5
Dzień Wojska Polskiego: wilnianie oddali hołd polskim bohaterom

Płk Zbigniew Szlęk przypomniał  zebranym, że wolność jest rzeczą kruchą, toteż należy o nią ciągle walczyć  Fot. Marian Paluszkiewicz
image-67076

Płk Zbigniew Szlęk przypomniał zebranym, że wolność jest rzeczą kruchą, toteż należy o nią ciągle walczyć Fot. Marian Paluszkiewicz

„Bezpieczeństwo i niepodległość nie są nam dane raz i na zawsze ― trzeba o to walczyć” ― powiedział polski attache obrony płk Zbigniew Szlęk podczas obchodów Święta Wojska Polskiego na wileńskiej Rossie.

Ceremonia przy Mauzoleum Matki i Serca Syna rozpoczęła się w piątek, 15 sierpnia, w południe ― zaraz po tym, gdy nad głowami zebranych z hukiem przeleciały polskie myśliwce, chroniące litewską przestrzeń powietrzną w ramach misji NATO „Air Policing”.

― Święto Wojska Polskiego wiąże się ze zwycięską Bitwą Warszawską, określaną też mianem „Cud nad Wisłą”. Jednak bitwa nie była efektem działania cudownych sił. Wojsko Polskie, dowodzone przez Marszałka Józefa Piłsudskiego, dało wówczas przykład wysokiego kunsztu wojskowego, największej determinacji i bohaterstwa ratując kraj przed zagładą zbliżającą się ze Wschodu ― mówił płk Zbigniew Szlęk.
Podkreślił też, że chociaż Święto Wojska Polskiego zostało ustanowione w 1923 r., odnosi się do wielu chwalebnych czynów oręża polskiego i Polaków w ponad tysiącletniej historii kraju.

― W naszym polskim charakterze bowiem leży obrona Polski i polskości zawsze, gdy jest tego potrzeba. Nierzadko stajemy też w obronie innych, którzy tej pomocy potrzebują ― powiedział płk Szlęk. ― Jednym z najświeższych w naszej pamięci jest wysiłek polskich żołnierzy w II Wojnie Światowej, gdy wielu nie wróciło z pól bitwy pozostając w wiecznej chwale.
Płk Szlęk, odnosząc się do ostatnich wydarzeń na Wschodzie, przypomniał zebranym, że wolność jest rzeczą kruchą, toteż należy o nią ciągle walczyć.

― Dzisiaj cieszymy się niepodległością. Jednak wydarzenia na Ukrainie w ostatnich miesiącach każą pamiętać, że bezpieczeństwo i niepodległość nie są nam dane raz na zawsze. Trzeba o to walczyć ― stwierdził płk Szlęk.

Hołd polskim żołnierzom przy Mauzoleum Matki i Serca Syna na Rossie złożyli też harcerze Fot. Marian Paluszkiewicz
image-67077

Hołd polskim żołnierzom przy Mauzoleum Matki i Serca Syna na Rossie złożyli też harcerze Fot. Marian Paluszkiewicz

Zebranych pozdrowił też senator RP, członek Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą Piotr Benedykt Zientarski. Podkreślił, że uroczystość jest szczególna i symboliczna, ponieważ odbywa się w roku 25-lecia wolności i odrodzonego Senatu.
― Przybyłem nie tylko po to, żeby podkreślić więź Polski z wami, Polakami, którzy jesteście tutaj. Przybyłem także po to, żeby w imieniu Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą, w imieniu marszałka Bogdana Borusewicza, złożyć symboliczny wieniec jako hołd dla wielkiego Polaka, Marszałka Józefa Piłsudskiego i wszystkich żołnierzy, którzy oddali życie za niepodległą Polskę i bronili wolności. Dzisiaj oddajemy hołd wszystkim żołnierzom, którzy są dumni z tak wielkiej tradycji żołnierstwa polskiego ― mówił senator Zientarski.

Tradycyjnie, aby uczcić pamięć polskich żołnierzy, na Rossie zebrał się tłum ludzi z kwiatami i zniczami w rękach. Na piątkową ceremonię przybyło też wielu zaszczytnych gości: ambasador RP w Wilnie Jarosław Czubiński, Radca-Minister, Konsul Generalny Ambasady RP w Wilnie Stanisław Cygnarowski, attache obrony płk Zbigniew Szlęk, senator RP, członek Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą Piotr Benedykt Zientarski, Honorowy Konsul Generalny w Kłajpedzie Tadeusz Macioł, poseł na Sejm RL, przewodniczący Związku Polaków na Litwie Michał Mackiewicz, wiceprezes Stowarzyszenia Szkół Polskich na Litwie „Macierz Szkolna” Krystyna Dzierżyńska, przedstawiciele innych polskich organizacji oświatowych, społecznych, kulturowych, harcerze, mieszkańcy Wilna i turyści z Polski.

Po złożeniu wieńców na Rossie odbyła się msza polowa, wspólna modlitwa, zabrzmiały pieśni patriotyczne. Tego dnia uroczystości odbywały się też w Duksztach, gdzie na Cmentarzu Żołnierzy Wojska Polskiego zostały poświęcone nowe pomniki, oraz w Wisagini, gdzie odbył się koncert okolicznościowy z udziałem kół ZPL z Wilna, Wisagini i Jeziorosów. Uroczystości kontynuowano też w weekend w Zułowie i Miednikach.

5 odpowiedzi to Dzień Wojska Polskiego: wilnianie oddali hołd polskim bohaterom

  1. Introligator mówi:

    „Tego dnia uroczystości odbywały się też w Duksztach, gdzie na Cmentarzu Żołnierzy Wojska Polskiego zostały poświęcone nowe pomniki, oraz w Wisagini, gdzie odbył się koncert okolicznościowy z udziałem kół ZPL z Wilna, Wisagini i Jeziorosów. Uroczystości kontynuowano też w weekend w Zułowie i Miednikach.”

    Ale tam oczywiście nikomu z redaktorów nie chciało się siedzenia ruszyć – daleko, szkoda czasu, benzyna droga, a czy tam fota na Rossie czy w Zułowie, nie mówiąc już o Duksztach (ponad 150 km od Wilna – trzeba się trochę wysilić, żeby tam dojechać), to i wszystko jedno – łatwiej stale „pstrykać” Rossę i ważne, że święto tanim kosztem „odfajkowane”.

    Ciekaw jestem, czy inne media polskie na Litwie też „olały” uroczystość w Duksztach (restaurowany jest tam cmentarz żołnierzy Wojska Polskiego poległych w walkach z bolszewikami w l. 1919-1920) – na razie wygląda na to, że tak się właśnie stało. Kiepsko i smutno.

  2. Lubomir mówi:

    Dzisiaj wojna toczy się głównie na froncie finansowo-gospodarczym i tutaj trudno doszukać się sukcesów. Tak jak w wyścigu technologicznym, po prostu jako Polacy nie uczestniczymy w ‚głównych rozgrywkach’. Likwidację własnej bankowości czy likwidację własnej gospodarki, lub likwidację własnego rynku pracy, trudno uznać za element dbałości o narodowe czy państwowe bezpieczeństwo. Tutaj nie da się schować za zastępczy temat historii. Codzienność domaga sę rozwiązywania bieących problemów a nie uciekania w to co było, a nie jest. W bieżącej polityce morskiej powinno roić się od współpracy polsko-litewskiej, a tu cisza i stagnacja. Można obserwować niemalże absencję Polski i Litwy nad Bałtykiem i na Bałtyku.

  3. Gailegedde mówi:

    https://dogonicmarzenia.wordpress.com/

    Spojrzcie jak polacy pomagaja polskim dzieciom na Litwie. Coś pięknego! Dziękujemy!

  4. Powiłas mówi:

    Dziwne co tu piszesz Lubomir, Sierpień 18, 2014 at 17:26.A to jest to co piszą obiektywne i nie zawsze przyjazne media zagraniczne Polsce.Oto liczący się na świecie The Economist pisze:”Poland’s new golden age. The second Jagiellonian age.Poland was the only big economy in Europe to avoid a recession during the financial crisis, thanks partly to luck and partly to a mixture of deft fiscal and monetary policies, a flexible exchange rate for the zloty, a still modest exposure to international trade and low household and corporate debt. Last year its GDP, at 1,632 billion zloty (€381 billion, $516 billion), was more than one-fifth higher than at the beginning of the crisis. The finance ministry forecasts growth of more than 3% this year.” Źródło:http://www.economist.com/news/special-report/21604684-first-time-half-millennium-poland-thriving-says-vendeline-von-bredow
    W skrócie wynika z analizy ekonomistów że Polska przeżywa nowy złoty wiek,kolejny złoty wiek Jagielloński. Polska uniknęła recesji i kryzysu ekonomicznego który ostatnio przeszedł przez Europę.Prognozowany obecny wzrost gospodarczy Polski jest szybki i wyniesie 3% w skali tego roku.
    Jest to bardzo dobry wynik oparty o wiarygodne wskaźniki gospodarcze
    zrobiony przez fachowców.Warto o tym wiedzieć i zdawać sobie z tego sprawę.

  5. Adam81w mówi:

    Myśl na najbliższe litewskie dni:
    „Polskość musi w naszej dzielnicy jagiellońskiej wyjść z roli obronnej i przekształcić się (…) w czynnik pełnowładny(…). Litwa nasza, w swej polskiej mocy, pomnażająca siłę i powagę Rzeczypospolitej Polskiej(….) tętniąca ożywionym ruchem kulturalnym, społecznym i zawodowym(…), kwitnąca gospodarczo(…), promieniująca swym wpływem polskim na zewnątrz – oto nasze główne ideały i zadania”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.