7
Otwarcie wystawy widoków sprzed 130 lat

Na wystawie możemy oglądać czarno-białe widoki sprzed 130 lat przedstawiające różne zakątki Wilna
image-66166

Na wystawie możemy oglądać czarno-białe widoki sprzed 130 lat przedstawiające różne zakątki Wilna

22 czerwca br. w Muzeum Władysława Syrokomli w Borejkowszczyźnie, w ramach „Kawiarenki Literackiej” odbyło się otwarcie wystawy widoków sprzed 130 lat, wydanych przez Księgarnię Elizy Orzeszkowej. Na wystawie prezentowanych jest 10 widokówek, pokazujących piękne panoramy oraz obiekty Wilna, między innymi: kościół św. Jakuba w Wilnie, Góra Zamkowa, Zwierzyniec, Popławy, Żelazna Chatka, Belmont.

Zebranych gości z wystawą zapoznał inicjator imprezy, historyk literatury i poeta Józef Szostakowski. Jak opowiadał przewodnik, pisarka w latach 1879-1881, przy ulicy Świętojańskiej w Wilnie miała swoją czytelnię i księgarnię, w której sprzedawała zdjęcia z widokami miasta znanego wileńskiego fotografa Józefa Czechowicza, chcąc spopularyzować Wilno. Władze zamknęły księgarnię ze względu na to, że sieje duch polski, a pisarkę zesłały do Grodna na kilka lat. Wystawa ta daje okazję spojrzeć na Elizę Orzeszkową nie tylko ze strony jej działalności pisarskiej, ale także ukazuje ją jako wielką patriotkę. Jak zaznaczył Szostakowski, nie wiadomo, kto jest autorem zdjęć, ale prawdopodobnie są autorstwa Józefa Czechowicza. Na odwrocie widokówek jest przyklejony napis „Wydawnictwo E. Orzeszkowej i S-ki w Wilnie“.

Podczas otwarcia wystawy goście także wysłuchali kilku utworów muzycznych w wykonaniu Edyty Balčiūnaitė, poznali twórczość młodego wileńskiego poety Tomasa Tamošiūnasa. Spotkanie było też okazją do dyskusji, wspólnego śpiewana i miłego spędzania niedzielnego popołudnia w sympatycznym towarzystwie.

7 odpowiedzi to Otwarcie wystawy widoków sprzed 130 lat

  1. Koroniarz mówi:

    Edyta Balčiūnaitė, Tomas Tamošiūnas… Przyjąć każdego z Nowolitwinów, kto gotów jest uznać prawdę o historii tych ziem!

  2. stach mówi:

    Muzeum jest otwarte dla wszystkich ludzi bez względu na narodowość i to jest wspaniale. Jak wynika z lektury artykułu, Muzeum Wladysława Syrokomli zaprasza ludzi różnych narodowości, promuje ciekawe, potrzebne, ambitne tematy. Bo kultura to nie tylko śpiewanie, tańczenie,granie, skakanie przez ogień w Noc Świętojańską, ale i promowanie watości tzw.wysokich,które nie trwają tylko jeden dzień, ale przetrwają dziesięciolecia a może i stulecia.

  3. Wereszko mówi:

    @ Koroniarz, Czerwiec 27, 2014 at 15:28 –
    „Edyta Balčiūnaitė, Tomas Tamošiūnas… Przyjąć każdego z Nowolitwinów, kto gotów jest uznać prawdę o historii tych ziem!”

    Skąd wiesz,że oni „uznali prawdę o historii tych ziem”? Z artykułu to nie wynika.

  4. Koroniarz mówi:

    @ Wereszko

    Nie napisałem, że uznali. Napisałem o GOTOWOŚCI uznania. Jeśli uznają – przyjąć do grona ludzi dobrej woli. Kto nie jest przeciwko nam, ten jest z nami.

  5. Wereszko mówi:

    @ Koroniarz, Czerwiec 29, 2014 at 22:54
    OK! szkoda,że autor artykułu nie napisał nieco o tym,o czym są te wiersze Tomasa Tamosiunasa.Edytę możemy sobie darować,wiadomo – muzyka…
    Przyznasz chyba jednak że NIE WIEMY (na podst. artykułu) czy Edyta i Tomas „uznali prawdę o historii tych ziem”?

  6. Koroniarz mówi:

    @ Wereszko

    Pewnie, że artykuł nie mówi o stanie świadomości tychże artystów. Pozwala jedynie na nutkę optymizmu. Skąd? Stąd, że miało to miejsce w muzeum Władysława Syrokomli. Lietuvisów klasycznych wg przepisu Basanowicza spodziewałbym się gdzie indziej, np. w Sejmasie. Oczywiście, nie można wykluczyć, że dla nich Syrokomla to „wielki poeta lietuvski, Vladislovas Syrokomlis”, ale prawdopodobieństwo tego nie wydaje mi się duże, ponieważ musieli wiedzieć, kto był pomysłodawcą wystawy.

  7. Wereszko mówi:

    @ Koroniarz, Czerwiec 30, 2014 at 01:20
    Dłuuuuugi cieeeeeekaaaawy artykuł:
    http://www.kresy.pl/publicystyka,opinie?zobacz%2Fkulturowy-nacjonalizm-bialoruski-

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.