1
Na naszych łamach…

Przed 47 laty: Co wiesz o kolorowej telewizji?

Trochę historii. Pierwsze próby nadawania i odbioru programu telewizji kolorowej  w Związku Radzieckim były zapoczątkowane w Leningradzie jeszcze w latach 1956-1962 pod kierownictwem prof. Szmakowa. Pierwszy kolorowy telewizor wyprodukowano w kraju w 1966 roku.
W latach 1966-67 opracowano i oddano do użytku pierwszy własny komplet studyjnych bloków przeznaczonych do odbioru kolorowego programu, a pierwsze audycje kolorowej telewizji odbyły się w ZSRR 1 października ubiegłego roku. Wówczas to wymieniono programy z Francją.
Regularne nadawanie programu kolorowej telewizji w Związku Radzieckim rozpoczęto w listopadzie 1967 roku (…).
Obecnie regularnie dwa razy tygodniowo, w soboty i niedziele, jest nadawany program kolorowej telewizji, jest on transmitowany z Moskwy przez wszystkie kanały (II i IV) w Wilniusie. Nadawanie kolorowego programu z Wileńskiego Studia Telewizyjnego na razie nie przewiduje się.
Teraz krótko o odbiorze kolorowego programu. Można go odbierać wyłącznie na specjalnych telewizorach, które już są w sprzedaży. Można również korzystać ze zwykłego telewizora, wtedy obraz będzie czarno-biały. Natomiast kolorowy telewizor może odbierać program zarówno czarno-biały, jak też kolorowy. Dla odbioru kolorowej telewizji niepotrzebne są specjalne anteny.
Obecnie w Związku Radzieckim są produkowane następujące telewizory dla odbioru kolorowego programu: „Rekord 101” (przekątna ekranu 40 cm), „Rubin-401” (59 cm), „Raduga-4” (59 cm) i „Raduga 5” (40 cm). Także zaplanowana jest produkcja dodatkowego bloku do zwykłego telewizora, przy pomocy którego będziemy mogli oglądać kolorowy program (przekątna ekranu 23), cena około 250 rb. Na ogół zaś cena telewizorów do kolorowego programu waha się od 650 rb do 1 200 rb (…).
Obecnie kolorową telewizję mają Stany Zjednoczone, Japonia, NRF, Anglia, Holandia, Francja, ZSRR.

B. Noniewicz
kierownik laboratorium
Wileńskiego Ośrodka
Telewizyjno-Radiowego
„Czerwony Sztandar”
10 kwietnia 1968 r.

Przed 43 laty: Wczoraj i dziś

Lazdynajskie punktowce. Urozmaiceniem w krajobrazie nowej pięknej dzielnicy mieszkaniowej m. Wilnius — Lazdynai są 12-kondygnacyjne punktowce, które uszeregowały się wzdłuż ulic Architektų i Żeruczio. Sześć 60-mieszkaniowych  bloków przyjęło lokatorów.
Wczoraj zakończono budowę jeszcze jednego punktowca, a w następnym montaż  konstrukcji jest na ukończeniu. A jeszcze jeden blok urósł już do 6 piętra.
Ogółem w Lazdynai będzie 14-12-kondygnacyjnych punktowców.

17.000. Liczbę tę widzimy dzisiaj w gazecie „Izwestija”. 17.000 numerów ukazało się w ciągu 55 lat istnienia tego dziennika, popularnego w naszym kraju i za granicą.
„Izwestija” czytają również w naszej republice. Codziennie rozchodzi się w miastach i wsiach Litwy Radzieckiej przeszło 40 tysięcy tej gazety. 10 tysięcy egzemplarzy otrzymują wilnianie. Gazetę otrzymuje się w czas, gdyż drukuje się  z matryc w m. Wilnius.

„Moralność pani Dulskiej”. Wczoraj Polski Zespół Teatralny przy Wileńskim  Pałacu Kultury Kolejarzy po dłuższej przerwie pokazał w Wilniusie „Moralność pani Dulskiej” G. Zapolskiej. Widzowie mieli okazję zapoznać się z odnowionym składem wykonawców.
Wkrótce zespół będzie obchodził niecodzienną uroczystość — setne przedstawienie wyżej wymienionej sztuki.
Inf. wł.
„Czerwony Sztandar” 26 marca 1972 r.

archiwum 25Przed 24 laty: Konkurs o książkę „Uczmy się Wilna”

Redakcja „Kuriera Wileńskiego” inicjuje od dziś nowy konkurs dla Czytelników. Pomoże on nam lepiej poznać dzieje Wilna, oddzielnych jego kwartałów, zabytków, ludzi, którzy tu mieszkali kiedyś i obecnie, dokonać wspólnie wielu ciekawych odkryć.
Konkurs będzie przeprowadzony w postaci „Lekcji”, z których każda zawiera trzy pytania. Po wypełnieniu kuponu należy wysłać go na adres redakcji: Wilno, ul. Subocz 5.
Po dwóch tygodniach pod rubryką „KOK” podamy nazwisko zwycięzcy konkursu wytypowanego w drodze losowania i już w poniedziałek będzie on mógł odebrać nagrodę w dziale komercyjnym redakcji.
Na zwycięzcę czeka tradycyjne wydanie książkowe lub płyta.
Życzymy Czytelnikom przyjemnej lektury o Wilnie i powodzenia w losowaniu.
„Kurier Wileński”
27 kwietnia 1991 r.

Jedna odpowiedź do Na naszych łamach…

  1. Bronislaw mówi:

    a czy prawo litewskie nie zabrania wspominac oLitwie Radzieckiej,znajdzie się i będą zaczepki do Kuriera Wilenskiego tož wychwalianie,okupacyja byla,wywuzki byli,a halakaustu nie bylo,možy byc nawet jeden przeciwnik i zaliczą že demokratycznie postąpią,bo politycznie garkom tak zažądzil,jasne možno smiac,krytykowac,ale tyko zgodnie systemu partjnego,dlaczego tak mowię bo nie jeden raz z muchi robiono slonia.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.