7
„Partnerska” odmowa — Niemcy nie sprzedadzą nam broni

Minister Juozas Olekas przyznaje, że Litwa zamierza wymienić stary sprzęt wojskowy na nowy, ale zaprzecza doniesieniom, że litewski rząd prosił Berlin o sprzedanie nam Boxerów   Fot. Marian Paluszkiewicz

Minister Juozas Olekas przyznaje, że Litwa zamierza wymienić stary sprzęt wojskowy na nowy, ale zaprzecza doniesieniom, że litewski rząd prosił Berlin o sprzedanie nam Boxerów Fot. Marian Paluszkiewicz

Prawdziwy detektyw rozegrał się po poniedziałkowej (23 lutego) publikacji niemieckiej gazety „Welt am Sonntag”, która poinformowała, że rząd w Berlinie odmówił sprzedania Litwie kołowych transporterów opancerzonych typu GTK Boxer.

Są one zaliczane do światowej czołówki bojowych maszyn, dlatego — według gazety — Niemcy będą chcieli najpierw wyposażyć w Boxery swoją armię. Litewski minister ochrony kraju Juozas Olekas twierdzi, że litewski rząd nawet nie zwracał się do Niemiec z prośbą zakupu. Olekas poinformował też, że litewska armia, owszem, planuje kupić nowe wozy, ale w ramach przetargu, do którego zgłosiło się 10 firm, w tym też producent Boxerów, niemiecko-holenderskie konsorcjum ARTEC GmbH.

W jego ramach współpracują firmy: Krauss-Maffei Wegmann GmbH & Co. KG, Rheinmetall Radfahrzeuge GmbH i Rheinmetall Nederland B.V. Pierwszą seryjną maszynę dla Bundeswehry dostarczono w 2009 roku. W sumie niemiecka armia ma otrzymać 272 transportery. Tym niemniej, ze słów rzecznika niemieckiego rządu, na którego powołuje się „Welt am Sonntag” wynika, że litewska strona jednak zgłaszała się w sprawie zakupu Boxerów. Jak tłumaczą eksperci, niemiecko-litewskie porozumienie rządowe pozwoliłoby obejść wymaganą i długo trwającą procedurę przetargową i potem eksportową broni i technologii wojskowej.

„Zasadniczo pochwalamy modernizację litewskich sił zbrojnych w związku ze zwiększoną potrzebą bezpieczeństwa Litwy jako kraju członkowskiego NATO. Nie przewidujemy jednak przekazania jej transporterów opancerzonych znajdujących się już na wyposażeniu Bundeswehry, ani odsprzedania jej pojazdów, które zostały zamówione na najbliższe lata” — miał powiedzieć niemieckim dziennikarzom rzecznik niemieckiego rządu.
Odmowa sprzedaży Litwie Boxerów wywołała lawinę krytyki ekspertów od polityki obronnej. Ich zdaniem, Niemcy powinni być poważnie zainteresowani wzmocnieniem zdolności obronnych partnerów z NATO w państwach bałtyckich.
Decyzja rządu w Berlinie wywołała też rozgłos w koalicji rządzącej CDU/CSU-SPD. Przedstawiciele CSU uznają bowiem, że w obliczu rosyjskiej agresji Niemcy są „wręcz zobowiązani do udzielenia partnerom z NATO i UE w krajach bałtyckich jak najdalej idącej pomocy, która obejmuje także dostarczenie im sprzętu, takiego jak transportery opancerzone typu Boxer”.

Zaskakuje też powód odrzucenia litewskiej prośby przez niemiecki rząd, bo jak udało się nam ustalić, jeszcze w 2012 roku niemiecka strona prowadziła aktywne działania w sprawie sprzedaży Boxerów do Rosji, a nawet przekazania technologii ich produkcji specjalnie powołanej do tego celu rosyjsko-niemieckiej spółce. Jeszcze wtedy rosyjska agencja Interfax donosiła o udanym wypróbowaniu niemieckich maszyn na rosyjskich poligonach. Późniejsze sankcje wobec Rosji prawdopodobnie przerwały tę współpracę, ale pokazuje ona, że powodem odmowy sprzedania Boxerów Litwie niekoniecznie muszą być względy dozbrojenia Bundeswehry.

Tymczasem Litwa od 2015 roku zdecydowanie zwiększa wydatki na obronność. Bieżące zwiększą się nawet o jedną trzecią w porównaniu z rokiem ubiegłym. W sumie w tym roku na wojsko wydamy 427,5 mln euro, co stanowi 1,1 proc. PKB. Ponadpartyjne porozumienie z ubiegłego roku zakłada, że do 2020 roku budżet obronny kraju osiągnie docelowy 2 proc. PKB.
Obecnie nasza armia dysponuje 300 gąsienicowymi transporterami opancerzonymi typu M113A zakupionymi w Niemczech. Ta maszyna powstała w latach 60. ub. wieku w USA i nie może brać bezpośredniego udziału w walkach z uwagi na słabe opancerzenie i uzbrojenie tylko w jeden karabin maszynowy. Zakup GTK Boxerów zdecydowanie polepszyłby sytuację.

GTK Boxer

Ciężki kołowy transporter opancerzony GTK Boxer produkowany jest od 2009 roku. Jego największą zaletą jest modułowość. Każdy Boxer składa się z jednakowego dla wszystkich wersji podwozia z układem napędowym i 10 dedykowanych, wymiennych modułów, decydujących o charakterze danej wersji. W ten sposób jego nabywca dysponuje całą gamą pojazdów, od wozu wsparcia ogniowego i dowodzenia począwszy, a na transporterze medycznym skończywszy. W warunkach polowych zmiana przeznaczenia pojazdu trwa tylko około godziny, ponieważ opancerzone moduły przytwierdzone są do ramy pojazdu w czterech punktach.

7 odpowiedzi to „Partnerska” odmowa — Niemcy nie sprzedadzą nam broni

  1. gdaadg mówi:

    Bez wątpienia Rosja i Niemcy mają wspólne interesy, których walałyby nie rozgłaszać. Europa jeszcze kiedyś może się zdziwić, z ręką w nocniku…

  2. józef III mówi:

    na zdjęciu totalny gruchot ; Niemcy obawiają się by sprzedane Litwinom wozy nie trafiły do Rosjan tak jak cała armia litewska do sowietów w 1939 / 40 roku

  3. Rebus mówi:

    Litwinom sprzedawac bron, to niczym dla malpy, siedzacej na beczce z prochem, dawac zapalki.

  4. stanisław mówi:

    To zależy kto jest czyim przyjacielem, nie zawsz przyjaciela myśli znasz?
    Każdy swoje doświadczenie ma i na szczerości się zna.
    Bardzo dobrze radzę,poznaj szczerość swych przyjaciół,pomyłki nie radze.

  5. Krzyś Polska. mówi:

    Nie trzeba walczyć z Polakami na Litwie tak zacięcie, to będzie wszystko OK

  6. Bronislaw mówi:

    chociaž ja uwažam wojowali nasze predki z niemcami ale niemcy byli nie takie straszne jak banderowcy albo szaulisci,teraz postępują za pokuj a nie za wojna,bron sprzedawac to biznies ale i prowokacyjnosc w Ukrainie i w Litwie mowi się o wojnie i ksiąžki i schroniska,to takim bron nie možno ani dawac i nie sprzedawac,osobiscie podrzymuję Niemcow tym bardzej že teraz jestesmy w UE,nie byliby a byliby niezawisle w polityce,to by moglo byc inaczej myslące spolecznosc,a stalo się že wyszli z jednego lagru politycznego a wstąpili do drugiego.a teraz tze 2 procenty na uzbrojenie i uzbrajac się .

  7. gdaadg mówi:

    Trzeba nie zapominać, że Rosja i Niemcy mają – w miarę uzgodnione – domyślne, graniczące ze sobą, strefy wpływów. Litwa (z wyjątkiem Kłajpedy) jest w strefie rosyjskiej. Polska też jest podzielona. Największą kością niezgody między Rosją i Niemcami może być w tej kwestii tzw. obwód kaliningradzki.

Leave a Reply

Your email address will not be published.