4
Pamięć to rzecz delikatna

Obchodzimy, 20 czerwca, rocznicę mordu w Glinciszkach, popełnionego przez litewski oddział pomocniczy okupacyjnej policji niemieckiej na polskiej ludności cywilnej. Zamordowany został wówczas Władysław Komar — ojciec również Władysława, olimpijskiego mistrza w rzucie kulą. Takie rocznice nie powinny jednak być okazją do rozpamiętywania, kto, kogo i kiedy — bo złość jest złym doradcą. Powinny być okazją do oddania czci naszym rodakom oraz do chwili refleksji nad ich losami. I własnymi, z nimi splecionymi niewidzialną nicią losu.
Warto się jednak zastanowić, ilu z nas, Polaków na Litwie, wie o Glinciszkach. Ilu słyszało o Władysławie Komarze? A jeśli pójść dalej — to o Ponarach, Kazimierzu Pelczarze, Henryku Pilściu, Kazimierzu Sakowiczu? Albo, skoro jesteśmy przy sporcie, o Władysławie Kozakiewiczu? A przecież to wszystko nasze — nasza historia i nasza teraźniejszość, która z tej historii się bezpośrednio bierze i od niej zależy.
Znajomość własnej tożsamości i własnej historii jest bardzo ważna także dla innych sfer życia — gospodarczej, bytowej, psychologicznej. Bo jak ktoś nie wie, kim jest i skąd pochodzi — skazany jest na bycie popychanym przez tych, kto wie.

4 odpowiedzi to Pamięć to rzecz delikatna

  1. alfa mówi:

    No to mamy zapomniec? O Ponarach, o Glinciszkach? O Saugumie i litewskim KGB?
    W imie politcorrect, poprawnych stosunkow z Litwinami? Bylo to. Robilismy juz tak. Ale jako nie wyszlo z nimi.
    Litwini nam Pilsudskiego z Zeligowskim wypominaja zawsze i w nosie maja nasze nazwiska, szkolnictwo i dyrektywy UE. A co do naszej tozsamosci to i ja Litwini podwazaja. Mysmy dla nich tutejsi. Albo spolonizowani Litwini czy Bialorusini.

  2. Karol mówi:

    Urodziłem się po wojnie. Czasy wojenne znam z opowiadań rodziców i rodzeństwa. Z tego co zapamiętałem to Niemców widywano sporadycznie, przeważnie jadących na front lub z niego wracajacych. Kupowali masło, jajka, owoce. Porządku pilnowała policja litewska, z chwilą gdy aktywną stała się Armia Krajowa stała się bardziej spolegliwa i unikała konfliktu z partyzantami. Żydów mieszkających w okolicy, zaraz na początku okupacji, pomocnicze formacje litewskie gdzieś
    ” popędzili” jak mawiał ojciec. Kilka grup lub pojedyńcze osoby były roztrzeliwane i grzebane w przypadkowych miejscach. O tych miejscach mówił mi ojciec i wujek. Trauma Litwinów jest zrozumiała, dostali w spadku stolicę ” nie litewską” otoczoną polskim żywiołem, jak żartem mówi mój krewniak w rozmowie z napływowym Litwinem, to ty jesteś obcy bo ja znam z nazwiska wszystkich Litwinów którzy przed wojną mieszkali w Wilnie a może Vilniusie. Robią wszystko aby ten stan zmienić, spieszą się, mają dobrych nauczycieli Bismarcka cara i Stalina. Krytykują Rosję za agresję, ale postępowanie Łotwy, Litwy w stosunku do mniejszości może rodzić obawy wybuchu takich konfliktów. Jedyne co to hamuje to chyba to,że ludzie są na tyle mądrzy i wiedzą gdzie im lepiej życ nawet pod rządami takich szownistycznych rzadów.

  3. Józef Makiewicz mówi:

    Wspólnie przeciw Rosji:
    https://youtu.be/vUhDYq8GCHM

  4. LT-PL mówi:

    Nie chcę rozpamiętywać lietuviskich zbrodni popełnionych na obywatelach polskich w czasie II Wojny Światowej ale muszą być spełnione podstawowe warunki. Naród Lietuviski musi dokonać rachunku sumienia, musi szczerze żałować popełnionych zbrodni i spróbować naprawić wyrządzone krzywdy.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.