22
Andrzej Duda nowym prezydentem Polski

Andrzej Duda wraz z małżonką Agatą (od prawej) i córką Kingą Fot. EPA-ELTA

Andrzej Duda wraz z małżonką Agatą (od prawej) i córką Kingą
Fot. EPA-ELTA

W niedzielę, 24 maja, w Polsce odbyła się II tura wyborów prezydenckich. Państwowa Komisja Wyborcza (PKW) miała podać oficjalne wyniki wczoraj (25 maja) wieczorem.

Natomiast według sondażowych wyników wybory wygrał 43-letni Andrzej Duda ― kandydat Prawa i Sprawiedliwości (PiS), prawnik, europoseł, współpracownik tragicznie zmarłego w katastrofie smoleńskiej prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
Jak wynika z sondażu Ipsos dla TVP, TVN24 i Polsat News, Andrzej Duda uzyskał 52 proc. głosów, pokonując popieranego przez Platformę Obywatelską (PO) urzędującego prezydenta Bronisława Komorowskiego (48 proc.). Maksymalny błąd w badaniu, tzw. late poll ― na podstawie oficjalnych wyników z ok. 450 lokali ― może wynieść 1 pkt. proc.

„Zwyciężymy, bo kraj potrzebuje nowego ducha” ― mówił zaraz po ogłoszeniu wyników Duda. Przestrzegał, że jeśli nie przyjdzie władza, która dostrzeże, jak wielkim problemem jest emigracja ludzi młodych, może dojść do katastrofy. Zadeklarował stworzenie paktu na rzecz wzrostu wynagrodzeń i zatrudnienia.

Po pierwszej turze wyborów prezydenckich komentatorzy polityczni często zaznaczali, że zwycięstwo Dudy było dosyć niespodziewane. Wyniki wyborów pokazały, że blisko połowa obywateli Polski chce zmian politycznych.

― Ten wynik, który widzimy, niespodziewany był raczej dla Platformy Obywatelskiej oraz mieszkańców zachodniej części kraju. Jeżeli zobaczymy na mapę Polski, to będzie bardzo dobrze widoczne, że jest ona obecnie podzielona praktycznie na połowę ― powiedział w rozmowie z „Kurierem” Rimvydas Valatka, znany litewski publicysta.

Zaznaczył, że w części zachodniej kraju najwięcej głosów uzyskał ubiegający się o reelekcję Bronisław Komorowski.
― Zaś we wschodniej części Polski większe poparcie uzyskał Andrzej Duda. Tutaj mieszkańcy nie widzą tak dużego wzrostu gospodarczego jak na zachodzie kraju i są zawiedzeni z tego powodu. Toteż większość z nich oddała głosy na nowego kandydata. Polityczna logika jest prosta: jeżeli byłeś we władzy, to musisz odpowiadać za to, co zrobiłeś czy czego nie zrobiłeś. Widzimy, że większość Polaków chce przemian. Duda jest młodym, ambitnym i energicznym kandydatem, więc jak najbardziej kojarzy się z przemianami ― mówił Rimvydas Valatka.

Co do wpływu wyników wyborów na stosunki między Polską a Litwą, Valatka zaznaczył, że mogą się one zmienić, jednak będzie to zależało od władz litewskich, a nie polskich.

W wyborach prezydenckich Polacy głosowali nie tylko w kraju, ale i poza jego granicami Fot. archiwum

W wyborach prezydenckich Polacy głosowali nie tylko w kraju, ale i poza jego granicami
Fot. archiwum

― Jeżeli Duda będzie naśladował politykę prezydenta Kaczyńskiego ― a z tego, co o nim wiemy, tak i musiałoby być ― to polityka Polski względem Litwy się nie zmieni. Obecnie stosunki polsko-litewskie są najchłodniejsze od ponad 20 lat. I trzeba przyznać, że jest to wina Litwy, a nie Polski. Nasza prezydent nie skorzystała z wielu możliwości, aby te stosunki polepszyć. Zmiana głowy sąsiedniego państwa może być dobrym impulsem, aby przestać prowadzić nieracjonalną politykę i znaleźć kompromis. Ale teraz jest nasza kolej do działań ― stwierdził Valatka.

Warto zaznaczyć, że w wyborach prezydenckich Polacy głosowali nie tylko w kraju, ale i poza jego granicami. Przebywający na Litwie obywatele RP mogli głosować w polskiej placówce dyplomatycznej w Wilnie. Ogółem na Litwie swój głos oddało 367 obywateli RP. Tu również zwycięzcą okazał się Andrzej Duda ― 189 głosów, Bronisław Komorowski ― 172. 6 głosów unieważniono.

Hasłem pierwszej części kampanii wyborczej Dudy było: „Przyszłość ma na imię Polska!”, następne tygodnie zmagań o prezydenturę prowadził pod hasłem: „Godne życie w bezpiecznej Polsce”. Ostatnią część kampanii Duda prowadził pod hasłem „Dobra zmiana”.

W poniedziałek Duda zapowiedział, że wystąpi z Prawa i Sprawiedliwości. Taką deklarację złożył podczas spotkania z mieszkańcami Warszawy w centrum miasta przed jedną ze stacji metra. Dodał też, że chciałby, aby rządzący współpracowali z nim, a on ― jak mówił ― nie zamierza utrudniać funkcjonowania nikomu, kto działa w graniach prawa.

ŻYCIORYS ANDRZEJA DUDY

Andrzej Duda urodził się 16 maja 1972 r. w Krakowie. Pracował w Akademii Górniczo-Hutniczej. Ukończył krakowskie II Liceum Ogólnokształcące im. Króla Jana III Sobieskiego. Jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji na Uniwersytecie Jagiellońskim.
W lutym 1997 r. rozpoczął pracę naukowo-dydaktyczną w Katedrze Postępowania Administracyjnego UJ, a od października 2001 r. został zatrudniony w Katedrze Prawa Administracyjnego UJ. Wiosną 2005 r. założył własną kancelarię prawną. Po wyborach parlamentarnych w 2005 r. rozpoczął współpracę z klubem parlamentarnym Prawa i Sprawiedliwości ― został ekspertem od legislacji. Wraz z Arkadiuszem Mularczykiem jako ekspert PiS przygotowywał w 2005 r. tekst nowelizacji ustawy lustracyjnej. Od 1 sierpnia 2006 r. był wiceministrem sprawiedliwości w rządzie Jarosława Kaczyńskiego.
Od listopada 2007 do 2011 r. był członkiem Trybunału Stanu powołanym przez Sejm. Od stycznia 2008 był podsekretarzem stanu w Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Dymisję z tego stanowiska złożył w lipcu 2010 r. po wyborze Bronisława Komorowskiego na urząd prezydenta.
Od listopada 2013 do stycznia 2014 był rzecznikiem prasowym PiS. Zdobył mandat w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego (startował z listy PiS).
Hobby Dudy to książki i sport, szczególnie, od czasów studenckich, narciarstwo. Przez lata należał do harcerstwa.

22 odpowiedzi to Andrzej Duda nowym prezydentem Polski

  1. Tadeusz mówi:

    Jak tam u poety

    ; …Nową sobie Polak przypowieść kupi,że przed biedą i po biedzie głupi”…Zechcieli euroskeptyka,klerykała i rusofoba,policyjnego państwa-proszę bardzo! Tylko to już było za braci Kaczyńskich.Jeśli zaś ktoś myśli ,że prezydentem będzie Andrzej Duda,to się myli”.Prezydentem” i premierem będzie Jarosław Kaczyński.

  2. Meritum sedna mówi:

    Lepiej się tydzień nie mógł zacząć:D

  3. Józef Mackiewicz mówi:

    Odzyskamy Polskę:

    https://youtu.be/WZjdKFeQ_E4

    z życzeniami najlepszymi dla Litwy

  4. sierpem i młotem mówi:

    Na szczęscie już po Bulu.

  5. Witold mówi:

    1. Prezydentura Bronisława Komorowskiego, z punktu widzenia potrzeb i nadziei Polaków na Litwie, to było pięć zmarnowanych lat. Nie wpłynął na to nawet fakt wileńskich korzeni rodu prezydenta, ani pamięć tragicznej śmierci z ręki szaulisów w Ponarach jego stryja (nomen omen także Bronisława Komorowskiego). W kreowaniu polityki zagranicznej prezydent Komorowski był równie zaplątany jak jego partyjni towarzysze z rządzącej PO, którzy np. raz kochali Putina namiętną i gorącą miłością (okolice katastrofy smoleńskiej), to zmienili nastawienie o 180 stopni (po wydarzeniach ukraińskich). W relacjach z Litwą Komorowski był zupełnie bez pomysłu i bez politycznej wizji, to strona litewska realizowała swoje zamierzenia przy niemal zupełnej bierności strony polskiej. Dlatego położenie Polaków na Litwie uległo dalszemu dramatycznemu pogorszeniu, że wspomnę tylko wygaszenie ustawy o mniejszościach narodowych w 2010 roku, przyjęcie fatalnej ustawy oświatowej w 2011 roku, horrendalne grzywny finansowe za podwójne napisy, ciągłe napastliwe i niesprawiedliwe zaszczuwanie mniejszości narodowych przez wielu litewskich polityków, media i komentatorów, w tym wyjątkowo skandaliczne wystąpienia prezydent Grybauskaite czy Landsbergisa seniora. W efekcie porażka i odejście Komorowskiego nie tylko nie wzbudza większych emocji, ale wręcz można je przyjąć za dobrą monetę.

    2. Nowy prezydent to nowe rozdanie i nowe oczekiwania. Czas pokaże, czy będą spełnione i ewentualnie w jakim wymiarze. W każdym razie wydaje się, że trudno będzie o równie słabe sprawowanie urzędu prezydenckiego jak w minionych pięciu latach. Już można się dopatrywać pewnych symptomów odmiany. Otóż prezydent – elekt Andrzej Duda już w wieczór wyborczy wyraźnie zaznaczył: “Jesteśmy w naszym kraju w stanie odbudować wspólnotę. Przede wszystkim wspólnotę buduje wzajemny szacunek i daj Boże także życzliwość. To nie będzie prezydentura zamknięta. Będziemy rozmawiali.” A przecież ważnym elementem wspólnoty narodu polskiego jest Polonia i Polacy za granicą, w tym Kresowiacy, którzy, tak jak mieszkańcy Wileńszczyzny, nigdy nie opuścili Ojczyzny, a znaleźli się w innych państwach wskutek powojennej zmiany granic. Jednym z kluczowych uprawnień prezydenta RP jest kształtowanie polityki zagranicznej i reprezentowanie kraju na arenie międzynarodowej . Mam nadzieję i głębokie przekonanie, że prezydent Andrzej Duda będzie blisko wilnian i blisko naszych spraw, bo przecież jesteśmy tradycyjną, wierną i ważną częścią polskiej wspólnoty narodowej.

    3. Warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną, istotną z naszego punktu widzenia, okoliczność. Otóż prezydent – elekt Andrzej Duda, jako wybrany w zeszłym roku poseł do Parlamentu Europejskiego, należy do frakcji EKR, tej samej, w składzie której pracuje europoseł AWPL Waldemar Tomaszewski. Dlatego możemy mieć pewność, że nasze sprawy, zarówno te radosne, jak i bolączki wynikając z dyskryminującej nas postawy władz litewskich, są prezydentowi Dudzie dobrze znane, a informacje czerpie z tzw. pierwszej ręki, czyli pewnego i wiarygodnego źródła. Lider AWPL często nagłaśnia sytuację na Litwie, wielokrotnie podejmował w tym temacie rozmaite interwencje, należy do nowo powstałej intergrupy Parlamentu Europejskiego ds mniejszości narodowych. Zapewne więc prezydent Duda ma odpowiednią bazę i wiedzę, by w sprawach polskiej autochtonicznej mniejszości narodowej na Litwie zająć postawę właściwą do sytuacji i potrzeb, dużo bardziej aktywną, niż jego bierny poprzednik. Dlatego gratulując Andrzejowi Dudzie wyboru na prezydenta Polski, jednocześnie pokładam w nim wielkie nadzieje i obdarzam kredytem zaufania, że naprawdę będzie także naszym prezydentem.

  6. ja mówi:

    Wypowiedzi Andrzeja Dudy na temat relacji polsko – litewskich:
    – Wsparcie Polaków znajdujących się poza granicami Rzeczypospolite j stanowi konstytucyjny obowiązek państwa polskiego, dlatego kwestia praw Polaków na Litwie oraz respektowania przez rząd litewski zobowiązań wynikających z umowy polsko-litewski ej i prawodawstwa Unii Europejskiej będzie dla mnie sprawą fundamentalną.
    – Współpraca jest konieczna, ale – co jasno deklaruję – nigdy nie będzie się to odbywać kosztem mieszkających na Litwie Polaków. Chciałbym, żeby również rząd litewski tak to rozumiał.
    – Litwa będąc państwem o mniejszym potencjale i gorszym położeniu geopolitycznym odczuwa to zagrożenie z pewnością silniej. Rozumie więc na pewno, że nasza współpraca i dobre relacje są konieczne. Nie będzie ich jednak tak długo, jak długo pozostaną nierozwiązane kwestie mieszkających tu Polaków.

  7. Anonymous mówi:

    w gratulacjach dla prezydnta Andrzeja Dudy panna Dalia G. ani słowem nie wspomniała o prawach dla Polaków na Litwie. to znamienne i świadczy o tym, że nie ma szans na poprawę relacji polsko-litewskich w najbliższej przyszłości, gdy głową panstwa litewskiego jest zadeklarowana antypolska nacjonalistka.

  8. Adam81w mówi:

    Wreszcie normalny prezydent.

  9. Kmicic mówi:

    Wypowiedzi Andrzeja Dudy na temat relacji polsko – litewskich:
    – Wsparcie Polaków znajdujących się poza granicami Rzeczypospolite j stanowi konstytucyjny obowiązek państwa polskiego, dlatego kwestia praw Polaków na Litwie oraz respektowania przez rząd litewski zobowiązań wynikających z umowy polsko-litewski ej i prawodawstwa Unii Europejskiej będzie dla mnie sprawą fundamentalną.
    – Współpraca jest konieczna, ale – co jasno deklaruję – nigdy nie będzie się to odbywać kosztem mieszkających na Litwie Polaków. Chciałbym, żeby również rząd litewski tak to rozumiał.
    – Litwa będąc państwem o mniejszym potencjale i gorszym położeniu geopolitycznym odczuwa to zagrożenie z pewnością silniej. Rozumie więc na pewno, że nasza współpraca i dobre relacje są konieczne. Nie będzie ich jednak tak długo, jak długo pozostaną nierozwiązane kwestie mieszkających tu Polaków.

  10. obserwator mówi:

    Wczoraj w ZW Steponavičius znów straszył i brutalnie atakował polskie szkolnictwo, nieprzychylnie się o nim wypowiadał. Negatywnie mówił o prawie akredytacji. Te wszystkie programy Widtman i portalu ZW robią brudną i rozbijacką robotę. Gdy wszyscy się jednoczą w obronie polskich szkół, to oni dają trybunę i głos głównym przeciwnikom polskiego szkolnictwa, w tym autorowi niesławnej antypolskiej ustawy oświatowej z 2011 roku. Wstyd komu tak naprawdę służą te radczenkowo-widtmanowe media?! Bo na pewno nie Polakom z Wileńszczyzny.

  11. Gandalf mówi:

    Im bliżej protestu w obronie polskich szkół, tym bardziej się uaktywniają różni, całkiem jawni ale też ukryci, lietuviscy pomagierzy, zwykli agenci i propagandowi agitatorzy, obrońcy antypolskiego reżimu. Warto oddzielać ziarno od plew – nie ulegać lietuviskim naciskom, kłamstwom i zastraszaniu.
    W gronie sługusów lietuviskiej saugumy jest niezawodny Zbyś Balcewicz. Ten stary KGB-ista wydzwania do szkół, straszy nauczycieli i rodziców. Wysługuje się lietuviskim władzom, bo najwidoczniej mają na niego jakiegoś brzydkiego haka z dawnych czasów. Ale takimi skompromitowany mi agentasami nie ma co się przejmować, to stare przeżytki dawnej komuny szczęśliwie już na wyginięciu, oni jak posłuszne pieski wykonują rozkazy swoich panów.
    Obronimy polskie szkolnictwo na Wileńszczyźnie!

  12. Bronislaw mówi:

    a ja uwažam že tak nowy prezydent Polski,tylko jest prezydent i w Litwie i w innych panstwach,dlaczego Polska mogla z Niemcami uložyc dobre stosunki ,wrogosci kiedys bylo chyba więcej jak z Litwą,w Litwie bylo i jest politycznych mądrali zaliczających siebie do wunderkingow to glupia jakby samodzielnosc že są najmądre i žądzic i musi byc tak,dlatego niema dyskusyji w powodzeniu chocby mniejszosci narodowej za 25lat,a z ziemią co zrobili,kruk kruku oko nie wybiwa,dobže czy zle a pochwala bardzo lubiana,jak prezydent Polski pochwali Litwę to jasne będzie že pochwala jak naležy się Dali i wladzy to będzie dobže,a jak uwaga zwraca się to wtrancanie się,USA juž to zrozumiala i pochwalila i skutki są,dla informacyji w SMI trze chwalic a jak niema to potrzebowac.aby jajko namalowane byloby ladnie a že zgnile w srodku to dla nich nie obchodzi.

  13. gość mówi:

    Niestety, tym razem wygrała uboższa i bardziej katolicka wchodnia Polska (Polska B), a nie bogatsza i bardziej postępowa Polska zachodnia i północna (Polska A) . Nalezy zauważyć, że popierająca B.Komorowskiego Polska A jest w dużej części zamieszkała przez repatriantów z Kresów wschodnich oraz mniejszości narodowe i etniczne.

    W obu przypadkach większość mieszkańców wsi , zgodnie z wolą swojego proboszcza, głosowała na populistę A. Dudę, a nie realistę B. Komorowskiego. Niezwykle destrukcyjną rolę odegrał Kościół watykański, który zaangażował wszystkie swoje siły do walki z B.Komorowskim, a kościelne media (prasa, Radio Maryja, TV Trwam) prześcigały sie w opluwaniu aktualnie urzędującego prezydenta.

    Teraz nalezy czekać na spełnienie przez A. Dudę swoich obietnic: obniżenie wieku emerytalnego (koszt około 80 mld zł), po 500 zł dla dzieci z niezamożnych rodzin (100 mld zł) , darmowe przedszkola (około 20 mld zł) i inne. Łącznie te obietnice mogą kosztować państwo polskie prawie 300 mld zł w ciągu kadencji A. Dudy.
    Myślę, że na takie obciążenia nie stać byłoby nawet najbogatszych państw Europy.
    Propozycje Bronisława Komporowskiego są znacznie mniej kosztowne – od 18 do 35 mld zł.

  14. @ gość mówi:

    Nie pisz bredni rządowy klakierze, każdy wie jaki jest bronek, tylko media rządowe tak go głaskały, że go zagłaskały.

  15. Wereszko mówi:

    @ gość
    1 June 2015 at 08:17
    Reżimowy propagandzisto, nie kłam!
    Ta twoja Polska A głosująca na prostego Bronka, to wg badań socjologicznych:
    – tereny gdzie za komuny było najwięcej PGR-ów
    – tereny z największą przestępczością
    – tereny z najwyższą liczbę rozwodów
    – tereny z najniższymi wynikami wszelkich egzaminów gimnazjalnych, maturalnych itp.
    A więc na twojego Bula głosowała Polska zacofańców, prostaków, nieuków, ciemniaków.
    Ponadto: w więzieniach Bronek zdobył średnio 80-90 procent głosów. O czym to świadczy wg ciebie?
    Niestety, biedny lemingu, dzisiaj twój Bronek i peło, to już tylko wstyd i obciach.

  16. @ Wereszko mówi:

    Dokładnie jest tak jak piszesz. pozdrawiam myślących.

  17. do tego goscia z 1 czerwca 8:17 mówi:

    Właśnie po tym, że w wiezieniach Komorowski dostał 90% głosów dobitnie widać fakt jacy ludzie na niego rzeczywiscie głosowali, czyli wg twojego bredzenia to własnie bogatsi, postępowi i ‘europejscy’ wyborcy??

  18. Ja mówi:

    do Gość: pan Komorowski bił rekordy poparcia w zakładach karnych i na terenach popegeerowskich. Jeśli to jest “bogatsza i bardziej postępowa Polska A”, to ja dziękuję. Koszty obietnic Dudy przepisałeś z biuletynu propagandowego pana Lisa, jeśli zaś chodzi o obietnice Komorowskiego, to ich kosztów nie da się oszacować nawet w przybliżeniu, ponieważ zmieniał on te obietnice praktycznie z dnia na dzień. Stwierdził, że konstytucję chcą zmieniać tylko polityczni frustraci, a tydzień później sam wystąpił z projektem zmian w konstytucji. W czasie niedzielnej debaty bronił decyzji rządu o podwyższeniu wieku emerytalnego, trzy dni później zaproponował jego obniżenie. Przez lata utrzymywał wizerunek polityka umiarkowanego, konserwatysty, pod koniec kadencji poparł lewackie projekty ideologiczne. Przez lata był jednym z najbardziej prorosyjskich i proputinowskich polityków w Polsce, po czym dokonał nagłej wolty, stając się jednym z największych przyjaciół i obrońców Ukrainy oraz krytykiem Putina. Nie rozumiem jak można robić gwaranta stabilności państwa z człowieka, który zmienia poglądy z piątku na poniedziałek, który gotów jest powiedzieć i zrobić wszystko, byle tylko utrzymać się na stanowisku. Taki człowiek w ogóle nie jest poważnym politykiem, jest niebezpieczny i dobrze, że nie będzie już prezydentem Polski.

  19. Wereszko mówi:

    @ gość
    1 June 2015 at 08:17
    “W obu przypadkach większość mieszkańców wsi , zgodnie z wolą swojego proboszcza, głosowała na populistę A. Dudę, a nie realistę B. Komorowskiego.”
    Większość zacofanych lemingów, więźniów i niedokształconych prostaczków ma wyprane reżimową propagandą mózgi i dlatego głosowała zgodnie z wolą GWna i TVNu na WSIowego głupka Komoruskiego.

    “Niezwykle destrukcyjną rolę odegrał Kościół watykański, który zaangażował wszystkie swoje siły do walki z B.Komorowskim, a kościelne media (prasa, Radio Maryja, TV Trwam) prześcigały sie w opluwaniu aktualnie urzędującego prezydenta.”
    Nikt twojego Komoruskiego nie musiał opluwać, on sam swoim beznadziejnym zachowaniem kompromitował się dostatecznie mocno. Myślał, że medialny parasol ochronny zapewni mu bezproblemowe zwycięstwo, nie zorientował się biedaczek, że jest internet.
    Nie pomogło mu nawet publiczne wsparcie udzielone przez różnych zakłamanych celebrytów, komucha Kwaśniewskiego, generałów WSI, Unii Europejskiej w postaci “króla” Tuska…
    Wszystko na nic! Młodzi ludzie zorientowali się, że ten “król jest nagi”!
    I co wy teraz zrobicie, biedaki? Proponuję “wziąć kredyt” i emigrować do Londynu – tak nam radził wasz Komoruski.

  20. Budowlaniec 15 mówi:

    Duda to dobry prezydent normalnej Polski, której nie trzeba się będzie wstydzić

  21. Wereszko mówi:

    @ Budowlaniec 15
    Zobaczymy co Duda zrobi konkretnego w sprawie Polaków w RL i innych Rodaków wygnanych z Ojczyzny, np. z Kazachstanu. Może przyjmie na łono jakichś Murzynów lub innych islamistów z Afryki…
    Po OWOCACH go poznamy, już niedługo. Boję się, że wzorem śp. Kaczyńskiego będzie udawać że deszcz pada, gdy Lietuvisy będą mu lać po oczach.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.