22
Polska i Litwa zrewidują traktat dwustronny

Obradom przewodzili współprzewodniczący Polsko-Litewskiego Zgromadzenia Poselskiego wiceprzewodniczący litewskiego parlamentu Gediminas Kirkilas i wicemarszałek polskiego Sejmu Eugeniusz Grzeszczak (od prawej)  Fot. Marian Paluszkiewicz
image-62838

Obradom przewodzili współprzewodniczący Polsko-Litewskiego Zgromadzenia Poselskiego wiceprzewodniczący litewskiego parlamentu Gediminas Kirkilas i wicemarszałek polskiego Sejmu Eugeniusz Grzeszczak (od prawej) Fot. Marian Paluszkiewicz

Politycy Polski i Litwy sprawdzą, które z postanowień Traktatu Polsko-Litewskiego nie zostały wykonane. Rewizja odbędzie się podczas planowanego na kwiecień posiedzenia Zgromadzenia Parlamentarnego Sejmu i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej i Sejmu Republiki Litewskiej.

O terminie i tematach kwietniowych rozmów postanowiono wczoraj, 14 stycznia, w litewskim Sejmie podczas spotkania prezydium Zgromadzenia. Obradom przewodzili współprzewodniczący Polsko-Litewskiego Zgromadzenia Poselskiego wiceprzewodniczący litewskiego parlamentu Gediminas Kirkilas i wicemarszałek polskiego Sejmu Eugeniusz Grzeszczak.
Zdaniem Kirkilasa, najważniejszym tematem kwietniowych rozmów będzie omówienie wykonania przez strony postanowień Traktatu Polsko-Litewskiego, który został zawarty w 1994 roku i podpisany przez ówczesnych prezydentów Algirdasa Brazauskasa i Lecha Wałęsy.

Litewska strona nie ma zarzutów wobec spełnienia postanowień traktatowych przez stronę polską.
Tymczasem Polska od lat akcentuje, że Litwa nie wykonuje założeń traktatowych dotyczących przestrzegania praw polskiej mniejszości na Litwie. Jednak strona litewska na ten temat nie ma sobie nic do zarzucenia, o czym też we wtorek mówiła prezydent Dalia Grybauskaitė podczas przedstawienia litewskiej prezydencji w Parlamencie Europejskim w Strasburgu. W odpowiedzi na krytykę europosła Waldemara Tomaszewskiego ws. dyskryminacji litewskich Polaków, prezydent oświadczyła, że w zakresie praw mniejszości narodowych Litwa spełnia wszystkie postanowienia międzynarodowe.

Inaczej to widzą w Warszawie, bo przed prawie 6 laty, właśnie z powodu niespełnienia postanowień traktatowych polska strona zawiesiła pracę dwustronnego zgromadzenia. Dopiero po kilku latach, kiedy na Litwie zmieniła się koalicja rządząca deklarująca przychylność postulatom polskiej mniejszości, prace te zostały wznowione. Pierwsze po latach przerwy posiedzenie prezydium Zgromadzenia odbyło się w marcu ubiegłego roku, a 3 maja w Warszawie odbyło się pierwsze po przerwie posiedzenie samego zgromadzenia.
Wiceprzewodniczący Sejmu Gediminas Kirkilas był optymistyczny po wczorajszym spotkaniu z polską delegacją. Powiedział on, że Litwa spełniła prawie wszystkie z 70 pkt postanowień traktatowych.

Mniej optymistyczną opinię wyraził natomiast przewodniczący polskiej delegacji, wicemarszałek Eugeniusz Grzeszczak. W wywiadzie dla Radia Znad Wilii zauważył on, że 20-lecie podpisania Traktatu jest dobrym momentem do podsumowania wypełniania jego postanowień. Dodał jednak, że posiedzenie Zgromadzenia powinno się odbyć tylko wówczas, gdy strona litewska wypełni wszystkie postanowienia traktatowe.

Podczas wtorkowego spotkania poruszono też temat wysokich kar pieniężnych za używanie polskiego języka na Wileńszczyźnie.
Jak już pisaliśmy wcześniej, litewski sąd ukarał grzywną dyrektora administracji samorządu rejonu solecznickiego za to, że nie pozdejmował on z prywatnych domów tablice z polskimi nazwami ulic. Ma zapłacić 43 tys. litów kary. Polska delegacja była zaskoczona wysokością kary za używanie języka polskiego.
Delegacja polskiego Sejmu z wicemarszałkiem Grzeszczakiem gościła w Wilnie z okazji 23. rocznicy wydarzeń styczniowych.

22 odpowiedzi to Polska i Litwa zrewidują traktat dwustronny

  1. Jurgis mówi:

    Czy to jacyś rewizjoniści? Pani Prezydent G sprawę już dawno wyjaśniła że traktat Polska – Litwa z 1994 roku ma wartość cytuję “papieru toaletowego”- czy zmieniła zdanie, o co tu chodzi ?

  2. Adam81w mówi:

    Jak to Grzeszczak który powiedział “Trzeba zapytać, jakimi przesłankami się kierowali”.” na wyjście posłów AWPL ma przewodniczyć obradom z polskiej strony to cienko to widzę.

  3. LT-PL mówi:

    tak naprawdę Polsce nie pozostaje nic innego jak poważne zastanowienie się nad dotychczasową formułą Traktatu Polsko-Litewskiego.

  4. been mówi:

    Polskie władze, a w tym przypadku polscy parlamentarzyści, nader często sprawiają wrażenie “niedoinformowanych” albo “otumanionych”. Bo przez szacunek już nie napiszę, że ich postawa zwyczajnie przypomina użytecznych idiotów… Kolejne spotkania, kolejne komisje, kolejne uzgadniania. Skończy się pewnie tym, że będziemy Litwę przepraszać za dziurawy chodnik w Puńsku. Mniej więcej taki był finał prac grup powołanych w 2011 roku przez Tuska i Kubiliusa.

  5. Bronisław mówi:

    Co tu sprawdzać za dwadzieścia lat nic nie wyszło tylko może jakiekolwiek sankcje przyspieszą wykonania postanowień Traktatu Polsko-Litewskiego ?

  6. Cenzor Carski Walter mówi:

    Nic z tego nie będzie.

  7. Wereszko mówi:

    @ LT-PL, Styczeń 14, 2014 at 19:41
    Do tego to Polska powinna mieć POLSKI rząd.

  8. Czarek mówi:

    Polska powinna skorzystac z okazji i uniewaznic traktat z 1994 roku.Litwini zawsze podkreslaja ze pewnych aspektow trakratu spelnic nie moga poniewaz Konstytucja im na to nie pozwala .Litewska Konstytucja byla uchwalona juz po podpisaniu traktatu. A wiec logiczne jest ze skoro litewska Carta Magna jest dokumentem najwazniejszym to traktat polsko-litewski zostal oszukany zlekcewazony? uniewazniony?. Polska powinna starac sie wynegocjowac nowy ,aktualny traktat.

  9. józef III mówi:

    wyjdzie jak zwykle, bicie piany …

  10. Jakub mówi:

    Nie wiem czy mam rację, ale przecież prawo EU chroni mniejszości i języki regionalne mniejszości. Prawo unijne stoi ponad prawem narodowym. Czy Pan Tomaszewski jako reprezentant Polaków na Litwie w Parlamencie Europejskim nie powinien wystąpić na oficjalną drogę sporu z władzami Litwy, z powodu dyskryminacji mniejszości?
    Czy władze RP nie powinny stanąć murem za Polakami na Litwie w Radzie Europy? Pani Grybauskeite nie jest wszechmocna.

  11. Witold mówi:

    Cóż, niby zawsze warto prowadzić dialog i szukać rozwiązań, ale tu mamy jeden podstwawowy problem – strona litewska tylko udaje, że chce coś zmienić.
    Różnych komisji/grup roboczych/zespołów było już wiele, a efektów z tego żadnych. Podzielam wątpliwości przedmówców, że i tym razem nie należy oczekiwać przełomu. Lietuvisi są zbyt mocno okopani w swojej polonofobii.

    W tym miejscu przypominają się próby zażegnania ostrego kryzysu w relacjach polsko-litewskich w 2011 roku, po przyjęciu przez rząd konserwatystów szkodliwych dla nas zmian w ustawie oświatowej. Zespół powołany przez premierów Tuska i Kubiliusa odbył kilka spotkań, ale oczywiście skończyło się na niczym.

    Mimo wszystko ostatnie dni, szczególnie protest frakcji AWPL w sejmasie oraz wystąpienie Tomaszewskiego w PE, a także zgromadzenie parlamentarne PL-LT, przyniosły jakieś ożywienie. Warto i trzeba mieć nadzieję.

  12. xawery mówi:

    Litwini nie spełnią warunków i ponownego spotkania Zgromadzenia nie będzie (no może po kolejnych wyborach do sejmasu). Litwinom nie zależy, a AWPL współtworzy nadal rząd, który do zmiany status quo nie dąży. To dobrze, ze współtworzy?

  13. Kresowiak mówi:

    zanim przystąpimy do rozmów ze stroną litewską,trzeba zmienić naszego przewodniczącego Grzeszczaka na innego

  14. Ryś mówi:

    Prezydentówna wypowiedziała Tomaszewskiemu że on dyskredytuje Litwę swoimi wypowiedziami w PE.Jest jak raz na odwrót,on stara się wyciągnąć nasze państwo z marazmu zakłamania i obłędu nacjonalizmu lietuviskiego,onmówi głosem żądań swoich wyborców,któży zaufali jemu reprezentować nas na arenie Europejskiej.Mówić szczerą prawdę żeby słyszała nas Europa,bo na swojej ojczyżnie zagłuszają nas przyjezdni nacjonaliści nie bez pomocy niektórych mijscowych przekupniów. Dyskredytuje nasze państwo sama prezydent, która w odpowiedzi na żetelną informację WT w Parlamencie Europejskim musiała uciec się do kłamstwa w swoje usprawidliwienie. P.S.Niechaj jeżeli taka “święta”odpowie na pytania które jej zadał sygnatariusz aktu nipodległości Litwy Zigmas Vaiszviła jakichś pół roku temu i do dziś treść tych pytań jest kamuflowana w masmediach litewskich.

  15. LT-PL mówi:

    Staruch, mający kliczkę “Solecznicki Intelektualny Pedofil”, to zasłużony polityczny wyjadacz, który moczył dzioba w niejednym korycie i dobrze wie jak poprawić swoje tragiczne notowania w rankingu popularności, doskonale wie,że jak będzie zionąć śmierdzącym antypolonizmem, to i wnuczek do europarlamentu się załapie.

  16. J. mówi:

    Wereszko-nic dodac nic ujac.Dopoty Polska beda rzadzic panowie ipanie z PO i psl nic sie nie zmieni.Co tam rodacy z Litwy,Bialorusi, Ukrainy.Dla polskich wladzy liczy sie tylko koryto i dopoty ich sie nie zmieni,beda bic piane .Jaka szkoda ze teraz niema dziadka Jozefa ktory wiedzial jak rozmawiac z litwinami.

  17. Bronislaw mówi:

    jakies wartosci europrjskie mowiące na Litwie niekturymi politykami litwinami niema,system polityczny nie obiektywny szkadzący spolecznosci litewskiej wspulžycia ludzi ružnej narodowosci,bo kara się za užywanie języka i napisow nie litewskiego, dobže že niebralem glosu za Dalię,mialem przeczucie jej poglądy komucha a nie Europejczyki,jeszcze klamie,pewno kto pujdzie skaržyc się na režim przeciw tego samego režimu bzdura,ježeli w PE nie będzie się rozpatrywac sprawy mniejszosci narodowych na Litwie to 50lat malo będzie do rozwiązanie tu na Litwie, to problem międzynarodowy i sam režim ltewski tego nie rozwiąžy.

  18. Jurgis mówi:

    To nie tylko w Warszawie widzą że przed prawie 6 laty, właśnie z powodu niespełnienia postanowień traktatowych polska strona zawiesiła pracę dwustronnego zgromadzenia. Pani Prezydent Dalia powiedziała,że żadna międzynarodowa instytucja nie ustaliła, że Litwa łamie międzynarodowe normy ws. ochrony mniejszości narodowych. Do tego z kolei odniósł się osobiście poseł sejmu litewskiego Waldemar Tomaszewski wyjaśniając że przecież wnioski postawione przez organizacje ochrony praw człowieka i Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE),są dowodami w tej sprawie. Udał się on do Pani Prezydent Dali i powiedział, że nie należy wprowadzać w błąd i kłamać,bo istnieją właśnie tam dokumenty na brak przestrzegania praw mniejszości.

  19. Kmicic mówi:

    To znaczy ,że do kwietnia kolejny rocznik polskich maturzystów ma zdawać maturę wg. skrajnego antypolskiego prawa ?!
    Do kwietnia to powinna ta sprawa zostać załatwiona po myśli samych zainteresowanych,czyli Polaków. Konieczne natychmiastowe, ODDOLNE, protesty i powszechny strajk szkolny, WSZYSTKO Z WIELKIM HUKIEM. TO NA POCZĄTEK..

  20. Egmuk mówi:

    Do Adma81W!
    Grzeszczak to PRL-owski pomiot z przybudówki PZPR – ZSL. On reprezentuje tylko nomenklaturę postperlowską i obecną sitwę tzw. ludowców z PSL-u. Nie jest w stanie zrozumieć sytuacji Polaków na Litwie, jest zbyt ograniczony. Reprezentuje w tej kwestii cały PSL, w którym nie ma miejsca na ideały Witosa czy Mikołajczyka, jest tylko bezwględne przywiązanie do stołków i utrzymywanie sitwy. Najgorszy czyrak, wrzód na organiźmie niszczonej współczesnej Rzeczpospolitej.

  21. xawery mówi:

    Jedna sprawa zdaje się tu umykać.
    Dlaczego politycy, w tym także posłowie AWPL od zawsze unikają wizyty w polskim Sejmie i nie poruszają w nim sprawy dyskryminacji Polaków w Republice Litewskiej? Do oficjalnych spotkań z polskimi parlamentarzystami w Polsce także się nie garną..

  22. Miro mówi:

    Nie rozumiem Polaków na Litwie. Duża grupa naszych rodaków wyglada na dość zgrana i zorganizowaną. Teraz jest ku temu sposobność aby podjąć próby zarządania od Litwy autonomii. Trzeba wykorzystać sytuacje polityczna jaka się strworzyła w tej części Europy. Sikorski ma coraz mocniejszą pozycję w Europie i będzie mógł wymusić przed parlamentem europejskim prawa dla Polaków na Litwie. Wystarczy pokazać ząbki! Trzeba z Litwinami zagrać w szachy bo jak lata pokazały dalej będziecie lekceważeni. Polacy bronią Litewskiego nieba w ramach NATO, chronią Litewskich terenów na wypadek wojny a Oni odpłacają pięknym za nadobre. Czas jest idealny zeby pokazać Europie że Litwie daleko do Europy, jesli chodzi o mniejszości!

Leave a Reply

Your email address will not be published.