7
Rosja na antyzachodniej diecie

08_sierp_front_2 (2)

Embargo żywnościowe oraz ewentualnie powietrzne jest rosyjskim „wet za wet” za sankcje zachodnie wcześniej nałożone na Rosję Fot. Marian Paluszkiewicz

Rosjanie nie będą więcej jedli żywności importowanej z krajów Unii Europejskiej, USA, Australii, Kanady, Japonii i Ukrainy. Tamtejszy rząd ogłosił wczoraj, 7 sierpnia, listę zakazanych produktów — warzywa, owoce, wołowina, wieprzowina, drób, ryby oraz produkty mleczarskie. Zakaz ma obowiązywać przez rok.

Rosyjski premier Dmitrij Miedwiediew pogroził też, że rozpatruje możliwość wprowadzenia zakazu dla zachodnich linii lotniczych na tranzyt przez rosyjską przestrzeń powietrzną. Taki zakaz od wczoraj już obowiązuje ukraińskie samoloty.
Embargo żywnościowe oraz ewentualnie powietrzne jest rosyjskim „wet za wet” za sankcje zachodnie wcześniej nałożone na Rosję za destabilizowanie sytuacji na wschodzie Ukrainy i wspieranie tamtejszych separatystów.
Rosyjskie embargo dotknie najbardziej gospodarki krajów, dla których Rosja była dotąd największym albo dużym partnerem handlowym w sektorach właśnie objętych zakazem. Takim krajem niewątpliwie jest Litwa. Nasz eksport do Rosji stanowi około 25 proc. ogółu. Prezydent Dalia Grybauskaitė uważa jednak, że rosyjskie sankcje nie będą zbyt bolesne dla litewskich eksporterów i nikt z nich nie zbankrutuje.

„Wpływ na naszą gospodarkę będzie nieduży. Praktycznie nie dostrzegam żadnych możliwości bankructw. Dla niektórych spółek będzie to częściowa strata zysków” — stwierdziła prezydent w swoim oświadczeniu. Zapewniła też, że państwo wyciągnie pomocną dłoń dla firm, które najbardziej ucierpią na rosyjskich ograniczeniach.
Według litewskich ekonomistów, na straty najbardziej są narażeni nie producenci objętych zakazem towarów, lecz litewscy przewoźnicy, którzy od lat dominują w obsłudze eksportu z krajów Unii do Rosji. Wczoraj zwołali oni nadzwyczajne posiedzenie władz Zrzeszenia Przewoźników LINAVA, na którym naradzali się, jak mają wyżyć w trudnych warunkach wojny handlowej między Rosją i Zachodem.

A że jest to już prawdziwa wojna, otwarcie mówią zachodni eksperci. Przyznają oni, że oczekiwali podobnej decyzji Kremla, ale ostrzegają też, że jeśli Rosja posunie się dalej, to Zachód odpowie nowymi sankcjami, w tym też zamknięciem swojej przestrzeni powietrznej dla rosyjskich linii lotniczych. Prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama ocenił, że zachowanie się rosyjskich władz prowadzi do izolacji ich kraju na arenie międzynarodowej, a obwieszczone wczoraj embargo uderzy przede wszystkim w samych Rosjan. Że tak też może stać się, dowodzi wzrost cen, jaki już nastąpił po niedawnym zakazie wwozu do Rosji polskich jabłek. Według rosyjskich mediów, w niektórych regionach cena na jabłka wzrosła dwukrotnie. Dlatego razem z sankcjami rosyjski premier zapowiedział wczoraj wzmocnienie monitoringu cen, które ma zapobiec windowaniu cen przez handlowców.

Z ogłoszonego wczoraj w Moskwie embarga najbardziej ucieszyły się władze Białorusi. Tamtejszy wiceminister rolnictwa Leonid Marynicz powiedział nawet, że dla jego kraju nadchodzą prawdziwe złote czasy z powodu rosyjskich ograniczeń w imporcie zachodniej produkcji.
„Dla nas to prawdziwe Eldorado” — powiedział białoruski urzędnik i zapewnił, że jego kraj w całości może zastąpić na rosyjskim rynku zachodnią produkcję białoruską.

internet 08

Jest to już prawie prawdziwa wojna, otwarcie mówią zachodni eksperci Fot. EPA-ELTA

Rosyjscy eksperci, z którymi rozmawiał wczoraj dziennik „Kommersant”, przyznają z kolei, że zakazane zachodnie produkty i tak trafią na półki rosyjskich sklepów. Nie wykluczają oni, że zostanie uruchomionych schemat wcześniej już wykorzystywany w sporach handlowych Rosji z krajami zachodnimi. Wtedy towary z krajów objęte zakazem były najpierw eksportowane do krajów wolnych od embarga, a następnie do Rosji.
„Będziemy więc kupowali te same polskie jabłka, ale po znacznie wyższej cenie, a zarobią na tym pośrednicy” — mówią rosyjscy eksperci. Ich zachodni koledzy oceniają z kolei, że Zachód zaskarży rosyjskie embargo na żywność do Światowej Organizacji Handlu (WTO), której członkiem jest również Rosja. Uważa się, że Rosjanie naruszyli postanowienia handlowe WTO.

Przyznają to również źródła w rosyjskim rządzie, do których dotarł „Kommersant”. Według nich, embargo wprowadzono wiedząc, że jest to sprzeczne z umową podpisaną z WTO. Zdecydowano się jednak na ten krok, żeby wyeliminować z rynku zachodnią konkurencję dla rosyjskich producentów żywności. W Moskwie gotowi są podporządkować się ewentualnej decyzji WTO o odwołaniu embargo, ale też liczą, że biurokratyczna machina tej organizacji będzie lat kilka pracowała nad taką decyzją, a w tym czasie rosyjscy producenci wzmocnią swoje możliwości konkurencyjne.

Ocenia się, że Rosja co roku kupuje żywności na ponad 40 mld dolarów. Wartość importu z krajów objętych zakazem (bez Ukrainy) stanowi w tym około 10 proc. Litewski przemysł żywnościowy ma w tym proporcjonalnie duży udział. Jednak jak wynika z danych Departamentu Statystyki, od początku roku ten udział już znacznie skurczył się, bo producenci poszukali i znaleźli stabilniejsze rynki zbytu niż w Rosji. Od początku roku do maja wartość eksportu litewskiego mięsa do Rosji zmniejszyła się o 40 mln litów. Skurczył się też eksport wyrobów mleczarskich oraz cukru — odpowiednio o 14 i 12 mln litów.

Według ocen Światowego Banku, dla Litwy bardziej dotkliwym byłby ewentualny zakaz eksportu rosyjskich surowców energetycznych — gazu, ropy i energii elektrycznej. Rosyjskie dostawy w większości pokrywają litewskie potrzeby. Wczoraj minister energetyki Jarosław Niewierowicz ocenił w wywiadzie radiowym, że raczej nie należy spodziewać się przysłowiowego zakręcenia kurka z rosyjskim gazem. Według ministra, nie ma ku temu żadnych przesłanek, ani też pretekstów.

Z doświadczenia polskich jabłek wynika tymczasem, że dla Moskwy pretekstem może być postawa kraju wobec interesów rosyjskiej polityki. Wczoraj w Wilnie przeciwko tej polityce właśnie protestowano przed rosyjską ambasadą. Uczestnicy akcji apelowali do władz Rosji o wstrzymanie dostaw broni dla separatystów na wschodzie Ukrainy.
Wcześniej, jeszcze w 2006 roku, Litwa doświadczyła też wstrzymanie pod pretekstem „wymuszonego remontu rurociągu” dostaw ropy w odwecie za sprzedaż rafinerii w Możejkach polskiemu konkurentowi rosyjskich koncernów naftowych. Ten remont trwa do dziś.

 

7 odpowiedzi to Rosja na antyzachodniej diecie

  1. gość mówi:

    Putin obraził sie na cały świat za swoje przestępstwa i postanowił ukarać swój naród, którego 86% popiera jego politykę i wojnę przeciwko Ukrainie. To rzecz nielogiczna i niebywała w skali świata!

    Po wczorajszej decyzji Putina o blokadzie na import wielu artykułów spożywczych, świetny komentarz w twiterze napisał Prezydent Estonii Toomas Ilves: “Hm… Wygląda na to, że między Moskwą i Unią Europejską istnieje partnerstwo strategiczne: Euroland postanowił pozbawić Rosję kredytów i broni, a Putin dołozył do tego artykuły spożywcze”.

    Znając mściwość czekistów rządzących dzisiejszą Rosją, należałoby się jednak spodziewać przykręcenia kurka gazowego w zimie, szczególnie tego , który decyduje o zaopatrzeniu Litwy, Polski i Ukrainy. I choć Rosja musi sprzedawać ropę i gaz, żeby za otrzymane dolary ludzie nie wyciągnęli nóg z głodu, to wszystko jest możliwe.

    Ja czekam na wprowadzenie przez USA, Kanadę i Japonię embarga na dostawę do Rosji oprogramowania i sprzętu IT (systemy operacyjne, aplikacje SAPowskie , procesory, pamięci itp.). To byłoby jedno z najmocniejszych uderzeń w rosyjski przemysł i banki, ponieważ nie istnieją wysokiej jakości odpowiedniki chińskie i rosyjskie tego sprzętu , a zapasy w magazynach są ograniczone.

  2. Paweł mówi:

    Przekaz putinowskiej propagandy jest taki:

    —————-
    Kupowaliśmy polskie jabłka, ale były robaczywe i niesmaczne.
    —————-

    To po co je kupowali? Chcieli pomóc biednym Polakom? 😉 Zawsze usiłują ludziom wmówić, że kupowali coś, co im wcale nie było potrzebne. Oczywiście sankcje zawsze dotykają obie strony. Jednak Rosja, to mniej niż 160 mln ludzi a Unia Europejska, USA, Kanada, to grubo ponad 800 milionów. Tak więc podobne straty rozkładają się na dużo większą liczbę ludności w dużo bogatszych od Rosji krajach.

  3. K. mówi:

    “Nie powinniśmy też dopuścić do zerwania relacji handlowych z Rosją, bo jak trafnie diagnozuje Tomaszewski, doprowadzi to do głębokiego kryzysu gospodarczego, który odbije się przede wszystkim na zwykłych ludziach. Doskonale rozumieją to Niemcy i szerokim gardłem, bez skrupułów, konsumują rosyjski gaz z bałtyckiej rury. Francuzi zaś nadal sprzedają Rosjanom okręty podwodne, chroniąc swój przemysł. A Austriacy eksportują mięso, przejmując nasze rynki zbytu. I tylko my, Litwini i Polacy, w imię irracjonalnych zażyłości z Ukrainą zachowujemy się jak nakręcona pozytywka, robiąc wiele szumu i prężąc muskuły w imię nie swoich interesów. Przed radykalnymi ocenami relacji z Rosją i pochopnymi decyzjami handlowymi, zwłaszcza nakładaniem sankcji gospodarczych, ostrzega nas Waldemar Tomaszewski, europoseł i dobry znawca relacji z Rosją, bo sankcje powrócą jak bumerang i uderzą w nas samych. Stąd słusznie zaleca on daleko idącą ostrożność we wspólnych relacjach. Dokładnie to samo proponuje premier Węgier Orban, chroniąc swój kraj przed niepotrzebnym kryzysem i konfliktem. Orban zbiera w swoim kraju pochwały, Tomaszewski obelgi. Powód tego jest jeden. Wykorzystując rosyjską kartę, władze litewskie chcą przy okazji „rozwiązać” problem mniejszości narodowych po swojemu: kneblowaniem ust, zniesławianiem i wzmożoną dyskryminacją. Na przeszkodzie w osiągnięciu tego cynicznego celu stoi AWPL i jej przewodniczący, stąd czarny pijar wycelowany w Waldemara Tomaszewskiego.

    Stare przysłowie powiada, że mądrej głowie dość dwie słowie. Mam nadzieję, że następnym razem, gdy redaktor Haszczyński będzie pisał o liderze Polaków z Wileńszczyzny, słów niegodziwych nie będzie już tak lekką ręką przelewać na papier i jako dziennikarz nie będzie stał w jednym rzędzie razem z propagandystami litewskich nacjonalistów.”

    Dr Bogusław Rogalski, politolog
    Doradca EKR ds. międzynarodowych w PE

    “Mamy już efekty sankcji nałożnych na Rosję, a Waldemar Tomaszewski ostrzegał, że tak to się skończy: „Myślę, że to jest propozycja nie bardzo pozytywna, bo sankcje uderzają w obie strony. Na pewno te sankcje uderzą w Litwę, która ma ścisłe kontakty gospodarcze. Po drugie, problemy polityczne trzeba rozstrzygać za stołem rozmów“.

    W polityce potrzebna jest rozmowa, a nie machanie szabelką! Tomaszewski miał rację!”

  4. Paweł mówi:

    K!
    Tak :))) należy szeroką rurą konsumować rosyjski gaz i narażać się na to, że w każdym momencie Rosji może się coś nie spodobać i Rosja zastosuje szantaż.

    Z szantażystami nie robi się interesów. To znaczy owszem, można robić, ale tylko wtedy, gdy nie mogą nas niczym zaszantażować.

    Aneksja Krymu jest tym, czym aneksja Sudetów w 1938 roku. Jest to “ostatni dzwonek”, ostatni moment, kiedy jeszcze można coś zrobić względnie tanim kosztem. I TRZEBA ROBIĆ, BEZ WZGLĘDU NA SYMPATIE, CZY “ANTYPATIE” DLA UKRAINY.

    A Tobie, “K”, przypomnę, że zdrajcami gardzą wszyscy, a zwłaszcza ci, którym zdrajcy służą. Dla Putina, Polacy, którzy mu służą, to tylko użyteczne ś…i.

  5. gość mówi:

    Niemal cały świat walczy z rosyjskim agresorem, a na forum pojawiają się obrońcy stanowiska AWPL i nawoływania do handlu z terrorystami.

    Aneksję Krymu poparło 100 spośród 193 krajów członkowskich ONZ. Przeciwko byli obywatele Korei Północnej, Białorusi, Kuby,Syrii, Wenezueli, Zimbabwe, Nikaragui, Boliwii, Wenezueli, Sudanu i litewscy Polacy (AWPL nie potępiła aneksji).

    Rosyjskie słuzby specjalne z miejscowymi terrorystami popełniają straszne zbrodnie wojenne we wschodniej Ukrainie, co dokumentują filmy w internecie. W tym czasie litewscy Polacy nie wspierają apelu ukraińskich Polaków zaczynającego się od słów: ” Polacy! W obliczu czwartej fali rosyjskiej agresji na terytorium Kresów Południowo-Wschodnich prosimy Was o wsparcie dla rodaków mieszkajacych na Ukrainie”.

    Rosja zestrzeliwuje przez pomyłkę malezyjski samolot pasażerski (choć zgodnie z planem Putina miała zestrzelić nad Ukrainą swój własny relacji Moskwa-Larnaca). A lider AWPL nie zamierza przyłączać się do akcji protestacyjnej pod rosyjską ambasadą i unika komentarzy.

    Dlaczego interesy odwiecznego wroga Polaków, Białorusinów i Ukraińców są dla AWPL priorytetem?
    Czy litewscy Polacy nie zauważają, że zostali wciągnięci przez polityków i rosyjską propagandę w jedno wielkie bagno i stanęli po stronie międzynarodowego przestępcy czekającego na swój proces w Hadze?
    Jak litewscy Polacy będą się tłumaczyć ze swojego haniebnego stanowiska swoim dzieciom i światu po obaleniu reżimu czekistów rządzących dzisiejszą Rosją?
    Dlaczego litewscy Polacy nie próbują zapoznać się z historią swoich rodzin, które nie tak dawno przelewały krew w nierównej walce ze wschodnim agresorem?

  6. A mówi:

    Prosze nie nazywac zdrajcami tych co nie zapedzili swych hodowcow w ,,kozi rog,,.Jezeli ktos ma swoje zdanie to bardzo dobrze,bo wyglada ze na swiecie mozna tylko myslac jak rozkazuje Ameryka,zas jezeli masz swoje zdanie to juz jestes putinowcem…

  7. Bronislaw mówi:

    K w sto procent zgadzam się z takim pojęciem,bo naprzyklad jak piszy gošč ja czekam kiedy USA,Japonija,Kanada wprowadzi embarga dla Rosyji,ciekawie kto ty taki jestes že na caly swiat jestes generalem i decedujesz kto co ma robic,ja myslę lepiej by bylo powiedziec tobie že niezgadzam się z K i mam poglądy nap liberala,faszysta,komunista,nacjonalista czy jakiejs jeswzcze partyjnej szajki czego się wstydzic ciebie nikt nie widzi kto ty taki i nik skryty a imię masz,ja dla siebie zrobilem pogląd že ty jestes litewskim prowokatorem,dlaczego bo niemasz obiektywnosci a walisz w jedną bramkę,jak litewskie politykiery,a ja uwažam jak i K že sytuacja swiatowa polittechnoliogow zachodnich byla blędna bo oni pierwsze zaczeli,preteksty z Krymem to nie bojnia ludzi byla,ile USA i NATO zabila ludzi za ten czas kiedy zniknol mur Berlinski i pakt Warszawski,mnie tam dolampeczki Putin,Rosyja,požądek i sprawiedliwosc na swoim podwurku trzeba robic a nie na cudzym.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.