6
„Quo vadis, Litwo?”

Tematem w tym tygodniu była szwajcarska perspektywa Litwy. O tym właśnie dyskutowano na forum naukowców „Quo vadis, Litwo?”. Temat stał się modnym po tym, jak prezydent Dalia Grybauskaitė odwiedziła w tym tygodniu Szwajcarię i zachwycała się jej ustrojem.
„Szwajcaria musi służyć Litwie przykładem” — uznała.
Naukowcy poszli dalej. Stwierdzili, że nawet możemy być drugą Szwajcarią, ale…
No i tych „ale” trochę się im uzbierało, choć dyskutowali wyłącznie o perspektywie naukowej.
Jeśli dyskusję zaczną biznesmeni, finansiści, artyści i sportowcy czy wojskowi to i tam tych „ale” sporo będzie, tak więc łatwiej powiedzieć, że Litwa może być drugą Szwajcarią, ale… nie będzie.
Nie będzie nie dlatego, że jest krajem ułomnym. Nie jest.
Ale ma ułomnych polityków. Miast budować nowoczesną Litwę na wielowiekowych fundamentach Wielkiego Księstwa Litewskiego, ciągają ją po kontynencie, a to przez morze via Skandynawia, a to przez góry via Szwajcaria. A warto im chociażby pamiętać, że to tu zaczęła się demokracja ujęta w pierwszej w Europie Konstytucji (Szwajcarzy swojej dorobili się prawie 60 lat później i dopiero po krwawej wojnie domowej). Oparty na równości praw obywateli niezależnie od ich wyznania, języka czy narodowości system Księstwa stanowił również o jego potędze militarnej. Dlatego politykom, a i naukowcom też, chcącym prowadzić kraj gdzieś do Europy, należy wiedzieć, że Litwa tam już była. A że dziś nie jest, to wyłącznie zasługa prowodyrów.

6 odpowiedzi to „Quo vadis, Litwo?”

  1. Jur mówi:

    Dziwny jest ten świat jak śpiewał Cz. Niemen. Od odzyskania niepodległości nie wszelkie działania Sejmu w Wilnie da się tłumaczyć prawem narodu litewskiego do samostanowienia i pielęgnowania języka. Ta sytuacja powinna być jednak przykra dla Litwinów i dla katolickiego Kościoła litewskiego. Jednak trzeba by zdobyć się na odwagę ocenić fakty i oczyścić atmosferę na gruncie prawdy , może nawet przykrej . Polacy nie byli wrogami Litwinów. To najeźdźcy Litwy zrobili z Polaków wrogów Litwy a Litwini byli gotowi zawrzeć pakt z każdym, aby niszczyć wszystko co jest polskie, Polskę i Polaków, na Litwie i na Wileńszczyźnie. To jednak jest litewska droga donikąd . Patrząc na mapę Europy warto zorientować się jakie Litwa ma położenie względem swojego sąsiada Polski. Polska nie pójdzie w ślady przedwojennej Litwy i nie zamknie granicy polsko-litewskiej, aby Litwini sami przekonali się ile to kosztuje. Dziwne ,że chrześcijańska Litwa ma dużą liczbę księży, którzy uważają że można być bycie dobrym Chrześcijaninem będąc nacjonalistą litewskim i uważać Polaka za swego wroga. Warto też pamiętać, że to Polska wiele Litwie pomagała w wyjściu ze Związku Republik Radzieckich. Przyszłość polsko-litewska zależeć powinna od uznania przez Litwę własnego zła . No bo chyba jednak warto dołożyć wysiłku i szukać rozwiązań opartych na wzajemnym szacunku i uznaniu praw każdej ze stron.

  2. Bronislaw mówi:

    przeciež byla ustawa a czy jest dalej o przeniesieniu ziemi, węzną calą Litwę i przeniosą,narazie chyba szuka się miejsca bo byli w Afryce,Skandynawji,Szwajcaryja,wszystko te sąsiedzi,to Polska,Lukaszenko,Putin,a okazuje się Paraszenko kolega,to može tam da miejsce,jakby przykladow juž i zadužo bo i zostają przykladami,wogule czy w polityce są liudzie logiczne mowienia spolecznosci wartosci zrobienie co mowi się czy mowi się dla mowienie bo to polityka dla propogandy,nawet tak nie wygląda jak pokazywano zjazd ckkps za sowietow,tam choc traktorzysta mowil albo dojarka,a tu prezydent,czym oni w koncu myslą, gdzie się znajdziemy po przeniesieniu.

  3. Andrzej mówi:

    Myślę że to całkiem rozsądne mówić o szwajcarskich wzorcach ustrojowych. Warto im się bliżej przyjrzeć. Jest dowiedzione, że m.in. dzięki funkcjonowaniu demokracji bezpośredniej dzisiejsza Szwajcaria należy do najbogatszych krajów, a dochód na mieszkańca jest tam najwyższy w Europie. Poza tym, co powinno być nie bez znaczenia dla mniejszości- to kraj, gdzie funkcjonują cztery języki urzędowe. I wszystkie są zapisane w konstytucji !

  4. Bronislaw mówi:

    panie Andrzeju dužo by kto chcial žeby tak bylo przykladowo tylko z czego to musi powstac,z hau hau polityki będzie spolecznosc solidarna z polityką osobiscie juž 25lat slyszę porownanie i mowil kiedys wudz litewski Lansbergais že jak do Rosyji nie powiezim mięso i ptodukty to zoastanie to dla nas i zostaje,Chiny swoją polityką jakos dają radę przekarmic i zarobic dla swego spoleczenstwa nie na przykladach,komunizm tež musial byc w 1980r kuskina mat,osobiscie myslę že jedziemy drogą jakiejs idiologji nie zrozumialej,niszczy się bo powstala wrogie przeszlosc,a przyszlosc gdzie i jaka przyklady,tak zobaczcie dzieciaki jak Franek uczyl się i stal dyrektorem,jasne pomalu cos rusza się niema kartek na žywnosc a kupic jak poprowadzi się,dla najwnych byl i komunizm,tylko z czego mial powstac,že gaz przywiozą z Ameryki i będzie juž dobže,znowu będzie strzekanie že nie wybrali bialorusy Lukaszenki,czy my juž znalezli się na inej planecie i zaczynamy nowe žycie,mnie sąsiad obezwal za sowietow može zabic go teraz,bo idzie taka propoganda že my dobre i biale puszyste a te reszta nie,do czego się naucza dzieci komuchy nawet nie mieli takiego wplywu partyjnego to jest dobroc po tej poni logiki,owszem na jakis czas będzie ura i tylko.

  5. czarek mówi:

    Mam kolesa Szwajcara z ktorym czasami rozmawiam . Jak wiekszosc mezczyzn rozmawiamy o footballu , i kobitkach ( jak jestesmy sami ) . Ulubionym tematem naszych rozmow jest polityka ,szczegolnie ta bliska . Ja opowiadam mu o Polsce i Wilenszczyznie .On opowiadami o swojm kraju . Ja nigdy nie bylem w Szwajcari ale jestem zafascynowany tamtejszym systemem politycznym . On na wschodzie Europy nie goscil lecz jest jednak pelen podziwu dla polskiego “cudu ekonomicznego” i lubi Polakow jako narod .
    Pewnego razu zapytalem go : ” czy niemieckojezyczna wiekszosc nie chciala lub chce zabrac cala wladze w swoje rece i zrobic z Szwajcari niemiecko jezyczny kraj ?.
    – On odpowiedzial mi : ” My niemiecko jezyczni Szwajcarzy jestesmy uczciwymi ludzmi. Jestesmy wiekszoscia (80 %) w naszym kraju i czujemy sie w obowiazku ochraniac slabszych t.j. innych Szwajcarow ktorzy mowia innym jezykiem .”
    Nie znam wielu Helwetow ale moge przypuszczac ze opinia mojego kolegi jest opinia przecietnego Szwajcara. A wiec jezeli podroze P. Prezydent pomoga jej poznac uczciwy sposob traktowania litewskich mniejszosci narodowych to ja jestem za podrozowaniem .

  6. Bronislaw mówi:

    czarek osobiscie jestem stary czlek widzialem wszystkiego i tu są nie wina litwinow prostych liudzi,mam dužo znajomych i pracowalem razem a politykow litwinow oklamujących litwinow že jak pozwolią cos polskiego albo ruskiego to nie będzie litewskiego,dlatego že zadawalem putanie litwinom dlaczego wy za te czasy jak Litwa niezawisla tak znienawidzieli polakow albo ruskich odpowiedz w TV mowili,w gazetach pisali,a kto ma wplyw polityczny na to,no nie liudzie przeciež,szwajcar tež chyba nie polityk mowil,a jakim sposobem jak mowil wudz Lansbergais že litwinow trzeba bylo rozbudzic i budzą dalej,a žeby ich wybierali,a co dziala na czleka strach jakis przed czyms.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.