97
Referendum na Ukrainie to farsa i falsyfikacja

18_ukraina_1
image-64150

Referendum na Krymie jako historyczne wydarzenie dla Rosji Fot. EPA-ELTA

96,8 proc. uczestników referendum na Krymie, uznawanego za nielegalne przez ukraińskie władze, opowiedziało się za przyłączeniem Krymu do Rosji.

— Opinia Polaków na Ukrainie jest jednoznaczna — to była farsa! To referendum było zrobione w najgorszym scenariuszu. Proszę sobie wyobrazić, że kabiny wyborcze były w barwach rosyjskiej flagi. To już jest świadectwem tego, że to wszystko było nastawione na to, że przegłosowane będzie za przyłączeniem Ukrainy do Rosji — powiedział „Kurierowi” Stanisław Panteluk, redaktor naczelny gazety „Dziennik Kijowski”.

Jak zaznaczył nasz rozmówca, w dzień wyborów nie może być żadnej agitacji. Ale nie dla Rosjan. Wszystko było zaplanowane.
— Bufety na punktach wyborczych były zrobione w stylu stalinowskim. Polacy na Ukrainie twierdzą, że gdyby referendum odbyło się w normalnych warunkach i sprawiedliwe, wyniki byłyby na pewno inne, możliwie, że byłoby 50 na 50. To jest okupacja. Wypowiedzi Putina też były poniżej pasa. Szanowny prezydent Rosji Putin uważa cały świat po prostu za kretynów i baranów. Całe to referendum było zrobione na tyle arogancko —mówi Stanisław Panteluk.

Na razie, jak twierdzi, Polacy nie odczuwają żadnych prześladowań czy reperkusji, ale wkrótce to wszystko może się zmienić. Propaganda rosyjska niejednokrotnie podkreśla, że Polacy są za Majdanem, że Polska też ich popiera, a przedstawiciele wysokiej rangi z Polski też byli na Majdanie. Zaś Rosjanie uważają, że Majdan to przestępstwo.
— Na razie nie mamy żadnych sygnałów, że Polacy są prześladowani, ale to szybko może się zmienić. Na pewno stosunek do Polaków ze strony Rosjan będzie jeszcze bardziej wrogo nastawiony — twierdzi redaktor naczelny gazety „Dziennik Kijowski”.
Rosyjska propaganda zarzuca Polakom na Ukrainie, że to właśnie oni byli tymi bojownikami na Majdanie. A szkolenia odbyły się w Polsce. Stosunek Rosjan do Polaków nie jest przyjaźnie nastawiony.

— Trudno jest opowiedzieć słowami, co się u nas tutaj dzieje. Jesteśmy bardzo wdzięczni Polsce, że nie zostawia nas na pastwę losu, ale pomaga nam. Jesteśmy bardzo zaniepokojeni tą sytuacją, wszystko obserwujemy. Niestety, telewizja ukraińska nie działa, można powiedzieć, że jesteśmy odcięci od świata — powiedziała „Kurierowi” Polka z Ukrainy.
Jak mówi, referendum to falsyfikacja, wszystko było zaplanowane.

— To było niesprawiedliwe. Wiem, że dużo osób w ogóle nie głosowało. Takich wyników na pewno nie mogło być. Ludzie opowiadają, że do niektórych osób, które nie głosowały, przychodziła milicja i zmuszała do oddania głosu. To straszne! — opowiada.
Polacy z Ukrainy mają nadzieję, że Polska i cały świat będzie z nimi do końca. Bo tylko w nich została jedyna nadzieja.
— Rosjanie chyba wszystkich przestępców wypuścili z więzienia. Bo tzw. „tituszki” nadal robią dywersje, zwłaszcza w Charkowie, Doniecku i Ługańsku. To bandyci, którym życie człowieka nic nie jest warte. Prosimy, nie zostawcie nas, nie oddajcie tym zbójom!
Jak mówi, na ulicach na razie jest spokój, ale atmosfera jest bardzo napięta — mówi zrozpaczona kobieta.
— Ludzie chodzą do pracy, do kościoła. Ale już nikt nie czuje się bezpieczny. Boże kiedy to się skończy — mówi Polka.

Tymczasem referendum na Krymie jako historyczne wydarzenie dla Rosji określił przewodniczący rosyjskiej Dumy Państwowej Siergiej Naryszkin. Władimir Putin i Barack Obama rozmawiali telefonicznie, a UE uważa referendum za nielegalne i bezprawne i nie uzna jego wyniku.
Minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii William Hague oznajmił, że referendum odbyło się z pogwałceniem konstytucji Ukrainy i było „farsą demokratycznej praktyki”. Wielka Brytania nie uzna referendum i jego wyników — dodał.

Referendum jest nielegalne i sprzeczne z konstytucją Ukrainy – oświadczył też szef MSZ Francji Laurent Fabius, podkreślając, że głosowaniu towarzyszyło zagrożenie siłą militarną ze strony Rosji.

Stanisław Panteluk Fot. archiwum
image-64151

Stanisław Panteluk Fot. archiwum

— UE uważa referendum za nielegalne i bezprawne i nie uzna jego wyniku — oświadczyli przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy i szef Komisji Europejskiej Jose Barroso. Tego samego zdania jest przewodniczący PE Martin Schulz.

Według UE przeprowadzenie referendum na Krymie, w którym mieszkańcy decydują o przyłączeniu półwyspu do Federacji Rosyjskiej, jest „niezgodne z konstytucją Ukrainy i prawem międzynarodowym”.

Barroso i Van Rompuy ponownie wezwali Rosję do wycofania przebywających na Krymie wojsk do miejsc stałego rozlokowania oraz zmniejszenia liczby żołnierzy zgodnie z odpowiednimi umowami z Ukrainą.
— Rozwiązanie kryzysu na Ukrainie musi być oparte na poszanowaniu integralności terytorialnej, suwerenności i niepodległości Ukrainy, a także na zasadach ukraińskiej konstytucji, jak również ściśle zgodne ze standardami międzynarodowymi. Tylko pracując wspólnie i metodami dyplomatycznymi, jak bezpośrednia dyskusja między rządami Ukrainy i Rosji, możemy znaleźć rozwiązanie kryzysu — oświadczyli obaj przewodniczący.

— Unia Europejska ponosi szczególną odpowiedzialność za zachowanie pokoju, stabilności i dobrobytu kontynentu europejskiego i będzie nadal dążyć do tych celów wszelkimi możliwymi sposobami — dodali. Jak przypomnieli, w poniedziałek w Brukseli spotykają się ministrowie spraw zagranicznych państw UE, którzy ocenią sytuację i podejmą decyzję o dodatkowych krokach, zgodnie z deklaracją szefów państw i rządów UE z 6 marca.

— Za przyłączeniem Krymu do Rosji zagłosowało 96,8 proc. uczestników niedzielnego referendum na półwyspie — oświadczył w poniedziałek szef komisji Rady Najwyższej Krymu ds. referendum Michaił Małyszew, podając ostateczne wyniki głosowania.

APEL POLAKÓW UKRAINY

Szanowni współobywatele Ukrainy!
W ten trudny czas, kiedy nasze państwo stanęło w obliczu groźby utraty niepodległości, jak nigdy wcześniej, niezbędna jest jedność i wzajemna pomoc.
My, przedstawiciele polskiej mniejszości na Ukrainie, jednogłośnie potępiamy działania rządu Federacji Rosyjskiej i militarną interwencję wojsk rosyjskich na terytorium naszego kraju.
Wzywamy kierownictwo Federacji Rosyjskiej do poszanowania niezależności i integralności terytorialnej Ukrainy.
Polityka z pozycji siły w XXI wieku jest niedopuszczalna. Ukraina to państwo miłujące pokój, pragnące ze wszystkimi sąsiadami mieć stosunki dobrosąsiedzkie. Tego też oczekujemy od Rosji.
Ukraina jest domem dla wielu narodowości, między którymi nie ma dziś konfrontacji na tle politycznym, językowym czy narodowościowym. Pretekst do wprowadzenia wojsk jest iluzoryczny i nie odpowiada rzeczywistości.
Wzywamy społeczność międzynarodową do wsparcia Ukrainy w jej walce o niepodległość i integralność terytorialną. W obliczu niebezpieczeństwa prosimy wszystkich obywateli naszego kraju, aby zapomnieli stare urazy i stanęli do obrony Ukrainy. Bo jest ona dla wszystkich naszą! Niech żyje wolna Ukraina!

Antoni Stefanowicz
prezes Związku Polaków Ukrainy

Stanisław Panteluk
redaktor naczelny gazety „Dziennik Kijowski”

97 odpowiedzi to Referendum na Ukrainie to farsa i falsyfikacja

  1. astr mówi:

    Jestem ciekaw ,dlaczego w sprawie Serbii nie bylo takiego oswiadczenia gdy oddzielalo sie Kosowo,bez referendum i pod bombami NATO?

  2. józef III mówi:

    no to czekamy na wyniki w Szkocji i w Katalonii (Gibraltar głosował już dawno temu)

  3. Wiln.-nia mówi:

    Ten artykul powyžej to nic innego jak wlasnie FARSA ! Zapominacie,že tu ktos tež može miec znajomych na Ukrainie i wie inną prawdę aniželi nam tu wpajacie. I wogole,tam(to nie dotyczy juž Kryma) teraz, kto nie popiera nowej wladzy w Kijowie jest mianowany wrogiem.
    Dosc z tym wzywaniem pomocy przez Polakow Ukrainy.Cos ich tam nie spotykalam.No bo chyba rozmawiali albo po rosyjsku,albo na ukrainskiej mowie :-)Więc co się zmienilo? Nie czują się bezpieczni? No to pretensje do nowej wladzy.Niech ci uspokoją swoich nacjonalistow z prawego sektoru.

  4. gość mówi:

    Niestety, litewscy Polacy otumanieni putinowską propagandą napewno nie poprą ukraińskich Polaków.

    Ta farsa jaką samozwańczy premier Krymu Siergiej Aksjonow (w świecie przestępczym znany jako Goblin) wraz ze swoimi rosyjskimi tituszkami zorganizował na Krymie nie miała dotąd miejsca nigdzie na świecie. Krymczanie wkrótce się przekonają, jakie są uroki życia w policyjnym państwie i że niedzielne referendum było w ich życiu ostatnim!

    Powoływanie się propagandy kremlowskiej na przypadek Kosowa to obłuda w najczystszej postaci. W Kosowie długo trwały konflikty etniczne, czego na Krymie nie było. Ale najciekawsze jest to, że Rosja dzisiaj jako argument przytacza Kosowo, którego niepodległości dotąd nie przyznała.
    Jak widać Putin stosuje podwójne standardy, a jego fani na forum ślepo wierzą w te wszystkie kłamstwa.

    Na koniec, bardzo celne hasło z niedzielnego 50-tysięcznego wiecu Rosjan w Moskwie popierających Ukrainę w jej walce z agresorem:

    “Украина не Алина”

  5. Bronisław mówi:

    Polacy ukrainsci są zastraszeni, jeżeli te banderowcy nawet bierkut postawili na kolana żebym przepraszali to co już możno mówić o polakach kturych dzidkowie wyżyli po tamtych masakrach. W naszych czasach przy takich informacjach, kłamstwo tylko dla ciemnych.

  6. astr mówi:

    Nawet zachodnia propaganda nie jest w stanie nie podtwierdzic faktu ze przytlaczajaca wiekszosc mieszkancow Krymu jest za wejsciem do Rosji?Jak byc z wola narodu?Czy dla udowodnienia tego potrzeba przelewu krwi?A przelewu nie bedzie bo Rosjanie w Rosjan strelac nie beda I tego nie rozumieja tylko glupcy.

  7. zozen mówi:

    Jakby na Wileńszczyźnie przeprowadzić takie referendum tez z 90% byloby za przyłaczeniem do Rosji. Bo mieszkańcy tej krainy niewiele różnią się od zombi z Krymu, i mowa ta sama i myślenie takie samo.
    No a te krymskie referendum to niezła farsa, jak wynika z obliczeń głosowalo 123% mieszkańców Sewastopola, łącznie z dziećmi.

  8. Bronisław mówi:

    Do gość; trzeba patrzeć nie tylko CNN no inne informacje będzisz trochę rozumniejszy

  9. Cenzor Carski Walter mówi:

    gość pisał:

    . Ale najciekawsze jest to, że Rosja dzisiaj jako argument przytacza Kosowo, którego niepodległości dotąd nie przyznała.

    Och ty żmijo prawdolubna, jak ładnie przekierowałaś strzałki!
    Tylko tryskasz jadem w tych co ci nie godzą.

  10. astr mówi:

    Najbardziej dziwia mnie dziennikarze piszacy o kryzysie ukrainskim.Czy sami wierza w to co pisza?Dlaczego uwazaja swoich czytelnikow za baranow?

  11. Ali mówi:

    @ zozen : Całkiem niegłupi pomysł z tym referendum na Wileńszczyźnie. Ja bym zadał pięć alternatywnych pytań z jedną odpowiedzią do wyboru :
    1) Czy chcesz żeby Wileńszczyzna pozostała w składzie RL na dotychczasowych zasadach ?
    2) Czy chcesz żeby Wileńszczyzna stała się autonomicznym regionem RL ?
    3) Czy chcesz żeby Wileńszczyznę przyłączono do Polski ?
    4) Czy chcesz żeby Wileńszczyznę przyłączono do Rosji ?
    5) Czy chcesz żeby Wileńszczyznę przyłączono do Białorusi ?
    Referendum mogłoby być nawet nielegalne. Chodziłoby o sam wynik głosowania.

  12. nc mówi:

    ktos zabral sobie kompetencje mianowac jednych zombi (krymcznie, bialorusini, polacy na wilenszczyznie, a innych demokratami (lietuviai, ukraincy z kijowa). Od kiedy narod nie ma prawa na wlasne zdanie z kim byc, z kim zyc i na kogo glosowac? Wiem tylko dwa wypadki oto takiej sytuacji – zwiazek radziecki i lietuvos respublika, i tam i tam glosowanie bylo jednym bezlikim farsem

  13. marek mówi:

    ad 7
    “Jakby na Wileńszczyźnie przeprowadzić takie referendum tez z 90% byloby za przyłaczeniem do Rosji.”

    No jeśli byłaby to prawda, to chyba nie najlepiej by to świadczyło o dokonaniach państwa o nazwie RL.

    ad4
    ” Ale najciekawsze jest to, że Rosja dzisiaj jako argument przytacza Kosowo, którego niepodległości dotąd nie przyznała.”

    No ale za to USA dzień po proklamacji niepodległości przez Kosowo uznali je jako państwo, więc w sprawie Krymu też powinni być konsekwentni… Konsekwentni w łamaniu postanowień ONZ i KBWE o nienaruszalności granic.

  14. Kmicic mówi:

    do zozen,7:
    Zapytaj Tomaszewskiego czy chciałby przyłączenia Wileńszczyzny i Wilna do Rosji. Będziesz miał odpowiedż. I z pewnością będzie negatywna.

  15. Lubomir mówi:

    Skoro mundury moro i broń są wszędzie dostępne {także w Stanach Zjednoczonych}, to tylko czekać jak anonimowi osobnicy zaczną zajmować strategiczne dla życia publicznego obiekty na…Alasce. Przecież tam już była Rosja. Amerykanie mogą mieć tego typu obawy.

  16. marek mówi:

    Ali:
    A tak realnie wystarczyłoby zadać jedno pytanie, to nr 2.

  17. zozen mówi:

    Komentarze pod artykulem tylko podtwierdzają tezę o chęci przyłączenia do Rassiji. No przyszli kolaboranci, macie juz przygotowane listy osób do odstrzalu i wywózki?

  18. monstrum mówi:

    Na dorby początek – pozrowienie dla Wilna, Kuriera, jego zespołu, czytelników oraz zacnego grona forumowego, których Wilno tu zebrało, skupia, a wielu przyciąga – tradycjami, kulturą, wielokulturowością, paletą postaw et cetera. Więc – poniżej pogląd czy postawa z Moskwy rosyjsko-białoruskiego patrioty.

    Jakże to było? Dobrze pamiętam lata szkolne, latem na wakacje jeździło się z dziadkami do Estonii, poznanie niezwykle ciekawych ludzi, spacery po mieście z północnej baśni – starówce Tallinna; na najwyższej wieży Górnego Zamku, Długim Hermanie, czerwona flaga Estońskiej SRR z niebieskimi falami przy dolnej krawędzi, przyciszonym głosem tamże na wzgórzu opowiadania o symbolice kategorycznie wówczas zakazanych estońskich barw narodowych, epickie ziemia, morze, powietrze – czarny, niebieski, biały; nawet za Breżniewa posiadanie przedwojennej wstążki we własnym domu w tych kolorach pociągało poważne konsekwencje. W tle – Bałtyk, w dole pod stokami cud strzelistych wież i dachów starego Tallinna, nad nami na tle nieba Długi Herman. Nie wierzyło się, że może nastąpić, powrócić, że się ujrzy na własne oczy. Ale dożyłem, powróciło. Będąc po raz pierwszy w życiu w niepodłegłej Estonii w roku 1996 stałem tam że, gdzie w dzieciństwie i miałem bardzo szczególne doświadczenia, że oto jestem w cudzie który stał się realnością. Patrząc na narodowy trójkolor niepodległej odrodzonej Estonii, na Bałtyk, na średnioweczne dachy wspominałem już świętej pamięci panią Wilhelminę, która tego nie dożyła, ale bardzo wiele mi opowiadała poczynając od bohaterów Kelevipoeg i dzięki której olbrzymi sentyment do Estonii zachowuje do dziś i tak pozostanie.

    Wcześniej, bo w roku 1992, podobne ale mocniejsze uczucie urealnionego całkowitego cudu plus głośnych dzwonów potężnego wewnętrzego triumfu miałem na nabrzeżu Małej Newki w Petersburgu o realnej nazwie Sankt-Petersburg, gdy patrzyłem na białą z diagonalnym niebieskim krzyżem banderę Świętego Andrzeja na flagsztoku nie gdzie indziej tylko krążownika “Aurora”, bohatera dwóch wojen, rosyjsko-japońskiej i Wielkiej Wojny jak za jej czasów w Rosji nazywano pierwszą wojnę światową. Przecież to przed tam było całkowicie nie do wyobrażenia, nawet nie marzyło się. Ale jednak. Sporo wtedy, przed dwudziestoma laty, odmawiano modlitw dziękczynnych w przywróconym Rosyjskiemu Kościołowi Prawosławnemu Soborze Świętego Mikołaja, od swego powstania będącego soborem morskim Petersburga, wszak Święty Mikołaj Cudotwórca to paton marynarzy. Trwały nabożeństwa, modlili się przychodzący pojedyńczy wierni, bo był cud w rzeczywistości: przejście do historii flag czerwonych w całym wielkim kraju, jego odrodzenie, jego marynarka znów pod banderami Świętego Andrzeja.

    To tak jakoś bło mniej więcej. Dziękuję Wzwyż, że nadal nie szczędzi się mnie cudów. Przecież też, acz myrzyło się, ale wydawało się jakimś odległym, nie wiadomo czy realnym marzeniem.

    Nie byłbym poważnym, gdybym nie zdawał sobie sprawy, że dalej wzbudzę niemało uczuć i reakcji ostrych. Ale na tym polega właśnie we współczesnych realiach globalnych bezcenna wartość Wilna, że w nim moskwianin może publicznie wypowiadać się w języku polskim bez konsekwencji blokowania pysku. Tym bardziej że czytam tu i niniejszym ściskam przyjazną dłoń autorów przychylnych – wileńskich i koronnych. Bo tak samo nie byłbym poważnym gdybym ukrywał że razem z moimi rodakami w Rosji, na Białorusi i nade wszystko na Krymie dziś euforycznie świętuję. Jakoś przy tym jest mi głęboko wszystko jedno komu i jak dalece to może się nie spodobać. Pozwolę sobie całkowicie nie podejmować tu kontekstu geopolitycznego, tak samo jak nie dzielić się wrażeniami naocznymi z Kijowa grudniowego, a relacjami telefonicznych i emailowych od krewnych i przyjaciół z Kijowa lutowego i marcowego. Zamiast tego zacytuję krótki czterozdaniowy wpis, który trzy dni temu, w piątek 14 marca 2014, przeczytałem w bardzo dziś aktywnych blogach krymskich. Wziął mnie nader mocno. A brzmiał dosłownie, duże litery autora: “Wracamy DO DOMU! Dzięki bezgraniczne wszystkim za poparcie, szczęść Boże. Do referendum mamy mniej niż 48 godzin. Sewastopol płacze ze szczęścia”.

    W dniu dzisiejszym, 17 marca, osoba, przyjaźnią z którą nieskromnie się szczycę, ukończyła siedemdziesiąt osiem lat. W roku 1992 podnosiła na flagsztoku okrętowym fizycznie pierwszą banderę przywróconego Świętego Andrzeja, a do tamtej pierwszej i historcznej zmiany bandery wybrano krążownik “Aurora”. Jest to weteran Floty Czarnomorskiej i Bałtyckiej, pełny admirał w stanie spoczynku Walentyn Seliwanow, mieszka dziś w podmoskiewskim Pierediełkinie. Dziś zebrani gratulowali sobie nawzajem. Dożyliśmy, doczekaliśmy się. Na ekranie przyniesionego laptopa pokazałem trzy utwory. Dzielę się nimi i swoją radością tu – w Wilnie i w języku polskim, które to miasto i język kocham tak samo mocno i namiętnie jak moje kraje Rosję i Białoruś i mowę rosyjską i białoruską. Poza egzaltacjami – niech to będzie ciekawostka dla ciekawych jak to zwykły moskwianin o znacznych domieszkach białorusko-starolitewskich na rzeczy omawiane patrzy.

    Trzy utwory pragnę pokazać przede wszystkim forumowiczom z Wilna i Wileńszczyzny, którzy przecież rosyjskim władają. Właściwość tę mają też niektórzy forumowicze koronni. Do forumowiczów antyrosyjskich z pełnym szcunkiem mam prośbę, przecież w oczywisty sposób nie chcę ich drażnić, bo po co: nie oglądajcie tego Państwo, bo po co macie jeszcze bardziej się denerwować. Do wszystkich zaś w kim sympatie rosyjskie istnieją – cieszmy się razem. Krym i świat rosyjskojęzyczny świętuje dziś zwycięstwo dla nas godne i ważne i naprawdę, a nie z dzikim fałszem całkowicie bezkrwawe. Przy tym jak będą zapytania – oczywiście przytoczę polskie tłumaczenie śpiewanych piosenek.

    Walc Sewastopolski powstał w roku 1956 i ma znaczenie w Sewastopolu mocniejsze, niż “Polonez Warszawski” dla Warszawy. Ukazująca się biała brama z kolumnami – Przystań Hrabiowska, najstarsze i najbardziej reprezentcyjne nabrzeże Sewastopola. “Sewastopol pozostanie rosyjski” – jeden z najbardziej znanych utworów Aleksandra Gorodnickiego, po odejściu Bułata Okudżawy i Włodzimierza Wysockiego dziś chyba najbardziej populrnego barda rosyjskiego, poza śpiewaniem wybitnego geofizyka i profesorf Uniwersytetu Petersburgskiego. Utwór z roku 2008. Obrazy na ekanie nawiązują do wspominanych w tekście obron Sewastopola w roku 1854, widzimy m.in. dowódców obrony admirałów Nachimowa, Istomina i Korniłowa, oraz w roku 1942. (W nawiasie – inną znaną piosenką autora jest napisany w 2009 roku z okazji 60 rocznicy 17 września 1939 i wykonany (przez innego wykonawcę) m.in. w muzeum katyńskim “Walc 1939 roku”, w którym mowa o krawcu z Lublina który zamiast ukończenia zamówienia pojedzie umierać w gułagu. Ale to inny wątek.) Śpewa autor. Trzeci utwór, “Powstań za wiarę”, jest co do melodii natychmiast rozpoznawalny w dwóch krajach, Polsce i Rosji. Muzykę skomponwał na początku Wielkiej Wojny, pierwszej wojny światowej, kapelmistrz wojskowy, wtedy sztabs-kapitan Bazyli Agapkin, człowiek o autentycznie wielkiej biografii, jako marsz “Pożegnianie Słowianki”; od stu lat pozostje to marsz numer jeden armii rosyjskiej. W czasie z kolei drugiej wojny na melodię tę legły Wierzby Płaczące Polski Podziemnej. Dziś po ogłoszeniu wyników krymskich nadały symultanicznie “Powstań za wiarę” radio Symferopol i radio Moskwa.

    https://www.youtube.com/watch?v=iRWbLeENmUc

    https://www.youtube.com/watch?v=SAgrbxU_e_g

    https://www.youtube.com/watch?v=b_NNuKqu85s

    Skoro o wierze mowa, Wilno i Wileńszczyza wydają się dziś jakże ważnym strażem chrześcijaństwa w świecie katolickim, bo – oj, coś rolę tę Warszawa i Kraków chyba zaczynają zatracać.

    Na koniec, bo i tak wpis przybiera rozmiary nadmierne: kochani, cudowni, wspaniali, unikalni i niepowtarzalni wilniuki. Modlę się do Boga, by czwartym dla mnie cudem i triumfem stał się wysławiany w języku polskim wasz tryumf analogiczny temu, jaki mamy w dniu dzisiejszym na Krymie. A piątym cudem, niechże dożyje i ujrzę, niech będzie triumf serbskiego Kosowa.

    Szczęść Boże wam wszystkim.

  19. Wiln.-nia mówi:

    do zozen
    Po ostatnich wydarzeniach związanych z Ukrainą i jak na to reaguje rząd Polski, to mogę z pewnoscią stwierdzic, že juž nie chcę do Polski.

  20. Astoria mówi:

    Dobry tekst. Warto pójść dalej i zanalizować, dlaczego lider AWPL, jego partia i jej twardy elektorat nie stanęli po stronie Majdanu i interesu Polski i Litwy, ale po stronie Janukowicza i agresji Putinolandu.

  21. swoj mówi:

    kto wie
    moze slowa naszego wieszcza zeczywiscie maja charakter proroczy.
    “Tak nas powrócisz cudem na Ojczyzny łono.”

  22. czytelnik mówi:

    trzeba bylo Maidanu zaprosic Ben-Ladena niž Jaroszej podobnych,zimna wojna skonczyla zaczela się,czy konca nie bylo,tu jest postow czysto litewskich prowokatorow ot vsd chyba,bo juž jest jak trzeba pažimieimas prorusiško nusikaltimas Lituvoi,ludzie kupujemy rakiety ruskie idą,jak kiedys smieli się z ZSRR že Amyryka dopendzimy i przepedzimy z golymi dupami,tak samo teraz na Litwie,czego nauczono litwinow za te 23lata niewiem,tylko jawol ser,artykul sam posobie w czytawszy się jakby ktos zamowil na ten temat,niema w nim czegos naprawdę bolesnego,a na Litwie wczorej na LNK lankai organizavo,tu znowu wrogi.wogule poco w ustawach pisac o ružnych referedumach ježeli i tak oni prawie nie wykonające o tu fars sto procent,jak by ustawy demokratyczne,brednie,idz do Boga i poskaržyc się na diabla,wo jakie cuda w te czasy jak wypendzili komuchow i czym się ružnią.

  23. gość mówi:

    Szanowny autorze o nicku “monstrum”.
    Ty dzisiaj “euforycznie świętujesz”, ale jednocześnie miliony Ukraińców przeżywają wielki dramat, porównywany do tego, jaki niedawno przeżywali Czeczeni, Gruzini czy Mołdawianie, kiedy rosyjskie wojska okupacyjne wjechały na ich ziemie.
    O twojej ulubionej, izolowanej przez świat i zniewolonej przez człowieka Putina Białorusi nie będę pisał, bo to bardzo bolesny temat (szkoda mi bardzo Białorusinów).

    Ja mam “sympatie rosyjskie” , ale to są sympatie do wielkiego i nieogłupionego propagandą narodu rosyjskiego, czyli do mniejszości społeczeństwa (poparcie dla Putina , po agresji wzrosło do ponad 60%). Moje głębokie uczucia sympatii kierowane są dziś głownie do więźniów z Placu Błotnego w Moskwie, Aleksieja Nawalnego, więźniów politycznych (244 osoby więzione za poglądy w okresie 2008-2014), czy 50 tysięcy ludzi biorących w dniu 16 marca 2014 udział w wiecu za pokój i przeciwko agresji na Ukraine.

    Piszesz o Krymie. Ale dlaczego nie zastanowisz się, jak długo Krym był w rękach Rosjan, a jak długo w rękach Tatarów Krymskich czy Ukraińców. Dlaczego nie zastanowisz się nad tym, że Putin podeptał umowy międzynarodowe, a ludności Krymu grozi katastrofa humanitarna.

    Nie dziwię się twojej postawie.
    Zostałeś- jak wynika z postu – wychowany na człowieka typu Homo Sovieticus, który nie rozumie , że każdy naród chce żyć w wolnym i demokratycznym kraju, a nie w państwie policyjnym.
    I prawdopodobnie juz nigdy tego nie zrozumiesz. I przestań modlić się o oderwanie części Litwy przez litewskich Polaków. Bo po pierwsze, skuteczność modłów jest zerowa (udowodnił to Wielki Eksperyment Modlitewny w USA w 2006), a po drugie – jest to podżeganie do agresji przeciwko państwu litewskiemu i powinno być karane!

  24. Kaziuk- Wilniuk mówi:

    Wiln.-nia, Marzec 17, 2014 – valiaj v rasiju i nie zapomnij o KATYNIU o milionach zamordowanych Polaków przez ruskich okupantów-cara-Lenina-Stalina-Chruszczowa-Breżniewa- kacapom stanowcze NIEt

  25. Kaziuk- Wilniuk mówi:

    monstrum, Marzec 18, 2014 at 00:25 – nie ma co dobrze uczą w tym FSB

  26. Ula mówi:

    tak,my potrafimy ,,filtrowac,,informacje i samodzielnie ocenic.Rosyjski wywiad jest sprawniejszy,wystarczylo na pierwszym posiedzeniu nowej rady Ukrainy rzucic haslo ,,zabronic mowic po rosyjsku,przesladujmy ruskich.,,a ograniczeni politycy Ukrainscy krzykneli TTAAKK.Sami oddajac Krym do obrony ruskim.Wynik referendum byl juz wszystkim wczesniej znany i dlatego obserwatorow z zachodu nie bylo.DEMOS Krymski powiedzial swoje zdanie.Kto byl na wczasach w ostatnich latach na Krymie,to wie jak tam ubogo.Nic dziwnego ze juz nie ma wiary w rozkwit Ukrainy…Ruina.

  27. Wiln.-nia mówi:

    do Kaziuka
    Chyba rząd Polski tež zapomnial o zamordowanych na Wolyniu,skoro teraz wspiera banderowcow.Chyba zapomnial o Ponarach,skoro ,,kuma się” z Litwinami?
    PS Chyba byles w dlugiej spiączce,a kiedy obudziles się to jeszcze nie zrozumiales,že kacapow juž nie ma.

  28. zozen mówi:

    Mnie komentarz monstrum spodobal się. Od razu staje się jasne, ze Rosja dla Litwy jest ciągle zagrozeniem. Jak widać większość mieszkańców Rosji, od żuli przy budce do inteligencji i ludzi kultury ciągle chce odbudowy imperium. Żeby chodzić po pięknych uliczkach Tallina czy Wilna jak po prowincjonalnych rosyjskich miasteczkach, a nie jako stolicach niepodleglych panstw.

  29. Wiln.-nia mówi:

    do Astoria
    Przestan tu mącic wodę…
    My dobrze rozumiemy co to za jeden ten I kto w tym byl zainteresowany.Mogę napomniec…Opozycja chciala wziąsc wladzę w swoje ręce,a Ameryka i UE miec wplyw na Ukrainę.Gdyby Janukowicz podpisal jesienią ten sojusz z Europą do dzis dnia bylby prezydentem.I jestem pewna nikt by nie,, zauwažyl” tego jego bogactwa.
    Jaki interes w tym wszystkim będzie miala Polska i Litwa?A nie trudno przewidziec.To ujadanie na Rosję odbije się.Juž rolnicy w Polsce martwią się gdzie wsuną swoją produkcję,kiedy Rosja odmowi.I Litwę to tež dotyczy.Tylko Ameryka jak zawsze wyjdzie sucha z wody.

  30. Wiln.-nia mówi:

    slowo -ten Majdan- przepadlo 🙂

  31. Aga mówi:

    artykol jest napisany bardzo jednostronnie i nie przedstawia ogolu informacji. skoro jestesmy polakami z litwy i rozmawiamy w co najmniej 4 jezykach to pisanie o przylaczeniu Krymu do Rosij nie powinno byc na tyle jednostronnie przedstawione wyglada na to ze autorka piszac opierala sie przewaznie na prasie polskiej (pozycij Polskiej polityki zagranicznej), niestety nie trzeba zapominac ze mieszkamy na Wilenszczyznie i nasza postawe nie zawsze musimy kopiowac z Polski.

  32. Paweł1 mówi:

    Nie ma tego złego … mówi przysłowie. Aneksja Krymu zjednoczyła świat, UE, Ukraińców. Oby Ukraińcy wytrzymali wszystkie prowokacje, a świat osłonił i wspomógł ich w reformowaniu kraju. W przyszłości Ukraina może stać się ambasadorem i przewodnikiem Rosji w podróży do wolnego i demokratycznego świata. Żaden inny kraj nie jest tak bardzo predestynowany do takiej roli jak Ukraina czyli Mała Rosja. Pozostaje nam życzyć tego Rosjanom, Ukraińcom, Białorusinom i sobie.

    Osamotniona /„Święta Ruś” – monstrum/ strażniczka prawdziwego chrześcijaństwa i sprawiedliwego ustroju społecznego z jej „sowieckim narodem”- tego określenia użył dzisiaj Putin, nie będzie chyba w stanie przełknąć Krymu. To taki test dla świata, czy będzie w nim rządzić prawo, czy prostacka siła.

  33. Mirek (Sztokholm) mówi:

    Wielu z Was przypomina o precedensie Kosowa, i slusznie. Ja jeszcze chcialbym wspominac casus Wysp Falklandzkich. Wiekszosc miszkancow chciala zostac w W. Brytanii, Thatcher zrobila wtedy zgrubsza to samo co teraz Putin. Jesli Putin siegnie po inne regiony Ukrainy to oczywiscie obiema rekami podpisze sie na akcie potepienia Putina, Ale w kwestii Krymu wyglada na to, ze P. ma racje.

    W 1982 r. Tez kibicowalem M. Thatcher, wiekszosc Falklandczykow byla za Brytania.

  34. Kaziuk- Wilniuk mówi:

    Wiln.-nia, Marzec 18, 2014 at 14:13 jak to nie ma kaccapov a ty co nie kaccapka???-a TY o Wołyń i Ponary sie nie martw już w Polsce dobrze pamientają- a ruskim tez pamientają że jak w 1939 weszli to dopiero w 1993 wyszli i tylko kupa góvna po nich została sie

  35. Kaziuk- Wilniuk mówi:

    Aga, Marzec 18, 2014 at 15:07 – masz racje mieszkając na Wileńszczyznie musisz pamientać że tutaj FSB kształtuje świadomosć

  36. Kaziuk- Wilniuk mówi:

    Mirek (Sztokholm), Marzec 18, 2014 at 17:17 – debilu z FSB FALKLANDY zamieszkałe są przez osadników z anglii- Argentyna chciała je zabrać tylko ze wzglendu na bliskość geograficzną- ty myślisz że ty taki mondry? chyba jak ten hitlerek pucin

  37. Mirek (Sztokholm) mówi:

    Dzieki za komplement! Caly demokratyczny swiat Byl wtedy za prawem pozostania F. Pod berlem w Brytanii, Ale byly wyjatki, to nie byla sytuacja czarno-biala.

    Teraz tez, apeluje o dostrzezenie niuansow. Putin ma jakas racje w interwncji na Krymie.

  38. astr mówi:

    Na Krymie ,ktora zostanie autonomia w “dyktatorskiej” Rosji beda trzy jezyki panstwowe:rosyjski,ukrainski i tatarski.Wilniukom nawet marzyc o tym jest niebezpieczne w “demokratycznej” Litwie.

  39. czarek mówi:

    A mnie dziwi az tak wielkie zaangazowanie Kuriera w konflikt ukrajnski . Dla mnie ten konflikt ma cechy wojny domowej .A wiec w takich wypadkach lepiej byc ostroznym w wypowiedziach. Jezeli juz popierac jakas strone – to nasza. Jakie korzysci lub nie korzysci wynikna z tego dla Wilenszczyzny.Korzysci ja nie widze zadnych ,zas negatywow wiele . Ponownie ludzie Wilenszczyzny beda poswieceni na “oltarzu wspolnego polsko-litewskiego zagrozenia ze strony ruskich “. Ponownie uslyszymy ” nie teraz ,to nie jest odpowiedni czas “. Poraz kolejny sojusz mniejszosci polskiej i rosyjskiej bedzie podejrzany lub wrecz uznzny za zdrade.

  40. Adam81w mówi:

    Kosowo bis.

  41. Adam81w mówi:

    PS Rosja przeszarżowała. Nie dało się zrobić: 70% za przy frekwencji 75 procent. No bardziej wiarygodnie.

    PPS nie dziwi mnie, że Rosjanie chcą mieszkać w Rosji.

  42. Astoria mówi:

    Polecam wywiad z byłym premierem Włodzimierzem Cimoszewiczem:

    http://www.rp.pl/artykul/107684,1094714-Cimoszewicz–Nie-wolno-legalizowac-bezprawia.html

    Fragment:

    “Putin powinien zostać unieszkodliwiony?

    O tym, co ma się stać z Putinem niech decydują Rosjanie. Mam nadzieje, że kiedyś większość z nich dorośnie do mądrego poczucia odpowiedzialności za własne państwo i własną przyszłość. Putin robi, być może, największą krzywdę własnemu krajowi i narodowi. Zamiast zajmować się rzeczywistymi problemami Rosji tumani ludzi szowinistyczna propaganda. Ta “wielka Rosja”, której znowu inni maja się bać, to kraj, w którym ponad 50 proc. mężczyzn umiera przed emeryturą. Głownie z powodu alkoholizmu niszczącego to społeczeństwo od pokoleń. Ta “wielka Rosja” nie potrafi prawie nic wyprodukować lepiej od innych, jest głęboko niekonkurencyjna. Rosja to wyludniająca się Syberia i całkowity marazm prowincji. To kraj trzeciego świata z ropą, gazem i 8500 bombami atomowymi. Rosja mądrze rządzona współpracowałaby jak najbliżej z rozwiniętymi państwami Zachodu, bo tylko dzięki temu miałaby szanse na głęboką modernizację. Tymczasem, pan Putin prowadzi ją do krainy euroazjatyckiej utopii bezmyślnie rzucając obelżywe wyzwanie zachodnim demokracjom. Moglibyśmy wzruszyć ramionami mówiąc: “trudno, ich wybór”, gdyby nie to, że łamią podstawowe zasady prawa międzynarodowego i muszą być powstrzymani”.

  43. pruss mówi:

    do 20.To proste az dziw bierze,ze tego nie rozumiesz.Przede wszystkim to AWPL ma w swoich szeregach duza czesc Rosjan na i tak jak oni i my jestesmy dyskryminowani za pochodzenie,jezyk itd mamy wspole cele.A swoja droga to tylko Rosja nie uznala Kosowa tego niebezpiecznego precedensu a teraz raptem wszyscy sa oburzeni.Trzeba byc konsekwentnym

  44. czytelnik mówi:

    ktos bardzo chce zmusic Ukrainę leb w leb udežyc po Rosyi,chyba nie zbadana bron,tatarzy na Krymie na języku politekierow w niewoli i są z dziada pradziada mieszkancami Kryma,a my na Wilenszczyznie terz z dziada prodziada i co,fakt že ludzie bez wojny wybrali co chcieli,a dla zamyslionej sprawy po Ukrainie,Krym stracili terz fakt,chyba nie wiedzieli že większosc Ruskie tam ibyl ichni Krym zawojowany tak samo jak obwud Kaliningradzki,napewno jednak dojdzie do rozdzialu Ukrainy bo jest spolecznosc podzielona na proruskich i probanderowcow i makarony wieszac že banderowcy są prozachodnie to bred može jeden procent,a ten z litewskiego KGB powiedzial prawidlowo chcecie zobaczyc kto kogo podtszymuje zobaczcie w internet ale to žaden fakt že jest odrazu wrug,poprostu jest sprawidliwiejszy w poglądach a nie systemowy myslący tylko tak jak mu mowią myslec,a litewskie polityki znachodzą i poszlo pojechalo i bonusy są,oczywiscie do tego spolecznosc trzeba bylo podszykowac a na Litwie juž 23lata to robią ažeby byli im lojalni i sluchali ich i będzie demokracja i wartosci zachodnie malunu girdziec ir gražiu,

  45. E. T. mówi:

    do tych polaków, co popierają banderowskie rządy: wspomnijcie rzeź wołyńską i przeczytajcie napisy na pomnikach upamiętniających tę masakrę “BOŻE, JEŚLI JA ZAPOMNĘ, TY ZAPOMNIJ O MNIE”. Niech przelana krew dzieci, ich matek, tysięcy ludzi, których “przestępstwem” było bycie polakiem (o, serce mi boli na wspomnienie, nawet tylko pisząc o tym) będzie przeszkodą i przestrogą w zamiarach poparcia tych ludobojcow.

  46. no mówi:

    tak sie zdarzylo, ze mam sporo znajomych na Ukrainie i dlatego wiem “z pierwszych ust” informacje o tamtych wydarzeniach i nastrojach ukraincow: w wiekszosci obawa “samowybranego” rzadu i strach przed niepewnoscia. Cala rzeczywistosc mija sie z sensem artykolu. Oczywiscie mozna bylo znalezc “polaka”, ktory wypowiedzial te slowa, nawet w Polsce mozna znalezc takiego, kto bedzie chwalil nawet Putina i zechce polskie ziemi dolaczyc do Rosji, ale przewazajaca wiekszosc obywateli Ukrainy, niezaleznie jakiej narodowosci, nie popiera narzuconych im rzadow banderowcow.

  47. Ryś mówi:

    Szanowni forumowicze,poradzcie dla mnie upszejmie [oprucz astorii]jak mnie wytłumaczyć ludziom,polakom Wileńszczyzny,że Pucin jest dyktatorem a wybory na Krymie to farsa? Naprawdę nie jestem zwlennikiem Pucina bo znam jego perfidne podstępstwo szczególnie wedle Polski[zamrożenie prawdy sprawy katyńskiej,wrak samolotu prezydenckiego itd…}ale ten dyktator wprowadza w Krymie trzy równoznaczne języki państwowe o czym my autchtoni,polacy mieszkające na Wileńszczyżnie nie możemy nawet marzyć! Mało tego nas dyskryminują za używanie ojczystego języka nakładają ogromne kary…a mieszkamy przeciż na swojej ziemi z nikąd nie przyjechaliśmy.I to edzieje się w “demokratycznym państwie,członkini unii europejskiej,NATO,prezydent wspiera faszyzującą młodzież i wypina się jaka ona demokratyczna.Kiedy w demokratyczny sposób zgodnie z istniejącym w tamtym czasie prawem była w dwóch rajonach[wileński i solecznicki}gdzie przeważająca większość zamieskują polacy była ogłoszona autonomia w składzie Litwy Łansberg nieprawnie rozwiązał te samorządy i na kilka lat wprowadził zarządzenie komisaryczne,chociaż przedtem sam obiecał dla nas autonomię. Jak p5rzekonać mam ludzi że Łansberg jest lepszy od Pucina? Pewno pucin teraz zgrywa demokratę żeby zwolna przetrawić krymski kęs ale fakt jest faktem…i co na to porobisz?

  48. Kaziuk- Wilniuk mówi:

    Ryś, Marzec 19, 2014 at 11:40 – valiaj na svai delfy pridurak

  49. zozen mówi:

    Naiwniacy wierzą w zapewnienia Putina o 3 językach. Język będzie jeden – rosyjski. Niezadowolonych Ukraińcow przesiedli się (juz teraz nowe wladze Krymu oglosily ultimatum albo zostajecie obywatelami Rosji albo won), Tatarów się wywiezie (doswiadczenie juz jest). I Krym będzie “iskonno ruskije ziemli” jak teraz Kaliningrad.

  50. M. mówi:

    (23)
    “skuteczność modłów jest zerowa”

    No więc tak, towarzysz “gość” to kolejny po Astorii zarówno namolny propagandysta, jak i zadeklarowany antykatolicki lewak.
    Nic dziwnego, że przywiązana do polskości, patriotyzmu i wiary katolickiej Wileńszczyzna jest dla takich ideologów obiektem ciągłej napaści.

  51. czytelnik mówi:

    kto jest starszy ten pamienta 1981r w Polsce i podobienstwo tylko nie wreferendumie a tak wszysko podobnie,natomiast w Kijowie podobienstwo w Wilnie 1991r,niema w Litwie Putina a jest Grybauskaite,a zobaczycie jak benda reagowac litewskie propogandzisci na moje wypowiedzenia w podobienstwie,bo bylo tak zdarzywszy sie ze bylem w Solidarnosci a potem widzialem w Wilnie dlatego tak mowie.

  52. kasztan mówi:

    ten film juz wczoraj ogladalem, dzis go pokazali Po ,,euronews,,

  53. Kaziuk- Wilniuk mówi:

    kasztan, Marzec 19, 2014 at 15:10 – maladiec FSB-staraj sie a to nie pojedziesz na otpusk v sovieckij KRYM)))))))))))))))))))))))

  54. Kaziuk- Wilniuk mówi:

    czytelnik, Marzec 19, 2014 at 14:11 – nie pij viencej tego halna a to jusz baltajesz

  55. Kaziuk- Wilniuk mówi:

    kasztan, Marzec 19, 2014 at 15:10 -http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Human-Rights-Watch-zada-sledztwa-ws-zabojstwa-tatarskiego-aktywisty,wid,16482206,wiadomosc.html

  56. Kaziuk- Wilniuk mówi:

    kasztan, Marzec 19, 2014 at 16:00 -widać zdrowy z ciebie kacap)))))))))

  57. kasztan mówi:

    Kazik, ty jestes jak moj znajomy. Przy sowietach byl patryota Rosji,kochal Lenina, Stalina i caly Zwiazek radziecki na dzien dzisiejszy jest patryota Litwy.Zmienil nazwisko(trzeci raz , bo najpierw mial zakonczenie ..-wski.. : puzniej ..-vskij.. , a teraz ..-vskis..)nawet w domu zaczal rozmawiac po litewsku. Znienawidzil rosjanow, i jak i ty przeklina system sowiecki. Mego dziadka brat sluzyl w AK, uciekl z niewoli, gdy wywozili do Katynia. W tym mu pomogli zwykli rosjanie, za co byl bardzo wdzieczny az do smierci.I jak on mowil, Stalin nie byl rosjaninem

  58. kasztan mówi:

    Kazimierz, powiedz szczerze: byles komsomolcem?

  59. Kaziuk- Wilniuk mówi:

    kasztan, Marzec 19, 2014 at 16:33 – mam 22 lata to byłem czy nie jak myślisz Reszko-Wereszko dwa kije kto sie nie schowa ten ryje, myślisz że jesteś polakiem a tak po prawdzie zwykłym durakiem z Białegostoku czy Królowego Mostu?)))))))))))))))polski kacapiuku

  60. Wereszko mówi:

    @ Kaziuk- Wilniuk, Marzec 19, 2014 at 17:22 –
    “kasztan, Marzec 19, 2014 at 16:33 – mam 22 lata to byłem czy nie jak myślisz Reszko-Wereszko dwa kije kto sie nie schowa ten ryje, myślisz że jesteś polakiem a tak po prawdzie zwykłym durakiem z Białegostoku czy Królowego Mostu?)))))))))))))))polski kacapiuku”

    Kaziuk – Wilniuk
    piszesz do mnie czy do Kasztana? zdecyduj się!
    Ps.
    Tutaj jestem jako Wereszko.Masz coś przeciwko?

  61. polamer mówi:

    Marszalek Pilsudski rozumial wazliwosc niepodleglej Ukrainy i wspomagal Ukraincow. Wladza niniejszej Rz.Posp. tez to rozumie. A jakies “patrioty” Wilenszczyzny, ktore na codzien ogladaja Rosyjska TV, sa przeciwko Ukraincom. Dajcie juz spokoj z ta Wolynia !! Nowa niepodlegla Ukraina bedzie przyjana do Polski i Litwy, tylko musi oddac Rosji Krym i Donbass, bo to nie sa ziemie ukrainskie i nikt tam po-ukrainsku nie movi. Znam i Polakow, i Litwinow , i Ukraincow, ktorzy wlasnie tak mysla .
    I gadam ,ze tak wlasnie bedzie. Pozatym, teraz na Ukraine otwarte koscioly, pracuja szkoly polskie, sa gazety i rozglosnie. Bieda tylko w tym, ze juz nie wiem – czy to spolonizowane Ukraincy a czy ukrainizowane miejscowi Polacy -wszystkie razem tylko sie naucza jez. polskiego – odrazu wyjezdzaja z kraju. Kto bedzie ta Polskosc podtrzymywal ?

  62. astr mówi:

    do poamer:zapomnijmi Wolyn i zarazem Katyn.

  63. Wiln.-nia mówi:

    do polamer
    No wlasnie,dajcie spokoj z tą Wolynią,dajcie spokoj z tymi Ponarami!Zapomnijcie.Pamiętajcie tylko to co zrobili sowieti…..
    Nie wažne,že sowietow juž nie ma,a banderowcy wlasnie,,obudzili się”.A i Litwinie w nasze czasy nie są przychylni Polakom.Ile to razy czytalam litewskie komentarze,že trzeba gnębic Polakow,wypędzic z Wilenszczyzny itp.Tylko czekają na okazję….
    Corka moja,ktora mieszka w Anglii przyslala mi zdjęcie pomnika,na ktorym są dzieci przywiązane drutem do brewna i tak umieraly.Jest nadpis,žeby o tym nikt nie zapominal.Pytala mnie w jakiej miejscowosci jest ten pomnik.Niestety,nie wiem.Može kto wie?
    Ale nie oto chodzi,otož ona te zdjęcie otrzymala od kolegi na facebooku.Pozniej przeslala koležance, tež na facebook,ktora mieszka w Litwie.Wczoraj okazalo się,to zdjęcie pomnika zniklo u wszystkich.Ciekawie,kto to starl i stara się žebysmy tego nie pamiętali?:-)

  64. Kaziuk- Wilniuk mówi:

    Wereszko, Marzec 19, 2014 at 20:07 – prrrrrrrrrrrrr kasztan nie narwujsia

  65. Paweł1 mówi:

    Wiln.-nia
    Ja wiem. Masz tu informacje o zdjęciu, które pochodzi z 1923 roku, a również o tym kto i kiedy je wykorzystał.
    „Marianna Dolińska (ur. 1891, zm. 1928 w Tworkach) – Cyganka zamieszkująca wśród lokalnej cygańskiej społeczności pod wsią Antoniówka. W nocy z 11 na 12 grudnia 1923, będąc w stanie obłąkańczym, zamordowała czwórkę swoich dzieci, wieszając je na drzewie.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Marianna_Doli%C5%84ska

  66. Wiln.-nia mówi:

    do Pawla
    Dziękuję za informację

  67. Kaziuk- Wilniuk mówi:

    Paweł1, Marzec 20, 2014 at 20:02 – widzisz a nasza wiln.nianka już myślała ze to zrobili banderowcy

  68. Maur mówi:

    1.Przynajmniej uczciwie napisane. O liczbie zwolenników przyłączenia Krymu do Rosji. Chodzi o liczbę UCZESTNKÓW.
    To możliwe. Biorąc pod uwagę bojskot Tatarów i chodzenie komisji z milicjantem po domach.
    Tak czy owak bardzo wątpliwe są głosy Ukraińców i Tatarów. Piszę o tym z tego względu, że jakaś gadaczka w radio Szczecin bez przerwy powtarza, że to 96,8% MIESZKAŃCÓW Krymu głosowało za przyłączeniem do ROsji.
    2. Litwa ma się czego martwić. Ile by rakiet patriot nie kupiła jest już przegrana. Zemści się cała antypolska i szowinistyczna polityka władz RL. Mozna spodziewać się serii referendum. Można spodziewać się rewizji granic. Mozna spodziewać się powrotu Lietuvisów na swoje etniczne tereny wokół Kowna. Nikt w sprawie Litwy palcem nie kiwnie. Ani Łotwy ani Estonii.
    3. Kreml może pokusić się o alibi. I doprowadzić do oddania Wileńszczyzny z Wilnem i Lwowa Polsce. Tym samym przeciągnie resztki Polaków na swoją stronę i będzie miał doskonałe alibi, że wszak z innym członkiem UE i NATO dokonał aktu sprawiedliwości dziejowej. Rosja nic na tym nie traci ani nie straci. CO widać po ekipach rządzocych w Polsce i Europie.
    Już coś tam Żyrinowski przebąkuje o takich scenariuszach.

    Raz jeszcze. Litewskie grzechy wracają po pokutę…

  69. monstrum mówi:

    Swój, nr 21
    No właśnie. Dao Marszałka Piłsudskiego należą niejednokrotnie wypowidane i spisane słowa, że “w moim życiu i działaniu duże znaczenie miał dla mnie obszar który nazywamy imponderabile“. Czyli rzeczy od razu nieuchwytne, a należące bezwzględnie do spraw duchowych i bynajmniej nie zawsze racjonalnych. I o to przecież chodzi, co oby przetrwało przede wszystkim w nas, a czym byli i żyli Wieszcz, Marszałek i wielu innych. W Dziele, skąd “tak nas powrócisz na ojczyzny łono”, ostatnia księga nazywa się wszak “Kochajmy się”.

    Wereszko
    Witam najserdeczniej. Idąc za jednym ze znakomitego zespołu Radia Wilno – Wileńskiej Kukułki – sprzed drugiej wojny, autora program
    w kabaretowych pana Serafina Kaajczyka, mamy oto… To znaczy z całym należnym szacunkiem do wszystkich uczestników forum, w tym Kaźmierza Szczególnego, mamy oto chyba całkiem wdzięczny domek wariantów przez n. Czyż kadencja z pr nie jest istotnie znakomita?

    Gość, nr 23
    Dzięki za ciekawą odpowiedź, spróbuję podjąć wątek, choć nie obiecuję, gdyż ostatnio jestem przeważnie poza zasięgiem internetu, a dodatkowo by wyszło choć w miarę rzeczowo potrzeba naświetleń wielostronicowych. W każdym wypadku szczerze pozdrawiam.

  70. monstrum mówi:

    Errata: Do Marszałka Piłsudskiego należą niejednokrotnie wypowiadane + itd.

  71. Ali mówi:

    Widzę, że dyskusja za sprawą Pawła 1 oraz Kaziuka – Wilniuka potoczyła się w nieoczekiwanym kierunku, a mianowicie w kierunku negowania zbrodni banderowców na Polakach w czasie II wojny światowej. Takiej propagandy uprawiać nie przystoi Panowie !
    Rozumiem, że dzisiaj w obliczu działań Putina na Krymie, widzicie potrzebę wspierania Ukraińców, ale są pewne granice. To, że jakieś pojedyncze zdjęcie, bardzo wymowne w treści, zostało niewłaściwie zakwalifikowane jako obrazujące zbrodnie banderowców, bynajmniej nie świadczy, że bestialskich zbrodni oni nie dokonywali. Istnieją tysiące świadectw, chociażby w postaci relacji świadków, które jednoznacznie potwierdzają tezę, że banderowcy mordowali ludzi w sposób okrutny. Jeżeli byśmy przyjęli pogląd, że skoro opis jednego zdjęcia jest fałszywy, to fałszywe mogą być wszystkie twierdzenia historyków na temat dokonanego ludobójstwa, musielibyśmy zanegować także zagładę Żydów na ziemiach polskich. Istnieje bowiem bardzo często eksponowane zdjęcie ilustrujące rzekomo likwidację resztek getta warszawskiego po Powstaniu w Getcie, przedstawiające mniej więcej 10-letniego chłopca z rękoma podniesionymi do góry, idącego w grupie innych osób pod eskortą esesmanów. Sugeruje się przy tym, że chłopiec ten prowadzony jest na egzekucję. W rzeczywistości fotografię tę wykonano nie w Warszawie, ale w Dobrzyniu nad Drwęcą, podczas likwidacji tamtejszego getta, polegającej wszak na przesiedleniu Żydów do Generalnej Guberni.
    Takie pomyłki się zdarzają, ale nie mogą być dowodem na to, że nie dokonano potwornych zbrodni czy to na Polakach na Wołyniu, czy też na Żydach w Warszawie.

  72. Maur mówi:

    Ad: Ali, 78;
    Nikt nie neguje potwornych zbrodni banderowców, szczególnie w 1943 roku. Świadectw na to bez liku. Zdecydowana większość banderowców została unicestwiona. Cała formacja liczyła kilkadziesiąt tys. Ukraińców. Ukraina liczy ca 45 mln ludzi.
    Rzecz w tym, że dzisiaj u sąsiada pożar. Dzieci jego giną a bandyci grabią mienie. W tej sytuacji nie wypada warunkować podania wiadra z wodą do gaszenia ognia wyznaniem win i grzechów ich dziadków wobec naszych dziadków. Przyzwoitość nakazuje pomóc w opanowaniu tragedii.
    Czy dzisiaj mając kilku Ukraińców w rodzinie, bliższej czy dalszej, mam żądać od nich ekspiacji za coś co dla nich jest cieniem mrocznych legend?

    Chcę pogratulować Pawłowi1 spostrzegawczości i refleksu. Widziałem to zdjęcie z dziećmi powieszonymi na drzewie. Więcej niż jeden raz. Z dokładnie takim opisem jak podaje. Był to czyn matki. Często zbrodnia przypisywana banderowcom. Niestety, ich zbrodnie były o wiele bardziej potworne.

    Ad. monstrum,
    Miło Pana widzieć ponownie na forum KW.
    Pisze Pan w sposób przykuwający uwagę i budzący szacunek u czytającego. Co prawda niekoniecznie zyskuje Pan akceptację dla swoich poglądów nie mniej na pewno zrozumienie dla prezentowanej postawy. Każdy ma prawo być patriotą. Każdy patriota zasługuje na szacunek. Pod warunkiem pozostania w obrębie pojęcia patriotyzm. Panu udaje się to dość dobrze.
    Dobrego zdrowia życzę 🙂

  73. Paweł1 mówi:

    Ali, pewnie znasz przysłowie o piesku co to jak nie może ugryźć to chociaż nogawkę …….
    Ten cytat poniżej pochodzi z tegoż samego artykułu. To zdjęcie to klasyczny przykład tego, jak łatwo w historii manipulować faktami. Jaki z tego wniosek, czytamy cały artykuł, a nie tylko nagłówki.
    ‘….Pomimo niepoprawnego przypisania zdjęcia w tym konkretnym przypadku, faktycznie także w ten sposób były dokonywane zbrodnie przez OUN, UPA, czyli poprzez przywiązanie drutem kolczastym do drzewa i torturowanie; szereg takich przypadków zanotowano zwłaszcza na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej’

    I dalej porównania kynologiczne. Otóż każdy naród ma swoje wściekłe psy, ale w demokracji trzyma się je na krótkiej smyczy i zakłada kaganiec, by mogły szczekać ale nie mogły gryźć.
    A powtarzanie za Putinem głupot jest tylko świadectwem tego, że przeoranie postsowieckiej mentalności to bardzo długi proces.

  74. czytelnik mówi:

    ciekawie co to jest postsowieckie mentalnosci,bo jerzeli nie tak piszy jak powiedzial dzo czy co innego,musi byc idiologizm czy sprawiedliwosc,w wypadku Ukrainy bylo zporzondzono idiologizm do UE i podzili sie,rekitery bandziory wzieli wladza bo ich nikt nie wybieral,morze mysleli po Solidarnosciowski a wyszlo po Sajudisowski,pomuc ludziom morzno i trzeba tyko nie Jaroszam podobnym a oni tam goruja i zabieraja sobie.

  75. Ali mówi:

    @Maur : UPA rzeczywiście nie reprezentowała całej Ukrainy, zwłaszcza Ukrainy Wschodniej. To jest sprawa bezdyskusyjna. UPA miała poparcie na dawnych ziemiach polskich, czyli na Ukrainie Zachodniej. Oczywiste jest, że nie każdy mieszkaniec Ukrainy Zachodniej był członkiem UPA lub OUN. Rzecz w tym, że banderowcy cieszyli się tam bardzo dużym poparciem ludności. Dzisiaj stawiane są tam w niemal każdym miasteczku pomniki Stepana Bandery, niekiedy również Romana Szuchewycza. Aby taki pomnik postawić, konieczne jest podjęcie uchwały przez miejscową radę miejską. Po roku 1991 rady te są wybierane w demokratyczny sposób. Wniosek z tego płynie taki, że nawet dzisiaj większość Ukraińców na zachodzie kraju żywi silny sentyment do Bandery i jego ludzi. Nie jest to równoznaczne z pochwałą mordów na Polakach dokonanych w czasie II wojny światowej, gdyż większość współczesnych zwolenników Bandery prawdopodobnie nie zdaje sobie sprawy, że takie fakty miały miejsce. Jest to natomiast równoznaczne z akceptacją ogólnej ideologii wyznawanej przez przywódców OUN,a w każdym razie ze zrozumieniem ich racji. Życiorys Bandery jest na Ukrainie powszechnie znany i trudno w nim pominąć fragmenty związane z antypolską działalnością w okresie przedwojennym, łącznie ze zorganizowaniem szeregu zamachów na polskich urzędników i oficjeli z ministrem Pierackim na czele. Nie oznacza to oczywiście, że dzisiejsi neobanderowcy byliby skłonni do gwałtownych działań przeciwko Polakom. Niemniej, należy brać pod uwagę banderowskie tradycje w tym względzie, gdyż w przyszłości mogą one jeszcze nie jeden raz dać znać o sobie. Niekoniecznie w ekstremalnej postaci.Cokolwiek bowiem byśmy nie powiedzieli, banderowcy nie są najlepszymi kandydatami na naszych przyjaciół. Na naszych sojuszników natomiast tylko do pewnego stopnia.

  76. marek mówi:

    Maur:
    “Chcę pogratulować Pawłowi1 spostrzegawczości i refleksu.”

    Sprawa jest znana od wielu lat. vide:
    http://www.nawolyniu.pl/artykuly/pomnik.htm

    Środowiska postbanderowskie bardzo często powołują się na to zdjęcie jako przykład “przypisania UPA zbrodni, których nie popełniła”. Mógłbym tutaj wrzucić linki do autentycznych zdjęć dokumentujących ludobójstwo popelniopne przez upowców, ale z uwagi na ich drastyczność sie powstrzymam.

  77. robert mówi:

    Dlaczego tak łatwo przejmujemy nomenklaturę naszych wrogów Lietuva to Lietuva nie Litwa, Galicja/Małopolska Wschodnia/Lwowskie i Tarnopolskie A NIE KOORNA ZACHODNIA UKRAINA. Acha i Stanisławów nie IWANO FRANKOWSK. Tak jak Niemcy nie mówią Wrocław tylko Breslau nie Śląsk a Schlessien. Tylko my jak głupie kmioty przeciw sobie. Spróbuj uzasadnić że Lwów zawsze do 1945 r. był miastem POLSKIM jeśli jednocześnie mówisz że leży na Zachodniej Ukrainie. Każdy popuka się tylko w czoło. Zwycięstwo UPA i Stalina nad Lachami.

  78. Powiłas mówi:

    Rosyjska Duma oferuje Polsce podział Ukrainy.Stanowisko MSZ: to kuriozalne.Ro­syj­ska Duma Pań­stwo­wa prze­sła­ła do pol­skie­go MSZ nie­co­dzien­ne pismo. Ofe­ru­je w nim udział w po­dzia­le te­ry­to­rium Ukra­iny. Au­to­rem tego do­ku­men­tu jest wi­ce­prze­wod­ni­czą­cy Dumy i lider Li­be­ral­no-De­mo­kra­tycz­nej Par­tii Rosji, Wła­di­mir Ży­ri­now­ski

  79. Jura mówi:

    Ma rację Rosyjska Duma, która złożyła notę do Polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych o rewizję granic i powrotu do Macierzy Lwowa, Stanisławowa i innych miast zachodniej Ukrainy. Do Polski też powinno wrócić Wilno, a Litwie zostawić Kowno i trochę terenów wokół. Także Grodno, Lida i inne miasta obecnej Białorusi powinny powrócić do RP. Do Niemiec powinny powrócić Szczecin, Wrocław i Olsztyn. Wtedy stałaby się sprawiedliwość dziejowa.

  80. Ali mówi:

    @Jura : W ramach tak rozumianej sprawiedliwości dziejowej do Niemiec powinien powrócić również Obwód Kaliningradzki. Na ten temat Żyrinowski jakoś milczy.Jest hojny kosztem Ukraińców, ale z dzisiejszych ziem rosyjskich nie chce oddać ani hektara. Zastanawiałbym się bardziej poważnie nad jego propozycjami, gdyby równocześnie wysłał list do ambasady Niemiec w sprawie oddania Kaliningradu oraz do ambasady Japonii w sprawie oddania Wysp Kurylskich. Niezależnie od tego powinien zaproponować przeprowadzenie referendum niepodległościowego w Czeczenii, Inguszetii, Dagestanie, Tatarstanie, Baszkirii itd.
    Prymitywny cwaniak z tego Żyrinowskiego. Chce skłócić za wszelką cenę Ukraińców z Polakami, bo wie bardzo dobrze, że jego projekty i tak są nierealne.
    Niezależnie jednak od tego uważam, że nie byłoby w interesie Polski przyłączanie ziem zachodnioukraińskich, nawet gdyby realnie zaistniała taka możliwość. Po co Polakom kilkumilionowa mniejszość wychowywana na antypolskich tradycjach ? Zaraz zaczęłyby się niepokoje, zamachy terrorystyczne itp. Potrzebne to komu ? A ponadto Ukraina jest zdewastowana gospodarczo i cywilizacyjnie. Czy Polska miałaby dość pieniędzy, aby wyrównać poziomy życia Polaków i zachodnich Ukraińców ? Wiadomo, że nie.

  81. robert mówi:

    Lwów powinien powrócić ale Lwów to nie cała Galicja. Wiejskie rejony Wołynia i Galicji zarażone banderyzmem i straszliwą biedą powinny jakiś czas funkcjonować jako państwo samodzielne bądź część federacyjnej Ukrainy. I wtedy się okaże czy jest to twór zdolny do samodzielnego życia. Bo bardzo być może że i tak nie będziemy mieli wyjścia i w przypadku upadku jakiejkolwiek państwowości, porządku, katastrofy humanitarnej i tworzenia jawnie nazistowsko – banderowskich enklaw z terrorystami na czele i wiecznej rozpierduchy nie będziemy mieli wyboru. Bo albo my albo Rosja na Bugu.

  82. Kaziuk- Wilniuk mówi:

    Jura, Marzec 24, 2014 at 09:08 – a ty tutaj przyjedziesz ze swoją rodziną otworzysz biznes dasz prace ludziom-uruchomisz fabryka i tobie podobni- czy aby na pewno-ot Jura dura jaki powiedział co wiedział

  83. Kaziuk- Wilniuk mówi:

    Kaciuk-Wilniuk, Marzec 22, 2014 at 18:33 -widać Rysiu że na delfach-halno skoro tutaj zaglondasz

  84. do Powiłas: Zirinowwki juz dawno o tym mowil https://www.youtube.com/watch?v=GslhY4bCLZU

  85. Adam81w mówi:

    Lwów jest polski, Lwów nam się należy, Lwów został nam chamsko skradziony ale nie dajmy się podpuszczać. Putin chce się podzielić winą.

  86. marek mówi:

    Adam81

    Generalnie racja, nie ma się co podniecać tą propagandą.
    Albowiem cała ta sprawa z rzekomym podziałem Ukrainy jest niczym więcej tylko bezczelną propagandą obliczoną na straszenie Polaków Rosją.
    Po pierwsze owa propozycja nie jest to żadne oficjalne stanowisko Rosji, a akcja osoby, która znana jest z różnych wybryków. Owszem, może i uzgodniona w jakiś sposób z Putinem, ale nie zmienia to postaci rzeczy, że Rosja w każdej chwili od tego typu inicjatywy się może odciąć.
    Po drugie, Żyrynowski nie proponuje “rozbioru Ukrainy”, on proponuje, aby Polska domagała się REFERENDUM w sprawie oderwania od Ukrainy i przyłączenia do Polski zachodnich obwodów Ukrainy. Innymi słowy daje nam do zrozumienia, spróbujcie zrobić referendum, a wtedy przekonacie się czy osiągniecie takie same rezultaty jak Rosja na Krymie.
    Po trzecie ostatnią rzeczą jaką Polska w chwili obecnej potrzebuje jest przesuwanie granic, zwłaszcza na Ziemi Lwowskiej i branie sobie na kark najbiedniejszej, a jednocześnie najbardziej probanderowskiej części Ukrainy praktycznie pozbawionej większych skupisk Polaków. Ziemia Lwowska, Podole i Wołyń muszą przejść przez okres rządów postbanderowskich, żeby się uodpornić na tego typu szowinizm. Dopiero po tym, będzie można się zastanawiać co dalej.

  87. wojtas mówi:

    Taka jest prawda, że Rosja zawsze będzie miała ambicje imperialne…
    http://wopozycji.pl/polityka/77-imperializm-rosji-jak-lenin

  88. Damian mówi:

    Oj, fani banderowców wśród Polaków? Wszak sam Jaceniuk finansował konkursy im. Bandery. Ja jakoś miałem okazję rozmawiać z polskimi studentami ze lwowa i oni czują sie zastraszani. Pewnie Dziennik Kijowski” jest zależny od panstwowych reklam. TO też jest gotów za to napluć potomkom ofiar zbrodni banderowskich.

  89. Powiłas mówi:

    Niektóre byłe republiki Związku Radzieckiego poparły rosyjską aneksję Krymu. Jednak nawet one nie są tym zachwycone i czują się zagrożone boją się odrodzenia rosyjskiego imperializmu.

Leave a Reply

Your email address will not be published.