51
Minister kultury: Polska zagraża naszym wartościom

Zdaniem ministra Birutisa, finansowanie przez Polskę projektów polskiej mniejszości narodowej na Litwie ma charakter ideologiczny i zagraża „litewskim wartościom”  Fot. Marian Paluszkiewicz
image-63156

Zdaniem ministra Birutisa, finansowanie przez Polskę projektów polskiej mniejszości narodowej na Litwie ma charakter ideologiczny i zagraża „litewskim wartościom” Fot. Marian Paluszkiewicz

Litewski minister kultury Šarūnas Birutis uważa, że Polska zagraża litewskim wartościom w równym stopniu co Rosja.
„Nie wyróżniałbym tu jedynie Rosji. Swoich wartości musimy bronić przed każdym. Tak samo powiedziałbym o Polsce, która jest obok i dąży do realizacji swoich interesów.

Być może oni nie mają tu dużej bazy, bo mniejszość narodowa jest nieliczna. Poprzez nią próbuje się jednak realizować swoje interesy. W każdym razie (Polska — przyp. red.) działa i finansuje pewne kwestie ideologiczne. Nie tylko więc Rosja, ale też inne kraje, które mają tu swoje interesy, robią to samo” – powiedział Birutis podczas spotkania z konserwatywną frakcją parlamentarną Związku Ojczyzny-Chrześcijańscy Demokraci Litwy.

— Nie znam kompetencji ministra, ale chyba najpierw musiałby on poznać historię, że polska mniejszość na Litwie jest od stuleci i na pewno tu pozostanie. Mniejszość polska i jej kultura nie stanowią żadnego zagrożenia. Nie trzeba więc przed nami bronić się ani też uszczęśliwiać na siłę – wypowiedź ministra skomentowała nam posłanka Rita Tamašunienė, starosta parlamentarnej frakcji Akcji Wyborczej Polaków na Litwie. Dodała też, że nie przeceniałaby słów Birutisa, które padły podczas jego spotkania z prawicową frakcją parlamentarną.

— Być może minister chciał przypodobać się konserwatystom i otrzymać od nich dodatkowe punkty w ocenie jego pracy. Powiedział więc to, co myśli większość polityków tej frakcji – ocenia Tamašunienė. Jej zdaniem, większość nieprzychylnych polskiej mniejszości wypowiedzi polityków, w tym koalicyjnych partnerów AWPL, jest elementem rozpoczynających się wyborów do Parlamentu Europejskiego i prezydenckich na Litwie. Birutis jest ministrem z ramienia Partii Pracy (laburzyści) współtworzącej z AWPL, Partią Socjaldemokratyczną i Partią „Porządek i Sprawiedliwość”.
— Wypowiedź ministra, ale też ostatnie wypowiedzi premiera należy traktować jako element kampanii wyborczej, w której na topie są nastroje nacjonalistyczne. Dlatego do zakończenia wyborów usłyszymy jeszcze wiele innych podobnych wypowiedzi – powiedziała nam posłanka.

Zdaniem posłanki Rity Tamašunienė, ataki informacyjne przeciwko Polakom ostatnio potęguje zbliżająca się kampania wyborcza Fot. Marian Paluszkiewicz
image-63157

Zdaniem posłanki Rity Tamašunienė, ataki informacyjne przeciwko Polakom ostatnio potęguje zbliżająca się kampania wyborcza Fot. Marian Paluszkiewicz

Słowa ministra o „polskim zagrożeniu” padły podczas jego spotkania z konserwatystami ws. prewencyjnych działań wobec informacyjnych wojen przeciwko Litwie. Tymczasem posłanka AWPL zauważa, że litewscy politycy, jak i media prowadzą wojnę informacyjną, ale przeciwko polskiej mniejszości.
— Jest bardzo dużo negatywnych wypowiedzi i materiałów, a media nawet neutralny artykuł starają się zatytułować, żeby całość wyglądała nieprzychylnie – zauważa posłanka Tamašunienė. Jej słowa codziennie potwierdzają materiały prasowe większości litewskich wydawnictw.

Ostatnio, na przykład, jest wałkowany temat oświadczenia prezes Forum Rodziców Szkół Polskich Rejonu Solecznickiego, Renaty Cytackiej. W oświadczeniu Cytacka zarzuca prezydent Dali Grybauskaitė kłamstwo i wprowadzenie w błąd Parlamentu Europejskiego.
Chodzi o sławetną wypowiedź litewskiej prezydent, że w kwestii przestrzegania praw mniejszości narodowych żadna z międzynarodowych instytucji nie ma zarzutów wobec Litwy.

I choć w oświadczeniu Forum nie tylko zarzuca się prezydent kłamstwo, ale przedstawione są dowody mówienia nieprawdy (międzynarodowe dokumenty potwierdzające zastrzeżenie wobec przestrzegania praw mniejszości narodowych), to ani politycy, ani media tym się nie przejmują, że prezydent kompromituje nasz kraj. Oburzają się natomiast postawą Cytackiej, która jest też wiceministrem. Z reakcji litewskich elit i mediów na oświadczenie Cytackiej można wnioskować, że na Litwie, podobnie jak w Rosji i na Białorusi nikt z rządu nie ma prawa oceniać prezydent, nawet jeśli jej słowa wyraźnie mijają się z prawdą. Co więcej, premier Algirdas Butkevičius żąda dymisji urzędniczki, a media prowadzą dochodzenie, podejrzewając, że oświadczenie Forum Rodziców zostało napisane na komputerze wiceminister i w godzinach pracy. Byłby to pretekst do spełnienia żądań premiera, bo zwolnienie urzędnika za jego postawę obywatelską na Litwie jeszcze nie jest normą.

51 odpowiedzi to Minister kultury: Polska zagraża naszym wartościom

  1. Jurgis mówi:

    Zbliżająca się kapania wyborcza wplata odwoływanie się do zagrożenia polskością jako stary straszak na Litwinów. Wynika to z całkowicie błędnej oceny przeszłości, wniosków z niej wynikających ,oraz realiów teraźniejszości. Stale pojawia się bajka o strasznym zagrożeniu okropnym potworem – Polską i Polakami. Tu sama nasuwa się analogia do Niemiec hitlerowskim, które wmówiły swoim obywatelom zagrożenie Żydami.Stalinowska Rosja też stosowała tą metodę i stale udowodniała,że źródłem całego zła są burżuje i wróg klasowy. Metody te jak widać są wypróbowane ,stosowane z powodzeniem lecz w skutkach katastrofalne. Teraz na Litwie, zamiast szczuć na Polaków ,warto byłoby najpierw zacząć od odkłamania historycznych faktów ugruntowanych w litewskich podręcznikach historii i wychowania obywatelskiego ,a następnie szukać sposobów polepszenia wzajemnych relacji i zaufania. .Bezspornym przykładem na taki faszyzujący kurs [mający prawie status państwowego], jest przyzwolenie na taki kierunek polityki, czego dowodem jest casus uczennicy Katarzyny Andruszkiewicz.
    Jak to już kiedyś ktoś powiedział: LITWINI NIE IDŹCIE TĄ DROGĄ!

  2. Koroniarz mówi:

    Każdy minister w cywilizowanym państwie za taką wypowiedź zostałby zdymisjonowany. Co dopiero minister kultury! Posłuchaj pan, panie Birutis! Nie Polska wam zagraża, lecz prawda.

  3. Kmicic mówi:

    Litwie zagrażają antypolacy i antypolonizm.Wielonarodowej Litwie zagraża chora, antypolska. Lietuva

  4. FROSIA mówi:

    brrr nic wiecej, to samo przezto samo jedne na drugich, i nie zauwažacie , že jestešcie warte jeden drugiego t.j. litwinasy polityki = polacy polityki. Tomaszewski tez slucha prawdy tylko ktorą chce uslyszeč i wcale nie jest taki objektywny i sprawiedliwy jak wychwalacie. I broni tylko tych kto mu na ręka. Niewerowicz to faktycznie warty uwagi czlowiek, možna im szczycič sie, mądry czlowiek… Dobrego Wam wszystkim wieczorku, i polakom i litwinom 🙂

  5. no com mówi:

    kazdy kto glosi prawde o skorumpowanym, nacjonalistycznym kraju Lietuva, zagrazaja korpcji i nacjonalizmu

  6. Lubomir mówi:

    W Polsce minister kultury funkcjonuje całkiem inaczej. Minister Zdrojewski nie zwalcza Polaków, ale ignoruje polską kulturę i krzewi kulturę innych kręgów kulturowych i religijnych. Czasami popiera subkulturę i antykulturę. Polska kultura najwyraźniej musi sama o siebie walczyć. Aż trudno uwierzyć, że Litwinom może zagrażać np ‘Oda do młodości’ czy ‘Pan Tadeusz’, występ ‘Mazowsza’ lub ‘Śląska’. Może Litwinom zagraża polska kultura techniczna, która coraz częściej na sprzedawanych w Polsce produktach zawiera instrukcje zarówno po polsku, jak i m.in. po litewsku?.

  7. Jurgis mówi:

    A oto co na temat stanowiska Ministra Kultury powiedział znany dziennikarz Rymvaldas Valatka:„Taką wypowiedź ministra kultury oceniam w ten sposób, że albo minister nie rozumie na czym polega jego praca, albo wykonuje zadanie rosyjskich służb specjalnych. Zgodnie z doktryną NATO, jeśli zaatakuje nas Rosja lub Białoruś, to pierwsi w naszej obronie muszą stanąć polskie dywizje. Porównywanie zatem Polski do Rosji, jednego z krajów członkowskich, jest przestępstwem – TAKIE CZYNY MUSZĄ BYĆ KARANE”.

  8. Marek mówi:

    Tajemnicą poliszynela jest to,że Polska ma swoje interesy na Litwie , jak też, że “finansuje pewne kwestie ideologiczne”.Przecież wszystkie polskie media na Litwie są dofinansowywane przez Polskę,niprzypadkowo są identyczne a stąd -nieciekawe.Kiedyś przynajmniej Kurier Wilenski, nie mówiąc o Gazecie wilenskiej czy radiu Znad Wilii,w miarę obiektywnie naświetlał tutejszą polską rzeczywistość.Dziś wszystkie polskie media upodobniły się do Tygodnika Wilenszczyzny czy partyjnego portalu AWPL.Gdyby spróbowały pisać inaczej, spotkałby ich los INFOPOLA,o czym Autor niniejszej publikacji dobrze wie.Najgorsze, że również prasa w Polsce, jak widać,obecnie nie ma na Litwie swoich wysłanników, a korzysta z usług miejscowych autorów, którzy całą rzeczywistość spostrzegają poprzez okulary lokalnej polskiej partii.Koło się zamyka.

  9. been mówi:

    Nie może być inaczej – Birutis to kosmita!!
    To byłoby nawet śmieszne, gdyby to był kabaret. Ale niestety to jest krajowa rzeczywistość, taka jest polityka w wydaniu lietuviskich nacjonalistów polonofobów.
    Żałosne.

  10. Czarek mówi:

    Pan minister zapomnial o jeszcze jednym ” wrogu ” – Bialorus ! A umowe z Bielorusami o Wilnie maja ? Nie ? To od nich po dupie dostana !
    Zarty zartami ; jak narazie ,ale z wypowiedzi Pana Ministra dwa wnioski mozna wyciagnac .
    1 . ze Polacy na Litwie i Polacy z Polski to tosamo . Nie wazne ze Polacy na Litwie to litewscy obywatele . Latwiej jest ich uznac za wrogow niz wspolobywateli .
    2 .Od poczatku istnienia nowoczesnego panstwa litewskiego ( prawie juz 100lat ) idea zawsze byla i jest ta sama : stworzenie jednonarodowego panstwa .Mniejszosci narodowe pod presja moga byc tolerowane ale nigdy uznane za integralna czesc Litwy.

  11. jarema mówi:

    Jaki kraj taki minister

  12. abrakadabra mówi:

    i teraz Polska musialaby zareagowac ostro

  13. Marcin mówi:

    Tajemnicą poliszynela jest to, że Polska ma swoje interesy na Litwie jak też, że “działa i finansuje pewne kwestie ideologiczne”Przecież wszystkie media polskie na Litwie,są dofinansowywane z Polski a stąd – jak bliżnięta- bracia do siebie podobne.Gdyby pisały inaczej, aniżeli partyjne,ich spotkałby los portalu Tarasiewicza INFOPOL.Szkoda,żę i polskie media w Macierzy nie mają tu własnych korespondentów, więc korzystają z tutejszych autorów, którzy na świat patrzą przez lokalne okulary, bowiem pracując w tutejszych mediach piszą tak samo .

  14. normalny mówi:

    Jak się nie zna na czym polega praca ministra kultury to mówi takie idiotyzmy.Dzięki Polakom Litwa ma 99% zabytków architektury świeckiej i kościelnej.

  15. Kresowiak mówi:

    nie do wiary co Litwini myślą, robią i mówią aby Polsce -dokopać-

  16. andrzej mówi:

    A ja to się nawet cieszę, że polskiej kulturze “zagraża” pewien Litwin, znany grafik o nazwisku Stasys Eidrigevicius mieszkający w Polsce od 1980r.

  17. Anonymous mówi:

    Jaki naród, takie państwo.

  18. Bronisław mówi:

    Jaki naród, takie państwo.

  19. Adam81w mówi:

    litewskie wartości = antypolonizm

  20. albert mówi:

    Minister kultury? Minister kompleksow narodowych!

  21. Lubomir mówi:

    Gdyby można było liczyć w prasie na symetrię, byłoby o wiele lepiej?. W Polsce jest nadwyżka niemieckiego kapitału prasowego i niemieckich dziennikarzy. Polska propaganda to niewiele tytułów prasowych. Jak zatem liczyć, że autentycznie polscy korespondenci prasowi dotrą na Litwę?. Lobby niemieckie spowodowało, że polska prasa wciąż jest w defensywie. Najpierw trzeba zdemonopolizować to lobby w Macierzy, żeby bez przeszkód kontynuować rozwój polskiej prasy. Polska ma całkiem inne cele do realizowania niż Berlin. Obecność niemieckiej prasy najczęściej szkodzi obrazowi Polski. To prasa brukowa i skandalizująca.

  22. Ryś mówi:

    Nareszcie wyszło szydło z worka.Zwróćcie państwo uwagę,że post 8 ‘marek’i post 13 ‘marcin’praktycznie identycznie napisali.To znaczy że to jedna i ta sama osoba.Jaką pracę wypełnia marek-marcin można sądzić z tekstu przez jego napisanym w postach.Kim onjest naprawdę niechaj sądzą czytelnicy,natomiast sedno jego wypowiedzi potwierdza że AWPL działa w prawidłowym kierunku i polska prasa na Litwie poprzez swoich korespondentów prawdziwie naświetla informację polityczną i śmiało,co nie każdemu się podoba,szczególnie różnym agencikom

  23. Witold mówi:

    Wiekszość przedmówców zwróciła już uwagę, że słowa ministra kultury (sic!!) Birutisa są, nomen omen, całkowicie kultury pozbawione. Są też pozbawione politycznego zmysłu i przyzwoitości. Nie może go tłumaczyć li tylko chęć przypodobania się antypolskim w nastrojach konserwatystom, bo to by oznaczało, że minister jest kompletnym ignorantem i “chorągiewką na wietrze” (a jak widać niestety jest!).

    Słowa ministra dowodzą też potężnych lietuviskich kompleksów wobec Polski i Polaków. Jak zauważył “normalny” (14.), wiekszość zabytków stołecznego Wilna i regionu to dzieła Polaków. I na nic się zda zacieranie śladów polskości, zmiany tablic i treści napisów na zabytkach, co niestety się często zdarza.

    Zgadzam się z opiniami, że przynajmniej do czasu zakończenia majowych wyborów nie ma co liczyć na “odwilż”. Wręcz przeciwnie, będzie coraz ostrzej, a nastroje antypolskie będą eskalowane przez niemal wszystkie, oczywiście z wyjątkiem naszej AWPL, krajowe partie.

  24. xawery mówi:

    Kolejna wypowiedź świadcząca tylko o jednym, im szybciej AWPL opuści koalicję rządową, tym lepiej i dla tej partii, i dla mniejszości polskiej. Jako współkoalicjant musi sie zgadzać ze stanowiskami wspólkoalicjantów (minister kultury), jako partia reprezentująca polską mniejszośc musi dbac o jej interesy. Istne rozdwojenie jaźni. I w rządzie, i za mniejszością polską. Trochę to cudaczne, ale widocznie takie sa “realia” w tym państwie. ~_~

  25. Koroniarz mówi:

    Do Lubomir:
    Tak jest, Lietuwie zagraża “Pan Tadeusz”, architektura, obrazy, rzeźby, wreszcie Polacy w rodzinnym mieście – bo z tego wszystkiego bije prawda o tym, kim są Lietuwisi i co robią w Wilnie.
    Do Adam81w: ująłeś to ściśle.

  26. Bohatyrowicz mówi:

    Wyszło szydło z worka. Minister Šarūnas Birutis dał wyraz litevskiemu skrajnemu nacjonalizmowi dla którego nie ma miejsca w dzisiejszej Unii Europejskiej. Za taką wypowiedź wrogą i nieprzyjazną wobec sąsiedniego państwa należy się natychmiastowa dymisja a jeśli jej nie będzie to oznacza to , że jest to programowe działanie rządu Butkieviciusa-akt antypolski. Może nadszedł już czas na ostrzejszą politykę Polski wobec Lietuvy. Niszczenie polskości na Wileńszczyźnie, wrogie wobec Polski wypowiedzi ministra, co jeszcze musi się wydarzyć zanim Polska tupnie nogą i powie “dość” harcom litevskiej myszy!

  27. andrzej mówi:

    kiedyś polskiej kulturze zagrażali Litwinka Grażyna Bacewicz, Czesław Miłosz i wielu innych. Ciepło wspominam ich zagrożenie dla polskiej kultury.

  28. też Wilniuk mówi:

    ten Siarunas to nie zły siarun bez mozgów

  29. antek mówi:

    a jaka byla reakja Polski na takie absurdalne oskarzenie???, przeciez to pozycja nie prostego obywatela, a ministra LR .

  30. been mówi:

    Ta kuriozalna wypowiedź litewskiego ministra jest szeroko komentowana w polskich mediach. Najłagodniejsze określenia przemyśleń Birutisa to – “kontrowersyjne”. Za to internauci w swoich komentarzach idą dużo dalej…

  31. wilga mówi:

    Maleńki naród,a aspiracje ho ho ho.Na dodatek pełen kompleksów.

  32. Ja mówi:

    Czy to ten sam minister, który za czasów Związku Sowieckiego krzewił litewskie wartości, będąc działaczem komunistycznym? Bo jeśli ten sam, to byłaby bardzo ciekawa sytuacja. Polityk z komunistyczną przeszłością, będący przy tym członkiem partii uważanej powszechnie za prorosyjską, występowałby wtedy w roli obrońcy “litewskich wartości”, mówiąc, że nie ma potrzeby straszyć Rosją i że to Polska jest dla Litwy większym zagrożeniem.

  33. Powiłas mówi:

    Oto tytuł w Gazecie warszawskiej:”
    LITWA: kontrowersyjna wypowiedź ministra na temat Polski. “TAKIE STWIERDZENIE JEST PRZESTĘPSTWEM ”
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15381343,Litwa__kontrowersyjna_wypowiedz_ministra_na_temat.html?lokale=warszawa#BoxWiadTxt

  34. black mówi:

    Do Koroniarz,Do Lubomir:

    >>Tak jest, Lietuwie zagraża „Pan Tadeusz”, architektura, obrazy, rzeźby, wreszcie Polacy w rodzinnym mieście – bo z tego wszystkiego bije prawda o tym, kim są Lietuwisi i co robią w Wilnie.<<

    Nie czytałem celniejszej wypowiedzi na ten temat: najpoważniejszym zagrożeniem jest PRAWDA o tym, kim są i co robią.

  35. Kmicic mówi:

    Butkiewvicius powinien natychmiast (!) zdymisjonować takiego antypaństwowego ministra.

  36. ten kraj mówi:

    Ten kraj ogarnia antypolska histeria. A Birutis natychmiast powinien trafić na zamknięty oddział leczenia psychoz. Oprócz niego jest zresztą wielu innych potencjalnych pacjentów, z Landsbergisem i Grybauskaite na czele.

  37. marek mówi:

    I pomysleć, że Šarūnas Birutis został ministrem w ramach koalicji którą współtworzy AWPL.

  38. Jurgis mówi:

    Nowym oburzającym przykładem polityki państwa litewskiego jest zakwestionowanie oceny UE o braku przestrzegania praw mniejszości na Litwie. Wystąpienie Renaty Cytackiej w tej sprawie w imieniu Forum Rodziców Szkół Polskich Rejonu Solecznickiego jest ściemniane i kierowane na błędny tor.Istotną treść listu pani R.Cytackiej jest wyjaśnienie tego czy Pani Prezydent Dalia Grybauskaitie skłamała w tej sprawie czy nie. Sprowadzenie sprawy do kiedy, kto i na jakim komputerze napisał ten list to odwracanie uwagi od jego treści. Jeśli Pani Cytacka podpisała ten list to znaczy że ona odpowiada za jego treść i jest to jej list. Ukierunkowanie dochodzenia na jakim komputerze został napisany list to włączanie służb specjalnych do tworzenia zasłony dymnej i matactwa dla odwrócenia uwagi od meritum sprawy.Jest to kontynuacja kierunku eliminowania Polaków z Litwy jako mniejszości narodowej, pozostawienia ich poza prawem obowiązującym w UE,oraz stworzenia z nich grupy obywateli niższej kategorii.

  39. andrzej mówi:

    Po lekkiej modyfikacji i spolszczeniu wyrazu Šarūnas na regionalny “sierun” oznacza on dosłownie(przepraszam Czytelników) zasraniec. Stwierdzam że z takiej miary politykiem(?)mamy do czynienia.

  40. Kmicic mówi:

    Wileńszczyzna pragmatyczna i patriotyczna..
    http://www.wilnoteka.lt/pl/tresc/wilnoteka-nr-232-29012014-r-tvp-polonia

  41. Mohort mówi:

    Ostro pojechał po Litwinach w tej sprawie bloger Mikker

    http://mikker-story.salon24.pl/565167,litewski-minister-oskarza-polske

  42. Astoria mówi:

    Birutis ma rację: Polska zagraża litewskim wartościom. Szczególnie wartościom wyznawanym przez większość litewskiej elity politycznej. Oto niektóre z tych wartości:

    1. nacjonalizm
    2. szowinizm
    3. dyskryminacja z powodu etniczności
    4. dyskryminacja z powodu orientacji seksualnej
    5. fałszowanie własnej historii
    6. indoktrynacja dzieci w szkołach nacjonalizmem i fantastyką historyczną
    7. ignorowanie referendów i petycji obywatelskich

  43. Kmicic mówi:

    Na pierwszym miejscu lt antypololskim “anty- wartościom” zagrażają polscy autochtoni na LT, Zagrożeniem dla lt antypolonizmu jest jedność Wilniuków i Laudzian w walce o własne prawa , ich wytrwałość i konsekwencja.

  44. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    pani Tamašunienė słusznie zauważyła, że Birutis powiedział, to co konserwatyści chcieli usłyszeć. Nie od dziś wiadomo, że takie słowa to miód na ich nacjonalistyczne uszy. To jednak nie usprawiedliwia Birutisa, który skompromitował się jako minister kultury. Przecież Polacy mieli ogromny wkład w rozwój kultury Wilna, większość zabytków to dzieło polskich rąk… Tak więc, czy słowa Birutisa to objaw kompletnej ignorancji? Może chęć przypodobania się pewnym kręgom? A może część planu polegającego na podsycniu nienawiści między Polakami a Litwinami?

  45. Hela mówi:

    Co za tępe typy są w tym litewskim rządzie, wyjątkowe prymitywy.

  46. Budrys mówi:

    Nawiększym zagrożeniem dla Litwy jest głupota jej ministrów.

  47. Wereszko mówi:

    Przygłup Astoria, Luty 3, 2014 at 02:13
    napisał:
    “Birutis ma rację: Polska zagraża litewskim wartościom. Szczególnie wartościom wyznawanym przez większość litewskiej elity politycznej. Oto niektóre z tych wartości:
    1. nacjonalizm
    2. szowinizm
    3. dyskryminacja z powodu etniczności
    4. dyskryminacja z powodu orientacji seksualnej”

    “Większość litewskiej elity politycznej” dyskryminuje pozostałych z powodu “orientacji seksualnej”? A o jaką “orientację seksualną” tobie chodzi? o hetero? o homo? o biseksualistów? o nekrofilów? o zoofilów? o aseksualistów? o autoerotystów? o onanistów? o transwestytów? o pedofilów? o oralistów? KTÓRA grupa,twoim zdaniem,jest dyskryminowana przez “litewskie elity polityczne”? i co te “elity” powinny zrobić,żeby Astoria był zadowolony?

  48. lietuviai mówi:

    Byłyby wartości, byłoby czemu zagrażać…..

  49. Piotr mówi:

    Jeśli tok rozumowania Pana ministra jest taki, że kultura polska jest bardziej atrakcyjna i może przyciągać nie tylko Polaków ale i Litwinów, to jest to niewątpliwie powód do zmartwienia ministra kultury, ale miast zakazywać tego co polskie lepiej uatrakcyjnić to co litewskie.
    Sądzę, że takie jest Pana zadanie.

  50. Koroniarz mówi:

    Do Piotr: Byłby to powód to zmartwienia pana ministra, gdyby był dyrektorem Domu Kultury Lietuvskiej, ale jest ministrem bądź co bądź wielonarodościowego państwa i jego psim obowiązkiem jest dbać o WSZYSTKIE wchodzące w jego skład kultury narodowe i WSZYSTKICH obywateli.

Leave a Reply

Your email address will not be published.