3
Co kupujesz, to masz

Rosja znów blokuje litewską granicę — tym razem z Obwodem Królewieckim (oficjalnie wciąż noszącym imię komunistycznego zbrodniarza Kalinina). Argumentacja od lat niezmienna. Zamiast przyznać otwarcie, że się obrażono na litewską prezydent Dalię Grybauskaitė, która Rosję nazwała „terrorystycznym państwem”, próbuje się tłumaczyć, że samochodami z litewskimi numerami rejestracyjnymi do Rosji „wwożono zakazane produkty”. Jakie — nie wiadomo. Dziwi jednak w wykonaniu tak dzielnego państwa taka tchórzliwa maniera, przykrywania się „zakazanymi produktami”, zamiast przyznać otwarcie, o co chodzi.
Pamiętam jak, chyba po wojnie w Gruzji, Rosja któryś tam raz z rzędu wprowadziła embargo na polskie mięso. Szef Rossielchoznadzoru, ichniego sanepidu, tłumaczył wówczas, że to nie z powodu wojny, a dlatego, że Polska zamiast mięsa pakowała „złom metalowy, a nawet gruz”.
Prosty człowiek, jak kupi mięso, a w opakowaniu zamiast niego znajdzie śmieci, zażąda zwrotu pieniędzy i napisze na nieuczciwego sprzedawcę skargę. Federacja Rosyjska zaś nadal, przez kilka lat, kupuje rzekome śmieci zapakowane jak mięso, płaci jak za mięso, a dopiero przy okazji napaści na sąsiada przypomina sobie, że przez te kilka lat zamiast mięsa jadła gruz. Fantastyka. Może to od tego tak odbija?

3 odpowiedzi to Co kupujesz, to masz

  1. Bronislaw mówi:

    ten mlody czlowiek zaczyna karjiera redaktora,moim zdaniem w tym artykule podtrzymuje się sytuacyja tylko antyrosyjska,jak się czyta to odrazu jasne,a trze myslic obiektywnie,bo niezawsze ma racyja ten co krzyczy,strzeže powiem nie jest ciekawy,jak mowią amerykanskie redaktory že redaktor musi byc sprawiedliwy,rozumny,nie klamac,obiektywny itd.cięžko.ale przyjemniej się czyta i więcej wiarygodnosci,znalem chyba dziadka bo związany byl samochodami technicznie,takie tematy polityczne gdzie idzie prawie wojna informacyjna na serjio jest czasowa,a mniejszosci narodowych juž 23lata i konca nie widac,dzis prawdopodobnie w domu kultury polskim ma byc dyskusyja jak powiększyc polskosc na Wilęszczyznie,možno cos dobrego napisac,chociaž zniszczyli a teraz szukac niewiem.

  2. Bronisław mówi:

    p.Raimondzie to nie polityka kremlia a miejscowi władcy robią odwet. Nie trzeba pluć do studni z której będziesz pić wodę. Trzeba myśleć o swoim narodzie a nie o innych.

  3. Olgierd mówi:

    Bardzo glupi artykul.

Comments are closed.