18
AWPL opuszcza koalicję rządzącą

Spór o wiceminister Cytacką jest pierwszym najpoważniejszym kryzysem zagrażającym stabilności koalicji rządzącej     Fot. Marian Paluszkiewicz
image-67257

Spór o wiceminister Cytacką jest pierwszym najpoważniejszym kryzysem zagrażającym stabilności koalicji rządzącej Fot. Marian Paluszkiewicz

Akcja Wyborcza Polaków na Litwie nie może dalej pracować w obecnej koalicji rządzącej. Decyzja taka zapadła po wtorkowym posiedzeniu Rady Politycznej ugrupowań rządzących. O wyjściu polskiej partii z koalicji poinformował premier Algirdas Butkevičius.
Lider AWPL, europoseł Waldemar Tomaszewski, oświadczył po posiedzeniu Rady, że jego partia nie godzi się na pracę „pod dyktatem“.
„Chciano nam dyktować, że nie otrzymujemy stanowiska ministra energetyki, że możemy rozmawiać ws. innej formy (udziału w koalicji – przyp. red.)“, – powiedział dziennikarzom Waldemar Tomaszewski.
Przypominamy, że po zdymisjonowaniu ministra energetyki Jarosława Niewierowicza premier Butkevičius oświadczył, że AWPL nie otrzyma żadnego stanowiska w jego rządzie. Wcześniej premier odrzucił propozycję AWPL ponownego mianowania Niewierowicza na ministra. Został on usunięty za to, że wprew woli premiera mianował na swojego zastępcę Renatę Cytacką, na czym z kolei nalegało kierownictwo AWPL.
Według umowy koalicyjnej z końca 2012 roku AWPL otrzymała tekę ministra energetyki oraz 5 stanowisk wiceministrów – energetyki, kultury, rolnictwa, oświaty i nauki oraz komunikacji.
Wczorajsze posiedzenie Rady Politycznej odbywało się nietradycyjnie, bo w dwóch osobnych grupach. W pierwszej liderzy partnerów koalicyjnych AWPL — Algirdas Butkevičius z Partii Socjaldemokratów, Wiktor Uspaskich z Partii Pracy i Rolandas Paksas z „Porządku i Sprawiedliwości“ naradzali się u przewodniczącej Sejmu Lorety Graužinienė (z Partii Pracy) ws. dalszego udziału AWPL w koalicji. Druga grupa z udziałem lidera AWPL oraz przedstawicielami innych ugrupowań koalicyjnych rozpoczęła z kolei naradę roboczą, na której omawiano plan rządowych działań wobec rosyjskiego embarga oraz kwestię przyjęcia ustawy o mniejszościach narodowych. Wynikiem tej narady stało się jednak wyjście AWPL z koalicji.
Premier Butkevičius poinformował, że koalicja będzie liczyła trzech partnerów a stanowisko ministra energetyki po AWPL otrzyma Partia Pracy.

18 odpowiedzi to AWPL opuszcza koalicję rządzącą

  1. Astoria mówi:

    Dwa lata w rządzie i zero korzyści dla litewskich Polaków.

  2. pruss mówi:

    most energetyczny gotowy,plywajacy LPG tez tylko dzieki Polakowi a teraz ciemna Lietuva bedzie zniwa zbierac bo sama skorumpowana tego nigdy by nie dokonala

  3. obserwator mówi:

    Artykuł redakcyjny jest zdawkowy. Szerzej naświetliło sytuację Biuro Prasowe AWPL w swoim oświadczeniu, gdzie napisano m.in.:
    „Komentatorzy podkreślają, że pryncypialna pozycja AWPL jest godna uznania, zaś prawdziwą przyczyną rozdźwięku pomiędzy członkami koalicji są interesy określonych struktur biznesowych, m.in. w resorcie energetyki. Stąd też osobą niewygodną była dla nich wiceminister energetyki z ramienia AWPL Renata Cytacka, która, jako osoba wyjątkowo uczciwa i kompetentna, podczas swojej pracy w resorcie nie poddawała się naciskom i szantażowi grup biznesowych.
    Pracę w opozycji patrząc na ręce rządzących AWPL uważa za potrzebną, bowiem jest zdania, że dochodzi do wielu nadużyć i przypadków korupcji, zwłaszcza w szeregach socjaldemokratów. Najgorsze jest to, że mało kto w koalicji, oprócz AWPL, myśli o szeregowym obywatelu naszego kraju i jego interesach. AWPL, która cieszy się opinią ugrupowania solidnego i uczciwego, nie może ryzykować dobrą renomą pracując w niejasnych okolicznościach, które, niestety, zachodziły dość często. Koalicja po opuszczeniu jej szeregów przez AWPL nadal posiada większość głosów, który to fakt utrudniał pracę AWPL w koalicji. Przy wrastającej popularności AWPL i w obliczu coraz większej liczby głosów oddawanych na ugrupowanie podczas kolejnych wyborów istnieje duże prawdopodobieństwo, że głosy AWPL będą jeszcze przysłowiowym języczkiem u wagi, co zwiększy szanse na realizację programu partii.”

  4. xawery mówi:

    Wiem, ze się powtarzam w poniższym fragmencie, ale to, co powinno być zrobione już dawno, czyli w dzień, w którym Landsbergis wygłosił antypolskie przemówienie w sejmasie, po którym zamiast rejterować z sali trzeba było powiedzieć do słuchu parę słów PO POLSKU i wystąpić z koalicji z podniesionym czołem, zostało zrobione w najgorszym dla AWPL momencie. Tuż przed oficjalnym wyrzuceniem, czego nie omieszkają wykorzystać Litwini, obśmiewając tę decyzję lub bezczelnie zarzucając „nielojalność”.
    W zasadzie jest jeszcze kilka możliwych rozwiązań, by wyjść z tej sytuacji obronną ręką, ale nie będę podpowiadał Kransztadzkiemu. Niech chłopak zacznie myśleć samodzielnie, oddzielając chciejstwo od rzeczywistości. A ma z tym problemy. Oj, ma! ^_^

  5. józef III mówi:

    to się musiało tak skończyć, szkoda, że nie w lepszym stylu

  6. KaM mówi:

    Ajej! I co teraz będzie z tą ustawą o zakazie zabijania dzieci? A tak się starali. Jakby innych spraw nie było do załatwienia. „Jak pies nie ma co robić, to…”

  7. Wereszko mówi:

    @ KaM, Sierpień 26, 2014 at 23:19
    Jakim trzeba być zwyrodnialcem,degeneratem,potworem żeby porównać starania o niezabijanie dzieci nienarodzonych do lizania swoich jajek przez psa?
    Oto przykład upadku cywilizacji!
    I takie potwory żyją wśród nas,niestety.
    Nasza cywilizacja jest atakowana nie tylko z zewnątrz,nie przede wszystkim,jej śmiertelni wrogowie są WEWNĄTRZ murów naszego Miasta.

  8. czarek mówi:

    Nie taki koniec udzialu AWPL w litewskim rzadzie sobie wyobrazalem . Wyobrazalem sobie tryiumfalny koniec gdzie wszyscy ,prawie wszyscy byli by zadowoleni ,usatysfakcjonowani. Taka nadzieje mialem . I co ? Naiwny bylem ?. Zbyt optimista ?. Nie rozumialem niuansow wielkiej polityki? . Czy tylko ja zadaje sobie takie pytanie poniewaz nic z opisanych wydarzen nie rozumie ?.

  9. ladychapel mówi:

    Oświadczenie MSW Polski nie dziwi – przecież w Polsce rządzi PO (z PSL)a AWPL to taki polski PiS…

  10. Lubomir mówi:

    Żaden ekstremizm nie jest dobry, ani anarchistyczne multi-kulti, ani przegięcie w przeciwną stronę – etniczny rasizm. Litwinom bardzo ciężko utrafić w cywilizacyjny środek. Wciąż pchają się na pozycje fanatycznych Lietuvisów, spadkobierców uzbrojonych fanatyków ze Wzgórz Ponarskich. To zachowanie nieprzystające do standardów cywilizacji rzymsko-europejskiej. To swoisty marsz barbarzyńców. To dopominanie się o silną odpowiedź Rzeczypospolitej Polskiej. Rzeczypospolitej jednoczącej a nie dzielącej czy dyskryminującej, ze względu na indywidualną czy zbiorową narodowość lub język. Zjednoczone Niemcy odzyskały Brandenburgię, Saksonię i Meklemburgię z Pomorzem Przednim. Rosja upomniała się m.in. o Krym. Lietuvisi zastanawiają się jaki ruch wykonana Warszawa. Ich szowinistyczna nadaktywność i histeria, najwyraźniej wynika z ich lęków. Jest całkowicie nieracjonalna.

  11. Serce Syna mówi:

    A może właśnie należy powtórnie wszcząć rozmowni starania na temat autonomii… To chyba najbardziej pokojowe a zarazem cywilizowane rozwiazanie, pozwalające usatysfakcjonować i zabezpieczyć obie zwaśnione strony… Konflikt ten trwa juz zbyt długo, obejmuje niemal wszystkie siły polityczne kraju- od prawicy do lewicy… A nasza sytuacja zamiast sie polepszać ulega zmianie ale na niekorzyść…proszenie nie zroUmiec ale jest coraz gorzej

  12. ogar polski mówi:

    Dobrze się stało, że przewodniczący AWPL Waldemar Tomaszewski nie uległ szantażowi premiera i wyszedł z tej paskudnej koalicji, w imię zasad i prowadzenia uczciwej polityki!!! W opozycji łatwiej będzie nagłaśniać walkę o nasze prawa, a od rządowych stołków ważniejsza jest uczciwość, honor i pryncypia. Brawo AWPL za odważną i godną poparcia decyzję.

    „Nie ulega wątpliwości, że działania tandemu Butkevicius – Grybauskaite są dalszym ciągiem antypolskiej histerii, toczącej jak rak litewską politykę. Niszczenie polskości na Litwie trwa od dawna. Kary za używanie języka polskiego na tablicach informacyjnych, zakaz pisowni nazwisk w formie oryginalnej, utrudnienia w zwrocie ziemi Polakom, zamach na polską oświatę – to przejawy skrajnego litewskiego nacjonalizmu. W scenariusz ten wpisują się również obecna prezydent i premier. Nie zrobili oni nic, zupełnie nic, aby uregulować status prawny mniejszości narodowych. Wciąż nie ma stosownej ustawy w tej sprawie. Litwa od 14 lat nie wciela w życie podpisanej i ratyfikowanej Konwencji Ramowej Rady Europy o ochronie mniejszości narodowych, od 20 lat nie realizuje zapisów Traktatu polsko – litewskiego w części dotyczącej polskiej mniejszości na Litwie, nie chce też słyszeć, pomimo wezwania Parlamentu Europejskiego, o ratyfikowaniu Europejskiej karty języków regionalnych lub mniejszościowych. Wszystko to odbywa się z naruszeniem prawa międzynarodowego. Sprawa Cytackiej jest więc tylko cynicznym pretekstem do dalszej antypolskiej nagonki, zwłaszcza, że uczciwi politycy z AWPL są przeszkodą do robienia tzw. „biznesów” w ministerstwach, a przede wszystkim w ministerstwie energetyki. Stąd też premier czyni wszystko, aby „oczyścić” rząd i zapewnić sobie swobodę działania. Czyż nie jest to wyrazisty objaw upadku moralnego i zepsucia litewskiej polityki?”

  13. M. mówi:

    Polacy jak na najmniejszego partnera w rządzie, zrobili bardzo wielką pracę. Pokazali się z uczciwej strony i rzetelnie pracowali tak dla Litwy jak i mniejszości narodowych, wnosili różne projekty, także gospodarcze.
    Chwilowo górą jest tradycyjny litewski nacjonalizm i antypolonizm, szczególnie gdy kolejne wybory za pasem, to Litwini demonstrują swoją pogardę do polskości.
    Ale możemy być dumni z tego czasu, gdy AWPL współrządziła Litwą. Jesteśmy pełnoprawnymi obywatelami, a nasi przedstawiciele – stosownie do trudnych okoliczności – wykazali się odpowiedzialnością i fachowością, co przyznawali nawet komentatorzy litewscy, do żadnego z naszych członków rządu nie było zastrzeżeń służb ani co do kwalifikacji (a sprawa Cytackiej była sztucznym pretekstem do rozwalenia koalicji).
    Ludzie sami będą oceniać sytuację, nie dadzą się zmanipulować, dlatego prognozuję dobry wynik Akcji w lutowych wyborach.

  14. Kaziuk- Wilniuk mówi:

    Astoria, Sierpień 26, 2014 at 21:57 – jak to żadnych korzyści??Obama już drugą kadencje jest prezydentem w USA i żadnej korzyści czarne amerykancy nie mają.Czyż nie TAK?

  15. ED mówi:

    Prezes AWPL i osmioosobowa frakcija AWPL w Sejmie nic nie mogli zrobic,bo wszystka elita litewska niezaleŽnie od ich wzglądow idelogicznych w jednym są zgodne absolutnie – tylko jak szybciej zlituanizowac ludnosc Wilenszcsyzny i zrobic tak ,žeby polskosc tu zniknęla.Sytuacija tu nie tylko nie poprawila się,ale z roku na rok systematycznie się pogarsza,a Prezydent panstwa Litewskiego nie nawoluje do podjęcia dialogu z polsko mniejszoscią Wilenszczyzny.AWPL lepiej byc w opozycji niž w takiej koalicji rządzącej, a sprawa R.Cytckiej to tylko protekst.

  16. pruss mówi:

    gdybysmy mieli w latach 1990 inny Rzad nie tylko Wilenszczyzna bylaby nasza niestety mielismy popaprancow jak teraz ale to sie juz konczy.Lietuva mysli,ze uda sie jej ten sam sposob co na kowienszczyznie zmisic Polakow sila do zmiany nazwisk.Lietuva jako taka nie istnieje to tylko Polacy spod znaku zdrajcow Radziwillowych,ktoremu marzyla sie korona.Dla bardziej wnikliwych polecam prof.Felixa Konecznego do poczytania to sny o poteznej Lietuvie prysna jak banka mydlana.
    Wg strategow NATO pribaltika moze byc przez Ruskich w 3 godziny zajeta wiec moze te puste glowy zaczna myslec bo bedzie jak z Ukraina,ktorej tylu pomaga 🙂

  17. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    do Astoria: AWPL udało się wprowadzić wiele pozytywnych zmian, choćby nawet obniżenie VAT na usługi turytyczne czy zwiększenie finansowania dróg lokalnych. Na tym skorzystają wszyscy obywatele, w tym i litewscy Polacy. A jesli chodzi o sprawy typowo „polskie” to pretensje możesz mieć jedynie do koalicjantów AWPL, którzy nie dotrzymali słowa i złamali umowę koalicyjną.

  18. Pingback: Rok 2014. Najważniejsze wydarzenia na Wileńszczyźnie | Trzy po cztery

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.