8
„Polska. Przyjedź i znajdź swoją historię” na ulicach Wilna

Podczas tegorocznej akcji promocyjnej na przystankach komunikacji miejskiej w Wilnie zostanie wywieszonych 68 plakatów reklamowych Fot. Instytut Polski w Wilnie

Podczas tegorocznej akcji promocyjnej na przystankach komunikacji miejskiej w Wilnie zostanie wywieszonych 68 plakatów reklamowych Fot. Instytut Polski w Wilnie

Akcja promocyjna „Polska. Come and find your story” („Polska. Przyjedź i znajdź swoją historię”) polega na próbie tworzenia pozytywnego wizerunku Polski.

Podczas tegorocznej akcji promocyjnej w dniach 28 kwietnia-12 maja br. na przystankach komunikacji miejskiej w Wilnie zostanie wywieszonych 68 plakatów reklamowych, zachęcających do bliższego zapoznania się z Polską. Dodatkowo po Wilnie przez dwa miesiące w dniach 28 kwietnia-28 czerwca br. będą kursowały trzy autobusy promujące Polskę.

„Przesłaniem akcji jest ukazanie takich poetyckich miejsc w Polsce, w których ożywają bohaterowie najbarwniejszych baśni, niezapomnianych, zapadających w serce opowieści. Podróżnemu wystarczy łut szczęścia, szczypta fantazji, a sam stanie się ich bohaterem. Nie do wiary? A jednak. Na przygotowanych plakatach tacy bohaterowie zostali uchwyceni w kadrze obiektywu, w sytuacjach niebudzących wątpliwości, w szczęśliwej chwili. Czemu ludzie udający się do Polski nie mieliby poczuć się równie bajecznie, jak oni?” – poinformowała „Kurier” Małgorzata Kasner, dyrektor Instytutu Polskiego w Wilnie.

Jak zaznaczyła, kampania o tytule „Polska. Come and find your story”, zaczerpnęła swój szczególny nastrój, pobudzający wyobraźnię koloryt, liryczny klimat ze świata baśni zrodzonych w wyobraźni mistrzów pióra, wspartej talentem artystów ilustratorów — Czerwonego Kapturka, Małej Syrenki, Alicji w Krainie Czarów czy romantycznej włoskiej opowieści o Romeo i Julii.

— Reklamowe plakaty przedstawiają sceny z opowieści o podróży do Polski kreślonej w manierze typowej dla europejskiej kultury tego gatunku twórczości. Artystyczna kompozycja ujęć fotografa, chwilami romantyczna, tęskna i marzycielska, innym razem ekspresyjna, pełna pogody ducha, być może nieco przerysowana i zanadto sielska, ale bez trudu trafiająca do wyobraźni. Tkwi w tym przekazie odwiecznie prowokująca tęsknota do poznania tego rejonu dziecięcych wyobrażeń, które towarzyszą większości ludzi przez całe życie, pomimo upływu lat i zbieranych doświadczeń. Przesłanie jest jasne — te historie wciąż się dzieją, przeżyjcie je w Polsce – poinformowała nas Małgorzata Kasner.

Małgorzata Kasner

Małgorzata Kasner

Celem akcji jest ukazanie Polski jako kraju turystycznie atrakcyjnego z bogatą kulturą, historią i tradycją. Organizatorom – Polskiej Organizacji Turystycznej oraz Instytutowi Polskiemu w Wilnie – zależy na tym, aby Polska była traktowana nie jako kraj tranzytowy w podróży na Zachód, czy kraj „tańszych zakupów”, lecz jako miejsce, gdzie można ciekawie i pożytecznie spędzić urlop, wakacje czy chociażby weekend.

Pierwszy raz taką kampanię turystyczną Instytut Polski w Wilnie zorganizował w 2009 r. Od 2011 roku robi to corocznie wspólnie z Polską Organizacją Turystyczną. Podczas takich kampanii prezentowano już polskie góry, Mazury, Warszawę oraz od dwóch lat tzw. „bajkowe” plakaty z widokami Polski. Taka kampania odbędzie się już po raz szósty.

„Pomysł na podobną kampanię podsunęło samo życie. Polska jest krajem sąsiedzkim Litwy, ale czy dużo turystów z Litwy wybiera Polskę jako kraj docelowy swoich podróży? Chcieliśmy to zmienić lub przynajmniej podjąć próbę ku zmianom na lepsze. Uważamy, że taka celowa i systematyczna praca przynosi dobre wyniki oraz że dzięki takim działaniom coraz więcej osób zainteresuję się podróżami do Polski i poznawaniem Polaków” — zaznaczyła dyrektor Instytutu Polskiego w Wilnie.

8 odpowiedzi to „Polska. Przyjedź i znajdź swoją historię” na ulicach Wilna

  1. czarek mówi:

    Bardzo mylacy jest tytul porownujac go z trescia artykulu.

  2. wrocławiak mówi:

    Polska – przyjedź do Wilna i znajdź swoją historię? Chętnie! 😀

  3. Jur mówi:

    do wrocławiak.Trafnie napisane z tym przyjazdem do Wilna aby znaleźć swoją historię.Na razie do odwiedzin odstrasza nastrój niechęć do Polaków w Wilnie. Miejscowi obawiają się rozmawiać z gośćmi z Polski po polsku w hotelu,kawiarni czy sklepie .bo mogą stracić pracę a śmieszne jest używanie angielskiego w takich sytuacjach. Nie jest też przyjemnie patrzeć na niszczejące polskie zabytki takie jak epitafium Chreptowskich na ścianie kościoła św. Jana od strony ul .Zamkowej wraz ze rdzewiejącą kapliczką, lub czytać na pomniku Adama.Mickiewicza jedynie że był to jakiś Adomas Mickiavićius. Okazuje się że nawet jakiś mały skromny napis zeszpeciłby ten pomnik.

  4. czarek mówi:

    Jur: wlasnie w tym lezy problem . Ale rozwiazanie tego problemu zalezne jest do dwoch stron . Nie tak dawno ,przy innej okazji, pisalem o potedze Turystyki podajac przyklad Hiszpani gdzie co roku 80 milionow turystow odwiedza ten kraj. Litwa ma potecjal turystyczny aby co roku odwiedzalo kraj nad Willia byc moze 0,5 miliona ludzi z Polski . Dlaczego tak nie jest .? .Dlaczego Litwa odrzuca ten sposob rozwoju kraju ? .
    Druga strona to potencjalni turysci z Polski . Jesli ktos wybiera sie z wizyta na Litwe to powinien wiedziec ze ma prawo byc obsluzony w swoim jezyku . Dobrym przykladem niech bedzie tutaj Egipt gdzie wielu ,Egipcjan , nauczylo sie Polskiego aby obslugiwac polskich turystow . Z roku na rok Polska rosnie w sile , bogaci sie . Predzej lub puzniej Litwini zrozumieja ze wspolpraca z Polska ,chociazby turystyczna , jest kozystna dla gospodarki kraju. Na ten okres Polacy na Litwie powinni byc przygotowani.

  5. Jur mówi:

    czarek :ten okres nieuregulowanych praw Polaków na Litwie zbyt długo trwa.Jest to sytuacja nie racjonalna i w konsekwencji szkodliwa.Bezsensowne i karygodne jest uczenie historii w szkołach dzieci o złych Polakach i okropnym Piłsudskim i wmawiania Polakom że są Litwinami chociaż tego nie wiedzą. To jest bezsensowna droga wzmacniania państwowości litewskiej. Litwa i Polska ma wspólne interes w dobrych,przyjaznych i rozwijających się relacjach wzajemnych. Nie ma najmniejszego sensu utrzymywanie sytuacji aby młode pokolenie rosło bez wzajemnej przyjaźni i szacunku.Bo to jest pokolenie ambitnych i wartościowych młodych ludzi których nie wolno konfliktować Plechanowicziusem ,Sondekomando , Krzyżanowskim. i AK .Ale czy znają się na Litwie siły i kiedy aby zmienić ten bezsensowny kurs bo czasu zmarnowanego nikt nie wróci .

  6. specijalno to Jur mówi:

    na Litwie kazdy mowie tak ,jak chcie ale polski nazi i imperialista,niech zamkni pysk,bo Litwa to nie Polska i to ze polska kultura kiedys dominowala na Litwie, nieroby z litwinow polakow,nawet jiesli by utraczilie litiewskij jązyk,nigdy niebyli by polakami,poczytaj Pilsudskiego ” miasto Wilno založonie przes litwinow”

  7. Adam81w mówi:

    Przyjedź do Polski, poszperaj w historii swoich przodków, dowiedz się, że jesteś tak naprawdę Polakiem i przestać wydziwiać na polskość.

    Trzeba by nakręcić taki film tylko zamiast Żyda byłby Polak: https://pl.wikipedia.org/wiki/Cud_purymowy

  8. Adam81w mówi:

    @ Jur mimo wszystko nie wolno nam się zniechecać. trzeba przyjeżdżac do Wilna choćby wbrew lietuwisom.

Leave a Reply

Your email address will not be published.