12
Bezpieczeństwo narodowe Litwy zagrożone ze Wschodu

Alvydas Šiuparis, Juozas Olekas, Artūras Paulauskas i Gediminas Grina na konferencji prasowej mówili o działaniach wywiadowczych Rosji i Białorusi Fot. ELTA
image-71456

Alvydas Šiuparis, Juozas Olekas, Artūras Paulauskas i Gediminas Grina na konferencji prasowej mówili o działaniach wywiadowczych Rosji i Białorusi Fot. ELTA

Działania wywiadowcze Rosji i Białorusi nadal są największym zagrożeniem dla litewskich interesów narodowych. Zagrożenie przybiera coraz to nowe formy i stale rośnie, wynika ze sprawozdań wojskowych i cywilnych litewskich służb specjalnych.

W poniedziałek, 30 kwietnia, Drugi Departament Służb Operacyjnych (DDSO) Ministerstwa Ochrony Kraju oraz Departament Bezpieczeństwa Państwa (DBP) tradycyjnie przedstawiły swoje sprawozdania za ubiegły rok. Ich ogólnikową, często powieloną za mediami treść, szefowie służb tłumaczą specyfiką swojej pracy.

„Wiele informacji nie możemy ujawniać, toteż może w sprawozdaniu brakuje konkretów, ale przedstawiona wiedza musi nam dawać wiele powodów do myślenia” ― tłumaczył się podczas poniedziałkowej konferencji prasowej dyrektor DBP Gediminas Grina. Niewiele do publicznego sprawozdania mógł też dodać pułkownik Alvydas Šiuparis, dyrektor DDSO.

Obydwa sprawozdania przedstawiają niektóre fakty z pracy litewskich służb specjalnych oraz zagrożenia wynikającego z działalności wywiadowczej obcych państw na Litwie. W tym kontekście, podobnie jak i rok temu, wymieniane są głównie dwa państwa ― Rosja i Białoruś oraz ich służby specjalne.

W ocenie naszego kontrwywiadu wojskowego, Rosja wzmacnia swoje siły wojskowe, które w przyszłości potrafiłyby pokonać każdego przeciwnika. Stąd tak częste ostatnio nieplanowe ćwiczenia wojskowe przeprowadzane w różnych regionach Rosji, co zdaniem Šiuparisa, również osłabia bezpieczeństwo narodowe naszego kraju, gdyż działania domniemanego przeciwnika stają się nieprzewidywalne. Mimo tego, w opinii wywiadów, zagrożenie bezpośredniej agresji ze strony Rosji na razie jest minimalne.

„Prawdopodobieństwo wojny konwencjonalnej w regionie Morza Bałtyckiego jest małe. Jednak potencjalnym zagrożeniem jest rosyjska koncepcja hybrydowa” ― powiedział podczas konferencji prasowej minister ochrony kraju, poseł Juozas Olekas.

„Nie możemy wykluczać, że Rosja zdecyduje się na użycie tej koncepcji wobec jednego z państw członkowskich sojuszu, w nadziei, że złożony mechanizm podejmowania decyzji w NATO oraz odmienne interesy członków nie pozwolą na odpowiednio szybką reakcję” ― czytamy w sprawozdaniu wojskowego wywiadu.
W sprawozdaniu wojskowych i cywilnych służb ocenia się jednoznacznie, że działania na Litwie rosyjskiego i białoruskiego wywiadów są skierowane na zdobywanie informacji wojskowych oraz gospodarczych, głównie z zakresu projektów energetycznych mających wzmocnić bezpieczeństwo energetyczne kraju. Dlatego też służby te, zwłaszcza rosyjskie, prowadzą na Litwie szeroką działalność agenturalną.

„Jedna trzecia pracowników placówek dyplomatycznych Rosji jest agentami służb specjalnych albo są powiązani z tymi służbami” ― czytamy w sprawozdaniu DBP. W dokumencie przypomina się też przypadek sprzed roku, kiedy z kraju został wydalony rosyjski konsul generalny w Kłajpedzie Władimir Małygin. W ocenie DBP, jest oficerem rodyjskiego wywiadu zagranicznego.
„Korzystając ze stanowiska konsula utrzymywał on kontakty z władzami samorządu Kłajpedy, rosyjskimi organizacjami pozarządowymi oraz kierownictwem litewskich przedsiębiorstw strategicznych” ― wymienia się powody, z jakich Małygin został wydalony z Litwy. Na uwagę dziennikarzy, że są to przecież obowiązki każdego konsula w obcym państwie, szef DBP zauważył, że choć działalność konsula była zgodna z interesami jego państwa, jednak przeczyła interesom państwa litewskiego. Gediminas Grina zapewnił też, że powody wysłania dyplomaty z kraju były znacznie poważniejsze, niż tylko te, które podano w sprawozdaniu.
„Niestety, nie wszystkie informacje możemy ujawniać” ― powiedział Grina.

W sprawozdaniu DBP wiele uwagi poświęcono rosyjskiej mniejszości na Litwie, która w ocenie litewskiego wywiadu jest mocno narażona na inwigilację rosyjskich służb specjalnych, co też jest jednym z celów rosyjskiej polityki wspierania rodaków za granicą. W tym kontekście w sprawozdaniu mówi się też o Wileńszczyźnie.

„Założeniom polityki rodaków za granicą odpowiada również działalność niektórych przedstawicieli wspólnoty polskiej mniejszości narodowej na Wileńszczyźnie oraz ich żądania przyznania wyjątkowych praw mieszkańcom tego rejonu” ― czytamy w raporcie służb specjalnych.
W tym kontekście wspomina się też współpraca wyborcza Aliansu Rosjan i Akcji Wyborczej Polaków na Litwie oraz to, że w tegorocznych wyborach samorządowych z koalicyjnej listy Aliansu i AWPL radnym został wybrany Rafael Mukusinow, który jest przewodniczącym Rady Rodaków wspieranej przez rosyjską ambasadę. W dokumencie nie podaje się żadnych szczegółów domniemanego zagrożenia wynikającego ze współpracy partii, czy też wybrania Mukusinowa na radnego Wilna. Odnotowuje się tylko, że Rosja stara się wykorzystać społeczność rosyjskojęzyczną i liderów rosyjskich organizacji do zwiększenia swoich wpływów na Litwie.

W sprawozdaniu DBP stwierdza się jednak, że skrajne prorosyjskie ugrupowania na Litwie są marginalne i nie mają poparcia społeczeństwa, aczkolwiek odnotowuje się, że „przy odpowiednim wsparciu militarnym, mogą się one stać niebezpieczne”.
W raporcie podkreśla się również, że obiektami zainteresowań rosyjskich służb są litewskie szkoły z rosyjskim językiem nauczania oraz rosyjskojęzyczne media, które w ocenie DBP znajdują się bezpośrednio pod wpływem rosyjskiej polityki informacyjnej.

12 odpowiedzi to Bezpieczeństwo narodowe Litwy zagrożone ze Wschodu

  1. wielki brat mówi:

    Wpływy Rosji sięgają nie tylko Litwy, ale także i Polski. Działanie służb rosyjskich na Litwie i w Polsce dobrze skoordynowane. Najbardziej to widoczne w dofinansowaniu polskich mediow na Litwie, probójących walczyć z rosyjską propagandą. Mimo zapewniań WSZ że dofinansowanie w 2015 roku będzie na poziomie 2014, dofinansowanie Kuriera Wileńskiego zostało znacząco zmniejszono, co jest odbierano jako próbą zastraszenia. Dobrze było by i w Polsce zrobić podobny raport, a to może być zbyt pózno.

  2. Józef Mackiewicz mówi:

    wielki brat pracuje dla troli Putina;
    AWPL dopóki będzie popierać rosjan będzie przez Rzeczpospolitą traktowane jak ekspozytura Moskwy na Litwie;

  3. krajewski mówi:

    to bardzo przykre ale prawdziwe.polacy na litwie popieraja w pelni rosjan.i wiekszosc z nich w razie konfliktu stana po stronie rosjan nawet przeciw polakom z polski.to niestety ludzie z wyprana psychika i powinni nazywac sie ruskie zombi

  4. Ryś mówi:

    Józef plecie bzdury.AWPL popiera wszystkie mniejszości na Litwie bo mamy wspólne interesy-uwolnienie się od dyskryminacji i nietolerancja ideologii faszystowsko-nacjonalistycznej.

  5. Kazek mówi:

    Ten raport równie dobrze mógłby napisać dzieciak ze szkoły powszechnej. To że Rosja wspiera swoich i prowadzi działalność agenturalną jest tak samo oczywiste, jak to, że podobną działalność prowadzą wszystkie państwa, z Lietuvą włącznie, przecież sauguma, DDSO czy DBP też pracują, nędznie bo nędznie, ale jednak.
    Obrażanie Wilniuków i nazywanie piątą kolumną sowiecką jest zwyczajnym chamstwem i niesprawiedliwością. Ale jeśli uznać, że piszą tak służby państwa, które nas od ćwierć wieku w oczywisty sposób prześladuje tylko z powodu polskiej narodowości, to nawet zrozumiałe. Przecież oni muszą jakoś uzasadnić swoje bezprawie.
    Jeśli raport mówi o „wyjątkowych prawach” to znaczy że pisał go baran, który zdaje się nie wie, że w Europie/Unii Europejskiej szanuje się mniejszości narodowe, zezwala na używanie języka, dwujęzyczność itd… Ale widać Lietuva to wciąż dziki by nie rzec barbarzyński kraj.

  6. Józef Mackiewicz mówi:

    Szanujcie państwo w którym mieszkacie, a wtedy będziecie godni, aby Rzeczpospolita Polska w ramach stosunków dyplomatycznych upominała się o was.
    Alians z moskwą jest kolaboracją z agresywnym imperium rosyjskim.
    I tak jesteście oceniani i traktowani przez władze RP i Polaków. Jak współpracownicy Putina.
    Ku refleksji AWPL.
    Instriebitielne bataliony, zielone ludziki, komitety wyzwolenia – już to przerabialiśmy.
    Schemat jest ten sam od lat: uwolnienie się od „faszystów i nacjonalistów”.
    Rzeczpospolita rejestruje i obserwuje. Wszystko ma swój czas i miejsce…

    https://youtu.be/zZqVNkH8zz4

  7. Bronislaw mówi:

    žeby te na zdjęciu byli zebrawszy się 1-04 to by w brednie powiežyl by,przeciež w Litwie jeszcze za Brazauskasa mowilo się že pracują z CIA i td.a te milczą znaczy pokazucha že pracują i znachodzą prešai Lietuvos,to znaczy swoich mieszkancow tego panstwa,taka robota jest dobže platna a jak byli biedni tak i zostali a oni zbogacili się,znaczy jakas strona zaplacila,ja osobiscie nierozumiem sensu demokracji,ježeli takie užendniki wielkie znachodzą szpiegow w swoim spoleczenstwie i nie karają a tylko wymienieją gdzie oni są,ježeli ja mam zdanie nie takie jak trze systemu partyjnemu Litwy znaczy szpieg i wrug,co imi kieruje,a szpiegi są i byli i będą tylko oni mądžejsze jak oni myslą,co dyplomaci Litewskie w Rosyji nie spotykają się z litwinami mieszkającymi tam,tež szpiegi mogą byc,robi się chyba specyjalnie napięcie,tylko koniec možy byc dla nas tu žyjących koncem.

  8. Wereszko mówi:

    „Józef Mackiewicz” napisał:
    „Szanujcie państwo w którym mieszkacie, a wtedy będziecie godni, aby Rzeczpospolita Polska w ramach stosunków dyplomatycznych upominała się o was.”
    Wilniucy!
    posłuchajcie głosu tego zaprzańca z Polski. O! takie sprzedawczyki rządzą obecnie naszą Ojczyzną.
    Nie liczcie na to że takie kreatury wam pomogą. Ich celem nie jest WZMACNIANIE polskości, lecz jej OSŁABIANIE, i ostatecznie likwidacja, wszędzie gdzie się da.

  9. Wereszko mówi:

    @ Józef Mackiewicz
    Ty z RZECZPOSPOLITĄ POLSKĄ masz tyle wspólnego co „marszałek” Rokossowski albo Wanda Wasilewska.
    „Rzeczpospolita rejestruje i obserwuje”
    Nie wycieraj sobie jewropejskiej mordy Rzeczpospolitą!

  10. czarek mówi:

    ” w opinii wywiadów, zagrożenie bezpośredniej agresji ze strony Rosji na razie jest minimalne.”- a jednak sa ludzie ktorzy maja troche zdrowego rozsadku. Bo czytajac wypowiedzi co niektorych politykow z Polski i Litwy mozna wywnioskowac ze „ruska agresja jest nieunikniona „. Co niektorzy to nawet date podaja.

  11. Józef Mackiewicz mówi:

    Wereszko, jak pisałem, ku przestrodze twojej, dedykuję…
    Oczyścimy Wilno i Warszawę z bolszewickich, bliskich wam symboli władzy okupacyjnej.
    Rzeczpospolita i Litwa nie będzie tolerować w przestrzeni publicznej sierpów i młotów.

    https://youtu.be/mJF1qXddbeo

  12. Bronislaw mówi:

    bardzo dužo jest systemowych,musimy byc tolerantne wladzy bo to i jest panstwo,znaczy jak bylismy w ZSSR tež musielismy byc takimi tež,kto žyje w Rosyji tež musi takim byc,a jak piszą systemowe i sklaniają do nie posluszenstwa znaczy przeciw panstwu a w Litwie jak i w ZSSR to karalne,znowu w kulko to samo a w nazwie zmiany,jak by djabla nie malowal jednak im on i zostaje,nam wbijano že zagroženie z zachodu teraz ze wschodu,žądzące w Litwie w obiawieniu že wojna mysleli czym,teraz powstalo zagroženie narodowe,ježeli im wiežyc to trze sol,cukier,krupy kupowac,kryzys wladzy w Litwie to fakt dopolitykowali się i z Ukrainą tež,nie dziwo že uciekają z kraju,že powstają ružne republiki zakulisne,bo te prokomuchy co nawiązli spoleczenstwu litewskiemu taki system i žądzą,chcą pokazac že jakby inne i nie wychodzi.Wywiad jest w Departamencie USA a tam o Litwie o zagroženiu narodowemu nie piszą znaczy niema,przejechali się na czolgach z pulnocy na poludnie i do Niemiec na stale,znaczy spokuj.ciekawa mysl a czy skasowana będzie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.