Solecznickiego potraktował to jako zniszczenie cudzego mienia i wymierzył Malukasowi najłagodniejszą z możliwych kar. W świetle tej sytuacji, orzeczenie Wileńskiego Sądu Okręgowego kompromituje wymiar sprawiedliwości, bo nakłada horrendalną karę na dyrektorów administracji za to, że nie robią tego, co w przypadku bohatera reality show inny sąd potraktował jako niszczenie cudzego mienia.

86 odpowiedzi to Sądy prześladują Polaków za podwójne nazwy ulic

  1. taki z Siczy mówi:

    Na wszalki wypadok,cob kommentarz №1 nie znik,przeklad jego na polski:

    “Ot ona,europejska kraina,jakej napluwać na prawa osoby,a liczą sebie mało nie potomkami Rzymianów,dzikiść najwyszczego pozioma”.

    Anatol,witaju,ja z Ukrainy. Wie Pan,tu lepszej pisać po-polsku,bo możą wykinąć komentarz. To bardzo dobra polska gazeta,ale jednaki.Niech żywie drużba – сяброуства – biełarusko-ukrainska! 🙂

  2. taki z Siczy mówi:

    Ot już znik, poki ja przekładałem… 🙁

  3. Koroniarz mówi:

    A niech ich czort. Mały, krzykliwy naród.

  4. Bogdan mówi:

    Rzecz niebywała, aby w kraju, który jest członkiem UE mogło coś podobnego się zdarzyć! Toż to hańba.

  5. fe mówi:

    to już poprostu jest smieszne, już prędko do Rosji czeba będzie iść prosić o pomoc, bo Polska będzie siedzieć cicho nawet jak nas tu strzelać będą.

  6. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    niektórzy twierdzą, że ustawa o mniejszościach narodowych nie jest Litwie potrzebna, ale takie przypadki jak sprawa pana Daszkiewicza pokazują, że ustawa regulująca prawa mniejszości narodwych jest konieczna. A sądy litewskie po raz kolejny się skompromitowały zmuszając dyrektora administracji samorządu rejonu solecznickiego do popełnienia przestępstwa. Ciekawe co by było i jaką karę dostałby pan Daszkiewicz, gdyby faktycznie wszedł na czyjąś posesję i usunął tabliczki?

  7. Ali mówi:

    No i co dalej Panie Tomaszewski ? Wychodzimy z koalicji, czy nadal udajemy, że nic się nie stało ?
    Nie można dłużej tak tkwić w rozkroku, bo w końcu zaboli, że hej ! Już chytre Lietuviski bełkoczą, że w tym roku trudno będzie przyjąć nową ustawę, bo to rok wyborczy. W roku następnym też pojawią się jakieś przeszkody i w roku 2016 tak samo.
    Niestety, ale zarówno w życiu osobistym ludzi jak i w wielkiej polityce bywają chwile, kiedy trzeba podjąć zdecydowane działania nawet wbrew sobie. Kunktatorstwo nic tu nie pomoże, a jeszcze wyjdzie bokiem.
    Mówi się trudno. Trzeba walnąć pięścią w stół Butkeviciusa i powiedzieć mu “do widzenia”. Niekiedy lepiej tkwić w opozycji niż w rządzie. W opozycji można przynajmniej zachować twarz, a to już jest dużo.
    Moim skromnym zdaniem w aktualnej sytuacji jedynym wyjściem mogą być działania obliczone na wywołanie kryzysu rządowego. Może to otrzeźwi socjaldemokratów. A jeśli nie otrzeźwi, to należy doprowadzić do przedterminowych wyborów parlamentarnych. Im szybciej, tym lepiej.

  8. Juozas mówi:

    Gdzie są i czym zajęte ZPL, AWPL, inne struktury polonistyczne? Dlaczego na takie skandaliczne fakty nie ma nie tylko czynów, ale nawet i oświadczeń, odpowiednich kroków w sejmie i rządzie, na arenie międzynarodowej?

  9. Kmicic mówi:

    konieczne oddolne, medialne protesty.

  10. Lubomir mówi:

    Każda taka sprawa powinna być zaskarżona w Hadze. W końcu jest przecież Europejski Trybunał Sprawiedliwości, zatem prawo i sprawiedliwość też powinny brać w Europie górę. Przecież mentalni Azjaci są Europejczykami i obowiązują ich standardy europejskie a nie azjatyckie. Że czasami mają azjatyckie rysy?. Nic nie szkodzi.

  11. Adam81w mówi:

    Sadyści i Faszyści

  12. STOP mówi:

    Nienawiść do Polaków i Żydów na Litvie trwa od lat, przypomne że w Ponarach podczas II wojny, gdy Litva kolaborowała z hitlerem Litvini zamordowali około 100 tysięcy polskich obywateli.

  13. Adam81w mówi:

    Swoją drogą jak widze takie tabliczki np. Mokyklos g a pod spodem ul. Mokykłos to nie wiem o co walczymny

  14. Jagmin mówi:

    Tymczasem Polacy na Litwie konsolidują się i zapowiedzieli, że zrobią zrzutę na karę dla litewskich władz. Od kilku miesięcy są zbierane środki na specjalne konta, z których są płacone grzywny za polskie tablice.Brawo AWPL, tak trzymać, nie dajmy się a jak trzeba to się zrzucimy na grzywny, bo polskości, języka i WIARY nie wyrzekniemy się w imię naszych przodków i dla naszych dzieci!!!

  15. Bolesław Chrobry mówi:

    Nie rzucim ziemi skąd nasz ród, nie damy pogrześć mowy, polski my Naród, polski Ród, prastary szczep piastowy…
    BOGU UFAJCIE DUCHA NIE GAŚCIE

  16. Kmicic mówi:

    do Jagmin 14:
    Wszyscy Polacy na świecie powinni się składać, z polskim MSW na czele.

  17. Kmicic mówi:

    korekta 15:
    oczywiście miałem na myśli polskie M S Z .

  18. Połaniec mówi:

    Bzdurne prawo ale prawo – nie mylić z łacińskim dura lex, sed lex (Twarde prawo, ale prawo)! Nie wystawia to pozytywnego świadectwa litewskiemu bezmiarowi niesprawiedliwości ale na pewno scementuje Polaków! A swoją drogą to ciekawe jak Litwa stała się rzekomo europejskim krajem? No cóż trzeba pomóc Bolesławowi ! Bo konstrukcja zarzutu i wyroku zaiste kuriozalna i trąca bolszewizmem! W czystej postaci!

  19. Znad Solczy mówi:

    Nie bądźcie naiwni, stołki dla wybrańców narodu są ważniejsze. Tomaszewski trochę się pooburza i koniec, a później pójdzie za solidną wypłatą w Europarlamencie. Mówili, że już nauczył się mówić “Thank You” i nawet wie słowo “Fuck you”. Może ktoś powie, jakie są sukcesy AWPL w Sejmie, może czegoś nie wyczytałem. Powiadają, że wywalczyli prawo, by Polacy mogli przynajmniej oddychać

  20. józef III mówi:

    ad 10. w Hadze jest Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości (organ ONZ – rozpatruje sprawy państw) ; Europejski Trybunał Sprawiedliwości (obecnie ET Unii Europejskiej – rozpatruje sprawy państw czł. UE) ma siedzibę w Luxemburgu a to o co zapewne Panu chodzi nazywa się Europejski Trybunał Praw Człowieka i mieści się w Strasburgu (rozpatruje indywidualne skargi obywateli państw członków europejskiej konwencji praw człowieka)

  21. Znad Solczy mówi:

    Jagmin, tacy jak Waść jesteście idiotami. Pieniądze lepiej wydać na dokształcanie awupeelowców, a odnośnie kar-stanowczy krok-wyjście z koalicji

  22. Amerkaniec mówi:

    To swiadczy o tym, ze zle pracowal adwokat tego pokaranego Dyrektora. Jakie byly argumenty w sondzie? Czy tego, co w artykule, nie wymieniano w sprawie? A moze ten artykul zeby sklucic Polakow z Litwinami? Administrator powinien wiedziac prawo i dzialac zgodnie z prawem i napewno nie z jego kieszeni bendzie placona ta kara, tylko z pieniedzy samorzadu, ktore mogli pojsc dla dobra miejscowych ludzi. Zgodnie z logiko, adres (nazwisko) powinnien byc jeden, zeby nie bylo zamieszania na GPS i mapach. Tak jak adres w emailach.Smiechem zartem proponuja zerwac wszystkie nazwy, a komu trzeba, temu GPS pomoze! A ile kasy sie zaoszczedzi 😀

  23. Witold mówi:

    Fiesta, czyli litewska prezydencja w Unii, zakończona. Wracamy do ponurej rzeczywistości. Oto mamy kolejny akt bezpardonowej walki państwa z polskością. Sam fakt wymierzenia kary jest absurdalny, a już jej wysokość doprawdy świadczy o skrajnej desperacji lietuviskich nacjonalistycznych środowisk antypolskich (bo przecież w niezależność sądu nikt rozsądny nie wierzy).
    Instytucje państwa inspirowane przez wyjątkowo perfidną i dwulicową prezydent Grybauskaitė działają jak gang, który za wszelką cenę chce wykorzenić polskość z Wileńszczyzny.
    Moment jest dla nas trudny, ale ile już takich było, ciągnie się to przez całą tzw. niepodległość…
    Jedno jest pewne – że także tym razem im się nie uda. A my wyjdziemy z tej narzuconej nam konfrontacji jeszcze bardziej zjednoczeni i wzmocnieni.

  24. kartownik mówi:

    Piękną demonstracją ze strony litewskich Polaków byłoby dokonanie zbiórki na zapłacenie kary ale nie tak po prostu przez wpłatę na konto. Można by rozprowadzić takie małe naklejki, których druk kosztowałby grosze i sprzedawać je po 1 licie. Gdyby 40-50 tys ludzi kupiło takie naklejki a następnie przykleiło by sobie go do klapy kurtki czy płaszcza i chodziło z tym przez kilka tygodni to Litwini mieliby jasny przekaz że dzięki ich działaniom następuje konsolidacja społeczności polskiej. Ostatecznie nie tak dawno zebrano 60 tys podpisów pod petycją o ustawie oświatowej.
    A swoją drogą myślę, że to jest jak najbardziej właściwy moment na energiczne działanie ze strony polskiego rządu. Nie ma na co czekać. Jest oczywistym ,że wybory prezydenckie wygra Grzybowska, która zapowiedziała weto do ustawy o mniejszościach. Więc nic w prawie litewskim się nie zmieni. Nie ma co liczyć na lojalna postawę Litwy w jakiś sojuszach regionalnych w obrębie Morza Bałtyckiego – pokazała to już rozbijając jedność Polski i państw bałtyckich na konferencji NATO. To nigdy się nie zmieni. Nie warto się starać o zmianę tego nastawienia kosztem polskiej mniejszości.. Litwini jasno pokazali, że przyjazne gesty wobec nich nie mają żadnego znaczenia.. Można tylko przekazać jasny sygnał nacjonalistycznie nastawionej litewskiej opinii publicznej że taka postawa ma swoją cenę. Niech wiedzą, że głosowanie na Grzybowską oznacza trwałe i kosztowne pogorszenie relacji z Polską.

  25. do znad Solczy mówi:

    Daleko, oj daleko tobie do takich uczciwych przedstawicieli polskiego patriotyzmu jak Tomaszewski czy Mackiewicz.Niestety ciebie prowadzi pycha i zwykla ludzka zazdrosc.Walcz z tymi grzechami.

  26. Wiln.-nia mówi:

    do Nr 19 Znad Solczy
    Pewnego dnia pod artykulem,,Anatomia sukcesu AWPL” tež spytalam o jaki sukces chodzi,že može cos przspalam.No i,,oberwalam” za swoje 🙂 Okazuje się,že nie wolno miec wątpliwosci co dotyczy sukcesu partii AWPL.Každy, kto jest Polakiem ,nie ma prawa cos podobnego pytac.Powiedziano dužo zrobiono,znaczy zrobiono i kropka.Mamy prawo oddychac i tyle wystarczy:-)
    P.S. Mam jednak pytanie: Jak dlugo Polacy będą placic grzywny i swoim kosztem popelniac budžet litewskiego panstwa?

  27. been mówi:

    Wiln.-nia, swoje pytanie, całkiem zresztą zasadne (“Jak dlugo Polacy będą placic grzywny?”), kierujesz wszakże pod zupełnie niewłaściwy adres. To przecież nie polskie media czy polska partia odpowiadają za ten karygodny stan rzeczy.
    Zwróć się zatem do patronującej lietuviskim szowinistom panny prezydent, albo do ojczulka narodu Vytautasa, któren roznieca nienawiść do obywateli polskiej narodowości, albo bezpośrednio do pełnomocnika Rządu w powiecie wileńskim Skaistysa, którego mianował poprzedni rząd Kubiliusa, albo do obecnego premiera Butkevičiusa, co nie wywiązuje się z przedwyborczych obietnic i przyjętego programu rządowego.
    Zatem szybko ślij zapytania, a listy możesz od razu adresować na Berdyczów.

  28. nc mówi:

    to nacionalistyczny-faszystowski rezym. I ten kraj nazywa siebie demokratycznym panstwem europejskim:))

  29. Lubomir mówi:

    Re: józef III. Ma Pan rację, najwłaściwszym adresatem byłby ‘Strasburg’, a nie ‘Haga’. Uważam, że ważne jest też, żeby temat jak najczęściej nagłaśniać na forum międzynarodowym. Chociaż tych euro-cymbałów bardziej interesują obyczajowe dewiacje, niż archaiczne relacje międzyludzkie, żywcem przeniesione z epoki polakożercy Otto von Bismarcka i HaKaTy. Jednak…kropla drąży skałę. Może z czasem ludzkie skamieliny w Brukseli i okoilcy, zaczną kruszeć…

  30. Wiln.-nia mówi:

    do been
    A do rządu ButkeviuČiusa kto wchodzi t.j.jakie partie?
    Wlasciwie piszą niektorzy,že AWPL-u pora wyjsc z tej koalicji i walczyc o swoje prawa,a nie odkrywac jakies tam konta i zbierac pieniądze.Bo inaczej przyjdzie się placic i placic.Pol roku Litwa przewodniczyla Unią.I co w tym okresie zrobiono by bronic prawa Polakow? A nic! Czy byly organizowane jakies demonstracje? Tych pytan može byc bez liku,tylko odpowiedzi nie ma,bo AWPL i jego zaslepieni milosnicy zawsze się wykręcą.A do tego jeszcze mogą obražac tych kto ma odmienne zdanie,kto nie spiewa pod ich ,,dudkę”

  31. Ali mówi:

    Piszcie petycje zbiorowe do Butkiewicza z powiadomieniem Grzybowskiej. Jak najwięcej petycji zbiorowych z protestami i żądaniem niezwłocznego uchwalenia ustawy o mniejszościach według propozycji zbliżonych do projektu AWPL. Jak najwięcej nazwisk z konkretnymi adresami. Wolontariusze powinni chodzić od domu do domu i nakłaniać ludzi do podpisania takich petycji. Treść ich należy opublikować we wszystkich polskich mediach na Wileńszczyźnie. Stamtąd przedrukują je media w Polsce.
    Nie jest to jedyna forma protestu, ale w wielkim stopniu konsoliduje i uaktywnia społeczność. Ludzie mają wówczas poczucie, że sami coś w tej sprawie zrobili, że narażając się władzom litewskim walczyli o słuszną sprawę.
    Następnym krokiem powinno być wywieszenie polskojęzycznych tabliczek na domach wszystkich tych ludzi, którzy byli sygnatariuszami petycji do władz. Tak, by całe wioski i miasteczka, dom po domu, miały takie tabliczki. W samym Wilnie jest to niemożliwe do przeprowadzenia, ale tam można przeprowadzić innego rodzaju demonstracje woli.

  32. Kresowiak mówi:

    Panie Tomaszewski. Jeśli masz honor podejmij męską decyzję

  33. been mówi:

    Wiln.-nia, śpiewaj sobie pod swoją “dudkę” do woli, cokolwiek to znaczy.
    Ale nie próbuj wmawiać, że to AWPL jest winna prześladowaniom Polaków na Litwie albo że nic nie robi, by to zjawisko wyplenić. Bo jest dokładnie na odwrót, o czym zapewne dobrze wiesz, tylko jakoś dziwnie “zapominasz” i duby smalone pleciesz.
    Akurat AWPL cały czas bębni i dopomina się respektowania należnych nam praw, robi wszystko co jest możliwe w granicach dopuszczalnych prawem, wewnątrz koalicji stale podnosi nasze sprawy i domaga się ich rozwiązania. Ale do kroćset, za zawzięty opór lietuvisów polska partia nie może odpowiadać.
    Otwarte pozostaje pytanie, jaka będzie przyszłość i czy warto dalej trwać w koalicji, czy jednak z niej wyjść. Zresztą Tomaszewski już chwilę po wyborach mówił, że AWPL nie jest przyspawana do stołków. Tylko trzeba poważnie rozważyć, z której pozycji (koalicjanta czy opozycji) nasz głos będzie mocniejszy.

  34. robert mówi:

    Nie znam sytuacji wewnętrznej w AWPL ale czy nie czas podjąć jakieś działania ? Przespano okres tzw. prezydencji i nic nie załatwiono a teraz będzie tylko trudniej. Co może zrobić Warszawa jeśli w Wilnie Polacy są w koalicji rządowej ?

  35. andrzej mówi:

    Z niezmiernym spokojem stwierdzam, że Litwini już znaleźli się w stanie wysokiej gorączki przedwyborczej do europarlamentu… prześladując Polaków mieszkających z dziada pradziada w okręgu wileńskim.
    A na poważnie, to władze Podlasia powinny zrewidować swoje stanowisko w sprawie napisów w języku litewskim na Suwalszczyźnie w ramach wzajemnych stosunków.

  36. też Wilniuk mówi:

    i co tak sie roztrapietali- wiadomo było że klumpi od swoich szykan nie odstąpio teraz to tylko do Strasburga

  37. Marlena mówi:

    Padło pytanie: Co może zrobić Warszawa jeśli w Wilnie Polacy są w koalicji rządowej? No przecież skoro Tusk mógł w świetle kamer dzwonić do Londynu tylko dlatego, że tamtejszy premier zaledwie coś tam powiedział, to tym bardziej polskie władze powinny, ba – nawet mają obowiązek!, stanowczo domagać się zgodnego ze standardami i prawem międzynarodowymi oraz traktatem PL-LT traktowania Rodaków, którzy w wyniku zawieruch dziejowych muszą dziś mieszkać w innym państwie. A ta Litwa prześladuje ich i dyskryminuje tylko z tego powodu, że są Polakami. Fakt że AWPL jest w koalicji, nic tu zasadniczo nie zmienia.
    A co do samych Polaków z Litwy to jestem pełna uznania za ich postawę. Dają dobitny przykład, że polskość to wielka wartość, nie tylko w pustych deklaracjach, ale w odważnym przyznaniu się do niej i bronieniu jej nawet w obliczu takich drastycznych prześladowań. I przy jednoczesnej bierności opinii międzynarodowej oraz Polski, która jako Macierz powinna otaczać opieką i służyć realną pomocą Rodakom poza granicami, szczególnie zaś Kresowiakom tak jak Wilniukom, którzy nigdy z Polski nie wyjeżdżali.

  38. Jurgis mówi:

    Były kiedyś Rugi Pruskie w XIX wieku-przeprowadzone w sposób niehumanitarny i na zasadzie dyskryminacji etnicznej. W polskiej tradycji stały się jednym z symboli antypolskiej polityki Cesarstwa Niemieckiego i jej kanclerza Otto von Bismarcka.Teraz mamy Rugi Litewskie równie niehumanitarne i przeprowadzane na zasadzie dyskryminacji etnicznej ,w majestacie prawa państwowego zablokowanego przed dostosowania do wymaganymi Unii Europejskiej i cywilizowanego świata , przez litewskich szowinistów i nacjonalistów popieranych nawet przez Prezydent G.

  39. MH mówi:

    Administracja samorządu powinna ogłosić przetarg na zdjęcie tych tablic. W informacji o przetargu powinno podać się że tablice są na prywatnych domach co może spowodować że właściciele mogą oskarżyć tych co zdejmują o kradzież. Przy okazji warunkiem zapłaty powinno być nagranie wizualne że to pracownicy firmy zdjeli tablice. Oczywiście firma jakaś się znajdzie. Właścicile powinni wtedy składać masowo skargi na policję o zniszczenie / kradzież własności prywatnej.

  40. henry mówi:

    Może doczekamy się jeszcze wyroków śmierci za obwieszczanie się polskim pochodzeniem i językiem.

  41. Ryś mówi:

    Jestem pewien że AWPL zrobi wszystko co od niej zależy,żeby nie zawieżć swoich wyborców.Niewątpliwie nasi posłowie mają więcej od nas informacji aktualnej do tego tematu inie chcą popełnić błędu,który by potem negatywnie wpłynął by na wyniki oczekiwane przez nasz elektorat.Dlatego jest taka pozycja a nie inna.Trochę cierpienia szanowni państwo.

  42. marek mówi:

    Zbieranie pieniędzy na zapłatę kary, nałożonej na podstawie przepisów absolutnie niespójnych z cywilizacyjnymi standardami, uważam za błąd.
    Sprawa powinna być nagłośniona zarówno w Polsce, jak i w Europie. Co więcej powinni się też zorganizować właściciele posesji, na których są polskie tabliczki, celem obrony swojego prawa własności.

    Natomiast konkluzja jest jedna- bez autonomii Wileńszczyzny, dalej nie będzie gwarancji, że lietuvisi za pomocą swojego prawa nie będą dyskryminować polskiej mniejszości.

  43. Ryś mówi:

    Przepraszam.A co tam za podobizna w tytule?Może to jest fotografia tego “kozła ofiarnego”którego pełnomocnicy wybrali na ogłoszenie haniebnego werdyktu przez femidę litewską? Podobno musiałby mieć rosyjskie zlituanizowane imię i nazwisko dla potwierdzenia “wiarygodności wyroku”?

  44. robert mówi:

    ubolewania, oświadczenia, skargi
    ile jeszcze tak można ????? A trzeba żądać AUTONOMII skoro mogą tak rożni inni w Europie np. marginalni Ślązakowcy na części jednego z polskich województw. I nie szczypią się pomimo że jest ich garsteczka nawet na Górnym Śląsku. Szkocja i Katalonia chcą wprost niepodległości. Nawet w Niemczech myśli o tym część Bawarów zwłaszcza jeśli koszty utrzymywania strefy euro staną się zbyt duże. Tylko AWPL wciąż prosi zamiast żądać. Guzik osiągniecie bez porządnych zadym POKORA WOBEC CHAMA TYLKO GO ROZZUCHWALA. A Polska żeby się ruszyć też potrzebuje twardych argumentów a nie petycji i lamentów.

  45. Witold mówi:

    nc 29.
    Faktycznie współczesna Litwa specyficznie rozumie pojęcie demokracji, realizuje ją opacznie, zupełnie ignorując europejskie/unijne zwyczaje i prawo w odniesieniu do mniejszości narodowych. Zamiast traktować je z szacunkiem jako ubogacenie kraju (“Zjednoczeni w różnorodności”), tutaj usilnie dąży się do asymilacji Polaków poprzez przymusową lituanizację.

    Ali 32.
    Pomysł z masową “demonstracją woli” np. poprzez wywieszenie jeszcze wiekszej ilości polskich tablic, wydaje się ciekawy i realny. Zresztą ten pomysł jest żywy i od czasu do czasu realizowany, jak choćby poprzez pojawianie się ‘tajemniczych’ tablic z tradycyjnymi/historycznymi polskimi nazwami miejscowości na Wileńszczyźnie. Pisał też o tym Kurier.

    andrzej 36.
    To faktycznie już wyborcza gorączka, a przecież to podwójne wybory, prezydenckie i do PE. A stałym “gwoździem programu” w zasadzie wszystkich lietuviskich partii jest twardy kurs wobec polskiej mniejszości narodowej, podsycanie atmosfery nieufności, karmienie lietuviskich nacjonalizmów i antypolskich fobii.
    A co do napisów w języku litewskim na Suwalszczyźnie, to zamiast ich likwidacji, polskie władze powinny stanowczo domagać się wzajemności – respektowania dwustronnego traktatu z 1994 roku, którego postanowienia Lt notorycznie łamie.

  46. sta mówi:

    jak po zakupy do Polski to galopem gdzie demokracja ? wlasne domy wlasne tabliczk može rozkažą co do garnka mam wrzucic, trzymajmy się kochani

  47. Powiład mówi:

    Czy to druga odsłona serialu “Aš Miliu
    Lietuva “[pierwsza z wtargnięciem na teren prywatny]a teraz druga z karaniem B.Daszkiewicza ,który nie jest aniwłaścicielem ani władającym ani nie administruje prywatnych,ogrodzonych działek siedliskowych.

  48. Zbigniew mówi:

    Tak trzymajcie się Kochani,przykre że niby Litwa jest niepodległa, a Polacy tam mieszkający od pokoleń muszą zmagać się z nacjonalizmem,gdzie te standardy europejskie.Unia Europejska gotowa jest zakazać grillowania ale tym co jest ważne zająć się nie może.

  49. Kmicic mówi:

    Robert:
    Popieram: ” Guzik osiągniecie bez porządnych zadym POKORA WOBEC CHAMA TYLKO GO ROZZUCHWALA. A Polska żeby się ruszyć też potrzebuje twardych argumentów a nie petycji i lamentów.”

    – Dużo za dużo cackania się z tymi rozzuchwalonymi chamami.

  50. Lubomir mówi:

    Przykre, że powstałe z namaszczenia Berlina mikroskopijne państewko litewskie żywi tyle nienawiści do języka polskiego, polskiej kultury i Polaków. Ta nienawiść już raz zaprowadziła Litwinów na nierozliczone wciąż Wzgórza Ponarskie. Polacy nie marzą ani o zimnej, ani o gorącej wojnie polsko-litewskiej. W relacjach polsko-litewskich istniała unia realna a nie unia papierowa, nie unia typu science fiction. Polacy zarówno ci w Macierzy, jak i ci poza nią, chcą żyć wg standardów unijnych. Ba, mają pełne prawo żyć wg unijnych standardów. Tylko w zamian za obietnice spełniania unijnych standardów, Litwa zyskała poparcie Polski na drodze do kontynentalnego zjednoczenia.

  51. onetas mówi:

    Nie dajcie sie zwiezc, Butkievicius moze sobie gadac w mediach co chce, ale prawda jest taka, ze okupanci ze Zmudzi prowadza na Wilenszczyznie swoisty Kulturkampf wzgledem mniejszosci polskiej. I to dzieje sie w kraju, ktory jest – tak jak Polska – czlonkiem organizacji, ktorej czlonkowie rzekomo uchodza za cywilizacyjna elite Europy.
    Wniosek jest jeden: prowadzac taka polityke wladze Litwy czuja wsparcie Niemiec, ktorzy wiedza, ze obecna Polska jest slaba (glownie za sprawa swoich pseudo-elit), a w ktorych interesie sa zle stosunki Polski ze swoimi wschodnimi sasiadami. Jest to ich (Niemcow) technika sprawdzona od wiekow. Pamietacie jak z pomoca naszego Mieszka (tfu!) wykonczyli Slowian Polabskich… Nie Rosja, tylko Niemcy sa najwiekszym wrogiem Polski.

  52. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    do tych, którzy zarzucają AWPL, że nie było demonstracji w trakcie litewskiej prezydencji: „Warto podkreślić, że podczas półrocznej prezydencji Litwy w Radzie Unii Europejskiej w 2013 r. mniejszości narodowe, z poszanowaniem do reprezentatywnych funkcji naszego kraju na arenie międzynarodowej i znaczenia zachowania twarzy politycznej, nie organizowały żadnych akcji protestacyjnych, choć inne grupy obywateli, pomimo tak ważnego dla państwa okresu, gromadziły się na protesty przed siedzibami instytucji rządowych i Pałacu Władców”, – swoją opinią na ten temat dzielą się posłowie AWPL.

    do innych krytyków: przykro czytać wasze zarzuty pod adresem AWPL, bo ta partia od początku swego istnienia robi wszystko, by na Litwie respektowano prawa mniejszości narodowych. Fakt, nie wsyzstko się udaje, ale nie dlatego, że AWPL nic nie robi, ale dlatego, że wciąż napotykają na swej drodze nacjonalistyczny mur. Nacjonalizm jest na Litwie silnie zakorzewniony i dodatkowo ciągle podsycany. Wszystko co dotyczy polskich kwestii jest blokowane, odwlekane i atakowane. AWPL próbuje wszystkich możliwych sposobów, na wielu polach żeby udało się zrealizować jej założenia, i tym samym nie zawieść oczekiwania wyborców. Trzeba albo uzbroić się w cierpliwość i robić swoje, albo poddać się. Ja wybieram pierwszą opcję.

  53. Marek z Gdańska mówi:

    Litwini ze Żmudzi. Polska się upomni, nie zapomni. Zapamiętajcie to.

  54. Marek z Gdańska mówi:

    Kochani, POLSKIE serca biją zgodnie. http://www.youtube.com/watch?v=o_VL6ZYv2bE

  55. Jurgis mówi:

    W takiej sytuacji potrzebne jest stanowisko i oświadczenia:
    1.Ambasadora RP na Litwie Jarosława Czubińskiego,
    2.Oświadczenia Polskiego MSZ w Warszawie
    Radosława Śikorskiego
    Nie ma na co czekać -teraz milczeć nie wolno!

  56. robert mówi:

    Ludzie JAKIE KOOŹWA OŚWIADCZENIA oświadczeniami doopę sobie można podetrzeć. Tomaszewski doprowadził AWPL wysoko ale trzeba chyba żeby powstało jakieś skrzydło radykalne z gorącej młodzieży potrafiące zastosować inne środki niekoniecznie w ramach tzw “prawa Lietuvy”.

  57. Czark mówi:

    A moze tak troche samokrytyki ze strony ” przesladowanych? Skoro Litwini o 20 lat nic innego nie robia byl czas aby stworzyc ruch samoobrony . Co robi ZPL ?Co robi AWPL? I Boss Tomaszewsi? Przygotowywuje sie do wyborow na prezydenta Litwy. Boikot- taka powinna byc odpowiedz ze strony polskiej spolecznosci na zblizajace sie wybory prezydenckie. Powszechny boikot aby polityczna sfera litewska oddczula abstecje mniejszosci narodowych. Udzial w wborach i glosowaie na ktoregokolwiek z kandydatow jest oznaka przyzwolenia .

  58. Kmicic mówi:

    Rozumiem ,że w ramach jutrzejszej zbiórki OŚP zbierane będą środki na skandaliczny mandat dla Pana Daszkiewicza za brak jego zgody na przestępcze zrywanie dwujęzycznych tablic z prywatnych domów w solecznickim.

  59. kaja mówi:

    Komu musza zaplacic? do jakiej kasy posla te pieniadze? Nikt tgo nie wie, jaka to roznica, jak napisane?Najwazniejsze , ze mieszkaja tam polacy, krztalca swoich dzieci po polsku , modla sie po polsku.

  60. Koroniarz mówi:

    “O wy! co tylko na świat idziecie z północą / Chytrość rozumem, a złość nazywacie mocą; / Kto z was wiarę i wolność znajdzie i zagrzebie, / Myśli Boga oszukać – oszuka sam siebie”. Adam Mickiewicz, III część “Dziadów”, proces filaretów, cela w Wilnie, 1823. Te słowa dedykuję okrytemu hańbą sądowi, a braciom Polakom ślę wyrazy pokrzepienia. Cześć Wam i chwała!

  61. Koroniarz mówi:

    Sądowi i wszystkim wrogom przesyłam również inne słowa z dzieła naszego narodowego wieszcza, ADAMA MICKIEWICZA, mogące być inspiracją do dalszych antypolskich działań. “Bronić się daremnie – / I śledztwo, i sąd cały toczy się tajemnie; / Nikomu nie powiedzą, za co oskarżony, / Ten, co nas skarży, naszej ma słuchać obrony; / On gwałtem chce nas karać – nie unikniem kary”. Posłuchajcie jeszcze, jaki w ten sposób osiągniecie efekt: “On postrzegł, że lud płacze patrząc na łańcuchy, / Wstrząsł nogą łańcuch, na znak, że mu niezbyt ciężył. – A wtem zacięto konia, – kibitka runęła – / On zdjął z głowy kapelusz, wstał i głos natężył, / I trzykroć krzyknął: >>Jeszcze Polska nie zginęła<<".

  62. Lubomir mówi:

    A Niemcy jako ci ‘najszybsi Europejczycy’ dawno już oznakowali drogę z Niemiec do Polski tablicami : Stettin, Breslau i m.in. Oppeln. I pomyśleć, że jeszcze kilkadziesiąt lat temu, wszędzie pisało: Szczecin, Wrocław i Opole. Trudno znależć po zachodniej stronie Odry napis: Roztoka czy np Budziszyn. Polskość polskojęzycznych elit jest mocno kontrowersyjna. Stąd i dbałość o tę polskość, niemal zerowa.

  63. Adam81w mówi:

    Ja też bym nie zbierał na zapłatę tej haniebnej kary. Bo czemu? Wymyślili sobie lietuwisi sposób na życie na polski rachunek? Teraz dowalą karę 50 tysięcy, za chwilę im się rypnie 70 tysięcy a potem 100 tysięcy a ty głupi Polaku płać a mysię będziemy z ciebie śmiać.

  64. wilga mówi:

    Popieram wypowiedź p .Adama81.Nie płacić,a odwoływać się do Trybunału,nagłośnić sprawę na forum międzynarodowym.Bojkotować wybory.Nie znam faktycznych liczb,ale ile jest rdzennych Litwinów po odjęciu wszystkich mniejszości narodowych mieszkających na Litwie?Ciągle mają kompleks niższości.

  65. Koroniarz mówi:

    Nie zapominając o walce o polskie nazwy ulic i miejscowości, proponuję ponadto wywieszać tabliczki z polskimi napisami, które nie są nazwami ulic ani miejscowości, a też będą zaznaczać polskość. Można się spodziewać wściekłej reakcji Lietuvisów, która jednoznacznie pokaże ich prawdziwe intencje, czyli wynarodowienie Polaków tego regionu. Niech opadnie maska.

  66. Edmuk mówi:

    przeczytałem z grubsza wszystkie komentarze. Nie będę ich komentował, bo się jeszcze komentatorzy obrażą.
    A teraz moje:
    1. Poniewczasie: też uważam, że trzeba było masowo protestować w okresie tzw. przewodnictwa Lietuvy w UE. Ale pociąg już odjechał, więc nie warto strzępić jęzora.
    2. Stryjeczna siostra(ś.p.) mojej ś.p. babki (po kądzieli) wyszła za mąż za niejakiego p. Grzybowskiego. Nie mam mu nic do zarzucenia. Więc PROSZĘ NIE OBRAŻAĆ MOICH POWINOWATYCH I NIE NAZYWAĆ prezydent Lietuvy – “G…” NAZWISKIEM BOGU DUCHA WINNYCH – GRZYBOWSKICH! ILU ICH ZNAM – SĄ TO LUDZIE ZACNI, A NIE JAKIEŚ g…
    3. Zgodnie z lietuviskim, a myślę, że nie tylko, prawem, zasądzoną karę należy najpierw uiścić, a następnie dochodzić swoich praw w innych-wyższych instancjach, bo konsekwencje mogą być opłakane dla ukaranego, a tego mu nie życzę.
    4. Kilku wspomniało, ale nikt nie podał organizacji, ani kont, na które mógłbym wpłacić jakąś, powiedzmy, symboliczną sumkę-cegiełkę na wsparcie (moim zdaniem – niesłusznie) w.w. ukaranego dyrektora administracji. Bo facet ryzykuje dorobkiem życia – 40kLt to suma niebagatelna. Jeżeli nie zapłaci tego do wspomnianej daty 6 lutego, będzie miał odsetki za zwłokę + rachunek od komornika. Jeśli jest to tajemnicą poliszynela na lietuvie, proszę o podanie jakiejś wzmianki, może skojarzę.
    5. Nie jestem specem od takich spraw, ale może jest możliwa jakaś, nazwijmy to, akcja nieposłuszeństwa obywatelskiego, oczywiście w zakresie prawnym RL i odpowiednio nagłośnina przez media, najlepiej na zachód od granic Lietuvy, bo lietuvskie media raczej odwrócą kota ogonem i dlatego na nich nas…ć. Mam nadzieję, ze prawnicy na coś takiego wpadną.
    6. Jak tylko sprawa do tego dojrzeje, złożyć odwołanie do wszelkich możliwych sądów i trybunałow międzynarodowych, w tym do “jewrosojusu”.
    7. Nie mam kompleksu niższości. Ale we współczesnym pojęciu o demokracji gra się toczy, niestety, wg. pewnych zasad, nie zawsze łatwych do skorygowania i (chyba) najłatwiejszym sposobem pokonania przeciwnika jest wykorzystanie jego oręża (demagogii?) przeciwko niemu.
    Jeżeli gdzieś w w.w. moich wypowiedziach nie mam racji – proszę o sprostowania, ale konstruktywne, nie w stylu niejakiej “astorii”.

  67. Lubomir mówi:

    Prokuratorzy z polskigo Instytutu Pamięci Narodowej powinni zaskarżać lietuviskich fałszerzy historii za fałszowanie historycznych polskich nazwisk, takich jak m.in. Jan Karol Chodkiewicz czy Adam Mickiewicz. Na jakiej podstawie lietuviscy ekstremiści przekształcili ich pośmiertnie, na Jonasa Karolasa Ketkevićiusa i Adomasa Mickievićiusa?.

  68. Wiln.-nia mówi:

    do Koroniarza
    ježeli tylko tabliczkę,,zly pies”:-)

  69. been mówi:

    Ktoś sugerował bojkot wyborów. To dopiero by było wyjście naprzeciw oczekiwaniom lietuviskich nacjonalistów. Przecież właśnie poprzez udział w wyborach i głosowanie na swoich kandydatów jednoznacznie pokazujemy nasz punkt widzenia, nasze stanowisko i oczekiwania, a wyniki wyborów zapisują się w historii tego kraju, tej ziemi Wileńskiej gdzie zaznaczamy naszą ciągłą obecność.

  70. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    do czarek: słąbo zorientowany jesteś skoro nie wiesz co przez ostatnie 20 lat robiła AWPL i ZPL. Poza tym Ustawa o Mniejszościach Narodowych zezwalająca na napisy w językach mniejszości narodowych wygasła w 2010r, a nie 20 lat temu. A propos wyborów- bojkotu wyborów prezydenckich ze strony mniejszości narodowych Litwini nie odczują praktycznie wcale, bo Polacy na Wileńszczyźnie głosują na Waldemara Tomaszewskiego. Taki bojkot nawet byłby Litwinom na rękę.

  71. Marlena mówi:

    Jestem pod wrażeniem postawy Polaków z Litwy, ich zorganizowania, jedności i determinacji w dążeniu do celu. Pokazują nam jaką wartością naprawdę jest polskość i jak trzeba o nią zabiegać w sytuacji prześladowań, jakie wciąż panują na Litwie. Duże są zasługi AWPL i osobiście Tomaszewskiego, którzy odważnie przewodzą polskiej społeczności, na przekór wszelkim przeciwnościom i trudnościom.

  72. Witold mówi:

    kaja 61.
    Wysokość grzywny jest horrenadalna. Ale najgorszy jest sam fakt karania za używanie języka ojczystego, w dodatku w rejonie, gdzie Polacy stanowią 80 procent ogółu mieszkańców.

    Lubomir 64.
    Faktycznie takie wartości jak patriotyzm, Ojczyzna czy honor w dzisiejszym świecie, promującym realatywizm, kosmopolityzm czy ugrzecznioną poprawność polityczą, mocno tracą na znaczeniu. Nawet na tle Macierzy Rodacy z Wileńszczyzny stanowią chlubny wyjątek – faktycznego przywiązania do najwyższych wartości, pomimo obiektywnie trudnej sytuacji, w której przyszło im żyć.

    71-72.
    Bojkot wyborów to faktycznie obłudna podpowiedź. Istotą funkcjonowania partii jest udział w wyborach, przedstawianie swojego programu, promowanie liderów, wreszcie dążenie do realizacji zamierzeń dzięki uzyskanemu poparciu.

  73. Koroniarz mówi:

    Do Lubomira: Jak się nie ma własnych hetmanów, poetów etc., to trzeba kraść cudzych. Ale kradzione nie tuczy.

    Do Wiln.-nia: nie tylko “zły pies”, choć to też . Było u nas coś takiego jak Pomarańczowa Alternatywa, doprowadzająca interwencje milicji do absurdu. Może coś w tym stylu? Albo metoda Drzymały… Wykorzystać istniejące prawo. Niech każą ściągać tablice z napisami: “Kocham Królewnę Śnieżkę” albo “Śpiąca królewna”. To, oczywiście, nie zastąpi poważnej walki.

  74. Andrzej mówi:

    Obecny litewski szowinizm wobec Polaków to pochodna wychowania całego pokolenia Litwinów w duchu antypolskim w okresie międzywojennym. Gdyby w 1920 roku Polska zajęła Litwę przy okazji wojny polsko-sowieckiej, nie byłoby dziś takiego masowego polakożerstwa w tym ksenofobicznym narodzie litewskim.

  75. robert mówi:

    Nie Litwinów – Lietuvisów. Co taki prusko – bałtyjski śmieć Lietuvis Landsbergis spod Kłajpedy ma wspólnego z Adamem Mickiewiczem spod Nowogródka albo Józefem Piłsudskim z Zułowa. Ten pierwszy jest Lietuvisem dwaj pozostali to Litwini czyli Polacy z Litwy, tak jak Mazowszanin to Polak z Mazowsza a Ślązak to Polak ze Śląska. Wilno było historyczną stolicą Litwy nie Lietuvyktóra jest tam po prostu okupantem.

  76. hem mówi:

    KW:”Tymczasem Polacy na Litwie konsolidują się i zapowiedzieli, że zrobią zrzutę na karę dla litewskich władz.”

    Ależ Sz.Państwo!
    Jakie zrzuty, jakie składki?

    Podwójne nazwy ulic – to projekt AWPL. Tak.
    B.Daszkiewicz stanowisko dyrektora administracji samorządu zajmuje z ramienia AWPL. Tak.
    – A ile setek tysięcy litów wpłynęło na konto AWPL, gdy ludzie przekazywali na partię 1 procent swojego podatku dochodowego?
    A do tego dochodzą miliony otrzymywane z Głównej Komisji Wyborczej.
    – Jeśli chodzi o grzywnę, to tu sprawa elementarnie prosta – AWPL musi zapłacić grzywnę za swój projekt.

  77. Koroniarz mówi:

    Aby przelewać pieniądze na konto w sprawie p. Daszkiewicza, na Litwie, potrzebny jest kod SWIFT banku DNB.

  78. miejscowy mówi:

    Kiedy nareszcie skończą się litewskie absurdy? Dlaczego niby to w demokratycznym państwie zniekształcić prawdziwe nazwisko Balińskiego na Balinskio możno i to jest prawnie, a napisać poprawnie Balińskiego (tak jak Baliński sam siebie zapisywał)to jest bezprawne?

  79. ad hem mówi:

    Od takich łajdacznych zaprzedańców jak ty nikt złamanego litasa nie oczekuje…

  80. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    do hem: to już nawet zaczęło ci przeszkadzać, że Polacy potrafią się ze sobą solidaryzować? Coraz gorzej z tobą biedaku…

  81. Andrzej mówi:

    Drodzy Polacy na Litwie! Mam pomysł. Zacznijcie hodować psy rasy owczarek podhalański. Władze Litwy będą miały nowy problem. Jak zdelegalizować posiadanie psów tej rasy. Myślę, że ten eksperyment zdemaskuje polakożerczą postawę zakompleksionych Litwinów.
    Pozdrawiam serdecznie. A niech tam, zdemaskuję się: Andrzej Garbalewski

  82. Kmicic mówi:

    do Andrzej 83:
    Raczej gończy polski( z Pana Tadeusza)
    W weterynaryjnych metrykach kotów i psów imię też musi być po lt. – sam uczestniczylem w takim cyrku wypisywania “paszportu” polskiego kota u lt weterynarza.

  83. Jagmin mówi:

    do Kmicic 84
    do Andrzej 83

    Pomysł Andrzeja na ośmieszenie lietuviskiego szovnacjonalizmu świetny.

    A w Panu Tadeuszu to był panowie Ogar polski, najpiękniejsza rasa Rzeczypospolitej, Ogarów polskich jest jeszcze trochę na Litwie. W Koronie rasa ta jest w trakcie odbudowywania. Proponuję dla akcji pana Andrzeja nazwę: “Ogar Polski w każdej zagrodzie na Litwie”. Co na to Kmicic?
    Pozdrawiam

  84. Pingback: O co chodzi z karami za polskie napisy — fakty i dedukcje | Trzy po cztery

Leave a Reply

Your email address will not be published.