49
W Jaszunach pozrywano polskie tabliczki

Od kilku miesięcy mieszkańcy Jaszun są intensywnie szczuci przez litewskie media i polityków za polskie nazwy ulic Fot. Marian Paluszkiewicz
image-64053

Od kilku miesięcy mieszkańcy Jaszun są intensywnie szczuci przez litewskie media i polityków za polskie nazwy ulic Fot. Marian Paluszkiewicz

W Jaszunach (rej. solecznicki) w nocy z 11 na 12 marca nieznani sprawcy pozrywali tablice z polskimi nazwami ulic. Poszkodowani właściciele budynków podejrzewają, że w ten sposób litewscy nacjonaliści upamiętnili obchodzony 11 marca Dzień Odrodzenia Niepodległości. Zapowiadają też, że na miejsce zerwanych tablic będą umieszczone nowe.

— Teraz zamówię większy napis, być może nawet duży baner, który umieszczę na dachu, żeby innym razem nie byłoby im łatwo – mówi „Kurierowi” Jarosław Pieszko, właściciel sklepu przy ulicy Lidzkiej w Jaszunach, z którego zniknęła polska tablica z nazwą ulicy.
Przed kilkoma laty, w Dniu Polonii i Polaków za Granicą (2 maja), Jarosław Pieszko na swoim sklepie wywiesił polską flagę. Dostał za to wezwanie na policję, która chciała nałożyć karę grzywny.
— Wtedy ta sprawa mnie zbulwersowała. Postanowiłem więc umieścić na sklepie tablicę z nazwą ulicy po polsku i po litewsku. Była to jedna z pierwszych dwujęzycznych tablic w Jaszunach. Potem inni mieszkańcy zaczęli zamieszczać na swoich posesjach dwujęzyczne tablice i nikomu to nie przeszkadzało – opowiada nasz rozmówca. Zauważa też, że dziś, z powodu zaszczucia ludzi przez litewskie media i polityków, tablic jest znacznie mniej.

— Zwłaszcza starsze osoby boją się represji i zdejmują tablice – mówi Jarosław Pieszko. Zauważa też, że od kilku miesięcy w litewskich mediach trwa nagonka na mieszkańców Jaszun, przedstawiająca ich jako antylitewski element.
— Również 11 marca mieliśmy desant złożony z dziennikarzy. Jeździli po miasteczku, robili zdjęcia polskich tablic – opowiada nasz rozmówca i dodaje. — Przykro, że żyjemy w kraju, gdzie ludzie są prześladowani tylko z powodu używania języka ojczystego.
Mieszkańcy Jaszun i całego rejonu solecznickiego (w zdecydowanej większości Polacy) już nie pierwszy raz są atakowani przez media i polityków z powodu narodowości.

Reklama
Starosta Jaszun Zofia Griaznowa Fot. Marian Paluszkiewicz
image-64054

Starosta Jaszun Zofia Griaznowa Fot. Marian Paluszkiewicz

„Okazuje się, że na Litwie jest taki rezerwat, którego administracyjne centrum znajduje się w Solecznikach. Nazwijmy go umownie rezerwatem litewskich Polaków. W tym rezerwacie obowiązuje prawo Unii Europejskiej i wspólnoty lokalnej. Natomiast nie obowiązuje prawo państwa litewskiego, na którego terytorium znajduje się rezerwat. Nie obowiązuje tu artykuł 10. Konstytucji, który stanowi, że »terytorium Litwy jest jednolite i niepodzielne na żadne twory państwowe«, toteż próbuje się część terytorium Litwy zrobić autonomicznym” — napisał niedawno jeden z liderów Partii Socjaldemokratycznej, były europoseł Aloyzas Sakalas.
— Nie mogę zgadywać, kto jest sprawcą tego wandalizmu, ale to już nie pierwszy przypadek, kiedy z domów naszych mieszkańców zrywano polskie tablice – zauważa starosta Jaszun Zofia Griaznowa. Przypomina, że przed kilkoma laty w rejonie solecznickim kręcono skandaliczne reality show „Kocham Litwę”, w którym jego bohaterowie zrywali polskie tabliczki z prywatnych posesji w Ejszyszkach (rejon solecznicki).

— Wtedy również u nas z kilku domów przy ulicy Targowej zniknęły polskie tablice – przypomina starosta. Według niej, tym razem zerwano trzy tablice – dwie ze sklepów przy ulicy Lidzkiej oraz jedną z domu wielomieszkaniowego przy ulicy Balińskiego.
Mieszkańcy i właściciele budynków na tyle przyzwyczaili się do dwujęzycznych tablic, że od razu nawet nie zauważyli ich braku.
Jarosław Pieszko zauważył brak tablicy 13 marca. Natychmiast zadzwonił do Jerzego Borkowskiego, właściciela masarni i sklepu znajdujących się na końcu ulicy. Borkowski dopiero wtedy zauważył, że brakuje polskiej tablicy.

— Musiał ktoś specjalnie postarać się, bo tablice znajdują się na wysokości około 3 metrów, więc bez drabiny lub podstawionego samochodu na pewno nie dałoby się jej zerwać – opowiada nam Jerzy Borkowski. Jak mówi, zerwano tylko polską tablicę. Litewska została. Tymczasem ze sklepu Jarosława Pieszki zdarto również litewską nazwę, bo z polską były na jednej tablicy.
— Na pewno była to zamierzona akcja, bo sprawca musiał mieć drabinę i śrubokręt. Był przygotowany – zaznacza Pieszko.
Zdaniem Borkowskiego, prawdziwymi sprawcami wandalizmu są litewscy politycy, którzy podjudzają społeczeństwo.
— Oni sami na pewno tego nie zrobili, ale na pewno też nie mieli problemów z zaangażowaniem sprawców – zauważa Borkowski.
Właściciele sklepów początkowo pomyśleli, że to władze rejonu szczute przez litewskie media i polityków postanowiły usunąć polskie tablice z prywatnych posesji.

— Na pewno tego nie zrobiliśmy i nie zrobimy — zaprzecza starosta Griaznowa. Dodaje też, że brak tablic zauważyła 12 marca, ale pomyślała, że to właściciele sklepów sami pozdejmowali tablice.
— Nigdy byśmy tego nie zrobili – odpowiadają zgodnie. Nie wiedzą jeszcze, czy całe zajście zgłoszą na policję.
— Strata czasu, bo i tak niczego nie ustalą – mówi Borkowski.
— Na pewno sprawców nie znajdą, ale nie można tego tak zwyczjnie zostawić, bo oni tylko będą mieli doping do dalszych działań – zauważa z kolei Pieszko i zapowiada, że przynajmniej dla formalności zgłosi na policję zniszczenie mienia.

These icons link to social bookmarking sites where readers can share and discover new web pages.
  • email
  • Y!GG
  • Digg
  • del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Google Bookmarks
  • Gwar
  • Print
  • Wykop
  • Facebook

49 odpowiedzi to W Jaszunach pozrywano polskie tabliczki

  1. Bronisław mówi:

    Litewski “prawy sektor”

  2. Koroniarz mówi:

    Tożsamość, która boi się czyjejś mowy, zasługuje tylko na pogardę.

  3. dobrze mówi:

    Widzielismy w tv jak prostytutki litewskie(patriotki ozols-lansberga?) wykapane w pobliskim bajorku wraz z polskim gzegozasem w bialy dzien zrywaly z prywatnego domu uliczne oznakowanie, a kto to robi po nocach bez tv?

  4. Kaziuk- Wilniuk mówi:

    to wszystko robota ruskich podjudzaczy które rencami litovskich idiotów zło czynią

  5. Jurgis mówi:

    A V.Landsbergis pyta Czego ci Polacy chcą? – i to jest pytanie godne Putina. Wiadomo bowiem że NIE zrealizowano przez 20 lat podpisanych zobowiązań dotyczących mniejszości polskiej na Litwie. Nie ma takiej woli i wytaczane są armaty do strzelania grubymi pociskami kłamstwa w tej sprawie. Nawet sama Pani Prezydent Grybauskaite nie wie że istnieją pisemne zastrzeżenia organizacji międzynarodowych i protesty w sprawie łamania tych praw na Litwie.

  6. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    Patriotyzm przejawiający się w wandaliźmie jest żałosny, zwłaszcza, gdy celem ataku jest ktoś słabszy. I zgadzam się, że odpowiedzialność ponoszą nie tylko ci, którzy swoimi rękoma zerwali tabliczki, ale również (a nawet przede wszystkim) podjudzacze w stylu Sakalasa i Landsbergia. A na policję trzeba zgłosić, może to wytraszy tych tchórzy, którzy pod osłoną nocy zakradają się na cudze posesje.

  7. Kmicic mówi:

    Tym się powinna zająć prokuratura i policja. To zwykła kradzież prywatnego mienia, bezprawne wkraczanie na teren prywatny, dewastacja, wandalizm, wzniecanie waśni na tle narodowościowym czyli działalność antypaństwowa karana wysokimi karami itd., itd., Ten skandaliczny akt bezprawia powinien być szeroko nagłośniony przed lt, polską i międzynarodową opinią publiczną. To zadanie w sam raz dla EFHR.
    ps.
    Lt antypolacy zachowują się na Wileńszczyżnie , jak Putin na Krymie, – wydaje im się ,że każde bandziorstwo ujdzie im bezkarnie.

  8. Konar mówi:

    Trzeba to nagłaśniać wszędzie…

  9. PiV mówi:

    Litewscy “nacjonaliści” sami sobie szykują polski KRYM!

  10. Bonifacy mówi:

    To może Daszkiewicz nie będzie musiał teraz płacić grzywny?

  11. Wiln.-nia mówi:

    W tym, že zerwano polskie tabliczki znow winny Putin? Idiotyzm!!!

  12. kasztan mówi:

    to juz bylo w Ejszyszkach w2011r.:

  13. kasztan mówi:

    obcujac z rodakami z Polski, co mnie zdiwilo, ze wiekszosc nie wie , ze Wielenszczyzna kiedys nalezala do Polski.I to tacy madrale sa w sejmie,w mediach… i nie ma czego sie dziwic dlaczego tak obojetnie zachowuja sie wobec nas…

  14. Lubomir mówi:

    Polski ‘Grom’ zbiera pochwały za udział w wojnach bliskowschodnich i m.in. za ewakuację Żydów z Birobidżanu do Judei. Tymczasem jeden zajazd zmotoryzowanych zagończyków ‘Gromu’ na Litwę, mógłby nauczyć respektu do Polaków i polskości niejednego lietuviskiego rasistę i nazistę. Można byłoby zorganizować jakąś np Mobilną Inspekcję pod auspicjami Trybunału Europejskiego. Dotkliwe kary finansowe za łamanie praw podstawowych, mogłyby być w trybie natychmiastowym egzekwowane przez ‘Grom’. Muszą znaleźć się środki zaradcze przeciwko barbarzyńcom. Wszystko co wielkie na Litwie stworzyli Polacy. Wszystko od historii i literatury – po uniwersytety i architekturę. Nie wolno kwitować tego zwierzęcą nienawiścią. Polacy nigdy nie zobojętnieli na Litwę. Bez względu na okoliczności, zawsze darzyli wielką miłością litewską ziemię i jej wszystkich mieszkanców, bez względu na etniczne czy religijne korzenie.

  15. józef III mówi:

    akcja “mały sabotaż” w litewskiej wersji, w czasie pokoju i we własnym państwie – totalny cymbalizm

  16. józef III mówi:

    ilekroć jadę do Solecznik, specjalnie przez Puszczę Rudnicką, przyglądam się tym tabliczkom i dobrze myślę o Jaszunianach ; trochę mnie tylko martwi stan starego drewnianego Domu Kultury

  17. J 2014 mówi:

    wladze litewskie bawia sie w gre ‘tituszky’ lub ‘gopniaki’ i chyba nie zrozumieli co sie stalo na kijowskim majdanie.Cierpliwosc kiedys sie konczy.Stara prawda ,kto mieczem wojuje od miecza ginie.

  18. filip mówi:

    Takie pożałowania godne są skutki antypolskiej propagandy szerzonej przez wielu litewskich polityków. Niestety w jednej drużynie z nimi gra kilku forumowiczów, szczególnie Astoria, który ostatnio szaleńczo gryzł wilniuków, zarzucając im “patologię” i “rosyjską agenturalność”. To teraz pewnie jest zadowolony, bo wszak według niego wilniucy sami są sobie winni i “zasłużyli” na takie traktowanie.

  19. Kaziuk- Wilniuk mówi:

    Wiln.-nia, Marzec 13, 2014 at 20:49 – oczywista oczywistośc-Pucin to zatwardziały KGBista i takimi samymi metodami działają tutejsze litovskie tituszki

  20. Piotr mówi:

    Tysiące młodych Polaków w Polsce chce i będzie broniło polskiej Wileńszczyzny. Brak szacunku dla Polaków na Litwie wyjdzie im bokami a każdy taki incydent będzie zwiększał naszą determinację.

  21. LT-PL mówi:

    Lietuva prowadzi wielkomocarstwową politykę. Polacy się boją, Rosjanie się boją. Kaliningraqdczycy bardzo poważnie obawiają się, czy Lietuva nie wprowadzi blokady tej enklawy.

  22. nc mówi:

    warto zastanowic sie… samoobrona, samodzielnosc, niezaleznosc

  23. Kaziuk- Wilniuk mówi:

    kasztan, Marzec 13, 2014 at 22:02 -aleś sie skasztanił-fuj-ile ty masz lat dzieciaku??? co dzisiejszych nastolatków obchodzi że Wileńszczyzna należała kiedys do Polski- najważniejsze jest to że wiedzą że dzisiejsza LIETUVA to rezervat nacjonalistów z rdzennie czystym rasowo językiem litovskim- a tak na marginesie w Polsce są ciekawsze miejsca jak Lietuva-ot choćby Warmia i Mazury lub Zielonogórskie

  24. jas mówi:

    Oto jest letuviski nacionalizm w pełnej krasie. Dlatego potrzebny jest silny AWPL dający stanowczy odpór takim atakom agresji ale jednocześnie unikający prowokacji. To już przerabialiśmy wiele razy choćby podczas niszczenia Rossy.

  25. Adam81w mówi:

    Żebym ja im zębów nie pozrywał…

  26. marek mówi:

    Czyn chuligański na podłożu szowinistycznym. Tylko autonomia Wileńszczyzny będzie gwarantować że lietuvisy nie poważą się na tego typu działania.

  27. Bohatyrowicz mówi:

    To co wyprawiają lietuvisi to szczyt barbarzyństwa niespotykanego gdzie indziej w Unii. Gdyby nie stanowcza postawa AWPL to mniejszości narodowe na Litwie już dawno temu zostałyby zniszczone przez zaślepionych nacjonalizmem lietuviskich siepaczy. Trzeba głosować na AWPL i jej lidera Tomaszewskiego, bo to jedyna szansa na skuteczną obronę wszystkich mniejszości narodowych w tym kraju.

  28. Astoria mówi:

    A może to byli ci słynni ukraińscy banderowcy z Majdanu? Może Tomaszewski powinien poprosić Putina o zajęcie Wileńszczyzny, jak Krymu, i objęcie litewskich Polaków protekcją? Przecież zdaniem Wodza Polaków na Litwie, za czasów Rosji Sowieckiej Polakom na Litwie żyło się lepiej i mieli więcej wolności.

  29. marek mówi:

    A może forum Kuriera Wileńskiego w końcu przestałoby być miejscem w którym jedna osoba pod byle jakim pretekstem atakuje personalnie lidera AWPL?

    Ta pisanina coraz bardziej przypomina jakąś psychozę. Każdy temat nadaje się do zaatakowania Tomaszewskiego. Raz pokazując go jako nawiedzonego katolika, drugi raz jako zaślepionego nacjonalistę, a teraz jako postkomunistę. To jest po prostu zaśmiecanie tego forum.

    Jak niejaki Astoria ma ambicje kierowania Polakami na Wileńszczyźnie, to niech się ujawni z imienia i nazwiska, pokaże czego w życiu dokonał i wtedy będzie można ocenić jego wiarygodność. Bo jak narazie to te ataki prowadzone anonimowo, są typowe do działań gówniarzy, który cieszą się ze swojej bezkarnosci w sieci.

  30. Ali mówi:

    Astorio ! Zerwano te tabliczki, czy nie zerwano ? Wolno tak robić, czy nie wolno ? Co tu dalej dywagować, bronić litewskich nacjonalistów, wysuwać jakieś niesamowite argumenty tylko po to, żeby uderzyć w Tomaszewskiego ?
    Lepiej by było, gdybyś choć jeden raz zgłosił tutaj postulat, by władze RL pozwoliły w końcu na legalne wystawianie w miejscach publicznych dwujęzycznych napisów. Gwoli przypomnienia dopowiem wyraźnie : DWUJĘZYCZNYCH, a nie wyłącznie polskich.

  31. filip mówi:

    ad Astoria, Marzec 15, 2014 at 03:51
    Astoria jak się wydaje już zupełnie stracił kontakt z rzeczywistością. Może ktoś z jego bliskich (jeśli ma takowych) pospieszy mu z pomocą, nim nasz forumowy czynownik zidiocieje do imentu?

  32. Reytan mówi:

    Powtórzę to jeszcze raz: Na forum pojawił się kolejny, zionący jadem i nienawiścią wobec nas Polaków z Wileńszczyzny,AWPL i posła Tomaszewskiego, wpis niejakiego oszołoma Astorii. On już nie pomawia, on nas zniesławia i swoim językiem celowo poniża, bo widać takie ma zadanie. Nam Wilniukom, którzyśmy tyle wycierpieli w historii, a i teraz doświadczamy dyskryminacji, zarzuca bezczelnie sowietyzację i agenturalność. Prawdziwy Polak o Polakach nie mógłby tak napisać, tylko opłacany przez obce służby polakożerca. No bo kim jest Astoria? Nie ma on nic wspólnego z naszą Wileńszczyzną. Nie mieszka tu i nie pochodzi stąd. Za to swoje wpisy przesyła z Ameryki, co pokazuje jego IP. Oznacza to, że ten który zarzuca innym agenturalność sam najpewniej jest dobrze opłacanym polskojęzycznym agentem, którego zadaniem jest opluwanie i niszczenie polskości oraz wartości chrześcijańskich na naszej Wileńszczyźnie. Swoim aroganckim, chamskim i pełnym pomówień atakiem robi to samo co skrajnie szowinistyczni lietuviscy nacjonaliści. Astoria pomaga im w niszczeniu Polaków, ale nic dziwnego za to mu przecież płacą.

  33. Wereszko mówi:

    Dawno,dawno temu Kosowo było kolebką panstwowości serbskiej.Stopniowo,stopniowo,z biegiem lat ta serbska kolebka została demograficznie zdominowana przez ludność albańskojęzyczną.W 2008 Albańczycy Kosowa ogłosili niepodległość,Zachód ich poparł bombami.Dzisiaj istnieje niepodległe państwo Kosowo.

    Dawno,dawno temu Wileńszczyzna była (podobno) kolebką państwa lietuviskiego.Stopniowo,stopniowo,z biegiem lat ta lietuviska kolebka została demograficznie zdominowana przez ludność polskojęzyczną.

    Jak jest różnica między Kosowem a Wileńszczyzną?

  34. Kmicic mówi:

    do filip 31:
    Astoria tak samo stracił poczucie rzeczywistości jak Putin- to bezpardonowa gra przeciwko Polakom.
    Argumenty astorii przypominają “argumenty” bandziora Putina, a bezprawne panoszenie się na Wileńszczyznie nowoprzybyłej ludności lt przypomina nie liczących się z prawem proputinowskich kozaków i innych prorosyjskich mętów na Krymie.
    CZAS NA ŚLEDZWO PROKURATORSKIE I PRZYKŁADNE UKARANIE WINNYCH.- PO PROSTU.
    PS.
    Może polscy samorządowcy otrzymają dotację z UE na monitoring każdej dwujęzycznej tabliczki w ramach dopilnowania respektowania prawa?

  35. marek mówi:

    wereszko
    “Jak jest różnica między Kosowem a Wileńszczyzną?”

    Większa niż między Kosowem a Krymem.
    Za Polakami na Wileńszczyźnie nie stoi żadne mocarstwo.

  36. Witold mówi:

    Po wydarzeniach w Puńsku zawsze podnosi się wrzawa, różnorakie media z obu stron granicy pieją z oburzenia, sprawa ociera się o najwyższe władze Polski i Litwy, a głos zabiera wielu “zatroskanych” jajogłowych autorytetów (jakoś dziwnie umyka uwadze fakt, że w Polsce są legalne dwujęzyczne tablice!).
    A jakie są echa wielu i stale powtarzających się lietuviskich prowokacji i aktów wandalizmu jednoznacznie wymierzonych w mniejszości narodowe, szczególnie polskich autochtonów z Wileńszczyzny?
    Zrywanie dwujęzycznych tabliczek połączone z wtargnięciem na prywatne posesje, regularne niszczenie Rossy i mauzoleum Marszałka Piłsudskiego, zniszczony memoriał ponarski… długo można by jeszcze wymieniać.
    Te fakty są obłudnie zamilczane i wyciszane w imię “dobrosąsiedzkich relacji” i “partnerstwa strategicznego”. Milczy polska ambasada w Wilnie. To krótkowzroczne i niemądre postępowanie, bo tylko wzmacnia antypolskich nacjonalistów, a spirala nienawiści się nakręca.

  37. Astoria mówi:

    @ Kmicic:

    –>Argumenty astorii przypominają „argumenty” bandziora Putina

    Licz się ze słowami. Twój kochany Wódz Tomaszewski stanął po stronie “bandziora” Putina. Twoja kochana AWPL stanęła po stronie Wodza i po stronie “bandziora” Putina. Twoi ulubieni Rodacy na Litwie, od których powinniśmy się uczyć patriotyzmu, jak nas o tym wielokrotnie zapewniałeś, stanęli po stronie “bandziora” Putina. Cały twój świat, Kmicić, cała twoja litewska fantazja, leży w gruzach.

  38. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    do Astoria: jesteś dowodem na to, że choroba zwana pod nazwą “nienawiść do polskości” ma charakter progresywny. U Landsbergisa ostatnio też widać pogorszenie i zaostrzenie objawów.

  39. Anonymous mówi:

    “Cały twój świat, Astorio, cała twoja (chorobliwa) fantazja, leży w gruzach.
    Stanąłeś po stronie (tajemniczego) „bandziora” – jak on wszelkimi sposobami próbujesz oczerniać wilniuków.
    Wysilasz się bezskutecznie. Co resztą sam przyznajesz.

  40. Kmicic mówi:

    do Astoria 37:
    Licz się ze słowami ,- ani Tomaszewski, ani Polacy na LT, nie są za Putinem, ordynarnie próbujesz im to insynuować.To zwykłe, ordynarne oszczerstwo. To ,że krytykują na Ukrainie anulowanie ustawy o językach mniejszości narodowych jest zarówno proukraińskie , propolskie i antyputinowskie ,..i trudno się z tym nie zgodzić.
    Powtórzę:
    “Argumenty astorii przypominają „argumenty” bandziora Putina, a bezprawne panoszenie się na Wileńszczyznie nowoprzybyłej ludności lt przypomina nie liczących się z prawem proputinowskich kozaków i innych prorosyjskich mętów na Krymie.
    CZAS NA ŚLEDZWO PROKURATORSKIE I PRZYKŁADNE UKARANIE WINNYCH.- PO PROSTU.”
    ps.
    To oczywiste ,że jakiekolwiek próby bagatelizowania dyskryminacji polskiej mniejszości na LT jest proputinowskie i prowadzi do zaognienia stosunków pomiędzy Lt i Polakami , jak również pomiędzy oboma państwami.A z takiego bagatelizowania i chorego krytykanctwa( w stylu Landsbergisa) znany jest na tym forum Astoria.

  41. Pingback: Zdewastowano muzeum ludobójstwa w Ponarach | Kurier Wileński

  42. Wereszko mówi:

    @ Zdewastowano…
    Wyobrażam sobie co by się działo w polskojęzycznej prasie gdyby zdewastowano np. Auschwitz (narodowość:naziści) lub Katyń (narodowość:sowieci) albo Monte Cassino (naziści?). No ale zdewastowano TYLKO Ponary.Kto słyszał o 100 tys. tam zamordowanych? Kto ich wymordował? Lietuvisy? Ależ oni dzisiaj są naszymi strategicznymi partnerami! A wnuki morderców z Ponar piszą dzisiaj na Delfi.pl…

  43. ad agentas astorias mówi:

    Czy te brednie i nienawiść do polskości wyssałeś z mlekiem matki astoriasie, czy też jest to efekt twoich wizyt u twojego psychiatry w Ameryce do którego przecież chodzisz? Zostaw nas Wilniuków w spokoju, to nie twoje życie i nie twoja sprawa, zajmij się lepiej leczeniem swoich kompleksów i fobii, które doprowadzą cię do zamieszkania w pokoju z gumowymi ścianami.

  44. definicja mówi:

    Zaburzenia urojeniowe (dawniej paranoja prawdziwa, obłęd)-usystematyzowane urojenia i oddziaływania, struktura osobowości jest zachowana.

    Z psychopatologicznego punktu widzenia istotne jest, że urojenia paranoiczne są osądami, które są możliwe do zaistnienia, w przeciwieństwie do urojeń paranoidalnych. Urojenia paranoiczne są usystematyzowane, a w wyrażanych urojeniowo treściach występuje spójność.

    Charakterystyczną cechą paranoi prawdziwej jest to że UROJENIA DOTYCZĄ JEDNEJ TEMATYKI(czy nie przypomina to wam monotematycznych, pełnych nienawiści do polskości i AWPL wpisów Astorii???)

  45. jarema mówi:

    Do Astorii,
    Ale z Ciebie megaloman. Zeby zajac Lietuve wystarczy jedna nasza Dywizja. Poza tym Tomaszewski wie co robi i o czym mowi. Co Do Majdanu to o tym wczoraj powiedzial Günter van Verheugen mowiac wprost o rzadzie banderowcow na Majdanie

  46. Jurgis mówi:

    Sytuacja z “tabliczkami” ma swoje źródło w antypolskich wystąpieniach tolerowanych lub inspirowanych na Litwie.Podżegania do waśni w stosunku do mniejszości narodowych,pochodzą od polityków, działaczy społecznych oraz organizacji.Tolerowanie tej sytuacji obciąża rządzących i administrację państwową.

  47. Powiłas mówi:

    chyba komuś puściły nerwy a ten ktoś to @ Astoria Marzec 16, 2014 at 07:44 .Cały wpis fatalny,napastliwy i fałszywy.

  48. Lubomir mówi:

    My Polacy zawsze odnosiliśmy sukcesy ‘zło zwyciężając dobrem’. Myślę, że my mimo szykan różnych rasistów i ekstremistów, potrafimy podwyższać a nie zaniżać poziom. Polacy nie dyskryminują języka litewskiego. W Polsce coraz więcej instrukcji obsługi różnych urządzeń i zalet różnych produktów, można czytać także w języku litewskim. Polacy nie barykadują się we własnym ‘rezerwacie językowym’. I bardzo dobrze.

  49. Powiłas mówi:

    Jeśli polscy lotnicy mają latać nad Litwą to może by przy okazji coś zrzucili … no na początek chociaż ulotki z ostrzeżeniem przed kontynuacją dalszych skandalicznych kar za tabliczki litewsko-polskie z nazwami ulic w miejscowościach gdzie Polacy stanowią większość.

Leave a Reply

Your email address will not be published.