7
Wzmocnienie współpracy obronnej Polski i Litwy

„Z całą odpowiedzialnością mogę dzisiaj powiedzieć, że Litwa jest jednym z najbliższych naszych partnerów w NATO” — powiedział Tomasz Siemoniak (pierwszy od lewej), szef resortu obrony Polski Fot. Marian Paluszkiewicz

„Z całą odpowiedzialnością mogę dzisiaj powiedzieć, że Litwa jest jednym z najbliższych naszych partnerów w NATO” — powiedział Tomasz Siemoniak (pierwszy od lewej), szef resortu obrony Polski Fot. Marian Paluszkiewicz

Ministrowie obrony Litwy i Polski Juozas Olekas oraz Tomasz Siemoniak wczoraj, 11 lutego, spotkali się w Wilnie. Szefowie resortów obrony obu krajów rozmawiali o bezpieczeństwie w regionie, poruszyli temat stosunków z państwami sąsiednimi. Omówili politykę Partnerstwa Wschodniego, dalsze świadczenie pomocy Ukrainie oraz rozwój trójnarodowej — polsko-litewsko-ukraińskiej brygady LITPOLUKRBRIG.

— Bezpieczeństwo Litwy i Polski jest nierozłączne. Jesteśmy nie tylko sąsiadami, których łączy wieloletnia wspólna historia, ale też elementami tej samej integralnej przestrzeni obronnej. Żyjemy obok tych samych sąsiadów, jednakowo rozumiemy wzbudzane przez nich zagrożenie. Dzisiejszą sytuację w dziedzinie bezpieczeństwa oceniamy jako bardzo poważną. Dlatego też istotne są środki odstraszające — mówił minister ochrony kraju Juozas Olekas.

Jak oświadczył Olekas, Litwa zamierza wysłać do wielonarodowego Korpusu Północno-Wschodniego w Szczecinie więcej litewskich żołnierzy, planuje również przyśpieszyć powstanie polsko-litewsko-ukraińskiej-brygady LITPOLUKRBRIG.
— Litwa rozwija z Polską intensywne relacje w dziedzinie wojskowej. Omówiliśmy z ministrem obrony Polski temat tegorocznych ćwiczeń wojskowych w Polsce i na Litwie, rozmawialiśmy o szkoleniu litewskich specjalistów wojskowych w Polsce i możliwościach korzystania z wojskowych poligonów w Polsce — mówił minister obrony Litwy.

Szefowie resortów obrony Polski i Litwy Tomasz Siemoniak (pierwszy od lewej) oraz Juozas Olekas  Fot. Marian Paluszkiewicz

Szefowie resortów obrony Polski i Litwy Tomasz Siemoniak (pierwszy od lewej) oraz Juozas Olekas Fot. Marian Paluszkiewicz

Szef polskiego resortu obrony Tomasz Siemoniak podkreślił, że dwustronna współpraca wojskowa Warszawy i Wilna nigdy nie była tak ścisła jak obecnie.
— W najbliższym czasie sytuacja bezpieczeństwa w Europie nie ulegnie poprawie, dlatego należy jak najszybciej zrealizować decyzje podjęte w Walii podczas szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego, a dotyczące m. in. powołania w Polsce, na Litwie, w Rumunii, Bułgarii, na Łotwie i w Estonii jednostek integracyjnych sił NATO — powiedział Tomasz Siemoniak.

Jak mówił, Polska i Litwa są szczególnie zaangażowane w różne formy pokojowego uregulowania kryzysu na Ukrainie, a także różne formy wsparcia dla Ukrainy. Polska armii ukraińskiej przekazała pomoc o wartości 4 milionów euro. To była odzież, pakiety medyczne, żywność.
— Z całą odpowiedzialnością mogę dzisiaj powiedzieć, że Litwa jest jednym z najbliższych naszych partnerów w NATO. Polska też jest jednym z aktywniejszych państw NATO biorących udział w natowskiej misji Baltic Air Policing w państwa bałtyckich — zaznaczył szef polskiego resortu obrony.

7 odpowiedzi to Wzmocnienie współpracy obronnej Polski i Litwy

  1. Wereszko mówi:

    “Bezpieczeństwo Litwy i Polski jest nierozłączne. Jesteśmy nie tylko sąsiadami, których łączy wieloletnia wspólna historia, ale też elementami tej samej integralnej przestrzeni obronnej. Żyjemy obok tych samych sąsiadów, jednakowo rozumiemy wzbudzane przez nich zagrożenie.”
    Kłamstwo w każdym zdaniu!
    Bezpieczeństwo Lietuvy i Polski jest ROZŁĄCZNE. Jesteśmy TYLKO sąsiadami, których NIE ŁĄCZY “wieloletnia wspólna historia”. Nasza wspólna historia jest bardzo krótka, zaczyna się zaledwie w roku 1918, przedtem łączyła nas długa wspólna historia z LITWĄ, której państwo Lietuva nie jest następcą ani kontynuatorem. Lietuva w przeciągu całego swego istnienia ZAWSZE stawała po stronie wrogów Polski. NIE ŻYJEMY obok tych samych sąsiadów. Zagrożenie ze strony Rosji jest całkowicie INNE dla Polski, inne dla Lietuvy.

  2. MH mówi:

    Dla bezpieczeństwa Litwy należałoby wysłać kilka pułków w kierunku północno-wschodnim.

  3. Połaniec mówi:

    i tak oto złożyliśmy los naszych Rodaków na Wileńszczyźnie ….. ale coś ten Litwin wilkiem patrzy!

  4. Wereszko mówi:

    I Olekas i Siemoniak plotą zwyczajne banialuki. Spotkały się dwa biedaki i udają ważniaków.

  5. Bronislaw mówi:

    jest sojuž NATO i więcej nic,a že Polska wciąga się w rozgryfka wojny z tymi batalionami pod Lwowem,dlamnie osobiscie to nie zaszczyt,chyba ten ponas i mowi o tym wzmocnieniu,to ja uwažam za jakons prowokacyją przeciw Rosyji bo logiki tych batalnionow wrazie wojny atomu iinych niema.a že politykierstwo w Litwie a by nasilic Rosyji to ja widzę juž 23lata.

  6. Lubomir mówi:

    Chyba czas byłoby pomyśleć o wspólnej polsko – litewskiej gospodarce morskiej. M.in. o rozwoju budownictwa okrętowego, od wycieczkowców – po kontenerowce i nowoczesne kutry rybackie. Partnerem strategicznym Polaków i Litwinów mogliby być znakomici projektanci i konstruktorzy okrętów – Włosi. Ta współpraca już znakomicie układała się w czasach króla Polski i wielkiego księcia Litwy Zygmunta Augusta. Samo napinanie mięśni nic nie daje. Trzeba realnie wzmacniać potencjał państw.

  7. pruss mówi:

    Lietuva okupuje nasze Kresy. Blizej nam do Rosjan tym bardziej,ze w 1990 r wlasnie oni nam Wilenszczyzne darowali ale czerwoni…..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.