6
Komitet Doradczy RE krytykuje Litwę za politykę mniejszości narodowych

23_styczen_front_1

Komitet Doradczy zwrócił uwagę na kilka istotnych problemów na Litwie, takich jak brak wyczerpujących struktur legislacyjnych dotyczących ochrony mniejszości narodowych Fot. Marian Paluszkiewicz

Trzecia opinia Komitetu Doradczego Rady Europy (RE) dotycząca wprowadzenia Konwencji Ramowej o ochronie mniejszości narodowych na Litwie została przedstawiona 28 listopada 2013 r., a następnie opublikowana na stronie Rady Europy 10 października 2014 r.

Dokument ten, niedostępny do wglądu przez ponad rok, w oparciu o pierwszy i drugi Raport Krajowy przedstawiony przez stronę litewską ocenia postęp uczyniony na Litwie pod względem stosowania Konwencji Ramowej, którą Litwa ratyfikowała bez zastrzeżeń 23 marca 2000 r.

W swojej opinii, Komitet Doradczy (ciało doradcze złożone z niezależnych ekspertów, które ocenia Raporty Krajowe przedstawiane przez państwa strony Konwencji) zwrócił uwagę na kilka istotnych problemów na Litwie, takich jak brak wyczerpujących struktur legislacyjnych dotyczących ochrony mniejszości narodowych. Co prawda, od 1989 do 2009 r. litewskie prawo mniejszości narodowych uwzględniało specjalne prawa przysługujące osobom należącym do mniejszości narodowych w zakresie edukacji, kultury oraz używania języków mniejszości narodowych w życiu publicznym, prawo to jednak wygasło w styczniu 2010 roku i nigdy nie zostało odnowione, pozostawiając osoby należące do mniejszości bez specjalnej ochrony prawnej.

Ministerstwo Kultury zmniejszyło zainteresowanie sprawami mniejszości Fot. Marian Paluszkiewicz

Ministerstwo Kultury zmniejszyło zainteresowanie sprawami mniejszości Fot. Marian Paluszkiewicz

Komitet wyraził ubolewanie, że próby wprowadzenia nowego prawa nie powiodły się z uwagi na wysoki stopień upolitycznienia używania języków mniejszości narodowych. Co więcej, mylna interpretacja Konwencji przez Litewską Państwową Komisję Językową skutkowała nieprzychylną opinią dotyczącą projektu ustawy o mniejszościach narodowych przedstawionej Sejmowi do konsultacji międzyinstytucjonalnych w październiku 2013 r. Komitet zalecił też władzom litewskim stworzenie spójnych ram prawnych służących ochronie praw mniejszości narodowych.

Komitet Doradczy wezwał również Litwę do podjęcia natychmiastowych działań w sferze edukacji. Zdaniem Komitetu, władze Litwy powinny upewnić się, że szkoły, w których język mniejszości jest językiem wykładowym, są należycie przygotowane do wdrożenia ostatniej reformy edukacyjnej. Komitet podkreślił, że niedawna reforma, która ujednoliciła egzamin z języka litewskiego i wycofała egzamin z języków mniejszości narodowych z listy egzaminów obowiązkowych, postawiła absolwentów szkół mniejszości narodowych w niekorzystnej sytuacji, a to jest niezgodne z Konwencją Ramową. Komitet wskazał także, że alternatywne nauczanie (takie jak dodatkowe zajęcia, czy szkoły weekendowe) powinny jedynie uzupełniać, a nie zastępować nauczanie języków mniejszości narodowych w publicznym systemie edukacji. Co więcej, alternatywne nauczanie (uważane na Litwie za właściwą drogę nauczania o/w językach mniejszości narodowych) wymaga większego wsparcia finansowego. Według Komitetu Litwa powinna podjąć starania, aby wyposażyć szkoły w wystarczającą liczbę podręczników (które we właściwy sposób przedstawiałyby mniejszości narodowe i ich rolę w tworzeniu historii państwa) oraz zapewnić odpowiednie szkolenia nauczycielom przedmiotów matematyczno-przyrodniczych. (Uniwersytet Nauk o Edukacji oferuje szkolenia w językach mniejszości narodowych jedynie w zakresie nauk filologicznych).

W związku z bieżącą sytuacją w sferze ochrony przed dyskryminacją, Komitet Doradczy odnotował, że rzecznik do spraw równego traktowania ciągle otrzymuje zgłoszenia o przypadkach naruszeń (lecz tylko 10-15 spraw dotyczyło rasy, tożsamości etnicznej i języka). Komitet tłumaczy niewielką liczbę skarg brakiem odpowiedniej wiedzy lub zaufania do roli tej instytucji. Dlatego też Komitet w opinii zwrócił się do władz litewskich o weryfikację tych danych.
Jeśli chodzi zaś o promocję kultur i języków mniejszości narodowych, Komitet Doradczy wyraził zaniepokojenie zmniejszającym się zainteresowaniem sprawami mniejszości. Zgodnie z ostatnim Raportem Krajowym, departament ds. mniejszości narodowych i Litwinów mieszkających poza granicami kraju (wyspecjalizowany organ doradczy rządu odpowiedzialny za przygotowywanie projektów przepisów dotyczących mniejszości narodowych i przyczyniający się do wdrażania odpowiednich zasad) został zlikwidowany, a jego kompetencje przejęło Ministerstwo Kultury. Zmiana ta wywołała oburzenie wśród przedstawicieli mniejszości narodowych, którzy uważają, że departament lepiej reprezentował ich interesy niż Ministerstwo Kultury, które większy nacisk kładzie na kwestie kultury (i promocji języka urzędowego) niż na poszczególne kultury mniejszości narodowych i problemy ich dotyczące.

Komitet Doradczy krytycznie wyraził się także na temat ograniczonej dostępności mniejszości narodowych do mediów, podkreślając brak widocznej poprawy od ostatniego okresu obserwacji. Czas przeznaczony na programy skierowane do mniejszości narodowych został wręcz skrócony, a same programy emitowane w najmniej sprzyjającym czasie antenowym. Poza tym, niektóre media przedstawiają mniejszości narodowe w niekorzystny sposób. Według Komitetu, dziennikarze powinni wziąć udział w szkoleniach, które podniosłyby społeczną świadomość co do konieczności rozwijania tolerancji, szacunku i wzajemnego zrozumienia w społeczeństwie.
Co więcej, według Komitetu brakuje odpowiedniej równowagi pomiędzy międzynarodowymi zobowiązaniami Litwy do promowania języków mniejszości narodowych z jednej strony, a jej dążeniem do promocji języka oficjalnego urzędowego z drugiej. Prawo dotyczące języka urzędowego nakłada na organy administracyjne obowiązek używania wyłącznie języka litewskiego i zezwala na używanie języków mniejszości narodowych jedynie podczas „rozmów nieoficjalnych” na terenach zamieszkanych przez społeczności mniejszości narodowych (chociaż w przeszłości istniała możliwość korzystania z języków mniejszości narodowych w życiu publicznym obok języka urzędowego). Komitet ponaglił Litwę do zajęcia się tą sprawą, gdyż jest ona niezgodna z artykułem 10 Konwencji.

Poprzez zakazanie użycia dwujęzycznych tablic Litwa „naruszyła swoje międzynarodowe zobowiązania” Fot. Marian Paluszkiewicz

Poprzez zakazanie użycia dwujęzycznych tablic Litwa „naruszyła swoje międzynarodowe zobowiązania” Fot. Marian Paluszkiewicz

Te same przepisy przewidują, że nazwy ulic oraz inne znaki mogą być zapisane jedynie w języku urzędowym. Naczelny Sąd Administracyjny regularnie karał władze lokalne, które nie usunęły dwujęzycznych tablic z nazwami ulic. W opinii Komitetu poprzez zakazanie użycia dwujęzycznych tablic Litwa „nie tylko naruszyła swoje międzynarodowe zobowiązania, ale także lekceważy symboliczne znaczenie , jaką dla integracji taka dwujęzyczność stwarza”. Co więcej, takie działania sprawiają, że osoby należące do mniejszości narodowych mogą czuć się niechciane w litewskim społeczeństwie. Komitet skrytykował także decyzję Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 lipca 2011 r., w której uznano Konwencję za „dokument o charakterze politycznym, a nie akt prawny”, który nie ma mocy wiążącej. Komitet przypominał władzom Litwy, że w Konwencji zawarte są zobowiązania prawne i wezwał Litwę do zastosowania się do artykułu 11.2 Konwencji.
Komitet Doradczy wyraził także zaniepokojenie faktem, że istniejące przepisy prawne dotyczące mniejszości pozostają ze sobą w sprzeczności, co czyni wprowadzenie zasad Konwencji niemożliwym do wykonania. Zdaniem Komitetu do najbardziej rzucających się w oczy problemów należy zaliczyć stosowanie przepisów regulujących używanie języków mniejszości narodowych oraz języka urzędowego. Prawo dotyczące języka urzędowego określa, że dokumenty urzędowe stanowią łącznik pomiędzy okazicielami dokumentu a państwem. Imiona i nazwiska osób należących do mniejszości narodowych muszą być zatem zapisane z użyciem litewskiego alfabetu. Komitet Doradczy już w czasie poprzedniego okresu obserwacyjnego zauważył, że kwestia pisowni imion i nazwisk osób należących do mniejszości narodowych znajduje się w zakresie Konwencji oraz wezwał Litwę do zastosowania się do artykułu 11 Konwencji.

 Władze powinny także wziąć pod uwagę problemy związane z oświatą, językiem oraz sprawami społecznymi Fot. Marian Paluszkiewicz


Władze powinny także wziąć pod uwagę problemy związane z oświatą, językiem oraz sprawami społecznymi Fot. Marian Paluszkiewicz

Zgodnie z artykułem 15 Konwencji Komitet Doradczy wezwał Litwę do zwiększenia zaangażowania mniejszości narodowych w życie publiczne i procesy decyzyjne, które ich dotyczą. W Trzeciej Opinii Komitet wyraził ponadto ubolewanie z powodu zlikwidowania stanowiska doradcy premiera do spraw mniejszości narodowych (rządowy zespół doradczy do spraw mniejszości narodowych). Co więcej, zadania departamentu ds. mniejszości narodowych oraz Litwinów mieszkających poza granicami kraju zostały przekazane do Ministerstwa Kultury. Komitet Doradczy przypominał także, że kwestie związane z mniejszościami narodowymi nie ograniczają się jedynie do kultury. Władze powinny także wziąć pod uwagę problemy związane z oświatą, językiem oraz sprawami społecznymi. Poza tym, Komitet Doradczy przekonywał, że pięcioprocentowy próg wyborczy jest zbyt wysoki dla partii mniejszości narodowych biorących udział w kampaniach wyborczych, zwłaszcza w związku z zakazem używania języków mniejszości narodowych w radiu i telewizji podczas kampanii.

Europejska Fundacja Praw Człowieka pragnie podkreślić, że wyniki jej obserwacji zostały pięciokrotnie zacytowane w Trzeciej Opinii Komitetu Doradczego jako punkt odniesienia. Wierzymy, że jest to potwierdzeniem profesjonalizmu i wiarygodności Fundacji, który został zauważony przez główne organizacje międzynarodowe, takie jak Rada Europy. Trzecia Opinia Komitetu Doradczego zwraca uwagę na problemy, które zostały zauważone również przez Fundację i przedstawione w Raporcie Alternatywnym organizacji pozarządowych w sprawie implementacji Konwencji Ramowej o ochronie mniejszości narodowych na Litwie, mianowicie: brak wyczerpujących struktur legislacyjnych dotyczących ochrony mniejszości narodowych, niejasności dotyczące użycia języków mniejszości narodowych w dokumentach osobistych, komunikacji z władzami i informacjach topograficznych, potrzeba wsparcia w dziedzinie oświaty i kultury oraz zachęty do udziału w życiu publicznym. EFHR ma nadzieję, że Trzecia Opinia Komitetu Doradczego oceniająca dokonania Litwy w dziedzinie ochrony praw człowieka posłuży władzom Litwy za przewodnik ku lepszemu przestrzeganiu zasad Konwencji o ochronie mniejszości narodowych.

EFHR

Fot. Marian Paluszkiewicz

6 odpowiedzi to Komitet Doradczy RE krytykuje Litwę za politykę mniejszości narodowych

  1. wioskowy mówi:

    Lietuva ma to wszystko w dupie

  2. Ryś mówi:

    Jak Kuba Bogu,tak i Bóg Kubie. Niechaj lietuvisi zamyślą się o konsekwencji takiej “dalekowzocznej “”polityki mniejszościowej,jakie oni mają prawo przy takiej naniebnej działalności przeciwko rdzennym mniejszościom zamieszkującym Litwę e w szczgólności Wileńszczyznę oczekiwać łojalności dla takiego żądzenia,..państwa.To tylko wróg swego państwa lub głupi,krutkowzroczny polityk może w tym stylu działać. A może to robi się specjalnie? Na zamówienie wrogich naszemu państwu sił? To w takim razie tych agentów trzeba wyciągnąć na dzienne światło.

  3. jas mówi:

    Czyli potwierdza się w całej rozciągłości, że Lietuva dramatycznie dyskryminuje mniejszości narodowe. Szczególnie te prześladowania dotykają największej i rdzennej polskiej ludności w Wilnie i na Wileńszczyźnie. Cała wina leży po stronie państwa, jego władz, mediów i lietuviskich liderów. Odbija się to także na relacjach z Polską, które są coraz chłodniejsze. Zatem oskarżanie AWPL-u czy Tomaszewskiego jest wybitną bezczelnością i zwykłym łajdactwem. My tylko domagamy się tego, co nam się słusznie należy, a czego odmawia nam państwo, w którym przyszło nam żyć. Pozostaje jeszcze pytanie, w czyim interesie są działania rządu, prezydent czy stale szczującego przeciwko nam starego sajudzisty Vytautasa?! Coraz bardziej prawdopodobne wydają się tezy, że ci dawni działacze komunistyczni są nadal wykorzystywani przez Moskwę, bo na pewno podsycanie nieufności na tle narodowościowym nie służy krajowi.

  4. Koroniarz mówi:

    Nic nowego. Reakcja Lietuvy będzie taka jak zwykle – zerowa. A przecież Polacy z Wileńszczyzny nie są zwykłą mniejszością! To gospodarze tej ziemi, których nikt nie pytał o chęć przynależenia do Lietuvy (z wyjątkiem czasów po “buncie Żeligowskiego” – wtedy też dobitnie i jednoznacznie się w tej sprawie wypowiedzieli).
    Wileńszczyzna została przez Lietuvę zagrabiona wbrew jej mieszkańcom – taka jest prawda i z tego trzeba wyciągnąć wnioski.

  5. Adam81w mówi:

    Koniec końców Lietuva będzie musiała ulec. tylko niezaprzestajmy działań.

  6. Bronislaw mówi:

    ja pisalem krytykujcie ile chcecie ,ale skresliono moje mysli wypowiedziane w sluch o polityce w Litwie o mniejszosci narodowej.znaczy cenzury niema bo demokracyja wstyd waszym dgb,kgb i tak dalej,emocjanalno tak,lžecy więcej nic.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.