8
Litwa oddała hołd Obrońcom Wolności

13 stycznia jest obchodzony jako Dzień Obrońców Wolności Fot. ELTA

13 stycznia jest obchodzony jako Dzień Obrońców Wolności Fot. ELTA

13 stycznia 1991 roku był jednym z najtragiczniejszych, a zarazem najważniejszych dni w najnowszej historii Litwy. Tej nocy tysiące osób zebrało się przy strategicznych obiektach — Sejmie, budynkach Litewskiego Radia i Telewizji oraz wieży telewizyjnej, by nie dopuścić do ich zajęcia przez sowieckie jednostki.
14 osób poniosło śmierć, kilkadziesiąt zostało rannych. Krwawe wydarzenia na Litwie zapoczątkowały rozpad ZSRR. 13 stycznia jest obchodzony jako Dzień Obrońców Wolności.
Z okazji Dnia Obrońców Wolności, który upamiętnia krwawe wydarzenia z 13 stycznia 1991 roku, w Sejmie zostały otwarte wystawy „Adam Michnik — laureat Nagrody Wolności za rok 2014” i „Byliśmy tam…”. Na wystawie zostały zaprezentowane zdjęcia z życia redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej”, które świadczą o jego związkach z Litwą.

„W 1991 roku wraz z innymi polskimi politykami Michnik zademonstrował bezwarunkowe poparcie dla wolności Litwy, wspierał Litwinów w walce z sowiecką agresją, wezwał polski rząd do uznania niepodległości Litwy i starał się o dyplomatyczne uznanie Litwy na arenie międzynarodowej” — napisano w uzasadnieniu sejmowej komisji ds. przyznawania Nagrody Wolności. Wystawa została zorganizowana we współpracy z MSZ RL, ambasadą RL w Polsce, agencją „Agencja Gazeta”, Instytutem Polskim w Wilnie i in.

„Polska i Litwa były w różny sposób zniewolone przez sowiecką dyktaturę. Wtedy to, co nas łączyło, było silniejsze od tego, co nas dzieliło. Przeszłości nie można odmienić, ale można ją przemyśleć i przepracować” — mówił w Sejmie Litwy Adam Michnik podczas obchodów Dnia Obrońców Wolności odbierając litewską Premię Wolności.

Juozas Olekas, minister ochrony kraju, podczas rozmowy z „Kurierem” zaznaczył, że przyjaźń Adama Michnika z Litwą jest bardzo mocna i ważna. Prawie ćwierć wieku temu Michnik był w Wilnie podczas krwawych styczniowych wydarzeń.
— Wtedy wyraził bezwarunkowe poparcie dla litewskiej walki z sowiecką agresją. Dzisiaj mamy wielki zaszczyt, że z okazji Dnia Obrońców Wolności obecny redaktor naczelny „Gazety Wyborczej” Adam Michnik jest tutaj z nami. Nigdy nie zapomnimy o tym, jaką nam wtedy pomoc okazał. Polacy podtrzymywali naszą walkę o wolność. Musimy być dumni, że o wolność walczyli nie tylko Litwini, ale też i przedstawiciele mniejszości narodowych. Tego dnia do walki stanęli Litwini, Polacy, Rosjanie i przedstawiciele innych narodowości — mówił „Kurierowi” Juozas Olekas, minister ochrony kraju.
Jak zaznaczył, obywatele innych państw muszą brać przykład z przyjaznych stosunków sąsiedzkich Polski i Litwy.
Petras Vaitiekūnas, były ambasador Litwy na Ukrainie, były minister spraw zagranicznych podczas rozmowy z „Kurierem” zaznaczył, że obecna sytuacja na Ukrainie jest podobna do sytuacji w Wilnie z 13 stycznia 1991 roku.

Adam Michnik podczas obchodów Dnia Obrońców Wolności odbiera litewską Premię Wolności Fot. ELTA

Adam Michnik podczas obchodów Dnia Obrońców Wolności odbiera litewską Premię Wolności Fot. ELTA

— Niestety, Ukrainie nie udało się jeszcze osiągnąć tego, co my osiągnęliśmy 24 lata temu. Wtedy wróg odszedł, a my zwyciężyliśmy. Tego dnia walczyliśmy o wolność i zapłaciliśmy za nią krwią. Wolności nie można kupić, ani otrzymać jako dyplom. Za nią trzeba walczyć! I dzisiaj dumnie możemy powiedzieć, że my to zrobiliśmy — mówi Petras Vaitiekūnas.
Dyplomata zaznaczył, że o wolność trzeba dbać i ciągle o nią walczyć.
Wanda Krawczonok, wiceprzewodnicząca frakcji Akcji Wyborczej Polaków na Litwie (AWPL) w Sejmie podczas rozmowy z „Kurierem” zaznaczyła, że 13 stycznia jest obchodzony jako Dzień Obrońców Wolności. Jest bardzo ważnym dniem, o którym trzeba zawsze pamiętać.
— To jest nasza historia. Dzień 13 stycznia jest obchodzony na Litwie jako Dzień Obrońców Wolności Ojczyzny. Tego dnia przy wileńskiej wieży telewizyjnej bezbronni ludzie stanęli twarzą w twarz z uzbrojonymi sowieckimi żołnierzami, żeby odzyskać wolność — mówi Wanda Krawczonok.
***
Z okazji 13 stycznia na ulice Wilna wyjechały cztery autobusy (do końca tygodnia wyjedzie jeszcze pięć), na których widnieją imiona Obrońców Wolności sprzed 24 lat.
Obok imion Obrońców Wolności zapisano również słynne słowa litewskiego poety Maironisa: „Szacunek wam, czujni bohaterzy tych dni (…)”.

ROCZNICOWE OBCHODY

* 10 stycznia tysiące biegaczy wzięło udział w Biegu Pamięci „Drogą życia i śmierci”.
* 12 stycznia w Sejmie otwarta została wystawa fotograficzna ukraińskiego fotografa Oleksandra Gliadelova zatytułowana „Czy słyszysz, Bracie… Majdan i wojna”.
* Przy Sejmie, wieży telewizyjnej i budynku Litewskiego Radia i Telewizji zapłonęły ogniska pamięci.
* Na placu Łukiskim uczniowie, seniorzy, politycy, działacze społeczni ułożyli kobierzec z papierowych niezapominajek – nowych symboli święta.
* 13 stycznia w oknach szkół, instytucji i organizacji zapalono świece — jako symbol pamięci o tych, którzy zginęli.
* W południe na placu Niepodległości odbyła się ceremonia wciągnięcia na maszt flagi państwowej. Pamięć ofiar 13 stycznia została uczczona również na wileńskim cmentarzu na Antokolu, gdzie zostali pochowani Obrońcy Wolności. W Katedrze wileńskiej odprawiono mszę św.

8 odpowiedzi to Litwa oddała hołd Obrońcom Wolności

  1. gruk17 mówi:

    ludzie Boga sie nieboicie poczytajcie w liga swiata – Adam M ICHNIK SYN ZYDOWSKIEGO UKRAINCA OZJASZA SZECHTERA , ktory w okresie miedzywojennym byl dzialaczem komunistycznej parti ukrainy,,,zachodniej,ta partia chciala zabrac ,oderwac ziemie wschodniej Polski-cala galicje lwow wolyn ,,,buntowal chlopow przeciw Polsce to byl szkodnik dlapolski po ataku sowietow 17IX ,39 byl exterminatorem polakow ,gdy niemcy napadli na kacapow to spieprzyl w glab zsrr aby nieprzelewac ZYDOWSKIEJ KRWI,CZYTAC ALBO W GOGLE .PRAWDZIWE NAZWISKO ADAMA MICHNIKA ,,A GAZETA WYBORCZA TO GAZETA ZYDOWSKA KTORA ZLE ZYCZY POLSCE

  2. gruk17 mówi:

    PRZECIERZ ONI PRZY OKRAGLYM STOLE PODZIELILI SIE WLADZA ,,I DO KONCA ZA SMIERC LUDZI WALCZACYCH O WOLNA POLSKE NIE ZOSTAL SKAZANY ,ZA KSIEDZA POPIELUSZKE JUZ POWYCHODZILI POZMIENIALI NAZWISKA ,MAJA EMERYTURY I ZYJA JAK KROLOWIE

  3. gruk17 mówi:

    W 1989 ROKU BYLEM W WILNIE I WPISALEM SIE NA LISTE ,W KTOREJ BYLY ZBIERANE PODPISY ZA WOLNA LITWE

  4. Adam81w mówi:

    Zadbałeś michniku o niepodległości Litwy a nie zadbałeś o prawa Polaków na Litwie i tego ci wybaczyć nie można.

  5. to ciekawe mówi:

    Trudno się dziwić, że lietuvisi nagradzają Adama Michnika. Wystarczy prześledzić, skąd Michnik się wziął, jaka jest jego rodzina oraz co on sam wyczynia. Wtedy okaże się, że wrogość do polskości czy Kościoła katolickiego jest głównym motorem napędowym jego wszelkich działań, co mocno upodabnia go do lietuvisóv. Stąd Michnik stoi ramię w ramię w jednym szeregu z naczelnym polakożercom Landsbergisem i innymi nikczemnymi postaciami.

    Ojciec Ozjasz Szechter, aktywny działacz Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy, został w 1934 roku oskarżony w procesie łuckim o to, że „na terenie Państwa Polskiego, w szczególności Wołynia, wschodniej części województwa lubelskiego i Małopolski wschodniej, należąc do Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy, wszedł w porozumienie z innymi osobami w celu zmiany przemocą ustroju Państwa Polskiego i zastąpienie go ustrojem komunistycznym oraz oderwanie go od Państwa Polskiego południowo wschodnich województw”.
    Prokuratura zarzuciła Szechterowi i jego partyjnym kolegom, że dążą do włączenia siłą wschodnich ziem Polski do Związku Sowieckiego i chcą tam wprowadzić komunizm. Kodeks karny obowiązujący w 1934 roku klasyfikował to przestępstwo jako zbrodnię stanu. Za jej popełnienie groziło dożywocie. Sędzia uznał, że jego udział, jako członka centrali partii, w przestępczej działalności KPZU był czynny i wybitny, a swoim działaniem wyrządził wiele złu państwu polskiemu. Ostatecznie skazano Szechtera na 8 lat, ale już po roku wyszedł na wolność i powrócił do wywrotowej, antypolskiej działalności.

    Brat Stefan Michnik był stalinowskim sędzią. Skazywał m.in. działaczy podziemia antyhitlerowskiego w procesach politycznych, jak ustalili historycy, takich mordów sądowych było co najmniej kilkanaście. Stefan Michnik niekiedy sam uczestniczył w egzekucjach. Ponadto był informatorem i rezydentem Informacji Wojskowej, współpracownikiem PRLowskich służb. Dziś przebywa w Szwecji, skutecznie unika ekstradycji do Polski, otrzymuje wysoką emeryturę za swoją komunistyczną działaność.

    Mat­ka He­le­na Mich­nik to mark­si­stow­ska hi­sto­ryk, któ­ra w swo­im pod­ręcz­ni­ku nie­zwy­kle ostro ata­ko­wa­ła re­li­gię. Sam Adam Mich­nik jesz­cze w la­tach 60. był zde­cy­do­wa­nym wro­giem pry­ma­sa Wy­szyń­skie­go. Dziś w „Ga­ze­cie Wy­bor­czej” wi­dzi­my bar­dzo sil­ny nurt wal­ki z Ko­ścio­łem. Dziennikarze “Wyborczej” traktują Kościół katolicki jako największą konkurencję w walce o rząd dusz. Niemal w każdym numerze jest paszkwil na Kościół katolicki, jest tam tyle brudu, tyle agresji, ale nie widać tego gołym okiem. Polityka redakcyjna prowadzona przez Michnika jest skuteczniejsza od tego, co robi Urban w swoim antyklerykalnym szmatławcu, bo on kieruje swe przesłanie do ludzi spoza Kościoła, natomiast „Wyborcza” próbuje docierać do wnętrza Kościoła i rozbijać wspólnotę od środka.

  6. opinia mówi:

    Michnik to antyautorytet, oto co o nim powiedział największy poeta polski XX wieku Zbigniew HERBERT:
    “Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca. Oszust intelektualny. Ideologia tych panów, to jest to, żeby w Polsce zapanował ‘socjalizm z ludzką twarzą’. To jest widmo dla mnie zupełnie nie do zniesienia. Jak jest potwór, to powinien mieć twarz potwora. Ja nie wytrzymuję takich hybryd, ja uciekam przez okno z krzykiem.”

  7. sam o sobie mówi:

    Zakładając po układach okrągłego stołu Gazetę Wyborczą, Michnik nakreślił ideologiczną linię pisma, według której największym zagrożeniem dla Polski są trzy fundamentalizmy: religijny, moralny, narodowy (sic!!!).
    W przypływie szczerości, jeszcze za PRL-u, sam o sobie powiedział: “Środowisko, z którego pochodzę, to liberalna żydo-komuna.”
    Wystarczy…

  8. srebrniki mówi:

    To wstyd, że multimilioner Michnik połasił się na nędzne 5 tysiaków euro. Powinny mu one zabrzęczeć jak judaszowe srebrniki. On na pewno wie, jak państwo lietuviskie prześladuje tamtejszych Polaków (co prawda nie są to rodacy Michnika Szechtera…). Ale czasem wypada mieć odrobinę godności. Swego czasu były prezydent Lech Wałęsa odmówił przyjęcia nagrody od letuvisów w związku z dyskryminowaniem polskiej mniejszości. Tak powinien postąpić człowiek, który uważa się za porządnego. Ale Michnik niewiele się różni od polakożercy Landsbergisa i często opluwa Wilniuków. Dlatego też nie ma naszego szacunku.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.