1
Co złemu politykowi w polityce mrowi?

Gdy litewskim politykom kończyły się jakiekolwiek argumenty w sporze ws. składanych od lat i wciąż niespełnianych obietnic uszanowania praw polskiej mniejszości, zawsze sięgano po ten ostatni — „Teraz nie czas”. Najczęściej zawadzał okres kampanii wyborczych. A to parlamentarna, później prezydencka i do Parlamentu Europejskiego, teraz samorządowa. Ta ostatnia jeszcze na dobre nie zaczęła się, a już niebawem się skończy i… No właśnie. Następna — sejmowa — prawie za dwa lata. Więc litewskie elity polityczne, które dziś prześcigają się w publicznym wyznawaniu „miłości do Polski” i okazywaniu szacunku wobec mniejszości polskiej, będą miały unikatową szansę, żeby spełnić w czynach tę swoją miłość i szacunek. Okres „międzywyborczy” będzie bowiem wystarczająco długi, zdążą więc sprawnie i bez emocji uchwalić prawo dla mniejszości narodowych. Tym bardziej, że jego projekty dawno są przygotowane i latami kurzą się w szufladach sejmowych i rządowych urzędników. Uchwalone na wiosnę prawo będzie więc najszczerszym potwierdzenie tej miłości, która dziś spływa z ust litewskich polityków. Czy tak się stanie? Wątpię, bo złemu politykowi, jak i w tańcu złemu tancerzowi, zawsze coś tam mrowi. A lepszych, niestety, nie mamy… Polityków oczywiście. Bo dobrych tancerzy i owszem. Nawet wśród polityków.

Jedna odpowiedź do Co złemu politykowi w polityce mrowi?

  1. Bronislaw mówi:

    chyba z krytyką jak ten artykul malo spotykalem na politykow litewskich,a trzeba zawsze i žeby ona bylaby z początkow 1990lat u nas i w Polsce toby oni možliwie mieliby jakis wstyd w rozwiązaniu praw czlowieka po Eropejsku,a nie po litewsku,a to jedni to bardzo zapowažny žeby go trącic bo prawie smrud,a to dobže bo idzie przeciw ru,jaka ružnica wyszli czolgi jedne przyszli inne,strefy kto dzieli,jaka muzyka taki i taniec i nic narazie nie wymyslono nowego,z mniejszoscią narodową w Litwie Polska nic niema tež do gadanie bo w Litwie polityka zagraniczna potrzebna temu kto ją potrzymuje,a sprzeciw nie možy byc bo razem w UE,tylko nikt nie powie przeciw bo będzie prešas.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.