0
Gdyby młodość wiedziała — a starość, gdyby mogła…

Uczeni szacują, że do 2050 roku po raz pierwszy w historii będzie więcej osób w wieku powyżej 60 lat niż dzieci Fot. Marian Paluszkiewicz

Uczeni szacują, że do 2050 roku po raz pierwszy w historii będzie więcej osób w wieku powyżej 60 lat niż dzieci Fot. Marian Paluszkiewicz

„Chociaż policzki mam już dawno zmarszczone, ale rumiane! Codziennie robię gimnastykę, dużo czytam i chodzę na ryby. Tymczasem mój blady prawnuk siedzi zgarbiony przy komputerze… Nie widzi, jak zmieniają się pory roku i lubi poskarżyć się na życie. No to proszę teraz powiedzieć, który z nas jest stary?” — żartuje w rozmowie z „Kurierem” 86-letni wilnianin Jokūbas Miciūnas.
Dzisiaj, 1 października, obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Osób Starszych — dzień, którego celem jest wzrost świadomości dotyczącej wpływu, jaki ma starzejąca się populacja na społeczeństwo i co należy zrobić, aby zapewnić osobom starszym godne życie.
Światowa populacja stopniowo zmienia się. Uczeni szacują, że w ciągu kolejnych 50 lat liczba osób starszych na świecie wzrośnie z 600 mln do prawie 2 mld. Innymi słowy, skoro dzisiaj jedna na 10 osób ma 60 lat i więcej, to do 2050 roku będzie to 1 na 5 osób. Oznacza to, że po raz pierwszy w historii ludzkości będzie więcej osób w wieku powyżej 60 lat niż dzieci. Te proporcje będą się dalej zmieniać i do 2150 roku 1 osoba na 3 będzie miała więcej niż 60 lat.
Z danych Departamentu Statystyki Litwy wynika, że także nasze społeczeństwo coraz bardziej się starzeje. Ogólna liczba mieszkańców kraju maleje (z powodu emigracji i niskiej liczby urodzeń), jednak osób w wieku ponad 65 lat jest coraz więcej. Na początku 2014 roku na Litwie mieszkało prawie 543 tys. seniorów, co stanowi 18,4 proc. ogółu obywateli. W ciągu ostatnich 10 lat liczba osób w starszym wieku wzrosła o 3,5 proc.
Demograficznie najbardziej „starzejące się” rejony kraju to ignaliński, oniksztyński, łóździejski, jezioroski oraz birżański. Seniorzy stanowią tam około 25 proc. mieszkańców. W „najmłodszych” samorządach — Neringi, Wisagini, Wilna i Kłajpedy — osoby w wieku starszym stanowią 13-15 proc. ogółu mieszkańców.
Jakość życia seniorów w naszym kraju jest tematem odrębnym.
Jak oceniają socjolodzy, jedne z najniższych emerytur w Europie pozwalają litewskim seniorom jedynie przeżyć. Pieniędzy zwykle wystarcza jedynie na produkty żywnościowe powszechnie używane oraz opłaty komunalne. Jakość życia jednak charakteryzuje nie tylko dobrobyt materialny, ale też stan zdrowia oraz klimat w domu. Z tym też są problemy, statystyka bowiem dowodzi, że ponad 42 proc. naszych seniorów to osoby samotne.
— Co robić? Rodzić więcej dzieci! — stanowczo stwierdza nasz rozmówca Jokūbas Miciūnas, który wcześniej żartował, że czuje się młodszy niż jego nastoletni prawnuk.
— Nie jestem specjalistą, ale przeżyłem nie mało lat, więc już coś o tym świecie wiem. Wyłaźcie ze swoich internetów i zaczynajcie żyć. Rodźcie dzieci i cieszcie się nimi, żebyście w już w wieku podeszłym nie mówili „gdyby młodość wiedziała, a starość mogła”.
Mężczyzna, który, niestety, już dwukrotnie stał się wdowcem, zaznacza, że w wieku starszym najsmutniejszym aspektem bytu staje się nie kwestia materialna, a samotność.
— Na szczęście mam trzech synów, którzy się o mnie troszczą. Nie mam zdrowia osiemnastolatka i zębów, ale mam ludzi, których kocham i którzy są gotowi cierpieć kaprysy starego człowieka — mówi emeryta, mieszkający razem z najstarszym synem.
— Rozumiem, że polityka rodzinna i w ogóle cała polityka na Litwie jest nieudolna, a czasy są trudne. Ale one zawsze takie są. Zawsze będzie „coś”, co przeszkadza żyć tak, jak marzysz i wywołuje strach przed przyszłością. Jednak żyć trzeba, nie zważając na problemy, a nie czekać, dopóki one znikną. Inaczej „przeczekasz” całe życie.
Print

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.