0
Stała modlitwa i Sakramenty Święte odstraszają szatana

 S. Asta Venckauskaitė: „Modlitwa jest najlepszym orędziem przeciwko pokusom szatana” Fot. archiwum


S. Asta Venckauskaitė: „Modlitwa jest najlepszym orędziem przeciwko pokusom szatana” Fot. archiwum

Rozmowa z siostrą Astą Venckaukaitė, pomocniczką egzorcysty, przełożoną Kongregacji Służek Serca Jezusowego w Kownie

Dziś ludzie coraz częściej są zagubieni i nie potrafią „dogadać się” z Bogiem i własnym „ja”, dlatego zwracają się o pomoc do egzorcysty. A jakie cechy powinien posiadać egzorcysta, aby im pomóc?

Należy widocznie rozpocząć od tego, co na ten temat napisane jest w „Katolickich Obrzędach o Egzorcyzmach”. Egzorcystami mogą być tylko księża, którzy wyróżniają się szczególną pobożnością, powinni posiadać odpowiednią wiedzę naukową, muszą też wyróżniać się mądrością, rozsądkiem, cnotliwym trybem życia i powinni być odpowiednio przygotowani do tej posługi.

A więc pierwszym warunkiem jest, że musi to być osoba po święceniach kapłańskich. Czasami słyszymy, że niektóre osoby świeckie lub nawet innego wyznania podają się za egzorcystów i nazywają siebie nimi i, co gorsza, czasami zajmują się tego rodzaju praktykami. Ludzie mogą się podawać za kogo chcą i za kogo im się podoba, ale nie da to im siły i mocy do wypędzania złych duchów. Nawet katolicki kapłan, by mógł dobrze, odpowiednio i zgodnie z prawem wykonać tę posługę, powinien otrzymać od swego biskupa zezwolenie i nie może udzielać tej posługi tylko dlatego, że sam uważa siebie za nadającego się do tego rodzaju praktyk.

Następnie osoba, które zajmuje się egzorcyzmem, powinna się wyróżniać szczególną pobożnością i stale trwać w modlitwie i kontakcie z Bogiem, ponieważ musi sobie uświadamiać, że idzie na wielką walkę ze złym duchem, który ma ogromną siłę i bez pomocy Boga sam nic nie zdziała. Siły do tej walki powinien właśnie czerpać z modlitwy.
Egzorcysta powinien także posiadać odpowiednią wiedzę szczególnie z dziedziny teologii i psychologii. Człowiek mający siłę wypędzania złych duchów powinien mieć też spore doświadczenie życiowe i pokorę, by czasem zbytnio nie przecenić swoich zdolności, a w przypadku jakiegoś niepowodzenia (bo takowe też się zdarzają) nie zniechęcać się i nie tracić nadziei.

Dlatego jeśli egzorcysta sam nie będzie posiadał odpowiednich cnót, będzie prowadził grzeszny tryb życia, nie będzie miał mocy walki ze złym duchem, ponieważ wtedy sam będzie stać po stronie zła.

Egzorcyzm, czy to łaska udzielona od Boga i czy można się tego nauczyć. A może i jedno i drugie?

Udzielanie egzorcyzmu jest posługą modlitewną, której może udzielać każdy biskup lub wyznaczony przez niego kapłan, który posiada ku temu odpowiednie cechy spełniające wymogi Kościoła. Oczywiście, że do tej posługi potrzebna jest wiedza, należy się tego uczyć, dlatego są organizowane odpowiednie kursy, co roku odbywają się zjazdy egzorcystów, podczas których uczestnicy wzbogacają swoją wiedzę zarówno teoretyczną jak i praktyczną. Im dłużej kapłan udziela chorym tej usługi, tym więcej nabywa praktyki — w jaki sposób rozpoznać człowieka opętanego, rozpoznać w jakiej formie zły duch tego człowieka zawładnął, jaki jest rodzaj tego złego ducha i jak człowieka z tego opętania uwolnić.

Ze smutkiem należy przyznać, że stosunkowo niewielu mamy egzorcystów, gdy tymczasem zapotrzebowanie na tego rodzaju posługę niemal z każdym dniem rośnie. Dla wielu ludzi materialnie lepiej się żyje, ale duchowo są coraz bardziej ubodzy. Zniewalają nas pieniądze, kariera, dobrobyt. To one często zaśmiecają nasz rozum, serca i dlatego tak często czujemy się chorzy duchowo, czyli opętani przez złego ducha.

Kiedy diabeł najczęściej opętuje człowieka, chyba wtedy, gdy jest najbardziej grzeszny? Wszak kusił nawet Chrystusa.

Kuszenie i opętanie są to dwie różne rzeczy. Od pokus nikt z nas, ludzi, nie może być ochroniony, pokusy są częścią naszego życia i dlatego kuszony był przez diabła nawet Chrystus. I przez to właśnie Chrystus pokazał nam, w jakich dziedzinach i w jaki sposób najczęściej napastuje nas wróg naszego zbawienia i w jaki sposób powinniśmy się bronić przed różnego rodzaju pokusami.
Zaś całkowite opętanie bywa wówczas, gdy szatan zawładnie naszym ciałem i robi z nim wszystko co chce, a człowiek staje się wprost bezsilny i nie potrafi się temu oprzeć. Na szczęście takie przypadki nie zdarzają się często. Jest natomiast dużo przypadków, gdy zły duch na różne sposoby dręczy człowieka.

Na przykład: podsuwa mu myśl o samobójstwie, wywołuje chorobę lub niedomagania fizyczne, których nie daje się z punktu widzenia medycyny wyjaśnić, i choroby, na które nie działają żadne lekarstwa. Do tego może doprowadzić grzeszny tryb życia, ale niekoniecznie. Jest bardzo dużo zagrożeń duchowych, które jeśli człowiek będzie lekceważył, może wpaść w pęta strefy złego ducha. Są to różnego rodzaju wróżby, seanse spirytystyczne, wierzenie w różnego rodzaju zabobony i przytrzymywanie się ich, nietradycyjne metody leczenia związane z magią, energetycznym myśleniem, noszenie przy sobie jakichkolwiek pogańskich amuletów i wierzenie, że przyniosą one szczęście itp. Osoba podlegająca tego rodzaju praktykom, szczególnie jeśli wie, że jest to niebezpieczne i nie jest zgodne z nauką Kościoła, sama jakby otwiera drzwi szatanowi. A podstawowym celem szatana jest zgubić człowieka, odebrać mu spokój i nadzieję jeszcze w tym życiu, a najważniejsze, pozbawić go wiecznego życia z Bogiem.

Czy sam człowiek może jakoś rozpoznać, że jest opętany i w jaki sposób to się może objawiać?

Niestety, samemu człowiekowi często bardzo trudno jest zrozumieć, co się z nim dzieje. Dość często spotykamy się z takim zjawiskiem, gdy psychicznie chore osoby nie chcą uznać swojej choroby i wówczas mówią, że są opętane przez diabła. Starają się o tym przekonać innych i sami w to uwierzyć.
Jeśli jest poważne opętanie, czyny takiego człowieka i jego ogólne zachowanie się są bardziej postrzegalne nie przez niego samego, a osoby postronne, szczególnie poprzez osoby bliskie, które są z nim na co dzień. Najbardziej wyraźnymi, rzec można klasycznymi, objawami zachowania się takiego człowieka są różnego rodzaju formy sprzeciwu na widok krzyża, wody święconej, świętych obrazów, sprzeciw wobec różnego rodzaju sakramentów. Może bardziej widoczne i zauważalne formy opętania objawiają się np. wyjątkową słabością ciała podczas modlitwy w kościele, posiadanie wiedzy, która jest objęta tajemnicą i której człowiek nie może posiadać. Czasami opętani ludzie potrafią mówić językami, których w ogóle nie znają, albo posiadają nadzwyczajną siłę fizyczną itp.

W jaki sposób można się od opętania ustrzec?

Podstawowym warunkiem uniknięcia jakiejkolwiek formy opętania jest życie zgodne z przykazaniami bożymi i kościelnymi, częste przystępowanie do Sakramentów Świętych. Należy też szczerze się modlić i prosić Boga, Aniołów i wszystkich Świętych, by strzegli nas od złego ducha. Nie wolno też samemu wkraczać w niebezpieczne sytuacje, które mogą otworzyć drzwi szatanowi. Jeśli wszystkiego tego będziemy się przytrzymywać, zły duch na pewno nie będzie miał do nas dostępu. Czasem zdarza się, że Bóg dopuszcza, by szatan dręczył nawet bardzo pobożne osoby, ale są to bardzo rzadkie przypadki. Tak było np. ze św. Janem Bosko, z Ojcem Pio.
Jeśli zaś chodzi o to, jak rozpoznać, co może być dla nas zagrożeniem duchowym, nie jest trudno. W tej chwili mamy na ten temat sporo literatury, portali w internecie, trzeba tylko chcieć tym się interesować. Tego rodzaju porady bądź informacji rozeznania może też udzielić każdy kapłan parafialny. Jeśli sam nie potrafi czasem takiej porady udzielić, to skieruje do innego kapłana lub wskaże źródło, gdzie możemy znaleźć odpowiedź na dręczące nas pytanie.
Byłoby ogromnym błędem i nieprawidłowością myśleć, że teraz będę żył tak jak mi się podoba, robił to, co chcę, a w pewnym momencie pójdę do egzorcysty, który niczym magiczną formułką uwolni mnie od złego ducha, oczyści moją duszę, zdejmie przekleństwo. Droga do duchowego wyzwolenia jest zwykle długa, wymaga dużo wysiłku od osoby opętanej, jak też jego bliskich, wymaga całkowitej zmiany trybu życia człowieka i przemyślenia wszystkich najważniejszych wartości życiowych.

Może Siostra przytoczy jakiś ciekawszy przykład z własnej praktyki, czy obserwacji?

Jestem jedną z pomocniczek egzorcystów. Oni bowiem podczas tego rodzaju posługi potrzebują pomocników. Pomocnicy zwykle w tym czasie modlą się i proszą wstawiennictwa wszystkich Świętych dla samego egzorcysty i tej osoby, nad którą ksiądz odprawia egzorcyzm i za którą się modli. Czasem bywa potrzebna także pomoc fizyczna. Uczestniczyłam w kilkunastu egzorcyzmach, kiedy byłam świadkiem, jak szatan słysząc modlitwę egzorcysty skręcał człowieka na podłodze, syczał, pluł, obrzucał pełnymi nienawiści słowami Boga i księdza odprawiającego egzorcyzm. Jednak najbardziej mnie poruszyło podczas studiów w Rzymie opowiadanie jednego księdza, który ponad rok co tydzień odprawiał egzorcyzmy nad jedną siostrą zakonną, która była opętana nie z własnej winy, bo należała do bardzo pobożnych i prowadziła święty tryb życia. Jak twierdził ksiądz egzorcysta, Bóg dopuścił takie cierpienia tej siostrze, by poprzez swoje męki uwolniła wiele dusz zmarłych cierpiących i aby w końcu jeszcze bardziej wyjawiła się chwała Boża, gdy siostra zostanie uwolniona od złego ducha. Gdy po długim czasie egzorcysta spytał szatana, kiedy wreszcie wyjdzie z siostry, on podał dokładny dzień. Tego dnia podczas egzorcyzmów z ust siostry zaczęły się sypać gwoździe, kawałki drutu i inne świństwa, ale do końca szatan jej jeszcze nie opuścił i przez pewien czas dręczył. Gdy wreszcie była już zupełnie uwolniona, zapałała jeszcze większą pobożnością i miłością do Boga, a ów kapłan egzorcysta wkrótce ma zostać błogosławionym.

Czy dużo energii traci egzorcysta podczas takiej posługi i czy dużo mamy egzorcystów na Litwie?

To naprawdę niełatwa posługa zarówno pod względem fizycznym, jak i duchowym. Gdyby nie pomoc Boga lub gdyby egzorcysta nie był w ścisłej modlitwie i nie prowadził pobożnego życia, sam nic nie mógłby zdziałać. Ludzie czasem nie ze złej woli, a z braku odpowiedniej wiedzy wpadają w sidła szatana i liczba takich stale rośnie, a więc rośnie też zapotrzebowanie na tego rodzaju posługę. Tymczasem na Litwie mamy tylko ośmiu egzorcystów, a to stanowczo za mało. Egzorcyści działają w imieniu Chrystusa i przytrzymują się zasady Chrystusa: Idźcie i głoście, iż przybliżyło się Królestwo Boże. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie zmarłych, wypędzajcie demony. Za darmo otrzymaliście, za darmo dawajcie!” (Mt 10, 7-8)

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.