18
Posłowie do Parlamentu Europejskiego w obronie Polków na Litwie

parlamentPan Algirdas Butkevičius, premier rządu RL
Panie Premierze, jako posłowie do Parlamentu Europejskiego, stojący na straży praw i wolności obywatelskich, z wielkim niepokojem obserwujemy sytuację na Litwie i wyrażamy swój stanowczy sprzeciw wobec ograniczania praw mniejszości narodowych, zwłaszcza w dziedzinie oświaty, która powinna być pod szczególną ochroną instytucji państwowych.

Próba likwidacji kilkunastu szkół średnich z mniejszościowym, polskim językiem nauczania, jest niedopuszczalna z europejskiego punktu widzenia i jest niezgodna z duchem prawa wspólnotowego. Traktat Lizboński kładzie wyraźny nacisk na promowanie wielojęzyczności, wielokulturowości i wieloetniczności. Ponadto Konwencja Ramowa Rady Europy o Ochronie Mniejszości Narodowych oraz Europejska Karta Języków Regionalnych lub Mniejszościowych sprawę oświaty mniejszości narodowych i etnicznych obdarza wyjątkowym wsparciem. Litwa, jako członek Unii Europejskiej, w pierwszym rzędzie powinna stosować europejskie standardy w dziedzinie ochrony praw mniejszości narodowych i powinna zaprzestać działań noszących znamiona dyskryminacji. Wzywamy Rząd Republiki Litewskiej do zwiększenia ochrony prawnej wszystkich mniejszości narodowych oraz zaprzestania działań zmierzających do likwidacji placówek szkolnych z polskim językiem nauczania.
Po wstąpieniu Litwy do Unii Europejskiej w 2004 roku sytuacja mniejszości narodowych na Litwie, w tym też polskiej, uległa znacznemu pogorszeniu. Nie chodzi tylko o antypolskie nastroje w mediach czy wypowiedzi niektórych polityków, ale również o legislacyjne ograniczenia praw mniejszości narodowych. Mianowicie w 2010 roku nastąpił ogromny regres prawny w tej dziedzinie, bowiem anulowano Ustawę o Mniejszościach Narodowych i do tej pory nie przyjęto nowej.

Kolejnym elementem restrykcji wobec mniejszości narodowych jest dziedzina oświaty. Jeszcze w 2011 roku, mimo wielokrotnych protestów i wbrew woli 60 000 mieszkańców, którzy złożyli swoje podpisy, przyjęto nowelizację Ustawy o Oświacie, która mocno ograniczyła prawa mniejszości narodowych w dziedzinie oświaty w języku ojczystym. Oprócz takich spraw jak niedrukowanie podręczników w języku ojczystym czy zmniejszenie finansowania tak zwanego koszyczka ucznia dla szkół mniejszości narodowych, bolesnym ciosem było ujednolicenie egzaminu z języka litewskiego. Przyjęto taką dyskryminacyjną poprawkę nie zważając na fakt, że uczniowie ze szkół mniejszości narodowych mieli 800 godzin z języka litewskiego mniej niż ich rówieśnicy z litewskich szkół, przez co znacząco pogorszyły się wyniki uczniów polskich szkół na egzaminie dojrzałości. Z powodu notorycznego ograniczania praw mniejszości narodowych w ciągu ostatnich dziesięciu lat zamknięto bądź zdegradowano kilkadziesiąt polskich szkół na Litwie.

Obecnie w ramach tak zwanej reorganizacji szkół zagrożonych likwidacją jest kilkanaście placówek oświatowych, które prowadzą nauczanie od 1 do 12 klasy w językach mniejszości. Rodzice oraz społeczności szkolne kategorycznie sprzeciwiają się tego typu praktykom. Władze zwlekają z akredytacją polskich szkół, co wprowadza duże zaniepokojenie i przeszkadza w normalnym procesie nauczania. Rodzice i uczniowie są oburzeni z powodu zaistniałej sytuacji, dlatego niedawno odbył się wiec oraz strajk ostrzegawczy z żądaniem przyśpieszenia akredytacji szkół mniejszości narodowych.

Panie Premierze, w Europie XXI wieku dbałość o poszanowanie praw mniejszości narodowych jest miarą poziomu demokracji. Dlatego też wzywamy Rząd Republiki Litewskiej do większej ochrony praw mniejszości oraz o zaprzestanie procesu likwidacji szkół wbrew woli i żywotnym interesom polskiej mniejszości narodowej na Litwie.

Posłowie do Parlamentu Europejskiego

1. Evžen TOŠENOVSKÝ
2. Peter van DALEN
3. Bogusław LIBERADZKI
4. Elżbieta Katarzyna ŁUKACIJEWSKA
5. Kay SWINBURNE
6. Mirosław PIOTROWSKI
7. Rikke KARLSSON
8. Jørn DOHRMANN
9. Jarosław WAŁĘSA
10. Pál CSÁKY
11. Robert Jarosław IWASZKIEWICZ
12. György SCHÖPFLIN
13. Tatjana ŽDANOKA
14. László TŐKÉS
15. Liadh NÍ RIADA
16. Andrejs MAMIKINS
17. József NAGY
18. Yana TOOM
19. Josep-Maria TERRICABRAS
20. Andor DELI
21. Andrea BOCSKOR
22. Jordi SEBASTIÀ
23. Dariusz ROSATI
24. Jarosław KALINOWSKI
25. Bogdan Brunon WENTA
26. Stanisław OŻÓG
27. Janusz WOJCIECHOWSKI
28. Marek JUREK
29. Kosma ZŁOTOWSKI
30. Beata GOSIEWSKA
31. Krystyna ŁYBACKA
32. Janusz ZEMKE
33. Andrzej GRZYB
34. Bolesław G. PIECHA
35. Marek Józef GRÓBARCZYK
36. Zbigniew KUŹMIUK
37. Adam GIEREK
38. Krzysztof HETMAN
39. Danuta JAZŁOWIECKA
40. Czesław Adam SIEKIERSKI
41. Zdzisław KRASNODĘBSKI
42. Kazimierz Michał UJAZDOWSKI
43. Valdemar TOMAŠEVSKI
44. Angel DZHAMBAZKI
45. Csaba SÓGOR
46. Jan ZAHRADIL
47. Jan OLBRYCHT
48. Janusz LEWANDOWSKI
49. Bogdan Andrzej ZDROJEWSKI
50. Jadwiga WIŚNIEWSKA
51. Jana ŽITŇANSKÁ
52. Adam SZEJNFELD
53. Dawid Bohdan JACKIEWICZ
54. Karol KARSKI
55. Ryszard CZARNECKI
56. Tomasz Piotr PORĘBA
57. Daniel DALTON
58. Anthea McINTYRE
59. James NICHOLSON
60. Jacek SARYUSZ-WOLSKI

Strasburg, 10.06.2015

18 odpowiedzi to Posłowie do Parlamentu Europejskiego w obronie Polków na Litwie

  1. tagore mówi:

    To może uruchomić ciąg zdarzeń kosztownych wizerunkowo i gospodarczo dla Litwy.
    Ciekawe czy na Brukselę też się obrażą i wyślą delegację do Moskwy.

  2. czarek mówi:

    To jest wlasciwa droga .

  3. miejscowy mówi:

    To powinna przeczytać nasza egoistycznie-nacjonalistyczna pani prezydent. Ona gotowa ignorować nie tylko to co się dzieje z mniejszościami narodowościowymi na Litwie, ale i te podpisy 60 posłów do parlamentu Europejskiego..

  4. miejscowy mówi:

    To powinna przeczytać nasza pani prezydent. Ona gotowa ignorować nie tylko to co się dzieje z mniejszościami narodowościowymi na Litwie, ale i te podpisy 60 posłów do parlamentu Europejskiego. przecież już 60 tysięcy podpisów swoich obywateli zignorowała.

  5. W. mówi:

    Instytucje europejskie już nie pierwszy raz upominają Litwę, że łamanie praw i dyskryminowanie mniejszości narodowych jest niezgodne z duchem europejskiego prawa i norm oraz niedopuszczalne , skandaliczne, wprost niewyobrażalne w demokratycznym państwie prawa. Brawa dla europosłów za podjęcie tematu polskiego szkolnictwa, szczególnie zaś dla W.Tomaszewskiego, który przybliżył członkom Intergrupy realia panujące w kraju. Być może litewskie władze kiedyś wreszcie się opamiętają i zaprzestaną swoich haniebnych działań. Trzeba mieć nadzieję, że każde takie wydarzenie jak ten mocny głos europosłów w obronie polskich szkół na Litwie, przybliża nas do pomyślnego finału.

  6. Bronislaw mówi:

    jakos napisalem a czy mlody Lansbergais nie zatlumi tych poslow,bo narazie wywnioskowalem že juž byli tacy,kto sluchal w TV litewskim niepamiętam roku powiedzieli že rekomenduje się dla Litwy,czy tak samo niebędzie,bo to haczyk i chwyt aby cicho,a do Moskwy delegacyja nie przjmą bo tam nie potrzrebne,podpisow 60, a bylo na Wilenszczyznie tysięcy ico zgineli,smiac się chcesie albo plakac,to tylko ježeli panstwo Polskie wezmie się z wladzą postawic pytanie na seryjo w obronie nas bo przeciež jeszcze jestesmy choc malo ale urodzone w Polsce to jest przed 1939r i byli obywatelie Polskie.a nasze rodziny terazniejsze wnuki muszą cierpiec od polityki nietolerancyji w języku i pochodzeniu.

  7. Adam81w mówi:

    Brawo poslowie

  8. vlad mówi:

    Warto zwrócić uwagę na wymowny fakt. Wśród podpisanych są reprezentowani polscy europosłowie ze wszystkich parti krajowych: PSL, SLD, PiS i PO. To dowód, że sprawy wilniuków są bliskie wszystkim Polakom bez względu na barwy polityczne, od lewicy, przez centrum aż po prawą stronę. Można zatem sparafrazować słynne słowa JFK: wszyscy jesteśmy wilniukami !!!

  9. Adam81w mówi:

    Wszędzie są porządni Polacy vlad

  10. ja mówi:

    oto kolejny raz dobra robota wykonana w parlamencie unijnym przez naszego europosła, lidera awpl i całej polskiej społeczności!!!

  11. Jur mówi:

    Brak odzewu ze strony Litwy.Jak to się mówi Litwini idą w zaparte. Niereformowalni mimo wejścia do UE i obowiązku dostosowania przepisów do standardów praw człowieka i praw mniejszości. Niestety nieustępliwe parcie na wynarodowienie Polaków i wymazywanie polskości tych przejętych terenów po 1939r [ otrzymanych przecież w darze od Stalina]. Nie chcą się dać lubić i oczekują tylko korzyści ze wsparcia Polski

  12. Jur mówi:

    Zbyt wiele spraw mniejszości polskiej jest nie załatwione i to tak od 1994r. Poczynając od zwrotu ziemi która powinna być oddana w naturze a nie w formie śmiesznie niskiej rekompensaty. Fałszowana jest historia , przemilczanie tych którzy budowali Litwę ,a których się pomija lub robi z nich Litwinów. Niestety tak jak nie było Polaków na ziemiach zachodnich [poniemieckich] tak nie było Litwinów w Wilnie po nocy zaboru rosyjskiego w 1918r.Całe te przesunięcie granic w 1939 r to polityka Stalina. Stalin podarował Litwinom Wilno aby osłabić Polskę i zagarnąć ziemie ,a potem po 1945 wziął się za aresztowania i przesiedlanie Litwinów na Syberię z równoczesnym zasiedlaniem w ich miejsce Rosjan. Dopiero dzięki zwycięstwu Solidarności Litwa mogła wybić się na niepodległość i dołączyła do UE i NATO. Stała się suwerenna bezpieczna i rozwojowa ,niestety chce korzystać tego wszystkiego lecz nie realizować praw człowieka i praw mniejszości .Smutne to te pielęgnowanie nienawiści do Polaków i wpajanie tego jadu w szkołach młodemu pokoleniu

  13. alfa mówi:

    Do redakcji:

    Byki w tytule wyprawcie. Niesmacznie to brzmi.

  14. alfa mówi:

    Byki w tytule poprawcie. Niesmacznie to brzmi.

  15. Lubomir mówi:

    Liderem fobii na tle etnicznej czystości, pozostaje wciąż Adolf Hitler. Czyżby ultrasi lietuviscy chcieli być jego naśladowcami?. Reaktywacja Lietuvos Śauliu Sajunga w 1991 roku, może jedynie potwierdzać to przypuszczenie. To ciche kultywowanie nazizmu.

  16. Wereszko mówi:

    Ten list jewroparlamentarzystów do rządu lietuvskiego, to nic innego jak pic na wodę fotomontaż. Po rządzie lietuvskim to spłynie jak po kaczce. Tu potrzebna jest postawa Piłsudskiego: “Pokój czy wojna?”
    Wtedy dopiero lietuvski kurdupel przejrzy na oczy!

  17. Ja mówi:

    Ciekawe czy Litwinom, potępiającym szukanie przez wileńskich Polaków pomocy w Warszawie, Moskwie czy Brukseli, przyjdzie kiedyś do głowy, że nie musieliby tego robić, gdyby mieli choć cień szansy na rozwiązanie swoich problemów na miejscu, w Wilnie. Gdyby było na Litwie choć jedno środowisko polityczne, które nie byłoby antypolskie i nie traktowało 200 tysięcy litewskich obywateli jak piątej kolumny.

    do Wereszko: postawa Piłsudskiego też niewiele dała, biorąc pod uwagę, że międzywojenna RL od pierwszych do ostatnich chwil swojego istnienia była antypolska i prowadziła akcję depolonizacyjną, nawiasem mówiąc dużo bardziej efektowną niż ta dzisiejsza.

  18. Wereszko mówi:

    @ Ja
    12 lipca 2015 o godz. 16:03
    “postawa Piłsudskiego też niewiele dała, biorąc pod uwagę, że międzywojenna RL od pierwszych do ostatnich chwil swojego istnienia była antypolska i prowadziła akcję depolonizacyjną, nawiasem mówiąc dużo bardziej efektowną niż ta dzisiejsza.”

    Durnie rządzący Polska wtedy, powinni zająć WSZYSTKIE tereny zamieszkałe przez Polaków i przyłączyć je do Państwa Polskiego.

Leave a Reply

Your email address will not be published.