47
„Polakiem Roku 2013” mer Maria Rekść

Kapituła w pocie czoła musiała pracować, by policzyć 28 218 głosów Fot. Marian Paluszkiewicz
image-62866

Kapituła w pocie czoła musiała pracować, by policzyć 28 218 głosów Fot. Marian Paluszkiewicz

Zostały podsumowane wyniki tradycyjnego, 16. już plebiscytu Czytelników „Kuriera Wileńskiego” — „Polak Roku 2013”. Najwięcej głosów Czytelników uzyskała mer rejonu wileńskiego Maria Rekść (13 439), która i zdobyła honorowy tytuł — „Polak Roku 2013”.

W tegorocznej edycji plebiscytu „Polak Roku 2013” walczyli znani politycy, działacze społeczni, pracownicy kultury i oświaty in. Ogółem głosowano na dziesięć kandydatur, które to w listopadzie ubiegłego roku z wielu nadesłanych przez Czytelników kandydatów wyłoniła Kapituła składająca się z dotychczasowych zdobywców tego zaszczytnego tytułu.

A potem przez kilka miesięcy Czytelnicy przysyłali do redakcji kupony (głosy), na podstawie których i została wyłoniona zwyciężczyni — Maria Rekść, mer rejonu wileńskiego.
Zdobywczyni tego tytułu, którą „Kurier” poinformował wczoraj, tuż po podsumowaniu głosów o zwycięstwie, była wzruszona i zaskoczona.

— Dosłownie przed chwilą otrzymałam telefon od wicemera Jana Mincewicza, który (jako „Polak Roku” pierwszego takiego plebiscytu) był przy podsumowaniu i pierwszy poinformował mnie o zwycięstwie. Początkowo tego telefonu od pana Jana nie skojarzyłam z plebiscytem — powiedziała pani Maria Rekść.
Po chwili dodała: „Mamy prawie ciągle sprawy w sądzie, kiedy walczymy o słuszne sprawy Polaków. Zrozumiałam, że wygraliśmy kolejny sąd. Kiedy pan Jan pozdrowił mnie z tytułem, który dla każdego Polaka jest bardzo ważny i honorowy, to oczywiście, że byłam mile zaskoczona, gdyż doskonale wiem, że każdy z tej dziesiątki osób z pełnym uzasadnieniem na takie miano również zasługuje”  – mówiła nasza rozmówczyni.

Na nasze  pytanie, jak odbiera takie wyróżnienie — dodała: „Przede wszystkim jako pracę całego samorządu, którym kieruję. Bo bez ludzi, którzy są ze mną na co dzień, na każdym szczeblu samorządowym — na pewno bym nie dała rady. Dlatego traktuję to jako wyróżnienie zbiorowe, jako ocenę pracy całego rejonu wileńskiego.
— Byłabym nieszczera, gdybym mówiła, że nie ucieszył mnie fakt, że Czytelnicy „Kuriera” tak aktywnie głosowali na mnie. Dziękuję za każdy głos, który odbieram jako ocenę mojej dotychczasowej codziennej pracy, którą wykonuję od serca. Czuję się zaszczycona, że ludzie to docenili. Ala jak nadmieniłam powyżej, traktuję to nie jako wyróżnienie osobiste, ale pracę nas wszystkich.
Tyle laureatka tegorocznego plebiscytu, zdobywca miana „Polak Roku 2013”.

Wiceministra, mera i księdza wczoraj pochłonęło liczenie głosów Fot. Marian Paluszkiewicz
image-62867

Wiceministra, mera i księdza wczoraj pochłonęło liczenie głosów Fot. Marian Paluszkiewicz

Kiedy przed rokiem pisaliśmy, że do redakcji wpłynęło rekordowo dużo kuponów — 10 008 — sądziliśmy, że jest to chyba pułap. Tymczasem nasi Czytelnicy udowodnili, że z każdym rokiem są aktywniejsi zarówno w nadsyłaniu kandydatur, jak też później, kiedy następuje moment kulminacyjny — w przysyłaniu kuponów.
Przedstawiciele Kapituły składającej się z dotychczasowych zwycięzców plebiscytów, którzy rokrocznie te kupony w pocie czoła muszą liczyć, musieli wczoraj zaiste sporo popracować, by policzyć wszystkie 28 218.
W tej pracy wczoraj wzięli udział: Anna Adamowicz, Antoni Jankowski, Barbara Kosinskienė, Zofia Matarewicz, Jan Mincewicz, Zdzisław Palewicz, Edward Trusewicz, ks. Wacław Wołodkowicz.

Redakcję „Kuriera Wileńskiego” reprezentował redaktor naczelny Robert Mickiewicz i dyrektor ds. komercji Andrzej Podworski.
Jak zwykle rozpoczęto od otwierania kopert. A potem trzeba było kupony posegregować według nazwisk. No i oczywiście podliczyć głosy. Po niełatwej, ponad 3-godzinnej pracy wszyscy odetchnęli z ulgą.
Kapituła plebiscytu „Polak Roku 2013” drogą losowania wybrała również dziesiątkę Czytelników, którzy zostaną nagrodzeni za udział w typowaniu laureatów. A są nimi: Leokadia Masiulaniec (Wilno), Edward Józef Jankowski z rejonu solecznickiego, Marta Kunicka z Zujun, Pelagia Jaśkiewicz z Magun, Waleria Kozłowska z Wilna, Jowita Trybocka z rejonu solecznickiego, Czesława Błażewicz z Szumska, A. Szełkowska (Wilno), Jelena Maksimowicz (Wilno), Wiesława Treszczyńska z Pogir w rejonie wileńskim.
Uroczystość poświęcona uhonorowaniu najbardziej popularnych i zasłużonych Polaków Roku 2013 odbędzie się 25 stycznia w Domu Kultury Polskiej o godzinie 17.

DZIESIĄTKA LAUREATÓW PLEBISCYTU „POLAK ROKU 2013”
1. Maria Rekść, mer rejonu wileńskiego……………13 439 gł.
2. Ks. Józef Aszkiełowicz, proboszcz parafii mejszagolskiej…..10 686 gł.
3. Edita Tamošiūnaitė, wiceminister oświaty………992 gł.
4. Edyta Maksymowicz, dziennikarka „Wilnoteki”……..932 gł.
5. Kazimierz Karpicz, dyrektor Szkoły Średniej w Jaszunach…..736 gł.
6. Renata Brasel, kierownik artystyczny Polskiego Zespołu Artystycznego Pieśni i Tańca „Wilia”……..420 gł.
7. Zbigniew Lewicki, skrzypek Państwowej Orkiestry Symfonicznej pod kierunkiem G. Rinkevičiusa………276
8. Artur Ludkowski, dyrektor Domu Kultury Polskiej w Wilnie………..270 gł.
9. Jarosław Niewierowicz, minister energetyki Litwy……267 gł.
10. Ryszard Jankowski, prezes koła ZPL w Wędziagole (rejon kowieński)….200 gł.

47 odpowiedzi to „Polakiem Roku 2013” mer Maria Rekść

  1. jas mówi:

    Gratulacje dla Pani mer.
    Pani Rekść od lat z dużym zaangażowaniem i oddaniem służy mieszkańcom rejonu wileńskiego.
    To wyróżnienie po prostu zwyczajnie bardzo jej się należało.

  2. dobrze mówi:

    Dzikie glosy. A ostatni wsrod nominowanych i tak jest najbardziej zasluzony.

  3. Reytan mówi:

    To bardzo dobry wybór. Pierwsze dwa miejsca pokazują przywiązanie do prawdziwych wartości tak laureatów nagrody jak głosujących, którzy docenili uczciwą pracę i zaangażowanie na rzecz społeczności Pani Mer Marii Rekść oraz docenili poświęcenie i autorytet jakim się cieszy na Wileńszczyźnie Ksiądz Józef Aszkiełowicz.

  4. Pani mówi:

    wszyscy nominanci warci zaszczytnego tytułu. Ale zgadzam się ze zdaniem, że Pani Maria już dawno miała zostać Polką roku. Tyle lat rzetelnej pracy, żadnej kompromitacji, tylko slużba dla mieszkańców rejonu i dla Polaków na Wileńszczyźnie.

  5. Witold mówi:

    Gratulacje dla szanownej laureatki. Zgadzam się, że pani mer w pełni zasłużyła, by docenić jej długoletnią rzetelną pracę w samorządzie rejonowym.

    Pragnę też podkreślić, że wśród finalistów plebiscytu jest wiele osób zacnych i zasługujących na wyróżnienie. Wystarczy wspomnieć choćby naszego wspaniałego przewodnika duchowego księdza Aszkiełowicza czy niestrudzonego odnowiciela polskości na Laudzie pana Jankowskiego.

  6. Adam81w mówi:

    Gratulacje.

    PS Ja głosowałem na panią Maksymowicz. Świetna dziennikarka.

    PPS Trochę szkoda, że tylko 200 głosów zdobył pan Jankowski. Liczyłem na większe docenienie Kowieńszczyzny. Lauda żyje!

  7. Adam81w mówi:

    do redakcji wpłynęło rekordowo kuponów:

    2010 – około 8 200
    2011 – 9 763
    2012 — 10 008.
    2013 – 28 218

    Polskość coraz bardziej budzi się na Litwie! 😀

    I jeszcze poczet zwycięzców. nie wiem czemu KW nie umieszcza go przy takim artykule co roku.

    (I) 1998 – Jan Mincewicz
    (II) 1999 – Jan Sienkiewicz
    (III) 2000 – Zofia Matarewicz
    (IV) 2001 – Waldemar Tomaszewski
    (V) 2002 – ks. Wacław Wołodkowicz
    (VI) 2003 – ks. Dariusz Stańczyk
    (VII) 2004 – Anna Adamowicz
    (VIII) 2005 – Waldemar Tomaszewski
    (IX) 2006 – Józef Kwiatkowski
    (X) 2007 – Barbara Kosinskienė
    (XI) 2008 – Antoni Jankowski
    (XII) 2009 – Leonard Talmont
    (XIII) 2010 – Zdzisław Palewicz
    (XIV) 2011 – Jadwiga Sinkiewicz
    (XV) 2012 – Edward Trusewicz
    (XVI) 2013 – Maria Rekść

  8. Wiln.-nia mówi:

    Powiedzcie proszę,oprocz tytulu ,jaką jeszcze nagrodę otrzymuje Polak roku?

  9. Ja mówi:

    Biorąc pod uwagę, że rejon wileński jest jednym z bodaj dwóch na Litwie, które nie są zadłużone, pani Rekść powinna otrzymać również tytuł “mera roku”. Stabilność finansową rejonu warto docenić zwłaszcza w kontekście tego, co dzieje się w Wilnie.

  10. józef III mówi:

    Brawo ! a przy okazji gratulacje dla Wszystkich nominowanych ! Świetny wynik w zakresie liczby oddanych głosów ! Niemal 1/10 całej polskiej populacji (z niemowlakami włącznie !)

  11. Astoria mówi:

    Kilka wątpliwości:

    Jak można z gazety, która ma 2 tysiące nakładu, wyciąć 28 tysięcy kuponów? Przyjmując, że odzew czytelników w tego rodzaju konkursach jest zwykle na poziomie 2 do 3 procent, “Kurier” mógłby liczyć na 50 przesłanych kuponów każdego dnia publikacji gazety. W takim tempie potrzebne by było 560 dni, żeby dojść do liczby 28 tysięcy kuponów, czyli około 2 lat publikacji gazety.

    2. Na Litwie mieszka nieco poniżej 200 tysięcy Polaków. Czy z tej liczby mogło zagłosować aż 28 tysięcy, czyli 14 procent z nich? Nieuwzględniając niegłosujących niemowląt, dzieci, niedołężnych seniorów, alkoholików, etc., 28 tysięcy głosów znaczyłoby w rzeczywistości, że jedna czwarta litewskich Polaków wzięła udział w konkursie gazety, którą kupuje 1 procent z nich, a czyta (zważywszy rodzinne, wspólne czytanie) 3 do 4 procent.

    3. To podpowiada masowe głosowanie przez małą liczbę czytelników. Zapewne mogli być tacy, którzy w przypływie miłości dla wybranego kandydata, codziennie wycinali kupon z “Kuriera”, by wysłać 10, 20, 50? listów z kuponami (mało prawdopodobne, zważywszy koszt znaczków) lub wkładali pęk kuponów do jednego listu (co nie gwałci zasad konkursu). Ale ilu takich indywidualnych czytelników/wariatów mogło być? Dziesięciu? Stu? Nawet jeśli 100 czytelników/wariatów wysłało po 50 kuponów, to daje w sumie 5000 kuponów – daleko do 28 tysięcy. To podpowiada nie indywidualne masowe głosowanie, ale zorganizowane masowe głosowanie. Podpowiada istnienie grupy kilkunastu lub kilkudziesięciu osób, które wypełniły i przesłały (lub doniosły do Redakcji) kilkanaście tysięcy kuponów. Kto taką grupę zorganizował (i opłacił?) – nie wiem. Może ktoś z Państwa wie?

    4. Ciekawe, co by odkrył grafolog, gdyby przejrzał te 28 tysięcy kuponów. Czy stwierdziłby, że każdy kupon jest wypełniony innym charakterem pisma, a więc w konkursie rzeczywiście wzięło udział 28 tysięcy indywidualnych głosujących? Czy też może zauważyłby, że setki, a może tysiące kuponów są wypełnione powtarzającymi się charakterami pisma?

    5. W końcu, w konkursie uderza nieprawdopodobny rozkład głosów. Pierwsza dwójka otrzymała blisko 90 procent głosów, a pozostała ósemka tylko 10 procent. Byłoby to być może prawdopodobniejsze, gdyby w ubiegłym roku pierwsza dwójka dokonała czegoś nadzwyczajnego, wpadającego w oko – co skłoniłoby 90 procent głosujących na oddanie na nich masowego głosu. Ale w zeszłym roku ani mer Rekść ani ksiądz Aszkiełowicz, ani nikt z pozostałem ósemki, niczym szczególnym się nie wyróżnił. Tytuł Polaka Roku ma raczej charakter nagrody za całokształt działalności na rzecz polskości na Litwie – więc jak racjonalnie wytłumaczyć status “gwiazd” Wileńszczyzny dwóch pierwszych nominowanych w tym dziwnym konkursie?

  12. ad Astoria 11 mówi:

    To doprawdy są wątpliwości godne analityka saugumy. Ale dziwnie by było, gdyby Astoria nie spróbował nabruździć. Jest jak zawsze marudny i nadgorliwy. Mógłby się nadać na pomocnika dla Skaistysa, razem by prześladowali Polaków, składali donosy, wtrącali do lochów za język polski. Żołdakom saugumy nie może się zmieścić w głowach, że Polacy mogą być tak aktywni, że chcą głosować. Tak samo nacjonalistom litewskim nie mieści się w głowach, że Polacy mogą być tak mocno zjednoczeni wokół swoich przywódców i swoich spraw, dzięki czemu mogą tak wytrwale bronić polskości. I to pomimo użycia tak wielkiego nakładu sił i środków by ich zlituanizować.

  13. Staszek mówi:

    Gratulacje dla Ks. Józefa Aszkiełowicza – dla mnie zawsze jest pierwszym Polakiem na Litwie i nie tylko

  14. Marlena mówi:

    To bardzo sympatyczny plebiscyt. Przy okazji można przypomnieć sobie wiele postaci zasłużonych dla Wileńszczyzny, a przecież nie wszyscy np. z Polski wiedzą, ilu jest takich aktywnych i godnych uznania ludzi. Gratuluję zwycięzcom i wszystkim nominowanym, a najbardziej samym Polakom z Litwy, spośród których te osoby się wywodzą. Polska Wileńszczyzna to prawdziwe zagłębie ludzi patriotycznych i oddanych polskości. Inne skupiska Polaków mają z kogo czerpać pozytywne wzorce.

  15. pšv mówi:

    Spoko, nie róbmy ani laurki ani spisku z tego. Dwa miesiące, czyli 8 tygodni, to około 40 kuponów na jednego prenumeratora. Czyli odpowiednio 336, 267, 25, 23, 18, 11, 7, 7, 7, 7 i 5 prenumeratorów. Taka n.p. szkoła ma na klasę po prenumeracie – potencjalnie ok. 480 “głosów na kogo trzeba”. Inna sprawa – czy prenumerata na listopad-grudzień wyrosła? Jeżeli tak – brawa dla KW, gratulacje za pomysł i rada- konkurs (druk kuponów) ma trwać przez rok cały!

  16. Reytan mówi:

    Astoria wybredził:
    “więc jak racjonalnie wytłumaczyć status „gwiazd” Wileńszczyzny dwóch pierwszych nominowanych w tym dziwnym konkursie?”

    Otóż w głowie wojującego ateisty Astorii nie mieści się fakt, że tak mocną pozycję wśród mieszkańców Wileńszczyzny mają osoby Bogiem i Wiarą silne. Cóż, ten fakt działa na Astorię jak święcona woda na diabła.

  17. been mówi:

    Gratulacje dla laureatów!
    Szczególnie zwraca uwagę skokowy wzrost ilości złożonych kuponów konkursowych. Tłumaczę to inaczej niż Astoria. Według mnie to wyraz jeszcze większej aktywności Polaków litewskich, ich zaangażowania w sprawy społeczne, chcą mieć jak największy wpływ na kształtowanie rzeczywistości. To jest świetny prognostyk także dla AWPL przed kolejnymi wyborami, bo ta wzmożona aktywność powinna też przełożyć się na wyniki polityczne.

  18. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    przede wszystkim gratulacje dla laureatki pani Marii Rekść, jak i dla pozostałych 9 osób, które również niewątpliwie mają swoje zasługi. Rejon wileński cały czas dynamicznie się rozwija przy niewielkim zadłużeniu (poczynionym na nowe inwestycje), co najwidoczniej zostało zauważone przez głosujących.

    do Astoria: wszystkie twoje wątpliwości opierają się na założeniu, że w konkursie wzięło udział 2-3 % czytelników. A skąd taka informacja? Z twojej głowy! Dalsze wyliczenia nie mają żadnej wartości, bo opierają się na twoim wymyśle. Oczywiście jak zawsze zamiast po ludzku pogratulować laureatom, postanowiłeś pomącić…

  19. Kindziuk mówi:

    w plebiscycie wzięło udział ponad 28 tys. osób. Po 24 godz. od publikacji wyników pod tym artykułem zalednie 20 komentarzy…
    Takie rzeczy tylko na Wileńszczyźnie:)

  20. teresa mówi:

    Cieszę się za pani Mer, bo sama głosowałam na nią.Nikt z poprzednich Merów rejonu wileńskiego nie był tak ludzki, miły, szczery i oddany dla ludzi,jaki Pani Rekść.
    do Astoria: nie znasz, nie wiesz o soloidarności Polaków i nie suń się do nas. Twoje miejsce wśród tych,którzy nienawidzą nas.
    BO MY POLACY – TO JEDNA RODZINA….

  21. co by tam nie mówić mówi:

    co by tam nie mówić, ale Astoria ma prawo mieć własne zdanie i argumenty.
    ja też byłbym ciekaw, ilu było głosujących, bo to jest chyba bardziej obiektywna miara niż ilość oddanych głosów, zwłaszcza, że można było oddać więcej niż jeden. można by wprowadzić głosowanie internetowe (ale co z babciami?) i policzyć unikalne IP, można by urządzić głosowanie telefoniczne jak w projektach telewizyjnych np. z ograniczeniem liczby głosów z jednego numeru, można by jeszcze wymyśleć różne alternatywy. ale to KW zamawia muzykę, i tańczymy tak jak grają…

  22. Adam81w mówi:

    A dlaczego jedna osoba mogła by oddać tylko jeden głos? W czym to lepsze? Puknijcie się w czoło. Tu działa normalna zasada: wysyłasz jeden kupon na danego kandydata = cenisz go, wysyłasz 10 = cenisz go bardziej. Wysłanie dużej liczby kuponów to forma podziękowania dla kandydata. No i KW zarobi (i bardzo dobrze). Ja sam wysłałem 3 kupony.

  23. sami wiedzą mówi:

    Sami najlepiej wiedzą Polacy z Litwy, kto jest wart uhonorowania. To ważna zaleta naszej społeczności, że dokonuje wyboru świadomie i nie daje się manipulować różnym intrygantom. Dlatego wyniki konkursu reprezentują faktyczny stan.
    Zwyciężczyni składam gratulacje i życzenia owocnej pracy w przyszłości, bo takie uznanie to jednocześnie zobowiązanie na kolejne lata. Ale znając nie od dziś panią mer Rekść wiem, że ona nas nie zawiedzie.

  24. hm mówi:

    Kiedyś na ks. Wołodkiewicza też wysyłono koperty w których było 50 i 100 głosów. Sowiecka partyjna szkoła dużo co umiała uczynić i z sekretarza komsomołu ateisty – księdza i z człowieka, który zero zrobił dla polskości – Polaka Roku.

  25. Wiln.-nia mówi:

    W listopadzie czy na początku grudnia(dokladnie nie pamiętam) uslyszalam (przypadkowo)kogo mają mianowac na Polaka roku.Tak co nie zdziwilam się,kiedy ujrzalam wyniki glosowania…..
    Tylko zastanawia, jaki bardziej pasuje punk koment. Astorii trzeci czy czwarty? -:)

  26. dobrze mówi:

    do teresa: szkoda, ale krag “ludzi zasluzonych” prawie orgranicza sie do przykorytniej braci tomaszewskiego. Rozumiem, ze z antypolskimi lansbergiem czy garsva, a teraz i z polikarpovna normalni ludzie obcowac nie mogliby i by nie poradzili. Ale czy przez walke z antyobywatelska anomalia faszystowska russkij litovec musimy w swoim spoleczenstwie mocowac wylacznie “wojownikow”?

  27. marudni nieudacznicy mówi:

    Marudni nieudacznicy już nie mają pomysłu, jak by tu jeszcze próbować zdyskredytować Wilniuków. Nawet wyniki takiego wydawałoby się niewinnego plebiscytu są dla nich nie do przełknięcia. Ciekawe co tu jeszcze wymyślą hemy, Astorie czy Wiln.-nia (a może raczej Vilnija?!)? Zazdrość i nienawiść to cechy ludzi małych. Dlatego najlepiej ich olać.

  28. cyrk mówi:

    Cyrk nic wiecej.
    Historia godna komedii.
    Jak gdyby nikt nie wie w jaki sposob zostalo zorganizowane glosowanie. Zapytajcie pracownikow szkol rejonu wilenskiego , rodzicow, jakie mieli nastawienia przy oddawaniu glosow. Nie trzeba nawet bylo kupowac Kuriera. Za wczasu byly przyszykowane kupony i to kilka naraz z prozba o wypelnienie , prosze zgadnac na jaka osobe…..
    No coz, teraz najwazniejsze sa gratulacje, nadmuchiwanie policzkow i kurtuazeria.
    Do tego troche makijazu na twarzy i mamy cyrk.

  29. Astoria mówi:

    Mer Rekść chciała posłanką na Sejm zostać, do rządu trafić, w ministerstwie dokumenty podpisywać, a nie ciągle na tej prowincji. Ale Waldemar zadecydował inaczej i mer musiała wrócić na wieś. Za to wielkie poświęcenie otrzymała nagrodę pocieszenia.

  30. za wysokie progi mówi:

    Astoria też by chciał jakąś karierę zrobić, może w ambasady, może w ministry, może choć jakie spółki państwowe. Ale wciąż jest na dorobku i ciągle musi bzdurne komenty w internecie robić. Marnuje się chłopina, a przecież stara się jak potrafi i leje jadem jak z wiadra. To może jako nagrodę pocieszenia dostanie choć służbową pochwałę na piśmie.

  31. Canuk mówi:

    Gratulacje dla zwycieszcow . Poraz enty poprosze o mozliwosc glosowania dla tych co maja e-mail pronumerate .

  32. jas mówi:

    Pani Maria Rekść dobrze i profesjonalnie, a jednocześnie z dużym wdziękiem wypełnia odpowiedzialną funkcję mera rejonu wileńskiego. Jest osobą pracowitą a przy tym niezwykle skromną. Dlatego taki werdykt w plebiscycie czytelników KW jest jak najbardziej naturalny i zasłużony.

  33. do jas mówi:

    Oczywiscie, że z duzym wdziękiem i profesjonalnie. A żeby było jeszcze bardziej profesjonalnie zatrudniła inna profesjonalistkę – siostrzenicę w charakterze dyrektora administracji 🙂

  34. abrakadabra mówi:

    da da naruniec w bujwidzach gazety kupowal

  35. do 33. mówi:

    A tacy “patrioci” w wersji lietuviskiej, podobni w myśleniu i działaniu do ciebie, ścigają i karzą haniebnymi horrendalnymi karami finansowymi dyrektorów administracji rejonów wileńskiego i solecznickiego za polskie tablice na domach mieszkańców – Polaków, gdzie prawie wszyscy mieszkańcy tych rejonów to Polacy.
    Tym większy mój szacunek i wsparcie (nie tylko moralne…) dla pani Kotłowskiej i pana Daszkiewicza.

  36. Jagmin mówi:

    Trzy pierwsze pozycje, tak zwane pozycje medalowe laureatów, to dobry dowód na to, że Wileńscy Polacy cenią uczciwą i rzetelną pracę swoich przedstawicieli(pani Maria i pani Rita) i są wierni chrześcijańskim wartościom(ksiądz Józef) które najlepiej budują wspólnotę ducha i celu. Boże błogosław Wileńszczyznę!

  37. Ryś mówi:

    Niektórzy złośliwi internauci leją nienawistne banaluki na panią Rekść lub Kotłowską…Pobyli by oni chociaż by jeden dzień w ich skórze, na ich stanowisku,zupełnie inaczej bym zaśpiewali.Słabo orientują się zawistnicy jaki ciężar i odpowiedzialność leży na tych kobiecych plecach,ile wrogich ataków z zewnątrz i nawał prac i obowiązków w samorządzie,każdy dzień trzeba pokonać a jeszcze praktycznie nie ma wolnych dni od pracy…A wszystkie te poświęcenia robi się dla dobra i dostojnego życia miejscowych ludzi.

  38. cyrk mówi:

    Skoro obecne kobiece plecy nie wytrzymuja tak ogromnej odpowiedzialnosci i ciezaru, to moze warto zastanowic sie o innych kandydaturach..Osobach, ktore rzeczywiscie sa liderami , potrafiajacymi przynajmniej rzeczowo przemawiac publicznie w jezyku polskim nie mowiac juz o jezyku panstwowym. Moze warto zwrocic uwage na osoby , ktore posiadaja odpowiednie kompetencje a nie wiezi RODZINNE.
    Wlasnie zal tych osob ktore sa umieszczone nizej na liscie plebescytu. Plebescytu tworzonego droga oszustawa i manipulacji i to jest fakt , przestanmy przynajmniej oklamywac sami siebie .

  39. do cyrk mówi:

    Jeśli rzucasz oskarżenia o “oszustwach i manipulacji” to powinieneś mieć twarde dowody i je pokazać publicznie.
    Ale jeśli tylko tak pleciesz, toś zwykła szuja i zakłamany łajdak.

  40. cyrk mówi:

    Chamic to my wszyscy umiemy, jeszcze jedna cecha pracownikow samorzadu na czele ktorego stoi polak roku.

  41. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    do cyrk: bardzo łatwo obrzucić kogoś błotem, a dużo ciężej zrobić dla ludzi coś dobrego. Z tego właśnie powowdu to pani Maria Rekść została Polakiem Roku, a nie “cyrk”.

  42. do cyrk mówi:

    Jeszcze jeden lietuviski prowokator zaszczekał…

  43. M. mówi:

    Samorząd rejonu wielńskiego, w którym merem jest pani Maria Rekść, doprowadził do realizacji wielu ważnych dla mieszkańców inwestycji.
    Kilka przykładów:
    Wybudowanie nowych polskich przedszkoli w Rudominie, Ławaryszkach, Niemenczynie, Mickunach oraz trwające budowy w Awiżeniach i Suderwie.
    Rozbudowa i modernizacja praktycznie wszystkich szkół w rejonach wileńskim.
    Budowa praktycznie od nowa szpitali w Niemenczynie, Szumsku i Ejszyszkach.
    Wybudowanie nowych ośrodków dla niepełnosprawnych w Niemenczynie i Wołczunach.
    Wybudowanie nowego domu opieki w Podbrzeziu.
    Uruchomienie nowego parku autobusowego w Niemenczynie z samorządową inwestycją kilkunastomilionową.
    Zwolnienie rolników od podatku za ziemię do 5 ha przez samorząd rejonowy.
    Subsydiowanie przez samorząd rejonu wileńskiego ogrzewania i wody.
    Utworzenie nowych rejonowych szkół: szkoły sztuki w Rudominie i szkoły sportowej w Niemenczynie. Budowa kilkunastu nowych stadionów i boisk sportowych.
    Wprowadzenie kilkuset etatów dla kilkudziesięciu polskich zespołów artystycznych.
    A to jeszcze nie wszystko. Jeśli komu mało, to można kontynuować o remontach dróg, mostów, ambulatoriów, domów kultury, itd.

  44. M. mówi:

    Przypomnę jeszcze jeden fakt.
    Jesienią zeszłego roku opiniotwórczy tygodnik „Veidas” zbadał jakość życia w miastach i rejonach Litwy i sporządził ranking.
    Spośród 60 samorządów rejon wileński uplasował się na bardzo wysokim 9 miejscu.
    Z zestawienia wynika, że “polski” samorząd rejonu wileńskiego ma bardzo dobre wskaźniki rozwoju i jest najbardziej dynamicznie rozwijającym się samorządem wiejskim na Litwie. Te dane potwierdzają wysoką jakość pracy samorządu rejonu wileńskiego, w którym merem jest laureatka plebiscytu “Polak Roku 2013” pani Maria Rekść.

  45. ViP mówi:

    do “M”
    Dziękuję za merytoryczną argumentację i “obronę” pani Mer. Faktycznie ta KOBIETA jest nie do zdarcia. Jeszcze kilka takich prężnych pań i … nie podskoczy żaden DRAŃ

  46. Sara mówi:

    Trudno uwierzyc w objektywnosc wyborow. “Ludzie” prosili, aby za nią glosowac.

  47. Rafał Wolski mówi:

    Pani mer Maria Rekść jak najbardziej zasłużyła, by docenić jej wieloletnią wspaniałą pracę dla mieszkańców rejonu. Pani mer należy się wielki kosz kolorowych kwiatów.

Leave a Reply

Your email address will not be published.