X
    Categories: W kraju

AWPL nie wyklucza powrotu Niewierowicza

Po dymisji ministra energetyki Jarosława Niewierowicza mianowanie jego następcy może zająć koalicji rządzącej sporo czasu i kosztować jej wiele wysiłku Fot. Marian Paluszkiewicz

Mianowanie Renaty Cytackiej na wiceministra energetyki doprowadziło do największego ostatnio kryzysu politycznego. Minister energetyki Jarosław Niewierowicz, który podpisał nominację, już został zdymisjonowany z dniem 25 sierpnia, kiedy wraca z urlopu.

Pełniący po nim obowiązki tymczasowy szef resortu — minister komunikacji Rimantas Sinkevičius — prawdopodobnie będzie musiał zwolnić Cytacką, bo tego domaga się premier Algirdas Butkevičius, a właściwie prezydent Dalia Grybauskaitė.

Prezydent ma wobec wiceminister osobisty uraz. Cytacka publicznie zarzuciła jej kłamstwo ws. sytuacji polskiej mniejszości na Litwie. Zrobiła to nie jako urzędnik, lecz jako prezes solecznickiego Forum Rodziców Uczniów Szkół Polskich. Mimo to, za swoją postawę obywatelską prawdopodobnie będzie musiała pożegnać się z pracą.

Proces mianowania nowego ministra może przeciągnąć się, bo istnieje zagrożenie rozpadu całej koalicji, a przynajmniej wyjścia z niej Akcji Wyborczej Polaków na Litwie (AWPL), która desygnowała na stanowiska i Niewierowicza, i Cytacką. O takim scenariuszu spekulują niektórzy litewscy politolodzy oceniający afront polskiej partii wobec żądań premiera, jako pretekst do opuszczenia koalicji przed zbliżającymi się wyborami samorządowymi. Według nich AWPL z pozycji opozycji będzie mogła skuteczniej zmobilizować swój elektorat. Media z kolei spekulują o „wyrzuceniu Polaków z koalicji”. Takich zamiarów nie potwierdzają jednak partnerzy koalicyjni AWPL. Zapewniają oni, że Polacy nadal są widziani w koalicji, jeśli sami zechcą w niej pozostać.

„Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby AWPL pozostała w koalicji rządzącej. Pozostaje jednak kwestia, czy oni sami tego chcą” — powiedział w środę w wywiadzie radiowym wiceprezes partii „Porządek i Sprawiedliwość”, („PiS”) wiceprzewodniczący Sejmu Kęstas Komskis. Przedstawiciel „PiS” zaznaczył też, że AWPL jest solidnym i wiarygodnym partnerem, toteż jego odejście wymagałoby od koalicji bardziej skoordynowanej pracy i większej dyscypliny.

Również przedstawiciele Partii Pracy — kolejnego obok AWPL i Partii Socjaldemokratów premiera Algirdasa Butkevičiusa ugrupowania koalicyjnego — jeszcze we wtorek oświadczyli o potrzebie spokojnego dialogu ws. zaistniałej sytuacji po dymisji ministra energetyki.
Tymczasem AWPL nie dramatyzuje sytuacji. W oświadczeniu wydanym po prezydenckim dekrecie o dymisji Niewierowicza AWPL stwierdza, że „sprawa nie jest jeszcze przesądzona”.
„Sprawa ta nie jest jeszcze przesądzona i do 25 sierpnia mogą zapaść inne decyzje. AWPL jest uważana za solidne ugrupowanie polityczne, za jednego z najbardziej godnych zaufania partnerów litewskiej koalicji rządzącej, który wywiązuje się z zobowiązań wobec koalicji i zawsze głosuje zgodnie z osiągniętym uprzednio porozumieniem koalicjantów” — czytamy we wtorkowym oświadczeniu Biura Prasowego AWPL.
Według umowy koalicyjnej, zawartej po wyborach w listopadzie 2012 roku, AWPL ma prawo do obsadzenia stanowisk ministra energetyki, wiceministra energetyki, oświaty, rolnictwa i łączności.

„Nikt nie ma prawa dokonywania zmian w umowie koalicyjnej: ani prezydent, ani żaden z liderów partii wchodzącej w skład koalicji, nawet tej największej — może to uczynić jedynie rada polityczna koalicji rządzącej. Nikt też nie ma prawa wydawać opinii o kandydatach danej partii (tym bardziej nieobiektywnych). Ocena kandydatów jest prerogatywą organów naczelnych partii zgłaszającej tych kandydatów. Nieprzestrzeganie tych zasad i ich łamanie może świadczyć o naruszaniu europejskiej kultury politycznej czy też jej braku” — napisano w oświadczeniu AWPL. Nie wyklucza się w nim, że po 25 sierpnia premier kraju w porozumieniu z AWPL ponownie zgłosi kandydaturę Jarosława Niewierowicza na stanowisko ministra energetyki.

Zapytany o taki scenariusz premier Butkevičius wykluczył możliwość ponownej nominacji dla Niewierowicza. Przyznał jednak, że nie ma jeszcze ustaleń członków koalicji w tej sprawie. Ustalenia te mają zapaść 25 sierpnia na Radzie Politycznej koalicji rządzącej.
AWPL nie wyklucza tymczasem, że sprawa usunięcia jej ludzi z rządu jest inspirowana zewnątrz przez niewymienione „grupy interesów“.
„Dziś trudno do końca stwierdzić, co było główną przyczyną ataku na wiceminister energetyki Renatę Cytacką: czy wspomniany brak kultury politycznej, czy interesy skorumpowanych grup” — podkreśla się w oświadczeniu Akcji Wyborczej.

Wcześniej premier Butkevičius przyznał, że postawił Niewierowiczowi warunek, że jeśli mianuje Cytacką na wiceministra, to sam pożegna się z teką ministra. Premier zdradził też, że Niewierowicz miał już upatrzonego kandydata „z samorządu Wilna”, ale ostatecznie poddał się naciskom AWPL i mianował Cytacką.
Tymczasem w środę dziennik „Versło žinios” napisał, że Niewierowicz proponował na swojego zastępcę Stanisława Widtmanna, który obecnie jest starszym specjalistą w Ministerstwie Energetyki ds. wsparcia UE dla sekcji zagranicznych oraz członkiem Rady Nadzorczej w projekcie energetycznym „LitPolLink”. Wcześniej Widtmann był wiceministrem kultury z ramienia AWPL, ale nigdy nie był jej członkiem. Dziennik pisze, że lider AWPL, europoseł Waldemar Tomaszewski odrzucił propozycję Niewierowicza i nalegał na mianowaniu Cytackiej na wiceministra. Jej naznaczenie zachwiało całą koalicją. „PiS” już zapowiedziało, że jeśli AWPL opuści koalicję, to będą chcieli otrzymać dla siebie tekę ministra energetyki.

AWPL tymczasem potwierdziła wczoraj, że ponownie będzie proponowała Niewierowicza na stanowisko ministra. Wiceprzewodniczący Sejmu Jarosław Narkiewicz powiedział mediom, że AWPL „darzy Niewierowicza zaufaniem”, toteż ponownie zaproponuje jego kandydaturę na ministra. Zapytany, czy również Cytacka będzie ponownie proponowana na wiceminister, wiceprzewodniczący Narkiewicz oświadczył, że oprócz Narkiewicza i Cytackiej żadne inne kandydatury na stanowiska w resorcie energetyki nie były omawiane w kierownictwie partii.

Stanisław Tarasiewicz :

View Comments (25)

  • Kolejny raz obrzydliwie zachowuje się całkiem już gadzinowy portal radia ZW, jawnie kolaborujący z polakożerczymi sektami lietuvisów. Oto do ataku na AWPL i polską społeczność na Litwie ponownie wciągnięto Michnika-Szechtera z gaz. wybiórczej, guru samozwańczego "salonu" zwalczającego polską tradycję, pamięć historyczną i wiarę katolicką (aktualnie wyszydzają Powstanie Warszawskie albo promują heretyka, tego niby księdza Lemańskiego co opluwa Kościół). Tylko czekać, jak głos zabierze Widacki, były ambasador III RP w Wilnie, który "zasłynął" jedynie tym, że wspierał lietuvisóv przeciwko polskiej ludności Wileńszczyzny. Takie to szemrane typy wykorzystuje ZW do szkodzenia Polakom na Litwie, burzenia naszej jedności i niszczenia polskości na tej ziemi, na której od setek lat biją polskie serca.

    Od pewnego czasu ZW uwikłana we współpracę z lietuvisami wymyśla obrzydliwe tytuły, pisze obrzydliwe i skrajnie antypolskie artykuły.
    Oskarża się AWPL i Tomaszewskiego o prokremlowskie ciągoty, co jest oczywistym nadużyciem, bo tymczasem to niszczenie polskości przez władze Lietuvy i destabilizowanie sytuacji w kraju poprzez podżeganie do waśni na tle narodowościowym, co czynią prezydent i reszta polakożerców, jest na rękę Putinowi. Zresztą plugawe czerwone komunistyczne życiorysy Grybauskaitė i Butkevičiusa muszą tu być wskazówką - gdy w '89 ludność, w tym wielu Polaków i Tomaszewski wśród nich, stawiała wolnościowy Szlak Bałtycki, to Grybauskaitė służyła w szkole partyjnej i krzewiła zamordystyczny komunizm, a dziś udaje nacjonalistyczną patriotkę lietuviską. Ale co widać zamordystyczne metody jej pozostały, tym razem w zwalczaniu polskości.

  • mnie tam ich ta zabawa w politykierstwo nie bawi jedni są warci drugich.Czas jest powazny a oni cudują najpierw jakiescik czarne listy a potem naduwan Butkievicius dymisjonuji naszego ministra az strach pomyslec jak by ruskie weszli co by tut działo sie.

  • AWPL lepiej niech nie wlazi w litewskie rozgryfki polityczne,nie zauwažylem za 23 lata w polityce systemu partyjnego bez intryg,czy taka ta partyjna polityczna idiologija musi byc,sowieci mucili swoim komunizmem a te fantastyką wartosci europejskimi.

  • Szkoda Niewierowicza. Fachowiec, Polak. Tylko na plus.

    No ale Cytacka powiedziała prawdę. Karać za to?

  • Kilka mysli.
    Pan Niewierowicz jest inteligentnym czlowiekiem, a zaden inteligentny czlowiek nie pozwoli, by go wykorzystywano instrumentalnie. Pan Niewierowicz drugi raz do tej samej rzeki nie wejdzie. Stawiam, ze pan Niewierowicz juz się nie zgodzi wrocic na stanowisko ministra. Z jednej strony upartosc Tomaszewskiego, a z drugiej - chamskie zachowanie premiera. Po co mu to?
    Z pani Cytackiej polityk zaden. Po co ona uparla się, ze nie poda się do dymisji, jak postąpil caly rząd? I sciągnęla tym uwagę calej Litwy. Co ona chciala tym pokazac? Polski honor? Pokazala. Gdyby Tomaszewskiemu zalezaloby na koalicji, wymienilby Cytacką na kogos innego. Czy AWPL nie ma kadrow?
    Tlumaczenie AWPL, ze umowa koalicyjna daje prawo delegowac wicemistrow wedlug wlasnego uznania, z prawnego punktu widzenia jest prawdziwe, ale z pozycji zdrowego rozsądku jest smieszne. Premier chce spokoju, chce miec dobrany zespol. Jak jakis minister czy wiceminister wyskakuje jak filip z konopi, przyciągając niezdrową uwagę wszystkich mediow, to oczywiscie, ze cos trzeba robic. Tomaszewski robi wrazenie, ze tego nie rozumie.
    A generalnie odnoszę wrazenie, ze Tomaszewskiemu absolutnie nie zalezy na realizacji wlasnych postulatow. Wszedl do koalicji wylącznie po to, zeby dac zarobic swym wiernym czlonkom. Chyba naprawdę mu chodzi, zeby gonic kroliczka. Więc pytam się - gdzie są jakies zrealizowane konkrety dla spolecznosci polskiej, mając na uwadze fakt, iz się jest w koalicji rządzącej? Nie ma, więc co u licha wtedy się robi w tej koalicji?

  • Niewierowicz i AWPL zapłacili za próbę naruszenia rosyjskich, energetycznych interesów reprezentowanych przez rząd LR i prezydent.

  • Albert ta koalicyja AWPL w žądzie absoliutnie nic niema dogadania i cos zrobienie w Litwie bo jest przez politykow litewskich uwažana za przeciwnikow systemu,a AWPL swoimi žądaniami ustaw UE spelnienia przez system,a system niechce,dla systemu litewskiego czym gožej tym lepiej,dlatego že tylko litewskie musi byc a nie jakies tam europejskie,wlasnie dlatego zawsze kto wysuwa takie žądanie znajdują jakis jarlyk przeciwnika Litwy,niezawislosci,praca na Kreml,dla Putina,na Rosyja,tabliczki,flagi,wstąžki,itd.a wiadomo czlowieka niema swiętego može gdzies ulica przeszedl nie na przejsciu,a w dodatku polak.

  • 21. 18. - Działania Butkeviciusa i Grybauskaite są wybitnie prokremlowskie. To politycy ukształtowani w radzieckim systemie komunistycznym i przejęli tamte metody: na pokaz propagandowy bełkot o demokracji i prawach człowieka, a faktycznie zarzynanie polskości.
    20. - Odwracanie kota ogonem. AWPL uparcie próbuje rozwiązywać problemy mniejszości narodowych, a reszta partii litewskich, w tym koalicyjne, uparcie temu przeciwdziałają. To prowadzi do sytuacji patowej, bo jednak Polacy są w mniejszości.
    16. - Potrzebne jest nowe, prawdziwe polskie radio na Litwie. ZW zapychające się Michnikiem albo Widackim to policzek wymierzony w godność Wilniuków. Radio ZW mocno szkodzi i rozbija jedność Polaków na Litwie.
    15. To państwo zostało zbudowane ledwie 100 lat temu na fundamencie antypolskości, co jest jego jedynym spoiwem. Hitler i Stalin rozgrywali Litwinów po swojemu, "obdarzając" ich polskim Wilnem. Zapewne w pokładach podświadomości Litwini czują się winni współpracy z III Rzeszą i ZSRR przeciw Polsce. O Ponarach nie wspominając...
    19. 14. 13. - Trzeba trzymać się zasad. Cytacka niczemu nie zawiniła, więc nagonka na nią to jedynie litewska prowokacja oraz chęć upokorzenia i zastraszenia Polaków: będziecie się wychylać, to my was zniszczymy. Na szantaż trzeba odpowiadać stanowczym sprzeciwem.

  • do LT-PL 21;
    Coś w tym co piszesz jest na rzeczy"Niewierowicz i AWPL zapłacili za próbę naruszenia rosyjskich, energetycznych interesów reprezentowanych przez rząd LR i prezydent."

  • Do Albert20:
    Czyli Twoim zdaniem najlepiej , jak AWPL i Polacy w rządzie RL siedzieliby cicho ? To właśnie chcą wszyscy lt antypolacy i cała michnikowszczyzna w RP.Moim zdaniem Polacy na LT powinni znacznie mocniej , głośniej, domagać się o swoje prawa , podobnych ,jakie mają Tyrolczycy-autochtoni w Italii,czy szwedzcy autochtoni w Finlandii. To przecież normalność. Pełnoprawny język lokalny to minimum w takiej sytuacji, to są średnie standardy europejskie.

1 2 3