7
Ukraina: najważniejsze – nie poddać się

akt6-ukraina-16

Formalnie zawieszenie broni we wschodniej Ukrainie trwało od lutego, ale było jednak wielokrotnie naruszane Fot. archiwum

Trwa wyjątkowy spokój na Ukrainie, ponieważ od 1 września w Donbasie wprowadzono kolejne zawieszenie broni. Strony konfliktu porozumiały się w tej sprawie podczas spotkania grupy kontaktowej ds. uregulowania sytuacji na Ukrainie, które odbyło się 26 sierpnia w Mińsku.

.
Ukraiński prezydent Petro Poroszenko ogłosił demobilizację żołnierzy, którzy od roku walczyli w Donbasie i obecnie władze przeprowadzają masowe rozbrojenie.
— Na moje polecenie 2 września Ministerstwo Obrony oraz sztab generalny rozpoczęli proces demobilizacyjny. Chciałbym pogratulować wszystkim chłopakom, którzy teraz wracają do domu – oświadczył prezydent Ukrainy Petro Poroszenko w rozmowie z ukraińskimi mediami.

Jak mówią mieszkańcy Ukrainy, zacięte walki w kraju ucichły.
— Nie wiadomo na jak długo, ale na razie jest spokój. Od 2 września nie słychać żadnych wystrzałów. Mamy nadzieję, że już tak i będzie, że to wreszcie koniec. Powoli wracamy do codziennego życia. Ludzie zaczynają naprawiać swoje domy, które zostały zniszczone podczas tej wojny. Pewniej poruszają się po mieście. Dzieci chodzą do szkoły, a dorośli do pracy. Ale strach w ludziach istnieje nadal, bo nikt nie wie, czy to rzeczywiście jest koniec, czy to tylko cisza przed burzą – mówi „Kurierowi” Dmitrij (nazwisko znane redakcji) z Ukrainy.

Jak mówi, atmosfera w kraju jest o wiele weselsza, gdyż ta cisza, która panuje teraz — to dla mieszkańców Ukrainy nadzieja na koniec wojny.
Jerzy Wójcicki, redaktor naczelny „Słowa Polskiego” wydawanego na Ukrainie, mówi, że na razie zawieszenie broni jest respektowane w większym stopniu niż to było przedtem. Ukraińskie siły rządowe i prorosyjscy separatyści pod koniec sierpnia ustalili, że będą starali się zapobiegać wszelkim przypadkom naruszania rozejmu — począwszy od 1 września.

— Na razie jest zachowywany rozejm w ramach porozumień mińskich. Ten rozejm jest przez kilka dni przestrzegany przez obydwie strony. Więc nie słychać żadnych wystrzałów, jedyne co można ujrzeć to poruszanie się czołgów, kolumn samochodów opancerzonych ze strony terrorystów. Na szczęście żadnych akcji zbrojnych nie ma — prócz stawianych min i pułapek, na które trafiają nasi ukraińscy żołnierze.
We wszystkich regionach Ukrainy sytuacja jest spokojna. Ludzie żyją swoim życiem i wojny nie odczuwają. Szkoły, uczelnie zaczęły działać. Obecnie sytuacja w kraju jest o wiele spokojniejsza niż była przed rokiem – zaznaczył w rozmowie z „Kurierem” Jerzy Wójcicki.
Jak mówi, sankcje przyniosły swój efekt. Co prawda, dość późno, ale zaczęły działać. Utrzymywanie terytoriów separatystycznych jest wyczerpujące dla Rosji. Nie można tam prowadzić działalności gospodarczej i konieczne jest wznowienie kontaktów z Kijowem, aby cokolwiek ruszyło i region znów na siebie zarabiał.

— Trudno jest dzisiaj powiedzieć, czy zawieszenie broni jest długotrwałe, czy krótkotrwałe. Wszystko zależy od tego, jak długo Zachód będzie stosował sankcje wobec Rosji i czy zastosuje nowe. Jeżeli sankcje będą stosowane nadal, to myślę, że zawieszenie broni jest długotrwałe, a może nawet i stałe. Najważniejsze jest nie poddać się – podkreślił redaktor naczelny „Słowa Polskiego”.
Ukraiński parlament wyznaczył na 25 października wybory samorządowe, które nie odbędą się jednak na okupowanym przez Rosję Krymie ani na terenach zajętych przez prorosyjskich separatystów — w Donbasie na wschodzie kraju.
— Za miesiąc mamy wybory samorządowe i jest wielkie prawdopodobieństwo, że mogą być jakieś prowokacje, ale mam nadzieję, że żadnych większych nie będzie. Największym dzisiaj naszym marzeniem jest to, żeby ta wojna wreszcie zakończyła się — powiedział Jerzy Wójcicki.
Print

7 odpowiedzi to Ukraina: najważniejsze – nie poddać się

  1. Bronislaw mówi:

    a jaby na ten artykul powiedzialby niech žyje wolny Krym i wolny Donbas od tych bandytow,co ich strzeliali tylko zato že rozmawiali po rusku i bronili się,a že z Rosyji szla pomoc to logicznie bo tam rodziny mieszane i nikt nie mial problemu w žyciu po pochodzeniu i języka puki baderowcy nie zachwycily w Kijowie wladza,jaki tam byl ZSSR wredny politycznie przesliadowal ale za język w užywaniu choc jakiego nie karano,nic tam dobrego nie będzie bo spolecznosc na Ukrainie to nie tylko ukraicy myslą inaczej,a že uspokoilo się to chyba Niemcy i Francyja dali do zrozumienia Paraszenki žeby uspokoil swoich bandzirow,to samo zrobili w Syryji, bo nietak robili i žyli politycznie jak trze zachodu teraz mają uchodzcow,tež bomby,a može sprawdzają swoją bron jak będzie dzialac že by na Rosyjia isc a dlaczego tak nie možno pomyslac co to polityka krowa swięta.

  2. Kaziuk- Wilniuk mówi:

    ot Brońka ty za dużo ruskiej propagandy ogliondasz! za wszystko zło w Ukrainie winien Pucin to on wszystkich chciał kupić wziatkami tak jak kupił Baćki i wsie bulbaszy teraz w ruskiej kieszeni siedzo.

  3. Anonymous mówi:

    Kaziuk,a co lepiej kiedy wszystkich kupil wujek Sam?rosyjka propaganda mowisz?,a u nas jaka z bialego domu idzie?widzisz co w swiecie dzieje sie dzieki waszym ukochanym kolegoz za Atlantyku!

  4. Bronislaw mówi:

    Kaziuk-Wilniuk osobiscie tež Wilniuk muwisz zadužo ruskiej,kiedys slucholem glos ameryki,bbc,wolna europa i bylo ciekawie mnie i myslalem že jak wywalią komuchow to nie będzie tych partyjnych idiologow natrawiających jeden na drugiego žeby my podszymując ich zmuszonych do wojny między ludzkiej bo tak chcą partyji nie tak myslących wziąsc bombami,haslo my demokratyczne a oni nie i trze zrobic ich demokratycznymi ,a kto jest kim,czy ten co przychodzi do ciebie i robi po swojemu i jest demokratyczny,haslo nic nie znaczy,Ukraina biednie žyla ale bez wojny a jak Janukowicz pojechal z WIlna do Kijowa to kto zbalamucil tych liudzi,prowokacyji jasne byli i będą,kiedys gdzies w 1954r kgb sprowokowali w lagrach bujka a potem wybili setki liudzi,z žeby byla ichnia prawda,osobiscie nie widzę ružnicy gdzie takim sposobem robisi się prowokacyji do bujki,tak samo ORmo robilo w Polsce w 1980r za stary jestem i mam z czym porownac w swoich myslach.

  5. Wereszko mówi:

    Ciągle czytam, że na Ukrainie wojna, że Rosja zaatakowała Ukrainę ale…
    czy państwo Ukraina jest w stanie wojny z państwem Rosja?
    W 1939 Niemcy zaatakowali Polskę, te państwa były w stanie wojny.
    Jeśli Ukraina NIE JEST w stanie wojny z Rosją, to rodzi się pytanie: KTO ją zaatakował?

  6. Bronislaw mówi:

    na Ukrainie wojna z Rosyją to wiadomosci z Ukrainy,poczytawszy wiadomosci z Kijowa,a zDonbasu naodwrut,a nam sensacyja,tylko zle dla pisakow že jest Internet,niemogą wciskac dla wszystkich swoją politykę,Rosyja podtrzymuje robotnikow z Donbasu a nasze aligarchow proeuropejskich,chcesie žeby Ukraina žyla po naszym ustawam,a tam 45miliony to nie žart,jak zmusic, dlatego i rozdzieli się na zachodnich i wschodnich stąd i wojna,czym się skonczy niewiadomo wielki ogien jakby zatrzymali,jedni drugich obzywają to separatysci byli spoczątku terorysci a te banderowcy,gdzies po srodku ich prawda,nie pogodzili się,w Kijowie ręka Vilniusa a w Donbasie ręka Moskwy, tak po dzialaniu podchodzi z 1990lat.

  7. adere mówi:

    Zgadzam się z panem Wojcickim kimkolwiek by nie był !!!
    Sankcje przyniosły skutek !!!
    – w postaci 1,5 mln ukrow zebrzacych w Polsce o jakakolwiek prace za jakiekolwiek pieniądze bo jego czekoladowy ulubieniec poroszenka z paniusia z kanady taka KANADE zafundowali autoctonom ze niedługo będą pod prad spitalac do Afryki licząc na godziwsze zycie !!!

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.