43
Na Litwie gwałtownie zmniejsza się liczba Polaków

Według badań statystycznych, polska diaspora na Litwie zmniejszyła się z ponad 200 do niespełna 165 tys. osób w ciągu zaledwie kilku ostatnich lat    Fot. Marian Paluszkiewicz

Według badań statystycznych, polska diaspora na Litwie zmniejszyła się z ponad 200 do niespełna 165 tys. osób w ciągu zaledwie kilku ostatnich lat Fot. Marian Paluszkiewicz

W ciągu ostatnich trzech lat gwałtownie zmniejsza się liczba litewskich Polaków. Jeśli według danych powszechnego spisu ludności z 2011 r. polską narodowość deklarowało ponad 200 tys. mieszkańców kraju, to według danych Departamentu Statystyki w 2014 roku do polskości przyznawało się już niespełna 165 tys. osób. W tak krótkim czasie nastąpił spadek aż o 17,5 procent.
W liczbach ubytek wynosi prawie 36 tys. osób.

Według rozmówców „Kuriera” taka różnica jest trudno jednoznacznie wytłumaczalna i odpowiedź na pytanie „Gdzie się raptem podziało tylu Polaków?” wymaga szczegółowej analizy.

— Na pewno nie wskażemy jednej przyczyny tej różnicy – mówi nam kierowniczka wydziału statystyki demografii i migracji Departamentu Statystyki, Inga Masiulaitytė-Šukevič. Jak wyjaśnia, dane z 2011 i 2014 roku mogą różnić się zarówno z powodu różnej metodologii ocen danych statystycznych, jak też z przyczyn obiektywnych — na przykład emigracji.

— Dane z 2011 roku pochodzą z Powszechnego Spisu Ludności i oparte są na bezpośrednich deklaracjach mieszkańców. Tymczasem dane z 2014 roku są oparte na informacji otrzymanej z Centrum Rejestru, która nie zawsze zawiera dane dotyczące narodowości. W takim przypadku jest ustalana domniemana narodowość poszczególnej osoby na podstawie, na przykład, udokumentowanej narodowości rodziców tej osoby — wyjaśnia nam Inga Masiulaitytė-Šukevič.

Z kolei poseł na Sejm Kęstutis Masiulis z partii Związek Ojczyzny/Chrześcijańscy Demokraci Litwy za ogromną dysproporcję w liczbie Polaków z 2011 i 2014 roku winą tradycyjnie obarcza lidera Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, europosła Waldemara Tomaszewskiego. Konserwatywny poseł zamieścił na swoim profilu na portalu społecznościowym dane statystyczne i opatrzył je komentarzem, w którym pisze, że to polityka Tomaszewskiego „skłócania społeczności polskiej i litewskiej” prowadzi do zmniejszania się liczby litewskich Polaków.

Poproszony o wyjaśnienie, poseł Masiulis powiedział „Kurierowi”, że prawdopodobną przyczyną spadku liczby litewskich Polaków, jego zdaniem, jest emigracja.

— Działania pana Tomaszewskiego dotyczące spolaryzowania społeczności polskiej i litewskiej są skuteczne w wymiarze politycznym i być może przekładają się na wyniki wyborów, lecz mają też inny wymiar – wykluczenie osób, które nie chcą utożsamiać się z polityką tego pana i wybierają emigrację – mówi Masiulis.

Zauważa jednak, że w tym przypadku termin „emigracja” może mieć dwojakie znaczenie — dosłowny wyjazd za granicę lub wyobcowanie z życia społecznego polskiej wspólnoty i głębszą integrację ze społecznością litewską, lub nawet całkowitą asymilację.

Jak wynika z danych statystycznych, choć w latach 2011-2014 ogólna emigracja utrzymywała się na wysokim poziomie (w sumie z kraju wyjechało około 170 tys. osób), to jednak z rejonów zwarcie zamieszkałych przez polską mniejszość liczba wyjeżdżających była stosunkowo niska.

Poseł Kęstutis Masiulis Fot. Marian Paluszkiewicz

Poseł Kęstutis Masiulis Fot. Marian Paluszkiewicz

Z tzw. polskich rejonów – wileńskiego i solecznickiego – wyemigrowało w tym okresie odpowiednio tylko 3 644 i 1 107 osób. Dla porównania, tzw. najbardziej litewski rejon kowieński w tym samym czasie opuściło 4 739 osób.

Dr Gediminas Kazėnas, jeden z autorów badań i redaktor opracowanego na ich podstawie studium naukowego „Badania tożsamości polskiej mniejszości narodowej na Litwie” uważa, że emigracja zewnętrzna jest tylko jednym z powodów, ale na pewno nie tłumaczy tak gwałtowny spadek liczby litewskich Polaków.

— Na pewno nie ma tu jednej przyczyny – mówi „Kurierowi” dr Kazėnas.
Zauważa też, że w analizowanym okresie w wymiarze procentowym liczba Rosjan i Polaków gwałtownie spadła, natomiast udział Litwinów w narodowościowej strukturze społeczeństwa wzrósł aż o 2 punkty.
— Zmniejszyła się ogólna liczba mieszkańców kraju, w tym również liczba Rosjan, Polaków oraz Litwinów. Jednak w tym samym czasie liczba osób deklarujących litewską narodowość wzrosła. I to jest powód do głębszej analizy – mówi nam naukowiec. Jego zdaniem, w okresie pewnych zagrożeń część osób postrzega identyfikację narodową przez pryzmat swego bezpieczeństwa.

— W sytuacji zagrożenia ludzie zaczynają się utożsamiać z grupą, z którą czują się bezpieczniej i która — ich zdaniem — potrafi ich obronić. Być może podobnie zachowuje się dziś część mniejszości narodowych oraz osób, które wcześniej nie identyfikowały się z żadną narodowością. Dziś mniejszości — zwłaszcza polska i rosyjska — ze względu na kontekst polityczny są negatywnie postrzegane przez społeczeństwo. Dlatego być może niektórzy identyfikują się właśnie z większością narodową – wyjaśnia naukowiec.

Z danych statystycznych wynika, że choć w latach 2011-2014 ogólna liczba mieszkańców kraju zmniejszyła się prawie o 100 tys. osób, to jednak udział osób narodowości litewskiej w wymiarze procentowym zwiększył się z 84,1 do 86,3 proc.

W tym samym czasie liczba mniejszości rosyjskiej i polskiej procentowo zmniejszyła się odpowiednio z 5,8 do 5,0 proc. i z 6,6 do 5,6 proc. A w liczbach odpowiednio o 29 i 36 tys. osób.
Przy tym liczba osób deklarujących narodowość litewską w tym samym czasie zmniejszyła się tylko o 21 tys. osób. Wzrosła natomiast liczba Białorusinów (z 36,2 do 42,4 tys. osób) oraz Ukraińców (z 16,6 do 21,3 tys. osób).

43 odpowiedzi to Na Litwie gwałtownie zmniejsza się liczba Polaków

  1. Adam81w mówi:

    Serce boli a większość naszych durnych polityków w Koronie jak i większość durnego społeczeństwa ma to gdzieś. Polskość w Polsce mają gdzies to tym bardziej nie obchodzą ich Polacy na Litwie.

  2. komentator mówi:

    ale po spisie nikt nie pytal o narodowosc – tylko urzednik mu ja przypisywal
    moze dzieciom z malzenstw mieszanych z automatu przypisuje sie litewskosc na podstawie litewskosci jednego z rodzicow…

  3. tomasz mówi:

    Liczba ludności Litwy zmniejsza się gwałtownie, to i liczba Polaków spada. Pewnie teraz ,ponad podziałami, siedzą razem na zmywaku w Anglii.

  4. Marko mówi:

    Wszystkich ciężko myślących nacjonalistów polsko-katlickich bardzo proszę o zwrócenie uwagi, że to nie ja jestem autorem tej informacji, która dotyczy m.in. oceny działalności partii pod przywództwem niejakiego cwaniaczka pobożnego, Tomaszewskiego, przed którym ostrzegam już od dłuższego czasu. To człowiek niebezpiecznie próżny, zaintereseowany jednynie swoim prywatnym interesem. Dopiero na drugim miejscu stawia interesy Polaków w RL. Ale robi to wyłącznie instrumentalnie, w aspekcie swojej prywatnej próżności charakteru. Razem z panią Tamaszuniene (przepraszam, jeśli niepoprawnie piszę jej nazwisko) ubzdurali sobie, że – jako partia Polaków w RL – zaczną od poprawienia Pana Boga i dokładnie określą w ustawie, które dzieci można “mordować” (tym słowem argumentowali!), a które niekoniecznie trzeba. Cwaniactwo polityczne właśnie polega na tym, że chroni się pod kościelnymi sztandarami pobożności i hańbi zarówno religię, jak i interesy polityczną spłeczność, którą reprezentuje. A religijnie-nacjonalistyczne “Palaki” ich za to uwielbiają. Bo na zawsze przyswoili sobie sowiecką mentalność niewolików i nie są zdolni do otwartego myślenia. I z tej mentalności już nigdy się nie wyzwolą. Jednym z objawów tej mentalności jest religijny antysemityzm. Bo takie nacjonalistyczne świętoszki koniecznie potrzebują kogoś, kogo można publicznie oskarżyć, że jest podły, jak np. rzekomo wszyscy ‘Zydzi, a więc dużo gorszy od nas samych. Za to my jesteśmy wspaniali, pobożni i obronimy Litwę przed wszelkim barbarzyństwem. Skutki są. Koń, jaki jest, każdy widzi. Choć ślepaków jakby też nie brakowało. A jeśli jeszcze ktoś tego nie rozumie, to wyjaśniam jeszcze raz dosadnie: winą jest nasz polsko-katolicki warcholizm, nacjonalistyczna duma i zwykłe, codzienne, putinowskie chamstwo. xxxx. Ale bardzo proszę i przestrzegam. AWPL została niegodnie wykorzystana przez cwaniaczka Tomaszewskiego, ale partia ta jest potrzebna polskiej społeczności na Litwie. I należy ją chronić! Przepędzić trzeba tylko cwaniaczków żerujących na katolickim warcholiźmie. I rozliczyć ich. I zapędzić do zamiatania litewskich ulic. Bo na to sobie zasłużyli. Nie pozwolić na reprezentowanie społeczności polskiej! Tak mi się wydaje, bez względu na zarzuty i wyzwiska, które zaraz na mnie spadną.

  5. Bronislaw mówi:

    same Masiulisy mowili že polakow niema w Litwie,doczekali się tego,poprostu się boją przyznawac do polskosci bo kariery na pochodzeniu polskim nie zrobisz,bylo,jest i będzie,w sensie nie dopuscic žeby žądzili,znowo kota będą ciągac za ogon,a co zgineli že gwaltownie zmniejszylo nie,musieli byc litwinami bo inaczej dzwi im zamykano,na každym kroku w tym systemie czuje się nie swuj,zawsze z podejženiem,dlaczego,bo jest skryta nietolerancyja do polakow,my jakby do terorystow podobne,zagražamy,25lat mowilo się,co niewyrobilo się w spolecznosci litewskiej negatiwu,jasne dobže že litwini nie takie glupie jak im mowią polityki,na takie tematy sto procent nie będą chcialy rozmawiac,bo czasami kosc žucą i zamilczą,jak trze znowu,a ja myslę co dzieje się z moją wnuczką bo tež powiedziala že chce byc litwinką,chociaž w polskiej szkole,historyja okupowali my.itd.

  6. Bzdura mówi:

    Tarasiewicz wypisuje bzdury i powtarza dezynformację podawaną przez departament statystyki. Polaków jest więcej niż podaje depr. statyskyti z powodu na prawa jakie przysługują mniejszości polskiej.

  7. Adam81w mówi:

    “Jest jednak jeszcze jedno wytłumaczenie. Dane z 2011 r. to bezpośrednie odpowiedzi obywateli pytanych w czasie spisu powszechnego. Tymczasem dane z 2014 r. opracowane zostały pośrednio przez urzędników Departamentu Statystyki. “Dane z 2014 roku są oparte na informacji otrzymanej z Centrum Rejestru, która nie zawsze zawiera dane dotyczące narodowości. W takim przypadku jest ustalana domniemana narodowość poszczególnej osoby na podstawie, na przykład, udokumentowanej narodowości rodziców tej osoby” — mowiła “Kurierowi Wileńskiemu” Inga Masiulaitytė-Šukevič. W tym kontekście trudno stwierdzić w jaki sposób urzędnicy kwalifikowali narodowość osób pochodzących z małżeństw mieszanych.”http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/litwa-wynaradawia-polakow

  8. marek mówi:

    A dyżurny lewicowiec już znalazł wytłumaczenie. Tak marksiści znali zawsze wszystkie odpowiedzi na nurtujące świat problemy.

  9. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    Marko, ostatecznie mnie przekonałeś, że wcale nie chcesz zrozumieć problemów z jakimi boryka się polska mniejszość narodowa, a jesteś zwykłym, nienawistnym prowokatorem. Wszystko to z ciebie teraz wylazło. Szkoda nawet czasu na dyskusje z tobą.

    Masiulis z tych, co twierdzą, że gdy deszcz pada to też winny będzie W. Tomaszewski.
    ps Jeżeli liczba Polaków nieznacznie spadła, to “winne” są tu małżeństwa mieszane moim zdaniem.

  10. Ryś mówi:

    Już się wszystko robi.Robimy przewrót,jak na Majdanie i zamiast Tomaszewskiego…stawiamy “marko”na prezesa!!! I co się okaże?Zakilka miesięcy partia będzie sparaliżowana a “marko” kopniakiem w d…,będzie przepędzony bo okaże się że jemu i kóz paść nie można dowierzyć a tutaj o strategii partji próbuje radzić.Do Tomaszewskiego,sądząc po twojej logice”otwartego”myślenia”,jak się wyrażasz,nie dorosłeś mu do pięt a już chceż wprowadzać swoje judaszowskie poprawki do żądzenia partią obrażając perfidnie człowieka.Do twego przekonywania że AWPL jest wykożystywana przez ‘cwaniaczka”-to nie tobie sądzić z twoją patologiczną nienawiścią do prezesa,do polskości i do wiary katolickiej,znajdż sobie inne zajęcie albo organizację. Za dużo poświęcam czasu tej miernej osobie.
    Dlaczego zmiejsza się liczba Polaków,myslę że tu jest wiele przyczyn…po pirwsze błędna statystyka,po drugie polityka państwa litewskiego względem polaków,podobna jak w litwie kowieńskiej po przewrocie smetonowskim po trzecie,dużo kto w ogóle nie wpisuje narodowości i.t.d.
    Ale zwrócę uwaga że ci Polacy co sąwierni swojej narodowości śą już zahartowani patrioci i ich już nie złamie byle jaki “marko”.

  11. Bronislaw mówi:

    Marko myslalem že jestes rozumniejszy,a walisz na Tomaszewskiego,wyobras sobie žeby powstal z grobu nawet Pilsucki to nic by nie zmienil by w systemie partyjnym žądzeniu w Litwie,nierozumiem piszą mądre wypowiedzi i nie wiedzą že maszyna systemowa niezmienna,zmienila się w Ukrainie i powstalo co,bardzo szanują niekrytykowac systemu litewskiego,dlaczego nawet w calej Europie i USA bo jest potrzebny przeciw Rosyji i więcej nic,ale i robi pod tym podtrzymaniem swoją czarną robotę z ludzmi innego pochodzenia czyli z mniejszoscią narodową,založono jest Litwa musi byc panstwem tylko litewskim a nie jakas tam WKL ružnorodna,nawet do kultury inej juž cziepiają się po tym možno tak i myslec,jak panika že ludzie znają bardzo dužo rosyjski zamiast radowac się že spoleczenstwo mądzejsze a chcą glupsze.w žadnym panstwowym systemie partyjnym tej idiologji nie zmienic prosząc zmienic,puki sama nie zechce.dlatego i robi się ružne barjery jak i robili komuchy,zachyd byl wrug a teraz wschud,to samo tylko kierunenek się zmienil.brącie dalej kto broni a ja niechcę.kto odpowiada za ustawy i žądzenie w panstwie co spolecznosc a figa wychodzi.

  12. Kazek mówi:

    Trudno dawać wiarę lietuviskim statystykom.
    Tak samo, jak wszystkie robione przez lietuvisów sondaże przed wyborami, które prognozują prawdziwą klęskę AWPL – a potem się okazuje, że osiągamy rekordowe wyniki. A sondaże “myliły się” nawet o 1000 (sic!!!) procent.
    Zapewne tak samo jest z tą statystyką. To raczej chciejstwo lietuvisów, niż rzeczywistość.

  13. Ryś mówi:

    Już się wszystko robi.Robimy przewrót,jak na Majdanie i zamiast Tomaszewskiego…stawiamy “marko”na prezesa!!! I co się okaże?Zakilka miesięcy partia będzie sparaliżowana a “marko” kopniakiem w d…,będzie przepędzony bo okaże się że jemu i kóz paść nie można dowierzyć a tutaj o strategii partji próbuje radzić.Do Tomaszewskiego,sądząc po twojej logice”otwartego”myślenia”,jak się wyrażasz,nie dorosłeś do pięt a już chceż wprowadzać swoje judaszowskie poprawki do żądzenia partią obrażając perfidnie człowieka.Do twego przekonywania że AWPL jest wykożystywana przez ‘cwaniaczka”-to nie tobie sądzić z twoją patologiczną nienawiścią do prezesa,do polskości i do wiary katolickiej,znajdż sobie inne zajęcie albo organizację. Za dużo poświęcam czasu tej miernej osobie.
    Dlaczego zmiejsza się liczba Polaków,myslę że tu jest wiele przyczyn…po pirwsze błędna statystyka,po drugie polityka państwa litewskiego względem polaków,podobna jak w litwie kowieńskiej po przewrocie smetonowskim po trzecie,dużo kto w ogóle nie wpisuje narodowości i.t.d.
    Ale zwrócę uwaga że ci Polacy co sąwierni swojej narodowości śą już zahartowani patrioci i ich już nie złamie byle jaki “marko”.

  14. Marko mówi:

    Rozsądne zdanie znowu napisał Bronisław: ” dobže že litwini nie takie glupie jak im mowią polityki,na takie tematy sto procent nie będą chcialy rozmawiac”. Bronisław bardzo inteligentnie odróżnia grupę nacjonalistycznych polityków litewskich od społeczeństwa litewskiego, które “nie jest takie głupie”, a więc myśli w sposób bardziej rozsądny. Ta umiejętność analitycznego widzenia problemów wystawia Bronisławowi najlepsze referencje człowieka inteligentnego. A tym samym prezentuje rozsądne stanowisko polityczne. Trzeba rozróżniać cyrkowe wygłupy polityków oraz rozsądne postawy społeczeństwa. Politycy, to ludzie pazerni na władzę, na znaczenie, na kasę państwową. Ale co zrobić, jeśli w głowie, zamiast mózgu, mają słomę? Tacy politycy głoszą wówczys nacjonalizm i religijną pobożność, dokładnie tak samo, jak Waldemar Tomaszewski. Ich celem jest wyłącznie zachowanie władzy i otumanianie społeczeństwa, że oni coś potrafią i już niebawem wyrosną gruszki na wierzbie. Dla wszystkich! I nastanie czas powszechnego dobrobytu. Tylko oni to gwarantują. A w rzeczywistości są pazernymi głupolami i tylko to się dla nich liczy. Inna sprawa, bardzo smutna sprawa, to fakt, że za taką politykę w końcu płaci spłeczeństwo. Płaci swoją biedą. Bo cwaniacy kasę zgarną i się ulotnią luksusowymi samochodami. xxx. Tymczasem Wielce Szanowny Pan Kazimierz Kransztadzki dokonał aktu demaskacji. Chodzi o mnie. Jestem nienawistnym prowokatorem. Bardzo mnie to cieszy. Bowiem prowokuję durni do myślenia.Nie jest to przyjemna działalność, bo tylko gromy na mnie spadają. I nic to nie pomaga tym, co domyślenia najwidoczniej nie są zdolni. Bo tak zostali upośledzeni przez Naturę. Albo i nawet ukarani przez samego Pana Boga. xxx. PS. Bronisław pisze: “same Masiulisy mowili…”. Czy pan Bronisław mógłby mnie oświecić, kto to są te “Masiulisy”? Nie mam zielonego pojęcia, o co tu chodzi. Z góry bardzo Panu dziękuję.

  15. LT-PL mówi:

    “Według badań statystycznych, polska diaspora na Litwie zmniejszyła się z ponad 200 do niespełna 165 tys. osób w ciągu zaledwie kilku ostatnich lat”
    Niestety na Lietuvie wszystkie badania statystyczne, historyczne, socjologiczne… odbywają się na zamówienie polityczne, mają potwierdzić słuszność dotychczasowej jedynej drogi wiodącej do krainy szczęśliwości( czytaj krainy pozbawionej Polaków). Takie badania “naukowe” mają za zadanie podtrzymać na duchu i pokazać zasadność “twórczej” pracy w stosunku do Polaków urzędników różnych szczebli. Polacy wg ponarskiej i landsbergisowej teorii nie mają prawa żyć i mieszkać na Litwie, władcy łaskawie dają prawo wyrzeczenia się polskości, dlatego z taką niecierpliwością czekają i cieszą się na każdą wiadomość o nieszczęściu Polaków, Polski. Kiedy wreszcie ekipa rządząca w Polsce zrozumie ,że lietuviskie polityczne elity, to tacy schadenfreude, od których trzeba trzymać się z daleka.
    A swoją drogą w żadne badania naukowe na Lietuvie nie wierzę!!!!

  16. zbyszka mówi:

    Za ostatnie 15 lat ubyło 20% ludności Litwy (p. statystyki w wikipedii)

  17. zbyszka mówi:

    Za ostatnie 15 lat ubyło 20% ludności Litwy

  18. Marko mówi:

    Wielce Szanowny Panie Kazimierzu, cieszę się, że w końcu Pana przekonałem, że jestem “zwykłym, nienawistnym prowokatorem”. Ta diagnoza, to dla mnie zaszczyt Panie Kazimierzu. A dlaczego? Rozumie się samo przez się. Jestem zdecydownie innym niż Pan jest. I to mnie naprawdę cieszy, a po cichu to ja sobie nawet gratuluję, że jednak jestem tak bardzo różny od Pana. Zachęcem Pana do przypominania mi o tym doniosłym odkryciu Wielce Szanownego Pana za każdym razem, gdy tylko będzie pisać komentarze. Aha, i bardzo dziękuję. Serdecznie dziękuję! Jestem Panu dozgonnie wdzięczny. xxx. Po drugie, jeśli ma Pan lepsze zdanie o politycznej postaci pana Tomaszewskiego, to byłoby znacznie bardziej sensownie, gdyby – zamiast po katolicku i z miłością bliźniego w sercu brzydko mnie wyzywać – poinformować i mnie, i pozostałych forumowiczów o zaletach politycznych i sukcesach pana Tomaszewskiego. Byłoby to zgodne z kulturą dyskusji, uświadomiłoby mnie w sprawach, o których wg. Pana mam błędną opinię, albo nie jestem dostatecznie poinformowany, ale także inni dyskutanci mogliby dopisać swoje refleksje na temat domniemanych sukcesów politycznych pana Tomaszewskiego. Czy te sukcesy pana Tomaszewskiego w jego działalności politycznej są może objęte tajemnicą państwową? Pan wybrał jednak jedynie metodę obrzucania mnie błotem za to, co napisałem, zresztą też w zgodzie z treścią felietonu wstępnego do dyskusji. Jeśli zarzuca mi Pan, że nie mam racji co do krytyki pana Tomaszewskiego, to lepiej byłoby, gdyby Pan napisał jednoznacznie, o co chodzi, w którym zarzucie mijam się z prawdą, albo czego pozytywnego w działalności pana Tomaszewskiego nie dostrzegam. Zamiast tego obciążył mnie pan brzydkim zarzutem, który mniej świadczy o mnie, a więcej o Panu. I to bez żadnego uzasadnienia.

  19. cleo mówi:

    Smutno oczywiscie, ale sama jestem za granica. Przynajmniej tutaj wiem, ze jestem emigrantem, a nie tak jak na ojczystej Litwie ciagle wytykano mi, ze lenkaite…pszekas….pszekas…tutaj przynajmniej wszystkim”do lampeczki”…

  20. gdaadg mówi:

    Szkoda, że Polacy na Litwie ostatnio w przyśpieszonym tempie ulegają szowinistycznej i ksenofobicznej presji Litwinów. Gdzie podziała się polska duma? To już aż tak przetrącony został kręgosłup moralny Polaków? Dlaczego tak łatwo się poddają? Co się zmieniło?

  21. Bronislaw mówi:

    Marko wyswiadczyles mnie intelegentem a ja prosty chlop robatiaga jak mowili,w artykule jest wspomniany Masiulisy, ja ich wszystkich nazywam albo Lansbergaisami albo Masiulisami kto nie chce i nie widzi že my tu jestesmy,dzis na RTVi-Tajm-kod o 9.00. z Nev-Jorku bylo za 25lat pierwszy raz na swiecie uslyszalem o naszych problemach i korespondent zadal pytanie Anuszauskasu w sejmie,to tež z tej samej grupy,tež leje na Tomaszewskiego,bo się im nie podoba že smiecie wynosi się z litewskiego domu,ale dzięki Tomaszewskiemu stalo wiadomo že w Litwie jest problem z mniejszoscią narodową i ten problem robi system partyjny Litwy,garstka niewielka litwinow jest przeciw polakow i znowu te same w przodzie nazwiska,Tomaszewskiego system litewski dawno by likwidowalby z areny, doczego się przyczepic nieposiada i zasluga takiego czlowieka przed spolecznoscią i w wieže jemu,ospbiscie jak mowią poszedlby na wojna z nim w przodzie bez strachu že idzie stylu,ate Anuszaskasy mogą i wystrzelic w plecy,tu i jest gwozdz že my im nie dowiežamy bo otwarcie nas odpycha się od spolecznosci litewskiej robiąc nas prešai,poco oni to robią,možy byc že dlatego žeby byloby nas mniej,polityka w rękach politykierow možy postawic caly swiat z nug na glowa i będziemy stac i prawie stoimy.Že mniej nas možno i specjalnie zrobic i będzie politycznie w Litwie przyznane teisieta,argumenty tež będą prawdopodobne.

  22. Wereszko mówi:

    @ gdaadg
    18 kwietnia 2015 o godz. 04:18
    W Polsce mieszkają dzisiaj , conajmniej, dwa narody: polski i anty-polski.

  23. Marko mówi:

    Widzę z komenatrzy, że bardzo naraziłem się. I nie mam pojęcia o sytuacji w RL. A już pana Tomaszwskiego traktuję niesprawiedliwie. I tym samym rzekomo szkodzę wszystkim Polakom w RL. xxx. Moim zdaniem, nie szkodzę. Po pierwsze, moja krytyka, realnie rzecz traktując, nijak nikomu zaszkodzć nie może,a może zachęcić do refleksji. Ale tylko ludzi mądrych i mających odwagę swobodnego myślenia. Nie posiadam żadnych wpływów i nikt – tak naprawdę – nie liczy się ze mną. Doskonale zdaję sobie z tego sprawę. Aż na tyle bowiem, to ja nie jestem głupi. xxx. W ostatnich czasach załączyłem dwa linki do artykułów z prasy polskiej, które wystawiają panu Tomaszewskiemu złą opinię. Powtarzam: opinię złą, błędną i szkodliwą, obwiniające go o szkodliwość dla społeczności polskiej w RL. Kto chce, może to sobie odszukać na tym forum. Ta dyskusja toczona jest również pod artykułem KW, który też nie wystawia laurki panu Tomaszewskiemu. Pamiętam też działania partii Tomaszewskiego na początku kadencji, gdy postanowił poprawić Pana Boga i określić, które “dzieci można mordować, a których nie wolno”. Tak argumentowali członkowie jego partii. Wówczas pisałem o bezradności AWPL po wejściu do litewskiego Sejmu. Napisałem też, że “gdy pies nie ma co robić, to sobie jajka liże”. Niestety, ta mądrość ludowa wiernie i trafnie oddaje prawdę o politycznej działalności pana Tomaszewskiego. xxx. Krytyka moja nie ma nic wspólnego z moimi aspiracjami, chociażby z tego powodu, że mieszkam dość daleko od Litwy, a ewentualna perspektywa zaangażowanie się politycznego w RL jest dla mnie na tyle egzotyczna, że aż śmieszna. Wyjaśniam to w odniesieniu do wyrażonych obaw, że ja rzekomo chciałbym zastąpić Tomaszewskiego na stanowisku. Albo że intencyjnie szkodzę Polakom w RL. To są idiotyczne zarzuty. Reprezentanci polityczni są mandatariuszami społeczeństwa. Oznacza to, że sprawują stanowiska polityczne z woli i wyboru społeczeństwa oraz dla dobra tego społeczeństwa. Oznacza to również , że społeczeństwo na bieżąco powinno kontrolować działania i efekty polityków, a politycy mają obowiązek udzielania bieżących sprawozdań ze swojej działalności i jej efektów. Tymczasem pan Tomaszewski nie wypowiada się na krytyczne wypowiedzi prasy, ani w inny sposób nie informuje o swoich “sucesach” ani o sukcesach partii AWPL pod jego kierownictwem. Prawdopodobnie ich nie ma. Pierwsza akcja polityczna AWPL, akcja w sprawie wprowadzenia ustawy regulującej, które dzieci można, a których nie wolno “mordować”, pokazuje najwyraźniej, że partia ta podejmuje się tematów zastępczych, ale niajk nie posiada kompetencji, żeby jakoś wpłynąć na bieżącą politykę RL. To jest wielki błąd, a winę za ten błąd przypisuję panu Tomaszewskiemu. Jeśli ktokolwiek ma inne zdanie, to proszę o tym napisać i konkretnie poinformować. Z ciekawością oczekuję na argumenty tych osób, które obrzucają mnie błotem i zarzucją mi złe zamiary. Powtarzam jeszcze raz: politycy są po to, żeby partzeć im na ręce, co robią, i poddawać ich permamentnej krytyce. Polityka bez krytyki społecznej karleje i zaczyna zajmować się nie swoimi sprawami, albo po prostu nic nie robi i tylko zadowala się pieniędzmi, które politycy pobierają. xxx. Ryś napisał bardzo złośliwie i jeszcze bardziej szyderczo: “zamiast Tomaszewskiego…stawiamy „marko”na prezesa!!!”. Zaprezentował tym samym tylko sposób jego własnego myślenia. Kopniaka w dupę nie musi mi dawać. Wolęsię usunąć niż nadal prowadzić dyskusję na poziomie Rysia. Najwidoczniej nie sięgam do wysokości poziomu intelektualnego Rysia. Ryś też napisał: “Ale zwrócę uwaga że ci Polacy co sąwierni swojej narodowości śą już zahartowani patrioci i ich już nie złamie byle jaki „marko”.”. Powiem tak, jest to opinia niesprawiedliwa i krzywdząca dla mnie oraz kompromitująca Rysia. Opinia warcholska, świadcząca o tym, że można nie rozumieć tego, co jest sensowne, a nawet najważniejsze. Zamiast się konsolidować wokół wspólnych interesów, niektórzy skaczą sobie do gardeł, żeby się pozagryzać. Mamy w tej sprawie bogatą tradycję. Im ktoś ma mniej sensownego do powiedzenia, tym chętniej prezentuje agresję, wyssane z palca zarzuty i stosuje szydercze pomówienia. Taka droga prowadzi na manowce. xxx. Ciekawy wpis zaprezentowała Autorka cleo. “Smutno oczywiscie, ale sama jestem za granica. Przynajmniej tutaj wiem, ze jestem emigrantem, a nie tak jak na ojczystej Litwie ciagle wytykano mi, ze lenkaite…pszekas….pszekas…tutaj przynajmniej wszystkim”do lampeczki”…”. Tragiczna opinia o podłej, nacjonalistycznej polityce władz RL. Tym bardziej, że dobrze wiem, jak smakuje emigracyjny chleb… Litewscy nacjonaliści dokuczali Autorce cleo słowami: “lenkaite…przekas”. Nie znam języka litewskiego i – niestety, przykro mi – nie rozumiem tych słów. Nie rozumiem też stwierdzenia: “tutaj przynajmniej wszystkim”do lampeczki””. Gdyby Autorka zechciała wytłumaczyć mi to, cieszyłbym się bardzo i z góry za to dziękuję. xxx. Z kolei Autor gdaadg napisał: “Polacy na Litwie ostatnio w przyśpieszonym tempie ulegają szowinistycznej i ksenofobicznej presji Litwinów. Gdzie podziała się polska duma?”. Zgadzam się, że szowinizm i ksenofobia są wykadnikami polityki litewskiego pństwa. Ale to nie deficyt dumy polskiej prowokuje ich do tego. Moim zdaniem (oczekuję za to krytyki, niech będzie), naszą winą – była i jest! – nadmierna duma narodowa. Wszystkie narody, które popadły w zacofanie, podobnie, jak na przykład RL, swoje zacofanie starają się nadrobić nadmierną dumą narodową. Dumą narodową, a więc pogardą dla innych, szowinizmem i nienawiścią do innych narodowości. Gdybyśmy byli mniej dumni, na pewno bylibyśmy mądrzejsi. Reagować nacjonalizmem na nacjonalizm, to prowadzi do zguby i wielkich nieszczęść. Czego życzę państwu litewskiemu.

  24. Marko mówi:

    Autor wypowiedzi komentujących moje opinie, Bronisław, bardzo rozsądnie i inteligentnie wyraża swoim prostym i szczeram językiem to, co powinien myśleć każdy rozsądny człowiek w RL. Pozwolił sobie skrytykować mnie (17 kwietnia 2015 o godz. 11:20), ale miał do tego prawo, jako dyskutant na tym forum, i nadal jestem przekonany, że dużo mądrości wyraża w swoich komentarzach. A krytyka jeszcze nikomu nie zaszkodziła, wręcz odwrotnie, krytyka zawsze pomaga. Przynajmniej mnie na pewno pomaga. Nie mam pojęcia, kim jest owy “Masiulis” i zapewne dlatego nie przypisałem właściwej interpretacji jego wypowiedzi. Byłbym bardzo wdzięczny, gdyby mi Bronisław napisał kilka słów o tej postaci. Cenną i bardzo istotną informacją jest wiadomość od Bronisława, że stacja TV z Nowego Jorku, po raz pierwszy od 25 lat, skrytykowała nacjonalistyczną politykę RL wobec Polaków. Tę interwencję Bronisław przypisuje panu Tomaszewskiemu. Chwała mu wielka za to. Nikogo innego na tym forum nie stać było, żeby przytoczyć tak ważny i istotny argument w tej dyskusji. A tych argumentów jest zapewne dużo więcej. Znacznie więcej zajmujemy się znieważaniem kogoś, jeśli nie zgadzamy się z kogo komentarzem. Taki jest aktualny stan naszej kultury, niestety, kultury upadłej, niegdyś opartej na przeroście dumy narodowej, a mnie na inteligencji, kultury, z którą dziś Lietuvisy nie chcą mieć nic do czynienia i traktują Polaków z poczuciem nacjonalistycznej wyższości. Ale życie nie lubi takiego zadzierania nacjonalistycznego nosa. I będą konsekwencje, może nie takie, jakich Lietuvisy spodziewają się. Ale będą. xxx. Bardzo realnie Bronisław diagnozuje sytuację Polaków w RL, kierowanej przez nacjonalistów w typie Landsbergisa (ktorego raz widziałem w rozmowie z redaktorem Haszczyńskim). Bronisław pisze,że “dzięki Tomaszewskiemu stalo wiadomo že w Litwie jest problem z mniejszoscią narodową i ten problem robi system partyjny Litwy,garstka niewielka litwinow jest przeciw polakow”. Nic dodać, i nic ująć. Bardzo trafnie. Bardzo podoba mi się to, że Lietuvisów trzeba rozróżniać. Co innego stanowią nacjonalistyczne władze RL. Landsbergis w TV polskiej zaprezentował się jako skrajnie prymitywny warchoł szowinistyczny o bardzo niskiej kulturze osobistej. Wstyd było patrzeć na takiego brata Lietuvisa. Miałem nawet wrażenie, że przed rozmową w TV Landsbergis nadmiernie nachlał się alkoholu, co by go nawet nieco usprawiedliwiało, bo zachowywał się jak kawał śmierdzącego gnoja i nic poza tym. Gdybym miał rodaka w stylu Landsbergisa, to wstydziłbym się go. Jeszcze przyjdzie czas, że RL będzie się wstydziła za takich polityków. Natomiast litewskojęzyczne społeczeństwo RL należy traktować z szacunkim, na równości z Polakami i z zasadami polskiej, uprzejmej kultury, w sposób jak najbardziej życzliwy, i to tak długo, jak długo Lietuvisy zachowują się zgodnie z zasadami społeczeństw demokratycznych. Bardzo podoba mi się myślenie Bronisława w tej sprawie. Dramatyzm politycznej sytuacji w RL wyraża się także w wypowiedzi Bronisława: “otwarcie nas odpycha się od spolecznosci litewskiej robiąc nas prešai,poco oni to robią”? Panie Bronisławie, odpowiedź jest prosta. Oni to robią z powodu swej podłej durnoty. Taki jest aktualny stan ich kultury. Prymitywna kultura szowinistów, której bardzo daleko do kultury zjednoczonej Europy. Ale za tę durnotę przyjdzie im jeszcze zapłacić. Nie wiem, jak. Ale wiem, że kto stawia na nacjonalizm, ten przegra. A przegrywa się czasami bardzo dużo. xxx. Pisze Pan: “robią nas prešai”. Albo: “będzie politycznie w Litwie przyznane teisieta”. Nie rozumiem, niestety, co znaczą słów “prešai” i “teisieta”. Za przetłumaczenie z góry dziękuję. I pozdrawiam.

  25. Adam81w mówi:

    cleo czy nie za łatwo rezygnujecie?

  26. Bronislaw mówi:

    Marko zabardzo mnie rozchwalil,a jestem wredny wedlug systemu litewskiego,dlaczego otož pracowalem z litwinami więcej 30lat mialem kolegow,a jak zaczela się nie zawislosc przepadli koledzy litwini bo my stali prešai- przeciwniki,wrogi itd.a že teisieta -ustawowo,albo przyznanie prawidlowosci,dlaczego tak mowię bo dobže czy zle ale litewskie,mowisz že jakby litwini odradzają się swego,ja bylem w niekturych rejonach na wsi centralnej Litwy za czasy sowietow i oni nie umieli rosyjskiego i tylko po litewsku možno bylo dogadac się,a teraz mowi się že zabroniono bylo rozmawiac po litewsku wstyd,wredna byla ZSSR ale z językami žadnego problemu nie bylo,w Syberyji kto byl nawet nie karali za rozmowa po polsku, a w niezawislej Litwie karalne,jak taka wladza možy nazywac siebie demokratyczną,tak samo robi się w Ukrainie,možno wywnioskowac že patarieiai-podpowidaczy z Litwy tam to žądzą,za takie dzialanie mnie nie podoba się ten system litewski,bo szedlem razem z litwinami za przyszloscią dla nas wszystkich bez ružnicy w jakim języku kto rozmawia.

  27. LT-PL mówi:

    Do Adam81 w
    Nikt, tym bardziej łatwo , nie rezygnuje.Polaków z Litwy na emigracji są dziesiątki tysięcy, przede wszystkim młodych ludzi i jeśli można mieć pretensje do Tomaszewskiego i AWPL to za to,że nie widzi ich, nie tworzy przestrzeni w strukturach AWPL dla emigrantów mieszkających w Polsce, Anglii, Norwegii, czy Niemczech
    AWPL powinna otworzyć się na emigrantów, również rosyjsko i litewskojęzycznych.

  28. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    Do marko: mylisz się myśląc, że chcę kogoś obrzucać błotem, ale jak czytam co piszesz, to po prostu nóż otwiera się w kieszeni. Skoro, jak mówisz, nie jesteś zbyt zorientowany w sytuacji to skąd u ciebie tyle zwykłego krytykanctwa, chamstwa i złośliwości wobec AWPL i Waldemara Tomaszewskiego? Nie chcę nawet przytaczać twoich słów, ale o kulturze pouczać innych nie powinieneś… Nazwałem cię prowokatorem, bo tak się właśnie zachowujesz, już niejednego takiego „przerobiliśmy“ na forum. Zawsze na koniec wychodziło szydło z worka. Wobec ciebie mam takie podejrzenia, dlatego, że przejawiasz wielką niby „naiwność“, jakbyś nie wiedział, że AWPL nie jest wiodącą siłą w kraju, jest partią niedużą, ale uczciwą i nie porzucającą walki o nasze prawa mimo, że przeciwko sobie mają praktycznie wszystkich. Na Litwie nie ważne jest czy partia jest prawicowa czy lewicowa- jedno mają wspóle- są nastawieni do nas negatywnie i ani myślą spełniać tzw. polskie postulaty. Jedni robią to bardziej z przekonania, drudzy ze względów praktycznych, bo wiedzą, że elektorat litewski jest nastawiony nacjonalistycznie i można stracić poparcie dając coś polskiej mniejszości. Ale dzięki temu, że AWPL się nie poddaje, dzięki działalności Waldemara Tomaszewskiego na forum PE, gdzie niejednokrotnie mówił o łamaniu praw Polaków zamieszkujących Litwę, nasze problemy są nagłaśniane, Polska zaczęła być bardziej aktywna w tej kwestii itd. Druga sprawa to ochrona polskiego szkolnictwa, ratowanie przed zamknięciem jednych placówek, ale też tworzenie nowych. Jest też kwestia zwrotu ziemi. AWPL działa na wielu polach m.in. organizacjia manifestacji i pikiet, które mają na celu nagłośnić problem, bezpłatna pomoc prawną i konsultacje dla zainteresowanych (w samorządzie rejonu wileńskiego oraz solecznickiego i w Domu Polskim). Sam Waldemar Tomaszewski występował w sejmie RL, gdzie zgłosił 15 poprawek dotyczących zwrotu ziemi. Z nich połowa przeszła, a co najważniejsze udało się zablokowac zapis o sprzedawaniu decyzji komisji (isvada). Działa też w Europarlamencie, co ściąga na niego nienawiść i negatywne działania ze strony władz litewskich, zwraca się do instytucji międzynarodowych itp. AWPL zrobiła bardzo dużo w sprawie zwrotu ziemi prawowitym właścicielom, można jeszcze wspomnieć, że w Wilnie udało się ujednolicić system kartografii (był różny w samorządzie i apskritisie) co pozwoliło przyspieszyć zwrot ziemi. W czasie gdy AWPL była w mniejszości cały proces szedł słabiej. Gdy władza stała się bardziej realna (większość)za ten rok udało się sformować kilkaset działek do zwrotu. Samorząd tylko formował działki a zatwierdzał apskritis, co pokaźnie hamowało proces zwrotu. Przez kolejne 2 lata, kiedy AWPL już nie była w koalicji proces zwrotu ziemi właściwie sie zatrzymał, bo sformowano zaledwie kilkanaście działek do zwrotu. Tak więc Marko żeby kogoś krytykować trzeba coś o nim wiedzieć, chyba że chce się tylko zwykłej prowokacji…

  29. Ryś mówi:

    Marko,sądząc z twoich wypowiedzi,to tylko ty masz prawo obrazać uczciwych ludzi.Ciebie krytykować,nie można.Zaśmiecasz portal swoimi głupimi pouczeniami,które u nas wszystkim są wiadome i szkoda czasu na twoją edukację.Chociaż starasz się być wiarygodnym i pomocnym w naszych sprawach,ja twoim chęciom nie wierzę,myślę,że podobnie sądzi większość kresowych Wilniuków-Polaków.Jeszcze wnioskuję z twej twórczości,że ty nie jesteś Polakiem i wszystkie nasze problemy przetrwania w kulturze,wierze,tożsamości narodowej są tobie obojętne a może jeszcze gorzej oni ciebie denerwują. Dlatego tak haniebnie napadasz na naszego lidera i starasz się nas zdezintegrować i nawiązać swoją głupią i błędną strategię myślenia.

  30. ja mówi:

    To nic innego jak kolejna manipulacja. Lietuvisi najchętniej by ogłosili, że nie ma ŻADNYCH Polaków. Zresztą wielu polityków czy dziennikarzy już dawno twierdzi, że Polaków nie ma a są tylko spolonizowani Litwini. Ot po prostu taki to jest dziki kraj skrajnych nacjonalistów lietuviskich.

  31. Adam81w mówi:

    Uważam, że nie ma powodu wierzyć w te statystyki z 2014.

  32. Ali mówi:

    Z wypowiedzi Marko wynika, że osobą odpowiedzialną za gwałtowny spadek liczby Polaków na Litwie jest Waldemar Tomaszewski. Przecież jest to jawny nonsens ! Żaden Polak mieszkający na Litwie nie musi być stronnikiem AWPL. Każdy z nich, jeśli tylko zechce, może być równie dobrze zagorzałym przeciwnikiem AWPL. Póki co przynależność do tej partii jest dobrowolna. Na Litwie funkcjonują wpływowe media polskojęzyczne, które jawnie dystansują się od AWPL i krytykują Tomaszewskiego. Takie jest Radio Znad Wilii, takie jest delfi.pl. Tam każdy niezadowolony z polityki AWPL Polak może w ramach komentarzy internautów wylewać na głowę Tomaszewskiego całe wiadra nieczystości. Moderatorzy tych mediów tylko na to czekają.
    Moim zdaniem AWPL dominuje politycznie wśród litewskich Polaków nie dlatego, że Tomaszewski jest jakimś wyjątkowo przewrotnym manipulatorem, który wiedzie na rzeź narodową nieświadome niczego baranki, ale dlatego, że linia programowa AWPL odzwierciedla potrzeby i kierunki myślenia Polaków na Litwie. Dlatego Polacy głosują na tę partię nieprzerwanie od 25 lat. Postawiłbym nawet nieco ryzykowną tezę, że im silniejsza jest AWPL tym bardziej oddala się groźba całkowitej depolonizacji Wileńszczyzny. Gdyby tej partii nie było mniejszość polska na Litwie prędko stałaby się tylko wspomnieniem.

  33. Ryś mówi:

    Brawo Ali! Nie ma sensu tłumaczyć dla Marko elementarne rzeczy,które nurtują nas Polaków Wileńszczyzny.Człowiek nie orientuje się w realiach tu panujących a raczej zgrywa naiwniaka.Mi się wydaje że to poprostu prowokator.

  34. Ja mówi:

    Spadek liczby wileńskich Polaków można tłumaczyć emigracją, starzeniem się społeczeństwa i nasileniem się procesów asymilacyjnych. To ostatnie jest częste wśród mniejszości narodowych, nie tylko na Litwie. Asymilują się Polacy na Łotwie, Białorusi, Ukrainie i w Czechach, Niemcy w Polsce, Serbowie Łużyccy w Niemczech, a nawet mający silne poczucie dumy narodowej Węgrzy na Słowacji. Wśród wileńskich Polaków te procesy i tak przebiegały do tej pory wolniej niż w wyżej wymienionych przypadkach. Teraz być może przyspieszyły. Przy czym “być może” to słowa kluczowe, bo nie mamy tu przecież do czynienia z danymi ze spisu, tylko z szacunkami.

    do ja: znajdź sobie inny nick, ok? Ten jest mój.

    PS. Co to jest to “Marko” i czemu normalni ludzie z tym dyskutują?

  35. Lubomir mówi:

    Poloniści z Warszawy, Krakowa, Gdańska i Wilna powinni pracować nad krzewieniem mody na polskość i na język polski. Tak żeby w końcu i p. Grzybowska poczuła się Grzybowską a p. Butkiewicz – Butkiewiczem. Wtedy z pewnością poprawi się polska statystyka. Nachalnej lituanizacji trzeba przeciwstawić czynną polonizację. Oczywiście Polacy muszą dbać o jakość i kulturę języka polskiego. Ten język ma błyszczeć jak brylant i koić jak modlitwa, a nie szpecić i wywoływać obrzydzenie.

  36. A. S. mówi:

    Podstawową przyczynę opisanego zmniejszenia się liczby Polaków na Litwie tłumaczą następujące słowa: “(…) Dane z 2011 roku pochodzą z Powszechnego Spisu Ludności i oparte są na bezpośrednich deklaracjach mieszkańców. Tymczasem dane z 2014 roku są oparte na informacji otrzymanej z Centrum Rejestru, która nie zawsze zawiera dane dotyczące narodowości(…)”.
    W takiej sytuacji, już na samym wstępie wynik jest obciążony znacznym błędem. Tutaj porównuje się nie do końca kompatybilne dane. Z jednej strony mamy osobistą deklarację zainteresowanej osoby, z drugiej zaś strony jest to szacunek urzędnika, gdzie nie znamy do końca metody jaką zastosowano przy takim szacowaniu liczby Polaków. Trudno więc wyciągać na tej podstawie daleko idące wnioski. Te dane nie pokazują rzeczywistej zmiany liczby Polaków, a jedynie to jak szacują ich liczbę litewskie instytucje państwowe. To zaś są dwie całkowicie różne sprawy. Ciekaw też jestem czy w latach 2011-2014 o 17,5% spadło także poparcie dla AWP, zmniejszyła się liczba członków ZPL, zmniejszyła się liczba czytelników polskiej prasy na Litwie (tej w wersji elektronicznej, bo wiadomo, że na systematyczne kupowanie prasy papierowej ludzie mają zbyt mało pieniędzy), zmniejszyła się liczba uczęszczających na polskie Msze Święte w kościołach, itp.
    Trudno też komentować podaną informację jeśli nie ma podanej dokładnej struktury wiekowej i rozkładu regionalnego tej grupy.
    W komentarzach specjalistów szczególnie śmieszne jest przypisywanie tego spadku działalności Waldemara Tomaszewskiego. Jak komuś się nie podobają jego działania, to może przestać głosować na AWP, ale żeby od razu zaczął się określać Litwinem, to jest mało prawdopodobne.
    Ze swojej strony widzę przyczynę ubytku ludności polskiej z terenu Litwy głównie w emigracji, wliczając w to pozostawanie w Polsce stypendystów z Litwy. Drugą przyczyną może być wybieranie opcji litewskiej przez dzieci z mieszanych rodzin polsko-litewskich. Kolejnym czynnikiem może być koniunkturalizm rodziców, którzy dbając o interes swojego dziecka, posyłają je do szkół litewskich a nie polskich. W tym ostatnim wypadku podobny proces zachodził w czasach istnienia ZSRR, kiedy polscy rodzice sami zapisywali swoje dzieci do szkół rosyjskich, “aby ulżyć swoim dzieciom”. Wtedy zaś urzędnik może takie dziecko potraktować jako deklarujące się jako Litwin. Oczywiście wszystko tutaj zależy od kryteriów przyjętych podczas przygotowywania szacunku.
    Na podstawie danych zawartych w artykule trudno mi coś więcej komentować, bo będą to zwykłe konfabulacje. Trzeba więc poczekać aż otrzymamy pełne dane o zmianie liczy Polaków na Litwie.

  37. Monsieur mówi:

    Lubie swoich tutejszych za brak patriotyzmu, za powierzchniowość, za giętkość i za praktyczność życiową, i przystosowalność. Kiedyś byliśmy -ski, przy sowietach -skij, dzisiaj -skis. Czego by nie śpiewano z trybuny, bądź to kościelnej czy politycznej, poważnie kiwamy, a później idziemy i robimy co trzeba robić. Ideologia niby tapety, dzisiaj w modzie jeden kolor, jutro naklejamy drugi.

  38. Kmicic mówi:

    Winą należy obarczyć wyłącznie wszystkie kolejne władze RP ( bo od lt niczego dobrego nie można się spodziewać). Już dawno należało skorzystać z narzędzi dostępnych Polsce na forum międzynarodowym.Polska już dawno powinna wystąpić prawnie w obronie NIEPOGARSZANIA sytuacja rdzennej mniejszości polskiej w tym skrajnie antypolskim państwie. TO POLSKA RACJA STANU.

  39. Wereszko mówi:

    @ Kazimierz Kransztadzki
    A nie sądzisz, że ten Marko to zwykły prostaczek i głupolek jest? Czy warto tracić czas na rozmowę z głupolkiem?

  40. Wereszko mówi:

    @ Monsieur
    “Lubie swoich tutejszych za brak patriotyzmu…”
    Monsieur, wyobraź sobie: żyję sobie spokojnie w swojej wiosce na Wileńszczyźnie, gadam po polsku albo czymś podobnym.Przychodzą jakieś zbrojne bandy, palą, rabują, gwałcą, gadają w obcym języku. Mija następne 20 lat – znowu przychodzą jacyś zbrojni, znowu żądają żeby mówić w ich języku. Po paru latach – następna banda przychodzi i chce żebyśmy mówili w ich języku. I tak bez końca!
    Niedawno nad Polakami wileńskimi panowała banda sowiecka, teraz lietuvska.
    Wileńszczyzna okupowana. Wolna Polska = Wolna Wileńszczyzna!

  41. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    do Wereszko: owszem masz rację, strata czasu, ale czasami na taką głupotę jaką reprezentuje Marko trzeba reagować, aby ci mało zorietnowani w sytuacji nie pomyśleli, że to Marko ma rację.

  42. Horpyna mówi:

    Dwa cwaniaczki z Korony wymądrzają się i próbują pouczać Wilniuków o wszystkim. Olewajcie ich czym tylko możecie.

  43. Gienek mówi:

    Manipulacja w statystykach, która celowo zaniża liczbę Polaków i Rosjan, a zawyża Żmudzinów. Na manipulacji, kłamstwie, powszechnej korupcji daleko się nie zajedzie.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.