0
Sytuacja prawna mniejszości narodowych w Czechosłowacji (1918-1992) (1)

mapa 28Problematyka dotycząca kwestii mniejszości narodowych jest Polakom zamieszkującym w obecnych granicach Republiki Litewskiej nader bliska.

Borykają się oni tutaj z nie lada trudnościami związanymi nawet z wydawałoby się błahymi sprawami jak choćby właściwy dla danej nacji zapis imion i nazwisk w dokumentach urzędowych, czy też dwujęzyczność w przypadku nauczania lub tablic na instytucjach publicznych.

Na Litwie od 2010 r. nie obowiązuje Ustawa o Mniejszościach Narodowych. Co warto podkreślić, należy ona w tej mierze do wyjątków w skali europejskiej. Nie tej jednak kwestii chciałbym poświęcić tutaj zasadniczą uwagę. Artykuł ukazujący sytuację prawną mniejszości narodowych w innym, historycznym już kraju ma zachęcić czytelnika przede wszystkim do refleksji. Ukazując owe zagadnienie występujące na gruncie zgoła innego państwa, lecz co ważne, także postkomunistycznego, także muszącego przecież od 1990 r. przyjmować standardy prawne panujące w zachodniej Europie wydaje się być tutaj jak najbardziej na miejscu. Choć omawiany artykuł pozwolę sobie zakończyć na dacie 1 stycznia 1993 r.

Znana nam w większości już powojenna Republika Czechosłowacka mogłaby wydawać się na pierwszy rzut oka państwem homogenicznym narodowościowo. Niemniej jak wiele pozorów w naszym życiu, tak i ten okazuje się być bardzo mylącym. Trzeba przyznać niewątpliwie, że problem mniejszości był tam mniejszy niż przed II wojną światową, niemniej istnienie 10 proc. ludności nie-czeskiej czy słowackiej wymusiło na tamtejszym ustawodawcy wprowadzenie stosownych regulacji prawnych mających na celu zapewnienie odpowiedniej koegzystencji różnych grup narodowościowych zamieszkujących ten pięknych kraj. Nie mniej ważna okazała się także chęć zachowania poprawnych, przyjaznych wręcz relacji z państwami ościennymi.

Państwowość czeska swymi początkami datuje się blisko 1 100 lat (o słowackiej możemy mówić dopiero od marca 1939 r.). Problem narodowościowy, mimo że istniejący od zawsze, za czasów czy to monarchii Przemyślidów i Andegawenów, czy późniejszych Jagiellonów i Habsburgów nie miał tam większego znaczenia. Zresztą, przed pojawieniem się nacjonalizmów doby XIX wieku większość krajów na świecie zamieszkiwanych było przecież przez społeczeństwa multikulturowe, a fakt ten nikomu nie robił stosownych problemów.

Upadek cesarsko-królewskiej naddunajskiej monarchii w 1918 r. dał sposobność do odrodzenia się niepodległego państwa, zarządzanego przez naród czeski, który wespół ze Słowakami (którzy od tysiąca niemal lat znajdowali się pod panowaniem węgierskim) utworzył Republikę Czechosłowacji. Młode i przez to dość słabe jeszcze państwo było zmuszone do ratyfikowania narzuconego przez obce mocarstwa traktatu z Saint Germain odnoszącego się m. in. do przestrzegania praw danych grupom narodowościowym inne niż czeska i słowacka zamieszkałych na obszarze republiki.

 Kiedy i na Litwie zalegalizuje się dwujęzyczne tabliczki ulic? Fot. archiwum


Kiedy i na Litwie zalegalizuje się dwujęzyczne tabliczki ulic? Fot. archiwum

W nowym państwie opartym na zasadzie symbiozy i równouprawnienia dwóch głównych, wyżej wymienionych narodów (przynajmniej formalnie, gdyż obiecanej pierwotnie federacji nie urzeczywistniono aż do schyłku 1938 r.) w chwili ustabilizowania się granic w 1920 r. zamieszkiwało blisko 13,5 mln ludzi, w tym aż ponad 1/3 tzw. elementu obcego. Na obszarze niegdyś przynależnym Koronie św. Wacława największy „problem” stanowiły żywioły niemiecko- i polskojęzyczne, które w efekcie stały się przyczyną późniejszego upadku państwa na jesieni 1938 r. Katastrofę natomiast dopełniły animozje z ludnością węgierską zamieszkałą licznie obszar południowej Słowacji.

Wspólna egzystencja z tak znacznym odsetkiem mniejszości narodowych, które do tego zamieszkiwały głównie zwarty obszar na pograniczu Czechosłowacji, wymagało wytworzenia odpowiedniego ustawodawstwa, które w należytym stopniu potrafiłoby neutralizować napięcia wynikłe między nimi. Przede wszystkim uznano za konieczne uregulowanie praw mniejszości narodowych, którego dokonano już w ramach pierwszej konstytucji z 1920 r. Zagwarantowano w niej szereg uprawnień zawartych w części VI ustawy zasadniczej, które przede wszystkim zapewniały równość względem prawa wszystkich obywateli bez względu na pochodzenie oraz swobodne używanie języków narodowych w relacjach prywatnych, handlowych, nabożeństwach religijnych czy wystąpieniach publicznych (w ramach zgromadzeń). Ponadto na skutek ustawy o językach narodowych z 1920 r. wszystkim społecznościom innych niż czeska i słowacka narodowości, które w danym powiecie (cz. okres) stanowiły ponad 20 proc. populacji zagwarantowano możliwość używania języka ojczystego mniejszości w kontaktach urzędowych oraz przed sądami. Zagwarantowano w niej również prawo do nauki w danym języku w szkołach publicznych znajdujących się na obszarze powiatu czy także pomocy państwowej w prowadzeniu instytucji kulturalnych mniejszości narodowych. W sześć lat później została ona uzupełniona odpowiednim rozporządzeniem rządowym. Stosowne prawodawstwo umożliwiło tym samym na wytworzenie się bardzo prężnie działających w okresie I Republiki systemów szkolnictwa mniejszości niemieckiej oraz polskiej (w uczelniami wyższymi także).

Jak wiemy z historii, roszczeniowa polityka niemiecka wykorzystała fakt, iż blisko 3,5 mln obywateli Czechosłowacji miało pochodzenie germańskie i na mocy porozumień z Monachium w październiku 1938 r. III Rzesza anektowała blisko połowę obszarów dzisiejszych Czech. Na podobny, choć na znacznie mniejszą skalę krok zdecydował się rząd sanacyjnej II Rzeczypospolitej, którego wojska zajęły w tym samym czasie sporny teren Zaolzia, zamieszkały przez niemal 150 tys. Polaków (opanowany przez Czechosłowację w 1919 r. w wyniku wojny z Polską). Nasi południowi sąsiedzi w wyniku bierności państw Zachodu, swych gwarantów niepodległości, utracili ją niestety dnia 15 marca 1939 r. w skutek kolejnej niemiecko-węgierskiej agresji. W jej wyniku utworzono na terytorium Czech i Moraw niemiecki protektorat, z kolei Słowacja stała się po zajęciu jej południowych ziem przez Madziarów swoistym quasi, państwem nazistowskim, które przetrwało do końca konfliktu zbrojnego toczącego w tej części Europy. Na ten czas problem mniejszości niejako sam się rozwiązał, a specjalne ustawodawstwo zaczęło się tyczyć przede wszystkim ludności żydowskiej, ze znanym wszystkim dla tego systemu politycznego skutkiem.

W wyniku II wojny światowej Czechosłowacja została objęta sowiecką strefą wpływów. Zabrano jej znaczne terytoria na wschodzie kraju, a ponadto ustanowiono totalitarny ustrój komunistyczny. Uchwalona w 1948 r. nowa konstytucja nie regulowała de facto kwestii praw mniejszości narodowych. Mówiła jednak, że Republikę Czechosłowacji tworzą dwa równoprawne narody Czechów i Słowaków. W latach 50-tych specjalne ustawodawstwo unormowało sytuacje prawną mniejszości polskiej, węgierskiej i ukraińskiej, którym przyznano prawa oświatowe i kulturalne, a także prawo do stowarzyszeń, które nie mogły posiadać charakteru politycznego. Najwięcej problemów sprawiała jednak sytuacja prawna ludności cygańskiej, która nie chciała poddać się wymogom ustawowym przewidującym stały, osiadły tryb życia.

W pewnej mierze pozycja prawna mniejszości narodowych zmieniła się w Czechosłowacji w 1960 r. w wyniku ustanowienia kolejnej konstytucji. Po raz pierwszy wprowadzono do ustawy zasadniczej tego państwa zapis wprost sankcjonujący ochronę prawną dla konkretnie wskazanych grup narodowościowych. Dawała ona Polakom, Węgrom i Ukraińcom prawo do nauki macierzystego języka w czechosłowackim systemie edukacyjnym oraz rozwoju kulturalnego przy wsparciu ze środków rządowych. Co wymaga podkreślenia, powyższe prawa nie dotyczyły mniejszości niemieckiej. Przyczyna według tłumaczenia ustawodawcy tkwiła w rozproszeniu ludności tego pochodzenia, gdy zapis w konstytucji miał odnosić się tylko i wyłącznie do grup zwartych, gęsto zamieszkujących określone terytorium. Konstytucja z 1960 r. nie wspominała także nic o prawach mniejszości etnicznych, jak choćby Morawian.

Znaczące zmiany, a przy tym wyraźną poprawę sytuacji przedstawicieli mniejszości narodowych w Czechosłowacji przyniosła rewolucja „Praskiej Wiosny” roku 1968 oraz związana z nią konsekwencja ustawodawcza, którą w tym przedmiocie kontynuowano pomimo dość szybkiego obalenia liberalnego przywództwa Alexandra Dubčeka. Do ostatecznego upadku systemu komunistycznego w 1989 r. polityka względem mniejszości narodowych była całkowicie zależna od aktualnych postaw ideologicznych partii wiodącej. Jednakże wspomniany okres przydał znaczne uprawnienia tymże społecznościom.

Pomimo sowieckiej interwencji w sierpniu 1968 r. udało się przeprowadzić kilka istotnych reform ustrojowych, w tym najważniejszą w postaci uchwalenia nowej konstytucji. Ustanowiła ona federację dwóch równoprawnych podmiotów — Czech i Słowacji — jako państw narodowych i suwerennych, dobrowolnie tworzących związek, który mógł być w każdej chwili rozwiązany. Wprowadzono również sztywny parytet narodowościowy, mający dać wyraz pełni równości dwóch największych narodów zamieszkujących Czechosłowację.

Zapewniono także procedury uniemożliwiające majoryzację słabszego podmiotu słowackiego przez Czechów. Jednym z takich zabezpieczeń był sam proces legislacyjny, który dla uchwalenia ustawy wymagał zgody obu krajowych Izb Ludu (słowackiej i czeskiej) oraz Izby Narodów, w której zasiadało po 75 przedstawicieli obu republik.

Krystian Żelazny

O AUTORZE

Krystian Żelazny — prawnik, publicysta, doktorant na Katedrze Prawa Konstytucyjnego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Specjalizuje się w zakresie prawa i ustroju Czech, Słowacji oraz byłych księstw śląskich.

Cd. w kolejnym
wydaniu magazynowym

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.