46
Dzień Wojska Polskiego na Wileńszczyźnie

Jutro, 15 sierpnia, nie tylko w Polsce, ale również na Wileńszczyźnie obchodzone będzie Święto Wojska Polskiego upamiętniające jedno z największych polskich zwycięstw, a odniesione w Bitwie Warszawskiej 1920 r. nad Rosją Sowiecką.

W piątek, w samo południe, przedstawiciele Ambasady Rzeczpospolitej w Wilnie, polskich organizacji na Litwie złożą wieńce na cmentarzu na Rossie, przy Grobie Matki i Serca Syna. O godz. 15 w Duksztach, na Cmentarzu Żołnierzy Wojska Polskiego, którzy zginęli w latach 1919-1920, odbędzie się msza polowa oraz poświęcenie nowych pomników. Tymczasem w Wisagini, o godz. 17, odbędzie się koncert okolicznościowy z udziałem kół ZPL z Wilna, Wisagini i Jeziorosów.

Uroczystości z okazji Dnia Wojska Polskiego będą kontynuowane również w sobotę, 16 sierpnia. O godz. 15 w Zułowie zostaną poświęcone nowe stele w Alei Pamięci Narodowej. Z kolei w niedzielę, 17 sierpnia, w Miednickim Ośrodku Kultury widzowie będą mogli zobaczyć program artystyczny Polskiego Studia Teatralnego, posłuchać patriotycznego hip-hopu oraz spróbować wojskowej kuchni. Uroczystości o godz. 12 rozpocznie msza św., po której odbędzie się przemarsz na cmentarz, gdzie odbędzie się modlitwa oraz apel za poległych żołnierzy przy Grobie Nieznanego Żołnierza Wojska Polskiego.

„Dla młodzieży i dzieci czymś ciekawym z pewnością będzie wystawa broni, z której korzystała Armia Krajowa. Te eksponaty będzie można potrzymać w ręku. Wszystko na wystawie będzie autentyczne. Sądzę, że dzieciom naprawdę warto jest poznać historię swojego narodu” ― dla „Radia Znad Wilii” powiedział Edward Kiejzik, jeden z organizatorów imprezy.

***
Bitwa Warszawska, która rozegrała się w dniach 13-25 sierpnia 1920 roku, była decydującym starciem wojny polsko-bolszewickiej. Po tym, jak w dniu 10 marca 1920 roku dowództwo Armii Czerwonej zatwierdziło plan uderzenia na Polskę, głównodowodzący wojsk polskich Józef Piłsudski wydał rozkaz rozpoczęcia wyprzedzającej ofensywy na Ukrainie.

Polacy dotarli aż do Kijowa, jednakże Sowieci szybko opanowali sytuację i przeszli do ofensywy na Białorusi i Ukrainie, zmuszając oddziały Wojska Polskiego do odwrotu. Pod koniec lipca siły radzieckie były już na ziemiach polskich, zbliżając się w szybkim tempie do Warszawy. Decydujące natarcie, praktycznie przesądzające losy wojny, rozpoczęło się dnia 16 sierpnia i zakończyło się spektakularnym sukcesem wojsk polskich i marszałka Józefa Piłsudskiego.

46 odpowiedzi to Dzień Wojska Polskiego na Wileńszczyźnie

  1. gość mówi:

    Rozgromienie pod Warszawą czerwonej ordy Tuchaczewskiego powinno być świętowane przez całą Europę, która została wtedy ocalona przed bolszewicką pożogą. Wojna polsko-bolszewicka nabiera szczególnego znaczenia dzisiaj, w kontekście rosyjskiej agresji przeciwko Ukrainie.

    Józef Piłsudski wiedząc o zamiarach Lenina i Trockiego wobec Polski i Europy, postanowił w kwietniu 1920 dokonać ataku prewencyjnego na Rosję sowiecką. Uznał niepodległość Ukrainy i zawarł układ z głównym atamanem Ukraińskiej Republiki Ludowej Szymonem Petlurą. 7 maja 1920 połączone siły polsko-ukraińskie wyzwoliły Kijów, a na głównej alei Kijowa – Chreszczatyku – odbyła się parada zwycięzców. Niestety, nie udało się dłużej utrzymac tego zwycięstwa.

    Nie nalezy pomijać dużego wkładu armii ukraińskiej w ocalenie Polski i Europy. To właśnie wojska ukraińskie nie pozwoliły Budionnemu , operującemu w rejonie Lwowa, na połaczenie się z oddziałami Tuchaczewskiego. Przez 10 dni w sierpniu 1920 roku 6 Siczowa Dywizja Strzelców URL pod dowództwem generała Marko Bezruczko (pochowany w Warszawie) broniła bohatersko Zamościa przed Armią Czerwoną a następnie uczestniczyła w rozbiciu Armii Konnej Budionnego w bitwie pod Komarowem.

    Wtedy Ukraina pomagała Polsce, dzisiaj Polska pomaga Ukrainie w walce z tym samym odwiecznym wrogiem.

  2. Cenzor Carski Walter mówi:

    dla zaciekawionych – 1920wojna.pl/

  3. Wereszko mówi:

    “Pod koniec lipca siły radzieckie były już na ziemiach polskich.”

    Pani Brygito,
    “siły radzieckie”? w 1920 roku? Przecież wiadomo,że do j. polskiego słowo RADZIECKIE wprowadzili komuniści po 1944r.
    Ponadto:te “siły radzieckie” na ziemiach polskich były nie “pod koniec lipca” lecz nieco wcześniej.Np. kiedy “siły radzieckie” zajęły Wileńszczyznę? Czy to wg Pani nie była “ziemia polska”?

  4. Wereszko mówi:

    @ gość
    Daj spokój z tym Piłsudskim! To wielokrotny przechrzta,rozwodnik,a w dodatku mason. Po 1926 zmienił godło państwowe,zabrał z niego krzyż,dodał masońskie gwiazdki.Swoich przeciwników politycznych trzymał w Berezie Kartuskiej.W 1920,tuż przed bitwą, spanikował i złożył rezygnację.Nieciekawy typ!

  5. Połaniec mówi:

    24 Pułk Ułanów z Kraśnika!!24 Pułk Ułanów im. Hetmana Żółkiewskiego powstał z 214 Pułku Ułanów Armii Ochotniczej, powołanego do życia w czerwcu 1920 r. rozkazem Głównego Inspektoratu A.O. Pułk został utworzony w ramach Małopolskich Oddziałów Jazdy A.O. formując się pod dowództwem Płk. Tadeusza Żółkiewskiego we Lwowie. Były to czasy, gdy kraj mobilizował wszystkie swe siły, by stawić czoło nawale bolszewickiej, która od wschodu zagrażała jego niepodległości. Kadra dla nowo tworzącego się Pułku w większości pochodziła z 1. Pułku Ułanów Krechowickich. Terenem organizacji były koszary 14 Pułku Ułanów Jałowieckich. Pułk stacjonował w Kraśniku.10 października 1920 roku 24 Pułk Ułanów, w składzie 3. Bryg. Jazdy, przeszedł na pogranicze Litwy w rej. Ejszyszki – Bieniakonie.
    13 listopada pułk przemieścił się w rejon Rudnik. 1 i 2 szwadron otrzymały zadania patrolowania kierunku Rudnia- Żegaryno – rz. Mereczanka. 4 szwadron zatrzymał się Niewoniańcach z zadaniem patrolowania kierunku rz. Solcza, Tietańce- Popiszki- Dziechciary. 3 szwadron zajął Bujwidy z zadaniem patrolowania toru kolejowego Orany – Wilno i na kierunku Dajnowa – Butwidańce- Jurgiszki – Matujzy. W okolicy działały oddziały armii litewskiej bądź partyzantów litewskich a ich akcje były dokuczliwe i powodowały straty w ludziach i sprzęcie. 15 listopada dowódca pułku uzyskał zgodę na przeprowadzenie ataku na Olkieniki chcąc oczyścić teren z oddziałów litewskich. Po półtora godzinnej walce Olkieniki zostały zajęte przez polskich ułanów. Do niewoli dostało się 26 partyzantów litewskich. Polacy zdobyli dużą ilość broni i amunicji głównie pochodzenia niemieckiego. Po stronie polskiej poległ bohaterską śmiercią kapral – ochotnik Stanisław Hübsch. Za bohaterską obronę pozycji strzeleckiej odznaczony pośmiertnie krzyżem srebrnym orderu Virtuti Militari. W walce o Olkieniki zostało rannych jeszcze dwóch ułanów. Kilka dni później pułk otrzymał rozkaz przejścia w stronę Grodna.

  6. Bronislaw mówi:

    gošč jak zawsze piszy jak uczestnik tamtych czasow,nasze dziadki byli na wojnie w 1905r a potem i w 1920,mnie osobiscie opowiadal gdzies 1944-1945r pasli razem krowy chodz i malo ich bylo,czesc im i chwala bo jest Polska,opowiadal tež i J.Pilsudzkim niewiem czy bajka ale mowil že podsiadal do chlopa poprosiwszy się podwiesc a sam rozmowiając rozpytywal o ružne sprawy,mlode pokolenie tylko z ksąžek albo co nam dziadkowie opowiadali.

  7. Ali mówi:

    @Wereszko : Gdyby Piłsudski był kandydatem do wyniesienia na ołtarze Twoje uwagi byłyby słuszne.
    O ile mi jednak wiadomo Kościół nie ma zamiaru go kanonizować (ani beatyfikować). Anders też był przez długi czas protestantem, co mu nie przeszkadzało zdobywać Monte Cassino. Jedyny zgłoszony przez Ciebie zarzut, który moim zdaniem wart jest przemyślenia, to uwięzienie przeciwników politycznych w twierdzy brzeskiej. Co do Berezy Kartuskiej już miałbym poważne wątpliwości, bo tam osadzano nie tyle przeciwników politycznych Piłsudskiego co przeciwników niepodległej Polski ( głównie z KPP i OUN). Jedynie nad uwięzieniem w pierwszych dniach istnienia obozu działaczy ONR można podyskutować ( no jeszcze nad osadzeniem Cata-Mackiewicza, ale to nastąpiło cztery lata po śmierci Piłsudskiego).
    Co do bitwy warszawskiej to tak czy siak nie ulega wątpliwości, że Piłsudski był głównodowodzącym podczas tej operacji. Nienawidzący do endecy wymyślali później rozmaite teorie umiejszające jego rolę w tej bitwie, ale fakty mówią same za siebie. Takie mianowicie, że w czasie, gdy toczono bitwę był Naczelnym Wodzem WP.

  8. gość mówi:

    Wereszko, przechrzta, rozwodnik i mason to według ciebie z założenia zły człowiek!
    Szczególnie nie podobają się tobie masoni, czyli ludzie, którym bliskie są idee Wolności, Rowności i Braterstwa (masonami byli m.in. król Stanisław August Poniatowski, prezydenci Gabriel Narutowicz i August Zaleski, premier Ignacy Jan Paderewski oraz Tadeusz Kościuszko).

    To bardzo interesujący pogląd, propagowany od wieków przez Kościół watykański.
    Z tego wynika, że napewno nie przeszkadzają tobie takie znane działania Kościoła z ostatnich wieków jak:

    – Wsparcie przez Kościół konfederacji targowickiej zawiązanej w odpowiedzi na Konstytucję 3 Maja. Celem była likwidacja Rzeczypospolitej (z życzeniami zwycięstwa dla targowicy pospieszył papież PAweł VI, a wsparło go 5 zdrajców biskupów z bp J.Kossakowskicm na Litwie)

    – Gloryfikacja zbrodni popełnionej w roku 1922 przez fanatycznego prawicowca na urodzonym na Litwie I Prezydencie RP Gabrielu Narutowiczu. Julian Tuwim wiersz “Pogrzeb Prezydenta” zaczął od słów: “Krzyż mieliście na piersi, a brauning w kieszeni”

    – Bojkot przez Kościół w okresie międzywojennym Święta Niepodległości 11 listopada (oficjalne uroczystości dziękczynne za odzyskanie niepodległości bez komplikacji odbywały sie w cerkwiach i bożnicach),

    Rozwodników nie powinieneś traktować źle, skoro istnieje rozwód kościelny , bo prawo kanoniczne daje możliwość unieważnienia małżeństwa. Różnica w stosunku do prawa cywilnego wynika wyłącznie z formy i nazwy.

    Jeżeli chodzi o przechrztów, to całe szczęście, że dzisiaj Kościół watykański nie może stosować metod, jakie kiedyś stosował. Dla przykładu, Walentyn hrabia Potocki, polski arystokrata , który oficjalnie zmienił wyznanie z katolicyzmu na judaizm został przez Inkwizycję oskarżony o herezję i żywcem spalony w roku 1749 na stosie w Wilnie.

  9. robert mówi:

    Wereszko jest takie przysłowie – pleć pleciugo byle długo. Coś tam usłyszałeś o Piłsudskim 5 przez 10 i rzeczywiście Piłsudski przed bitwą warszawską złożył rezygnację na skutek powszechnej krytyki za odwrót w czerwcu, lipcu 1920. Powiedział jasno – składam dymisję, możecie ją panowie przyjąć jeśli nie żądam votum zaufania i posłuszeństwa w tej trudnej chwili. Zgodzili się na to wszyscy za wyjątkiem…..Dmowskiego i ten przestał odtąd przychodzić na obrady. W ten sposób sam się wykluczył z najważniejszego momentu odbudowy państwa polskiego. O czym resztki zaciekłych endeków nie chcą pamiętać. Poza tym gdybyśmy wtedy przegrali to kogo byś o to obwiniał dzisiaj ( gen. Rozwadowskiego, marsz. Weyganda, czy geniusz Lenina/Tuchaczewskiego ). Otóż nie obwiniałbyś wodza naczelnego WP Józefa Piłsudskiego.

  10. Ali mówi:

    @ gość : Z większością Twoich tez się zgadzam, ale jeśli chodzi o rzekome spalenie na stosie Potockiego za przejście na judaizm, to nie ma na to żadnych udokumentowanych dowodów ( inaczej niż w przypadku egzekucji Łyszczyńskiego za ateizm). W wypadku Potockiego mamy do czynienia z żydowską legendą.

  11. Ali mówi:

    @ gość : Jeszcze jedna uwaga odnośnie tego, że Ukraina pomagała w roku 1920 Polsce, a teraz Polska pomaga Ukrainie. Dla mnie jest to propagandowe uproszczenie głoszone na potrzeby aktualnej sytuacji geopolitycznej. W roku 1920 to raczej Polska starała się pomóc Ukrainie w utworzeniu niepodległego państwa ze stolicą w Kijowie. Wsparcie Ukraińców dla tej idei było niewielkie i dlatego Polacy musieli opuścić zdobyty Kijów. Dywizja Bezruczki była słabym związkiem taktycznym. Liczyła na początku wojny około 2 tysięcy żołnierzy, a pod koniec zmagań wojennych około 4 tysięcy. To nie była siła militarna, której działania mogły mieć zasadniczy wpływ na przebieg wojny. Sam Bezruczko był prawdopodobnie do końca życia wobec Polski lojalny, ale nie można tego samego powiedzieć o jego podwładnym Romanie Suszko, który w późniejszych latach stał się współzałożycielem terrorystycznej UWO, a następnie OUN. Na początku II wojny światowej jawnie kolaborował wojskowo z Niemcami.
    A zatem wśród Ukraińców w roku 1920 byli zarówno zwolennicy współpracy i prawdziwego pojednania z Polakami jak i równie liczni polonofobiczni nacjonaliści. Obawiam się, że tak pozostało do dzisiaj.

  12. Wereszko mówi:

    @ Ali, Sierpień 14, 2014 at 10:57
    “Co do Berezy Kartuskiej już miałbym poważne wątpliwości, bo tam osadzano nie tyle przeciwników politycznych Piłsudskiego co przeciwników niepodległej Polski”
    Taaak? St.Mackiewicz,W,Witos byli “przeciwnikami niepodległej Polski”? Dzisiaj też każdy,kto jest w opozycji do obecnego rządu,oskarżany jest o to że “chce podpalić Polskę”.

    “Co do bitwy warszawskiej to tak czy siak nie ulega wątpliwości, że Piłsudski był głównodowodzącym podczas tej operacji. (…)w czasie, gdy toczono bitwę był Naczelnym Wodzem WP”.
    Nieprawda! Piłsudski 12 sierpnia złożył dymisję (ze stanowisk Naczelnika Państwa i Wodza Naczelnego)na ręce Witosa i wyjechał z Warszawy (do kochanki),od tej pory nie wydawał już żadnych rozkazów związanych z Bitwą.Bitwą kierował Szef Sztabu gen.Rozwadowski.Po 1926 Rozwadowski został aresztowany,jak wielu innych generałów,i zmarł w dziwnych okolicznościach,ci inni generałowie zresztą też.

    @ gość, Sierpień 14, 2014 at 11:49
    Gabriel Narutowicz też był masonem.
    Niewiadomski zginął z okrzykiem “Ginę za Polskę,którą gubi Piłsudski!” Przez pewien czas nosił się z zamiarem żeby i jego zamordować.Ma wspaniały życiorys polskiego patrioty – gdyby nie ten zamach,to mielibyśmy dziś ulice nazywane jego imieniem.
    Historycy,np.Janusz Tazbir,uważają,że Walentyn Potocki to postać fikcyjna.
    Święto Niepodległości 11 XI było uchwalone przez Sejm dopiero w 1937 r. a więc Kościół zbyt długo bojkotować nie miał okazji.

  13. Ali mówi:

    @Wereszko : (1) Witos NIGDY nie był więźniem Berezy Kartuskiej. Obóz ten utworzono w roku 1934, po zamachu na Pierackiego. Witos był więziony w twierdzy brzeskiej. Z kraju wyjechal na emigrację w roku 1933.Dlatego rozróżniam wyraźnie osadzenie więźniów politycznych w twierdzy brzeskiej w roku 1930 ( tu zgadzam się z negatywną oceną poczynań Piłsudskiego) od osadzania przeciwników politycznych w Berezie Kartuskiej. O Cacie – Mackiewiczu sam już pisałem. Piłsudski nie wtrącił go do Berezy, bo od czterech lat już nie żył. Czytaj uważniej cudze wypowiedzi jeżeli zamierzasz je komentować !
    (2)Piłsudski złożył dymisję 12 sierpnia 1920, ale Witos JEJ NIE PRZYJĄŁ. Tym samym nie ulega żadnej wątpliwości, że pozostawał wodzem naczelnym polskiej armii. Rozkazy nadal wydawał.
    Swoją drogą ciekawy byłbym co by mówili endecy na ten temat, gdyby bitwa warszawka została przez Polaków przegrana ? Czy nadal utrzymywaliby, że głównodowodzącym był Rozwadowski ?

  14. Wereszko mówi:

    @ Ali, Sierpień 14, 2014 at 21:33
    Nie ma większego znaczenia czy Witos siedział w twierdzy brzeskiej czy b.kartuskiej.Siedział,jako więzień polityczny Piłsudskiego.

    Nie ma większego znaczenia czy wsadził go sam Piłsudski czy jego kumple,kontynuujący jego politykę po jego śmierci.

    Witos dymisję Piłsudskiego PRZYJĄŁ,jak najbardziej przyjął, ale jej nie upublicznił.O tym możesz poczytać np. tutaj
    http://www.fronda.pl/blogi/czytanki-dawne-i-nie-tylko/co-pilsudski-robil-w-dniach-13-14-sierpnia-1920-roku,19903.html
    A treść jego dymisji tutaj
    http://www.stanislawkalemba.pl/oldweb/doc027.htm

    Piłsudski,jak cwany lis czuł,że zbliża się katastrofa i kombinował jak by tu się od odpowiedzialności za nią wymigać.W tym czasie całością spraw wojskowych w Bitwie Warszawskiej kierował Rozwadowski,jako Wódz Naczelny de facto.W razie porażki – cała odpowiedzialność spadłaby na niego.W razie sukcesu – cała chwała na Piłsudskiego. I tak się stało.

  15. RED mówi:

    Co to się w Polsce porobiło na defiladzie w dniu dzisiejszym przemawiał Komoruski zwany Gajowym i Żyrandolem herbu lewatywa. A po zatem ustroił się kotylionem a nie jak w Polskiej tradycji Kokardą narodową. Kotyliony to tradycja we Francji przypinano je psom, kotom i koniom. Jaki prezydent takie kotyliony.

  16. Wereszko mówi:

    Niemiecko-ruskie kondominium: Tusk Niemiec,Komorowskij ruskij.Ot i wsio!

  17. Kmicic mówi:

    “Powiewiórka (Pavoverė) – cmentarz katolicki, Pogrzebano tu plutonowego 13 pułku ułanów wileńskich Witolda Szczemirskiego. Na pomniku nagrobnym wyryto napis:

    “Tu spoczął • po dwuletnich trudach wojennych • ś. p. • WITUŚ SZCZEMIRSKI • Plut. 13 p. Ułan. • Zgasł on od kuli litewskiej • w szarży pod Niemenczynem • dnia 19.X.1920 r. • w wieku lat 26″”
    https://www.facebook.com/170132449787782/photos/a.235459999921693.62410.170132449787782/235500703250956/?type=1&theater

  18. Ja mówi:

    do Gość:
    “Szczególnie nie podobają się tobie masoni, czyli ludzie, którym bliskie są idee Wolności, Rowności i Braterstwa”

    Szczególnie pięknym przykładem urzeczywistnienia tych idei była “wielka” rewolucja francuska, gdy zwolennicy wolności, równości i braterstwa w ciągu zaledwie kilku lat zamordowali znacznie więcej ludzi niż straszna i zła inkwizycja przez sześć wieków działalności. A masoneria pokazała jak rozumie te wartości w praktyce w czasie swoich rządów w Portugalii i w Meksyku. Dała wówczas ( zwłaszcza w Meksyku ) pokaz fanatyzmu, którego nie powstydziliby się bolszewicy.

  19. Ja mówi:

    do Ali ( ad. 7 ): lepiej bym tego nie ujął. Choć do przewin Piłsudskiego dodałbym jeszcze porachunki z generałami, którzy go nie poparli w 1926 r. To obciąża go znacznie bardziej niż Brześć czy Bereza ( w której, jak słusznie zauważyłeś, poza działaczami ONR i Catem nie więziono nikogo za niewinność; choć i tak był to zły pomysł, bo przestępców powinno się karać sądownie, a nie administracyjnie ). Pozdrawiam.

  20. Ja mówi:

    Nawiasem mówiąc, szkoda, że jedno z największych i najważniejszych polskich zwycięstw, które uratowało nie tylko Polskę, ale i pół Europy przed bolszewizmem, jest poza Polską czymś prawie nieznanym, a i w Polsce poświęca mu się mniej uwagi niż choćby klęskom z czasów II wojny światowej. Ten sukces powinien być bardziej wyeksponowany i powinien zajmować ważniejsze miejsce w polskiej tożsamości.

  21. Ali mówi:

    @Wereszko : Wyjątkowo dziwaczna formuła prawna : “Przyjął dymisję, ale jej nie upublicznił”.Gdyby Witos SKUTECZNIE pod względem prawnym przyjął dymisję Piłsudskiego, to niezależnie od jej “upublicznienia”Piłsudski nie pełniłby dalej funkcji wodza naczelnego armii polskiej. Nie ma w świetle porządku prawno-administracyjnego przyjmowania
    dymisji bez jej skutków w postaci pozbawienia osoby zdymisjonowanej dotychczasowych kompetencji. Co do tych “kumpli” Piłsudskiego z roku 1939, to warto przypomnieć, że za zdecydowanego “kumpla” Marszałka uważał się praktycznie do końca swego życia sam Cat-Mackiewicz. Pisał o Pilsudskim zawsze w samych superlatywach. A to, że skłócił się z Beckiem wcale nie świadczy o tym, że byłby skłócony również z Piłsudskim.

  22. Cenzor Carski Walter mówi:

    Między innymi o bolszewikach – ani słowa w mediach rosyjskich o bitwie ani o defiladzie w Warszawie.
    Z drugiej strony może nie jest to dziwne, bo dopiero teraz, po stu latach, zaczynają wspominać o I WŚ.

  23. Wereszko mówi:

    @ Ali, Sierpień 16, 2014 at 19:19 –
    Ależ oczywiście,FORMALNIE Piłsudski nadal był Wodzem Naczelnym,ale DE FACTO nie spełniał tej roli – faktyczną rolę Wodza w tych dniach pełnił wtedy jedynie Rozwadowski,bez kontaktu z Marszałkiem.To JEMU zawdzięczamy to zwycięstwo,Piłsudski nie miał z nim nic wspólnego.
    Dlaczego premier Witos nie upublicznił pisma Piłsudskiego? bo obawiał się,że informacja o dymisji Naczelnego Wodza,w tak dramatycznej chwili,spowoduje nastroje rezygnacji w wojsku i społeczeństwie.
    Przeczytaj linki które podałem – tam sam Piłsudski w książce “Rok 1920” opisuje co robił w tamtych dniach.Weź jednak poprawkę na to,że próbuje po latach przedstawić siebie w jak najlepszym świetle.
    Piłsudski to zwykły dyletant wojskowy,mitoman,megaloman – uważał siebie za męża opatrznościowego dla Polski.Swój mózg zapisał w testamencie dla akademii medycznej,w celu zbadania jego geniuszu.
    Po latach doczekaliśmy się podobnego dyletanta i bufona – Lecha Wałęsy,który sam jeden “tymi ręcyma”,razem z Danuśką,obalił komunę na całym świecie.

  24. xawery mówi:

    Tylko klęska jest sierotą, zwycięstwo ma jak zwykle wielu ojców.
    Piłsudskiemu należy oddać hołd, natomiast mnie osobiście bardziej (i być może sporą grupę osób z Wileńszczyzny) interesuje fakt, iż w tzw. “Operacji Niemeńskiej” (niektórzy historycy nazywają to zdarzenie “bitwą nad Niemnem)”, która zadecydowała o rozstrzygnięciu wojny polsko – bolszewickiej, brał udział 85 Pułk Strzelców Wileńskich, wchodzący w skład 1 Dywizji Litewsko – Białoruskiej, wsławiony wcześniej w bitwie pod Radzyminem.
    “Krwawy Las” to przynajmniej dla mojej rodziny powód do dumy.

  25. robert mówi:

    Jak nie patrzeć zasługi imć Wereszki dla Polski, dla świata i dla prawdy oczywiście przekraczają połączone zasługi wielokrotnego przechrzty, rozwodnika a do tego masona niejakiego Józefa P. oraz dziecioroba i bufona niejakiego Lecha W. Jak dobrze że mamy takich Wereszków. Dzięki nim Polska nie zginęła.

  26. Wereszko mówi:

    @ robert, Sierpień 18, 2014 at 13:38
    Do tych “zasług” JP dolicz jeszcze wykończenie Korfantego.

  27. xawery mówi:

    Zdecydowanie wolę być po stronie Piłsudskiego niż po stronie kogoś, kto ma coś z deklem.

  28. Ali mówi:

    @Wereszko : Lansowana przez endeków teoria ma jedną zasadniczą lukę logiczną. Jeśli Witos nie chciał upublicznić rzekomego przyjęcia dymisji Piłsudskiego w decydujących chwilach, mógł to zrobić niezwłocznie po pomyślnym rozegraniu bitwy warszawskiej. Armia Czerwona była już w odwrocie, dymisja “dyletanta” Piłsudskiego nie osłabiłaby morale armii polskiej. Tymczasem stało się tak, że Piłsudski dowodził Wojskiem Polskim do końca wojny i jeszcze po jej zakończeniu.
    Dlaczego ?

  29. Adam81w mówi:

    Jesteśmy u siebie.

  30. robert mówi:

    Wereszko zwłaszcza że JP umarł w 1935 a Korfanty w 1939. Biedny, ograniczony człowieku. Ty pewnie nawet nie wiesz że powielasz propagandę ślązakowską którą głosi RAŚ. Taki z ciebie narodowiec jak z koziej pupy trąba.

  31. Wereszko mówi:

    @ Ali, Sierpień 18, 2014 at 21:34
    Sprawa z dyletantem JP jest podobna jak z dyletantem LW. Już w 1980 i 1981 bliskie otoczenie Bolka widziało,że to jest zwykły Dyzma ale… było za późno,juz cały Naród i cały świat był przekonany,że to Zbawca Ojczyzny,nie dało się tego odkręcić,kto by w to uwierzył? I tak już zostało.
    Gdyby Witos upublicznił (po Bitwie)info o dymisji JP,to zostałby oskarżony o małostkową polityczną grę przeciwko Wodzowi Który Zwyciężył Bolszewików i Ocalił Ojczyznę.

  32. Wereszko mówi:

    @ robert, Sierpień 19, 2014 at 12:37
    Nie aresztował go JP w 1930 i nie wsadził do Twierdzy Brzeskiej?
    Nie zmusili go piłsudczycy w 1935 do emigracji?

  33. Ali mówi:

    @Wereszko : A tak to upubliczniają różne historyjki inni endecy oraz neondecy. Niektórzy w to wierzą, inni nie wierzą.

  34. Ali mówi:

    Dla ścisłości : Pisząc “inni endecy” nie miałem oczywiście na myśli samego Witosa, bo endekiem nie był.

  35. mazur mówi:

    A co panstwo litewskie tudziez Europa ma wspolnego ze sporem polsko sowieckim?

  36. Wereszko mówi:

    @ Ali, Sierpień 19, 2014 at 19:32
    A wsadzenie Korfantego na Pawiak w maju 1939 na 3 miesiące to też pewnie wymysł endeków?
    “Niektórzy w to wierzą, inni nie wierzą.” Widzę,żeś waćpan niedoczytany…

  37. Wereszko mówi:

    @ Ali,
    zaznaczaj,proszę,do którego mojego wpisu się odnosisz,bo inaczej wychodzi zamieszanie.

  38. Ali mówi:

    @Wereszko :Łatwo się domyśleć, że mój wpis nie odnosił się do Korfantego.

  39. Wereszko mówi:

    @ Ali, Sierpień 19, 2014 at 23:03
    Gdy zamieszczałem mój wpis o Korfantym,nie było jeszcze twojego wpisu
    “A tak to upubliczniają różne historyjki inni endecy oraz neondecy. Niektórzy w to wierzą, inni nie wierzą.”
    Tak więc – ponawiam moją prośbę.

  40. Ignacy Pokucie mówi:

    Chwała Polsce.

  41. Tekla mówi:

    Ad 16. Jestem ciekawa z jakiej to nacji Wereszko pochodzi? Pewnie jakiś mieszaniec…

  42. Wereszko mówi:

    @ Tekla, Sierpień 26, 2014 at 18:58
    Matka narodowości rosyjskiej,ojciec narodowości handlowej.Wystarczy? 🙂

  43. Cenzor Carski Walter mówi:

    To Handel przyjdzie się pisać z wielkiej.

  44. Kłuszyński mówi:

    Wojsko Polskie broni Wileńszczyzny.

  45. Lubomir mówi:

    Komuś bardzo zależy na tym, by jednostki wspaniałego Wojska Polskiego przekształcić w gangi kryminalistów. Te gangi ponazywać róznymi skrótami myślowymi, niewiele mówiącymi przeciętnemu Polakowi – ‘Frontex’ etc. Czyżby pracowały nad tym niemieckie głowy?. Głowy nigdy nieprzyjazne Polsce i Wojsku Polskiemu?. Polacy każdego dnia muszą wybijać się na niepodległość. Bycie wasalem nie leży w naturze Polaków.

  46. Wereszko mówi:

    @ Lubomir, Sierpień 29, 2014 at 09:49
    “Bycie wasalem nie leży w naturze Polaków.”
    Może i nie leży ale… np. PRL było,jak najbardziej,państwem wasalnym wobec CCCP,państwem rządzonym przez Polaków mianowanych przez Moskwę. Polska w latach II w.świat. też była państwem wasalnym wobec zachodnich aliantów.Księstwo Warszawskie – wasalne wobec Napoleona.Wasalem jest też obecna III RP – władca (USA) kazał wysłać wojska do Afganistanu,Iraku,no to wasal posłusznie wypełnił polecenie,NIC za to nie zyskując.
    Sięgając wgłąb – w I Rzpospolitej St.Poniatowski został wybrany na króla przy pomocy rosyjskich bagnetów.Aż do rozbiorów było to państwo wasalne, a “król” polski mógł,najwyżej,organizować obiady co czwartek.

Leave a Reply

Your email address will not be published.