11
Rocznica tragicznych wydarzeń na Majdanie

Rok temu w wyniku starć demonstrantów z siłami MSW zginęło co najmniej 100 osób Fot. EPA-ELTA

Rok temu w wyniku starć demonstrantów z siłami MSW zginęło co najmniej 100 osób Fot. EPA-ELTA

Do najtragiczniejszych wydarzeń w czasie protestów doszło na Majdanie rok temu w dniach 19-21 lutego ubiegłego roku. W wyniku starć demonstrantów z siłami MSW zginęło co najmniej 100 osób, 500 zostało rannych. To był tzw. „Czarny czwartek”.

O zabitych w czasie rewolucji mówiło się „Niebiańska Sotnia”. 21 lutego Wiktor Janukowycz i opozycja podpisali porozumienie w sprawie rozwiązania kryzysu na Ukrainie. 22 lutego parlament ukraiński przyjął pakiet aktów prawnych i decyzji personalnych — Janukowycz został odsunięty od pełnienia obowiązków prezydenta, wyznaczono datę przyśpieszonych wyborów prezydenckich.
Były prezydent uciekł z Kijowa dzień wcześniej. W wyniku przeprowadzonych w maju wyborów prezydentem został Petro Poroszenko.

Pół roku później, w październiku, odbyły się wybory parlamentarne. Do władzy doszli politycy, którzy w większości brali udział w wydarzeniach na Majdanie.
„To, że na Ukrainie rozpoczną się protesty, można było przewidzieć jeszcze w listopadzie 2013 roku, kiedy rząd Ukrainy ogłosił decyzję o wstrzymaniu podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską w Wilnie.

Zwrot we współpracy Kijowa z UE wynikał z rosnącej wówczas presji ze strony Rosji. W kontekście zbliżających się wyborów prezydenckich na początku 2015 roku, których wygranie było priorytetem dla elity rządzącej Ukrainą, najważniejszym zadaniem prezydenta Wiktora Janukowycza było ustabilizowanie coraz trudniejszej sytuacji gospodarczej” — powiedział w rozmowie z „Kurierem” Artūras Melianas, były minister spraw wewnętrznych Litwy, były wieloletni członek Zgromadzenia Parlamentarnego Litwy, Polski i Ukrainy, mający korzenie ukraińskie.

W celu ustabilizowania sytuacji gospodarczej niezbędne było utrzymanie dostępu ukraińskich towarów na rynek rosyjski oraz zapewnienie wsparcia kredytowego z zewnątrz.
„Władze ukraińskie miały nadzieję, że w zamian za odłożenie na później podpisania w Wilnie umowy z UE uda im się porozumieć z Rosją w kwestii kredytu i ponownych negocjacji kontraktu gazowego. Zwrot w stosunkach Ukrainy z UE rozpoczął destabilizację sytuacji wewnątrzpolitycznej oraz zgromadził ludzi na głównym placu Kijowa, Majdanie” — podsumował Artūras Melianas.

Poroszenko zapowiada wprowadzenie stanu wojennego, jeżeli separatyści w Donbasie nie wstrzymają ognia Fot. EPA-ELTA

Poroszenko zapowiada wprowadzenie stanu wojennego, jeżeli separatyści w Donbasie nie wstrzymają ognia Fot. EPA-ELTA

Nowa władza zapowiedziała całkowitą zmianę systemu i reformy. Do dziś zrobiono jednak niewiele.
Wpłynęła na to niewątpliwie rozpoczęta przez Rosję agresja wojskowa, zajęcie przez nią Krymu i walki w regionie Donieckim.
Żadna z partii obecnie rządzących nie zrobiła jednak tak wydawałoby się oczywistej rzeczy, jak ukaranie odpowiedzialnych za masakrę na Majdanie. Coraz większe naciski społeczne na władze już doprowadziły do zmiany przez prezydenta Petra Poroszenkę prokuratora generalnego.

Z kolei na przeprowadzenie reform gospodarczych naciskają Unia Europejska, Stany Zjednoczone oraz międzynarodowe instytucje finansowe.
Władze przystępują także do walki z rozpowszechnionym na Ukrainie zjawiskiem korupcji.
A wszystko to toczy się w cieniu wojny w Donbasie.
„Dyplomatyczne rozwiązanie konfliktu na Ukrainie jest niemożliwe, zanim Rosja nie przestanie wspierać separatystów w Donbasie, kontynuując tym samym agresję” — powiedział „Kurierowi” Kęstutis Masiulis, poseł, członek komitetu spraw zagranicznych w Sejmie RL.

Zdaniem litewskiego polityka na Ukrainie toczy się wojna między walczącą o uznanie demokracją i autorytarną dyktaturą Putina.
„Ani Stany Zjednoczone, ani Unia Europejska nie chcą konfliktu. Rosja powinna powstrzymać przelew krwi i dlatego ważna jest realizacja mińskich porozumień. Obecne działania Rosji są bardzo groźne dla całego świata, a szczególnie dla krajów bałtyckich. Istnieją obawy, że Rosja może zastosować wobec nich taktykę, której używa, aby zdestabilizować sytuację na Ukrainie. Cały świat oczekuje, że Rosja dokona wyboru na rzecz dyplomatycznego rozwiązania tego problemu, jednak moje prognozy nie są optymistyczne” – dodał Kęstutis Masiulis.

Prezydent Litwy Dalia Grybauskaitė 22 lutego weźmie udział w obchodach pierwszej rocznicy wydarzeń na Majdanie. Prezydent swoją obecnością w Kijowie uczci ofiary wydarzeń sprzed roku oraz zaznaczy poparcie litewskiego narodu dla europejskiego wyboru Ukrainy. Zaplanowane jest spotkanie z prezydentem Ukrainy Petro Poroszenką. Tematem rozmów będzie omówienie sytuacji na wschodzie Ukrainy w kontekście aktualnych działań na rzecz rozwiązania rosyjsko-ukraińskiego konfliktu.

11 odpowiedzi to Rocznica tragicznych wydarzeń na Majdanie

  1. Wereszko mówi:

    “rozpoczęta przez Rosję agresja wojskowa, zajęcie przez nią Krymu i walki w regionie Donieckim.”
    Jeśli Rosja “rozpoczęła agresję wojskową” i “zajęła Krym”, to dlaczego państwo Ukraina i państwo Rosja oficjalnie nie są w stanie wojny? Czy to nie dziwne?

  2. j. k. mówi:

    WEreszko jesteś kacapskim trolem. Z takimi jak ty nie dyskutuje się. Idź sobie podyskutować ze swoimi . Na Kremlu cie docenią.

  3. Mantas mówi:

    do Wereszko:
    Jedynym państwem któremu po 1939r. Polska wypowiedziała wojnę była Japonia. Czy to nie dziwne?

  4. czarek mówi:

    Slowo Zucha ze z sympatia i nadzieja obserwowalem wydarzenia na Majdanie.. Niestety ,tak jak wiekszosci rewolucji i ta,skonczylo sie fiaskiem . Do glosu doszli ci co glosniej krzyczeli i nie ci co mieli racje. Do wladzy dosli silniejsi i nie madrzejsi.W koncu zamiast spelnic zyczenia zwyklych ludzi ,obywateli , zaczeto spelniac zyczenia Mocarstw . Dzis Majdan to wspomnienie .a wydarzenia na Ukrajnie to teatr marionetek . Z tym tylko ze scenariusz pisza i za sznurki ciagna aktorzy z Moskwy , Washingtonu, Berlina ,Bruksseli. Prawdziwi sa tylko zabici po obu stronach frontu – Ukrajncy.

  5. Wereszko mówi:

    @ Mantas
    Dziwne, że prezydent zaatakowanej przez Rosję Ukrainy spokojnie debatuje z prezydentem Rosji – czy w 1939 premier F.Składkowski debatował z kanclerzem A. Hitlerem?
    Na wschodzie Ukrainy armia ukraińska walczy z ARMIĄ rosyjską czy z separatystami WSPIERANYMI przez Rosję? Jeśli z armią rosyjską, to pytanie brzmi: Czyżby armia rosyjska była tak słaba że nie może pokonać armii ukraińskiej?
    We wrześniu 1939 ARMIA polska walczyła z ARMIĄ niemiecką. Nie było ŻADNYCH wątpliwości.

  6. Ryś mówi:

    Ktoś to powiedział;Rewolucję wstrzynają romantycy,giną prości ludzie a korzystają=szubrawcy.

  7. marek mówi:

    “Zdaniem litewskiego polityka na Ukrainie toczy się wojna między walczącą o uznanie demokracją i autorytarną dyktaturą Putina”.

    Czyżby? Już widzę, jak postbanderowscy naziści, jak Tiahnybok, Liaszko, czy Jarosz walczą o demokrację…. Już widzę jak bataliony typu Azov, Donbas niosą finansowane przez oligarchów demokrację mieszkańcom Donbasu. Rozumiem, że w imię wprowadzania demokracji należy siłą zająć ten teren?
    Cala ta propaganda, która przetacza się przez nasze media to stek bzdur. Na Ukrainie toczy się wojna domowa, która tak naprawdę jest wojną o wpływy mocarstw, o zawładnięcie ukraińskim majątkiem i rynkiem zbytu. Prawdziwa wojna w której giną ludzie, niszczona jest infrastruktura i eskalowana jest nienawiść. Wojna, która do niczego nie prowadzi, poza dalszą destrukcją państwa- bankruta. Jeszcze trochę ofiar, jeszcze trochę podwyżek, jeszcze trochę ciemnych interesów nowych oligarchów i będzie okazja do trzeciego Majdanu.
    No ale politycy i dziennikarze wolą zaklinać rzeczywistość.

  8. Bronislaw mówi:

    nie udalo się j.k sprowokowac,on chyba byl na stronie bandery,szkoda i žalosna pozycyja polittechnoliogow ktužy pojechali niech się pomodlą za swoje dzialanie w Ukrainie i na Majdanie,nigdzie prawie bez wtrancanie się inych nie odbywalo się rewolucyj,kto w 2014r ich zapraszal jak Janukowicz wyjechal z Wilna,teraz widac w Ukrainie jaki system w Kijowie bandycki siedzi,dlatego že normalny demokratyczny ja uwažam nie posylalby wojowac z ludzmi Donbasa nie zgadzającymi politycznie a szukaliby pokojowych rozwiązan jak w Anglii czy Hiszpanii itd.a zrobili prawie Kosowo,Stalin nawet nie bąbowal i z armatow nie strzelal po lagrach jak protestowali więzni,nie rozumiem dlaczego nasze wielcy polityki radują się wladzy z Kijowa czy oni są takimi dlatego,wybrali kogo,niech puchem im będzie ziemia wszystkim,a tym pieklo kto ich posylal na smierc.

  9. gość mówi:

    Wielka chwała wszystkim bohaterom Majdanu, którzy zginęli w walce z kryminalnym reżimem Janukowycza, będącym jedynie kopią “light” reżimu Putina.
    20 lutego 2014 zginęło około 80 osób przy ulicy Instytuckiej. Zostali zastrzeleni przez zawodowych snajperów z Rosji, dowodzonych przez Janukowycza i pomocnika prezydenta Rosji W. Surkowa . Dlatego Ukraińcy mają problem ze śledztwem.

    Niestety, okupione krwią zwycięstwo Euromajdanu , nie pozwoliło Ukrainie na szybką realizację demokratycznych przemian, bo potężny agresor zadał jej podstępnie cios przysłowiowym nożem w plecy (dokładnie tak, jak postąpił z Polską w dniu 17 września 1939).

    W ciągu roku od ludobójstwa na Majdanie Rosja została zdegradowana do poziomu plemienia Tumba-Yumba. Cały demokratyczny świat poznał prawdziwą twarz Rosjan (wyłączam około 15% światłych ludzi), którym od wielu lat wlewa się do głów mieszaninę kłamstwa i nienawiści. To duma Rosjan zdegradowała i niszczy ten ogromny kraj. Pokonali Hitlera (choć najpierw w porozumieniu z nim rozpętali wojnę), przeżyli Stalina, opanowali kosmos, ale ostatecznie ze swoją dumą przegrali.

    Ukraina to słaby punkt Moskowii. Niemałą część swojej imperialnej wielkości Moskowicini budowali na poniżaniu Ukrainy i wywyższaniu siebie. Rosjanie uważają , że Ukraina to sztuczny twór (choć Moskwę założył książę kijowski, a państwowość ukraińska istniała wcześniej niż rosyjska!). Po przegranej walce o Ukrainę, Rosjanie rozpętali podłą wojnę i ze strachu nie przyznali się do niej. Swoich poległych w Ukrainie żołnierzy wrzucali do szybów kopalnianych, palili w ruchomych krematoriach lub potajemnie chowali w Rosji.
    Standardowe postępowanie faszystowskiej junty!

  10. Bronislaw mówi:

    gošč ale przedmowa typu Lansbergaisa,Taras Bulba,Machno,Bandera itd. bohatery ,a gdzie rycežy Žymu albo Krzyžakow,Moskali,Rus Kijowska,tu artykul o historyji czy o wydaženiach w Kijowie na Majdanie,wlasnie zawsze bylo i jest že proste ludzie w polityce jak barany stado prowadzone na bojnia za ich idialy ale czy są dobre dla tego ludu u nich nikt nie pyta,a po zgienienciu tego ludu oplakują znowu te same co i posylali.

  11. Wereszko mówi:

    @ gość
    23 lutego 2015 o godz. 19:40
    “Wielka chwała wszystkim bohaterom Majdanu, którzy zginęli w walce z kryminalnym reżimem Janukowycza…”
    “Kryminalnym REŻIMEM”? Trzymajmy się faktów: Wybory, które wygrał Janukowycz, były obserwowane przez międzynarodowych kontrolerów, zastrzeżeń nie było. Zaprzeczysz temu? A więc Janukowycz został prezydentem wybranym w sposób DEMOKRATYCZNY. A w jaki sposób PRZESTAŁ być prezydentem? czy w sposób też demokratyczny?
    Zaznaczam, że JA fanem demokracji nie jestem, ale TY zdecyduj się: popierasz demokrację zawsze i wszędzie, czy nie?
    Wyobraź sobie podobną sytuację w USA: prezydent Obama zostaje wybrany w DEMOKRATYCZNYCH wyborach. Po jakimś czasie na głównym placu w Waszyngtonie powstaje Majdan żądający ustąpienia tego DEMOKRATYCZNIE wybranego prezydenta. Co zrobiłby Obama i siły mu podległe?

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.