75
W wileńskim progimnazjum stanął pomnik Jana Pawła II

Pomnik Jana Pawła II wspólnie odsłonili Waldemar Tomaszewski i Kazimierz Grajcarek  Fot. Marian Paluszkiewicz

Pomnik Jana Pawła II wspólnie odsłonili Waldemar Tomaszewski i Kazimierz Grajcarek Fot. Marian Paluszkiewicz

Mimo „płakliwej” pogody wczorajszy dzień, 16 maja, dla społeczności progimnazjum im. Jana Pawła II w Wilnie był dniem wesołym i niezwykle uroczystym. W szkolnym podwórku został odsłonięty i poświęcony pomnik patrona placówki ― świętego Jana Pawła II.

Na ten trwały symbol szacunku i pamięci do papieża Polaka społeczność czekała już ponad 10 lat, toteż szkolny podwórek był przepełniony gośćmi ― świadkami tego wydarzenia.
― Przed 20 laty, podczas pielgrzymki na Litwę, do zgromadzonych rodaków Ojciec Święty powiedział, że nigdy w życiu nie był w Wilnie. Ale przecież całe swoje życie był w nim myślą i sercem, całym swoim jestestwem ― witając zebranych ze wzruszeniem mówiła Janina Wysocka, dyrektor progimnazjum im. Jana Pawła II w Wilnie. ― Od dzisiaj jest on wśród nas obecny nie tylko w sercach i myślach, ale także w tym widocznym znaku, w tym wielkim darze pamięci i miłości.
Pomnik z mosiądzu, o wysokości ok. 2 metrów, powstał dzięki zaangażowaniu i wsparciu finansowemu wielu osób, a przede wszystkim: Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność”, Sekcji Krajowej Górnictwa i Węgla Kamiennego NSZZ „Solidarność” i Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ „Solidarność”.
― W szczególności za to wielkie dzieło pragnę podziękować przewodniczącemu Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność” Kazimierzowi Grajcarkowi. Gdyby nie jego pomysł, wielka inicjatywa i zaangażowanie, tego pomnika by tu nie było ― mówiła Janina Wysocka. ― Nie moglibyśmy też działać na skalę dzisiejszej imprezy bez wsparcia stowarzyszenia „Wspólnota Polska”, rodziny szkół im. Jana Pawła II, bez naszych polityków, przyjaciół i sympatyków.

Uczniowie zauroczyli gości uroczystości tańcami góralskimi  Fot. Marian Paluszkiewicz

Uczniowie zauroczyli gości uroczystości tańcami góralskimi Fot. Marian Paluszkiewicz

Uroczystego odsłonięcia pomnika dokonali przewodniczący AWPL Waldemar Tomaszewski oraz Kazimierz Grajcarek. Rzeźbę poświęcił ks. biskup Arūnas Poniškaitis. Po poświęceniu przedstawiciele delegacji gości i uczniów złożyli przed pomnikiem kwiaty. Wśród pięknych wiązanek nie przypadkowo dominowały biało-czerwone i biało-żółte ― nawiązujące do kolorów flagi Polski i Watykanu.
Zaraz po uroczystym złożeniu kwiatów na dziedzińcu placówki odbyła się msza święta, którą w języku polskim ks. bp Arūnas Poniškaitis celebrował wraz z kapłanami z Wilna i Polski.
Oprócz społeczności szkolnej, rodziców, kapłanów i fundatorów pomnika na uroczystość przybyło też wielu innych zaszczytnych gości, a m. in. Waldemar Tomaszewski, europoseł, przewodniczący AWPL, Jarosław Narkiewicz, wicemarszałek Sejmu, poseł Michał Mackiewicz, posłanka Wanda Krawczonok, Józef Kwiatkowski, poseł, prezes SNSPL „Macierz Szkolna”, Stanisław Cygnarowski, konsul generalny RP na Litwie, Hanka Gałązka, wiceprezes stowarzyszenia „Wspólnota Polska”, Edyta Tamošiūnaitė, wiceminister edukacji i nauki, Edward Trusewicz, wiceminister kultury, Adam Błaszkiewicz, dyrektor gimnazjum im. Jana Pawła II w Wilnie, Krystyna Dzierżyńska, wiceprezes SNSPL „Macierz Szkolna”, liczne delegacje z Polski oraz wielu innych dostojnych gości.

75 odpowiedzi to W wileńskim progimnazjum stanął pomnik Jana Pawła II

  1. Wiln. mówi:

    Nareszcie!

  2. wyborca mówi:

    Jako że w KW (co zdumiewa) nie ma artykułów około wyborczych, to wrzucę tutaj.

    Jedynym eurodeputowanym z Litwy, który pracuje w Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, jest Waldemar Tomaszewski. Na forum Parlamentu Europejskiego Tomaszewski postulował między innymi podniesienie dopłat bezpośrednich dla naszych rolników. To są konkrety.

    Tomaszewski jako pierwszy (i jedyny) europoseł z Litwy zorganizował wyjazdowe posiedzenie frakcji Parlamentu Europejskiego na Litwie. Z inicjatywy i na zaproszenie lidera AWPL, w marcu 2011 roku w litewskiej stolicy odbyło się wyjazdowe posiedzenie Frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Wiodącymi tematami debat europosłów były unijna polityka rolna i kwestie ochrony praw mniejszości narodowych.

    Tomaszewski jako jedyny europoseł z Litwy otworzył w Wilnie biuro frakcji Parlamentu Europejskiego, frakcji EKR do której należy.

    Z inicjatywy i pod patronatem Tomaszewskiego odbył się w Brukseli kongres Tatarów Europy. To bardzo ważne wydarzenie, bo wyprzedziło to, co się obecnie dzieje na Krymie.

    W Parlamencie Europejskim obradowała specjalna intergrupa. Europoseł Csaba Tabajdi podsumował: „Polska mniejszość na Litwie musi mieć zagwarantowane prawa przez państwo litewskie. Stanowisko pani prezydent Grybauskaitė jest niedopuszczalne, gdyż idzie w stronę przymusowej asymilacji. Będziemy chronić wszystkie mniejszości narodowe, bo jest to naszym obowiązkiem. Taką oto wiadomość ślemy do prezydent Litwy. Na takie traktowanie Polaków nie ma zgody”.

  3. Kmicic mówi:

    Po 10 latach(!) lt władze łaskawie zezwoliły na umieszczenie pomnika JPII na dziedzińcu szkoły imienia JPII.Jestem ciekawy czy ktoś rozliczy tych wszystkich LT(imiennie!) , którzy przez 10 lat(!)zakazywali umieszczenia pomnika na planowanym miejscu.

  4. józef III mówi:

    Panie “wyborco” : dobre przypomnienie …

  5. Astoria mówi:

    Pomnik ma szansę zdobyć sławę pod nazwą: Wileński Lolek z kapuścianą głową. Kolejna koszmarna rzeźba niegodna papieża, z komicznym naruszeniem proporcji głowy do ciała. Jak coś tak pokracznego można było stworzyć, zaakceptować komisyjnie i odsłonić publicznie?

  6. Lubomir mówi:

    Cieszy, że w publicznej przestrzeni Litwy nie stali się modni współcześni Sanderusi, cyniczni jarmarczni łgarze, kupczący świętościami i dewocjonaliami,ale ludzie głęboko wierzący w Boga i Chrystusowe posłannictwo. Nie wiarołomcy i renegaci, ale świadomi Polacy uformowani na Dekalogu, chrześcijańskiej religii, kulturze i obyczaju. Współcześnie często popłaca zdrada wiary i ojczyzny. Za to często przyznawane są niemieckie granty. Tacy ober-ludzie nie wiedzieć czemu za swoją podłość mają 10-cio czy 20-krotnie większe uposażenia, niż ich uczciwie żyjący i pracujący rodacy. To wszystko kłóci się ze świętością JPII i obowiązkami jakie on na nas nakładał, jako na Polaków.

  7. Koroniarz mówi:

    @ Astoria

    Rzeczywiście, nieszczęście. Co teraz zrobimy?

  8. Astoria mówi:

    @ Koroniarz:

    –>Rzeczywiście, nieszczęście. Co teraz zrobimy?

    Nie demontować, pomnik wykorzystać turystycznie. Już widzę oczami wyobraźni te tłumy turystów z całego świata walące na dziedziniec szkoły, by się szczerze pośmiać z wileńskiego Lolka z kapuścianą głową.

    Biura turystyczne w Polsce i na Litwie mogłyby pomyśleć o zorganizowaniu wycieczek “Szlakiem pokracznych pomników Jana Pawła II”. W Polsce, gdzie pomników Lolka jest 640, większość nadaje się na tego typu atrakcję.

    Moi ulubieńcy:

    1. Lolek z ptaszkiem

    http://i.wp.pl/a/f/jpeg/23229/papa_ptakw01a127.jpeg

    2. Lolek superman

    http://img.sadistic.pl/pics/0fef9eae9cfb.jpg

    3. Lolek po wypadku kolejowym
    http://bi.gazeta.pl/im/1/2600/z2600341O.jpg

    4. Lolek straszy dzieci

    http://images.polskaniezwykla.pl/user/item/187418.jpg

    5. Lolek z kapuścianą głową

    https://www.facebook.com/photo.php?fbid=791271620885041&set=a.791270417551828.1073741861.110414725637404&type=3&theater

  9. ad Astoria mówi:

    To doprawdy straszne, na Wileńszczyźnie, ba w samym stołecznym Wilnie, stanął pomnik Papieża, w dodatku świętego Kościoła Katolickiego….
    Forumowy lewak i zdeklarowany antyklerykał Astoria zapiał z oburzenia z powodu – estetyki (sic!!). Co innego, gdyby postawili monument lewicowego zbrodniarza Guevary, albo chociaż staruszka Jaruzela, to co innego. Ale Papieża?
    Odsłonięcie tej “koszmarnej rzeźby i czegoś tak pokracznego” to wspaniała chwila dla mieszkańców regionu, którzy długie lata czekali na uhonorowanie wielkiego Rodaka. Jan Paweł II jak mało kto zasłużył na takie wyróżnienie, a na mapie Wilna przybyło kolejne przepojone duchem polskości miejsce. Dziedziniec progimnazjum im. Jana Pawła II w Wilnie będzie odtąd wyjątkowym punktem dla naszej społeczności oraz ważnym miejscem dla turystów przybywających z Macierzy.

  10. Lubomir mówi:

    Święta polska ziemia, także pewnie i litewska również, noszą niejednego świra i bsndziora, jak Astoria. Świr i bandzior – zaśmiecają tylko rzeczywistość, ale też mają biologiczne prawo do życia, jak każde dzikie zwierzę czy roślina.

  11. Anonim mówi:

    Astorio, czy twój koszerny mózg nie jest w stanie pojąć, że z ciebie skuteczny propagandzista jak z kozich czterech liter rajzentasza ? Piszesz na portalu polskiej gazety obrażając uczucia większości Polaków. Po co ? Czy w ten sposób chcesz uleczyć jakieś kompleksy swojej mrocznej duszy ? Do swoich poglądów nie przekonasz tutaj nikogo, gdyż poglądy są wyrazem zracjonalizowanych emocji. Ludzie mają swoją godność wyrażanej nie tylko na płaszczyźnie indywidualnej, ale również grupowej, etnicznej.
    Rób dalej jak uważasz, ale postępując w ten sposób niczego tutaj nie osiągniesz. A czy samego siebie uleczysz, to też wątpliwe.

  12. Astoria mówi:

    @ ad Astoria & Lubomir:

    Rzeźba usiłuje być realistyczna i przedstawia papieża rzeczywistego wzrostu, ale z ogromnie powiększoną głową. Rzeźba łamie własną konwencję twórczą. Na lekcjach rysunku w szkołach podstawowych można się dowiedzieć, że u normalnie zbudowanego człowieka, jakim był Wojtyła, proporcja wysokości głowy do wysokości ciała wynosi 1 do 7,5 lub 8. Słowem, papieska głowa powinna się mieścić 7,5 lub 8 razy w papieskim ciele. W wileńskim pomniku mieści się – na oko – 5 razy, co czyni z Lolka krasnoludka. Nawet sowiecki socrealizm nie dopuściłby do publicznego obiegu takich potworków, jakie dopuszcza dzisiejsza, demokratyczna moda na żenujący kicz i nieporadność artystyczną.

    Wytłumacz mi, Lubomirze, dlaczego święta polska i litewska ziemia dopuszczają stawianie pokracznych karykatur papieża?

  13. zielony ludzik mówi:

    Nie rozumiem tego waszego świętego oburzenia na Astorię. Nikt wam nie powiedział, że to nie jest prawdziwy papież, a tylko niezbyt udane dzieło chałturników, korzystających z koniunktury.
    Każdy może sobie taki zamówić i postawić w ogrodzie, poniżej adres.
    http://art-odlew.pl/promocja/?gclid=CN_17PXmtL4CFaYfwwodaiAAOQ

  14. Ali mówi:

    Astorio : Ja “na oko” widzę, że proporcje zostały zachowane. Tak “na oko” widzę również, nie od dzisiaj zresztą,twój jaskrawy antypolonizm i antykatolicyzm oraz ewidentny filosemityzm, chociaż ten ostatni w miarę możliwości trochę maskowany.

  15. zozen mówi:

    Trzeba będzie podjechać i samemu ocenić pomnik. Sponsorem jest polska strona, więc i autorem jest chyba ktoś z Polski (na marginesie dlaczego nie wspomniano autora rzeźby ?). Niestety w Polsce na skalę masową produkuje się potworne pomniki.

  16. Lubomir mówi:

    Re: Astoria Mickiewicz proroczo przewidział chyba takich jak ty, kiedy mówił: ‘Takie widzi świata koło, jakie tępymi zatacza oczy’. Dzisiaj nawet morderca księdza Popiełuszki para się dziennikarstwem. Takie czasy, wszyscy lubią pisać. I ci od Pana Boga i ci od szatana. I ci co wiarę Chrystusową traktują z całą powagą, i ci co uznają ją za mit i jedną bajkę więcej.

  17. czarek mówi:

    Panie i Panowie ,wlasnie skonczylem czytanie bezstydnego artyulu w Gazecie Wyborczej “Prezes ktory rzadzi strachem …” . Jest to arykul propagandowy ,obrazliwy ,stronniczy . Przeczytajcie go sami .
    Chcialbym zaproponowac aby Ci ktorym nieobojetna jest dola Wilenszczyzny i mieszkajacej tam ludnosci polsko-jezycznej odpowiedzieli na ten prowokacyjny artykol .Piszmy na adres G.W. listy protestacyjne . Napiszmy to razem jako Czytelnicy Kuriera lub osobiscie . Wazne jest abysmy protestowali bo nie moze byc aby najwieksi wrogowie Wilenszczyzny dzialali w Polsce .
    Na koniec dodal bym ze to nie polska Lewica wyraza sie w ten sposob .

  18. Astoria mówi:

    Link zielonego ludzika jasno pokazuje, że wileński papież nie jest oryginalnym dziełem artystycznym, ale masowo produkowaną chałturą, zaprojektowaną przez Jerzego Piechnika i odlewaną przez rodzinę Halupczoków na Śląsku. Identyczne papieże stoją w wielu miejscach w Polsce i będzie ich stało coraz więcej ze względu na przystępną cenę produkcji fabrycznej.

    @ Ali:

    –>Ja „na oko” widzę, że proporcje zostały zachowane.

    Tu masz takiego samego Lolka z odlewni Halupczoków. Weź sobie linijkę i zmierz, ile razy mu się mieści głowa w ciele. Mnie wychodzi, że sześć, więc się pomyliłem o jedną głowę, co nie zmienia faktu, że Lolek jest nieproporcjonalny:

    https://lh5.googleusercontent.com/-uOXn9SdZLoM/UQohyi1wKPI/AAAAAAAAC1k/2gHfieZfF7M/s800/DSC_3.jpg

    –>Tak „na oko” widzę również, nie od dzisiaj zresztą,twój jaskrawy antypolonizm…

    Nie rozumiem, co ma krytyczna ocena fabrycznego pomnika do antypolonizmu. Kontrowersje pomnikowe sięgają starożytnego Rzymu, a niedawno w Rzymie przerobiono pod wpływem krytyki pomnik pustego Lolka z twarzą Mussoliniego:

    http://polacywewloszech.com/2014/01/pomnik-jana-pawla-ii-w-rzymie-krytyka-cnn/

    –>…i antykatolicyzm oraz ewidentny filosemityzm…

    Ciekawe połączenie zważywszy, że chrześcijaństwo jest religią semicką. Zawsze miałem wrażenie, że ktoś kto modli się do Żyda Jezusa lub do Żydówki Matki Boskiej musi z natury rzeczy być filosemicki. Zgdodnie z twoją logiką, czy to, że ja się do nich nie modlę, robi ze mnie antysemitę?

    @ Lubomir:

    Na twoim miejscu zastanowiłbym się dwa razy nad cytowaniem Mickiewicza w kontekście religijnym. Watykan umieścił książki Mickiewicza na indeksie ksiąg zakazanych. Rozumiesz, kto czyta, smaży się w piekle 😉

    Niestety dla ciebie, Lubomirze, chrześcijaństwo w Europie umarło lub umiera. Twoje ulubione Niemcy nie są już krajem chrześcijańskim, jak kiedyś: zamykają tysiąc kościołów rocznie i chrzczą jedno niemieckie dziecko na 10.

    Litwa była ostatnim krajem w Eurpie, który przyjął chrześcijaństwo. Nie z powodu miłości do Jezusa, ale z geopolitycznej konieczności i z przypadku. Gdyby władcy litewscy nie przyjęli katolicyzmu z rąk Polaków, Litwini zostaliby pożarci przez Krzyżaków, jak Prusowie. Gdyby Konrad Mazowiecki nie sprowadził Krzyżaków, Litwini dziś modliliby się do Pekunasa w świętych gajach, a ty razem z nimi.

  19. Astoria mówi:

    @ czarek:

    Tu link do tego artykułu:

    http://wyborcza.pl/magazyn/1,137946,15974411,Prezes__ktory_rzadzi_strachem.html

    Autor Rimvydas Valatka jest jednym z najbardziej propolskich publicystów litewskich. A to, że stawia całkiem słuszne zarzuty Tomaszewskiemu wcale temu nie przeczy. Artykuł nie jest jednak wysokich lotów, gdyż niepotrzebnie grzebie w życiorysie Tomaszewskiego i powołuje się na opinie doszczętnie skompromitowanego Maciejkianieca.

  20. Koroniarz mówi:

    @ Astoria

    Gust możesz sobie mieć jaki chcesz, ale mówienie na św. Jana Pawła II Lolek to nie prowokacja ani polemika. To skończone chamstwo.

  21. zozen mówi:

    czarek, artykuł napisał R. Valatka, dziennikarz litewski. Pisz sprostowanie, moze też wydrukują.
    Tomaszewski podpadł w Polsce,pokazując się z tą wstążką. Miał wybór, teraz niech czeka na kasę z Moskwy, bo coś czuję kasa z Warszawy przestanie płynąć.

  22. Astoria mówi:

    @ Koroniarz:

    –>Gust możesz sobie mieć jaki chcesz, ale mówienie na św. Jana Pawła II Lolek to nie prowokacja ani polemika. To skończone chamstwo.

    Czyżby? Czyli np. ten artykuł o Lolku

    http://wpolityce.pl/polityka/157445-matura-karola-wojtyly-we-wspomnieniach-ostatniego-zyjacego-kolegi-lolek-napisal-pierwszy-oddal-ostatni

    i setki innych w polskiej prasie chamią?

    Lolek jest zdrobnieniem Karola, którym się posługiwał. Poza tym, Lolek mnie bierzmował, będąc arcybiskupem krakowskim, więc mam do niego bardzo bezpośredni stosunek 😉

    Tym bardziej mnie irytuje robienie z jego ludzkiej postaci pokracznych idoli na cokołach.

  23. gumofilc mówi:

    Jak to papież JPII mawiał?
    “Nie stawiajcie mi pomników, tylko módlcie się za mnie”

  24. been mówi:

    Żałosny paszkwil “gazety wybiórczej” czyli (tfu..) organu Szechtera-Michnika to ewidentna robota na zamówienie, by oczernić Tomaszewskiego i w zamierzeniu – zaszkodzić mu przed wyborami europejskimi (widocznie lewackie antyklerykalne salony przeraziły się wysokim wynikiem lidera AWPL w wyborach prezydenckich!!).
    Na zeszmaconych wyrobników Szechtera-Michnika zawsze można “liczyć”, gdy tylko trzeba uderzyć w polskość, patriotyzm, konserwatyzm, Kościół katolicki, rodzinę i tradycję.
    Nie jest zatem przypadkiem, że w Koronie poczytność tej gadzinówki leci na łeb na szyję, już prawie nikt nie kupuje tego zakłamanego szmatławca, który utrzymuje się tylko dzięki sowitym reklamom z nadania państwowego.
    Czyli można wnioskować zupełnie odwrotnie, niż donosi “gaz. wybiórcza”.
    Tomaszewski jest nie tylko liderem Polaków na Litwie i wszystkich tamtejszych mniejszości narodowych oraz wielu Litwinów. W coraz bardziej laicyzowanej i lewicującej Polsce boją się, że duch polskiego patriotyzmu, katolicyzmu i tradycji rodem z Drugiej Rzeczypospolitej – wciąż mocny na Wileńszczyźnie – może się przenieść także na Macierz. Co akurat byłoby bardzo pożądane i wręcz zbawcze, by tchnąć ożywczego ducha w skostniałą i przegniłą polską politykę, którą zawłaszczyły siły marne i bez przyszłości.
    Wilniucy są odporni na manipulacje i paszkwile, dlatego wysiłki pachołków michnikowszczyzny spełzną na niczym.

  25. zielony ludzik mówi:

    been
    Twój wpis przyprawia mnie o ból głowy i konsternację.
    „Fronda” pisze o Tomaszewskim …Hańba
    „Rzeczpospolita” o Tomaszewskim …przekroczył granice przyzwoitości.
    „ Nasz dziennik”, że miał wpiętą wstążkę, która symbolizuje imperializm rosyjski.
    Teraz „Wyborcza” … Im Polakom na Litwie gorzej, tym szefowi mniejszości polskiej lepiej.

    To co można czytać żeby nic złego o Panu Tomaszewskim nie przeczytać ? Może jakieś rosyjskie ?

  26. jas mówi:

    Paszkwil “Wyborczej” jest kłamliwy, jednoznacznie tendencyjny i zwyczajnie obrzydliwy. Tylko czekać, aż jakiś “życzliwy” zacytuje sensacje za rynsztokowym piśmidłem obleśnego komunistycznego satyra Urbana. W końcu Urban to taki sam pseudo – autorytet co Michnik, zresztą obaj są od dawna zagorzałymi kumplami od kieliszka. Od obu nie można oczekiwać szacunku do Polski i polskości, zresztą nie tylko ze względu na ich pochodzenie, ale przede wszystkim z powodu wybranej drogi życiowej, od dawnych lat wpierw betonowo komunistycznej, a po ’89 antynarodowej, antykościelnej i w szerokim znaczeniu szkodzącej polskości.

  27. 25 maja Eurowybory mówi:

    Zbliżają się wybory europejskie. Na szczęście Polacy na Litwie mają na kogo głosować. Jest wystawiona bardzo mocna lista Blok Waldemara Tomaszewskiego, z liderem AWPL i wieloma mocnymi kandydatami wywodzącymi się z polskiego środowiska, a także spośród partii koalicyjnej Aljans Rosjan oraz społeczności białoruskiej i litewskiej. Zatem 25 maja spotykamy się przy urnach. W jedności siła!

  28. wyborca mówi:

    Polecam:

    http://l24.lt/pl/opinie-i-komentarze/item/33351-kserokopia-litewskich-oszczerstw

    “Cała sytuacja stała się jednak kolejnym powodem do ataku na Tomaszewskiego. Jak co roku, dla zasady, w dniu zakończenia II wojny lider AWPL składał kwiaty na grobach poległych żołnierzy. Najpierw na mogile AK-owców, później na cmentarzu antokolskim, na grobach żołnierzy rosyjskich. Był to hołd oddany tym, którzy zginęli i ukłon wobec żyjących członków ich rodzin.
    Jednak na Litwie rozpętała się wyreżyserowana histeria, zaś Tomaszewskiego oskarżono o złamanie ogłoszonego bojkotu Rosjan. Bez głębszej refleksji dziennikarze zrobili zarzut ze wstążki św. Jerzego, patrona rycerskości i walki ze złem. W ikonografii zazwyczaj św. Jerzy jest przedstawiany jako rycerz walczący ze smokiem symbolizującym zło. Jak widać na Litwie smoków jest ci dostatek (zwłaszcza wśród konserwatystów), jeno świętych Jerzych niewielu. Dobrze, że Waldemar Tomaszewski jest po dobrej stronie i broni zasad i wartości cywilizacji europejskiej zbudowanej na fundamencie tradycji chrześcijańskiej. Sytuacja nader kuriozalna. Przecież zwycięstwo nad hitlerowskimi Niemcami to fakt historyczny, przypieczętowany zdobyciem Berlina przez Rosjan. Władze litewskie zachowały się tak, jak gdyby nie był to dzień zwycięstwa nad nazizmem, lecz dzień smuty narodowej. Chociaż, postawa taka nie powinna nas zbytnio dziwić, bo Litwini dość aktywnie wspierali hitlerowców, wystawiając własne oddziały kolaboracyjne, które dopuściły się między innymi mordu w podwileńskich Ponarach. W bestialski sposób zabito tam około 100 tys. osób, w tym Polaków, Rosjan, Romów, najwięcej zaś Żydów. I tak oto potomkowie oprawców czynią zarzuty potomkom ofiar, czyż nie jest to paradoks naszych czasów?”

  29. Koroniarz mówi:

    @ Astoria

    Dla kogo Lolek, to Lolek, a już na pewno nie “z kapuścianą głową”. Chamstwo, powtarzam, i nie brnij w to dalej, chłopie.
    Wokulski do Starskiego: “Pan myli się co do siebie… W panu jest tyle demona, ile trucizny w zapałce… I wcale pan nie posiada szampańskich własności… Pan ma raczej własności starego sera, co to podnieca chore żołądki, ale prosty smak może pobudzić do wymiotów…”

  30. marek mówi:

    czarek
    Jeszcze parę lat temu, taki artykuł miałby jakieś znaczenie. Ale dziś G.Wyborcze mało kto czyta, a tym co jest tam napisane w Polsce ekscytują się tylko półgłówki. Może jeszcze na Wileńszczyźnie wydaje się, że jest to organ opiniotwórczy, ale w Polsce większość ludzi traktuje wypociny michnikowych redaktorków jako lewacką antypolską propagandę.

    Tomaszewski jest sola w oku rusofobów. Dla nich nieważny jest interes Polski i polaków, ważne żeby przypadkiem nie wyłamać się z jedynie słusznego stanowiska, że Rosja to największe zagrożenie. Stąd szukają wroga, nawet tam, gdzie niekoniecznie on jest (Tomaszewski). Ale coraz więcej Polaków ma dość szczucia na Rosję i odwracania uwagi od rzeczywistych problemów.

  31. Kaziuk- Wilniuk mówi:

    marek, Maj 19, 2014 at 12:21 -drogi marku kto zna Rosije tego namawiać do szczucia nie trzeba- to zawsze był kraj mongołów i kałmuków czego nie potrafili wyprodukować musieli ukraść- cała industrializacja po II wojnie swiatowej była oparta o zdobycze na III Rzeszy i wywiezionych zakładach technologii-patentach-myśli technicznej- a co naj ważniejsze na pracy przymusowej trudnej od ogarnięcia przez zwykłego zjadacza chlieba.

  32. been mówi:

    > zielony ludzik
    Niewątpliwie jesteś mentalnym wytworem michnikowszyzny, więc nie dziwi mnie twoje uwielbienie dla paszkwili produkowanych taśmowo przez (tfu..) organ Szechtera-Michnika.

    Natomiast lekturę “Naszego Dziennika” szczerze polecam.

    Oto notka z 13.05:
    “Sukces AWPL
    Prawdziwy sukces w niedzielnych wyborach odniósł przewodniczący AWPL, europoseł Waldemar Tomaszewski. Polityk uzyskał ponad 8 proc. głosów, tj. niemal dwukrotnie więcej niż w wyborach prezydenckich w 2009 r. (4,7 proc. poparcia).”

    A to fragment artykułu – Rodzina z tradycjami:
    “Wiele robi dla podtrzymania patriotyzmu wśród Polaków, m.in. od lat wspiera środowisko harcerzy (Hufiec Maryi tworzy jedno z kół Akcji Wyborczej Polaków na Litwie) i kombatantów wileńskiej Armii Krajowej. Z inicjatywy Waldemara Tomaszewskiego we współpracy ze Światowym Związkiem Żołnierzy Armii Krajowej z Polski w 2012r. zostały upamiętnione miejsca pochówku żołnierzy z wileńskich brygad Armii Krajowej. W kościołach, przy których znajdują się cmentarze z mogiłami poległych żołnierzy: w Kolonii Wileńskiej, w Koleśnikach, w Skorbucianach, zostały odsłonięte pamiątkowe ryngrafy ku czci partyzantów z 3., 6. i 7. Wileńskiej Brygady AK.

    Od lat organizuje też uroczystości w rocznicę operacji „Ostra Brama” w miejscu bitwy w Krawczunach. Zawsze jest odprawiana Msza Święta polowa, są zapraszani kombatanci, młodzież. Każdego roku zbiera się tam coraz więcej ludzi. Patronuje też Zaduszkom na cmentarzu Na Rossie przy grobach polskich żołnierzy, w których biorą udział nauczyciele razem ze swoimi uczniami.

    W 2001 r., podczas uroczystości dziesięciolecia wznowienia stosunków dyplomatycznych między Polską i Litwą, które odbyły się w Pałacu Prezydenckim w Warszawie, Waldemar Tomaszewski nie przyjął od ówczesnego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego Krzyża Kawalerskiego Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. Nad zaszczyty przełożył wierność wobec swoich wyborców – nie mógł zawieść Polaków na Litwie, stwarzając wrażenie, że przyjmując order, potwierdza, że na linii Warszawa – Wilno wszystkie sprawy zostały rozwiązane. Taki jest Waldemar Tomaszewski – człowiek z zasadami i mocnym kręgosłupem.”

    Albo jeszcze artykuł – Polacy wierni tradycji:
    “Wśród obecnych na XVII Forum Polonijnym jest m.in. lider Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, europoseł Waldemar Tomaszewski, którego partia współtworzy rządzącą na Litwie koalicję.

    – Staramy się naszą wiarę pielęgnować i właśnie z naszego środowiska wyszła inicjatywa i została zarejestrowana ustawa o ochronie życia poczętego w parlamencie litewskim. Również naszą inicjatywą było wprowadzenie obowiązkowego nauczania religii w szkołach – powiedział Waldemar Tomaszewski.”

    Prawda, że to niezwykle budujące cytaty?!

  33. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    dzień 25 maja będzie dniem nie tylko wyborów prezydenckich, ale także wyborów do PE. To kolejny sprawdzian dla nas i mam nadzieję, że po raz kolejny pokażemy, że jesteśmy zjednoczeni i silni. Jako mniejszość narodowa powinniśmy mieć swojego przedstawiciela (a najlepiej kilku) w PE, bo politycy litewscy w najlepszym wypadku są obojętni na nasze problemy, a ilu jest przeciwko nam, sami dobrze wiecie… Waldemar Tomaszewski rzetelnie pracował w zeszłej kadencji, nagłaśniał nasze problemy, ale jego praca była związana nie tylko z mniejszościami narodowymi. Nie zapominajmy o walce o zrównanie dopłat bezpośrednich dla rolników z różnych krajów UE. To jest również bardzo ważne, by rolnicy z Litwy czy Polski byli traktowani sprawiedliwie, a ich produkty były konkurencyjne na rynku europejskim. Większe dopłaty pozwoliłyby utrzymywać duże gospodarstawa i tworzyć nowe miejsca pracy w nich, to z kolei zmniejszyłoby bezrobocie itd. Do zobaczenia przy urnach wyborczych!

  34. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    PS jak ktoś chce traktować na poważnie artykuły ukazujące się w Gazecie “Wybiórczej” to jego sprawa. Ja wiem, że ta lewacka szmira, polskość ma w głęboko gdzieś.

  35. furman mówi:

    Kazimierzu 🙂 Lepszy lewak niz prostak… 🙂

  36. zielony ludzik mówi:

    Kransztadzki, jak wyjaśnisz fakt, że w rankingu aktywności europosów w poprzedniej kadencji, Tomaszewski znalazł się na 652 miejscu na ogólną liczbę 765 eurodeputowanych i na przedostatnim miejscu wśród przedstawicieli Litwy w PE /Vitkauskaite nie liczymy, ponieważ ona jest od 2012 r./.
    Link wstawiłem wyżej, możesz to sobie obejrzeć i już nie opowiadać jak się ten pożal się Boże wasz kandydat napracował w ciągu tych 5 lat.

  37. marek mówi:

    Kazik- Wilniuk

    OK. Jak ta Rosja to “kraj mongołów i kałmuków czego nie potrafili wyprodukować musieli ukraść-“, to czemu cały czas uwaga Polaków jest na niego kierowana? Skoro to taki zacofany i dziki kraj, a my jesteśmy w bogatej i mądrej UE i chroni nas supermocarstwo- USA, to czego się obawiamy?

  38. Tomasz Kamiński mówi:

    Politycy litewscy różnych opcji, od konserwatystów po socjaldemokratów, wykazują się jedną wspólną cechą – polonofobią. Nawet jeśli niekiedy deklarują, że tak nie jest (np. Butkevicius), to ich działania jednoznacznie dowodzą, że nie mają szczerego zamiaru rozwiązać problemów mniejszości narodowych, a już szczególnie autochtonicznej mniejszości polskiej, która od setek lat jest gospodarzem Wileńszczyzny. Wszystkie partie litewskie w obliczu wyborów zwracają się w kierunku szerokiego elektoratu, który jest z natury nacjonalistyczny i antypolski.
    Dlatego głosowanie na jakąkolwiek partię litewską nie ma żadnego sensu. Zamiana dżumy na cholerę nie spowoduje, ze poczujemy się lepiej.
    Stąd oczywisty wniosek, że Polacy, Rosjanie czy Białorusini (ale też coraz więcej Litwinów) swoim poparciem obdarzają partię przewidywalną, łączącą ludzi różnych narodowości oraz mocno opartą na wartościach chrześcijańskich, czyli AWPL, w majowych wyborach występującą pod szyldem Bloku Waldemara Tomaszewskiego.

  39. czarek mówi:

    Astoria ,no20,
    Alez wiekszosc z nich jest “pro polska “. Landsbergis nie jest propolski?, Grzybowska ?. Kubilis ?. Czasami bardziej, innym razem mniej.Bardzo dobrze nauczyli sie grac na tych nutach i graja wzaleznosci od swych korzysci . Kazdy z nich ma w Polsce przyjaciol i mowi dobrze o Polakach (tych wybranych ). problem jednak tkwi w tym ze bedac propolscy sa takze “contra tutejsi”. Ktos moglby powiedziec “litewska paranoja “. Ja jednak nazwal bym to Cwaniactwo “.
    Zozen ,22.
    Niewazne kto napisal ten artykul , . Uwazam ze nie powinien sie on ukazac w Wyborczej lub przynajmniej powinien byc “wyjasniony ” .Cale szczescie ze czytelnicy nie dali sie zwiesc propagandzie . Poczytajcie komentarze pod artkulem .
    Marek , dzieki za wyjasnienie . Postaram sie wiecej nie ekscytowac czytajac Wyborcza 🙂

  40. Kaziuk- Wilniuk mówi:

    marek, Maj 19, 2014 at 23:04 -durnia kleisz czy strugasz chłopka??? we wrześniu 39 ktoś ich zapraszał do Polski??? a w 1945 czemu nie wrócili wszystkie do CCCP??? dlaczego cała środkowa europa pracowała na tych kałmuków? przestali i CCCP musiał rospizdzic sie.A czemu rasPutin nie chce oddać ukrainy? bo kto na tych kałmuków bendzi pracowac? kto ich bendzi karmic??? czego boi sie Polska??? ze znowu sie znajdą tacy co ruskim bendo calować popu wzamian za ochlapy władzy

  41. Koroniarz mówi:

    marku,

    ekspansja naprawdę jest wpisana w kulturę rosyjską, a Rosja jest realną siłą, znacznie większą niż Polska. Jest się czego obawiać. Inna rzecz, że doktryna Giedroycia (wobec takich, a nie innych realiów ruchów LBU) jest przeciwskuteczna. Wzmacnia Rosję, zamiast ją osłabiać. Jedyny sposób przeciwstawienia się Rosji to wzmocnienie własnego potencjału, także przez realizację interesu narodowego na Ziemiach Wschodnich RP.

  42. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    do zielony ludzik: Waldemar Tomaszewski znalazł się wśród liderów pod względem liczby złożonych propozycji i rezolucji. “Aktywność” określano też na podstawie liczby wypowiedzi europosła, ale tam uwzględniano nawet krótkie uzasadnienia motywów głosowania i inne króciutkie wypowiedzi, więc dla mnie nie jest to miarą aktywności.

  43. marek mówi:

    Koroniarz:

    “ekspansja naprawdę jest wpisana w kulturę rosyjską…”

    Zgoda.

    “Rosja jest realną siłą, znacznie większą niż Polska…”
    Tak, ale co z tego? Rosja na dzień dzisiejszy nie ma ani sił, ani środków aby obalić nową władzę w Kijowie chyba, że jej sami Ukraińcy swoimi błędami pomogą. Rosja nawet nie jest w stanie anektować Donbas, bo zdaje sobie sprawę, ze koszty takiej operacji mogą znacząco przekroczyć zyski. Tak naprawdę Rosji w kwestii ukraińskiej pozostaje grać na kryzys gospodarczy, na protesty socjalne i na skłócanie mieszkańców Wschodu i Zachodu, wykorzystując strach przed post-banderowcami.

    W związku z tym odpowiedz sobie na pytanie, czy Rosja w perspektywie np. 10 lat jest w stanie nam zagrozić?

    W Polsce jest szereg poważniejszych problemów, takich jak depopulacja, wypychanie młodych za granicę, bezrobocie, złe funkcjonowanie administracji, sądownictwa, opieki zdrowotnej, czy szkolnictwa. Problemów, które w dłuższej perspektywie będą z Polski czynić źle funkcjonujący kraj pozbawiony młodych i dynamicznych osób. A wtedy faktycznie ani Rosji, ani nawet innym, słabszym państwom nie będziemy się w stanie przeciwstawić.
    Akcentowanie zagrozenia rosyjskiego, a pomijanie w/w realnych zagrożeń, jest niczym innym, jak odwracaniem naszej uwagi od tego, co jest ważne.

  44. Astoria mówi:

    @ Koroniarz:

    –>Dla kogo Lolek, to Lolek, a już na pewno nie „z kapuścianą głową”. Chamstwo, powtarzam, i nie brnij w to dalej, chłopie.

    Rozmawiamy o pomniku, a nie o człowieku. Pomnik jest rzeczą, a rzeczy nie można obrazić.

  45. zielony ludzik mówi:

    Kransztadzki, znów muszę cię zmartwić. Instrumentem wpływu w rękach europosłów nie są propozycje i rezolucje, a raporty i poprawki do nich. To one kształtują unijne prawo i politykę.

    Tu jeszcze nazwiska asystentów Tomaszewskiego, gdyby ktoś był tego ciekaw.
    /
    Assistants: SZYMANOWICZ Piotr, CICHUTA Valentina, DACEVIC Jaroslav, GABRIJALOVIC Janina, IKONIKOV Dmitrij, JARMALKOVIC Alicija, JEDINSKAJA Marija, JUCHNEVIC Regina, KRASNOVSKA Danuta, LOCHANKINA Tamara, MALIUSICKAJA Beata, MICHALKEVIC Jolanta, Nanevic Beata, PACAULA Agnieska, PALEVIC Zdislav, Puc Ceslav, PUGACIAUSKAITE Gintare, SADAISKI Miroslav, Sobieska Renata, SOLOVJOVA Teresa, SOT Katarzyna Anna, Subatovic Helena, TAMASUNAS Jaroslavas

  46. Żemajtis mówi:

    Jestem pewien, że AWPL pod przywództwem Waldemara Tomaszewskiego nie odpuści polskich postulatów. Jak kropla drąży skałę, tak my krok po kroczku dopniemy swego, co nam się słusznie należy.

    AWPL jest jedyną na Litwie partią, która rzeczywiście realizuje przedwyborcze obietnice, nie zwracając uwagi na krytykanctwo nieprzychylnych mediów lub wysokość słupków sondażowych. To rzadkość w polityce. Dotrzymywanie słowa, pryncypialność poglądów, ochrona najsłabszych, walka o prawa obywatelskie, popieranie rozwoju rolnictwa, wierność etyce chrześcijańskiej – to są żelazne zasady AWPL.

  47. Koroniarz mówi:

    @ Astoria

    “Pomnik jest rzeczą, a rzeczy nie można obrazić”.

    Czy ktoś z twoich krewnych ma nagrobek?

    Już ci mówiłem: przestań rżnąć głupa, żebyś nie przeciągnął struny.

  48. Koroniarz mówi:

    @ marek 44

    Oczywiście, że problemy, które wymieniłeś, są realne i trzeba się nimi zajmować, na dodatek BARDZO poważnie, bowiem brak ich rozwiązania stawia nas na przegranej pozycji nie tylko wobec Rosji, ale i mniejszych państw (vide Lietuva – nie pomijałbym jednak roli Niemiec w analizie sukcesu tego państwa i jego obecnej antypolskiej strategii lekceważenia własnych zobowiązań). Jednak jest też prawdą, że Rosja może nam zagrozić na parę sposobów:

    1) Gaz i ropa (banał).

    2) Współpraca z Niemcami, wymierzona w nas.

    3) Rosja dysponuje w Polsce agenturą. Z przyczyn oczywistych nie wiem, jak silną, i daleki jestem od łatwo niektórym przychodzącego uznawania za agentów tych, z którymi się politycznie nie zgadzają. Nie, nie zamierzam rzucać oskarżeniami. Agentura rosyjska w Polsce jednakże istnieje z całą pewnością. Pierwszy argument jest nieco tautologiczny: nie sposób sobie wyobrazić, by jej nie było. Po drugie, niektóre decyzje o bardzo istotnym dla Polski znaczeniu wręcz trudno sobie inaczej wytłumaczyć, niż jej działaniem – ktoś, kto je podejmował, jest albo ograniczony umysłowo, albo…

    Mamy tu do czynienia ze swego rodzaju sprzężeniem zwrotnym. Aby rozwiązać problemy, o których piszesz, trzeba m. in. ograniczyć rosyjskie wpływy, ale żeby ograniczyć rosyjskie wpływy, trzeba rozwiązać te problemy. Co proponuję? Poza działaniami gospodarczymi, socjalnymi, demograficznymi, na których się nie znam – ogromną pracę w sferze kulturalnej i symbolicznej, ściśle z tamtymi powiązaną. Tutaj można by dokonać bardzo ważnych i skutecznych rzeczy już teraz, na przykład wyciągnąć wnioski z faktu, że z unii Korony i Litwy zrodził się nowy, odmienny od piastowskiego, rodzaj polskości, obowiązujący do dziś. Innymi słowy: to my, Polacy, jesteśmy spadkobiercami tradycji Wielkiego Księstwa Litewskiego – nie Lietuva! Inne zadania w sferze kulturalno-symbolicznej trzeba planować na lata. Dotyczy to zwłaszcza wychowania młodzieży. W tym względzie patrioci mogą już odnotować wyraźne sukcesy. Świadomość wielu młodych daleko odbiega od “leminga” – “młodego, wykształconego i z dużych miast” kosmopolitycznego durnia. Ale jeszcze wiele przed nami.

    A co do Rosji: nie lekceważyć, nie ufać (polityka chyba nie zna pojęcia zaufania), ale i nie przesadzać z jej omnipotencją. Myślę, że część środowiska patriotycznego popełnia błąd, przypisując Rosji nieomylność i wszechmoc. “Mocarz, jak Bóg silny, jak szatan złośliwy”… Te słowa mojego ukochanego Adama (jestem Litwinem, jak on!)niosą potężny ładunek emocjonalny, ale na szczęście nie są prawdziwe. Konkludując: Rosja również popełnia błędy. Trzeba je dostrzegać i konsekwentnie wykorzystywać.

  49. Wiln. mówi:

    Podobnie jak wielu moich znajomych cieszę się z pomnika naszego Papieża. Mam pewność, że również wielu Wilnian, nie tylko Polacy ale i Litwini, przyjęli ten fakt z zadowoleniem. To pierwszy w Wilnie pomnik Jana Pawła II “pod chmurką” choć na wewnętrznym dziedzińcu szkoły, na bardziej zaszczytną lokalizację w centrum miasta przyjdzie nam pewnie jeszcze poczekać. Ale i tak jest się z czego cieszyć, mamy wreszcie miejsce, gdzie nasz święty Papież jest z nami w swojej pomnikowej postaci. Zupełnie nie rozumiem tych niektórych, co zarzucają jakieś niezgodności, ja tego pomnika nie muszę z linijką mierzyć czy proporcje są książkowe, przecież to całkiem nie o to chodzi. No ale nasz Papież zawsze wzbudzał różne emocje, szczególnie wśród różnych bezbożników i wrogów kościoła, aż nawet się posunęli do strzałów w maju 81r. Ale nawet to nie przemogło dobra, które Papież czynił przez długi pontyfikat, a teraz jest naszym pośrednikiem u Ojca jako święty kościoła.

  50. pl-lt mówi:

    Kilka głosów internautów z różnych portali:

    Im bardziej nasilają się lietuviskie, absurdalne i brutalne ataki na polską autochtoniczną mniejszość narodową na Litwie (ostatnio niesprawiedliwe kary sądowe za język polski), tym bardziej Polacy się jednoczą, trwają w słusznym oporze przeciw tej dyskryminacji, skupiają wokół swojego środowiska, swoich liderów, swojej partii AWPL. W efekcie polskość na Litwie jeszcze bardziej się umacnia, bo mimo ucisku, duch pozostaje niezłomny!
    Dlatego wręcz trzeba popierać naszą listę do Parlamentu Europejskiego: “Blok Waldemara Tomaszewskiego” i oddać na nią głos w niedzielnych wyborach! (Darek)

    Chociaż w wyborach do Parlamentu Europejskiego uczestniczy kilka formacji, to dla nas kluczowa jest pozycja nr 3, Blok Waldemara Tomaszewskiego. Inne opcje absolutnie nie wchodzą w rachubę. (wyborca)

    Takich AWPLów i Tomaszewskich to by się więcej przydało, to by się porządek zrobił i normalność.
    Też w Polsce takich polityków jak pan Waldemar brakuje, co mają poglądy, kręgosłup i skuteczność.
    A już na Litwie to dopiero… (_1941)

    Bardzo słusznie, że Tomaszewski szuka poparcia u mniejszości narodowych, skoro litewskie władze nie respektują ich praw. Przez swój szowinizm Litwa może dobrze nie skończyć.
    Życzę jak najlepszego wyniku 25 maja! (Ligocki)

    Tylko AWPL i Tomaszewski gwarantują zaprowadzenie na Litwie normalności i zgodności ze standardami unijnymi. To jedyne ugrupowanie działające uczciwie i konsekwentnie, nieuwikłane w żadne skandale korupcyjne, wytrwale realizujące program, z pryncypialnym i skutecznym przywództwem. Dlatego notowania Akcji stale rosną i popierają ją już nie tylko mniejszości narodowe, ale też wielu rozsądnych Litwinów. Wybory 25 maja mogą być kolejnym sukcesem i zdecydowanym krokiem naprzód, potwierdzającym dużą rolę AWPL na litewskiej scenie politycznej. (jan71)

  51. marek mówi:

    Koroniarz
    Owszem, Rosja jest dla nas jakimś zagrożeniem, ale w mojej ocenie to nie ona odpowiada za wymienione przeze mnie najważniejsze problemy. Głównymi bowiem zagrożeniami naszego kraju są zagrożenia wewnętrzne, wynikające z braku klasy politycznej, która w sposób racjonalny i oderwany od, tzw. pijaru byłaby w stanie wypracować niezbędny program. Jeszcze raz powtórzę, pisanie o zagrożeniu rosyjskim, w sytuacji gdy wypchnęło się za granicę 2 miliony, ludzi, w sytuacji gdy młodzi ludzie nie mając pracy i mieszkania boją się zakładać rodziny, jest odwracaniem uwagi od faktycznych sprawców tych problemów.

    I drażni mnie jeszcze jedno, to co prezentują osoby pokroju Kazika- Wilniuka, taka postawa względem Rosji: pomieszanie pogardy (bo to kałmuki i mongołowie) ze strachem (bo przyjdą, jak w 45 roku). To nie jest nic innego, jak fobia, a fobie z reguły kłócą się z realizmem.

    A wracając do tematu, to b. dobrze, że społeczność polska w Wilnie posiada u siebie pomnik Jana Pawła II- Polaka, a jednocześnie osoby o wymiarze światowym.

  52. Kaziuk- Wilniuk mówi:

    marek, Maj 22, 2014 at 11:27 – nie wiem ile masz lat i czy masz jakie kolwiek doświadczenie z ruskimi-twój problem polega na tym samym co przez ciebie przywołana pseudo elita polityczna w Polsce-czyli aby dziś aby jutro-jak jest to dupie cześć a jak skupo to cierp dupo.To że z Polski wyjechało 2 miliony ludzi to i dobrze niechaj jado i patrzo jak mozna żyć gdzie indziej-do II wojny z terenów Wileńszczyzny też kupa luda wyjechała do USA a te co zostali dawali jakośćik rade. A co do zakładania rodziny- czy ty myślisz że po wojnie ludzie sie nie rozmanazali bo nie było perspektyw??? przeciez też nie było gdzie mieszkać-pracy nie było-niczego nie było.To dzisiejsza moda-ciągłe pretensje że mało-że za wolno- a każdy to by chciał juz i od razu-dom-dwa samochody i praca za 10 tysiency co miesionc zeby co roku do Egiptu czi innej arabskiej xierni pojechać

  53. marek mówi:

    Kaziuk- Wilniuk

    Wyjazd 2 milionów, młodych, często dobrze wykształconych osób to jest ogromny problem demograficzny i gospodarczy. Emigracja przedwojenna, czy nawet ta z okresu komunistycznego nie była tak dolegliwa, bo ten ubytek ludności rekompensował wysoki przyrost naturalny. Wtedy rodziło się prawie 780 tys dzieci rocznie, a dziś ok. 400 tys. I właśnie jakbyś rzeczywiście, jak to deklarujesz patrzył do przodu, to widziałbyś jakie skutki dla Polski ten drenaż Polaków będzie miał w przyszłości.

    Ponadto, masz chyba niepełne wiadomości jaka jest sytuacja młodych ludzi w RP. A jest niestety taka, że pracując na stażach, na umowach śmieciowych, czy po prostu będąc na bezrobociu, młode osoby nie mają takiej stabilizacji, która pozwalałaby im kupić mieszkanie, założyć rodzinę, czy mieć dzieci. Może i od czasu do czasu stać ich na wyjazd do Egiptu (bo w gruncie rzeczy co to za luksus), ale nie stać ich na o wiele poważniejsze sprawy, jak zbudowanie trwalych więzi rodzinnych. I nie przywołuj czasów powojennych, bo dzisiaj mamy otwarte granice, inny poziom wymagań i nie cofniesz społeczeństwa do czasów tuż powojennego komunizmu. W ogóle odnoszę wrażenie, że nie chcesz przyjąć do wiadomości, zarówno w tej sprawie, jak i w sprawie zagrożenia rosyjskiego, ze żyjemy w całkiem innych czasach.

  54. Wereszko mówi:

    @ Kazimierz Kransztadzki, Maj 19, 2014 at 18:09 –
    “jak ktoś chce traktować na poważnie artykuły ukazujące się w Gazecie „Wybiórczej” to jego sprawa. Ja wiem, że ta lewacka szmira, polskość ma w głęboko gdzieś.”

    GW to żydowska gazeta dla Polaków.W czasie okupacji też wychodziły niemieckie gazety dla Polaków.Na Wileńszczyźnie sowiecka gazeta dla Polaków “Czerwony Sztandar” a w PRL-u sowiecka gazeta dla Polaków “Trybuna Ludu”.

  55. Wereszko mówi:

    @ Kaziuk- Wilniuk, Maj 22, 2014 at 15:54 –
    Ty Kaziuk nie masz pojęcia o czym piszesz.Po wojnie z Wileńszczyzny wyjechały tysiące ludzi ale w to miejsce urodziły się tysiące nowych dzieci (nikt nie wiedział co to antykoncepcja,aborcja i prezerwatywa)a jak trzeba to dojechało też trochę lietuvisów i innych z CCCP.
    Dzisiaj z Polski wyjechało 2 miliony,i nikt ich nie zastąpił.Oni nie wyjechali żeby “patrzeć jak można żyć gdzie indziej”.Oni wyjechali bo tutaj nie mieli żadnych szans na pracę, na mieszkanie.Wyjechali,znaleźli TAM pracę,mieszkanie,rozwój.I już nie wrócą do tego naszego syfu!
    Syn mojego sąsiada,mieszka w UK, mówi mi: “Sram na tę waszą Polskę!Stawiacie kolejne pomniki JP II a syf jak był,tak jest!Byłbym wariatem,gdybym do was wrócił.”

  56. marek mówi:

    Wereszko

    Z tym “Czerwonym Sztandarem” to nie do końca prawda. W końcu lat 80 bylem stałym czytelnikiem tej gazety…

  57. Kaziuk- Wilniuk mówi:

    marek, Maj 22, 2014 at 20:04 – mając 19-20 lat ty już chcesz mieć rodzinę? mieszkanie?komu ty te bajki sadzisz??? dobrze wykształceni??? po licencjatach z socjologii-politologii-kulturoznawstwie-pedagogice- to jest wykształcenie??? nie rozśmieszaj mnie- a jakich macie w Polsce inżynierów??? nie potrafią dobrze zaprojektować ronda- a o wykonaniu to już nie wspomnę- autostrady jak budujecie??? tak żeby każdy mógł coś ukraść- a zamiast asfaltu smoła z piachem- czyja ta głupota tych dobrze wykształconych??? same nieudałoty wyjechały za granice tak zawsze było tu z Wileńszczyzny do USA to albo poltycznie za cara uciekali albo zwykłe parobki biedaki bez ziemi

  58. Kaziuk- Wilniuk mówi:

    Wereszko, Maj 22, 2014 at 23:16 – co0 ty mnie mozgi zasierasz białostocki durniu- po wojnie może kondonów nie sporzedawali tyle ile w Polsce ale co do aborcji to ruskie nie mieli zachamowań. A to że urodziło sie tysiące dzieciuków to zasługa tych ludzi które nie patrzyli na dzieci jak na przedmiot-opłaca sie czy sie nie opłaca i ile kosztuji. Wszystko staneło na głowie w momencie kiedy ludziom zapragnelo sie bogactwo już i teraz. Jaki jest pożytek z 2 milionów darmozjadów???Dlaczego w USA nie marwio sie ze ludzie wyjeżdżajo-przyjeżdżajo???? bo tam ludzie nauczeni liczyć na siebie a nie na państwo-które kształci łoży piniondze wielkie na kształcenie a potem te ludzie zamiast sie dwdzienczyc zabierajo dupa w troki i jado gdzie chco.

  59. Wereszko mówi:

    @ marek, Maj 22, 2014 at 23:48 –
    “Z tym „Czerwonym Sztandarem” to nie do końca prawda. W końcu lat 80 bylem stałym czytelnikiem tej gazety…”
    Też czytałem.Dzięki Cz.Szt.ludzie w PRL dowiadywali się że w ogóle są jacyś Polacy na Wileńszczyźnie.Nie zaprzeczysz chyba jednak że to była SOWIECKA gazeta dla Polaków?

    @ Kaziuk- Wilniuk, Maj 23, 2014 at 12:26 –
    “Wereszko, Maj 22, 2014 at 23:16 – co0 ty mnie mozgi zasierasz białostocki durniu…”
    Skoro ty do mnie tak,to ja do ciebie tak:
    Wileński prymitywie! Dyskusja z tobą ma taki sens jak z krową na miedzy.

  60. marek mówi:

    Kazik- Wilniuk
    Cóż Ci poradzę, że nie rozumiesz, co Ci napisałem…
    Poznaj lepiej realia polskie i wtedy będziemy dyskutować. Na razie pozdrawiam.

  61. marek mówi:

    Wereszko 60

    Oczywiście, że była to gazeta sowiecka, z tym, że Redakcja, w tamtych realiach, przynajmniej w końcu lat 80 próbowała ją wykorzystać dla sprawy polskiej.

    Dzisiaj mamy gazety żydowskie, albo niemieckie dla Polaków, ale w wyżej podanym aspekcie różnią się zdecydowanie od Czerwonego Sztandaru.

  62. lt-pl mówi:

    A tak informował wczoraj prestiżowy polski dziennik “Rzeczpospolita”:

    “Jeszcze jeden Polak w PE. Sukces na Litwie!!!

    Blok Waldemara Tomaszewskiego, czyli sojusz mniejszości polskiej i rosyjskiej na Litwie, zdobył 8 proc. głosów w wyborach na Litwie i jeden z 11 mandatów.

    Koalicja Akcji Wyborczej Polaków i Aliansu Rosjan zdobyła 92 tys. głosów. Tomaszewski będzie europosłem drugą kadencję. W poprzedniej wraz z PiS zasiadał we frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Zadeklarował, że będzie bronił praw mniejszości.

    Sztab Tomaszewskiego informuje, że jego kandydat wygrał w 200 komisjach wyborczych (w całym kraju było ich 2004). Wynik jest lepszy, niż w pierwszych zakończonych sukcesem wyborach AWPL. W 2012 r. mniejszość polska po raz pierwszy znalazła się w parlamencie Litwy. Głosowało wtedy na nią 6 proc. wyborców.

    Przed dwoma tygodniami w wyborach prezydenckich Waldemar Tomaszewski uzyskał 110 tys. głosów i 8,4 proc. w skali kraju. To niemal dwukrotnie lepszy wynik niż miał pięć lat temu i rekord w skali Unii Europejskiej, jeśli chodzi o wynik kandydata mniejszości.
    (Paweł Majewski)”

  63. Kaziuk- Wilniuk mówi:

    Wereszko, Maj 24, 2014 at 15:24 – ot i wyszło szydlo z worka-Polskie pany wszystkie rozumy zjedli, chcesz sie dowartościować szukaj durnia w Polsce a nie tutaj na Wileńszczyznie

  64. Wereszko mówi:

    @ Kaziuk- Wilniuk, Maj 27, 2014 at 14:14 –
    “ot i wyszło szydlo z worka-Polskie pany wszystkie rozumy zjedli, chcesz sie dowartościować szukaj durnia w Polsce a nie tutaj na Wileńszczyznie”.

    Jeśli ty do mnie “białostocki durniu” to ja do ciebie “wileński prymitywie”. I o co tobie jeszcze chodzi?

  65. Kaziuk- Wilniuk mówi:

    Wereszko, Maj 28, 2014 at 00:01 – ot widać że ty prosty chamiuk ty tut zachodzisz do nas ,nas pouczasz i jeszcze mondując sie od prymitywów wyzywasz-to jak ciebie inaczej nazwać?

  66. Wereszko mówi:

    @ Kaziuk- Wilniuk, Maj 28, 2014 at 16:37 –
    “ot widać że ty prosty chamiuk ty tut zachodzisz do nas ,nas pouczasz i jeszcze mondując sie od prymitywów wyzywasz-to jak ciebie inaczej nazwać?”

    Stary sowiecki sklerotyku! ty pierwszy wyzwałeś mnie od “białostockich durniów”.
    A zachodzę nie “tut do was” lecz na ogólnodostępne forum dyskusyjne.Nikogo nie pouczam,sowiecie,lecz wyrażam własne zdanie.

  67. Kaziuk- Wilniuk mówi:

    Wereszko, Maj 28, 2014 at 21:57 – ty mnie od sowietów nie obzywaj obszczymurku PRLowski nie wiadomo kto bardziej dupa lizał ruskim ty tam w Polsce czy my tutaj pod ichnim butem dla centralaków z warsiawy ty taki sam sowiet jak ja a może jak ten wasz poseł pisior Kamiński Anton co do specjalnej szkoły chodził żeby go białostocki akcent nie osmieszał

  68. Koroniarz mówi:

    Do Wereszki I Kaziuka-Wilniuka

    Panowie, przestańcie! Pomyślałby kto, że największym wrogiem białostocczanina jest wilniuk, a wilniuka – białostocczanin. A Lietuvisi czytają i zacierają ręce z uciechy.

  69. Wereszko mówi:

    @ Kaziuk- Wilniuk, Maj 29, 2014 at 15:22
    Obszczymurku,nie zaczepiaj ty posła Kamińskiego,on teraz ma poważne sprawy na głowie – rozwodzi się ze swoją ukochaną żoną.
    A z białostockiego akcentu to ja raczej dumny jestem!

  70. kij ci w OKO mówi:

    Wereszko, Maj 30, 2014 at 23:39 – eh ty WeRESZKO ten Kamiński taki sam katolik jak z ciebie ,ręce składa do Boga a na boku dyma drugą babę. Ciekaw jestem czy jak jesteś w Warszawie to też jestes dumny ze swojego -tało.

  71. Wereszko mówi:

    @ kij ci w OKO, Czerwiec 2, 2014 at 11:51 –
    “eh ty WeRESZKO ten Kamiński taki sam katolik jak z ciebie ,ręce składa do Boga a na boku dyma drugą babę.”

    Otóż to nie Kamiński “na boku dymał drugą babę” lecz to podobno jego żona na boku dymała drugiego faceta.

  72. Kaziuk- Wilniuk mówi:

    Wereszko, Czerwiec 3, 2014 at 01:24 – gdyby Antoni Kamiński był prawym katolikiem to by swej żonie wybaczył i zastanowił sie czego nie ma w przeciwieństwie to tego ruchacza.Bo jak druga żonka zobaczy co mu brakuji to bendzie jego koniec niechaj bierzy przykład z długiegopenisa Hoffmana ten to nie wstydzi sie nawet pokazywac maladiec Czapajew

  73. Wereszko mówi:

    @ Kaziuk- Wilniuk, Czerwiec 3, 2014 at 13:00 –
    “gdyby Antoni Kamiński był prawym katolikiem to by swej żonie wybaczył i zastanowił sie czego nie ma w przeciwieństwie to tego ruchacza.Bo jak druga żonka zobaczy co mu brakuji to bendzie jego koniec niechaj bierzy przykład z długiegopenisa Hoffmana ten to nie wstydzi sie nawet pokazywac maladiec Czapajew”

    Podobno ta żona Kamińskiego miała jego dość z powodu jego obrzydliwego,jej zdaniem,akcentu białostockiego.Poza tym,on uważał że należy po polsku pisać nazwisko prezydenta Lietuvy jako Grzybowska,a nazwę państwa – Lietuva a nie Litwa.I on uważał że pomniki JPII są przeważnie koszmarne a ona że to są dzieła sztuki.No i rozstali się,mówi się “trudno”.
    A Hofman tobie pokazał?

  74. Kaziuk- Wilniuk mówi:

    Wereszko, Czerwiec 3, 2014 at 19:39 -w telewizji nie oglondałes???

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.