41
Będzie druga tura wyborów prezydenckich

Druga tura wyborów prezydenckich odbędzie się 25 maja razem z wyborami do Parlamentu Europejskiego<br/>Fot. Marian Paluszkiewicz

Druga tura wyborów prezydenckich odbędzie się 25 maja razem z wyborami do Parlamentu Europejskiego
Fot. Marian Paluszkiewicz

Monotonne niedzielne głosowanie i taka też kampania poprzedzająca prezydenckie wybory 11 maja nie zapowiadały sensacji. Według ocen politologów, urzędująca prezydent Dalia Grybauskaitė miała wygrać wybory już w pierwszej turze. Tak się jednak nie stało. Wyborcy, którzy również wbrew prognozom analityków wykazali się 52-procentową frekwencją, zdecydowali, że wybiorą prezydenta z dwóch kandydatów w drugiej turze, która odbędzie się 25 maja, razem z wyborami do Parlamentu Europejskiego.

W dogrywce kampanii prezydenckiej powalczą Dalia Grybauskaitė, która w niedzielnych wyborach zdobyła 46,61 proc. ważnych głosów, oraz Zigmantas Balčytis. Jego wynik to zaledwie 13,84 proc.
Na trzeciej pozycji w wyborczej rywalizacji został kandydat Partii Pracy (laburzyści) Artūras Paulauskas, którego ostra retoryka wobec obecnie urzędującej prezydent oraz wspierana finansowo przez partie wyrazista kampania reklamowa przyniosły mu wynik na poziomie 12,2 proc. głosów.
Czwartą pozycję zdobył z kolei niezależny kandydat Naglis Puteikis (9,47 proc.). Zebrał on głównie głosy tzw. elektoratu protestu.
Na piątym miejscu znalazł się kandydat Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, a zarazem lider polskiej partii, europoseł Waldemar Tomaszewski, który w kampanii wyborczej pozycjonował siebie, jako kandydat litewskich mniejszości narodowych. Jego „Blok Tomaszewskiego”, startujący w wyborach do Parlamentu Europejskiego, jednoczy AWPL z Aliansem Rosjan i innymi organizacjami mniejszości narodowych.
W niedzielę na prezesa AWPL głosowali nie tylko tradycyjnie Polacy na Wileńszczyźnie, ale również Rosjanie Kłajpedy, Wisagini oraz innych miast i miejscowości. Dzięki temu w tegorocznych wyborach kandydatowi AWPL udało się podwoić liczbę zdobytych głosów w porównaniu do wyborów sprzed 5 lat. W wyborach prezydenckich 2009 roku na Tomaszewskiego głosowało ponad 65 tys. wyborców, a w tym roku już prawie 110 tys. Wtedy kandydat AWPL zdobył niespełna 5 proc. głosów, tym razem już ponad 8 proc.
Tomaszewski wyraził zadowolenie, że w niedzielnych wyborach padł rekord liczby wyborców, którzy oddali głos na jego kandydaturę — pozyskał on 109 tys. 627 głosów, gdy w wyborach w 2009 roku głosowało na niego ponad 65 tys. wyborców.
„Udało się zwyciężyć nie tylko na Wileńszczyźnie, ale też w odległych rejonach, takich jak rejon jezioroski, gdzie w dwóch dzielnicach wyborczych byłem pierwszy. Zwyciężyłem w wielu dzielnicach rejonu trockiego, w rejonach święciańskim i szyrwinckim. Prawie w każdym okręgu wyborczym zdobyłem po kilkadziesiąt głosów” — zauważył Waldemar Tomaszewski podczas poniedziałkowej konferencji prasowej. Jego zdaniem, rekordowy jak dotąd wynik zawdzięcza głosom mniejszości narodowych, ale też wyborcom litewskim, którzy w jego przekonaniu, coraz częściej głosują na kandydatów AWPL.
Największą liczbę głosów Waldemar Tomaszewski zdobył w rejonie solecznickim (około 73 proc.) i wileńskim (około 53 proc.) oraz w Wisagini (52 proc.). W Wilnie na Tomaszewskiego głosowało około 18 proc. wyborców.
Lider polskiej partii wyraził przekonanie, że w wyborach do PE 25 maja jego partia odniesie kolejny sukces wyborczy. Tomaszewski ocenia, że wspólna lista kandydatów AWPL i Aliansu Rosjan może zdobyć 2 z 11 litewskich miejsc w Parlamencie Europejskim.
Tymczasem w większości pozostałych okręgach wyborczych triumf święciła Dalia Grybauskaitė. Zwyciężyła ona w 55 na 60 okręgach wyborczych. Najwięcej głosów — 61 proc. — otrzymała w Kownie. Mimo to, w ocenie wielu politologów, Grybauskaitė nie może cieszyć się z sukcesu, bo oczekiwano, że wygra wybory już w pierwszej turze. Tak się jednak nie stało. Sama kandydatka również była wyraźnie zniesmaczona z wyników wyborów, czemu dała wyraz na konferencji prasowej w noc wyborczą. Podczas spotkania z dziennikarzami Grybauskaitė podziękowała wyborcom za „słuszny wybór” i zaapelowała do nich o udział w wyborach w drugiej turze, po czym zawróciła się i wyszła nie dając możliwości dziennikarzom na zadanie przygotowanych pytań. W poniedziałek Grybauskaitė jednak wróciła do spotkania z dziennikarzami. Wróciła też do ostrej retoryki wobec Partii Pracy i jej kandydata, przez którego była najmocniej krytykowana w debatach telewizyjnych. Grybauskaitė powiedziała, że cieszy się, iż w drugiej turze nie będzie musiała walczyć z kandydatem partii siedzącej na ławie oskarżonych, co było sugestią do toczącego się procesu wobec liderów Partii Pracy o prowadzenie podwójnej księgowości.
Zigmantas Balčytis odniósł z kolei zwycięstwo tylko w jednym okręgu wyborczym — Šilalė (44,3 proc.), w którym wcześniej Balčytis był wielokrotnie wybierany do Sejmu.
Mimo słabego wyniku w pierwszej turze Zigmantas Balčytis już w powyborczą noc zapowiedział, że dzięki zespołowej pracy liczy na zwycięstwo w drugiej turze. Zigmantas Balčytis jest kandydatem rządzącej Partii Socjaldemokratów. Równolegle jest on „jedynką” tej partii na liście krajowej kandydatów do Parlamentu Europejskiego. I to, jak twierdzi politolog Ramūnas Vipišauskas, może zaszkodzić Balčytisowi w przekonywaniu wyborców, że jemu naprawdę zależy na wygraniu wyborów prezydenckich. Przed głosowaniem 11 maja Balčytis był krytykowany przez litewskich politologów oraz media, że jego mdła kampania wyborcza jakby pokazuje wyborcom, że wcale mu nie zależy na wygranej w rywalizacji o fotel prezydencki.
Na dalszych pozycjach wyborów prezydenckich znaleźli się mer Wilna Artūras Zuokas — 5,30 proc. oraz mer rejonu ignalińskiego Bronis Ropė — 4,21 proc. Merowie nie robili tragedii ze swojej przegranej. Zuokas oświadczył, że zdobyte prawie 70 tys. głosów wyborców traktuje jako zachętę do udziału w wyborach 2019 roku, zaś Ropė pocieszał siebie, że w swoim rejonie, gdzie zdobył najwięcej głosów spośród wszystkich kandydatów, na pewno został wybrany na prezydenta.

41 odpowiedzi to Będzie druga tura wyborów prezydenckich

  1. Rafał mówi:

    Niezwykle miły i krzepiący serca jest tytuł z poczytnego polskiego dziennika “Rzeczpospolita” informujący że:

    “REKORD POLAKA NA LITWIE !!!
    SĄ REJONY, W KTÓRYCH POKONAŁ URZĘDUJĄCĄ PREZYDENT !!!

    Ponad 8 proc. poparcia dla lidera AWPL Waldemara Tomaszewskiego to rekord w skali Unii Europejskiej, jeśli chodzi o wynik kandydata mniejszości narodowej w wyborach prezydenckich !!!”

    I o to chodzi, i oby tak dalej, ducha nie gaśmy, jeszcze będzie przepięknie – jeszcze będzie normalnie, wszystko się może zdarzyć, alleluja i do przodu!

  2. Astoria mówi:

    Myślałem, że tytuł w “KW” będzie “Wielki sukces Tomaszewskiego w wyborach prezydenckich”, a tu, proszę, dziennikarski realizm Tarasiewicza.

  3. wyborca mówi:

    Waldemar Tomaszewski wyraził się stanowczo i precyzyjnie:
    “Nie będziemy uczestniczyć w targowisku politycznym. Wyborca ​​sam wie, na kogo głosować. Mądrzy, wykształceni nie potrzebują takiej rady, oni sami wiedzą, na kogo głosować. Poparcie dla tego lub innego kandydata byłoby nieuczciwością i w pewnym sensie brakiem szacunku wobec wyborców.”

    Tym samym Tomaszewski zachował się honorowo i uczciwie, jak na pryncypialnego i poważnego polityka przystało.

  4. Adam81w mówi:

    Cieszymy sie

  5. centeur mówi:

    W sondažu KW “za kogo będziesz glosowal?” možna wybrac “ni za tą ni za tego”
    Zastanawiam się,jak to možna realizowac

  6. walec mówi:

    Dziwi mnie i niemile zaskakuje dlugoletnia obecnosc Tarasiewicza w KW. Nieprzychylny AWPL, czemu niejednokrotnie dawal wyraz nawet tu, staly czlonek jakichs marginalnych partyjek. Co on u was robi, panowie?

  7. Bohatyrowicz mówi:

    Rekord Polaka na Litwie. Są rejony, w których pokonał urzędującą prezydent

    Paweł Majewski 12-05-2014, ostatnia aktualizacja 12-05-2014 09:21

    Niemal dwukrotnie lepszy wynik niż pięć lat temu miał Waldemar Tomaszewski w wyborach prezydenckich na Litwie. Ponad 8 proc. poparcia to rekord w skali Unii Europejskiej, jeśli chodzi o wynik kandydata mniejszości

    Pięć lat temu na Tomaszewskiego głosowało 4,7 proc. mieszkańców Litwy. Wynik w tegorocznej pierwszej turze pokazuje skok poparcia dla kandydata Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, która zasiada w tamtejszy parlamencie i ma reprezentanta w Parlamencie Europejskim (jest nim Tomaszewski).

    Sztab Tomaszewskiego wskazuje, że do tej pory “żaden przedstawiciel mniejszości narodowej w krajach Unii Europejskiej nie osiągnął nigdy tak wysokiego wyniku wyborczego”. Przypomina, że w 2009 r. “kandydat licznej mniejszości węgierskiej w Rumunii Hunor Keleman w wyborach prezydenckich w 2009 roku uzyskał niewiele ponad 3 procent poparcia”.

    Do drugiej tury weszła ubiegająca się o drugą kadencję prezydent Litwy Dalia Grybauskaite (45,8 proc. głosów). Zmierzy się z socjaldemokratą Zigmantasem Balczytisem, który po przeliczeniu blisko 97 procent głosów, ma 13.8 proc. głosów.

    Są jednak okręgi, gdzie wygrał Tomaszewski. Tradycyjnie był najlepszy w rejonach wileńskim i solecznickim. Wygrał również “w wielu dzielnicach w rejonach trockim, święciańskim, szyrwinckim, jezioroskim oraz miasta Wilna”.

    Według sztabu kandydata na Tomaszewskiego głosują również przedstawiciele innych mniejszości: rosyjskiej i białoruskiej.

    Przeczytaj więcej o: Akcja Wyborcza Polaków na Litwie , litwa , polityka , Waldemar Tomaszewski

    rp.pl

  8. Ali mówi:

    Astorio, to ty naiwnym człowiekiem jesteś ! Jeśli tak myślałeś, to nie nadajesz się za bardzo na komentatora politycznego, nawet na tym forum czytelniczym.

  9. Lubomir mówi:

    Waldemara Tomaszewskiego Polacy zarówno ci z Litwy, Żmudzi, jak i ci z Mazowsza, Pomorza czy Śląska, powinny traktować po królewsku. Lepiej można żyć zawsze. Prezydenci bywają lokalni. Król to pojęcie o wiele szersze. Jak w Królestwie Hiszpanii, są prezydenci krajów i król całej wspólnoty państwowej.

  10. Ryś mówi:

    To jest wielki sukces naszego kandydata a teraz najważniejsze, żeby na wyborach do parlamentu Europejskiego, przeszło naszych dwóch kandydatów,więc zachęcam wszystkich wyborców dobrej woli,żeby nie byli obojętni i 25 maja wszyscy jak jeden przyszli do urn wyborczych i oddali swój głos za Blok Tomaszewskiego!

  11. realizm mówi:

    do Astoria:napewno sie cieszysz z sukcesu Tomaszewskiego.

  12. Ryś mówi:

    Dopełnię jeszcze że każdy głos oddany na naszych kandydatów,to głos,który będzie usłyszany z wysokiej trybuny Europejskiej w naszym interesie i w obronie naszych praw a także śmiała prezentacja naszej sytuacji w naszym państwie o prawa człowieka i obywatela Europy.

  13. Jurgis mówi:

    Realizm red Tarasiewica polega na przytoczeniu wyników W.Tomaszewskiego ,które same mówią za siebie.W sytuacji wrogiego środowiska litewskiego, przy stałych atakach i szukania na niego oraz ZPNL haków jest to dobra pozycja.Jest to również odpowiedź tym którzy pragną go zdyskredytować przypisując mu np pro Putnowskie stanowisko jako zdradą interesu Litwy i Polski. Np obelżywy [Astoria] pisze:Jest zdrajcą [chodzi o W.Tomaszewskiego], którego trzeba jak najszybciej odsunąć od władzy. Jego działania są szczególnie szkodliwe dla polskiej mniejszości na Litwie !! – prawda jakie to “piękne” ocenienie jego sukcesu?

  14. gośc mówi:

    Poparcie dla Tomaszewskiego wynika stąd, że AWPL dość skutecznie miesza litewskim Polakom w głowach swoją katonacjonalistyczną retoryką, a litewskich Rosjan przyciąga poparciem dla polityki reżimu Putina. Taka działalność jest szkodliwa z punktu widzenia interesów Polski i stosunków polsko-litewskich, ale jest dobra z punktu widzenia Kremla.

    Podstawą wewnętrznej i zewnętrznej polityki Moskwy stała sie radykalna ideologia Aleksandra Dugina – rosyjskiego intelektualisty-ultranacjonalisty, wyznawcy pansłowiańskiego faszyzmu i tajnego doradcy Putina. Dzisiaj Putin chce zneutralizować UE , podzielić i oddzielić ją od USA. Pomagają mu w tym europejskie partie nacjonalistyczne, w tym AWPL wchodząca w sojusz z Rosjanami.

    O popieraniu przez Tomaszewskiego ideologii Putina świadczą nie tylko jego słowa, ale również obnoszenie się w Dniu Zwycięstwa z wstęgą św. Jerzego w klapie marynarki. Wstęga św. Jerzego – zwana wstęgą koloradzką – nigdy nie była symbolem Dnia Zwycięstwa w ZSRR, bo to był symbol armii carskiej, a później w czasie II wojny światowej symbol Własowców i SS-manów.
    Symbolem zwycięstwa nad faszyzmem był w ZSRR kolor czerwony (sztandar zwycięstwa jest koloru czerwonego).

    Gdyby kiedyś na spotkanie z rosyjskimi weteranami II wojny światowej ktoś przyszedł z wstęgą koloradzką, to weterani napewno zadaliby pytanie : “Dlaczego nosisz SS-mańską wstęgę?”
    Dzisiaj Tomaszewskiemu można zadać pytanie, dlaczego nosi wstęgę , będącą symbolem rosyjskiego terroryzmu i agresji w Ukrainie?
    Gdyby Tomaszewski pojawił sie z taką wstęgą na jakims wiecu na przykład w Warszawie, to ludzie by go wygwizdali, a niektórzy być może próbowaliby zerwać mu tę hańbiącą Polaków wstęgę.

  15. E.A. mówi:

    Waldemar Tomaszewski osiągnął tradycyjnie bardzo dobry rezultat nie tylko w rejonach wileńskim i solecznickim, gdzie ponownie bezapelacyjnie zwyciężył, ale też wygrał w Wisagini oraz w wielu dzielnicach w rejonach trockim, święciańskim, szyrwinckim, jezioroskim oraz miasta Wilna.

    WYNIKI TE POKAZUJĄ, ŻE NA PRZEWODNICZĄCEGO AWPL GŁOSOWALI NIE TYLKO PRZEDSTAWICIELE MNIEJSZOŚCI NARODOWYCH, ALE TEŻ WYBORCY LITEWSCY.

    Osiągnięty przez Tomaszewskiego wysoki wynik w wyborach prezydenckich to efekt dobrego zorganizowania partii, skutecznej pracy organizacyjnej, poświęcenia dla sprawy i sprawnego kierowania partią, opartego na przejrzystych zasadach i budowaniu wspólnoty prawdziwych wartości.

    Zakończona pierwsza tura wyborów prezydenckich to kolejny sukces AWPL pod przewodnictwem Tomaszewskiego. Sam udział i uzyskane poparcie w wyborach prezydenckich przedstawiciela polskiej mniejszości narodowej to osiągnięcie na skalę europejską. Żaden przedstawiciel mniejszości narodowej w krajach Unii Europejskiej nie osiągnął nigdy tak wysokiego wyniku wyborczego jak Waldemar Tomaszewski.

  16. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    do gościa:

    “Wstążka św. Jerzego (ros. Георгиевская ленточка, Gieorgijewskaja lentoczka) – społeczna akcja, mająca na celu upamiętnienie i uczczenie bohaterów Dnia Zwycięstwa 9 maja 1945 roku. Akcja polega na noszeniu i umieszczaniu na widocznym miejscu symbolicznych wstążek. Symbol akcji jest miniaturową repliką tradycyjnej Wstęgi św. Jerzego.

    Akcja jest inicjatywą niekomercyjną i apolityczną. Jej celem jest stworzenie symbolu święta Dnia Zwycięstwa. Wstążka nie jest symbolem heraldycznym ani odznaczeniem, lecz wyrazem szacunku dla weteranów i hołdem dla poległych w boju. Może posiadać jeden lub dwa napisy: http://www.9may.ru oraz nazwę państwa, gdzie została wyprodukowana. Zabronione jest umieszczanie na niej innych napisów”

    Podkreślę- noszenie tej wstążki to akcja APOLITYCZNA i jest wyrazem SZACUNKU DLA WETERANÓW I POLEGŁYCH w walce z faszyzmem. Tak więc ty nie mieszaj ludziom w głowach i nie kłam, bo Waldemar Tomaszewski nigdy nie popierał Putina ani agresji Rosji na Ukrainę, ale ją potępił. Płacą ci od każdego kłamstwa, czy co?

  17. Kmicic mówi:

    do gościa 14:
    Jedyną winą za lt” problem” pokojowo usposobionych Polaków na LT należy obarczać stronę lt i jej zażarty antypolonizm. Tomaszewskiemu i polskiej mniejszości na LT można zarzucać jedno, że są zbyt mało zdecydowani w żądaniach od lt antypolaków uzyskania pełni praw.Tu trzeba działać tak jak Węgrzy, jak Katalończycy, a nie bawić się przez lata z własnymi, zdeklarowanymi wrogami. LT musi mieć świadomość, że ma dwa wyjścia , albo SZYBKO(!) PEŁNIA(!)praw dla polskich autochtonów , albo jeszcze więcej praw w formie autonomii( z pewnością antyputinowskiej).
    Innej drogi po prostu nie ma.W przeciwnym razie ten konflikt będzie tylko narastał, aż w końcu wybuchnie z wielką stratą dla LT.
    ps.
    To naturalne,że dyskryminacja Polaków na LT prowadzi do zaognienia stosunków z całym polskim narodem i z polskim państwem , a dalej .. ze wspólnotą europejską.

  18. selfie mówi:

    Jeśli w sondażu dawano Tomaszewskiemu niecały jeden procent, a faktycznie uzyskał prawie 9, to można mówić o sukcesie kosmicznym.
    A przecież jeszcze była ta cała nagonka na Tomaszewskiego, AWPL i ogólnie Polaków na Litwie, nawet tutaj to opluwanie przez astorię…
    Ech zabawne są te biura sondażowe, które się “mylą” o kilkaset procent (!!!!).

  19. dobrze mówi:

    Sukces, jeżeli razem z tomaszewskim nie wpadniemy do piekla? Dzisiaj Litwa rzadzi klan russkij litovec utworzony ze spadkobiercow ciemnych stypendystów i apologetów cara i kajzera. Nie ma litewskich politykow nawiązujących do wspólnej historii Litwy i Polski. Jeżeli nie polityka wyborcza Polakow Litwy do której sprytnie wskoczyl protegowany naszych zawodowych komuchow sinkiewicza i maciejkianca niejaki nachalny i odważny ignorant tomaszewwski, to mielibysmy los Polakow Kowna, Laudy, Zmudzi, czyli by nas politycznie i narodowościowo nie było, a wielu by było już zazartymi antypolakami. A tak to nas nekaja, okradają, tlumia nasz rozwój, lituanizują na potege, ale wciąż jesteśmy spadkobiercami jasnej Rzeczypospolitej Obojga Narodow na tej ziemi, naszej ziemi.

  20. radyjko mówi:

    W sobotę tuż przed wyborami na antenie paszkwilanckiego radia znad Willi odbyła się kolejna żenująca audycja z cyklu szósty dzień tygodnia. To nie była cywilizowana rozmowa tylko szatański sabat. Organ Okińczyca znowu wykazał się zatrważającym brakiem profesjonalizmu (bo już dobrych zasad etyki dziennikarskiej od nich nie oczekuję).
    Przy okazji perfidnie złamano ciszę wyborczą.
    Prowadząca Witman oraz nadaktywna nieopierzona propagandystka gazety wyborczej niejaka Filipiak nadawali ton rozmowie szkalującej i obrażającej Polaków z Litwy, patriotyzm i polskość Wilniuków, obrażali i oczerniali kandydata na prezydenta z ramienia AWPL Waldemara Tomaszewskiego.
    Ferajna znad Wilii już całkiem wyrzekła się związku z polską społecznością. To już tylko jest medium polskojęzyczne, ale niestety w rodzaju gadzinówki. Zero wiarygodności, zero przyzwoitości, zero instynktu samozachowawczego.
    Wilniucy mają swoje poczucie godności i swoją instyktowną mądrość.
    Tacy skryci litewscy kolaboranci jak ekipa radia znad Willi, przyczyniający się do niszczenia polskości, swoimi poczynaniami wzbudzają coraz powszechniejsze obrzydzenie.
    Ja już tej gadzinówki słuchać nie będę i nikomu nie polecam.

  21. bohatyr. mówi:

    Tomaszewski jest głosem WSZYSTKICH mniejszości narodowych na Litwie. Chcąc przeciwstawić się skrajnemu nacjonalizmowi lietuviskiemu i urzędowej wręcz dyskryminacji zmierzającej do przymusowej asymilacji Polaków z Litwy należy współpracować ze wszystkimi mniejszościami na Litwie. Kwiaty złożone 9 maja poległym żołnierzom i gest wobec Rosjan mieszkających na Litwie to przejaw normalności i zwyczajności. Myślę, że to zaowocuje również w przyszłości jeszcze większym poparciem wyborczym. Tomaszewski doskonale to rozumie, bo ma dobre wyczucie sytuacji. Skąd bowiem mają się wziąć głosy wsparcia przeciw szowinistom lietuviskim, niszczącym polskość Wileńszczyzny?! Złożenie kwiatów na cmentarzu to dobry i pragmatyczny gest. Oczywiście nie zrozumie tego, kto nie mieszka tutaj i nie doświadcza prześladowań za polskość i język ojczysty, albo kto jest pożytecznym idiotą zarażonym polityczną poprawnością, albo komu niemiła jest polska i katolicka społeczność Wileńszczyzny. Taki “Astoria” czy “gość” będą uparcie szerzyć swoje propagandowe kłamstwa.

    Wstążka gieorgijewska to inaczej wstążka św. Jerzego, patrona rycerskości i walki ze złem, który często na obrazach jest przedstawiany podczas walki ze smokiem symbolizującym zło. Jak wiemy na naszej Litwie smoków jest dostatek (zwłaszcza u konserwatystów), tylko świętych Jerzych niewielu. Dobrze zatem, że Waldemar Tomaszewski opowiedział się po dobrej stronie i broni wartości, zasad, praw i nas wszystkich przed politycznym złem lietuviskich nacjonalistów, których dziadkowie wspierali Hitlera w ochotniczych litewskich oddziałach szaulisów z Ypatingasis būrys, którzy mordowali naszych przodków w Ponarach.

  22. Astoria mówi:

    –>Tomaszewski jest głosem WSZYSTKICH mniejszości narodowych na Litwie.

    Naszej też?
    – Związek Eskimosów na Litwie

  23. Anonymous mówi:

    Post 14 “Taka działalność jest szkodliwa z punktu widzenia interesów Polski i stosunków polsko-litewskich” Czemu nie przyznasz ze wogole istnienie polskosci na Litwie jest szkodliwa .
    Wspolpraca Polakow i Rosjan na Litwie ,odnoszenie sukcesow wyborczych powoduje bol glowy u niektorych . Tak wiec ” nieproszeni Goscie beda pojawiac sie co jakis czas tutaj .

  24. do Astoria mówi:

    A ilu was jest, towarzysze Eskimosi?

  25. zozen mówi:

    Dobry wynik głównie dzięki głosom Rosjan. Opłaca się być prosowieckim i prorosyjskim. No i miejscowi Polacy, również przychylniej ocenią, bo sami kochają Putina i CCCP.
    Szkody tylko, ze powszechną mobilizację przeprowadzono dla wyborów prezydenckich. Czy wyborcy przyjda na wybory do parlamentu europejskiego?

  26. Powiłas mówi:

    @Astoria….Związek Eskimosów na Litwie ? pierwszy kandydat na Prezesa Astoria

  27. walec mówi:

    @radyjko
    Potrzeba nam wiarygodnego, wyważonego i rzetelnego polskiego radia na Litwie.

  28. Kmicic mówi:

    do Powiłas 26:

    astoria jest raczej mniejszościowym kosmitą-eskimosem z planety kulturowych barbarzyńców. Ja myślę, że ma tyle rad dla swoich wrogów Polaków, że niech się sam broni.

  29. Kmicic mówi:

    do radyjko,walec:
    KONIECZNE jest polskie radio na LT. RzW ,niestety, zaczęło już spełniać rolę antypolską. Sam fakt przyjęcia zdeklarowanych antypolaków(np.Radczenko) do redakcji zakrawa na skandal. I to wszystko jest finansowane z kieszeni polskiego podatnika. Zgroza..
    Jak najszybciej będzie trzeba organizować normalne, niezależne polskie radio reprezentujące Polaków na LT i propagujące wartości, które są dla nich najważniejsze.

  30. walec mówi:

    do Kmicic:
    Absolutnie sie zgadzam. Potrzeba normalnego radia, a nie tej szmiry RzW.

  31. Rafał mówi:

    Radio znad Wilii nie jest reprezentantem interesów i woli mieszkańców Wileńszczyzny. Medialna stajnia Okińczyca to sucha maszyna biznesowa, dużo bliższa lietuviskiej władzy, której nie chce uszczypnąć, licząc na jakieś srebrnikowe profity. Myślę że autentyczna potrzeba zaistnienia prawdziwego (a nie gadzinowego) polskiego radia na Litwie przyniesie skutek i polski głos popłynie w eter.

  32. awpl.lt mówi:

    Drodzy Przyjaciele!
    Z wielką radością pragnę pogratulować nam wszystkim dobrego wyniku w wyborach. Nasz zjednoczony wysiłek i wspólna praca nie poszły na marne. Po raz kolejny udowodniliśmy, że jedność, uczciwa polityka i rzetelna praca na rzecz wspólnej sprawy przynosi owoce. Na kandydata mniejszości narodowych zagłosowało 110 tys. wyborców lub 8,36 % w skali kraju.

    Serdecznie dziękuję wszystkim wyborcom, którzy poparli moją kandydaturę. Szczególne podziękowania chcę złożyć ludziom, którzy pracowali na nasz wspólny sukces: członkom komisji wyborczych, obserwatorom, wszystkim organizacjom, które nas wspierały, członkom i działaczom sztabu wyborczego, ludziom znanym i nieznanym, którzy wykonali ogromną pracę.

    Dziś AWPL, Alians Rosjan Litwy i społeczne organizacje mniejszości narodowych jednoczą wszystkich ludzi dobrej woli i są tą trzecią siłą, która staje w obronie prawdy i sprawiedliwości oraz doprowadzi do pozytywnych zmian na Litwie.

    Waldemar Tomaszewski

  33. Marcn mówi:

    Oddane na Tomaszewskiego głosy części Polaków oraz Rosjan- to głosy dezaprobaty dla polityki narodowościowej zarówno partii litewskich, jak i prezydent Grybauskaite, a nie głosy poparcia dla Tomaszewskiego.Nikt z głosujących za Tomaszewskiego nie wierzył, że ma on jakąkolwiek szansę zostać prezydentem Litwy.Teraz mniejszości narodowe na Litwie powinni gremialnie stawić się na wybory i głosować na Balčytisa, by uratować Litwę od prokonserwatorsko nastawionej wobec mniejszości narodowych obecnej prezydent Grybauskaite, która, jeżeli zostanie wybrana,w tandemie z Kubiliusem nadal będą trzymali obecne władze pod pręgierzem antymniejszościowej polityki i nic nie pozwolą zrealizować z programu rządowego.

  34. 25 maja mówi:

    Zbliżają się wybory europejskie. Na szczęście Polacy na Litwie mają na kogo głosować. Jest wystawiona bardzo mocna lista Blok Waldemara Tomaszewskiego, z liderem AWPL i wieloma mocnymi kandydatami wywodzącymi się z polskiego środowiska, a także spośród partii koalicyjnej Aljans Rosjan oraz społeczności białoruskiej i litewskiej. Zatem 25 maja spotykamy się przy urnach. W jedności siła!

  35. Bartek mówi:

    Masz rację 25 maja-sama CYTACKA co znaczy!!!NIECH ŻYJE JEDNOŚĆ PARTII I NARODU!!!NAPRZÓD DO ZWYCIĘSTW!!!

  36. Kmicic mówi:

    Orban potwierdza: Węgrom na Ukrainie należy się autonomia

    Węgierski premier uważa, że mniejszości narodowe na Ukrainie powinny same określić swoje oczekiwania, a w przypadku Węgrów powinni oni wybrać dla siebie formę autonomii.

    “Ukraina nie może być ani stabilną, ani demokratyczną, jeśli nie da swoim mniejszościom narodowym, w tym także Węgrom, tego, do czego mają one prawo (…). Oznacza to: podwójne obywatelstwo, zbiorowe prawo do autonomii” – powiedział Viktor Orban.

    Wg Orbana w warunkach, gdy Ukraina określa swój przyszły ustrój państwowy, mniejszości narodowe powinny same określić swoje oczekiwania, a w przypadku Węgrów zamieszkujących Ukrainę powinni oni wybrać dla siebie formę autonomii.

    Węgrzy są autochtoniczną ludnością obwodu zakarpackiego Ukrainy, ich liczebność to około 150 tysięcy osób. Węgierski rząd stoi na stanowisku konieczności przyznania autonomii Węgrom zamieszkującym państwa ościenne, w tym m.in. Słowację i Rumunię, gdzie również są oni ludności autochtoniczną.

    unian.ua/Kresy.pl

    A Tusk i Polacy na Wileńszczyżnie ?

  37. Kmicic mówi:

    Kazimierz Kranszt. 2014-05-19 19:48
    Dzień 25 maja będzie dniem nie tylko wyborów prezydenckich, ale także wyborów do PE. To kolejny sprawdzian dla nas i mam nadzieję, że po raz kolejny pokażemy, że jesteśmy zjednoczeni i silni. Jako mniejszość narodowa powinniśmy mieć swojego przedstawiciela (a najlepiej kilku) w PE, bo politycy litewscy w najlepszym wypadku są obojętni na nasze problemy, a ilu jest przeciwko nam, sami dobrze wiecie… Waldemar Tomaszewski rzetelnie pracował w zeszłej kadencji, nagłaśniał nasze problemy, ale jego praca była związana nie tylko z mniejszościami narodowymi. Nie zapominajmy o walce o zrównanie dopłat bezpośrednich dla rolników z różnych krajów UE. To jest również bardzo ważne, by rolnicy z Litwy czy Polski byli traktowani sprawiedliwie, a ich produkty były konkurencyjne na rynku europejskim. Większe dopłaty pozwoliłyby utrzymywać duże gospodarstwa i tworzyć nowe miejsca pracy w nich, to z kolei zmniejszyłoby bezrobocie itd. Do zobaczenia przy urnach wyborczych!

  38. ja mówi:

    tomaszewski to swenty izlotni

  39. Żemajtis mówi:

    Uważam się za człowieka odpowiedzialnego za mój kraj, wyborcą który podejmuje świadome decyzje.
    Moje zaufanie, mój głos wyborczy i poparcie kieruję niezmiennie w stronę partii sprawdzonej w działaniu, odpowiedzialnej i uczciwej, nieuwikłanej w żadne skandale korupcyjne – AWPL!!

    Popieram polityka uczciwego, pryncypialnego, konsekwentnego, wiernego wartościom chrześcijańskim – Waldemara Tomaszewskiego!!

    Zagłosuję na listę nr 3 – Blok Waldemara Tomaszewskiego!!!!

  40. Lubomir mówi:

    A może Polacy powinni wnioskować o urząd wiceprezydenta Litwy?. Ma swojego wiceprezydenta ojczyzna nowożytnej demokracji, demokracji filadelfijskiej – USA…Dlaczego nie może go mieć Litwa?. Lider AWPL Waldemar Tomaszewski z pewnością godnie i mądrze wywiązywałby się z powierzonej mu funkcji.

  41. Emilia mówi:

    Na portalu zw.lt ukazała się propagandowa notatka o tym, że w „Bloku Waldemara Tomaszewskiego” nie podpisano zobowiązania antykorupcyjnego pewnej organizacji pożytku publicznego.
    Przedstawiciele koalicji „Blok Waldemara Tomaszewskiego” nie słowem, lecz czynem przeciwstawiają się korupcji. Reputacja członków tych partii nigdy jeszcze nie została splamiona żadnym skandalem korupcyjnym, co jest dobrym wyjątkiem na scenie politycznej Litwy.
    Należy tylko ubolewać, że nie po raz pierwszy przed samymi wyborami portal zw.lt publikuje tendencyjne i nierzetelne teksty.
    Warto nadmienić, że uczciwość polityków powinna być mierzona nie ilością podpisanych zobowiązań tylko sumienną i oddaną pracą na rzecz obywateli Litwy i Unii Europejskiej, co właśnie czynią przedstawiciele AWPL.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.