5
Wędrówki ulicami wileńskimi: Pamięć o Kościuszce u nas żyje

W czasie pielgrzymki na Litwę w nuncjaturze papieskiej mieszkał Ojciec Święty — Jan Paweł II Fot. Marian Paluszkiewicz
image-66813

W czasie pielgrzymki na Litwę w nuncjaturze papieskiej mieszkał Ojciec Święty — Jan Paweł II Fot. Marian Paluszkiewicz

Dziś ze Zwierzyńca, gdzie odwiedziliśmy ulice Adama Mickiewicza i Józefa Ignacego Kraszewskiego, przenosimy się znów do śródmieścia. Byliśmy już na ulicy Joachima Lelewela, dziś udajmy się na ulicę noszącą imię Tadeusza Kościuszki polskiego bohatera narodowego, wzoru patriotyzmu i odwagi, uczciwości, skromności i umiłowania wolności.

Ulica Tadeusza Kościuszki zaczyna się tuż za żelaznym mostem nad Wilenką zbudowanym w 1893 roku przez inżyniera Juliana Januszewskiego. Biegnie wzdłuż Wilii aż do kościoła św. Piotra i Pawła. Po lewej stronie ulicy nad brzegiem rzeki dawna przystań wioślarska. W okresie międzywojennym było tu Wileńskie Towarzystwo Wioślarskie, w czasach radzieckich baza wioślarska. Widoczny za przystanią budynek to przedwojenny sąd wojskowy. Obecnie są tu urzędy.

Dalej nad samym brzegiem Wilii pałac Słuszków. Spis domów Wilna z 1790 roku podaje 32 pałace. Wśród nich pałac Słuszków był jednym z najpiękniejszych. Wzniesiony przez wojewodę połockiego Dominika Słuszkę w latach 1690-1694 w typie polskiego zamku obronnego, pałac miał wspaniały barokowy fronton. Zbudowany był z przepychem, ozdobiony w przepiękne marmury przywiezione z Włoch, sztukaterie, obrazy wybitnych artystów. Jedna z sal miała szklany sufit z zainstalowanym akwarium z rzadkimi okazami ryb. Obecnie ten cenny zabytek jest zaniedbany i ma żałosny wygląd. W sąsiedztwie pałacu Słuszków po wojnie znajdował się dom kultury szkół zawodowo-technicznych. Obecnie mieści się tu jeden z wydziałów Akademii Muzycznej.

Dalej znajduje się nuncjatura papieska (ul. Kosciuškos 28).
W XIX wieku od tego miejsca do pałacyku Platerów (ul. Kosciuškos 36), gdzie obecnie znajdują się ambasady Danii i Holandii, rozpościerał się ogród Chiny z modną wówczas podmiejską restauracją Bohla. Nazwa ogrodu prawdopodobnie powstała od pokoi pałacyku Platerów, ozdobionych tapetami płóciennymi malowanymi w stylu chińskim. Przestrzeń tę zaczęto zabudowywać w drugiej połowie XIX wieku. Wznoszono wille, domy drewniane i z cegły.

Gmach, w którym obecnie mieści się nuncjatura, został zbudowany w latach 30. XX wieku przez władze miasta Wilna jako dom magistracki z klubem socjalnym dla pracowników Magistratu Wileńskiego. Tu były dwa korty tenisowe (obecnie zabudowane), przystań z kajakami, sala balowa, odbywały się przyjęcia, koncerty. W czasie wojny mieściło się niemieckie towarzystwo kulturalne, w czasach radzieckich — Związek Plastyków LSRR. Od 1993 roku po rekonstrukcji budynku oraz wzniesieniu dwóch nowych od strony Wilii przez polski „Budimex”, w dawnym domu magistrackim urzęduje nuncjatura papieska. W czasie pielgrzymki na Litwę mieszkał tu Ojciec Święty — Jan Paweł II.

Za nuncjaturą znajduje się przedwojenny dom Zenona i Olgi Orłowskich. Dom zaprojektował w 1888 roku Julian Januszewski w stylu neorenesansowym z rzeźbami- symbolami „Żniwo” i „Połów”. Zenon Orłowski był profesorem i dziekanem Wydziału Medycznego UB, kierownikiem uniwersyteckiej I Kliniki Chorób Wewnętrznych, znajdującej się w szpitalu św. Jakuba. Obecnie w budynku znajduje się urząd.
Miejsce z sąsiedztwa domu Orłowskich zapisało się w historii Wilna wydarzeniem, o którym jeden z jego uczestników prof. Stanisław Lorentz, przed wojną konserwator zabytków Wilna i Nowogródka, kierownik Oddziału Sztuki Urzędu Wojewódzkiego w Wilnie w swojej książce „Album Wileński” wspominał:

„Z mej działalności w charakterze kierownika Oddziału Sztuki wymienię najpierw uroczysty akt pobrania w marcu 1929 roku garstki ziemi spod dwustuletniego wiązu na Antokolu na ulicy Kościuszki 14, w ogrodzie zwanym na początku XIX wieku Chiny. Pod tym wiązem według tradycji często siadywał Adam Mickiewicz, patrząc na Wilię. Ziemię w urnie przewieziono do Paryża, by ją złożyć pod pomnikiem Mickiewicza, wykonanym przez Bourdelle’a”. W miejscu starego wiązu w latach 90. ub. stulecia posadzono nowy wiąz, informuje o tym stosowna tabliczka. Inicjatorem upamiętnienia tego miejsca był wileński dziennikarz i publicysta Jerzy Surwiło. To miejsce graniczy obecnie z nuncjaturą.

Za domem Orłowskich stał kiedyś dom księdza Szyksznela, dalej Urniażów, którzy mieli tu sklep. W 1940 roku w tym miejscu powstała straż pożarna. Za Urniażami stał kiedyś jeszcze jeden antokolski pałac, należący do rodziny Paców.  W 1826 roku na miejscu dawnego pałacu powstał nowy budynek, zaprojektowany przez rosyjskiego architekta Stasowa (według jego projektu zbudowano w tym samym okresie Pałac Gubernatorski, obecnie Pałac Prezydencki przy ul. Daukanto 1) Pałac Platerów. Budynek ten przetrwał wojnę i stoi obecnie.
W czasie II wojny światowej była tu siedziba niemieckiego komendanta Wilna, potem NKWD i sztabu dowódcy 3 Frontu Białoruskiego generała Iwana Czerniachowskiego.

17 lipca 1944 roku zaproszono tu na rozmowy generała Aleksandra Krzyżanowskiego — „Wilka”, Komendanta Okręgu Wileńskiego AK. Po wejściu do pałacyku został podstępnie rozbrojony i aresztowany. Później wywieziono go do Moskwy. Trzy lata był w obozie w Diagilewie. W czasach Litwy radzieckiej w pałacyku mieściło się Towarzystwo Przyjaźni i Współpracy Kulturalnej z Zagranicą, przy którym funkcjonował oddział Litewskiego Towarzystwa Przyjaźni Radziecko-Polskiej. Obecnie pałacyk jest siedzibą ambasad Danii i Holandii.
Po drugiej stronie ulicy znajdują się przedwojenne bloki własnościowych mieszkań urzędników wileńskich. Obecnie domy mieszkalne.
Obok wznosi się gmach Narodowej Szkoły Sztuk Pięknych im. Mikalojusa Konstantinasa Čiurlionisa.

Dalej było boisko 6 pp. Legionów z trybunami, strzelnicą i skocznią narciarską. Po wojnie był tu stadion „Dynamo”. Obecnie jest również obiekt sportowy. Za nim ciągną się dwa długie budynki, dawne carskie koszary. Po wojnie część pomieszczeń przeznaczono na szkołę-internat. Teraz część ich zajmują urzędy, komisariat policji, ale znaczna część stoi bez użytku.
Skręcając w lewo, droga asfaltowa prowadzi na wzgórze Kalnų parkas (Park Górny), gdzie odbywają się Święta Pieśni i inne imprezy. Dalej Góra Trzykrzyska. Znajdują się na niej trzy białe krzyże — jeden z symboli Wilna, obok znajduje się Góra Bekieszowa.
Po zejściu ze wzgórza trafiamy znowu na mostek na Wilence.
Tak się składa, że w pobliskiej Bibliotece Litewskiej Akademii Nauk im. Wróblewskich (ul. Žygimantų 1) czynna jest wystawa „Dokumenty Insurekcji Kościuszkowskiej 1794 roku”, poświęcona 220. rocznicy powstania. Są to cenne dokumenty ze zbiorów biblioteki, portrety przywódców powstania, pamiątki po Tadeuszu Kościuszcze.
***
Andrzej Tadeusz Bonawentura Kościuszko herbu Roch III (1746-1817) urodził się 4 lutego 1746 r. w Mereczowszczyźnie koło Kossowa na Polesiu.
W wieku 9 lat rozpoczął naukę w Kolegium Pijarów w Lubieszowie.
W 1765 r. Kościuszko wstąpił do Korpusu Kadetów Szkoły Rycerskiej. Szkołę ukończył w stopniu kapitana.
W 1769 r. Kościuszko wyjechał do Paryża, gdzie dokształcał się m. in. w inżynierii wojskowej. Pięcioletni pobyt w przedrewolucyjnej Francji wywarł poważny wpływ na jego przekonania polityczne i społeczne.
Wrócił do Polski w 1774 roku, a rok później wyruszył do Paryża. Tam dowiedział się o wojnie w Ameryce. Na amerykańskiej ziemi znalazł się w 1776 r. Dzięki listom polecającym Kościuszko został mianowany na inżyniera armii amerykańskiej. Najpierw jako pułkownik, a potem generał brygady bierze udział w wojnie o niepodległość Stanów Zjednoczonych.

Miejsce, gdzie często siadywał Adam Mickiewicz, patrząc na Wilię Fot. Justyna Giedrojć
image-66814

Miejsce, gdzie często siadywał Adam Mickiewicz, patrząc na Wilię Fot. Justyna Giedrojć

Został twórcą fortyfikacji wojskowych Saragota i West Point.
„Najważniejszym posterunkiem Ameryki” — nazwał naczelny wódz George Washington twierdzę West Point. Twórcą potęgi fortecy był Tadeusz Kościuszko. Przez dwa lata 1778-1780 kierując ponad dwoma tysiącami ludzi, niejednokrotnie pozbawionych chleba i butów, Kościuszko ufortyfikował to groźne pustkowie tak wspaniale, że Anglicy zrezygnowali z oblegania West Point, a historycy orzekli:
„Pułkownik Kościuszko sztuką swą wygrał bitwę”.
Dzisiaj West Point jest najsławniejszą Akademią Wojskową w Stanach Zjednoczonych.
W 1784 r. Kościuszko powrócił do Polski, gdzie zaangażował się w działalność polityczną.

Kiedy w 1793 r. ogłoszono II rozbiór Polski, Kościuszko zaczął opracowywać koncepcję powstania narodowego. W 1794 roku zostaje Najwyższym Naczelnikiem powstania narodowego przeciw Rosji i Prusom.
Powstanie nazywane Insurekcją Kościuszkowską, trwało od marca do listopada 1794 roku, a swym zasięgiem objęło prawie wszystkie dzielnice ówczesnego państwa polskiego. Mimo bohaterskich walk, powstanie, zakończyło się klęską i III rozbiorem, po którym Polska ostatecznie zniknęła z mapy Europy.
Kościuszko, który podczas walk dostał się do rosyjskiej niewoli, po odzyskaniu wolności, wyjechał na krótko do Stanów Zjednoczonych, ale potem powrócił do Europy.
Zmarł 15 października 1817 r. w Solurze w Szwajcarii. Szczątki bohatera zostały przewiezione do Krakowa i spoczęły w kryptach królewskich w Katedrze na Wawelu.

Urna z sercem Kościuszki trafiła do Polski dopiero w 1927 r. — umieszczono ją w dawnej kaplicy królewskiej Zamku Królewskiego w Warszawie. Był generałem i Najwyższym Naczelnikiem Sił Zbrojnych Narodowych.

SZACUNEK BOHATEROWI

Na całym świecie imię Tadeusza Kościuszki cieszy się ogromnym szacunkiem. Jest Góra Kościuszki — najwyższy szczyt górski w Australii. Jest Wyspa Kościuszki w Archipelagu Aleksandra naprzeciw płd.-wsch. wybrzeży Alaski. Jego pomnik znajduje się w ogrodzie jego imienia w Akademii Wojskowej w West Point
nad Hudsonem (USA). Jest też pomnik naprzeciwko Białego Domu w Waszyngtonie, są pomniki w Chicago, Filadelfii, Milwaukee, Cleveland i innych miastach USA. Jednym z najsłynniejszych pomników w Polsce jest pomnik konny umieszczony na wawelskim bastionie Władysława IV według projektu Leonarda Marconiego.

5 odpowiedzi to Wędrówki ulicami wileńskimi: Pamięć o Kościuszce u nas żyje

  1. józef III mówi:

    … a na Białorusi, w kręgach ‚adradżenskich’ Kościuszko (Kaściuszka) to wielki Białorusin. Jest wódka „Henerał Kaściuszka” ale też jest stwierdzenie (jak to u Nich – ambiwalentne), że gdyby Powstanie wygrało wszyscy Białorusini zostaliby spolonizowani.

  2. Paweł mówi:

    Kościuszko, to wielki Białorusin, Mickiewicz, to wielki Białorusin – i bardzo dobrze. Znaczy, że byli wartościowymi ludźmi, jeżeli przyznają się do nich dwa, a nawet trzy narody 🙂

  3. krzysztof mówi:

    @1. Czyli jak rozumiem, na Białorusi spolonizowanie to coś niewymownie strasznego i okrutnego (proces naturalny i świadomy ludności), natomiast całkowita rusyfikacja narodu białoruskiego to już jest cacy (pod butem i terrorem).
    Nie na darmo powstało określenie człowieka zupełnie zindoktrynizowanego – Homo Sovieticus.
    Czasami czytam rosyjskie fora, straszne, co można zrobić z umysłem w ciągu 3 pokoleń.

  4. Wereszko mówi:

    O Kościuszce,Mickiewiczu itp. wszyscy mówią NASI! i Polacy,i Lietuvisy,i Białorusini.Zapominają nieboracy,że oni byli patriotami RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ – taka była ostateczna nazwa tego państwa po Konstytucji 3 Maja,nigdy już nie wskrzeszonego.Już na długo PRZED 3 Maja obywatele tego państwa nazywali siebie po prostu POLAKAMI – „Litwin i Mazur bracia są: czyż kłócą się bracia o to, że jednemu na imię Władysław a drugiemu Witowt, nazwisko ich jedno jest, nazwisko Polaków”.

  5. zbyszka mówi:

    Właściwy wiąz Mickiewicza rósł do lat ~1970 (+?) około 20 m na północny zachód od ławeczki na zdjęciu, na szczycie skarpy, tam, gdzie granica między posesjami Kościuszki 14a (ob. nr 30) skręca z prostopadłej w stosunku do Kościuszki na równoległą do Wilii. Jest zdjęcie tego miejsca w książce ś.p. J. Surwiłły ‚Pamiętam Antokol’. Wiąz był wewnątrz wypróchniały, pusty, tak że nawet dorosły mógł się w nim schować ,wchodząc od góry, od rozwidlenia konarów. Mówiło się o trzech takich mickiewiczowskich wiązach. Drugi był na prawo, tuż obok tarasu na posesji p.Orzeszkowskiego – Antokolska 4, w pobliżu historycznego szpitalika. O trzecim – nie wiem. Posesja i dom Nuncjatury były do 1939 Klubem Pracowników Magistratu ; m.i.: sala balowa, szeroki taras, na dole kajaki, place do siatki i do tenisa. Teraz zabudowane. Eeeeh…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.