X
    Categories: RedKom

„Szok przedmigracyjny”

W oczekiwaniu na „zalew kraju” przez uchodźców z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej, litewskie społeczeństwo przeżywa „szok przedmigracyjny”. Na razie wie tylko, że Litwa w ciągu dwóch lat będzie musiała przyjąć 1 105 uchodźców.
Choć liczbę tę prezydent Dalia Grybauskaitė określa wyrazem „solidarności i mądrości” europejskiej, to nie da się ukryć, że kwota ta jest nam narzucona przez Brukselę. A na pewno będzie jeszcze większa.
Organizacje międzynarodowe oceniają bowiem, że 160 tys. uchodźców, których kraje unijne teraz „podzieliły” między sobą, to dopiero zapowiedź jeszcze większej fali. Ich automatyczne wysyłanie na Litwę na pewno jeszcze bardziej pogorszy nastroje społeczne.
Dlatego naturalny jest niepokój premiera Algirdasa Butkevičiusa, który uważa, że jeśli państwo nie podejmie się informowania społeczeństwa o sytuacji w rejonach konfliktów oraz w Europie i nie przekona go do tego, że Litwa ma pomagać uchodźcom, to „pewne siły” mogą wykorzystać sytuację i podjudzać społeczeństwo przeciwko migrantom.
Słowa premiera są mądre, ale raczej bardziej prorocze. Bo można wątpić, że jeśli to samo państwo w ciągu 25 lat nie potrafiło przekonać społeczeństwa, że autochtoni innej niż litewskiej narodowości, to są równoprawni obywatele kraju, to czy potrafi przekonać, że nimi są osoby napływowe — obcy kulturowo, językowo i wyznaniowo.

Stanisław Tarasiewicz :

View Comments (2)

  • Z jakiej to racji Bruksela- i nie tylko-ma nam rozkazywać,ilu imigrantów mamy przyjąć,przecież UE jest związkiem demokratycznych i niepodległych państw. A może jest to sojusz" starszych" braci z "młodszymi",gdzie ci pierwsi mają prymat ? Czym nie Związek Europejskich Socjalistycznych Republik Radzieckich?A im dalej,tym będzie, dla tych młodszych, jeszcze gorzej.Może zapomnieliście,jak próbowano nam wmówić,że kiszonki jeść niezdrowo,bo zawierają sól,która psuje zdrowie,więc należy używać innej.Chciano pozbawić nas produktów tak fajnie współgrających z kieliszeczkiem przezroczystej.Za nic na świecie,tylko po naszych trupach!A wracając do imigrantów-czemuż to nasza Pani Prezydent tak agituje za ich przyjęciem?Czy z powodu swej internacjonalistycznej przeszłości,czy z powodu swego dzisiejszego liberalizmu?

  • nic litwini nie będą robic,na szczebliu politycznym owszem przeciež wybory,a jak ine po pochodzeniu cos będą mowic to będą prešai,to stara komuchow haslo,jesli nie z nami to protiw nas,ona wszędzie dziala nawet na Ukrainie,možliwe i w arabskich panstwach,będą achac jąkac,kaip tei galma itd.za bardzo są tolerantne polityce,straszylka jest stale na stražy režimu.lepiej wyjadą ale będą milczec,jak mnie jeden powiedzial,znaczy tak będzie jak ponia powiedziala,dobže že dadzą forsa na ich utrzymanie,a leczenie nie wiadomo,a praca niewiadomo itd.biorą przyklad od Rosyji tam meczet otkryli, będą musieli i u nas,laski nie robią,bo to wiara w Boga, a jak nazywa się to nie wažnie.tak myslę,problemy będą ustawione tam i uwaga a my w stronie.