3
Znamy 62 finalistów konkursu „Moje dziecko w obiektywie”!

Jurorzy zauważyli, że nadsyłane zdjęcia są coraz bardziej dynamiczne i oryginalne, podpisy zabawne, a udział w konkursie biorą coraz młodsze dzieci  Fot. Marian Paluszkiewicz

Jurorzy zauważyli, że nadsyłane zdjęcia są coraz bardziej dynamiczne i oryginalne, podpisy zabawne, a udział w konkursie biorą coraz młodsze dzieci Fot. Marian Paluszkiewicz

Już po raz siedemnasty w redakcji „Kuriera Wileńskiego” zebrała się wesoło nastrojona komisja, mająca jednak na celu odpowiedzialne zadanie ― wytypować finalistów tradycyjnego konkursu fotograficznego naszego dziennika „Moje dziecko w obiektywie”.

― Mamy zadanie trudne, ale też bardzo przyjemne i ciekawe, bowiem z każdym rokiem rodzice przysyłają do redakcji coraz bardziej oryginalne zdjęcia swoich pociech z ciekawymi podpisami. Także fotografii otrzymujemy coraz więcej. Tym razem nadesłano zdjęcia ponad 200 dzieci, z których, niestety, do finału trafią tylko 62 ― w trakcie typowania kandydatów mówił Robert Mickiewicz, redaktor naczelny „Kuriera Wileńskiego”.

ubludy-1Warto zaznaczyć, że samych fotografii było jednak jeszcze więcej, bowiem rodzice dosyć często przysyłali po kilka ujęć swoich pociech. W ten sposób można było zwiększyć szanse na wygraną. Podczas typowania jurorzy powtarzali, że szkoda, że „Kurier” ma tylko 62 lata ― gdyby dziennik był starszy, można byłoby nagrodzić jeszcze więcej finalistów (zgodnie z zasadami konkursu, wybierana jest taka liczba zwycięzców, ile lat liczy polski dziennik na Litwie).

Skład komisji w naszym tradycyjnym konkursie także był tradycyjny, praktycznie bez zmian: Zofia Matarewicz, dyrektor generalny firmy transportowej „Sofina”, dyrektor szkoły-przedszkola „Wilia”, Lucyna Kałtan, dyrektor spółki cukierniczej „Lisenas”, Halina Janczunska, autorka i sponsorka dziecięcych książeczek, Robert Mickiewicz, redaktor naczelny „Kuriera Wileńskiego”, Andrzej Podworski, organizator konkursu, dyrektor komercyjny naszego dziennika. Nietradycyjną członkinią jury tym razem była Edyta Zubel, dyrektorka Szkoły Średniej im. J. Lelewela w Wilnie. Właśnie w filii tej szkoły ― czyli w Szkole Podstawowej im. A. Wiwulskiego ― w tym roku odbędzie się finał konkursu „Moje dziecko w obiektywie 2015”.

― Bardzo chętnie przyjęliśmy propozycję organizacji tegorocznego święta. Jest to, oczywiście, pewne wyzwanie, bo właśnie mamy okres egzaminów, więc wszyscy są zajęci i mają wiele do zrobienia. Ale dla takiego miłego zadania chętnie poświęcimy więcej czasu! ― powiedziała Edyta Zubel.

ubludy-2Tymczasem już od samego początku towarzysząca konkursowi „Moje dziecko w obiektywie” Zofia Matarewicz przypomniała jurorom, że ocena zdjęć dotyczy przede wszystkim pracy rodziców.

ubludy-3― W finale nagradzamy dzieci, ale podczas typowania faktycznie oceniamy pracę, którą wykonali rodzice robiąc zdjęcia. Wszystkie dzieci są wspaniałe, fotogeniczne i miłe. Tego niemożliwie obiektywnie ocenić, po prostu wybralibyśmy wszystkie przysłane zdjęcia. Fotograficzny talent rodziców i ich umiejętność złapać odpowiednią chwilę i emocję ― to właśnie oceniamy ― tłumaczyła Zofia Matarewicz.

ubludy-4Wszyscy jurorzy mieli różne gusty i zachwycali się różnymi ujęciami, a także często dowcipnymi podpisami co doprowadziło do gorących dyskusji. Trwałyby one na pewno do wieczora, gdyby nie czujne oko naszego fotoreportera Mariana Paluszkiewicza. To właśnie jego werdykt był decydujący, jeżeli były jakieś wątpliwości co do decyzji, które zdjęcie należy wybrać do finału.

ubludy-5Tradycyjnie gala finałowa naszego konkursu odbędzie się w poniedziałek, 1 czerwca, w Międzynarodowym Dniu Dziecka. Gospodarzem tegorocznego święta nagrodzenia dzieci będzie wileńska Szkoła Podstawowa im. Antoniego Wiwulskiego (przy ul. Minties 3). Początek święta o godz. 16.00.
***
A więc: finaliści zostali wybrani. Ich zdjęcia prezentujemy w dzisiejszym, magazynowym, wydaniu „Kuriera Wileńskiego”, by każdy z Czytelników mógł wybrać swego faworyta — „Dziecko Czytelników 2015”.
Dlatego też od dnia dzisiejszego codziennie zamieszczany będzie kupon, który należy wypełnić i wysłać (wycięty z gazety, nie kserowany!) do redakcji do 29 maja. Liczba wysyłanych kuponów nie jest ograniczona.

3 odpowiedzi to Znamy 62 finalistów konkursu „Moje dziecko w obiektywie”!

  1. Spostrzegawcza mama mówi:

    Bardzo niejasne zasady konkursu. Początkowo ogłasza się, że „chodzi o ciekawe ujęcie i takiż podpis”, natomiast ocenia się „umiejętność złapać odpowiednią chwilę i emocję”. Moim zdaniem, są to dwie różne rzeczy! No i w kółko te same nazwiska, proponuję przemianować na „Konkurs dla swoich”.

  2. spostrzezenie mówi:

    Zgadzam sie z “spostrzegawcza mama”, naprawde wyglada, ze nagradza sie tylko swoich, z malymi wyjatkami. Mysle organizatorzy musieliby bardziej postarac sie o objektywnosc, jezeli chca jeszcze miec czytelnikow. Coraz czesciej spostrzegam, ze pokolenie mlodych, aktywnych polakow coraz bardziej rozczarowuje sie taka “polskoscia”.

  3. spostrzezenie mówi:

    Mysle, ze nie warto to nazywac konkursem. Poprostu rozdawanie nagrod swoim.

Leave a Reply

Your email address will not be published.