0
Wspólnie radzono ws. pomoru świń

Przedstawiciele Litwy, Łotwy, Estonii oraz Polski zdecydowali o powołaniu grupy roboczej do walki z wirusem ASF Fot. Marian Paluszkiewicz

Przedstawiciele Litwy, Łotwy, Estonii oraz Polski zdecydowali o powołaniu grupy roboczej do walki z wirusem ASF Fot. Marian Paluszkiewicz

Przedstawiciele państw bałtyckich oraz Polski na zaproszenie minister rolnictwa Virginii Baltraitienė spotkali się w środę, 30 lipca, w Ministerstwie Rolnictwa Litwy na nadzwyczajną naradę w związku z szerzącym się wirusem afrykańskiego pomoru świń (ASF). Postanowiono w tej sytuacji stworzyć wspólną grupę roboczą, która złoży dla Komisji Europejskiej propozycje co do środków walki z szerzącym się wirusem.

Do Wilna przybyli minister rolnictwa Estonii Ivar Padar, Łotwy Janis Duklavs oraz przedstawiciele polskiej strony: główny lekarz weterynarii Marek Pirsztuk oraz zastępca dyrektora Departamentu Bezpieczeństwa Żywności i Weterynarii w Ministerstwie Rolnictwa RP Magdalena Zasępa.

„Dzisiaj postanowiono stworzyć taką ekstra grupę roboczą, która ustaliłaby wspólne propozycje, które z kolei musielibyśmy przedstawić dla Komisji Europejskiej, oraz wspólne działania, które musielibyśmy wcielić w życie” — mówiła w trakcie konferencji prasowej minister rolnictwa Virginija Baltraitienė.

Grupie roboczej będzie przewodniczył kierownik Państwowej Służby Żywności i Weterynarii (PSŻiW) Jonas Milius. W jej składzie znajdą się weterynarze oraz specjaliści ze wszystkich 4 krajów. Swoje propozycje grupa robocza ma zgłosić przed 15 sierpnia.
Według minister Baltraitienė, grupa robocza zgłosi propozycje dla KE. Wśród nich będzie prośba o dofinansowanie badań naukowych nad szczepionką przeciwko ASF. Wystosuje się też prośbę o stworzenie specjalnej grupy do likwidacji skutków pomoru. „Dzisiaj tę pracę we wszystkich krajach wykonują sami lekarze służby weterynaryjnej” — tłumaczyła minister.

Na środowej naradzie w Wilnie konkretne propozycje zgłosiła strona polska.
— Przedstawiliśmy w formie pisemnej konkretne propozycje działań, które chcielibyśmy podjąć w ramach zespołów — powiedział dla „Kuriera” główny lekarz weterynarii Marek Pirsztuk. — Dotyczą one współfinansowania określonych działań i jednocześnie informowania wzajemnego. Chodzi tutaj również o działania naukowe, badania w konkretyzacji wirusa, jego rozprzestrzeniania się, szkodliwości dla zwierząt. W ośrodkach wszystkich krajów badania są posunięte bardzo daleko, ale ciągle nie znamy tego wirusa do końca, stąd powołanie takiej grupy.

Jak mówił Marek Pirsztuk, możliwość wspólnych spotkań daje duże pole do działania. M. in. ze strony polskiej padła propozycja przeniesienia następnego spotkania do Polski.
— Zaproponowałem litewskiej minister oraz ministrom krajów sąsiednich, także głównym lekarzom weterynarii spotkanie we wrześniu na terenie Polski, gdzie będziemy dalej ten problem omawiać na bazie Państwowego Instytutu Weterynarii, gdzie w obradach weźmie udział również grupa naukowców — mówił Marek Pirsztuk. — Jest to poważny problem, który dotyka wszystkich krajów. Szerzenie się wirusa może być wielkim problemem gospodarczym — odczuły już to na sobie i Polska, i Litwa. Kraje trzecie zamknęły eksport mięsa, istnieje problem kontroli wieprzowiny.

Skutkiem szerzenia się wirusa pomoru świń w kwietniu Rosja wprowadziła zakaz importu wieprzowiny z Litwy Fot. Marian Paluszkiewicz

Skutkiem szerzenia się wirusa pomoru świń w kwietniu Rosja wprowadziła zakaz importu wieprzowiny z Litwy Fot. Marian Paluszkiewicz

W środę kierownik PSŻiW Jonas Milius spotkał się także z przedstawicielami KE w sprawie wspólnych spotkań grupy roboczej również z Białorusią. Według niego, zaproponowano stronie białoruskiej stworzenie stałej komisji złożonej z przedstawicieli państw bałtyckich, Polski oraz Białorusi. Rozważano też możliwość wsparcia dla Białorusi w dziedzinie badań naukowych, środków weterynaryjnych w ramach pomocy z KE.

Minister rolnictwa Virginija Baltraitienė zapewniła, że mimo szerzenia się wirusa na Litwie nie zrezygnuje się z hodowli świń w drobnych gospodarstwach. Według niej, byłby to zbyt drastyczny środek. „Na razie nie ma takiej potrzeby” — zapewniła minister.

Po raz pierwszy na Litwie przypadek afrykańskiego pomoru świń zarejestrowano na początku stycznia br., kiedy zbadano martwe dziki nieopodal granicy z Białorusią.
W minionym tygodniu w Ignalinie, na farmie jednej z największych duńskich spółek „Idavang”, wykryto wirus ASF. Decyzją specjalistów weterynarii cała trzoda (19,5 tys. świń) została wybita. W poniedziałek w Ignalinie została ogłoszona sytuacja ekstremalna. Przedtem stan wyjątkowy był ogłoszony w 6 samorządach Litwy południowej: w Olicie, Łoździejach, Oranach, Solecznikach, Druskiennikach oraz w rejonie trockim.

23 lipca nieopodal Białegostoku wstępne badania stwierdziły obecność pierwszego przypadku występowania wirusa w Polsce. Pobrane próbki polscy specjaliści odesłali do Hiszpanii. Obecnie czeka się na wyniki badań. Z powodu zakażenia wirusem ASF padły 2 świnie, jeszcze 3 zostały zabite. Całe terytorium gospodarstwa zostało zdezynfekowane.

W niedzielę o jednym przypadku zakażenia wirusem afrykańskiego pomoru świń poinformowała łotewska służba weterynarii. Przypadek zakażenia wirusem stwierdzono u jednej świni, jeszcze 9 wybito. Z powodu zagrożenia wirusem na terenie Łotwy graniczącym z Estonią i Rosją ogłoszono sytuację nadzwyczajną.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.