10
Rodzice rejonu wileńskiego potępiają kłamstwa prezydent Grybauskaitė

Forum Rodziców Szkół Polskich Rejonu Wileńskiego wydało oświadczenie, w którym wyraziło poparcie dla eurodeputowanego Waldemara Tomaszewskiego, który na forum Parlamentu Europejskiego stanął w obronie praw mniejszości narodowych, oraz solidarność z rodzicami zrzeszonymi w Forum Rodziców Szkół Polskich Rejonu Solecznickiego.

„Oświadczamy, że nie możemy pozostać obojętni wobec ostatnich, budzących niepokój, wydarzeń dotyczących sytuacji mniejszości narodowych na Litwie. Wyrażamy swoje poparcie dla eurodeputowanego Waldemara Tomaszewskiego, który przed tygodniem na Forum Parlamentu Europejskiego stanął w obronie uciskanych na Litwie mniejszości narodowych, oraz wyrażamy solidarność z członkami Forum Rodziców Szkół Polskich Rejonu Solecznickiego, którzy niedawno upowszechnili komunikat, w którym wyrazili ubolewanie z powodu pogarszającej się sytuacji wspólnot narodowych na Litwie” — czytamy w oświadczeniu Forum.

Rodzice przypomnieli, że przed tygodniem podczas wystąpienia na posiedzeniu Parlamentu Europejskiego w Strasburgu Tomaszewski pozytywnie ocenił prezydencję Litwy w Radzie UE, jednakże jednocześnie wyraził zatroskanie z tego powodu, że w ostatnich dniach przewodnictwa sąd wymierzył Polakowi — Bolesławowi Daszkiewiczowi, dyrektorowi administracji Samorządu Rejonu Solecznickiego — horrendalną grzywnę za dwujęzyczne tablice z nazwami ulic.

„Z zadowoleniem odnotowujemy fakt, że podczas ubiegłotygodniowego przemówienia na Forum Parlamentu Europejskiego eurodeputowany Waldemar Tomaszewski pozytywnie ocenił litewską prezydencję, aczkolwiek jednocześnie wyraził ubolewanie z tego powodu, że na przewodnictwo położyło się cieniem wymierzenie przez Wileński Sąd Okręgowy w ostatnich dniach prezydencji Bolesławowi Daszkiewiczowi, dyrektorowi administracji Samorządu Rejonu Solecznickiego, ogromnej grzywny za dwujęzyczne tablice z nazwami ulic. „Niestety, ostatnie skandaliczne wydarzenia na Litwie, wymierzone w mniejszości narodowe, pozostawiły złe wrażenie i stały się przysłowiową łyżką dziegciu w beczce miodu litewskiej prezydencji” — 14 stycznia br. na forum PE powiedział Tomaszewski. Potępiamy i ubolewamy z tego powodu, że na tymże posiedzeniu litewska prezydent Dalia Grybauskaitė nie tylko werbalnie zaatakowała Tomaszewskiego, który stanął w obronie praw mniejszości narodowych, lecz również okłamała społeczność międzynarodową twierdząc, że w żadnym raporcie organizacji międzynarodowej nie ma wzmianki o tym, że na Litwie są łamane prawa mniejszości narodowych — swoje stanowisko w sprawie ostatnich wydarzeń dotyczących mniejszości narodowych na Litwie prezentują członkowie Forum Rodziców Szkół Polskich Rejonu Wileńskiego.

W komunikacie rodzice wytłumaczyli, które stwierdzenia prezydent Dali Grybauskaitė mijają się, ich zdaniem, z prawdą.
„Tym, którzy wiedzą, chcielibyśmy przypomnieć, tym zaś, którzy nie są świadomi — uświadomić, że pogarszającą się sytuację mniejszości narodowych na Litwie w swoich sprawozdaniach odnotowali: Komitet Ministrów Rady Europy, Europejska Komisja przeciwko Rasizmowi i Nietolerancji, Europejska Sieć Przeciwko Rasizmowi, organizacja pozarządowa z siedzibą w USA „Freedom House”, Wysoki Komisarz Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie ds. Mniejszości Narodowych Knut Vollebaek, Instytut Monitoringu Praw Człowieka. Pozostaje ubolewać, że przywódczyni naszego państwa na tak zaszczytnym forum pozwala sobie na szerzenie dezinformacji i obrażanie obrońców praw mniejszości narodowych” — czytamy w oświadczeniu Forum.

Członkowie Forum wyjaśniają, dlaczego, ich zdaniem, przedstawiciele władz litewskich niewłaściwie interpretują akty prawne regulujące prawa mniejszości narodowych, przede wszystkim Konwencję Ramową o ochronie mniejszości narodowych.
„Nie jest tajemnicą, że prawa mniejszości narodowych reguluje szereg międzynarodowych aktów prawnych, w tym Konwencja Ramowa o ochronie mniejszości narodowych, która, notabene, wspólnotom narodowym zapewnia prawo do swobodnego używania, bez jakiejkolwiek ingerencji, języka mniejszości, zarówno prywatnie, jak i publicznie, ustnie oraz pisemnie. Nie są nam do przyjęcia częste wypowiedzi litewskich notabli o tym, że Konwencja jest na Litwie uważana za dokument o charakterze programowym. Eksperci prawa międzynarodowego podkreślają, że, rzeczywiście, ma miejsce swoboda jej oceny przez państwa, które je ratyfikowały.
Oznacza to jednakże, że swoboda ta dotyczy jedynie określania granic norm gwarantujących zachowanie praw deklarowanych w Konwencji. Nie odnosi się natomiast do kwestionowania czy uznawania praw. Dowolność oceny, pozostawiona państwom, nie zmienia faktu, że nie mogą one, nie mają prawa kwestionować praw i wolności gwarantowanych przez Konwencję: są one podstawowe i powinny być zapewnione bezwarunkowo. Prawnicy zaznaczają również, że jeśli mniejszości wyrażają chęć zachowania i ochrony własnej tożsamości narodowej, państwo powinno im w tym dopomóc i zapewnić to w ramach struktury politycznej danego państwa” — wnioski ekspertów prawa międzynarodowego przytacza Forum.

Rodzice potępili represje finansowe za używanie języka ojczystego, wyrazili jednak nadzieję, że władze litewskie zaprzestaną pogarszania sytuacji mniejszości narodowych.
„Oświadczenie to wydaliśmy, ponieważ chcemy wyrazić zatroskanie z powodu obserwowanych na Litwie negatywnych tendencji dotyczących mniejszości narodowych i w obawie przed tym, że mogą one mieć wpływ na naszą przyszłość — nasze dzieci. Zależy nam na dobru i przyszłości naszych dzieci. Pragniemy wychowywać je zgodnie z naszą tradycją i kulturą. Nie chcemy, by ktoś inny decydował za nas i na siłę forsował rozwiązania, które są nie do przyjęcia ani nam, ani naszym dzieciom. Potępiamy represje finansowe za używanie języka ojczystego, jesteśmy przekonani, że w zjednoczonej Europie, w której prawa człowieka są prawdziwą wartością, takie ekscesy są nie do przyjęcia. Wyrażamy nadzieję, że nasze władze zaprzestaną pogarszania sytuacji wspólnot narodowych na Litwie, tym samym zaś — pogarszania wizerunku naszego państwa na arenie międzynarodowej” — czytamy w oświadczeniu, które podpisał przewodniczący Forum Rodziców Szkół Polskich Rejonu Wileńskiego Jarosław Tomaszun.

10 odpowiedzi to Rodzice rejonu wileńskiego potępiają kłamstwa prezydent Grybauskaitė

  1. Reytan mówi:

    „Oświadczamy, że nie możemy pozostać obojętni wobec ostatnich, budzących niepokój, wydarzeń dotyczących sytuacji mniejszości narodowych na Litwie. Wyrażamy swoje poparcie dla eurodeputowaneg o Waldemara Tomaszewskiego, który przed tygodniem na forum Parlamentu Europejskiego stanął w obronie uciskanych na Litwie mniejszości narodowych”.

    Podpisuję się także pod tym oświadczeniem jako rodzic i chcę podziękować panu posłowi Tomaszewskiemu za odważne i mądre bronienie naszych praw obywatelskich, bo w Unii Europejskiej nie może być miejsca na poniżanie mniejszości narodowych tak jak to jest na Litwie.

  2. zuszki mówi:

    Brawo rodzice.Zuch Jarek Tomaszun.

  3. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    w przypadku polskiej mniejszości narodowej bardzo ważna jest solidarność i poczucie jedności. Zarówno oświadczenie rodziców z rejonu wileńskiego, jak i solecznickiego są wyrazem poparcia dla Waldemara Tomaszewskiego i całej AWPL i jednocześnie odważnym powiedzeniem “nie” dla kłamstwa i obłudy. tak więc mamy i odważnych polityków i odważnych rodziców, dla których prawda jest jedną z największych wartości. Inni politycy albo przymykają oczy na kłamstwa, albo je usprawiedliwiaj ą. A potem się dziwić skąd tyle afer i korupcji w polityce. AWPL na szczęście trzyma fason i nie dała się wciągnąć w żadne afery i machinacje. tak się właśnie zdobywa prawdziwy szacunek wyborców- uczciwością! Brawo rodzice i AWPL! Trzymam kciuki za wasz bój o sprawiedliwość!

  4. been mówi:

    I bardzo dobrze, że także rodzice zabrali głos. Przecież pogarszanie oświaty to jedna z naszych największych bolączek, szczególnie po zmianie ustawy oświatowej w 2011. Trwa ofensywa polskiej społeczności, polskich polityków, liderów, Tomaszewskiego i AWPL. Lietuvisi muszą być w szoku, że nie dało się nas tak łatwo zastraszyć i zagłuszyć. Stąd takie kompromitujące ataki jak te kłamstwa Grybauskaitė, która w ten sposób okrutnie kompromituje Litwę na arenie międzynarodowej.

  5. Lubomir mówi:

    Ultrasi lietuviscy boją się wielkiej polskiej edukacji, wielkiej polskiej kultury i wielkiej polskiej sztuki. Uświadamiają sobie, że ich państwo wielkości historycznego Księstwa Mazowieckiego, może w unifikującej się Europie otrzymać status polskiego województwa, np Województwa Mazowieckiego. Wówczas role mogłyby się odwrócić i to trzy miliony separatystów mogłyby okazać się mniejszością, na tle 38 milionów polskich unionistów.

  6. Marek mówi:

    Sądziłbym,że rodzice uczniów szkół polskich lepiej by zajęli się sypiącym się szkolnictwem polskim na Litwie, a nie politykierstwem i demonstrowaniem jedności partii i narodu.

  7. Wereszko mówi:

    @ Marek, Styczeń 26, 2014 at 00:50 –
    “Sądziłbym,że rodzice uczniów szkół polskich lepiej by zajęli się sypiącym się szkolnictwem polskim na Litwie, a nie politykierstwem i demonstrowaniem jedności partii i narodu.”

    Pamiętam,tak właśnie mówili komuniści w Polsce w 1980 roku.

  8. Lubomir mówi:

    Trudno znaleźć podobne przykłady zachowań, do tych w wykonaniu lietuviskich fanatyków. Ultrasi lietuviscy zachowują się jedynie podobnie do ekstremistów z Kraju Basków. Tamci fundamentaliści też przekonani są, że cały świat powinien uczyć się ich języka, chociaż nawet sami Baskowie w większości nie znają języka baskijskiego – euskara i posługują się wyłącznie językiem hiszpańskim.

  9. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    do Marek: schowaj swoje “dobre” rady do kieszeni.

  10. ALA mówi:

    Pani Prezydent jest homofobką jest do niczego, chociaż ma korzenie polskie to jest wrogiem narodu Polskiego

Leave a Reply

Your email address will not be published.