1
Październik pod znakiem polskiego kina

O repertuarze Festiwalu opowiadały Małgorzata Kasner, Živilė Pipinytė oraz Izolda Keidošiūtė Fot. ELTA

O repertuarze Festiwalu opowiadały Małgorzata Kasner, Živilė Pipinytė oraz Izolda Keidošiūtė Fot. ELTA

Polskie kino, które stało się inspiracją dla takich światowych mistrzów kinowych jak Martin Scorsese, w tym miesiącu zrzeszy miłośników dobrego kina na Litwie. Już we wtorek, 13 października, w Wilnie rozpocznie się jubileuszowy XV Festiwal Filmu Polskiego.

― W tym roku z okazji jubileuszu postanowiliśmy zmienić nazwę naszego święta kinowego, więc Tydzień Filmu Polskiego stał się Festiwalem Filmu Polskiego. Słowo „tydzień” kojarzy się z poszczególnymi ramkami czasowymi, w których się już nie mieścimy, ponieważ filmy będą pokazywane aż do końca miesiąca ― podczas wczorajszej konferencji prasowej mówiła Małgorzata Kasner, kończąca kadencję dyrektor Instytutu Polskiego w Wilnie, który właśnie jest organizatorem Festiwalu.

Tegoroczny Festiwal tradycyjnie zawiera dwie części.
Program główny składa się z najnowszych produkcji polskiego kina, filmów z ostatnich lat, nagrodzonych na największych festiwalach filmowych w Polsce i za granicą. Zaprezentowanych zostanie 11 nowych filmów (9 filmów dla dorosłych oraz 3 dla dzieci) w ramach programu głównego, oraz dodatkowy program specjalny ― retrospektywa twórczości pochodzącego z Wilna polskiego prozaika i reżysera Tadeusza Konwickiego, na którą składają się filmy wybrane przez krytyk filmową Živilė Pipinytė. W wybranych filmach zostanie pokazany związek Konwickiego z Wilnem.
Specjalnym gościem otwarcia Festiwalu w „Multikino” będzie m. in. Maria Konwicka ― córka reżysera Tadeusza Konwickiego.
Podczas wtorkowego otwarcia o godz. 18 zaprezentowany zostanie film w jego reżyserii „Ostatni dzień lata” z 1958 roku.
W ramach festiwalu także ma się odbyć spotkanie widzów z bohaterem filmu „Mój biegun” Janem Melą oraz spotkanie ze znanym polskim aktorem Robertem Więckiewiczem.

― Celem naszego Festiwalu jest pokazanie różnorodności współczesnego kina polskiego. W głównej części programu zaprezentowane zostaną zarówno prace debiutantów, jak też mistrzów filmowych. Będą to filmy różnych gatunków, filmy klasyczne i eksperymentalne. Każdy znajdzie coś dla siebie. Natomiast program specjalny jest przeznaczony dla widza szczególnego. Będzie to kino niezwykłe i bardzo ambitne, podczas którego po prostu wstyd będzie jeść popcorn ― żartowała koordynator festiwalu Anna Pilarczyk-Palaitis.
Tymczasem znane litewskie krytyki filmowe Živilė Pipinytė oraz Izolda Keidošiūtė tłumaczyły, dlaczego filmy polskiej produkcji tak wzruszają odbiorców na całym świecie i są inspiracją dla twórców.

― Polscy twórcy filmowi nie boją się poruszać tematów trudnych i niewygodnych. Polskie filmy wzbudzają dyskusje, a nawet spory i skandale w społeczeństwie, jak na przykład film „Pokłosie”, który wzbudził w Polsce ogromne kontrowersje — mówiła Izolda Keidošiūtė.
Zaś Živilė Pipinytė podkreśliła, że Polska ma bardzo dobrą Szkołę Filmową w Łodzi, z której wielu absolwentów pracuje w Hollywood.
― Polskie kino ma w sobie coś, czego brakuje w litewskich filmach. Polscy twórcy mówią o tym, co jest aktualne i mówią to w sposób niebanalny. Mają ścisłe relacje z historią, wchodzą z nią w kontakt i nie patrzą na nią wyłącznie jak na pomnik, z którego należy zdmuchiwać kurz — tłumaczyła Živilė Pipinytė.

Mówiąc o roli wątku historycznego w polskiej kinematografii, organizatorzy Festiwalu zwrócili uwagę na film „Miasto 44” Jana Komasy. Jak powiedzieli, film ten zrobiony jest z prawdziwym hollywoodzkim rozmachem i świetną współczesną muzyką. Opowiada historię Powstania Warszawskiego, która jest widziana przez pryzmat młodych Polaków, wkraczających w dorosłość w tak trudnym czasie.
Także wyróżniono film „Mój biegun” opowiadający o niesamowitym młodym podróżniku Jasiu Meli, który pokonał swoje słabości oraz udowodnił, że swoją tragedię można przekuć w zwycięstwo. Mela jest pierwszym w historii najmłodszym zdobywcą dwóch biegunów i zarazem jedyną niepełnosprawną osobą, która dokonała takiego wyczynu.
Pokazane zostaną także trzy thrillery ― „Jeziorak”, „Służby specjalne” oraz „Ziarno prawdy” ― ekranizację bestselleru Zygmunta Miłoszewskiego, w której zagrał Robert Więckiewicz.

Widzowie także będą mogli zobaczyć zwycięzców festiwalów filmowych w Polsce i na świecie. Zaprezentowany zostanie film „Bogowie”, który zwyciężył ubiegłoroczny festiwal w Gdyni oraz laureat tegorocznego festiwalu ― „Body/Ciało” Małgorzaty Szumowskiej.
Festiwal czeka także na najmłodszych widzów. Na program dla dzieci składają się animacje z cyklu „Bajki i baśnie polskie” oraz film fabularny o małych piratach „Szkrab na krańcach Piaśnicy” w reżyserii Marka Traskowskiego.
― Jest to zupełnie „inny” film i niezwykle podoba się dzieciom. Informacja sprawdzona, bo wypróbowaliśmy go już na swoich dzieciakach — żartowała Anna Pilarczyk-Palaitis oraz dodała, że filmy dla dzieci będą dostępne nie tylko z polską, ale też z litewską ścieżką dźwiękową.
***
Filmy XV Festiwalu Filmu Polskiego w dn. 13-20 października będą wyświetlane w 3 wileńskich centrach filmowych: „Multikino” (ul. Ozo 18), „Pasaka” (ul. Šv. Ignoto 4/3) oraz „Skalvija” (ul. Goštauto 2/15).
Obejrzeć filmy polskiej produkcji będzie można także w Kłajpedzie (24-25 października) oraz w Kownie (28-31 października).
Z programem festiwalu można zapoznać się na stronach internetowych www.lenkukinas.lt oraz www.lenkijosinstitutas.lt.
Print

 

Jedna odpowiedź do Październik pod znakiem polskiego kina

  1. WYBORY PARLAMENTARNE (jakie muszą być wyniki, żeby spełniły się proroctwa) http://urbietorbi-apokalipsa.net/pl/bl/2015-10-04-wybory.html oraz http://bit.ly/1B7IMoM

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.